netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 105 odpowiedzi5 233 226 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 462 463 464 465 466 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 30 096 do 30 160 z 86 106 ]

30 096

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sonia2012 napisał/a:

hej, hej moje drogie smile
troszke czasu minelo jak tu zagladalam

to co moim oknem, to szalenstwo bialo wiatrowe, zyje nad morzem, wiatr kolo 160km/h orkan Ksawery
a ja jestem teraz strazniczka ognia domowego w sensie doslownym, co godzine do pieca bo drewno
miodzio
w nocy tak potwornie wialo, ze moja sunia sie bala i przenioslam jej poslanie do naszej sypialni
zima
cale szczescie ze prad jest bo mamy hybrydowy piec, Mortisha to skad jestes ze z pradem problemy
witaj Myszka smile
nie znamy sie jeszcze, to co piszesz przypomina mi moje zycie sprzed 8 lat, masakra
zrob plan i dzialaj dziewczyno, szkoda Twojego zycia, skad podejrzenia ze Twoj pan ma schizofrenie?
znam temat na codzien , moj syn cierpi na ta podstepna chorobe
Milionek co u Ciebie? pamietam ze mialas spore klopoty
przesylam Wam cieple calusy

Slodkomi pewnie ze mozesz dolaczyc, witamy cieplutko

Australia, napisz dziewczyno wiecej, wyrzuc z siebie, daj upust emocjom, przezywasz traume

mam takie podejrzenia bo zaczelam sie zaglebiac w necie na ten temat.Sa sytuacje ze cos co on powie lub zrobi przypisuje komus i to jest w odleglosci paru minut.Myslalam ze ja wariuje i nie pamietam co 10 minut temu mowilam .zaczelam intensywnie nagrywac nasze rozmowy .dostawal furi rzucajac wszystkim po mieszkaniu latal jak opetany jak mu spokojnie mowilam ze to on powiedzial nie ja czy tez zrobil .za pare minut jak ochlonal rozmawia dalej i te slowa sa juz jego juz mi nie przypisywal .czulam sie jak w kregu idiotow .udawadnialam mu nie raz ze mam nagrane kazal zebym sobie to wsadzila .Widzi siebie zawsze pokrzywdzonego ,wszyscy sa nastawieni przeciwko niemu wszyscy spiskujemy .zyc sie poprostu nie chce .wiesz on ma wiecej na sumieniu .Byl czas ze wiecznie mnie gnoil bo mial swoja fantazje  zebym poderwala sobie jakiegos goscia przyprowadzila go do domu on chcial saczyc whisky i patrzec .albo jego trojkaty do ktorych wiecznie wracal jak do sraczki za przeproszeniem .plakalam blagalam zeby odszedl ode mnie ze takie cos godzi w moja osobe .naprawde szkoda gadac .tu w Danii myslal ze zrealizuje swoje plany ,wiec jak zaczal wracac do ty h tematow to mu zalatwilam lekkie obicie geby .Zaplacilam i go troche poturbowali jak w nocy wychodzil do pracy .bylo mi lzej mimo ze nie uwazam za sluszne zalatwianie taka metoda sprawy.on poobijany a ja wynioslam sie do dzieci .wiem kiedy wybuchnie ma taka dzikosc w oczach jest taki mrukowaty i zmieniony na twarzy .wiec wiem ze lada godzina to nastapi .spokojnie szykuje zwierzaczki pare gaci klucze w kieszeni dokumenty ,telefon w kieszeni i oczywiscie calymi dniami chodze w butach.poki on nie pojdzie spac .tak sie z butami zabezpieczam bo ktoregos roku byla zima snieg po kolana i musialam uciekac bo zaczal mnie dusic i wyrwalam sie i biegiem do drzwi i w nogi.schowalam sie na bosaka miedzy domkami i po syna zadzwonilam .syn furii dostal .rozmawial z nim tysiac razy i efekt zerowy jeszcze mi sie obrywa ze dzieci wiedza o wszystkim.ktoregos dnia mi powiedzial ze boi sie ze zrobi mi krzywde bo nie jest w stanie zapanowac nad soba .jego krzyk jest przerazliwy .a najgorsze ze jak on tak wrzeszczy to ja moczu nie jestem w stanie utrzymac .wiem wiem co ja przy nim robie to slysze ciagle jak amen w pacierzu .nie kocham go juz od dawna i to ja sie boje ze ktoregos dnia jak bedzie lezal uchlany to ja mu zrobie krzywde.bo juz mam takie glupie mysli ano jestem kitowym kowalem swojego zycia .zyje jak on idzie spac i zyje w pracy .

30 097

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

mam dobra wiadomosc smile
to co piszesz to nie sa objawy schizofrenii
chociaz oczywiscie facet ma powazne zaburzenia osobowosci

z gory zaznaczam ze nie jestem diagnosta
ale przy schizofrenii masz
wycofanie
ucieczka w siebie
apatia
glosy
halucynacje smakowe wzrokowe
rowniez poczucie ze inni czychaja na zycie9 (ale ten objaw wystepuje rowniez w innych zaburzeniach, w psychopatii na przyklad)
i wiele innych objawów
kazdy chory troche inaczej ma
objawy powyzsze moga wystepowac pojedynczo lub w formnie mix

powiem Ci moja droga
jedno jest pewne facet potzrenuje konsultacji specjalisty
sila go do lekarza nie zaciagniesz, bo przewiduje ze facet odmowi i Cie wysmieje jak wyjdziesz z propozycja

ale moja malutka
TY  TEZ POTRZEBUJESZ POMOCY
i tu masz pole do dzialania na juz
jestes juz w Danii pare dobrych lat
poszukaj grupy wsparcia, terapeutycznej
co  o tym sadzisz?

