netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 105 odpowiedzi5 233 204 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 460 461 462 463 464 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 966 do 30 030 z 86 106 ]

29 966

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, kobietki.

Alika, tez miewam ostatnio jakies ciezkie dni - po prostu mnie roznosi, wkurzona chodze o byle co. I nawet nie moge zwalic na PSM, bo dopiero co mi sie @ skonczyla. Zapowiedzialam wczoraj rodzince, zeby wzieli pod uwage, ze chwilowo zamiast kochajacej zony i matki dzieciom, maja w domu tykająca bombe zegarową.. Wybuchu spodziewam sie lada dzien big_smile

Lece zaraz do kosmetyczki, zrelaksuje sie troche.

Pozdrawiam, pa

29 967

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie kobietki:)

Ja to mam charakterek, najpierw robie poxniej myslę:(
Chyba juz całkiem straciłam faceta na ktorym mi naprawdę zalezało:(
I te moje nastroje, humory masakra nik ze mna nie wytrzyma:(
Co ja robię najlepszego, sma nie wiem ????
Źle się czuje z tym wszystkim, fatalnie mozna powiedzieć, nawet kosmetyczka mi nie pomoże w tym wszystkim zapotałam się, pogubiłam
Za duzo mam na głowie i jestem w tym wszystkim sama, mam przyjacólki ale to nie to sad nie starcza mi juz ich wsparcie, mam depresję i się leczę, ale wcale mi cos nie pomaga sad
Jedynym moim szczęsciem i to co mi się w zyciu udało to moi synowie, tylko nie chcę żeby sie dowiedzieli o mojej niedyspozycji, nie chcę zeby się martwili mają swoje życie, studia i swoje problemy.
Jeszcze tli sie we mnie nadzieja że będzie dobrze dam radę ale kiedy jak długo mam czekać na poprawę ????
Pozdrawiam Was wszystkie serecznie i dziękuje za wsparcie smile)))

Potrzebowałam tego zeby sie wyżalić lzej mi smile
Paaa

29 968

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny, ja trochę w innej sprawie....


Kochane, mam ogromną prośbę o albo cały ocean ciepłych myśli albo modlitwę w intencji synusia mojej koleżanki. Jutro niespełna 3-miesięczny chłopczyk będzie miał operację zdjęcia martwicy z brzuszka i przeszczepienia skóry z uda. W zeszłym tygodniu poparzony został zbyt mocno włączonym termoforkiem (na kolkę) i pewnie zbyt długo sad Oparzenia w 3/4 są najgorszego stopnia. Rana pomimo zmiany leków - się nie rozwarstwia. Ta operacja ma pomóc zacząć się ranie goić i ma pozwolić zaprzestać podawać mu tak silne leki przeciwbólowe - maleństwo dostaje morfinę. Aga ma jeszcze 1,5 roczne bliźnięta w domku, którymi teraz na zmianę opiekują się jej rodzice, mąż... Akurat  mąż zaniedbał, Aga była wtedy u lekarza z córeczką. Mąż ledwie żywy z przerażenia, Aga stara sie być silna, ale same wiecie jak to jest.... Poprosiła, żeby się za synusia modlić, żeby wszystko było dobrze, żeby operacja była bez problemów i bez powikłań, żeby się szybko wybudził, żeby zaczęło się goić, żeby nie wdała się sepsa sad A ja proszę Was bardzo - im więcej wszystkiego co pozytywne, tym lepiej. Operacja jutro planowo powinna się zacząć o 8.30.

29 969

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczęta i swierzynki kobietke i gosiaczka też witam serdecznie. Niebyło mnie trochę, jakoś i mnie ostatnio dopadał gigantyczny dół. Ale zaczynam wracać do życia i zaczyna mi się po prostu chcieć.

Zabka... pewnie masz moje wsparcie i ten cudowny maluszek. Jestem z wami, i myślami i modlitwą. Wierzę, że wszystko będzie dobrze. I wszystko dobrze się skończy.
Alika40+ co ty gadasz, sam fakt, że potrafisz złożyć taką samokrytykę świadczy już o tym, ze jesteś dobrym człowiekiem. Na wszystko potrzeba czasu. Ja też cały czas czekam i wierzę, ze się do mnie jeszcze szczęście uśmiechnie. I do Ciebie również tego bardzo Ci życzę i trzymaj się i jak Ci potrzebne wsparcie to wygadaj się tutaj. Uwierz, ze nie jesteś sama ze swoimi problemami ;-))))
No Benitka72 super kosmetyczka relaksik i będzie dobrze. Może, zejdzie napięcie u tej kosmetyczki:-)
Słoneczko ja też dziękuję za przepis, bardzo lubię oliwki i czosnek to może wszystko razem rzeczywiście być pyszne zrobię na święta:)
Mortisha ja już dawno grzeję inaczej by się nie dało wysiedzieć w domu 
Milionku ty to masz energię, kiedy ty to wszystko robisz. Ja pomimo, ze nie pracuję nie jestem w stanie połowy tego zrobić. Podziwiam;-)
Pozdrawiam wszystkie jeszcze raz

29 970

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Milionek napisał/a:
Zuzia z Warszawy napisał/a:
Milionek napisał/a:

Dziękuję  tenks , tank s tongue  nie no ja taka tongue niby Normal.... tongue
Miałam pisać potem i będę jak już się umyję... bo zarobiona jestem
po same pachy tongue W pracy za ten tego ten.... ale że mnie nosi to
jeszcze poleciałam dalej załatwiać i przy okazji wzięłam kapuchę
na bigosa  i może krokiety...obadam tongue a oprócz tego zrobiłam ziemniakowe placki
i miałam jeszcze  leśniki na  , z jabłuszkiem smażonym, startym. Ale już nie chcieli.
Teraz w końcu usiadłam,ale jednak polecę się umyć i położę moje kości , poczytam
i napisam................ może.

Mortisha hej hej...no ja  znaczy my staramy się palić w piecu,ale coś nie wychodzi.
Jutro znowu muszę iść do Urzędu,bo składałam podanie o przestawienie pieca.
Żabko  no ja w sumie nad ranem bardzo lubię spać,ale musiałam wstać do pracy
wiesz? tongue
Witam Nowe Nasze Koleżanki tongue Dzień Dobry Wiecier tongue Miło że Jesteście.
To ja lecę  na chwilną krótce.....:)

Milionek , Ty tak zawsze??? czy jakaś szczególna przyczyna jest????

Podczytuję  i pozdrawiam !!!

Hej Zuza tongue


Ale  znaczy jak? Pewnie zle wyszłam w Twoich oczach hmm?
No niestety , nie wszystko wszystko się będzie podobać....
Powiem tak,pisząc  taki mam charakter czy też uosobienie,lecz
życie nie lekkie...... no ale nie ważne.Moją maksymą życiową jest
wiersz,który kiedyś  wpisywało się w pamiętniki :

"Śmiej się wśród ludzi
Płacz tylko w ukryciu, bądź lekka w tańcu
lecz nigdy w życiu.


Ale to tylko namiastka mojej osobowości....

Milionek, ja osobiście nie sądzę ,że to co napisała do ciebie Zuzia miało negatywny wydźwięk ,czy tez jak to odebrałaś ,że źle wyszłaś w czyiś oczach, ja zupełnie odwrotnie to odczytałam, wręcz pozytywnych klimatach  smile 
Po co ten samokrytycyzm , nie ma powodu big_smile

29 971

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej,

Milionek- no po prostu Twój styl mnie zachwycił.. smile Dość oryginalny...:) Nie miałam na myśli nic negatywnego...

