Trzy, Milionek, trzy, bo jeszcze spostrzegłam Mar66. Z tego, co do tej pory przejrzałam to już wiem, że Ty jesteś moja ziomala...
30 031 2013-11-29 21:15:25
Podobne tematy
30 032 2013-11-29 23:11:05
Nie tylko się urodziłam, ale nadal mieszkam
30 033 2013-11-29 23:11:15
Hej!!!
No więc tak... Dziecko moje poszło pierwszy raz do nocnego klubu .... tylko do 24.00 na szczęście i mąż ma po nią pojechać...
Nie powiem .... przeżycie.... Mam nadzieję ,że wróci cała i zdrowa...
Daisy - a skąd Ty mnie znasz????
Bulinka, u mnie też będzie brudno, bo mi się nie chce nic robić , a już na pewno popołudniami sprzątać, w tygodniu niewiele zrobię, a w sobotę na bieżąco...
Trudno się mówi...
Z tą sprawą szkoły nic nie wiadomo - czekamy... jak nie będzie reakcji - to będziemy atakować jeszcze raz...
Pozdrawiam wszystkie weekendowo ![]()
30 034 2013-11-29 23:18:02
Daisy - a skąd Ty mnie znasz????
Z mojego poprzedniego życia, Zuziu! Żartuję oczywiście, ale od mniej więcej dwóch tygodni rozpoczęłam jakby nowe życie! A skąd Cię znam to napiszę Ci na priv. ok?
30 035 2013-11-29 23:24:28
Daisy - to pisz... chyba coś podejrzewam...:)
30 036 2013-11-29 23:28:39 Ostatnio edytowany przez daisy48 (2013-11-29 23:31:53)
Zuzia już Ci napisałam!
Teraz sobie coś przypomniałam - podawałam Ci przepis na gołąbki bez zawijania, bo zrobiłaś wtedy z tzw. gotowca i coś tam nie bardzo Ci pasowały. No, skleroza mi chyba jeszcze nie grozi, uf... pocieszające.
30 037 2013-11-29 23:47:31 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2013-11-29 23:59:35)
Ano kojarzę... Cię Daisy...
Gołąbki bez zawijania robię juz bez tego proszku Knorra ![]()
Przeczytałam to co napisałaś w innym wątku... Trzymaj się dzielnie!!!
Córka się melduje... Ma jeszcze godzinkę...
30 038 2013-11-29 23:59:35
Dobry wieczór znaczy się ![]()
Pozdrawiam i znajomych i mniej i więcej i nieznajomych też ![]()
Ranyyyyyyyy - Bulinka, ja też jutro zakasam - w końcu raz na jakiś czas warto ogarnąć
To wszystkim "zakasającym" - energii i chęci życzę, bo ja jakoś na dzień dzisiejszy, to jej nawet przez mikroskop nie widzę
W ogóle jak na dziś, to zwycięstwo właśnie odnoszę - jem kolację
Kanapka z żółtym i pomidorek. Obiad jadłam, bo dzieci po powrocie z przedszkola zawsze zupę jedzą. Śniadania nie.... jakoś nie zauważyłam, że powinno było być ![]()
Nie ogarniam, no przyznaję się! Wybaczcie ![]()
30 039 2013-11-29 23:59:36
A ja już nawet nie pamiętam, kiedy ostatni raz je robiłam...
Zuziu to Ty teraz "na posterunku"... czekasz aż Twoja mała wróci z nocnego klubu...
30 040 2013-11-30 00:01:51 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2013-11-30 00:04:15)
No czekam, mam nadzieję,ze nie zrobi jakiegoś numeru... bo jeden wakacyjny już przeżyłam...
Żabka, sprzątasz jutro? Ja jakoś specjalnie się nie nastawiam, w dodatku mam pełno papierów z pracy je muszę ogarnąć - choć nie obiecuję,że to zrobię.
30 041 2013-11-30 00:07:38
Zuzia pamiętasz film "Wojna domowa"? Tylko, że wtedy rodziciele chodzili za dzieciakami po prywatkach (czyt.: domówka), a teraz po night club' ach.
Spokojnie Zuzia! Przeżyjesz i ten chrzest młodej!
30 042 2013-11-30 12:15:48
Witam, z kawką ....
Pospałam...
Mąż w pracy...
Córka śpi - cała i zdrowa....
Czas się ogarnąć....:)
30 043 2013-11-30 15:28:28
Moje sprzątanko już na finiszu, a pranie też się kończy dopierać. Wypadałoby o obiadku pomyśleć, ale jakoś nie ma na to weny. Chyba pójdę na jakieś rosyjskie smaki do "Małej Moskwy"..., a potem utnę sobie drzemkę, a co?!
30 044 2013-11-30 18:41:23
Witam.
Wróciłam z pracy i tak sobie przeglądam form.
Niestety jeszcze pracuję w soboty.Ale za to jutro w domu .Wybieram sie z córką na zakupy.Muszę sie zorientować w cenach.Zakupow świątecznych jest trochę i trzeba sie troche pogłowic gdzie kupić taniej.W Warszawie mokro i brzydko.A dziś imprezy andrzejkowe.
Sprzątanko na swięta też muszę powoli zacząć.Jakieś tam prezenty dla moich wnuczków.Nie wiem jeszcze co tam Jeden ma prawie 3 lata.Z nim nie będzie zapewnie problemu, ale ten drugi w grudniu skończy 5 miesięcy.
Coś tam się wymyśli.
Tak mnie było ciężko przyzwyczaić się że jestem babcię .To stało się tak nagle.A tu już drugi wnusio niedługo zacznie wołać Baba.Fajne chłopaczki- Kuba i Aleksander.
Pozdrawiam.
30 045 2013-11-30 20:50:55
Oj, Mar, jak ja Ci "zazdroszczę" Twoich wnusiów, bo ja już tak bardzo chciałabym być babcią... Już raz mi się zanosiło, ale moja córa poroniła...
