WITAJCIE MOJE KOCHANE DZIEWCZYNKI.
Dopiero odczytalam wiadomości od Was. Przylecialam dziś o 2 w nocy.
Dziękuję bardzo, bardzo serdecznie za kondolencje Wszystkim a Bulince odwzajemniam szczerze.
Miałam dzis na 6 rano do pracy ale na szczęście zmieniono mi i mam na 13 uff..... odpcznę troszeczkę. Nie wiem jak ja bym na tą 6 rano sie zwlokła. Do tego jeszcze przed samym wyjazdem dostałam @ ale to mega !!! Do tego stopnia że musiałam na lotnisku zmieniać spodnie a bieliznę wyrzucić, po drodze kilka przystanków zaliczyć , gdy dojechalam na miejsce, to drugie spodnie też zabrudzilam doszczętnie . Dobrze ze mialam długi czarny plaszcz który to uchronił i zaoszczędził wstydu..... Powinnam juz przekwitac a nie takie obfitości jak bym miala 16 lat.
W Polsce było cieplutko słonecznie a tu taka pochmura dołujaca . Jak weszłam dzis tu do domu to wiecie jaka to różnica wielka..... jakaś wilgoć , zapach w domu taki "nawodniony". Nie ma to jak w Polsce nasz klimat .... a w domku sucho , cieplutko i tak jasno i pachnie świeżością.... No właśnie wczoraj to dla rozładowania stresu i emocji dałam tak po robocie, że aż sie sama sobie dziwiłam, że tyle można..... Dom potrzebuje kobiecej reki, wiadomo sami chłopy i to w dodatku zapracowani od rana do wieczora. Nie powiem jak przyleciałam było czysto , ale jak zaczełam po swojemu porządki, okazało sie że i tu i tam trzeba poprawić...... Tak więc wysprzatałam , pomyłam okna ( no niestety nie wszędzie ), nagotowalam i zrobiłam mężowi ciasto, wielką tortownicę tyramisu z chałwą , czekoladą , kawą i galaretką, ot taka moja wersja.... Może mu nie będzie aż tak smutno..... Było mi lżej odjeżdzać z myślą że zostawiam wszystko w należytym porządku. Zawsze mój śp. Teść mówił że jak ja przyjade jest tak radośnie w domu, i od progu krzyczał " o gospodyni przyjechała " ,,,,,,,,
Teraz muszę porozpieszczać moja psinkę , bo stęskniona ,bidulka tak czekała na nas i wiecie co? cały czas pilnowała mojej piżamy.....takie wierne moje maleństwo. Zostawiłam ja pod dobra opieka, ale tęskniła mimo wszystko.....
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie i cieszę się że mogę już pisać i być z Wami 