Nie jestem osadzona w temacie, ale może uda mi sie wdrożyć, ale tymczasem jedno co mi na myśl przychodzi - to DAJCIE MI NÓŻ!!! yikes

Przyzwyczajona do piątek mojego dziecka, nie mogę znieść psychicznie kolejnej pałki... I jak kurna można pomylić Kijów ze Lwowem... Nie przeżyję tego LO!!! Nawet zaczęłam studiować statut szkoły w celach praktycznych,że tak powiem - bo wydawało mi się,że nie sa na prawie w pewnej kwestii, a wyczytałam zupełnie co innego... ale teraz muszę spadać z psem ....

29 972

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zuzia czyli młoda opuściła się w nauce? kryzys, najwyraźniej klasyczny kryzys ja dopadł. Przesilenie, przemęczenie, zniechęcenie- ale to przejściowe. Każdy łapie kryzys w swoim życiu i spadek można dostrzec gołym okiem, jeden  w pracy, drugi w życiu towarzyskim,  trzeci (np. dziecko) w szkole i nauce . Fazy na wzloty i upadki są nieuniknione smile

29 973 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2013-11-21 21:39:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ej Mortisha, ale co z tego będzie???
Ja nie przyzwyczajona jestem...
Darłam się dzisiaj na nią , bo sama uczyłam się z nią tej historii i poświeciłam pół weekendu na to- a ona raz- nie doczytała w ogóle  ostatniego tematu , więc nie napisała nic na jedno pytanie, dwa - pomyliła miasta więc ma bzdury w drugiej odpowiedzi , trzy- nie wiadomo jakie głupoty napisała w trzecim i czwartym...
Ulało mi się dziś- z następnego przedmiotu  nauczyciel robi klasówkę nie z tego z czego zapowiadał, kolejna nauczycielka - tworzy chaos-( byłam świadkiem wzburzenia rodziców na zebraniu- tylko jeszcze wtedy nie wiedziałam o co chodziło)  - czego wynikiem jest las jedynek, do tego zebranie będzie dopiero semestralne, a córka krzyczy nie pisz nic na Librusie , bo bedzie obciach...

Ratunku !!!! Szczęście w nieszczęściu ( przynajmniej tak sądzę ) ,ze chodzi o same przedmioty humanistyczne , bo tego ostatecznie można się jakoś nauczyć ...

Do tego mam złe wspomnienia z mojego LO i naprawdę zaczynam się obawiać sad

29 974 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2013-11-21 21:44:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No Milionek napisałam wyżej ... mam dość ....

Może to głupio zabrzmi i powinnam wziąć na luz, bo sama jestem nauczycielką i zasadziłam las jedynek, ale to MOJE JEDYNKI - i ja z nich jakoś wybrnę (przynajmniej z większości - jakkolwiek to by nie zabrzmiało ) a tam nie znam nauczycieli i nie wiem co będzie.... No ale mam problem... sad

Takiego jeszcze nie miałam.... ;(

29 975

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zuzia to nast. razem nie siedź z nią przy lekcjach  i nauce. Zrób sobie z miesiąc wolnego i zobaczysz efekty, postępy. Mogą być różne ale chociaż twój czas nie będzie zmarnowany
U nas małolata  fochy strzelała ,kiedy próbowałam jej matmę tłumaczyć, każde moje słowo odbierała jako atak na nią, albo co gorsza robiła łaskę ,że dopuściła mnie do biurka, aby jej równania tłumaczyć z czym co się je , co za tym idzie gapiąc się w sufit i odliczając kiedy skończę, nie musze dodawać, ze do główki nic nie wchodziło, bo specjalnie blokadę wytwarzała . Tak mnie krew zalała ,ze powiedziałam basta, mnie ma zależeć? wolne zżarty , chyba jej się role pomyliły, palcem nie kiwnęłam przed dobry miesiąc, aż do czasu ,kiedy sama przyszła wkupić się w łaski w pomocy ,kiedy ojciec nie był do dyspozycji
Po jakimś czasie zaczęła się powtórka z rozrywki ,w tym doszło rzucanie zeszytem dalej niż ludzki wzrok sięga, o ty mała paskudo cholerna ... ni ma z mojej strony fatygi do czasu aż nie zobaczę skruchy i poprawy.
Pomoc w lekcjach jest to moja dobra wola tylko i wyłącznie, żaden obowiązek. Ja się zmuszać do niczego nie będę, w tym tracić swój wolny czas na cos co mnie frustruje

29 976 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2013-11-21 22:05:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Masz rację Mortisha, ale strasznie sie martwię ,co z tego wyniknie.

Może to tylko takie początki i potem to się jakoś unormuje...

Mówię nie przyzwyczajona jestem, bo cała podstawówkę i gimnazjum był błogi spokój...

Sama mam nieciekawe wspomnienia z LO - to były okropne 4 lata- i wiem co tam niektórzy nauczyciele wyprawiali... Fakt, było to dawno i czasy się zmieniły , ale cholera wie... Wydawało mi się ,ze córka da radę ,ale zaczęły się schody...

Dobra nie ma o czym gadać ... pożyjemy, zobaczymy... ale martwię się...

29 977 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-11-21 22:21:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Najprawdopodobniej tymczasowe przemęczenie materiału  u tw. córki wystąpiło, jak pisałam, fazy kryzysu każdego dopaść kiedyś potrafią .A ciebie córka rozpieściła swoja pilnością ,dlatego przechodzisz taki wstrząs .
Ona tez się z tym musi uporać i zwalczyć to co ją dopadło . Nie id dziś wiemy ,że wiecznie na laurach spoczywać się nie da , doświadczamy  sukcesów i porażek .To ma odniesienie do dorosłych ,nastolatków i dzieci-syt. szkoln.jak i funkcjonowania w życiu na co dzień .
Jesienna aura tez ma dużo z tym wspólnego
Sama wtedy jestem rozdrażniona, zniechęcona, wiec ciężko mi się wykurzać na Pchłę za to , ale cóż.. i tak się czasami wściekam, chociaż nie zawsze powinnam ,bo nastrój nie dopisuje i jej i mi ,więc żadna z nas nie lepsza .Człowiek jak w letargu

29 978

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Może, obyś racje miała...

29 979

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja ze strony własnych rodziców miałam okrutny wycisk i nacisk na  liceum .Ehhhh ciężko było ich zadowolić, potwornie ciężko. Za 4+ były dąsy i wyrzuty.Efekty  były zadawalające, ale wspominając ten stres jaki wtedy przechodziłam no to raczej milo tego nie wspominam. Sama musze do tej pory walczyć z własną nad ambitnością ,wyluzować w niektórych momentach, bez takiej spiny, bo czasami to więcej szkodzi niż pomaga

29 980

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześc dziewczyny :)a co Wy tak uczycie się z pociechami?Zuza daj na luz nie będzie tak żle skoro jest w liceum to nie jest tak żle,przecież nieuki się tam nie dostają,owszem wsparcie dzieciom jest potrzebne i pomoc,ale jeśli będziesz się denerwować to pociecha też i może to przynieś negatywny efekt.Ja mam 3-je ,najstarszy syn chodził do technikum o kier.informatyk,i nie żałuje ani on ani ja,ma zawód i maturę w tym roku zdał super, maturę i zawodowe,od pażdziernika jest studentem o kier informatycznym,na .razie idzie mu dobrze,a jak będzie dalej zobaczymy.Drugi syn też technikum kier.mechatronik na wiosnę matura i egzam.zawodowe,co potem nie wiem.Natomiast córka ... również technikum hahaha,kier.analityka,mażą  się jej w przyszłości studia medyczne,ale czas też pokaże matura dopiero za 2 lata,wiem co to strach o dzieci jak sobie poradzą i jak się im ułoży w życiu ale ... ja zawsze im tłumaczyłam i starałam się im przekazać pod względem nauki jak najwięcej,zwłaszcza córce,bo ja sama się kształcilam trudziłam ,a nic łatwo mi nie przychodziło i powtarzam jej ciągle tak i może mam złe podejście, ale dziewczyna w dzisiejszym świecie powinna się wykształcić, zdobyć dobrą pracę i nie dać się uzależnić od żadnego faceta.Niestety ja takie mam podejście bo przerabiałam to,dziś bardzo tego żałję bo mogłam być matką jednocześnie pracując i nic bym na tym nie straciła,a teraz już za pużno ,jednym się pocieszam że warto było się poświęcić ,przynajmiej są tego efekty.Zuzka nie szalej.