30 098 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-12-06 11:58:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka!!  A no wczoraj wieczorem tak prąd nam skakał przez wichurę okrutną. Mąż w razie czego agregat generator prądotwórczy wyciągnął, aby nas nie sparaliżowało z elektrycznością całkiem, ale na cale szczęście linii nie zerwało. Dzisiaj o świcie spycharką musiał drogę przepchać, bo tak zakurzyło. Takie uroki mieszkania w leśniczówce, ma to fajne strony ,ale tez te minusowe.
Cale szczęście  w mieście mamy tez dom drugi, tak wiec  jedziemy dzisiaj do niego ,zwierzaki oczywiście tez bierzemy . My tak działamy na dwa domy

Myszka żółwia mamy  nawet od nie dawna, chyba ok 2 mscy .  U nas mała znalazła żółwia wracając ze szkoły, ktoś go porzucił w zimna porę, najwyraźniej z premedytacją wywalił na ulice,kiedyś o tym pisałam, miał być u nas dopóki nie znajdzie  nowego właściciela, ale gdy już ktoś u mnie z pracy namyślił się na przygarniecie żółwia Pchła tak się przywiązała do niego ,że nie chciała go oddać. Opiekuje się nim bardzo dobrze ,wiec został. Króliczka nie mieliśmy nigdy ,zaś z tych gryzoniowatych mamy świnkę morska i fretkę, wbrew pozorom opieka nad nimi nie jest skomplikowana . Puszczamy je luzem po domu, kicia ani psiaki ich nie ruszają  .

Tak czytam dalej i widzę ,że  przeżycia życiowe macie  dosyć hmm.. mało co do pozazdroszczenia,jak czytam to co piszecie to współczuje strasznie . Trzeba być niebywale silnym psychicznie ,aby to znieść i nie oszaleć

BTW:  Fajna z ciebie kobietka myszka jak patrzę tak na avatarek, mało wyraźne ale jednak zarysy da się dostrzec smile

30 099 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-12-06 12:29:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A tak poza tym to cosik ode mnie na Mikołaja, Rózga i prezencik ( jaki? a to co sobie zażyczycie big_smile )

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

30 100

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
mortisha napisał/a:

Hejka!!  A no wczoraj wieczorem tak prąd nam skakał przez wichurę okrutną. Mąż w razie czego agregat generator prądotwórczy wyciągnął, aby nas nie sparaliżowało z elektrycznością całkiem, ale na cale szczęście linii nie zerwało. Dzisiaj o świcie spycharką musiał drogę przepchać, bo tak zakurzyło. Takie uroki mieszkania w leśniczówce, ma to fajne strony ,ale tez te minusowe.
Cale szczęście  w mieście mamy tez dom drugi, tak wiec  jedziemy dzisiaj do niego ,zwierzaki oczywiście tez bierzemy . My tak działamy na dwa domy

Myszka żółwia mamy  nawet od nie dawna, chyba ok 2 mscy .  U nas mała znalazła żółwia wracając ze szkoły, ktoś go porzucił w zimna porę, najwyraźniej z premedytacją wywalił na ulice,kiedyś o tym pisałam, miał być u nas dopóki nie znajdzie  nowego właściciela, ale gdy już ktoś u mnie z pracy namyślił się na przygarniecie żółwia Pchła tak się przywiązała do niego ,że nie chciała go oddać. Opiekuje się nim bardzo dobrze ,wiec został. Króliczka nie mieliśmy nigdy ,zaś z tych gryzoniowatych mamy świnkę morska i fretkę, wbrew pozorom opieka nad nimi nie jest skomplikowana . Puszczamy je luzem po domu, kicia ani psiaki ich nie ruszają  .

Tak czytam dalej i widzę ,że  przeżycia życiowe macie  dosyć hmm.. mało co do pozazdroszczenia,jak czytam to co piszecie to współczuje strasznie . Trzeba być niebywale silnym psychicznie ,aby to znieść i nie oszaleć

BTW:  Fajna z ciebie kobietka myszka jak patrzę tak na avatarek, mało wyraźne ale jednak zarysy da się dostrzec smile

co nas nie zabije to nas umocni .fredzie tez mialam dzieci ni kupily na urodziny .Ale tyran zalatwil mi fredzie .byla taka kochana .twierdzil ze jej nie widzial i naroznikiem ja zadusil.Kota tez nam zalatwil .szkoda gadac .zolwia mam juz 29 lat .taki stary jak moj syn .tych swiat az sie boje i chyba pojde do dzieci na swieta bo co roku panicz cos odwali i dzieci w tym roku powiedzialy ze zostaja u siebie .Ja tez jeszcze 6 godzinek pracy i pojade do domku.i tak od 5 rano .To prawda na 50 nie wygladam ale psyche mam zryta jak po II wojnie swiatowej .wszystko musisz przewidziec

30 101 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2013-12-06 13:49:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

zdalam sobie sprawe, po Twoim wpisie mortisha, ze dla wiekszosci osob, zycie takie jak moje to zupelny koszmar i kosmos
tak patrzac na to czego doswiadczylam, mysle sobie ze moglabym nie jedną, ba nie dwie kobietki "obdarowac" i mialyby az nadto
na czesc spraw nie mam wplywu
czesc to decyzje brzemienne w skutki
coz ucze sie, wyciagam wnioski i ide dalej

na chwile obecna- mam problem z synem, 21 lat, choroba w tle, naprawde w tle, tzn sa rzuty choroby srednio dwa razy do roku, poza tym jest ok
ale w tym czasie gdy jest normalnie...moje dziecko nie odejmuje aktywnosci, pracy nie chce szukac, uczyc sie nie
i tak mija mu to zycie na spaniu i jedzeniu
i tu moje zmnartwienie wielkie
nie ma znajomych  w ogole, brak rowiesnikow tez pewnie robi swoje
mial propozycje spedzac czas w dziennym osrodku dla osob chorych psychicznie, ale jego odpowiedz...mamo z debilami nie bede, nudze sie
no wlasnie, gdy nie ma rzutow , on jest calkowicie normalny, nie dziwie mu sie ze nie chce z ludzmi chorymi.( oczywiscie opieprz dostaje za debili) ale to tak na marginesie
nie mam juz pomyslu jak mam pomoc mu zyc
gdzies to moje dziecko zawieszone pomiedzy zdrowymi a niepelnosprawnym

Mortisha w tej paczce od Mikolaja to poprosze dla mnie siły fizyczne i te wewnetrzne a dla mojego syna energie zyciowa:)

30 102 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-12-06 14:20:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak a propos SłodkoMi jak najbardziej mile witamy i o humorek pytamy smile

Myszka z tym żółwiem 29 lat to mi aż oczy wyszły, jaa ciee, nie wiedziałam że żółwie ( lądowy?) tak długo żyją, myślałam ,że takie długo żywotne ewenementy to na wyspie Galapagos  można znaleźć, a tu popatrz jak się trzyma skubaniec  smile
To co opisujesz o Tyranie to krew  w żyłach mrozi. Współczuje.  Z tym pomysłem na święta, aby spędzić u dzieci to wg mnie jest dobry pomysł, patrz ile zaoszczędzisz stresu i nerwów


