Alika jest takie powiedzenie.
Zwycięzca to ktoś kto próbuje wiele razy w odróznieniu od przegranego, który próbuje tylko raz.
Bardzo osobiście tego doświadczam.
Ivory...fajna historyjka z Twoim nikiem
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 469 470 471 472 473 … 1 325 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Alika jest takie powiedzenie.
Zwycięzca to ktoś kto próbuje wiele razy w odróznieniu od przegranego, który próbuje tylko raz.
Bardzo osobiście tego doświadczam.
Ivory...fajna historyjka z Twoim nikiem
Podobne tematy
dziewczyny, czy u Was też taka wiosna? u mnie słońce świeci tak, jakby chciało nadrobić zaległości z ostatnich kilku miesięcy, jest ciepło, z lekkim wiaterkiem, a ptaki ćwierkają, jakby się upiły powietrzem
po prostu radość kipi z każdego kąta w ogrodzie
korzystając z wolnego, robię wiosenne porządki i czasem wpadam zajrzeć tu, czy ktoś jeszcze się odzywa
poszalałam już w domu i pranie robię, a jutro, jak pogoda się utrzyma, to męża namówię do wyprania wykładzin, a ja pójdę poszaleć w ogrodzie
jak nie jutro, to w niedzielę, zależy od pogody

u mnie słońce przygasło, ale jak byłam z sunia na porannym spacerze było prześlicznie.
Ja te ogarniam chatkę i chwilka przerwy na herbatkę i klawiaturę
do mnie własnie zawitała kotka sąsiadów
sąsiedzi źli i zazdrośni ale zwierzak wybrał nasz dom i szczerze mówiąc chciałabym żeby Bella zamieszkała u nas na stałe
niestety ten numer nie przejdzie, sąsiedzi też ja kochają, wiec nie będę z nimi wojować
o, teraz siedzi na oparciu sofy i śpi, zaraz się nosem oprze o sofę, śpioch jeden
U nas też piękna wiosna.Ja wczoraj zrobiłam sobie wolne z pracy.Od rana gotowałam bigos w dwóch wydaniach,umyłam część okien w domu,a właściwie większość i jeszcze przebrałam pościel i wyprałam brudną.To wszystko od godz 5:30 do 12.Potem z Małą na szczepienie i rehabilitację.Dziś juz w pracy siedzę,a za oknem tak pięknie.
Hejka:)
Posprzatałam w kuchni, bez mycia okien ![]()
Sonia probowałam ale nie jestem zwyciezcą, zabrakło mi wiary w siebie , czuje sie okropnie
a najgorsze jest to że nie wiem o co chodzi w tym wszystkim, ta niewiedza mnie dobija.
Ale pewnie tak miało być.
Alika, nie poddawaj się! Nigdy!
Ewentualnie zmień priorytety. I wtedy to juz nie poddanie się, a określenie celu na nowo.
Hejka:)
Posprzatałam w kuchni, bez mycia okien
Sonia probowałam ale nie jestem zwyciezcą, zabrakło mi wiary w siebie , czuje sie okropnie
a najgorsze jest to że nie wiem o co chodzi w tym wszystkim, ta niewiedza mnie dobija.
Ale pewnie tak miało być.
Alika, nie poddawaj się! Nigdy!
Ewentualnie zmień priorytety. I wtedy to juz nie poddanie się, a określenie celu na nowo.
Sonia ma rację
Alika nie znam Twojej sprawy, Twojego problemu ale wiem po sobie,że czasem warto zmienić priorytety
a jak już i to nie działa, to dać się ponieść fali
ktoś mądry powiedział mi kiedyś, gdy wisiałam nad przepaścią i trzymałam się osypującej ziemi pazurami, że czasem trzeba pozwolić sobie upaść, żeby potem łatwiej było wstać
ale to też nie jest poddanie, tylko wyczekanie na odpowiedni moment, aby znów wejść w rytm i ruszyć zdobywać świat
witajcie ...
