netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 085 odpowiedzi5 231 904 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 446 447 448 449 450 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 29 056 do 29 120 z 86 086 ]

29 056 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-02-22 12:45:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Smutna43 miałabym dla Ciebie trochę odzieży po mojej córeczce.Moja glizda ma 4 latka i właśnie ostatnio robiłam Jej remament w szafie.Byłoby dla wnuczki.Mam też odzież po starszych dzieciach,ale to musiałabym wiedzieć jaki wiek jest Twoich dzieci.Tak w ogóle to napisz do mnie na e-mail,to uzgodnimy wszystko.

Zatroskana44!No,no....to pojechałaś po chłopie.Wjechałaś Mu równo na ambicję i wątpię,czy tak prosto będzie Mu to strawić.Raczej wątpię,czy Ci się uda cokolwiek w tej sprawie zmienić,ale próbuj,próbuj....może akurat.

Zoezoe!Bardzo Ci współczuję.Ja też bardzo długo miałam walkę w domu,ale u mnie się zmieniło.Najprawdopodobniej zmądrzeliśmy oboje.Ja zaczęłam ustępować,przemilczać niektóre sprawy,bo stwierdziłam,że i tak to nic nie da.Nie myśl,że to jest coś drastycznego,ale sprawy które mnie drażniły,czy denerwowały.Przypuszczam,że z męża strony jest to samo,bo nie ma ludzi bez wad.Tak więc może rzeczywiście prawda jest w tym,że kochać to dawać,a nie brać?

Marzenna zrezygnowałam z tej wizyty na 20,ale załatwiłam wizytę u ortopedy w Poznaniu na kasę chorych.Nie mogłam się dodzwonić,ale mam rodzinę w Poznaniu i to na dodatek młodą świeżo upieczoną lekarkę,więc pozwoliłam sobie skorzystać z Jej pomocy i mam wizytę już na 5 marca.Tak więc mogłam sobie pozwolić na rezygnację z prywatnej wizyty,której tak się obawiałam.Tam zawsze mogę iść,bo terminy nie są dalekie,a z terminami na kasę chorych,to same wiecie jak jest.
4 marca Glizda zaczyna też 10 dni rehabilitacji,ale jakoś to pogodzę,a w najgorszym wypadku jeden dzień przepadnie.
Wczoraj byłam z Nią drugi raz w Fundacji Podaj Dalej na zajęciach z programu Weroniki Sherborne dla dzieci niepełnosprawnych.Mała jest zachwycona,ale zauważyłam,że za każdym razem wszystko się powtarza.Mają też zajęcia we wtorki i są to zajęcia artystyczne i pedagogiczne.Nie wiem,czy się nie przeniosę na te drugie,a przynajmniej pojadę zobaczyć jak to wygląda w praniu.Na dwa jeździć nie mogę,ze względów finansowych /30km w jedną stronę/.Tak w ogóle to załapałyśmy się na warsztaty i jedziemy obie na sobotę i niedzielę na taką odskocznię dnia codziennego,a co więcej to powiem po przyjeździe.:D

...a dziewczyny zapomniałabym.Zapinałam w styczniu pasek na pierwszą dziurkę.Teraz ten sam zapinam już na 5.:D

29 057

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka dziewczyny :-) witam po przerwie.
Po wyjeździe siostry i szwagra wróciłam do rzeczywistości, a raczej zostałam do nie brutalnie wrzucona :-( po 5 dniach wolnego powrót do pracy był bardzo brutalny... jestem managerem w dużych polskich delikatesach, mam pod sobą 8 pracownic...wszystko jest pięknie, ładnie dopóki mam nad wszystkich nadzór, jak mnie nie ma 2-3 dni jest SAJGON nikt nic nie wie i ... nikt nic nie robi. Żeby wyprowadzić sklep na jako-taką drogę musiałam przepracować w tym tygodniu 56 godzin... tak więc wczoraj padłam na pysk :-( pół zycia siedziałam przy kompie za biureczkiem a teraz po 10-12h na nogach. Ale na emigracji nie ma się co krzywić, bo wybór pracy - żaden!Także ja i tak nie mam źle. A jak jestem zmęczona i zła... to sobie tłumaczę, że ruch i wysiłek jest wskazany, utrata kalorii,tłuszczyk się spala... i takie tam big_smile Najgorzej radzę sobie z sytuacją kiedy... musze kogoś zwolnić :-( porażka... dzień wcześniej nie śpię, nie jem... bo to nie łatwa decyzja.