Sonia2012 -masz racje. To co opisujesz to koszmar. Na pewno żadna osoba nie chciałaby  nawet częśc tego zasmakować co  przeszłaś. Lecz to prawda, na niektóre sytuacji autentycznie wpływu nie mamy, a niektóre to jest efekt naszych działań, nie zawsze poprawnych, no ale człowiek uczy się na własnych bledach i wyciąga wnioski

Z paczuszki wyciągajcie to co sobie tylko zamarzycie. Czasami pofantazjować to zdrowa rzecz , oby jeszcze miało w realu zastosowanie to nic więcej człowiekowi do szczęścia potrzebne by nie było smile

30 103

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
mortisha napisał/a:

Tak a propos SłodkoMi jak najbardziej mile witamy i o humorek pytamy smile

Myszka z tym żółwiem 29 lat to mi aż oczy wyszły, jaa ciee, nie wiedziałam że żółwie ( lądowy?) tak długo żyją, myślałam ,że takie długo żywotne ewenementy to na wyspie Galapagos  można znaleźć, a tu popatrz jak się trzyma skubaniec  smile
To co opisujesz o Tyranie to krew  w żyłach mrozi. Współczuje.  Z tym pomysłem na święta, aby spędzić u dzieci to wg mnie jest dobry pomysł, patrz ile zaoszczędzisz stresu i nerwów


Sonia2012 -masz racje. To co opisujesz to koszmar. Na pewno żadna osoba nie chlałaby  nawet częśc tego zasmakować co  przeszłaś. Lecz to prawda, na niektóre sytuacji autentycznie wpływu nie mamy, a niektóre to jest efekt naszych działań, nie zawsze poprawnych, no ale człowiek uczy się na własnych bledach i wyciąga wnioski

Z paczuszki wyciągajcie to co sobie tylko zamarzycie. Czasami pofantazjować to zdrowa rzecz , oby jeszcze miało w realu zastosowanie to nic więcej człowiekowi do szczęścia potrzebne by nie było smile

A co mi tam dzwonilam wlasnie zo tyrana i juz piwkuje .A ja zadzwonilam do dzieci i idziemy na kolacje.tlumaczyl  Sie ze kupil tylko 2 pol litrowe teraz dwa i zapewne ze 4 na wieczor .ilez to litrow mozna w sie ie wlac ?ile trzeba zaplacic by glupio gadac .

30 104

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkie forumowiczki, jestem tu nowa, więc z pewną nieśmiałością...
Skończyłam w tym roku 40 lat, mam 13 miesięczną córeczkę. Ten rok to był chyba najgorszy w moim życiu (a miał być najlepszy...), i to nie z powodu dzieciątka, tylko z powodu jej tatusia. Mam coś podobnego jak myszka50, z tym że on nie flirtuje z innymi kobietami i nie pije, za to jest pracoholikiem, zazdrosnym do granic absurdu no i jak się okazało po urodzeniu córki, żonatym facetem; wcześniej, tj. jak się poznaliśmy,twierdził że jest rozwiedziony. Nie potrafiłam do tej pory odejść, sama nie wiem dlaczego, on wiecznie mi powtarza że się do niczego nie nadaję, jestem leniwa, beznadziejna, gruba, tłusta krowa.

30 105

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam bardzo serdecznie wszystkie razem i kazdego z osobna smile

Dzisiaj mikołajki hymmmmm ja chyba nie byłam grzeczna bo do mnie nie przyszedł;)
Zaraz zmykam na kocercik charytatywny cały dochod przeznaczony będzie na nasz dom dziecka, szczytny cel wiec warto :)Wpadnę wieczorem napiszę co i jak u mnie i opisze koncert smile))
Teraz zmykam pozdrawiam serdecznie do wieczora paaa:)
Wieje jak w kieleckim i jeszcze snieg sypie  wink

30 106

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam was dziewczyny .

To nas mikołaj zaszczycił pogodą.Śnieżyce ,okropne wiatry i od czasu do czasu brak prądu.Okropny prezent od natury.Warszawa zaśnieżona i wietrzna.


Co do Mikołaja to do mnie też nie przyszedł, a tak się starałam .Jako dziecko lubiłam ten dzień , ale w życiu dorosłym nie lubię go.Ktoś zapyta dlaczego?Może dlatego że w tym dniu mam jeszcze dodatkowe święto.I nie zawsze do tego sie przyznaję .Ale wam powiem żę w tym dniu mam urodziny.Powinnam się z tego cieszyć , ale chwilami mnie smutno.Ale nie chcę was zanudzać.Grunt że jest taki dzień i można się fajnie bawić.


Pozdrawiam was ciepło w ten okropny wieczór.Zyczę jeszcze fajnych prezentów i miłej nocki
A raczej spokojnej.Pa

30 107

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
mar66 napisał/a:

Witam was dziewczyny .

To nas mikołaj zaszczycił pogodą.Śnieżyce ,okropne wiatry i od czasu do czasu brak prądu.Okropny prezent od natury.Warszawa zaśnieżona i wietrzna.


Co do Mikołaja to do mnie też nie przyszedł, a tak się starałam .Jako dziecko lubiłam ten dzień , ale w życiu dorosłym nie lubię go.Ktoś zapyta dlaczego?Może dlatego że w tym dniu mam jeszcze dodatkowe święto.I nie zawsze do tego sie przyznaję .Ale wam powiem żę w tym dniu mam urodziny.Powinnam się z tego cieszyć , ale chwilami mnie smutno.Ale nie chcę was zanudzać.Grunt że jest taki dzień i można się fajnie bawić.