Kurcze toż to dzisiaj Andrzejki, jakoś nie w temacie jestem..
30 046 2013-11-30 23:10:09
Dobry wieczor ![]()
Dawno mnie nie było byłam na wyjezdzie dzisiaj wrociłam, kurcze dzisiaj andrzejki a ja sama jak ten palec ![]()
Co ja robie nie tak ??? nie wiem wszystko robie zeby zapomnieć a coż jest jak jest i niestety nie udaje mi sie jeste coraz gorzej
Co mam robić nie wiem ????
Jestem taka wypłukana nic nie wiem i to mnie dobija wolałabym wiedzieć a tak mysle i tesknię ![]()
Pozdrawiam wszystkie Netkobietki ide spać to chyba najlepsze rozwiazanie, moze jutro bedzie lepiej ????
Dobranoc wszystkim paaaa do jutra wpadnę na kawke z rana moze ktos ze mna wypije ???:)
30 047 2013-11-30 23:14:53
Alika, buziaczki
30 048 2013-11-30 23:23:50
Nooooo....
Zuzia, to ja chcę jak u Ciebie - żeby moje 3 córki o 11.15 jeszcze spały
Uuuuu - bez imprez, bo mi to jakoś do 13 i 5 latek nie pasuje (a jeszcze im wiek w górę wyrównałam
)
Sprzątałam, raz na tydzien wypada
Mam mega pranie i prasowanie ale nie wiem kiedy to ogarnę... Czekam aż szarlotka wylezie z piekarnika, jutro całodzienna wizyta kuzynki byłego - akurat dzieciaki są w podobnym wieku a my obie lubimy pogadać, pośmiać się i piwka się napić
Ja zrobiłam rosołek i szarlotkę, dorobię kotlety dla maluchów, Ona królika w sosiku i buraczki - będzie niezła wyżerka, kiedyś miałam przyjemność jeść tę Jej potrawkę - przepyszna była ![]()
Alika - no stress
Ja też w Andrzejki bez męskiego ramienia i szczerze mówiąc.... Takich na siłę i nie do końca zgodnych ze mną, to by sie znalazło przynajmniej dwóch. A ja nie chcę
Wolę sama ze śpiącymi dzieźmi i szarlotką w piekarniku, niż się uwikłać w coś, z czego później trudno wybrnąć
Albo wybrnięcie jest "kosztowne" emocjonalnie ![]()
Zuzia też mam papiery, ale nie mam kiedy do nich siąść - najszybciej jednak w pracy mi się udaje ![]()
A!!!! Proszę o aplauz - założyłam sobie w KOŃCU konto internetowe. Oj, jakież moje zdziwienie, mam już w większości popłacone za jednym zamachem rachunki, nie muszę nigdzie biegać. W dodatku założyłam kilka dni temu - karty jeszcze nie zdążyli dosłać a darmowe przelewy natychmiatowe działają przepięknie - co mi niezbędne przelewam na stare konto i w 2 minuty mam dostępne nawet w weekend
A ile czasu się wzbraniałam????? ![]()
30 049 2013-11-30 23:26:17 Ostatnio edytowany przez daisy48 (2013-11-30 23:27:34)
Witajcie ja na sekundę...chyba grypsko mnie bierze,bo kichałam wczoraj katar... a dzisiaj mję telepie... i coś jakoś mi nie dobrze..
Ejże Milionek to mi pasuje na grypę jelitową, chyba że robi Ci się niedobrze przy katarze, bo niektórzy tak reagują na katar
![]()
30 050 2013-11-30 23:30:32
Milionku - zdrówka ![]()
Nie wiem czym się leczysz, ja przez tydzień zwykłym apapem i neorutinem - dało radę
Ale u mnie zwykła moja głupota wylazła, bo butów po pracy nie zmieniłam i do domu pobiegłam w czółenkach - jeszcze z wyciętymi dziurkami.... Po południu pół biedy, ale jak się o 7 rano w takich samych butach przy temp 1 stopień do przedszkola i oracy biegnie, to już gorzej. Bo mi się oczywiście nie chciało ich w małą reklamówkę zapakować i innych botków założyć, za dużo bagaży
No to mnie dopadło. A jeśli u Ciebie jakiś wirus - no to szczerze mówiąc nie znam solidnego lekarstwa poza "wyleżeć" ![]()
30 051 2013-12-01 00:00:17
No to się rzeczywiście paskufnie zebrało ![]()
Milionku życzę szybkiego dojścia do zdrówka - naprawdę
Wyleż się, wypocznij ile się da - teraz Twój czas! Na wydobrzenie
Trzymaj się kochana
Jakis dicoflor sobie zapodaj też - pomaga troszkę.
30 052 2013-12-01 12:50:04
Witajcie dziewczynki, szybciutko z marszu skrobnę post a potem doczytam co tam u was ![]()
Ja po Andrzejkach, przez ten czas trochę byłam zabiegana, zalatana, dlatego na netkikobietki nie wchodziłam. Koleżanki pracy mąż to Andrzej i u siebie wyprawiała "karnawał" na 13 osób, to tak akurat jak dla mnie.
Troszeczkę podirytowałam się na drugą znajoma, bo w piątek nam mówi, że ona niestety nie będzie mogła być na tej imprezce ,z tego powodu bo jej córka nie chce w domu sama zostać boi się i zabroniła jej iść.