29 981

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ząbka jestem modlitwą z maleństwem,oby tylko dodrze poszło,biedna niunia,daj znać jak już będziesz coś wiedzieć:(

Milonku czy to propozycja dla mnie,czy dobrze przeczytałam?Muszę przyzna c że trafiłaś w mój gust,skąd wiedziałaś?,a co z kolorem?

Pozdrawiam Was wszystkie wszystkie i życzę spokojnej i kolorowej nocy smile

29 982

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile
najpierw się przywitam,potem chwilę poczytam i spróbuję się do Was przytulić smile
Milionek witaj smile dziękuję raz jeszcze :0

nie będę pisała tej samej  historii kto ma ochote zapraszam na moją opowiastkę pod Tytułem 8 dni do rozwodu 
aktualnie juz tylko 6 nie wiem czy się cieszyć czy mam płakać targają mną dziwne uczucia....
zobaczyłam jaka boska  fryzura smile taka sexi smile kiedys taką sobie walnę "
to poczytam-zaznaczam ,że często piszę głupoty  z  racji tego ,że gadam do moich psów i kota....bo wszystkie koleżanki zostały przegnane przez mojego  jeszcze mojego męża.....

to czytam....

29 983

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

na tapecie problemy  z  nauką u dzieci....hm ja odpuściłam moim córkom sprawdzanie czy lekcje odrobiły itp kiedy urodził się mały,,nie byłam w  stanie,,,niyło na mojej głowie, dzieci, dom psy, koty sypial gadzina po nocach  spal o  21 wstawało 1-2  w nocy i zasypial o 7 rano takze całe dnie około 2 lat spedziłam jako zombi...
wówczas mieszkaliśmy na wsi,,,,wszystko było na mojej głowie,,,nauka dzieci,,dom ,zwierzaki lekcje dodtakowe wyjazdy po zakupy itp nie mialam nikogo  do  pomocy,,,,

mąż mial swoje  sprawy od zawsze,,,,klientów i tp itd....bylam ztym wszystkim ciągle sama
przeszłam wszystko od zdrad,alkohol zaniedbywanie..itp.....

czara sie przelała......do tamtego roku walczylam 2 lata temu przeprowadzilismy się do miasta gdzie kiedys mieszkalismy myslalam ze tu zmądrzeje.....ale niestety  to nie dalo  efektu....

zaproponowałam terapie odmówil...0   ---- to poszedł!!! w cho...... jasną!!!
mam siłe zeby walczyc wreszcie o siebie! o swoje szczęscie! tylko czy mi  starczy  czy nie zawiode mamy i  babci które bardzo sie o mnie boją?? czas pokaze!!!
póki co czuje milość z  Góry i czuje  silę!!!!! smile

moje córki same sobie juz musza radzic...mi nikt nigdy w niczym nie pomagał..ja to robiłam  zbyt  długo.....a teraz słyszę,,,,,mogłaś  nie siedziec  w  domu tylko iść do pracy kto ci kazal  z nami być ????? wdzięczność nie ma co...ech moze kiedys  zrozumie co mówi do matki która poswieciła sie dla niej.... sad

za to wkurza mnie fakt zemój synus musi isc niedługo do 1 klasy ale sie dzisiaj dowiedziałam ze moze raz  jeszcze robic 0 bo jest z  pazdziernika wiec jedna  zerówkę odbębni w  przedszkolu a drugą  w  szkole..... smile jak się  uda oczywiście smile

29 984

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj dyżka-świetnie Cię rozumię i wiem co przeszłaś,przeżyłaś,wiem że dasz radę poradzisz sobie z draniem,i będziesz jeszcze szczęśliwa,większość kobiet ma takie życie i wychodzą na prostą ,pużniej się zastanawiają dlaczego tak długo w tym tkwiły,powodzenia,wiesz,troszkę wybacz Ci zazdroszczę masz jeszcze takiego maluszka-sama słodycz,takie pociechy dają najwięcej radości człowiekowi,masz dla kogo żyć i o kogo dbać będę trzymać kciuki,aby poszło jak najlepiej,ściskam smile

Dziewczyny miałam już iść spać,ale Milonek mi podsuną pewien pomysł do głowy i piszę bo do jutra zapomnę,taka jestem skrelotyczka.Słuchajcie,przecież nie jesteśmy takim starym pokoleniem,bo jakby popatrzył to jeszcze jesteśmy młodziutkie laseczki,które z was mają portal z Naszą Klasą ?Może byśmy mogły się bliżej poznać i zobaczyć na żywo,co wy na to?Myślę że może warto.A teraz już naprawdę idę spać smile

29 985

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja nie mam żadnych założonych kont na żadnych portalach społecznościach typu nk, fb,twitter ect,ect  ,ale to celowe działanie ,jakoś nie mam do tego przekonania ,wiem że nie korzystałabym z tego , dlatego  mnie tam nie ma smile

29 986

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a  ja mam smile  i z chęcią się z  Wami  poznam smile

chciałabym  taki babski wieczór smile brakuje mi takich rzeczy,,,,nigdy nie bywalam na czyms takim ...
do potem smile

29 987

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki za dobre myśli smile
Muszę się kobiałeczki odrobinę odstresować, bo czekam, czy maluszek wyjechał już z bloku operacyjnego i wiadomo, denerwuję się. Koleżanka napewno - jak już synka zobaczy i porozmawia z lekarzami, to będzie chciała najpierw z rodziną porozmawiać, więc nie zamierzam jej molestować, bo tylko bardziej bym ją zdenerwowała, wiem, że cała roztrzęsiona i tak jest.



Pisałyście o dzieciakach i nauce.
Starsza jest w 6 klasie podstawówki. Przyznaję, że od początku ona nieszczególnie lubiła "cerberowanie" przy odrabianiu lekcji, ale ona i z charakteru jest po prostu bardziej samodzielna. Z ocenami jest różnie. Jeśli są gorsze, to u mnie ewidentnie wynika to z jej lenistwa. Bardzo rzadko z braku zrozumienia. Jeśli prosi o pomoc - pomagam. Ale rzaaaadko prosi. I naprawdę nie lubi zbyt długiego siedzenia nad nią, co najwyżej krótko jej wytłumaczyć i pozwolić spróbować już dalej samej. Jest osóbką dość szybko zapamiętującą, więc zasadniczo - gdyby nie łapała 1 i 2 za lenistwo i brak prac domowych - miałaby bardzo wysoką średnią. A tak - to wiecznie w okolicy "4" (i żałuje na koniec roku jednak wink ), ale roczne testy idą jej świetnie. Ostatnio była jedną z trzech osób, które najlepiej napisały, w tym jedną z dwóch, które miały maks z przedmiotów humanistycznych. A raczej lepiej jej idą przedmioty ścisłe, choć jest roztargniona i przez "ominięcie okiem" popełnia błędy. Czyli księgowa z niej nie będzie wink Ale wnioski będzie potrafiła wyciągać smile