Pozdrawiam was ciepło w ten okropny wieczór.Zyczę jeszcze fajnych prezentów i miłej nocki
A raczej spokojnej.Pa

wszystkiego najlepszego 200 lat zycia usmiechu na twarzy samych slonecznych dni spelnienia marzen zyczy myszka

30 108

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A mnie rodzice skrzywdxili bo mam imieniny i irodziny w jeden dzien.wszystko za jednym zamachem

30 109

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczynki i obecne i nowiutkie,miło że  dołączyłyście do nas,ja tylko na chwilkę bo męczący dziś był tem
mikołaj,pozdrawiam Wszystkie i sciskam mocno,i życzę wam dużo prezentów.Spokojnej nocki smile

30 110

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wielgachnych worów z prezentami i jeszcze dziś i pod choinkę, spadających z nieba kulturalnych, uprzejmych i męskich tylko dla Was Mikołajów i czego tam jeszcze każda z Was by nie prganęła - w całej okazałości z najlepszymi intencjami smile

Witam i znane kobietki i nowe smile

Podglądnęłam, ale trudno mi odpisać każdemu, bo zbyt dużo się zadziało smile Dziś w domciu na spokojnie w końcu smile Natka na biwaku, Niuńki u taty (jedna coś wymiotuje, mam nadzieję, że to przesyt mikołajowych słodyczy, nie wirus....). W rezultacie to maluchy przez moje wyjazdy dały radę w przedszkolu, ale Natka w środę tak się biedna schorowała sad Ja w Wawie, były naobiecywał że o 14 do niej pojedzie a jak się okazało, to i tak pomimo obietnic odebrał młodsze o 16 i był w domu przed 17.... Na 15 minut zanim ja wróciłam... Pokłóciłyśmy się sporo wczoraj, Natka wykrzyczała, że ona nie chce, żeby być z kimś kto się nią nie interesuje i że ona wie, że ojciec jest tylko po to by ściągnąć muzykę na telefon czy grę. I że nie wie czemu czasem jest taka niesprawiedliwa dla mnie... Bo nie będę ukrywać, czasem są wielkie boje... Między nami.

Zuzia - noooo nie strasz smile Jak będzie imprezować ze swoją gitarką, to OK wink Że będzie chciała imprezować, ja się domyślam. I nie bronię, byle by bez alkoholu na razie i żadnych jakichś trawek itp. Na razie nie mam żadnych zastrzeżeń - wariują, ale w całkowicie akceptowalny dla mnie sposób. Tłumaczę, ale nie zauważyłam przesady... Mam nadzieję, że zawsze będę wyczulona... Ja jestem dość imprezową osobą, ale nie było tak przed 16 stką smile I zawsze było dość odpowiednio wink Do dziś nie widze problemu w imprezie całonocnej, ale zauważam pewne granice - jeszcze się nie zdażyło do domu czołgać i się nie zdarzy, oby się we mnie wrodziły smile Zabawa do upadłego, ale upadłe oznacza kompletny brak sił fizycznych do stąpnięcia nogą następnego kroku nawet na boso przez nadmiar tańca smile

Bigosik bez mięska, prawdziwków i kiełbaski???? Ale ja jadam raz w roku!!!! No nie, wolę tradycyjny tongue Uciekam, zmęczona już jestem, wychodzi zabieganie smile Ale zadowolona jestem smile

30 111

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam milutko wszystkie kobietki smile
U mnie juz zima na całego,lubie zimę chociaz ciepełko tez smile)
Miałam wczoraj wieczorkirm wpaść, ale poźno wrociłam i nawet komputera nie odpalałam, ale do rzeczy tak jak pisałam byłam na koncercie
było super ubawiłam sie po pachy, fajnie ze takie charytatywne koncerty organizuja w moim miescie bo to szczytny cel cały dochod przeznaczony został dla dzieci smile))
Milionek dzięki bardzo za wsparcie i słowa otuchy smile))Zresztą bardzo mi miło ze wogole jesteście wszystkie fajnie tak sobie popisać i poczytać miłe słowa - Dzięki smile))
Tak czytałam te wpisy i sobie mysle ze moje problemy sa niczym w stosunku do Waszych -życie jest takie popaprane, dlaczego my kobiety musimy mieć tak ciężko ???? A co do mnie to sama nie wiem co z tą moja miłością hymmmm chociaz nie wiem czy to miłośc czy zauroczenie ?????Chociaz w moim wieku miłośc no nie wiem ????Rozmawialismy wczoraj, ale przynajmniej nie kłociliśmy się to chyba jest na dobrej drodze, ale tak mi go brakuje sad masakra, poczekam jak mu zalezy to przyjedzie, nie wiem jak to wytrzymam ???
Zmykam kochane miłego dnia wszystkim zyczę i cierpliwosci paaa  całuski dla WAS
Bardzo przepraszam ze nie wymieniałam WAS wszystkie ale nie ogarniam wybaczcie smile))

30 112

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a ja dostalam od Mikolaja spóźniony prezent dzisiaj, ale jakii... kozaczki od Lasockiego , miodzio, z mieciutkiej skorki.Fajny ten moj Mikolaj...no nie? hihihi

milionek, a ja nie umie sie nauczyc rozpalac w piecu..no ..tylko sie nie smiej ze mnie
jak mi moj rozpali rano, to podrzucam i utrzymam ogien
ale sama rozpalic, to jakis kosmos

to moj pierwszy sezon z piecem to fakt

30 113

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam niedzielnie:)
Nie wyrabiam dziewczyny po prostu nie daje rady sad
Słucham Krajewskiego beznadziejne to wszystko sad
Co mam robić ???? nie wiem juz pogubiłam się i tęsknię, jak długo mam to trwać ???
Miłej niedzieli wszystkim życzę i słoneczka smile))
Moze do mnie tez kiedyś zawita   smile
Paaa zajrzę poźniej

30 114 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2013-12-08 13:21:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam niedzielnym późnym rankiem...

No cóż lenie się , zaraz muszę trochę do papierów się zabrać - a tak mi sie nie chce...

Milionek, zapaliłam sie wczoraj, ale podczytuję inne wątki...

Mortisha -dzięki za prezencik Mikołajkowy - całkiem fajna ta rózga... smile Ale co? Niegrzeczne jesteśmy ?

Mikołaj do mnie dotarł wczoraj dopiero i przyniósł mnóstwo słodyczy... niewyuczalny jest... latem udało mi się zrzucić 2-3 kg i dążyłam do tendencji spadkowej, ale generalnie - bigosik- z kiełbaską jednak, suszone daktyle, ciasto, winko, piwko i masakra...

Wróciło mi teraz w grudniu wszystko.... Szlag z tym....

Tak dziewczyny czytam Wasze męsko- damskie perypetie i nie wiem ,ale chyba mam szczęście... Oczywiście mojemu M dużo do ideału brakuje i ma swoje wady - ale jakoś w miarę nam się układa... 17, 5 roku po ślubie i ponad 21 razem... Jezu jak to brzmi...

Myszka- szczerze - to w wieku dorosłym wcale by mi nie przeszkadzało mieć imieniny i urodziny w jednym - ja mam w odstępie 2 tygodni i też zawsze łączę...

Sonia, bogaty ten Twój Mikołaj i podziwiam z piecem....