Kurczę, nie jest małym dzieckiem, ma 14 lat i czyżby wielka tragedia się stała jakby choć na te 3-4 h została sama w domu a matka po kilku godzinach wróciła do siebie? nasza jest o ponad 3 lata młodsza a znacznie wcześniej zostawała sama w domu na zdecydowanie więcej niż symboliczne kilka godzin, nigdy z tego powodu scen nie odstawiała. Teraz tez wczoraj została sama w domu bezproblemowo, przez ten czas swoje tam w domu czary odstawiała
Imprezka zaczynała się od 19 ,przecież znajoma mogłaby do tej 22 posiedzieć z nami, no ale jest to typ kobiety co zawsze się rozczulą nad córką, zawsze jej ustępuje i jest tak jak jej córka sobie zażyczy. Przez co traci życie towarzyskie a widzę ,że zawsze pozytywnie jest nastawiona na tego typu imprezy ,lecz w ostatniej chwili "dziecko" jej plany krzyżowało...bbbbrrrrrrr
Nie potrafię tego pojąć
A tak dla jajów laliśmy sobie wosk z mężem jak to na Andrzejkach, ja nie wierze w żadne tam wróżby , no ale to taka zabawa wiadomo i z przelanego wosku wytworzyło się cos w kształt dziecka , ale nie bobaska tylko ciut większego ..oohoooo. Interpretacja zostawia wiele do życzenia. Ja dziecka się spodziewać nie będę ,to oczywiste, ale mąż skomentował ,że jest to znak posiadania dziecka na własność, czyli przysposobienia formalnego jego córy (od ponad roku się do tego zabieramy) . Az te zabobony ![]()
30 053 2013-12-01 13:02:53
Hej,
Generalnie to już czuję ,że w ten weekend nic pożytecznego nie zdziałam... Góra papierów mnie przygniata i będę musiała się jakoś z nią uporać w tygodniu...
Milionek zdrówka życzę, że Ty tez masz siłę cos robić - żołądek strasznie osłabia...
Żabka, no moja posypia sobie w weekendy ... zwłaszcza po imprezkach.... Ostatnio w nawyk jej weszło ,że w piątek trzeba odreagować po tygodniu- i a to kino, a to inne włóczenie się po mieście , a w ostatni piątek to wyjście do klubu .... no dobra - należy jej się....
Martwię się tylko tą szkołą - jak nie odezwą się do końca tygodnia i w następny poniedziałek tez nie , to będzie trzeba się przypomnieć...
Mortisha, u mnie skromne Andrzejki i Andrzeja będą dzisiaj... Tak wyszło,żeby wszystkim pasowało... Idę włosy ufarbować ,bo już im się należy... obiad sklecić i ogarnąć się na jutro... Generalnie to energii nie mam...
30 054 2013-12-01 15:37:24
Witaski ![]()
Piję kawusie przyłaczy sie ktoś???:)
30 055 2013-12-01 15:40:23
Hejka Zuzia widze ze sie swiecisz??
Nie mielismy okazji sie poznać witaski miłe:)
Hejka Milionek jak zdrowko???
30 056 2013-12-01 15:41:47
Hej hej jesteście tutaj???
30 057 2013-12-01 16:20:39
Hej, Alika ![]()
Świecę się , ale ogarniam się tu trochę...
30 058 2013-12-01 18:23:36
Zaistnialm...jestem nowa i nieco zagubiona w tej przetrzeni zycia...
30 059 2013-12-01 19:31:44 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-12-01 19:34:31)
Witam Kobietki Nowinki na 40stkach ![]()
Tak apropo jeszcze wczesniejszego postu Zuźki o wypadach poznonocnych do klubu (cóż, uroki mlodosci ,taka kolejnosc rzeczy)tak sie zastanawialam kiedy nasza zacznie domagac sie wypadów na dyski ,parapetówy, impry i czy w ogóle to nastąpi . Na czas terazniejszy nie zapowiada sie ,aby mialabyc miłosnikiem tym podbnych wypadów , no ale pozyjemy zobaczymy.Jestem taka ciekawa mężola wtedy reakcje jak córunia zacznie korzystac z urokow mlodosci .On jest pewny ,że bezstresowo to przejdziemy hehee ( wmawianie sobie
)
Obecnie nie ma zadnych obaw zostawiac ją samą w domu nawet na dluzszy czas, czy tez bezproblemowo wyjezdza na obozy,kolonie,wycieczki, zaufanie mamy na 102 , no zobaczymy jak etap gimnazjalny przejdzie , narazie smarkula ,jeszcze w padstawówce sie kisi, więc sporo przed nami doświadczeń, oby nie tych zawodnych ![]()
30 060 2013-12-01 21:44:08
Hej dziewczyny ![]()
Ja jak wcześniej pisałam Andrzejki miałam tydzień wcześniej a w tą sobotę spokojnie z córą, której od 1 listopada nie widziałam. Ma już swoje lata ale dziecko to dziecko i zawsze dopieścić trzeba, więc ja MATKA POLKA do kuchni i prowiańcik dla niej szykować
. W tą sobotę byłam w pracy , Wigilię odrabialiśmy. Nareszcie trochę słońca się pojawiło ale i tak za szybko ciemno się robi.
30 061 2013-12-02 17:31:29
Witam wszystkie Netkobietki:)
Aneczka840 witaj milutko
ja tez jestem zagubiona i dlatego własnie tutaj jestem - pomaga jak sie wygadasz:)
Pozdrawiam Cię ![]()
Mił?ego wieczoru wszystkim kobietkom zycze ![]()
30 062 2013-12-02 23:34:13
Witaj Joasiu,wizę że świecisz,pozdrawiam gorąco ![]()
30 063 2013-12-02 23:44:21
Jest ok,ale przeczytałam że chora jesteś,czy już w porządku?
30 064 2013-12-03 16:00:45
![]()
Prezenty na Mikołaja już kupione ??
30 065 2013-12-03 16:02:15
Witajcie wszystkie nowe 40-stki.Słoneczko fajnie,że wróciłaś.Ostatnio Was zaniedbuje,ale miejcie mnie za usprawiedliwiona,bo u mnie ciągle się coś dzieje.Wczoraj miałam sądny dzień,ale tak mi poszło w miarę,więc może święte będę miała spokojne.
Dziś sobie siedzę w pracy.Kupiłam na jarmarku 10kg kapusty krojonej i po pracy będę gotować bigos,bigos dukanowy i kapustę z grochem.Pół świąt z głowy.:D
Co do młodzieży i imprez.To właśnie wczoraj miałam niezły dzień pod tym względem,bo przywiozłam podchmielonego syna z internatu po telefonie kierowniczki.Tak więc sama rozkosz mieć nastolatków w domu.