Joanna67 - ja tez emigrantka... od... uu.. ilu?prawie 7 lat , tylko, że w UK

Bulinka - czytam Twoje posty i widzę po twoich zmaganiach, że w służbie zdrowia w PL wciąż nic się nie zmieniło :-( zresztą miałam ostatnio chorą mamę i gdyby nie moja pomoc to nie wiem jakby zakończyło się jej leczenie na kasę chorych....
a tych dziureczek w pasku to ci zazdroszczę, chociaż ja z przerażeniem po gościach wskoczyłam na wagę przygotowana na szokujący widok... a tu... kolejny kg mniej... jakim cudem? big_smile suma sumarum od 1 stycznia mniej o 8! YES!

zoezoe - pewnie wszystkie problemy u was wynikaja, z tego ze twój mąż nie pracuje....zaraz przypomina mi się moment w moim zyciu kiedy mój mąż był na kuroniówce, siedział w chacie, coś tam gdzieś dorobił, ale samo jego siedzenie bez stałej pracy doprowadzało mnie do szału.Zawsze pracował po 10-12h a tu nagle cały dzień w domu... no i jak pamiętam małżeńskiej sielanki w tamtym czasie nie było :-(

idę laseczki do kuchni... mam jakieś strcze ADHD, potrafię siedzieć w jednym miejscu max godzinę big_smile potem mnie nosi... najczęściej do kuchni - bo to moje królestwo! trzeba coś upichcić na kolacyjkę i foteczkę zrobić na bloga, bo przez gości zaniedbałam mój blog totalnie :-(

29 058

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć smile
Jutro już do pracy i jakaś taka nie wypoczęta się czuje smile . Jaka szkoda że ten weekend taki krótki. W środę urodzinki córki miałam w sobotę gości na imieniny mojego pańcia a dzisiaj 16 urodziny mojego chrześniaka, tylko ze trochę późno się do niego wybrałam bo poszedł na gorzkie żale 9przygotowanie przed bierzmowaniem). Mój jutro już wyrusza w trasę to będę mogła jakoś mieszkanie doprowadzić do jako takiego porządku.
Bulinka mam nadzieje że miło spędziłaś czas na tych warsztatach. Ja jutro znowu na warzenie a po tych imprezkach to zawsze mam pewne obawy smile .
IVA68 zawsze najgorzej po wolnym wrócić do pracy. Ale jak już chyba wszystko wyprowadziłaś na prostą to w tym tygodniu będziesz miała trochę lżej .
U nas za oknem odwilż i ciężko chodzi się po tej brei która została po śniegu a jak w nocy znowu przymarznie to będzie tragedia. Ja w tym sezonie zobaczyłam już swój rozmiar buta. Spieszyłam się do pracy a na parkingu lodowisko przykryte pięknym puchem , nawet nie wiem kiedy straciłam styczność z podłożem :0 . Szybko się pozbierałam , jako że wkoło pełno skrobiących zapamiętale samochody a tu pojawia się kobitka i współczująco mówi że ona tez tak ostatnio fiknęła i jakie siniaki jej zostały. Ja na szczęście obyłam się bez siniaków.