Sprawdzać zadań domowych nie lubię, robię to tylko, kiedy Niuńka sobie przechlapie z czymś bardzo mocno - bo to jest oznaka utraty mojego zaufania co do jej szkolnych deklaracji. Czyli gdzieś raz na kwartał. Ale wtedy jest masakra wink To tak podobnie jak z jej wymaganiem, bym ufała jej w sprawie ogarniania własnych 4-ech ścian. Nie trąbie wiecznie, daję odrobinkę dużo luzu z weryfikacją, ale jak już kombinator przesadzi, to jedziemy po całości. Bo zasadniczo na wierzchu jest OK wink Gorzej, jak 20 razy powie, że "wewnątrz" też ogólnie jest porządek, a mnie przyjdzie ochota sprawdzić smile Za kłamstwo jest kara, tym bardziej, że ma mnóstwo czasu, żeby jednak nie doprowadzić do znanych już sobie konsekwencji smile


Ja z NK zrezygnowałam już dawno smile Natomiast mam konto na FB, mam dzięki niemu w miarę bieżący wzgląd na to co się u bliskich i  znajomych po całej Polsce rozsianych dzieje. I spoza. Czasem robimy sobie takie wspólne dyskusje smile Nie pod fotkami itp, tylko w formie zespołowej korespondencji smile

Dyźka - będzie dobrze kochana smile


Kurcze.... Gdzie jesteś Bulinko.....?

29 988

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, kobietki. Ja na szybko.

Bulinko, KAJ jestes?! smile

Alika, i dobrze, ze sie wyzalasz - zawsze dobrze zrzucic z siebie stresy. Czasem nawet samo wygadanie wystarczy. Ale ja bym nie ukrywala przed synami tego, ze zle sie czujesz -  na ich miejscu chcialabym wiedziec, ze np moja mama jest w gorszym nastroju. Ze cos jej dolega i doskwiera sad Pomysl o tym. Zwyczajnie im powiedz, ze potzrebujesz ich teraz bardziej niz zwykle.

zabka, przesylam moc pozytywnej energii dla Twojej znajomej i jej dzieciaczka - male dzieci, chore, w szpitalu to naprawde smutny widok sad. Trzymam kciuki za pomyslne wydarzenia.

Zuzia, witaj i schowaj, proszę, ten noz - bo ja sie boję agresji big_smile Nie krzycz na dziecko, bo Ci sie zatnie i trudno bedzie potem do niej trafic.. A przejscie do LO to duze zmiany - poza tym nowe towarzystwo itd, moze jeszcze potzrebuje czasu, by sie zaaklimatyzowac i odnalezc. Daj jej troche czasu. A potem zobaczysz i zadzialasz, w razie co.

Moja corka w 2 klasie, jeszcze znia siedze nad lekcjami, tzn nadzoruje, bo na poczatku strasznie zapominala - nie zapisywala zadania, nie zaznaczala, co ma zrobic, a potem sie stresowala - klasyczne roztargnienie. Ale zauwazylam, ze jak czuwam za nia, to ona sie mniej stara, mysli, ze matka za nia bedzie pamietac i za nia myslec. Wiec troche zmienilam podejscie - ona robi sama, a ja potem tylko sprawdzam, czy ok, albo tlumacze, czego nie rozumie.

Mlodsza pojdzie od wrzesnia, i to dopiero sie bedzie dzialo - bo ona indywidualistka. Przewiduje problemy wink.

Dyzka, witaj u nas. Poczytam potem Twoj watek (jak go znajde) smile. 

Milionek, fajne te fryzyrki - osoatnia mi sie naj - przy okazji zauwazqam, ze mam podobny kolor wlosow (moze ton ciemniejszy). A u Ciebie na pole sie wychodzi czy na dwor? big_smile

Na wekend mam wizyte tesciow, pora do garow - postaram sie nie przyprawic zupy arszenikiem wink.

29 989

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witski smile
Zabka-k  trzymam mocno kciuki smile będzie dobrze:)
Benita-72 - dzięki  za wsparcie, jest duzo lepiej jadę do dzieciaków w poniedziałek ale wiesz raczej nic nie powiem dam sobie radę - mam wsparcie i oddane przyjacólki wiec nie jest źle smile
dyźka - witaj milutko:)

Zuzia z Warszawy - równiez witaj smile Reszte kobietek tez oczywiscie witam z całego serca:)
A teraz kilka słow co u mnie, dzisiaj mam spotkanie babskie u mnie bo mam chatę wolna:)
Tak wiec same kobiety takie niby wcześniejsze andrzejki bez Andrzeja;)
Kazda cos przyniesie, pogadamy posmiejemy sie lubię takie spotkania fajnie jest na luzie wink
Ja robię sałatkę grecką, mam opanowana to raczej mi wyjdzie wink
Tak wiec powracam do normalnego zycia - resztę sie ułozy czas pokaze smile
Pozdrawiam WAS WSZYSTKIE i KAŻdą z OSOBNA  - buziaczki:)
Ps ja tez nie mam NK, i FB sad
tylko gg jak któraś chce to chętnie porozmawiam wink
Milionek fajne fryzurki;)
Paa będę wpadać smile
Jeszcze raz dziękuję że jesteście  smile

29 990

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

zaraz mnie  krew zaleje......

gdy wróciłam od babci,(wizyta udana tym bardziej ,że  wlumku kupiłam super kurtke i jeszcze piekniejszy  płaszczyk)
przywitał w domu mnie mąż  z  uśmiechem,,,,,coś mi tu nie grało....
kochanie ! mówi......bylem  u  wróżki- nie rozwiedziemy sie Ty pierwsza umrzesz potem ja,,,syn nasz będzie księdzem,,,,a  dziewczyny sobie poradza będzie ok.....

pytam sie po co Ty  tam byłeś przecież   faceci  po wróżkach nie chodzą ,a   akurat ta  nie ma zbyt dobrych  opini,,,,,,,,,więc -chcialem się upewnić czy  masz kogoś,,,,,,,

idiota!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
aż mnie trzęsie ja  umre  chyba ale  na tej sali jak  mi  rozwodu nie da!!!!!!!!
ja cięż pierdziele!!!!!

dzięciatko   w  szpitalu?? to ciezki  temat  dlaczego jest ??jesli moge zapytac....

29 991

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jestem...

No Zuza była w pracy i na zakupach trochę.... Teraz chyba pójdę do kuchni coś porobić , chociaż mi się nie chce... Zasmakowała mi ostatnio zupa z soczewicy i będę na jutro gotować...


Trochę mi od wczoraj przeszło... No zobaczymy jak to będzie... Aktualnie córka bryka po mieście ze znajomymi z klasy i sie odstresowuje smile A matka się i tak stresuje... Mówią,że czas  giimnazjum najgorszy ... u nas to się nie sprawdziło...

Ja właśnie się szykuję, aby zapisać sie do fryzjera, ale jakoś mi się schodzi... Dotrzec nie mogę ....
mam FB - no ale w sumie to nie wiem jak długo tu zostanę....

Pozdrawiam Piątkowo

29 992

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Dzięki za cieple slowa.Ważne jest to że wiem jak zadbac o siebie i swoje potrzeby.A wnuki to faktycznie sama radość.

Piszecie coś tam na temat FB i NK.Mam oba konta.Na naszej klasie to jestem bardzo rzadko .Na FB zaglądam częściej .NIe wiem czy pisalam.Mieszkam niedaleko Warszawy.Dojazd mam szybki .Także mogę tez się z kimś spotkać , teraz mam trochę wolnego czasu - niedziela.