30 066 2013-12-03 19:27:51
Odpoczywając i zajadając co nieco słuchałam programu o tym nowym nurcie Glender czy Blender
:P aż mnie cholera bierze , bo już nie wiedzą co mają chyba ze sobą zrobić. Zajmują się powiedzmy "nowościami" choć to i tak tylko nowe słowo,a co za tym idzie , to znane od lat wychowanie dzieci .... poszukiwania drogi... poprzez naukę... itd. Jest tyle spraw nie rozwiązanych,a oni jak zwykle zamieszają...
Czyli konkretnie jakie masz zdanie w tym temacie? za-przeciw? ja jestem zielona , w ogóle nie łapie się w tym ,aby cokolwiek się wypowiedzieć . Wczoraj w pracy o tym rozmawiały kobietki , nawet się sprzeczały ze sobą .
Musze szerzej o tym posłuchać, poczytać co i jak ,w jakim celu, po co , może wtedy jednokierunkowo się określę ![]()
Co do młodzieży i imprez.To właśnie wczoraj miałam niezły dzień pod tym względem,bo przywiozłam podchmielonego syna z internatu po telefonie kierowniczki.Tak więc sama rozkosz mieć nastolatków w domu ...
Synuś umotywował swoje działania i pokusę? cos na usprawiedliwienie było? tuta chyba nie ma co się tłumaczyć, to jest cos w stylu.. cokolwiek powiesz może być użyte przeciwko tobie
tak wiec jedynie wypada przyznać się do winy i okazać skruchę z obietnicą poprawy . Typowe młodzieńcze wariackie wybryki. Gdzie kota nie ma tam myszy harcują ![]()
Ciekawe czy do szkoły to doszło
30 067 2013-12-03 20:36:24
No to obyczaje temat tak z ciekawości więcej o nim poczytam w najbliższym czasie, chociaż nawiązując do ubioru dzieci od wielu lat przecież nie ma nic złego ,ze dziecku (dziewczynce) daje się prawo do ubioru i to że ubierze portki zamiast sukienki to nie jest nic nienormalnego. Nasza tez tyko w spodniach chodzi, sukienek ani spodniczek w ogóle nie wdzieje , ona nie znosi ich. Spodenki, lajkry, getry, leginsy, spodnie to jej garderoba cala , o spodniczkach mowy nie ma.
Często ma ubrani unisex lub chłopięce ,bo lubi -o to wojny z nią toczyć nie ma sensu ,bo i tak nie wygrasz za żadne skarby świata ,uparciuch nieziemski ![]()
Co do Mikołaja u mnie rózga mur beton będzie jak co roku, z prezentem to jeszcze biorę ją na przetrzymanie w niepewności ,że jak będzie nadal niegrzeczna to będzie tylko sama rózga bez prezentów, więc nich się pilnuje i trzyma jęzor za zebolami. A tak tylko straszę .I tak jutro po sklepach musze się przemaszerować i z portfela wyskoczyć
30 068 2013-12-03 20:38:51
Marzenno,Aneczko-Witam Was cieplutko i słonecznie:)
Alika,Bulinko,milonku-fryzura u mnie zrobiona,no i płuca lżejsze-mineło już 2 miesiące jak nie palę huuurrrra ![]()
30 069 2013-12-03 21:54:05
Jam zalatana na wysokości lamperii, więc proszę o zrozumienie
W planach 3 dni po oddziałach po RP na lustracjach, papiery przygotowałam, bieżące obgoniłam w pracy, został budżet do zrobienia
Nie mam siły dziś, jutro tym bardziej, bo wrócę pewnie ok.21. Dziś czuję, że po prostu mam stresa - ja muszę te 3 dni spędzić poza domem. Były się wypiął, a jednak z bliźniaczek ma tak zawirusowane gardło, ze tragedia
Zaznaczyłam, że jak zadzwonią z przedszkola, to gucio mnie obchodzi, oddzwaniam do niego i ma biec odebrać dzieci. Ja z Wawy mogę dojechać w 3 godziny, chyba do jaśnistej jest różnica! Biedna mała
Nie mam z kim maluchów zostawić
Lustracji nie mogę zmienić
Koleżanka dziś dotowarowała mnie w leki, bo jest kierowniczką apteki i za to co normalnie płacę 180-200 zł, mam na asygnacie .... 73 zł. Nie będę się wypowiadać. Obiecała, że jak koleżanki z pracy będa chciały zrobić taki hurtowy zakup jak ja, to mogę składać zamówienia. Bo mnie różnice w cenach po prostu powalają!
Co to jest bigos Dukana?????? Poproszę o przepis ![]()
Co do imprezek
Moja starsza ma blisko 13. Imprezek jeszcze brak - takich na mieście, ale.... Nie gna do takich atrakcji
Nigdy nie była zbytnio wyrywna pod względem różnych osób z zewnątrz, długggoooo trwało, zanim przyzwyczaiła się np. wsiadać do jakiegoś autobusu sama i spotykać się w określonym miejscu w centrum ze mną. Najbliższe jej koleżanki są - przefajne i naprawdę rozsądne
Rozrabiają, jak to nastolatki w tym wieku - ale nie ma chamstwa ani przesady, szukania wątpliwych atrakcji. Więc w rezultacie moja córcia jeśli już ma jakieś chętki na wyjścia, to...