29 059

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciłam!Powiem Wam,ze oderwałam się od rzeczywistości.Uczyłam tańczyć się tanga,werby i innych jak dla mnie tańców egzotycznych.Oglądałam 3 filmy z festiwalu filmów obrazujących życie osób niepełnosprawnych.Glizda miała prawdziwą sesję fotograficzną,w której aranżacji uczestniczyli wszyscy rodzice.Mała była zachwycona /zresztą Jej mama też big_smile / i nie chciała wracać do domu.
Niestety jednak wszystko co piękne szybko się kończy i dlatego JESTEM JUŻ W PRACY.:(

29 060

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Suuper bulinko, że tak fajnie spędziłaś czas. Takie chwile to odskocznia od tej naszej szarej rzeczywistości prawda? A ja dziewczyny mam dziś doła totalnego.... jak Wam wspominałam pracuję w sklepie, jestem managerem, mam od pewnego czasu problem z jedną dziewczyną, która totalnie olewa pracę, dosłownie się obija i nic nie robi. Ostatnio rozmawiając z moim szefem przez telefon napomknęłam, że nie mam z niej pożytku, że wciąż tylko narzeka, wciąż jest niezadowolona... A on zadzwonił dziś do niej i to wszystko co ja mu powiedziałam - wykrzyczał jej, mało tego, powiedział jej że bierze produkty z półki za które nie płaci, i niby ja to powiedziałam.Wiecie jak ja się czuję! Tragedia! Zadzwoniłam do szefa, dlaczego takie rzeczy wymyśla, a on mi mówi, że nie mam się przejmować... że to nie jest problem, bo ta dziewczyna jest nic nie warta, że on obejrzał kamery, że laska nic nie robi,a jak nic nie robi - to na pewno też kradnie. Strasznie to odchorowałam...:( przewyłam pół dnia, nie znosze takich sytuacji, nie radzę sobie z nimi... nie mogę sprzeciwić się szefowi bo.. stracę pracę, ale też nie dam skrzywdzić niewinnej osoby (dziewczyna nic nie robi ale nie złapałam jej, że kradnie)... mówię wam... armagedon... sad mam globusa cały dzień sad

29 061

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

IVA68, nie zazdroszczę takiego szefa. Zachował się bardzo nieelegancko i współczuję Ci tych nerwów.

29 062

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja też Ci serdecznie współczuję IVA68.Bardzo trudna sytuacja,bo trzeba walczyć o dziewczynę,a jednocześnie strach,jak szef zachowa się w stosunku do Ciebie jak Mu się sprzeciwisz?Już nie wspomnę jak czujesz się teraz wobec tej dziewczyny.

29 063 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-02-26 17:02:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

IVA68 A w jakich okolicach UK przebywasz?? bo ja czesto tam latam zawodowo jak i prywatnie,ale mam stałe miasta gdzie przebywam,Manchaster i Liverpool.
Managerujesz sieciami Co-Operativ?,Sainsbury's?,czy są to poslkie Delicatesy?
Co do twojej sytuacji z pracą, to powiem tobie,ze sama nadzoruje swoich pracownikow i dobrze wiem gdy kota nie ma tam myszy harcują,ale nie jestem furiatem, liczy sie dla mnie tylko to aby wpłeni 100% wykonywali swoje obowiązki zawodowe,jak to robią, jakim sposobem, to malo wazne,najwazniejsze abym pozniej nie musiala żadnych korekt robic i na nowo do rejestru wprowadzac poprawki,bo wtedy jest urwanie glowy,dlatego ja tak sie boje zawsze stazystów,i nie zabardzo chetnie nabór robie, wole etatowych pracowników

Tamten tydzien i ten tydzien to jest makabra,dlatego tu aktualnie teraz mało kiedy coś skrobne,w tamtym tyg. 11 h dziennie,(w domu widac mnie nie bylo,ale tez z wlasneij woli bo mnie mały domownik wkurzał)w tym tyg aby nie sleczec cale dnie poza domem to robote do domu biore,ale od nastepnego tyg. juz sie uspokoi i takiego szału doopy nie bedzie