Zuza nie daj się stresowi.Zaglądaj tu częściej i pisz co tam ci na sercu leży.Nie uciekaj od nas.Idz do fryzjera .

Pozdrawiam wszystkie panie.

29 993

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek no zobaczymy jak to wyjdzie w praniu ...

Mar, masz niedaleko do Warszawy. A z której strony będziesz jechać ... Myślę,że jak się bardziej zapoznamy to Fb się wymienimy... smile Tak jak z dziewczynami , z którymi pisałam tu wcześniej, ale one przepadły... zresztą nie ze swojej winy i checi tylko po aferze na dwóch wątkach...

29 994

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

to ja  Toruń sad

29 995

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jestem z kierunku wschodniego.Pracuję w nowej dzielnicy Warszawy - Wesoła. Mieszkam między Sulejowek - Miłosna a Dębe - Wielkie.To tak dla lokalizacji.To na razie pa .

29 996

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mar, to faktycznie Ty jak z Warszawy smile
Milionek - namierzyłam Cie - co zakładasz nowe netkafejki???

Tak ogólnie to chyba nie mam dziś nic mądrego do powiedzenia.

Córka się nadal integruje- dziś dostała piątkę - tyle, że z języka obcego smile

29 997

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Już kochane, nawet nie czytałam za bardzo, przepraszam, pewnie sie powtórzę, przepraszam.

Cholewka, opisałam się i wcieło sad


Duuuuuużo lepiej. Operacja trwała dużo dłużej niż zakładano, ale było podejrzenie sepsy, więc trzeba było baaardzo dokładnie usunąć martwe tkanki. Maluszek ma po tym zabiegu anemię sporą, ale to jest wynik przetoczeń, bo to jest zabieg na otwartych tkankach i długo trwał. Już powiem Wam szczerze, kiedy czekałam na kontakt to się uczytałam w necie i rozumiem... Troszkę wymiotował potem, ale to przez narkozę, ale przed 17 już się usmiechał smile Na razie ma specjalny opatrunek, nie wolno go ruszać, żeby powietrze nie dochodziło. To jest niestety czysta duża rana. Ale sama widziałam zdjęcie jak sie uśmiechał smile Rana po takim zabiegu to mniejszy ból, niż martwica....

Baaaaardzo Wam dziękuję! Za wszystkie dobre Wasze myśli smile To pomaga smile
A mama maluszka ma już całkiem inny głos smile
Jeszcze wiele przed nimi, ale najgorsze ZA!

Bardzo jeszcze raz dziękuję smile

Doczytam dziewuszki jutro, już padam smile

29 998

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dyźka!!!!!
Ty z Torunia? Moje rodzinne miasto smile

A które rejony?

Noooo - pospałam smile Kawkę kończę, włosy schną. Lenia mam tongue
Widzę więc Milionku, że my dziś obie kawkowałyśmy równocześnie? smile

No - idę sobie na spokojnie poczytać, co pisałyście smile

29 999

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny jestem po konsultacji w Krakowie,ale zrezygnowałam z tego zabiegu.Zbyt dużo znaków zapytania,które mogłyby zrobić krzywdę mojemu dziecku.Zrobiłam jeszcze jedna konsultację i chirurga z kliniki,w której Mała ma być operowana.Trochę mnie uspokoił.Chociaż wiadomo derce matki pęka gdy wie,ze dziecko będzie cierpieć.Teraz już czekam na telefon z kliniki.Ewentualnie będę dzwonić,czy termin się nie przesuną.Termin wyznaczony jest na 5 grudnia.

Dyźka witaj!Kochana moja mała jest też z października i też skończyła teraz 5 lat.Tak więc mam ten sam problem ze szkołą,ale to dalszy temat,bo wcześniej będzie operacja.

Co do tematu odrabiania lekcji z dziećmi,to skończyłam z tym na etapie 4 klasy podstawówki,gdy młoda dostała lepszą ocenę z wypracowania,gdy sama napisała ,od oceny,gdy ja Jej pomagałam.Tak więc moje dzieci radzą sobie same.Raz lepiej raz gorzej,ale sobie radzą.Lepiej sobie odpuścić.Oceny są dzieci i One konsekwencje ponoszą.Dopingować trzeba,pozłościć się na złe oceny też,ale my za nich się nie nauczymy.Znam przykłady,ze dzieci miały dobre oceny dopóki matka z ojcem sobie radzili z lekcjami.

Jeszcze się pochwalę,ze Młoda wczoraj prawko zdała.Za pierwszym razem zdała tylko testy.Za drugim /trzy dni później jazdy/.Tak wiec jestem uspokojona,bo spokojnie do matury może się teraz uczyć.

30 000

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hehe, Zuza, ja też nie mogę dotrzeć do fryzjera tongue Ale pewnie się zmobilizuję w grudniu, bo już taką czarownicę mam na głowie, że szkoda gadać smile Miałam zapuszczać grzywkę, to się staram, ale ilość włosów w wannie po myciu mnie wkurza, pewnie przyjdzie lato i będę chciała ściąć.... Ano zobaczymy.

Dyźka, mam takiego lenia, że nawet mi się nie chce ciuchów oglądać. Ani w Galerii ani w "zaprzyjaźnionym" lumpku. Nie, no wczoraj tak przelotem fajną bluzkę widziałam w Orsayu, ale nie wiem. Niby mi się ostatnio kupon wygenerował na 20 zł więc było by taniej, ale chyba musiałabym do niej poszukać spódnicy. A spódnica jednak ważniejsza, bo nie mam czarnej. Zostawiłam sobie jedną w szafie, ale jest naprawdę za duża i się nie da jej nosić. Choc fajowa. Schudłam w zeszłym roku. A od lata ciutkę przytyłam i nowa mi się opina. Jakoś niespecjalnie mi przeszkadza to co mi przybyło, bo we wszystko wchodzę, tylko w tę jedną nową spódniczkę nie. To chyba lepiej sobie spódniczki poszukać, niż przed świętami się dręczyć wink

Alika - jak imprezka?

A, ja aktualnie Kielce smile

30 001

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka, witaj!!!!!

To dobrze, że wykorzystałaś obie konsultacje i miałaś możliwość podjąć decyzję patrząc na nią z różnych perspektyw smile Bo masz i więcej wiedzy i nie będziesz sobie po głowie jeździć - a mogłam, a nie porozmawiałam. Mądraś Kobietka smile
Gratuluję Młodej smile

30 002 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2013-11-23 14:08:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, żabka - nie wiem za bardzo o co chodzi...ale trzymaj się..

Ja tez kawkowałam po 11. smile

Ale mam zwalony humor, bo wczoraj przeprowadziliśmy rozmowę z córką, a raczej ona z nami i niestety wniosek z niej jest taki ,że nalezy się zawijać z z tego L.O. bo córka długo tam nie pociągnie... Nie chce mi wdrażać  w szczegóły ... ale wszyscy po tych trzech miesiącach jesteśmy bogatsi o pewne doświadczenie.. Poziom poziomem ,ale zdrowie psychiczne ważniejsze...

Będziemy walczyć o zmianę szkoły o "półkę "niżej... Tylko nie wiem ,czy w środku semestru da radę ....

Kurcze, aż chce mi sie powiedzieć  " a nie mówiłam"...., choć w sumie nie do końca, bo zadowolona byłam ,że sie dziecko dostało do takiej "dobrej" szkoły...

Hej Bulinka, jak tam Twoje odchudzanie... ??? smile
W temacie szpitalnym nie jestem - powiedz mi krótko co się dzieje...???