Kino
Określone zakupy w Galerii Handlowej z owymi 2 koleżankami. Zbiórki, manewry lub biwaki ZHP. Turniej siatki lub koszykówki (sama gra, na mecze naszych miejskich drużyn z chęcia by chodziła, byle by ze znajomymi). No i pidżama party z koleżankami
Ale jak Natka jest w domu na weekend, nie na wyjeździe czy na biwaku - to ja nie widzę problemu, żeby koleżanki u niej spały (choć głosują nieźle
). Ostatnio dyskutuje ze mną na temat zostawania na noc samej w domu. Mam wątpliwości.... Wiem, że nie lubi chodzić na weekendy do taty co 2 tyg. Ojciec pozwala na wszystko młodszym, ona biedna jest ugotowana i przez 2 dni ogląda Barbie albo gra na swojej komórce. Ja mam wątpliwości czy Natkę zostawiać u siebie wtedy (nie przeszkadza mi, ale ja się staram korzystać z wolnych weekendów i czasem albo w ogóle mnie nie ma, albo wracam o baaaardzo dziwnych porach). Ale jak tak Was czytam - chyba się ugnę... W końcu ona i się wyśpi spokojnie i spędzi czas jak by chciała, zawsze może do ojca podejść do południa i popołudniu wrócić...
Do weekendu ![]()
30 070 2013-12-03 22:30:21
Ząbko to zrozumiałe, życzę córci zdrówka ,a Tobie dni bez stresów,dużo,dużo spokoju i wytrwałości,pozdrawiam:)
30 071 2013-12-04 09:40:38 Ostatnio edytowany przez myszka50 (2013-12-04 09:42:31)
Czy jest ktos ?a moze na poczatku sie przywitam i chcialabym dolaczyc do grona kobiet ktore tu pisza.obecnie mieszkam w Danii od 8 lat .oczywiscie wyjechalismy za praca.Tesknie za normalnymi Polakami bo wiadomo jak to jest za granica kraju.
30 072 2013-12-04 10:04:44
Witam Witam i o zdrówko panie pytam ![]()
Witaj cieplutko Myszko ![]()
Piję sobie właśnie kawkę i pojadam ciasteczko,zapraszam w słoneczny u mnie poranek,dziś B arburki więc mała przerwa nie zaszkodzi.
30 073 2013-12-04 15:06:42
Zabka bigos dukanowy,to bigos dietetyczny.Gotujesz go tak jak normalny,ale dodajesz zamiast miesa i kiełbasy cycki z kuraka podsmażone bez tłuszczu,czyli u mnie na teflonie.
30 074 2013-12-04 17:50:17
Marzenno,Aneczko-Witam Was cieplutko i słonecznie:)
Alika,Bulinko,milonku-fryzura u mnie zrobiona,no i płuca lżejsze-mineło już 2 miesiące jak nie palę huuurrrra
witaski
jak to zrobiłaś ze rzuciłas podpowiedz bo jakoś nie mogę sobie z tym cholerstwem poradzić, nie pomaga elektroniczny, dalej pale
Poprosze o podpowiedz ![]()
30 075 2013-12-04 17:52:16
Czy jest ktos ?a moze na poczatku sie przywitam i chcialabym dolaczyc do grona kobiet ktore tu pisza.obecnie mieszkam w Danii od 8 lat .oczywiscie wyjechalismy za praca.Tesknie za normalnymi Polakami bo wiadomo jak to jest za granica kraju.
witaj milutko
ja tez jestem tutaj od niedawna wpadaj częstoi pisz to pomaga ![]()
30 076 2013-12-04 18:10:52
witajcie wszystkie Netkobietki ![]()
Co tam u Was słychać, jak sprzatanko przed swietami, a prezenty pokupione????
Ja dzisiaj przeszłam się po sklepach, i tylko sobie kupiłam wosk nabłyszczajacy do włosow ![]()
Jakos nie moge się zdecydować co kupić ale jutro pojde i cos kupie pewnie cos z kosmetykow dla moich chłopakow
))
Pije sobie teraz herbatkę zielona i czytam Was i cuś tam pisze jakos nie bardzo mi to idzie bo mam mętlik w głowie- wiec wybaczcie moje drogie te moje wypociny ![]()
Od stycznia mam zamiar isc do pracy bo zwariuje od tego siedzenia w domu, mam juz serdecznie dosc, chce mi sie do ludzi.
Jeszcze na dodatek nie wiem jak mam postapić z moim facetem hymmmm pisze moim ale czy tak jest nie wiem ???
Odezwał się do mnie, niby mu zalezy ale sama juz nie wiem mam mętlik w głowie, poczekam chyba cierpliwie na dalszy ciąg ???
Ale czy ja wytrzymam w tej niewiedzy?? obawiam się jak tak dalej wytrwam i nie wybuchnę???:(
Zalezy mi na nim, co mam robić dziewczyny czekać czy dać sobie spokoj ????
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie paaa:)
30 077 2013-12-04 19:32:43
Wtam
JESTEM TU NOWA I JEST MI TAK BARDZO CIEZKO PO TYM JAK ZOSTALAM ZDRADZONA !!!!
30 078 2013-12-04 19:33:47
CZY ZYCIE MUSI BYC TAK SKOMPLIOKOWANE!!!
30 079 2013-12-04 21:33:14
Witam kobietki
Witaj australia, nie poddawaj się każda z nas przeszła coś w życiu.Tu na pewno znajdziesz coś dla siebie .My cię wysłuchamy.Pisz co ci leży na sercu.Napisz coś więcej osobie.
A ja powoli szykuję się do świąt. Nie chce mnie się , ale coś tam stworzę .Nie lubię tej bieganiny po sklepach.Ciągle braki w portfelu.Ale jestem zadowolona z jednej sprawy.Udało mnie się kupić wnusiowi łóżko.Takie dla 3 latka.I to za niewielką sumę.Jego tatuś obiecał , ale ciągle ma pod górę .Szkoda mnie dzieci które wychowują się bez ojców.
do Warszawy powoli zagląda zima.
Mnie zaczeło łamać w kościach.Sama już nie wiem czy to grypowe czy też zmiana pogody na mróz.
Żegnam ciepło i dobranoc.