Ja mam dwie kotki w domu od małości . oj wiosna zbliza się i czas myslec o wiosennych porzadkach
A mi się marzy biały kotek rasy nie pamiętam...ale są piękne i takie dostojne.
to mam coś dla Ciebie
ten jest chyba bezrasowy ale ładny
to się cieszę
a mi się marzy pies
owczarek portugalski
kiedyś miałam takiego i chociaż był lekko skundlony to bardzo podobny do rasowca ![]()
ten pierwszy!!
najukochańszy pies świata
wyglądał dokładnie jak ten na zdjęciu
witajcie ..
no jam mam dachowce wiec zwykle kotki czarny i szary
dzień doberek wszystkim ![]()
jak się dzionek zaczyna?
u nas bardzo pięknie i słonecznie .
Ale dziś sobota wiec sprzątanko już od rana , ale tez pojde na dwor bo zal w domu siedzieć w tak zapowiadający się słoneczny poranek
Witajcie dziewczynki ![]()
ale piekne zwierzaczki wstawiacie-słodziaki,ja mam dwa kicie,i jedna psinke labradorke.
Dzien sie zaczoł słonecznie,przy sobocie oczywiscie trzeba w domku porobic,bo w tygodniu praca.
sama niewiem od czego zaczac,narazie popijam kawke-zapraszam do towarzystwa ![]()
Miłego i słonecznego dnia kochane,do potem ![]()
piekna woosenna pogoda
Witajcie dziewczynki
ale piekne zwierzaczki wstawiacie-słodziaki,ja mam dwa kicie,i jedna psinke labradorke.
Dzien sie zaczoł słonecznie,przy sobocie oczywiscie trzeba w domku porobic,bo w tygodniu praca.
sama niewiem od czego zaczac,narazie popijam kawke-zapraszam do towarzystwa
Miłego i słonecznego dnia kochane,do potem
popijasz kawę, a o koleżankach nie pomyślałaś?
oj ..... wspólnie wypyjemy kawke

dobra kawa nie jest zła ![]()
a szczególnie w miłym towarzystwie
Też lubię kawkę i dobrą herbatkę też.Kawkę to najbardziej Primę czarną.Lubiłam też czasem capiccino wypić,ale jest z cukrem,a ja wciąż dietuję.Ostatnio odkryłam taka rozpuszczalną kawę DE.Jest o różnych smakach,ale nie mogę dostać czekoladowej.
Herbatki pije różniste i z cynamonem i z imbirem.
Pogodę też mamy piękna,a najlepsze z tego wszystkiego jest to,ze jak sie widzi tą przedwiosnę,to zaraz lepszy wigor w człowieku.Robić się chce,a robić jest co po tej leniwej zimie.
tak checi do zycia się budza z tym słonkiem
hej, hej
jak tu kawusią zapachniało...miodzio
ja dzisiaj mam duzo planów.Własnie wysłałam moja przydsza połowę po zakupki. Potem
gotujemy z moim mężczyzną nóżki galaretkę. I sprzątamy salon....
A może jeszcze ciasto marchewkowe ukręcimy.
Do miłego, zdam relację po ![]()
Nie ma to jak pracowita sobota
Witaski wieczorne ![]()
U mnie tez słoneczko dzisiaj świeciło,ale jakos humorek mi sie nie poprawił,
staram sie nie mysleć ale to sie samo jakos mysli,
chciałabym tak sie wszystkim nie przejmować,zyć chwilą
Chyba pojdę na wieczorny spacerek;)
Zajrzę pozniej paaa
Strzałeczka dziewuchy , widzę że dałyście po robocie dzisiaj, między czasie kawy popić i pogwarzyć zdążyły takim to dobrze hehe. Ja dopiero zasiadłam , pracę skończyłam o 14 ale potem małe zakupy , wyjście z psinką i coś tam do gara wrzuciłam i tak "zejszło" .
Porządków jeszcze nie robie , bo za zimno i deszczowo , poczekam na pogode i na wenę. Rozleniwiła mnie ta zima niesamowicie , kiedyś jakoś to wszystko szybciej ogarniałam , teraz mi się nie chce ,,,,,zawsze coś ważniejszego wynajduje , ale jak mówicie niech no tylko zaświeci słońce...... to czekam
:)
Pozdrawiam
tak przy sobocie trzeba ogarnac
Witam dzis ponownie kochane ![]()
IVORYVETTE-kochana zapraszałam do kawusi ![]()
No dla mnie dzien z praca w domku zakonczony teraz czas na odpoczynek,zrobiłam co miałam do zrobienia.A co wy porabiałyscie?Jakby co to zycze spokojnej i kolorowej nocy,a moze cos wiecej
np dobrej zabawy wkoncu sobota moze któras udaje sie na jakas impre?