Ja tej zimy postawiłam sobie zakaz na kupowanie ciuchów- ale i tak czasem  go złamię . Szafa pęka w szwach, a ja i tak chodzę cały czas w tym samym

30 003

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam  wszystkich:)
Zabka-k  imprezka udana smile)-super było wink

Zmykam pod kocyk, poleniuchuję i pomarzę  wink
Wpadnę jutro

Pozdrowionka i miłego wieczoru życzę wszystkim smile

30 004

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wieczorową porą:)

Bulinko wreszcie się odezwałaś,ależ mnie potrzymałaś w napięciu,najważniejsze że zdecydowałaś słusznie i że termin szybciutki,trzymajcie się,pozdrawiam.

Zabko z Twojej wiadomości również się cieszę,teraz tylko czekać aż maleństwo dojdzie do siebie,wygoi się i wróci do domku zdrowe i wesołe smile

Dziewczyny na razie znikam,wpadnę pużniej idę z moją sunią na spacerek bo to jej czas narka.

30 005

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Puk Puk dziewczyny śpicie już?Pusto tu dziś .Przyjemnego weekendu życzę wszystkim kobietkom smile

30 006

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Albo spałyśmy, albo leniuchowałyśmy albo co innego wink

Zuzia, może lepiej że teraz bo jest szansa na zmianę wcześniej - przecież gdyby doszła do tego wniosku po roku - to byłoby dużej mniej możliwości?

Pojadłam wczoraj różnych różności i dziś chyba warto by było oczyszczanie organizmu zrobić wink A sałatka tak ponętnie pachnie dalej, aż się tu z lodówki ten zapach roznosi wink

30 007

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka smile
Witam niedzielnie smile
Co tak pustawo sad
?????
Pewnie obiadek szykujecie ???
Zabka-k a jaka sałatka???
Pozdrowionka niedzielne paa:)

30 008

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej kobitki

Właśnie połowa obiadu gotowa.Wnuczek mnie męczy o piosenki  z komputera .Nie mogę spokojnie posiedzieć i popisać.Jak mam wolną niedzielę to zamęcza mnie.Pogoda obrzydliwa , nawet na spacer się nie chce.Może jeszcze dziś wpadnę .Paaa

30 009

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zuzia moja Mała ma prawostronne porażenie mózgowe.Tak w skrócie,to powiem,że przed drugim rokiem życia zaczęliśmy rehabilitację,bo wtedy orzeczono chorobę.Od tego czasu osiągnęliśmy wiele.Intelektualnie jest na poziomie rownolatkow.Jest leworęczna,ale prawą rękę ma całkiem sprawna.Tylko wtajemniczony zauważy problem.Natomiast ma przykurcz ścięgna Achillesa i rehabilitacja nie postawiła stopy.Stąd skierowanie do kliniki,gazu ma być podciecie ścięgna.

30 010

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Akurat dzieci w ten weekend u byłego, więc nic nie gotowałam, jeszcze dojadam sałatkę, na przekąski z wrapów już nie mam siły patrzeć wink
Ta sałatka, to takie nic - makaron penne, papryka zielona i czerwona, czerwona fasolka, kukurydza, szynka wędzona i sos z musztady francuskiej z oliwą, cytrynką, solą i przeprzem. Ten "winegrecik" najlepszy smile

U mnie też się rozlało, akurat jak dzieciaki wracały a jeszcze nawet ich nie rozbierałam, tylko z wizytą poszłyśmy do "babu" i niani smile Oblewać nową lodówkę babci smile Lampką wina smile Zimno, że szok, macie rację - nie znoszę tej pogody, zresztą od razu mam stres w oczach, że się wirusy rozszaleją i mi dzieci dopadną sad W ogóle spojrzałam na prognozę, to mnie zmroziło - na zmianę przymrozek i plus, trochę śniegu, trochę deszczu - będzie bajoro i błoto okrutne. Właśnie chyba dlatego nie przepadam za jesienią i zimą, bo mimo, że mieszkam bardziej na południu, to jednak same wiecie, jakie te pory roku są - głównie bure, a jak już jest śnieg, to masakryczne mrozy. Nie lubię takiego brudnego pejzażu po prostu. A może to z racji wieku? Wolę ciepełko....

Nie zrobiłam kurcze tych oliwek, bo zapomniałam ziół na kartce zakupowej napisać....

A - oczywiście kicham potwornie, w czwartek zapomniałam butów zmienić, jak z pracy wychodziłam, więc w piątek rano w powycinanych czółenkach musiałam z domu wyjść, bo mi się nie chciało poza dziećmi i kompem jeszcze reklamówki z butami ciągnąć. No to się dorobiłam. A jak dostaję kataru, to ciekną ze mnie hektolitry wody. Wyglądam gorzej, niż faktycznie jest, nie ma nawet najmniejszego sensu, żebym się cokolwiek malowała, bo zanim przejdę 100 metrów wszystko z siebie zetrę z łzami i wydmucham. Może i dobrze? Jutro spotkanie ogólnofirmowe w sprawie budżetów na kolejny rok wink

30 011

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Allo, Dziewuszki smile

Ja spedzilam weekend na luzie - tesciowie przyjechali, dziewczynki nie odstepowaly dziadka na krok, bo za nim przepadaja ( a on za nimi) - dnia bylo im malo na wszelkie zabawy. Poprzebieraly sie w ksiezniczki, sukienki mialy balowe jeszcze z sierpnia z wesela, porobily sesje zdjeciowe i konkursy. Zdazylam porobic porzadki w szafie, teraz wypadaloby sie zajac tym, co zostalo na podlodze - po dziewuszkach mam duzo rzeczy.

bulinka, fajnie, ze sie pojawilas smile

Milionek, no ja pytalam, jak sie u Was mowi, kiedy wychodzisz na zewnatrz. W dziecinstwie mieszkalam w malopolsce i tam sie idzie "na pole" i wszyscy tak mowia. Potem jak poszlam na studia w inny rejon Polski i powiedziealam o wyjsciu na pole, to wzbudzilam ogolna konsternacje i rozbawienie, bo tam sie wychodzi "na dwor" . A Twoje kaj i dziołcha to mi sie wydaje znajome, to myslalam, ze tez wychodzisz na pole. Ale krece big_smile

Czeka mnie dzis wizyta u ortodonty, ciekawe, co mnie tam czeka, brr.

30 012

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej!! to ja tak na szybkiego  z marszu

Witaj Bulinek, wiesz co, ja tez nie byłabym w pełni przekonana do tego zabiegu i dobrze się  z tym wstrzymałaś, zbyt wiele niewiadomych, mogłoby to krzywdę dziecku zrobić. Jeśli nie ma konkretów to na czym masz się opierać na gdybaniach? to zbyt poważna sprawa

Zuziek- wg mnie im szybciej córka przeniesie się do innej szkoły/klasy tym lepiej , a jak sama pisałaś dobro psychiczne jest najistotniejsze, ona się męczy tam gdzie jest ,jeśli macie taka możliwość to zmiana szkoły nie jest złym rozwiązaniem. Jeszcze w stany depresyjne ci córka wpadnie, a ty się nie wydzieraj na nią za niepowodzenia , bo to zapewne demotywuje i dobija jeszcze bardziej


Ja weekend miałam zalatany i towarzystki, ale dosyć męczący. Goście w niedziele dopiero przed 24 wyszli, zanim to wszystko ogarnęliśmy i położyłam się spać to już był środek nocy

U nas problemik z dzieciem taki ,że za nim w świecie nie chce czapki nosić, nie znosi mieć czegoś na głowie i bunt, strajk. A przez to cala zakatarzona chodzi, nie chora ,ale kicha ,prycha i katar leje się z nochala jak kulfon. Co lepsze wykłócała się ,ze nie będzie nakładać, ani czapki, ani nauszników, ani opaski ani kaptura ,bo nie lubi mieć nic na głowie i zaczyna wscieku dostawac o to ,a cholera jasna jakoś słuchawki do muzyki to sobie nakłada i to jej nie przeszkadza raptownie?  skonfiskowałam je bo mnie podkurzyła tą swoją wybiórczością 
A mąż dzisiaj leci do szkoły na spotkanie z nauczycielami córci- ohhhh ,dwie lapy daje ,ze przyjdzie w spartolonym humorze. Na pewno otrzyma cały elaborat na temat swojego kochanego zadziornego "aniołeczka",ale po szkole jeszcze do pracy jedzie i będzie po 23 w domu, młodociana na pewno będzie udawać ,że już twardo śpi jak zwykle w takich sytuacjach big_smile .