30 080 2013-12-04 21:35:36
Witam Cię australio
no niestety takie życie,ale nie trzeba się załamywać,wiem że to nie łatwe,ale pomalutku dojdziesz do siebie u nas masz wsparcie i zrozumienie,pisz o swoim problemie,a my postaramy się coś zaradzić,a on to był Twoim chłopakiem,czy mężem?Trzymaj się kochana ![]()
Aliko moja kochana to było tak z tymi papierosami ,paliłam bardzo dóżo,nieuwieżysz nieraz nawet 3 paczki dziennie jak miałam nerwowy dzień,a nie powinnam bo mam stałe schożenie.Pewnego dnia pomyślałam,sprubuję nie palić,i tak też było ,wytrzymałam 3 dni i chciało mi się palić,wtedy zobaczyłam reklamę tabletek Desmoksan szybko pobiegłam do apteki i kupiłam 2 listki i zażyłam szybko 1 tabl,odeszła mi ochota na papierosa,potem następna i następna według informacji,po10 dniach nie miałam już ochoty palić,choć kuracja jest na 25 dni ,do dnia dzisiejszego ani tabl,ani papierosa,powiedziałam sobie po10 dniu że jak zapalę nawet tylko jednego,to polecą następne i tak do dziś sobie powtarzam,choć czasem jak poczuję dymka to mnie pociąga,ale ciągle powtarzam że jak będzie jeden,to i drugi i następny będzie i tak trwam w tych słowach.Tylko te tabletki,ponieważ tylko one nie mają nikotyny w sobie jak inne,one mają za zadanie odrzucać chęć zapalenia.Aliko spróbuj,nie zaszkodzą ,a nóż widelec pomogą,kosztują zaledwie5 paczek papierosów,ale warto,polecam i życzę powodzenia.Napisz kiedy i czy spróbujesz,pa.
30 081 2013-12-04 22:41:46
Hej,
Dziewczyny - to ja robię dopiero dietetyczny bigos... Najlepiej lubię bez mięska - tylko z pieczarkami ( inne grzyby fuj!) i suszoną śliwką + czerwone winko - mniam mniam . Właśnie zrobię na weekend...
Żabka -moja ma +16 lat- jeszcze sama w domu na noc nie była - bo jakoś się nie złożyło... Widać rozrywkową masz córcię wiec Cię czeka pewnie wiele atrakcji jak zrobi się jakaś 15- tka...
Ja tam jestem zadowolona jak moja spotyka się ze znajomymi , bo większe zmartwienie byłoby gdyby miała problemy z kontaktami społecznymi... Pewnie ,że drżę i wydzwaniam, każę sie meldować... Haha i drozej to wychodzi - bo a to kawka w cafe, a to kino , ato włóczenia się po galerii, gdzie zawsze coś wypatrzy, ato skok na sok, a ostatnio i night club... Ale cóż....
Teraz wybiera się znowu do tego clubu na Mikołajki...
Hej Słoneczko , Myszka 50 i Australia!
Australia - napisz co sie stało....
Alika - a jaki wosk kupiłaś?
U mnie prezenty w stanie rozkładu... Na dzisiaj potrzebowałam kilka drobiazgów dla Barbar ... Na wczoraj drobne upominki , bo córka miała bierzmowanie- więc dla niej i dla jej koleżanki w podziękowaniu za świadkowanie... Teraz trzeba szukać na mikołajki - ale to tylko córce coś drobnego pod poduszkę włożę... pewnie jakieś malowidła- tusz, balsam - coś w ten deseń- bo zużywa tonami...
Potem zajmę się gwiazdką... ![]()
Papierosów nie palę i nie paliłam - to nie wypowiem się .... Zawsze twierdziłam,że prędzej alkoholiczką zostanę niż nauczę się palić - ale do nałogu chyba mi daleko jeszcze - choć piwka czy winka albo jakiegoś drina nie odmówię...
Milionek , Mar - :*
Miałam mieć gości w sobotę - ale plany się zmieniły ... W lodówce mam 3 kaczki.... ![]()
30 082 2013-12-04 23:39:12
Witam.troche bladzilam zeby spowrotem sie tu znalezc.
Australia .jestes warttosciowa kobieta .nigdy nie szukaj winy u siebie .w tej dziedzinie ksiazke bym napisala.i caly czas tkwie w tym chorym zwiazku .o tyle ze moj nie zdradza mnie fizycznie .łapie go na czatach z innymi kobietami,wiecznie obiecal ze nie bedzie i tak w kolko.byl ostrozniejszy lecz mi spokoju nie dawalo ze jest taki inny .Zalozylam ,,szpiega ,,na nasz laptop i mogla odtwotzyc wszystko co robil .wiecznie sledzilam i sledzilam .pracowac nie moglam bo jak sobie pomyslalam ze on jest teraz w domu i czatuje to od zmyslow odchodzilam.a on sie bawil i konca temu nie bylo.znajdowalam emaile roznych kobiet ,nr telefonow.nie raz nie dwa rozmawialam z nim co mu to daje ze tylko pisze i pisze .Twierdzil ze nic .wypisywal do tych kobiet ze moze im ofiarowac sliczna bielizne ,ze chcialby zeby mu pisaly jak wygladaja co robia w danej chwili.do wiekszosci tych emaili mialam dostep poprzez zalozenie tego szpiega .czytalam i nie wierzylam .pytalam sie sama siebie co mi brakuje .a ten sie bawil.odchodzilam nie raz nie dwa i wiecznie wracam jak bumerang .mniej by mnie bolalo gdyby on odszedl.ale jemu tak wygodnie.ja zarabiam dwa razy tyle co on .wyszlismy z dlugow jakie mielismy w Polsce.dzieci swoje tez sciagnelam tutaj i usamodzielnilam je.Jedno co mi sie przychodzi do glowy to to ze jak mielismy biede to wiekszy byl szcunek.teraz idiocie kasa do glowy uderzyla.To nie jest maz tylko partner jesli tak to mozna nazwac.dzieci mam z pierwszego malzenstwa .Z tym jestem juz 17 lat i chyba boje sie ze zostane sama sama nie wiem czemu ciagne to wszystko.ale wzielam sie na sposob ze zaczelam odkladac sobie kase na czarno bo ktoregos dnia moze byc