u mnie dzisiaj ogród został częściowo ogarnięty i połowa wykładzin wyprana, zaległości wyprasowane i ogarnięte w szafach
a teraz czekamy na kolegę, żeby miło spędzić czas, wiec zrobiliśmy z mężem niebanalną przegryzkę
naleśniki nadziewane różnościami spięliśmy wykałaczkami i pokroiliśmy na "jeden kęs"
wygląda fajnie, smakuje jeszcze lepiej, a przynajmniej nie ma tego ciśnienia z kolacją i krygowania się z obu stron,że nie trzeba, że ależ po co, że przecież to nic takiego itp, itd.
a my wieczorek we dwojke
ciasto pychotka wyszło
nózki jeszcze w garnku
miłego
jeszcze nie próbowałam piec ciasta marchewkowego, ale jadłam i uważam, że jest pyszne
niestety nie trafiłam jeszcze na przekonujący przepis
witajcie milej niedzielki
Nie piekłam ciasta marchewkowego , ale jadłam jest pyszne
dzień dobry niedzielnie ![]()
Czesc dziewczyny :)i tylko tyle?piszcie co porabiacie lub bedziecie,nie zebym była wscipska ale chciała bym o czyms z wami pogadac,pozdrawiam,a tak wogóle to ja dzis jade do mojej babci -ma 89 lat -nie było mnie u niej juz 2 tyg wiec zagladne do niej,a potem sie zobaczy,trzeba jakos czas miło spedzic,narazie,pa.:)
Ja się też witam niedzielnie
wprawdzie wstałam już ok 5 ale że niedziela, kawy wam nie proponowałam,,,,,, , bo pewnie chciałyście pospać.
Słoneczko6 pewnie że jestem za żeby tu popisać , popaplać jak to zwykle o nas kobietach się mówi , no w końcu po to są chyba zakładane te kafejki i inne temu podobne "upusty myśli"
Dziś szczególnego nic nie było zwykle to rutyna z rana kawka ze słodyczką własnej roboty, w trakcie czytanie prasy z kompa potem ćwiczenia , szybki obiad ( więcej mycia garnków niż gotowania hehe
dzisiaj leń mnie dopadł, na śniadanie zjedliśmy resztki z kolacji i pleśniejemy nic nie robiąc
to znaczy ja trochę się zastanawiam nad prezentem dla męża na 40-ste urodziny ale jakoś opornie mi to idzie
cd. moja psinka gnieżdzi się koło mnie i wpadła mi na klawiaturę i posłał sie nie dokończony post hehe
Dziś mam do pracy , idę na 4 godzinki , w niedzielę płacą 1,5 raza więcej, do tego będę sama , włączę muzę i szybko mi zleci , z resztą praca miła ( rozpakowywanie z kartoników i wieszanie na półki ot i cała robota). To jest moja praca na co dzień , ale teraz od 6 tyg jestem na innym dziale ( odgórny plan, wzięto nas 3 osoby z naszego działu ) pracuję przy tzw. zakupy na telefon, czyli chodzę z kompem i wybieram dany towar z półek i to potem już ktoś inny rozsyła do klienta.
Zajrzę do Was wieczorkiem , miłej niedzieli , pa:)
uprzejmie do noszę , że ciasta na niedzielę nie starczyło.
Zostawiłam jeden duży kawałek w blaszce i kicia się dobrała.