30 013 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-11-25 16:55:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja dzisiaj zadzwoniłam do Kliniki w której Mała ma być operowana.Martwiłam się,że jak się opóźni operacja,to na święta wylądujemy w szpitalu,a tu się okazuje,ze opóźni się,ale o kilka miesięcy.Tak więc może i wylądujemy na święta,ale chyba Wielkanocne.

Macie może hydromasazer do stóp w domu?Pytam,bo chciałabym wiedzieć na jaką głębokość w cm można nalać wody?Jakie One są wysokie?Napisałam już do kilku osób z wystawiających na allegro,ale jakby któraś z Was miała....
Chodzi mi o to,żeby małej ścięgno achillesa masować.

30 014 Ostatnio edytowany przez kirin (2013-11-25 18:26:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie drogie Panie! (Panowie też, bo gdy przeglądałam forum, to na kilku trafiłam :-) )
Zacznę prosto z mostu: wielokrotnie próbowałam pisać na różnych forach, nawiązywać znajomości i do tej pory nie za bardzo udawało mi się to. Dlaczego? Jestem kobietą  40+ , nawet spory ten plus, ale chyba moje życie odbiega od życia 40-latki. Jednak nie zniechęciłam się i nadal szukam miejsca w sieci dla siebie. Może tym razem się uda?
Wiem, jak trudno jest "wbić się" w społeczność, która funkcjonuje już od jakiegoś czasu. Znacie się, macie wspólne tematy, nawet mi głupio, że tak po prostu przerywam ważny wątek, żeby pisać o sobie.
Dlaczego, jak wspomniałam, moje życie się różni? Bo tak naprawdę jestem na etapie 20latki. Pierwsza praca, pierwsze studia - czyli dopiero początek. Nigdy nie myślałam, że wiek jest ważny - okazuje się, że jest. Na studiach nie mam o czym rozmawiać, są za młodzi. Z rówieśnikami też ciężko, bo głównie zajmuje ich dom, praca, dzieci, wnuki itp. Oczywiście rozumiem to, ale może tutaj właśnie znajdę zrozumienie i pokrewne dusze?
Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona. W końcu każdy kiedyś tutaj zaczynał - też pewnie z mieszanymi uczuciami, nadziejami....
Pozdrawiam serdecznie :-)

30 015 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2013-11-25 18:56:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
mortisha napisał/a:

U nas problemik z dzieciem taki ,że za nim w świecie nie chce czapki nosić

Nie przetłumaczysz, aż sama zmarnie...

A co tam córcia nawywijała????

Bulinka, dzięki za wyjaśnienie, czasem pracuję z dziećmi  z mpd i w sumie lubię- lepiej niż z zagrożeniem niedostosowaniem społecznym na przykład

Milionek, u nas tez mówi się "na dwór". smile

A więc tak: - udało nam się dostać do dyrektorki. Z rozmowy wynika,że szanse przeniesienia są , ale dyr musi jeszcze pomysleć... My zresztą też. Nie wiem czy za pochopnie nie powędrowaliśmy tam...ale w życiu też nie można tak wszystkiego rozważać - czasem trzeba iść na żywioł...Pożyjemy , zobaczymy

30 016

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek - na luz nie na luz - sama nie wiem - stresuje mnie to strasznie...

Kirin- ja jestem 40+ a czuję się jak 20+ ...... Też jakiś rozdzwięk smile

U fryzjera w końcu byłam .... smile

30 017

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam kochane widze ze jestem tu nie...... wiec zegnam was wszystkie,zycze wszystkim wszystkiego najlepszego.

30 018 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-11-25 20:24:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Sloneczko6 napisał/a:

Witam kochane widze ze jestem tu nie...... wiec zegnam was wszystkie,zycze wszystkim wszystkiego najlepszego.

uupppsss, no to się porobiło .  Nie odbieraj tak tego Słoneczko .Ja sama pierwszy mój wpis napisałam tak jak wcześniej wspomniałam z marszu , to co miałam wcześniej do skrobnięcia i zapamiętałam a ostatnio z moją koncetracją i skupieniem się jest opłakanie. Wszystko w chaosie i biegu . Pozdrawiam ciebie Sloneczko, nie rzucaj gniewem ,wymazuj te "żegnam" smile

Kirin tez cie witam smile Jak da się wywnioskować czujesz się młoda duchem . A studia dzienne czy zaoczne? to dopiero idzie drugi miesiąc integrowania się, daj sobie czas smile. Czy mamy wspólne tematy? tutaj pisze się o WSZYSTKIM dosłownie wszystkim, wiec brak jakiś konkretnie wspólnych tematów, bo to co chce każda z nas netkobietka  z siebie wyrzucić, wiec tu czyni, bez wbijania się w jakieś poszczególne  tagi big_smile Monotematycznosci brak smile

Zuzia-pytasz się co młoda nawywijała, a znajdzie  się i to nie jedno.Nie jest grzecznym dzieckiem sama z siebie, jedynie bo musi i to jej właśnie nie po nosie.
Mąż przyjdzie to zapewne jakieś cuda newsy  przyniesie ,a dzieć na pewno głośno już wtedy chrapać będzie-teatralnie, bo tak w normalnej sytuacji na co dzień,jeszcze wtedy nawet jednego oka nie domyka  roll

30 019

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziękuję za ciepłe przyjęcie :-) Na razie nie będę za częstym gościem, bo nie wyrabiam czasowo, ale mam nadzieję, że to się niedługo zmieni. Trochę poczytałam forum, zwłaszcza ten dział - i mam wrażenie, że jestem wśród znajomych, tak tu swojsko i przyjemnie. Z czasem też dam się poznać lepiej. Studia dzienne (tak w życiu wyszło, że zawsze chciałam się uczyć, a mogę dopiero teraz, ale ja jestem uparta, nawet bardzo), drugi rok i niestety przerwa, ale mam zamiar wrócić od przyszłego roku, tym razem pewne już na zaoczne.
Mortisha - nie da się przekonać "dziecia" że czapki są bardzo modne teraz?
Na razie na dzisiaj tyle, do zobaczenia w piątek. Z przyjemnością będę włączała komputer - niezwykle cenię sobie kontakty z ludźmi, także te wirtualne, skoro świat poszedł w tym kierunku.
Dobranoc!

30 020

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Milionek,zrezygnowałam z Krakowa.Dla mnie i lekarza chirurgii było niemożliwością zrobić ten zabieg w taki sposób jak On-ten ukrainski lekarz mówił.
Pusto tu dziś.

Słoneczko,nie za bardzo załapałam o co chodzi?Ktoś Cie obraził?