tak ze obudze sie z reka w nocniku.Pieniadze mamy wspolnie i on nie chce zeby kazdy mial swoje .jak tylko o tym wspomne to sa awantury.wiec zaczelam sie zabezpieczac.Od jakiegos czasu zaczal piwkowac .jest na 100% uzalezniony .coodziennie 2-3 PIWA ,w weekend 4-5 ,kazde pol litra ma pojemnosci.Walcze z tym a on twierdzi ze nie musi pic ale pije .nasze zycie lozkowe od dwoch lat martwe bo on jest wiecznie podchmielony .Wiem ze glupie jest to co pisze ze powiecie po co ona z nim siedzi .NIE POTRAFIE ODEJSC .momentami dochodzi do bardzo wielkich awantur wiec zabieram psa i uciekam do ktoregos z dzieci.dzieci wiecznie mi mowia ,,odejdz od niego ktoregos dnia zrobi ci on krzywde i bedziemy na twoim pogrzebie,,dzieci przychodza do nas bardzo rzadko bo zawsze dochodzi do ostrej wymiany slow miedzy nim a dziecmi.dzieci ida do siebie a on potrafi cala noc dyskutowac i wmawiac takie rzeczy ktore nie mialy miejsca.momentami brak mi sil ale tkwie w tym bagnie .Wiem ze przyjdzie taki dzien ze odejde tak jak bede stala .najgorzej jak sobie pochla tak mocniej ja jestem w pracy a on mi wypisuje takie smsy ze nogi mi sie uginaja.Trzymam to wszystko wrazie czego.tak sobie mysle ze jestem na wlasne zyczenie w tym bagnie.i tak jest a zycie mi leci.ma on pole popisu bo on pracuje kilka godzin w nocy wiec ma caly dzien wolny .ja pracuje w dzien .Zaczelam uciekac w prace od 5 rano do 17-18 .Taki mam cel .ZAROBIE NA MAXA I WRACAM DO POLSKI .Z dnia na dzien to zrobie .nie bedzie on znal mojego adresu bo za kazdym razem jak odchodzilam to przychodzil do moich dzieci i plakal blagal i obiecywal .Napisalam to wszystko w wielkim balaganie ale wlasnie taki balagan to moje zycie .jedno co mi sie w zyciu udalo to dzieci .kochne mam dzieci .
30 083 2013-12-05 00:02:41
Cześć dziewczyny
U nas zaczął padać teraz śnieg z deszczem, jak to dobrze że nie muszę rano auta odpalać. Te skrobanie szyb mnie dobija i zgarnianie śniegu. Prezentów u mnie jeszcze zero i pomysłów też. Tak samo jest z przygotowaniami świątecznymi. Chociaż zastanawiam się nad MAŁYM przemeblowankiem pokoju aby przy okazji zrobić miejsce na choinkę. Ja tez nie paliłam nigdy papierosów ale mój pan nadrabia. Kupiłam mu elektronicznego ale po jakimś czasie odrzucił go i wrócił do normalnych. Tu niestety podstawą jest chęć rzucenia i silna wola.
Zdrada to jest bardzo trudny temat, każdy przeżywa to inaczej i zawsze boli. Ja u mojego byłego z wielkim bólem serca tolerowałam alkohol ale jak doszło podejrzenie o zdradę to moja czara goryczy 'przelała się" i to był koniec naszego związku. Zawsze pozostaje pytanie DLACZEGO.
Musze przysiąść nad meni świątecznym , bo w tym roku wszystko na mojej głowie. Córa zjedzie dopiero na święta a mój też tylko na weekendy.
30 084 2013-12-05 00:10:18
Myszko nie jest to czasem problem współuzależnienia ja też tkwiłam w chorym związku paręnaście lat i dopiero jak odeszłam po jakimś czasie zdałam sobie sprawę jaka byłam głupia i ile czasu zmarnowałam. Mój obecny partner nie jest super przystojny ale dopiero przy nim poczułam się pełnowartościowa kobietą.
30 085 2013-12-05 03:08:35
Myszko nie jest to czasem problem współuzależnienia ja też tkwiłam w chorym związku paręnaście lat i dopiero jak odeszłam po jakimś czasie zdałam sobie sprawę jaka byłam głupia i ile czasu zmarnowałam. Mój obecny partner nie jest super przystojny ale dopiero przy nim poczułam się pełnowartościowa kobietą.
Moze i jest tak jak piszesz .zal mi go i tkwie przy nim jak idiotka.jestem jednym klebkiem nerwow.wkurza mnie jak on oklamuje mnie jak ubarwia wszystko .przekreca fakty rozmow ze mna .wzielam sie na sposob i jak widze ze bedzie odprawial konferencje jak w sejmie zaczynam nagrywac kto co mowi .i najgorsze dla niego jest jak mu udowodnie ze ja czegos takiego nie powiedzialam ze to sa jego slowa .on dostaje wtedy furii wszystko lata w chacie ze jak ja smialam nagrywac i mu udowadniac .podejrzewam ze on jest chory na schizofremie.
30 086 2013-12-05 10:06:20
Witajcie
wszystkie dziewczyny ![]()
myszko bardzo Ci współczuję i doskonale rozumię.Dobrze robisz że go nagrywasz,tylko uważaj aby się nie zorientował,bo wtedy będzie jeszcze gożej ,zbieraj wszelkie dowody,mogą ,będą Ci
p
otrzebne,takie typy są najgorsze,trzymaj się życzę Ci spokojnego i miłego dnia.:)
A teraz uderzam w kuchnię muszę upiec 3 ciasta i zrobić 2 sałatki,dla Was wszystkich dziewczyny miłego ,słonecznego,dnia.:):):)
30 087 2013-12-05 10:19:22
Oj sloneczko ja sie tak sxybko nie zalamie ,chyba ze on mnie celnie ktoregos dnia trafi.Mam pewne obawy ze moze mi cos zrobic a wariatow nie zamykaja do wiexienia ,dlatego nie chce struny przeciagac i zrobie z tym porzadek szubciej.Takie juz mam filmy ze nawet jak sie kapie i myje glowe to mam oczy otwarte bo sibie wkrecam ze moze go cos walnac i mi cos zrobic .Ale tam sxkoda spedzac dnia na pisaniu o wariatach.Zycze wszystkim milego spokojnego dnia.