wklejam przepis, szybciutkie i pyszniutkie
Co nam jest potrzebne:
- 1,5-2 szkl. startej marchewki (trzemy na drobnych oczkach)
- 1,5 szkl. mąki
- 4 jajka
- 1 szkl. oleju
- 1 szkl. cukru
- 1 łyżeczka proszku do pieczenia
- 1 płaska łyżeczka sody
- ok.1 łyżeczki cynamonu
- 1 łyżeczka przyprawy do piernika
- 1 łyżka cukru wanilinowego
- 1 szklanka pokrojonych orzechów włoskich (opcjonalnie)
- ok. pół łyżeczki soli
Piekarnik nastawiamy na 180°C i zabieramy się za ciasto. Jajka ubijamy mikserem z cukrem i cukrem wanilinowym przez ok. 3 minuty. Powoli dolewać olej ? ciasto w trakcie mieszania wchłonie cały. Ciągle ubijając, stopniowo dodajemy mąkę wymieszaną z solą, proszkiem i sodą. Ciasto powinno być gęste. Dodajemy cynamon oraz przyprawę do piernika. Na końcu wsypujemy marchewkę i orzechy, i mieszamy ostatni raz. Formę natłuszczamy lub wykładamy papierem do pieczenia. Wlewamy ciasto i pieczemy je ok. 45-55 min. (najlepiej sprawdzać patyczkiem). Można je posypać cukrem pudrem, albo zrobić czekoladową polewę, ale bez niczego tez smakuje wyśmienicie:)
a mi się marzy Afryka w maju
własnie rzucilismy okiem do neta
jesli spręzymy sie na maj to Taba
a jesli czerwiec to Tunezja
przyznam,że nigdy nie byłam na wyspach kanaryjskich, ale ceny tam szybujące w obłokach
Milionek w kraju co raz cięzej zyc i nie zapowiada się na lepiej.My 40stki o emeryturach godziwych możemy generalnie zapomnieć jedyna szansa to zagranica.
Więc dobry plan emigracyjny ma sens.
przepis już schowany i kąciku z przepisami
zrobię niedługo
przyszło mi do głowy, że można by to ciasto do małych foremek dać i babeczki zrobić
tylko piec krócej oczywiście
kupiłam sobie formy silikonowe i pora je wykorzystać
żeby tylko przestało wiać, bo ten wiatr odbiera mi ochotę na wszystko
pewnie babeczki tez by wyszły
Ja przepis zmodyfikowałam częsciowo- marchewke starłam na duzych oczkach, i spokojnie
I piekłam 30 min- absolutnie wystarczyło, zadnych polew, orzechow tez nie było. Jest mięciutkie i delikatne od oleju.
Aż mi wstyd
całą niedzielę przesiedziałam w fotelu
nawet obiadu nie zrobiłam, mąż zresztą też nie
no po prostu leń gigant
a tyle planów było na dziś i nic...
zaraz pizzę zamówimy, bo już wypada coś zjeść
dobrze, że jutro poniedziałek ![]()
Milionek wysłałam Ci maila, może skorzystasz ![]()
jak mija wieczór dziewczyny?
Ivory a moze dla mnie tez coś masz...zapytam niesmiało i grzecznie
Wzięłam własnie tabletke jak comiesiac....boli, zle się czuje, pierwsza doba...ledwo żyje
Ivory, fotel w niedzielę w lutym - to całkiem fajna sprawa
Asiu, a gdzie się wybierasz do UK, gdzie dokładnie, jesli mozna zapytac
Witaski Kobietki:)
Oj tak dziewczyny ciezkie czasy, wiem coś o tym
Sonia sama doswiadczyłam na własnej skorze,
Ivory napisze Ci szczerze, ze od pewnego czasu nie lubie niedziel, wiem ze brzmi to dziwnie ale tak jest.
Asiu a to pewna praca??
Pozdrowionka dla Was serdeczne:*)
Ivory a moze dla mnie tez coś masz...zapytam niesmiało i grzecznie
Wzięłam własnie tabletke jak comiesiac....boli, zle się czuje, pierwsza doba...ledwo żyje
Ivory, fotel w niedzielę w lutym - to całkiem fajna sprawa
Asiu, a gdzie się wybierasz do UK, gdzie dokładnie, jesli mozna zapytac
a co konkretnie byś chciała? ![]()
skąd jesteś w UK?
napisz na maila
domyślam się, że tabletka jest na "te sprawy"
mi pomaga Ibuprom i Buscopan, zestaw zmniejsza ból i skurcze
a teraz próbuję terapii specyfikiem o nazwie Castangus, podobno pomaga
trzymaj się, my kobitki jesteśmy silne
dobrej nocy dziewczyny
Asiu spojrzałam na mapę na peterborough , ludnosc 200 tys, wiec duze miasto w odroznieniu od miasta Ivory. To moze znaczyc, ze ciezej bedzie sie dostac/dojechac do pracy, obrzeza miasta...moze tak byc, nie musi. Ivory pisze, ze na piechotke, rowerem . W duzym miescie placisz za komunikacje i to słono. A zarobki sa takie same, czy w małym czy w duzym miescie.