30 021

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heja smile

Zimno u nas sie zrobilo, moze wreszcie czyms sypnie smile

Mortisha, Twoja corka to chyba nastolatka jest, tak kojarze? Jesli tak, to mozliwe, ze wstydzi sie chodzic w czapce smile - sama pamietam te boje z moja mama z tego okresu, wlasnie jesli chodzi o czapki i wogle sposob ubierania sie. Mlode dziewczyny bardzo przywiazuja wage do wygladu, a nie wiedziec czemu cała niechec skupia sie wlaszcza na czapkach smile. Ja sama dlugo  potem dopiero zmadrzalam i wolalam nie marznac, nawet kosztem fryzury wink.

kirin, witaj smile. Mysle, ze to dobre miejsce dla kogos mlodego duchem. Zaciekawilas mnie swoim zyciorysem, wpadaj kiedy mozesz i chcesz i pisz smile

Sloneczko, dosyc dobrze znam klimaty forumowe (co prawda z innego forum), wiec moge sie jedynie domyslac, o co chodzi. Ale mniemam, ze domyslam sie dobrze. Fajnie i dobrze by bylo, jakbys napisala wprost, co Ci sie nie spodobalo, bo tak, to ja np czuję sie nieswojo i pozostaje niedopowiedzenie.  Jesli wolisz, mozesz na priv.

30 022 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-11-26 21:57:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka!!
No wprawdzie młodociana to już wczesna nastolatka, w grudniu 11 pełne wybije . A ten jej opór co cos w stylu "zrobię  wszystkim na złość, wiec nie założę czapki" lada dzień jak przyjdą take mrozy ,ze uszy będą jej odpadać to może dotrze , ot  klasyczny bunt aby tylko o cos się zbuntować smile

Też bardzo ceniłabym otwartość sobie Słoneczka gdyby napisała o co się pogniewała, chociaż  w domysłach zakładam, że poczuła się z ignorowana ( nieuzasadniony zarzut smile ), stąd żal, a przecież kurczę nikt takiego zamiaru nie miał ,chyba ,ze się mylę a dobrze byłoby wiedzieć konkretnie o co ten gniew, bo  nieuzasadnione pożegnanie budzi jakieś niewiadome wyrzuty sumienia co przeskrobałyśmy...hmmm????


kirin- a zdradzisz chociaż rąbka tajemnicy jaki kierunek lub  specjalizacje obrałaś ?? smile Na studia jeśli ma się czas i możliwość nigdy nie jest zbyt późno , choć nie ma co ukrywać, ze sesje bywają stresogenne i wyczerpujące

30 023

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ta w ogóle to byłam dzisiaj u kosmetyczki, regulowałam sobie brwi + depilacja twarzy woskiem, jutro farbuje włoski lecz na naturalny kolorek ,tylko by połysku i blasku dodać , siwych włosów jeszcze nie dopatrzyłam u siebie ani razu

30 024 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-11-27 12:54:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak sobie dzisiaj pomyślałam i pewnie zaraz wprowadzę to w czyn,że ułożę sobie już menu na święta.Zawsze robię zakupy na ostatni moment.Obiecuję sobie,że nie będzie dużo,a potem i tak wychodzi sporo kasy,a po świętach dojadamy i dojadamy.Najgorsze w tym wszystkim jest to,ze przed samymi świętami u nas ceny rosną ,a teraz są promocje.Tak więc może powolutku produkty po promocyjnych cenach i będzie mniej na koniec? hmm

Mortisha,a Ty już tak pod święta? big_smile

30 025

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie smile

Słoneczko - szkoda... Nie wiem dokładnie o co może chodzić, ale czasem tak jest, że wpadnie się na moment, coś skrobnie i ucieka dalej. Ja się po 3 dniach zebrałam żeby zajrzeć.

Dopadła mnie robota w robocie wink Poza tym katar jak to zwykle u mnie na razie niezbyt popuszcza, w nocy jedną z młodych panienek dopadła temperatura i w efekcie przelatuje mi prawie odrzutowcem wypad do Teatru Groteski w piątek.... Trudno.

Moja starsza też nie cierpi czapek. Twierdzi, że wszystkie te, co ma, są okropnie brzydkie. Ze szczególnym włączeniem tej, którą sama kupowała wink Rękawiczki założyła dopiero, kiedy się pokłóciłyśmy... wink

Nie wiem, na ile się zachowuję smile To zależy od sytuacji smile Ale chyba nie na niegdysiejsze wyobrażenie o 40-latce? Zresztą - są jakieś kanony? Bo niegdysiejsza 40-latka miała dzieci w wieku maturalnym lub tuż przed. A moje najstarsze dziecię nie ma jeszcze 13 smile To implikuje różnego rodzaju zabawy, które mi wieku także nie dodają...
Ale jak się nie wyśpię, ojjjjj - to już wyglądam na plus 20 albo 30 tongue

30 026

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile !
Dawno mnie nie było , ale chyba za szybkie tempo życia sobie obrałam (które mi odpowiada smile ).  Bałam się nudy jak zostanę sama w domu a tu mi czasami czasu brakuje na leżakowanie. Ja już po zabawie Andrzejkowej. Wybawiłam się do białego rana. Poszłam do nowej fryzjerki, bo niestety ale włosy mam jakie mam i wszyscy podziwiali jej dzieło , tak więc na pewno jeszcze do niej zajrzę smile .
Trochę poczytałam forum , ale chyba mam za duże zaległości i postaram się szybko je uzupełnić. Tak nas pogoda rozpieściła , że jak temperatura trochę spadła POD KONIEC LISTOPADA to wszyscy psioczą. Córa w poniedziałek dzwoni do mnie i pyta się czy u nas pada śnieg , bo w Wrocku sypie i przesyła mi MMS na którym widać odrobinę śniegu smile .
Ostatnio ściągali nam junkersy (odgórna decyzja spółdzielni) i łazienka jest w opłakanym stanie , ale na szczęście remont dopiero w planach.
Musze lepiej zorganizować swój czas bo strasznie zaniedbałam dom.........
Na razie dziewczyny, kolorowych snów  smile smile

30 027

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie czwartkowym popołudnie.Wszystkie Czerdziestki widzę zapracowane,bo dziś nikt nic nie napisał.Pewnie sprzątacie już na świeta,a u mnie kicha.Jak nie porobię popołudniami w soboty,to będą brudne święta.Do domu z pracy przyjeżdżam o piątej.Mała chce mamy,coś na bierząco jak mi się uda,to zrobię i spać trzeba iść.Na ekipę sprzątającą mnie nie stać.Zresztą chyba by mnie poskręcało jakby mi ktoś obcy po domu grzebał wszędzie.

30 028

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam w piątkowe przedpołudnie;) 
u mnie dziś pogoda pod psem;(. pada deszcz ze śniegiem.
człowiekowi w taka pogodę nie chce się iść do pracy. pociesz mnie jednak fakt że to już weekend!!!

30 029

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U mnie nawet dość ładnie dziś,a mój weekend zaczyna się w sobotnie popołudnie,kiedy to muszę zakasać rękawy i brać się za sprzątanie w domu.Jednak w domu,to w domu.Sama przyjemność.

30 030 Ostatnio edytowany przez daisy48 (2013-11-29 21:06:32)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Wszystkie Kobitki po 40 - tce. Z Zabką trochę się "znamy" z innej bajki, no i "znam" też, nawet od dwóch lat Zuzię.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Ojej, i Mar66 też "znam"....

Posty [ 29 966 do 30 030 z 86 106 ]

Strony Poprzednia 1 … 460 461 462 463 464 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026