Hej Alika smile

Hej Słoneczko - mało piszesz.... smile

Mar... Mnie Mikołaj ze swoją śnieżyca dopadł prawie w centrum miasta.... a , że płaszcz miałam na sobie coś w stylu wełna -flausz to wyglądałam jak bałwan....normalnie cała biała łącznie z czapą.... Pocieszam sie tylko,że większość ludzi tak wyglądała... Botki zamszowe przemoczyło mi na całej długości na wylot- nic to wysuszyłam , schowałam i wyciągne jak śniegi miną - a teraz wyciągnęłam kozako-trapery skórzane....

Żabka - no nie straszę - mówią ,że najtrudniejszy wiek gimnazjum- może, ale u mnie się to totalnie nie sprawdziło... smile

Cóż pożyjemy - zobaczymy...

Teraz zmykam coś działać , bo już obciach... a wieczorem z mężulkiem do teatru idę... Milej niedzieli...

30 115 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2013-12-08 13:16:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

.

30 116

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mar66 spóźnione ale serdeczne życzenia , wszystkiego naj ..... co sobie zażyczysz smile
U mnie też Mikołaja nie było sad . Wczoraj miała być u mnie siostra z mężem ale się rozchorowała i spędziliśmy wieczór romantycznie we dwoje wychodząc w późnych godzinach wieczornych na spacer(na szczęście wiatru już nie było). Po drodze natknęliśmy się na młodzież która jak szalona biegała dookoła ronda:) , na szczęście o tej porze prawie wcale nie było już ruchu.
Trochę śniegu za oknem, cudnie musi być teraz w górach.
Alika człowiek już taki jest że lubi się łączyć w pary. Co tu ukrywać zawsze miło jest móc przytulić się do kogoś wiedzieć że jest taka osoba na która można liczyć ,co niestety nie zawsze udaje się naszym panom. Sama jak pisałaś nie wiesz do końca czy to jest on a czy rozglądałaś się może jeszcze wokół ? Wiem że w pewnym wieku wybór jest niewielki.
A gdzie nasza Bulinka?
Myszko jeżeli sama zdajesz sama sprawę że twój partner jest niebezpieczną osobą i cały czas żyjesz w napięciu co zapewne nie służy twojemu zdrowiu to pewnie powinnaś pomyśleć ".. i co dalej? "
Mortisza dzięki za prezent chociażby wirtualny smile

30 117

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny.

Dzięki za życzenia.

Wczoraj tak zle sie czulam że odłozyłam wyjazd na spacer po starowce.W sobotę Warszawa rozbłysła światełkami.Do lutego mam czas.Dzisiaj troszeczkę wypoczełam.Niestety okres przed świąteczny to i leniuchowanie trzeba odłożyć. 


Alika nie daj się chandrze. Uwierz w siebie że dasz radę .Jeśli jest upadek to i podnieść się można.Trzymaj się i głowa do góry.POzdrawiam ciepło.

Soniu do rozpalania bardzo dobra jest kora brzozowa.Najlepsza by była cienka , wtedy szybko wysycha i łatwo się rozpala pod warstwą innego drzewa.
Ale to prawda jak drewno mokre to i rozpałka czasami nie pomoże.


Nareszcie spokój od wiatru.

Zuzia gratuluję 21 lat - jak to się mówi oczko.Ja już przestałam swoje liczyć .Na razie jest mnie dobrze, ale co dalej.

Niedługo święta , a po świętach mam upragniony urlop.


To na razie tyle .Pozdrawiam was wszystkie.

30 118

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Oj dziewczyny ja narobiłam głupstw :(sama siebie nie rozumiem i nie poznaje ja taka ułożona i niby wszystkowiedzaca tak pisze niby bo tak naprawdę to jestem taka durna ze aż strach  zaczynam bać się sama siebie i jeszcze taka samolubna jestem:(
Macie tylwe problemow a ja zawracam Wam głowę moimi ?? co jest ze mna nie tak ???
Zalezy mi na nim cholernie teraz juz wiem to na pewno:) ale coz zadzwoniłam nie odbiera nie oddzwania martwię się :(juz minęło 6 godzin jak dxzwoniłam zawsze odzwaniał mam pustkę w głowie poczekam juz nie zadzwonie drugi raz sad
  DZiekuje Mar66 i Wam wszystkim tez z całego serca :)Dzieki ze jestescie smile

30 119

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was kochane dziewczyny:)
Milonku co się stało ,co jest grane z tym ortopedą?
Marr-spóżnione,ale,nie mniej serdeczne życzenia urodzinowe,100 latek,dużo uśmiechu na twarzy:)Widzę że świętowałyśmy razem urodzinki.

Zuziu-Marzennko-Aliko-Ząbko -Myszko-Mortisha-Ubrigue i wszystkie które niechcąco pominełam pozdrawiam cieplutko i słonecznie smile:):)

30 120

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Alika dlaczego tak sie martwisz o swojego partnera/ meza...wybacz, ale nie wiem...czy cos moglo mu sie stac, jest chory?
wiesz, ja znam ten lek, czasami moj niepelnosprawny syn gdzies wyjdzie i dlugo nie wraca...bardzo sie wtedy martwie

Mar, nie wiedzialam z ta korą do rozpalania...ciekawe. Mam drewna gdzies tak do srody...wegiel potrzebny.Milionek dziekuje za otuche...ucze sie caly czas.
Moje chlopaki placek po wegiersku robia w kuchni...jeden trze ziemniaki, drugi sos przyrzadza...zapachy cudne ... mi wypadnie sprzatanko:)

Sloneczko - slonca w zyciu jak najwiecej Ci zycze :)i serdecznosci ode mnie

30 121

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Słoneczko bardzo  przepraszam że Cię pominęłam.
Wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka, uśmiechu na codzień i spełnienia najskrytszych marzeń :* .
Sonia ja pichciłam pół dnia a teraz przymuszony mój pan słyszę denerwuje się przy zlewie smile , szczerze powiedziawszy nie zazdroszczę mu smile

30 122 Ostatnio edytowany przez Kawashake (2013-12-08 23:03:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny!

Nie czytalam postow, sorry.

Jestem od trzech tygodni w domu.Moja Mamitka miala udar krwotoczny.Stan jest krytyczny, byla reanimowana, do dzis nie podjela oddechu, jest pod respiratorem.Lekarze nie daja Jej szans.Co mam pisac........swiat mi sie rozpierdzielil na milion kawalkow.