Druga kwestia cena mieszkania/domu, w P eterborough moze byc zdecydowanie drozej, bo wieksze miasto.
To takie moje przemyslenia na gorąco.
Ivory popraw mnie proszę jesli się mylę.
Asiu odezwałam się do Ciebie na maila.
dziewczyny, jestem między jednym a drugim załatwianiem właśnie, więc odezwę się jak tylko złapię chwilę czasu
ale zdążyłam przeczytać i tu i w mailach więc cierpliwości ![]()
u mnie w miarę (a może nawet bardzo) dobre nowiny ale o tym potem ![]()
ok ![]()
Ivory
powodzenia na dalsze dzisiaj
czekamy na Twoj powrot bardzo
Dziewczyny tak Was podczytuję o tej pracy za granicą i tak sobie myślę:
Pracujecie tam dziewczyny lub macie zamiar wyjechać,a miałyście kontakt z osobami niepełnosprawnymi?Czy jest za granicą szansa na pracę dla osoby niepełnosprawnej?Nie żebym chciała jechać,bo mnie trzebaby siłą od dzieci odrywać,ale tak z czystej ciekawości.Mój mąż kiedyś myślał,ale to zbyt duże ryzyko dla Niego.
ok zaraz jak wrócę to napiszę priv
teraz za dużo pisania, a muszę zdążyć do GP i wydębić papier do pracy, jak już dostanę to mogę wracać do pracy, bez pracy wariuję
teraz porównuję ceny wynajmu w obu miastach i nie widzę specjalnych różnic, czyli punkt na korzyść małego miasta bo odpada dojazd
dam Wam link do strony z której korzystam i zobaczycie same
poza tym... bezpieczeństwo.... o tym też na priv
Witaski Kobietki ![]()
Jak Wam mija poniedziałek? u mnie bez zmian, nostalgia i brak perspektyw mnie przeraza:(
Powtarzam sobie,zeby sie nie poddawać, niby sie trzymam ale jest mi nie do smiechu.
Pozdrawiam Was cieplutko paa
Witajcie moje kochane kobitki,ja na chwilke,dopiero co wróciłam z pracy u mnie narazie ok ide cos przekasic,wpadne puzniej sciskam wszystkie ![]()
Witam się ![]()
Milionek czy ta kobieta od której masz te namiary na pracę, to jakaś pewna osoba? Bo wiesz ostrożności nigdy nie za wiele ,,,,, Ja jak tu przyjechałam też na "pewnego " wszystko było obstukane , przyjechali po nas ( ja i koleżanka) na dworzec Victoria w Londynie , pomogli z bagażami , pomogli w wypełnianiu tzw. meldunku , wyłupali z kasy i zostawili w wielkim mieście w biały dzień na chodniku,,,. Był to koszmar dla nas , co my przeszłyśmy to jeden Bóg wie...
Weż to też pod uwagę, wcześnie radziłam Ci żeby we dwoje , bo łatwiej , ale z drugiej strony , może Milionek jedz sama, sprawdż, "uwij sama gniazdo " i potem resztę ściągnij. Tak bym postąpiła teraz po tym traumatycznym doświadczeniu , wiem co mówię uwierz mi.
Co do Litwinów to jest to prawda że się silnie trzymaja, a Polaków nie lubią , naleciałości historyczne pewnie odbiły swoje piętno. Jednak ja do nich szacunek mam, bo to oni pomogli mi się pozbierać i załatwili mi pracę.
Co do osób niepełnosprawnych , to nie pomogę bo nie wiem.
poszedł mail dziewczyny, a ja znowu znikam, tym razem na relaks- basen i sauna
, będę później ![]()
przeczytałam , współczuję takiego kołchozu...... jedna zbieranina pewnie i rywalizacja i same doopowłazy ,,,,, mam rację??
poszedł mail dziewczyny, a ja znowu znikam, tym razem na relaks- basen i sauna
, będę później
Dzieki Ivi ![]()
Pozegnam się juz Kobietki ![]()
Dobrej nocki życzę paa
Do jutra ![]()
dobranoc dziewczyny, dzisiaj trochę poszalałam w wodzie i padam ![]()
jutro skrobnę maile, nie wiem o której, bo na 10 znów idę do pracy na spotkanie, na szczęście jedno już pewne, opuszczam dział w którym pracowałam i przechodzę gdzie indziej
pomyślałby kto, że jeden mały problem narobi tyle zamieszania
a jeszcze dzisiaj "pocieszyła" mnie lekarka, ze jak to się powtórzy to zabieg... albo dwa
no nic to, jestem optymistką
o właśnie... wiecie jaka jest różnica między optymistą a pesymistą?