Tu w Danii tez mamy na necie polonie ale to naprawde sped jak cos ktos napisze to zaraz jest nagonka na niego .A duzo kobiet polskich tu potrzebuje pomocy ,a nieraz dobre i jest slowo otuchy
30 088 2013-12-05 21:02:23
fajnie jest jak tutaj mozna napisac wszystko co lezy na watrobie cxlowiekowi.Na tej polonii w Danii bym sie nie odwazyla tak wyrzucic z siebie .Do psa swojego czesto mowilam i ona mnie sluchala lizala taki uspokajacz.WZIELAM PSINKE ZE SCHRONISKA 12 lat temu.zycze wszystkim spokojnego wieczoru .a ja siedze i gapie sie w tv ,majac faceta przy sobie jestem i tak sama.SAMCE.ale najwazniejsze ze sie nie czepia i nie dyskutuje.POZDRAWIAM
30 089 2013-12-05 23:21:58 Ostatnio edytowany przez myszka50 (2013-12-05 23:33:49)
Jestescie takie kochane.Nikt nie napisal po co tkwie w tym bagnie .Jest mi tu dobrze.pozdrawiam
Ponizej jest reklama nakarm psiaka i go nakarmilam.Hihihi
30 090 2013-12-06 01:22:03 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-12-06 01:36:20)
Witajcie wszyściuteńkie, bez wyjątku
Ja tylko dzisiaj tak na szybko przyszłam się przywitać , jutro więcej popisze cos konkretnego
Co chwila mamy zakłócenia z prądem, raz nie ma, raz jest.Wichura Armagedon co się dzieje, o mały włos okien i tarasu nie wyrwie. Prąd wariuje, jak nas zasypie w nocy to będzie makabra ,bo z śnieżycą tak daje , koszmar , koszmar .Huragan przeraźliwy.
Pozdrawiam i wysyłam szybciutko post zanim znowu nam utnie prąd a teraz siedzę na stacjonarce ,wiec wiadomo ,ze na baterie nie działa. Do jutra
30 091 2013-12-06 01:27:08
U nas tez wieje .wszystko na ogrodzie lata mimo ze pozabezpieczalam .na nature nie ma sily .w Polsce zapowaiadali wieksze wietrzyska niz u nas.Niech to szybko przejdzie.Snieg w Danii nie pada .Cale szczescie ale od morza tak wieje ze szkoda gadac .Pozdrowionka cieplutkie
30 092 2013-12-06 01:37:38
myszka50 nasza rodzina jest chorobliwym miłośnikiem zwierząt. Każdy ma szajbę na ich punkcie. Mamy spory zwierzyniec , liiczny i należycie zadbany ( każde z osobna po kolei )nigdy nie zostawiamy ich w potrzebie, one są najlepszym terapeutą na smutki i troski, taka futrzakoterapia jest bezcenna ![]()
Ps , to twoje zdjęcie prawdziwe w awatarze? bo moje widniejące w profilu oczywiście nie ![]()
30 093 2013-12-06 01:53:27
Cześć Dziewczyny ![]()
Czy może dołączyć do Was 38-latka?
30 094 2013-12-06 07:59:24
myszka50 nasza rodzina jest chorobliwym miłośnikiem zwierząt. Każdy ma szajbę na ich punkcie. Mamy spory zwierzyniec , liiczny i należycie zadbany ( każde z osobna po kolei )nigdy nie zostawiamy ich w potrzebie, one są najlepszym terapeutą na smutki i troski, taka futrzakoterapia jest bezcenna
Ps , to twoje zdjęcie prawdziwe w awatarze? bo moje widniejące w profilu oczywiście nie
ha ha jeszcze mam tu zolwia z Polski i kroliczka polskiego.Zawsze jak uciekam z chaty to ciuchow nie biore tylko zwierzyniec.
To to moja fotka niewyrazna jest bo trzeba bylo zmniejszyc .Jestem wlasnie w pracy .MAM FAJNA PRACE SPRZATAM OCZYWISCIE.dobrze zarabiam ale nic nie cieszy .Jestem jedna jedyna Polka i Dunczyki mnie bardzo szanuja .milego dnia dla wszystkich
30 095 2013-12-06 09:09:42 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2013-12-06 09:31:02)
hej, hej moje drogie ![]()
troszke czasu minelo jak tu zagladalam
to co moim oknem, to szalenstwo bialo wiatrowe, zyje nad morzem, wiatr kolo 160km/h orkan Ksawery
a ja jestem teraz strazniczka ognia domowego w sensie doslownym, co godzine do pieca bo drewno
miodzio
w nocy tak potwornie wialo, ze moja sunia sie bala i przenioslam jej poslanie do naszej sypialni
zima
cale szczescie ze prad jest bo mamy hybrydowy piec, Mortisha to skad jestes ze z pradem problemy
witaj Myszka ![]()
nie znamy sie jeszcze, to co piszesz przypomina mi moje zycie sprzed 8 lat, masakra
zrob plan i dzialaj dziewczyno, szkoda Twojego zycia, skad podejrzenia ze Twoj pan ma schizofrenie?
znam temat na codzien , moj syn cierpi na ta podstepna chorobe
Milionek co u Ciebie? pamietam ze mialas spore klopoty
przesylam Wam cieple calusy
Slodkomi pewnie ze mozesz dolaczyc, witamy cieplutko
Australia, napisz dziewczyno wiecej, wyrzuc z siebie, daj upust emocjom, przezywasz traume