Najgorsza jest bezsilnosc.A jeszcze gorsze jest czekanie.

Nie smierc jest okrutna, najbardziej boli umieranie...

30 123

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawashake nie mam pojęcia co napisać. Zagrożenie życie bliskich osób to coś strasznego i ta bezsilność , przeszłam to. Za każdym razem to boli, trzymaj się .

30 124 Ostatnio edytowany przez daisy48 (2013-12-09 11:37:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kurcze, obrazek mi ucieka i nie wiem czemu?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę



Hurra! Jest znowu!

30 125

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawashake to trudny czas dla Ciebie, ale w swoim misterium wyjatkowy.
Masz czas aby pozegnac sie z Mama
Duzo sil ci zycze

30 126

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam

poniedziałkowym porankiem Wszystkie netkobietki:)

Kawashaki współczuje Ci strasznie ,trzynaj się kochana.
Daisy-Soniu miło mi Was poznać,wszystkim,ale to wszystkim życzę miłego ciepłego dnia smile

30 127

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawashake , bardzo Ci współczuję, moja Mama umarła na udar, niestety była za "stara" jak się lekarz wyraził na ratowanie, Twoją przynajmniej próbują, może się uda czego Ci serdecznie życzę, głowa do góry!!

30 128

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawashake, wiem, że Ci ciężko, bo też już to dwukrotnie przechodziłam (Rodzice) i wiem, że nie ma takich słów, które przyniosłyby ulgę i pociechę, więc może tylko JESTEŚMY Z TOBĄ.

30 129

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkie dziewczynki .zaraz doczytam dokladnie co tam popisalyscie,wekend mialam goscinny ,wiec na forum niue lukalam
Kawashake ściskam mocno i podtrzymuje cie na duchu, niestety tylko wirtualnie ,ale jestemz  tobą myslami kochana.Nigdy w takiej sytaucji sie nie zlalazlam, lecz bardzo mi przykro .Matula jaka by nie byla to i tak zawsze  jednak mama sad

30 130 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-12-09 19:52:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Aporpo chyba modki (czy tam nie wiem kto i w ogole po coo?) posty nam tną na naszych 40 stakch .Jeszcze w piątek byla zapisana w polowie 821 strona a teraz 798
Juz wczesniej zauwazylam ,że stron nam ubywa zamiast przybywa i to nie jednorazowo.. Dziwne postepowanie.Inne fora na netkach i kafejkach  mają po kilka tys stron, tam jakos ponizej tysiaka nikt ich nie zbija z UPOREM MANIAKA ,tu przeciwnie ...heeeh   roll
Niby nic wielkiego ,ale jednak dosyc ..... no właśnie hmm

30 131

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kobiety,

muszę trochę pospamować, ale wszystko w dobrej wierze!
Piszę pracę mgr na temat zachowań zdrowotnych i wiedzy kobiet w wieku 18- 49 lat smile. Najtrudniej dotrzeć mi do grupy wiekowej 40+. Byłabym bardzo wdzięczna za poświęcenie 7 minut dla dobra nauki!

wuwuwu.ankietka.pl/ ankieta/129103/
zdrowie-kobiet-w-wieku-prokreacyjnym-18-49-lat.html

30 132 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2013-12-10 10:01:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha, ja tez zwrocilam uwage na znikajace strony.
Czy wczesniej zglaszalyscie to moderatorom/adminowi?

Zglosilam przed chwila nasz problem, w ciagu 24 godz powinnam dostac odpowiedz.

co do ankiety:)
1.popraw blad w adresie, prosze...usun spacje po pl
2. jestem wtrakcie wypelniania, i przerzuca mnie na strone druga juz 3 min smile
ok w koncu wypelnilam
pozdrawiam Cie serdecznie i zycze owocnych wnioskow naukowych

30 133

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sonia2012 napisał/a:

Mortisha, ja tez zwrocilam uwage na znikajace strony.
Czy wczesniej zglaszalyscie to moderatorom/adminowi?

Zglosilam przed chwila nasz problem, w ciagu 24 godz powinnam dostac odpowiedz.

co do ankiety:)
1.popraw blad w adresie, prosze...usun spacje po pl
2. jestem wtrakcie wypelniania, i przerzuca mnie na strone druga juz 3 min smile
ok w koncu wypelnilam
pozdrawiam Cie serdecznie i zycze owocnych wnioskow naukowych

Heh, dziękuję bardzo ale jako początkujący użytkownik nie mogłam umieścić linka- stąd te hocki klocki z adresem.
Dziękuję za wypełnienie!

30 134

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek, mysle, ze to blad techniczny. Odpowiedzi od Admina jeszcze nie mam.

30 135

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzien dobry wszystkim

30 136

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Kawashake napisał/a:

Dziewczyny!

Nie czytalam postow, sorry.

Jestem od trzech tygodni w domu.Moja Mamitka miala udar krwotoczny.Stan jest krytyczny, byla reanimowana, do dzis nie podjela oddechu, jest pod respiratorem.Lekarze nie daja Jej szans.Co mam pisac........swiat mi sie rozpierdzielil na milion kawalkow.

Najgorsza jest bezsilnosc.A jeszcze gorsze jest czekanie.

Nie smierc jest okrutna, najbardziej boli umieranie...

Witaj:)
Bardzo mi przykro z powodu choroby Twojej, wiem co czujesz ja tez mam tylko mamę i tez się bardzo o nia martwie,
będzie dobrze trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie:))

30 137

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Was wszystkie serdecznie smile)
Cos tutaj pustki ???
Moze zajrzę pozniej:))
Teraz wezmę się za porzadki świateczne, choć przyznam sie Wam, ze strasznie mi się nie chce sad
Lenia mam strasznego hymmmm ale coz jak trza to trza smile))
Pozdrowionka dla Wszystkich i kazdej z osobna  smile))
Paaa  zajrzę poźniej smile

30 138

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek  tego nie wiemy czy tylko u nas:)
wciaz nie mam info zwrotnego od Admina.
Dziewczyny pewnie chatki pucuja.A mi nogi wysiadają, jakies dziwne bole od strony piszczeli.
Bandazuje i jest lepiej.

30 139

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie kochane wszystkie netkobietki.