optymista wie, że świat stoi przed nim otworem...
pesymista wie dokładnie, o który otwór chodzi ![]()
i tym optymistycznym akcentem kończę
dobrej nocy i kolorowych snów
Cześć dziewczyny , długo mnie nie było i trochę czasu zajęło mi odczytanie zaległości. Sonia twój nowy awatarek jest boski
. Z tego co wyczytałam to wszyscy wyjeżdżają do Anglii?
Jutro się rozpisze trochę więcej , ale po 18
.Kolorowych snów .
dzień dobry wszystkim Paniom
Marzena dziekuję ,ze zauważyłaś mojego awatara- zgadzam się boski ![]()
Ale miałam sen, od jakiegos czasu miewam symboliczne sny...albo inaczej umiem je odczytywać, zrozumiałam moje sny.
Dzisiaj w nocy sniło mi się dziecko takie do roku, ubrane na biało i niosłam je na ręku, było cięzkie a przede mna była długa droga i chciałam pozyczyc od kogos wózek...haha i tu jest smiesznie bo mówiłam we snie po angielsku i ten wózek miałam od kogos anglojezycznego pozyczyc.Byli ludzie zyczliwi, ale nie mieli wózka dla mnie.
To dziecko to symbol, pracy, zadania do wykonania. Było ładnie ubrane, spokojne, ale trochę ciezkie...no własnie. Wózek to pomoc dla mnie. W koncu we snie nie pozyczyłąm go.
Niesamowite obrazy podswiadomosci.
Wczoraj odezwała się do mnie firma, dzisiaj mam miec rozmowe kwalifikacyjną - 1 etap- trzymajcie kciuki ten sen ...nieprawdopodobne ![]()
Asiu poczytałam trochę Twoich perypetii w uk. Trzymaj się. Jak rozmowy z kolezanką z Peterborough? jaki etap?
Ja zabieram się za przygotowanie do mojej rozmowy. Miłego dnia dziewczyny
witajcie ....
Miłego dnia .
Pogoda już wiosenna . Wiec czas pomyslec o wiosennych pozadkach
cześć dziewczyny
trzymam kciuki Soniu
ja też zaraz na rozmowę idę, ale to już chyba tylko formalność
Ivory, jestem po rozmowie, I etap rekrutacji za mną ![]()
na tak
Dzięki za kciuki , pomogły
Tak też myślałam,że niepełnosprawni nie są mile widziani.Chociaż to przynajmniej szczere,bo w Polsce zakłady pracy chronionej chcą zdrowych niepełnosprawnych.:/
U mnie znów to samo:siedzę sobie w pracy i czekam na klientów.Chyba jednak powinnam się cieszyć,że mam pracę.:/
cieszę się Soniu, że jest pozytywnie
u mnie też
właśnie przed godziną powiedział mi menago, że się bardzo cieszy, że zdradzam swój poprzedni dział i idę do niego, bo pamięta mnie z "gościnnych występów", czyli pojedynczych przypadków, kiedy mój dział pożyczał mu ludzi i wie, że wygrał na moim transferze ![]()
a wszystko przez głupi przypadek i przez trochę bólu
Tak też myślałam,że niepełnosprawni nie są mile widziani.Chociaż to przynajmniej szczere,bo w Polsce zakłady pracy chronionej chcą zdrowych niepełnosprawnych.:/
U mnie znów to samo:siedzę sobie w pracy i czekam na klientów.Chyba jednak powinnam się cieszyć,że mam pracę.:/
To nie tak, że niepełnosprawni nie są mile widziani, to zależy od rodzaju i stopnia niepełnosprawności, w moim terenie jest sporo fabryk i tam rzeczywiście nie ma szans na pracę dla osoby niepełnosprawnej ruchowo na przykład
natomiast jeśli dobrze znasz angielski, to myślę, że nie byłoby to niewykonalne aby jakąś pracę znaleźć
tu dużo niepełnosprawnych osób jest aktywnych zawodowo
Strony Poprzednia 1 … 469 470 471 472 473 … 1 325 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026