Coś ostatnio tu pustawo,ale zrozumiałe,idą święta.
Pozdrawiam was Wszystkie i życzę miłego dnia smile

30 140

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Do tych co nie czytały w innym wątku odpowiedzi na temat ubywających stron: Jedna z Moderatorek wyjaśniła skąd takie zmiany. Limity postów na jednej stronie ponoć ulegają nie raz zmianie (zwiększeniu bądź zmniejszeniu) i im większa ustalona ilość postów na jednej stronie stąd te cofające się strony w tył. Pojęłam to jakoś na własną logikę, choć wg mnie za często adminek nie może zdecydować się na konkretną ilość w ustawieniach ,że tak się w tym bawi, no ale to już najwyraźniej nie zależy ani od nas ani od samych moderek, dlatego te ubywające strony co jakiś czas

30 141

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny!
Tez zauważyłam ubywające strony i myślałam że to mój komputer, ale uspokoiłyście mnie. Święta tuz tuz a ja w lesie i nic mi się nie chce a jeszcze wczoraj kontuzji się nabawiłam. Aż wstyd, lodu ani śniegu nie widać a ja już glebę zaliczyłam . Na swoje usprawiedliwienie mogę dodać że było ciemno i jakaś dziura w chodniku. Teraz mam lekko spuchnięte kolanko i boli. Jak mój wróci i zobaczy siniora (dopiero przybiera ciekawe barwy) to będzie ciekawy gdzie ja się włóczę.
Mortisza pisałaś wcześniej ze mieszkasz w leśniczówce. Trochę ci zazdroszczę , chociaż zdaje sobie sprawę z plusów i minusów.
Jutro odrabiamy w pracy Sylwestra , ale wzięłam wolne, może w końcu coś w domu zrobię.Trzeba obejrzeć się za choinką smile . Ludzie w sklepach już szaleją a ja na razie zero świątecznych zakupów.

30 142

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Dzień dobry dziewczyny smile
Wpadłam z rana na kawkę z wami ale nikogo nie widać smile . Jeszcze chwilka lenistwa w łóżku z książką a potem postaram się wykorzystać wolny dzień na doprowadzenie domu do  ładu.
Czy mi się to uda, nie wiem.

30 143

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marzenna, dopijam kawulcie. Pycha
Ale w sobotę o 7 rano na nogach? zlituj się nad samym sobą. Kiedy nie mam zapowiedzianych porannych gości ,albo zaplanowanego wyjazdu to nie otwieram nawet jednego oka przed  9 a.m. smile

Co do świąt no to u nas hmmmmmm, trochę się wszystko to pokomplikowało. Rodzice uparli się wręcz z żelaznym uporem ,że mamy do nich w tym roku przyjechać i koniec, odmowy nie przyjmują. Chcą abyśmy byli u nich na Wigilii ,w I jak i II dzień świąt. W tamtym roku nie byliśmy. Mąż NIE JEST Chrześcijaninem, dziecko również nie co oznacza ,że nie kultywuje takich obrzędów religijnych ,ewentualnie te spotkanie z teściami akurat w tych świątecznych dniach może potraktować to jako odwiedziny będąc u nich z wizytą kilkudniową. Ja wolałabym zostać w domu i tak ,mąż powiedział że jaką decyzje podejmę tak będzie
Kurcze skołować opiekę nad zwierzyńcem trzeba byłoby . Bardziej mnie to wszystko stresuje niż raduje hmm
Wiem ,że mój problem to taki z dooopy wyjęty , no ale od tego mam zawirowanie

30 144

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hej,hej
a ja sie ciesze bo mi wegiel przywiezli... mozna sie cieszyc z wegla? a no , okazuje sie ze tak
myslalam ze tona to bedzie duzo , a tu taka kupka troche wieksza...i tyle
bedzie ciepelko

Mortisha na cale swieta to troche duzo do rodzicow, pewnie daleko mieszkaja
ale tak na wigilie...fajny czas moze byc
ja u siebie swieta wyprawiam
bedziemy w trojke + sunia i kocio
uwielbiam ta atmosfere swiateczna i przygotowania...fajowo

mam ochote na poncz w tym roku
nigdy nie robilam

30 145

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milonek, czytam na innych stronach , ze wybierasz sie do pracy do uk.
?

30 146

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam, witam.
Gonitwa przed świętami.Miałam zrobic wcześniej zakupy świąteczne i nie zrobiłam.Muszę od poniedziałku zacząć.Bo zostanę bez śledzika.Ale jedna sprawę załatwiłam pozytywnie.Mam zarezerwowany już bilet na wyjazd na wczasy.  Wyjazd zdrowotny do Kudowy -Zdrój.Mam nadzieję że będę zadowolona.

W pracy nie ma za dużo roboty, ale nerwówka bo mało klientów .Aby do świąt.

No właśnie i opał jeszcze musimy z córką dokupić.Węgiel i drewno.
Chwilami mam dosyc mieszkania w domku jednorodzinnym.Ciągle kombinacje z opałem.Ale gdy minie zima ,a nastanie piękna wiosna to zimowe żale mijają.Wokół zieleń , zieleń .


Jutro mam zamiar wybrać się do stolicy z moimi wnusiami i corką.Chcę wnusiom pokazać rozświetloną , świąteczną stolicę.Ale zapowiadają deszcz .Mam nadzieję że wypad się uda.Chwilka dla rodzinki. 

Pozdrawiam

30 147

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wiem że już póżno,ale chociaz sie przywitam,pozdrawiam Was wszystkie cieplutko.

30 148

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny!
"Dywaniki" wyczyszczone  , choinka żywa kupiona smile . Jutro nasza córcię odwozimy do Wrocka i przy okazji zobaczyć Jarmark na rynku (takie jest moje zapotrzebowanie). Mortisza dlatego nie mam obecnie żadnych zwierzaków , bo niestety opiekę trzeba im zapewnić a ja w ciepłe dni lubię się włóczyć w górach , ogólnie "łono przyrody". Wiem ,bo w zeszłym roku pisałaś o świętach  że raczej ich nie obchodzisz. Ja uwielbiam samą choinkę . W tym roku staraliśmy się zaprosić rodziców mojego partnera (niestety moi już nie żyją) , ale jego mama jest tak samo upartą osoba jak on i odmówiła. Wysłałam nawet dzisiaj córcię ale i na to nie dała się skusić. No cóż trzeba uszanować wolę innych chociaż przykro mi żeby dwójka starszych ludzi spędzała je sama pomimo szczerych zaproszeń, a ja lubię tłok smile .
Milionek niestety znam realia małych miast i mam nadzieję że mimo wszystko uda ci się zostać w Polsce , chociaż szczerze mówiąc nie dba ona wcale o interesy swoich obywateli.

30 149

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie Sloneczko, Marzena, Mar
Milionek, doskonale Cie rozumiem, sama dopiero co wrocilam z 3 miesiecznego pobytu w uk.
Trzymam kciuki zeby Ci sie udalo.
A jak u Ciebie z jezykiem?

30 150

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaski   smile

Poczytałam Was troszkę smile)
Mam farbę na włosach, odświeżenie koloru wink zaraz musze zmyć aby mi nie powyłaziły zajrzę pozniej wieczorkiem i napisze co i jak wink
Na razie dziewczyny i pozdrowionka  Paaa:)

30 151

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

milionek, napisze prawde powszechną wink
tzn powszechnie znana
jak jedziesz za granice, to czym lepiej znasz jezyk tym dla ciebie lepiej
Malutka ucz sie zwrotow, zdan uzywanych na co dzien...na pewno Ci sie przydadzą

no to sie pomądrzylam smile
a teraz wracam do lozka, wlaczam tv i czekam na nalesniki z serkiem waniliowym

30 152

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

tani dojazd...
coz
to zalezy gdzie dokladnie masz sie dostac
jak daleko od lotniska jest dana miejscowosc
jesli blisko
to czesto oplaca sie wziasc samolot

ja przyznam ze wole zdecydowanie samolotem
wrecz nie wyobrazam sobie busem, autem
za daleko , za dlugo do uk

wiesz, lecialam w listopadzie i za lot z Londynu do Gdanska zaplacilam 25 funtow

30 153

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek u nas też ten rok był wielką nerwówką,a na dodatek wokół nas kręci się cierpienie i choroba.Jeden z braci męża praktycznie umiera nam na oczach.Drugi dziś dowiedział się,że zrezygnowano z dalszego leczenia.Jutro mamy pogrzeb w rodzinie męża taki niespodziewany.Ktoś może nie tak bliski,ale dobrze znany.Czasem boję się co przyniesie nowy dzień.Praca pozwala mi zapomnieć,ale mój mąż to kłębek nerwów.
Mam zamiar spalić ten rok w sylwestra.Kiedyś pomogło,więc moze i teraz pomoże.

Co do odwołania,to pisz jeżeli uważasz,że możesz więcej osiągnąć.Zawsze trzeba próbować.Ja odwołanie pisałam własnymi słowami i te same dokumenty zdrowotne złożyłam.

Kawashake bardzo Ci współczuję.Mam nadzieję,że jednak mamie sie poprawi.Ja moją matulę straciłam w 1991r,a wiec juz trochę minęło.Moje siostry miały wtedy 8,9 i 11 lat.Ja miałam 22,a brat 17.

30 154

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny wieczorkiem,coś tu ostatnio pusto sad

Witaj bulinko-a jak spaliłas cały rok,ja zrobiła bym to samo,tylko nie wiem jak.Pozdrawiam was Wszystkie:)

30 155

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nowiutka tu jestem.
Witajcie.

30 156

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Milionek napisał/a:

Witajcie Kochane Dziołchy smile

Obiadek niemal gotowy,za chwilkę też troszkę poleżę póki Milusi nie wróci z pracy.Niestety tak pracują nawet w niedzielę.Co to się porobiło człowieka trafia,nie można odpocząć po tygodniu,bo niedziela też pracująca. Pracodawcy mają za dużo swobód,a pracownikom dają tyle co kot napłakał. Jak tu żyć w tej " Za.... Polsce. Wszystko mnie już denerwuje, u mnie w sobotę też robiłam ,upocona i bez sił musiałam zaiwaniać...
Wyczytałam że znowu Pracodawcom dadzą więcej z racji kłopotów  zatrudnienia,o nas szarych ludzikach zapomniano. Głupie docinki kierownika,że zarobię więcej myślałam że się zagotuję i wyśmiałam go w głos.................

Soniu co do języka nic mi nie powiedziano że jest wymóg,ja jakoś nigdy parcia nie miałam na uczenie się owego...zawsze wydawał mi się trudny.Choć nie wiem jak mi się udawało odrabiać zadania z dziećmi i było ok. Wszystkiego dowiem się po 16 grudnia,jak ta znajoma przyjedzie do Polski i naszego miasta,bo stąd pochodzi. Powiem Wam że nie ciągnie mnie wcale aby tam jechać,a tu denerwuje jednocześnie skąd ja wezmę  na to,na to....ech

Dziś widziałam akurat fragment 40 latka  i tam Karwowski bardzo dobrze powiedział: Że jak wszyscy będą politykować to Polska zginie...... i tak jest przecież.Pchają się do władzy bo mają za darmochę kasę.Ani się nie narobią....mało wysiłku,a kaska leci na konta....
I mają zapewnienie przyszłości... co takim więcej trzeba. Potwierdziło się moje marudzenie, co do uchwał,że uchwalają je po pijaku. Jak pewnie słyszeliście,może widzieliście jak była Minister sportu mówiła właśnie o tym"Kto nie pije wiskey czy jakoś tak  to nie jest z nimi..
czy się nie liczy"  Jakoś to tak było . Tusk jak zwykle obiecuje...  bo czuje że grunt się wali pod nogami,zresztą każdy z nich tam siedzący...  Wcale ich nie potrzeba aż tylu.
Marzanko to wszystko już mnie przerasta,czasami mam dość....................................

Pozdrawiam cieplutko smile

Hmm, ale owego Tuska każdy popiera i chce by rządził jak najdłużej nam smile
Mnie to raczej zastanawia, że jest pensja minimalna, co roku rośnie a ludzie często pracują za mniej. I to żenada, bo towary nie tanieją wcale.

30 157

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj bozka w naszych progach smile

30 158

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki za powitanie. smile
Byłam ciekawa czy ktoś zauważy nową net-myszę bo cicha jestem raczej.

30 159

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór
Wlasnie się zarejestrowałam , ale nie moge sie polapac co i jak.jak założyć swój wątek gdzie tu moż na się wygadać.Mam doła i wlasciwie juz to pisząc zastanawiam się czy to ma sens pisac tu...raz się zyje ..co mi tam

30 160

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jestem z Krakowa, wiele zmian przede mną i krótki moment gdy chciałam oderwać myśli i może zabić czas bez myśli - i oglądając to forum wcześniej - jakoś tu wskoczyłam smile

Posty [ 30 096 do 30 160 z 86 106 ]

Strony Poprzednia 1 … 462 463 464 465 466 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026