Nawiązując do Towjej praownicy i szefa to jesli faktycznie Twoje zastrzezenia i spostrzezenia na pracownice są wpelni uzasadnione, to zawsze mozesz jej podziekowac za prace,ale szef autentycznie sabotaz wykonal stawiając siebie jako oskarzyciela kradziezy, bo tak, wziecie produkltow i nie placenie za nie,jest to kradziez, i nawet sobie imbycel nie zdaje sprawy,ze jakby pracownica miala wiecej walecznosci w sobie to bym mogla jego i Ciebie oskarzyc o pomówienia i zarzucenie zlodziejstwa.Przeciez to sie tak szybko pocztą pantoflową rozchodzi,ze nie daj cos,jak bedzie szukać  innej pracy i dojdą do jej potencjalnego nastepngeo szefa ,że brala produkty i nie placila za nie,to bedzie juz na starcie przekeslona na amen
Twój szef zachowal sie karygodnie, bo w jakim swietle cie postawil? skandaliczne zachowanie!! Mam wyrozumialosc ,jesli pracownica nie wywiązuje sie ze swoich obowiązkow, wtedy jest rozmowa i ostateczne pozegnanie sie z nią ,ale nie jakies wyrzucanie jej takich karygodnych czynow do jakich Twój szef sie posunął,tym bardziej jeszcze mowiąc, że od Ciebie to wyszło.....yyy,az mi sie zagotowalo, jak sie postawilam w Twoim miejscu, to chyba fruwalo by wszystko z tej wscieklosci  :mad A to są Angole czy Polacy?

A tak poza tym to gratuluje wam dziewczyny "zaciśniecia pasa" doslownie i w przenosni smile Przed miesiaczką ,lub w trakcie nie macie wzmorzonego apetytu na slodkie??

29 064

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka, Marzanna i inne zmotywowane w diecie kobietki ,znalazlam pewien temacik , w ktorym moglybyscie w wolnym czasie pochwalic sie swoimi metodami na motywacje w odchudzaniu smile
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=40311&p=11

29 065

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha dzięki za wsparcie smile . Ja niestety po ostatnim warzeniu parę deko do przodu. Tak to jest jak człowiek nie może sobie odmówić torta urodzinowego (córki i chrześniaka) i jeszcze innych pyszności :0 .
IVA68 no to faktycznie szef ci trochę nabruździł , nieciekawa sytuacja (chyba że człowiek nie ma skrupułów ) .
U mnie pogoda typowa barowa , człowiekowi nic sie nie chce . Kłamię smile , JA CHCĘ WIOSNY !!!!!!!!!!!!!!!!!!

29 066

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wchodzi facet do restauracji. Ubrany schludnie, ale widać, że ubranie znoszone. Siada przy stoliku i woła kelnera. Ten podchodzi, a facet go pyta:
- Przepraszam, macie rybę?
- Oczywiście. Łosoś, tuńczyk, pstrąg...
- Nie, nie... Ja poproszę jakiegoś mintaja, albo coś takiego... Jak najgorszego i nieświeżego...
Kelner odrobinę się wzdrygnął, ale niewzruszony grzecznie odpowiada:
- W porządku, zaraz ktoś skoczy do marketu.
Facet kontynuuje:
- I proszę ją przygotować w specjalny sposób.
- Słucham?
- Proszę jej nie myć, nie rozmrażać, nie czyścić...
- Ale...
- I dużo soli! - ciągnął dalej facet - Ale tylko z jednej strony! Za to z drugiej strony pieprzu od serca! I Smażyć ją proszę bez oleju! Tak po prostu rzucić na patelnię i przypalić z jednej strony. Za to druga strona ma być kompletnie surowa...
Kelner osłupiały próbuje się wycofać, ale facet go zatrzymuje:
- I jak będzie mi pan rybę podawał, to proszę bez żadnych kurtuazyjnych "smacznego", "proszę bardzo"; czy innych. Proszę rzucić talerz na stół i warknąć: "Masz i pozmywaj!"
Kelner odwraca się, po czym wypełnia życzenia klienta. Facet ze łzami w oczach wciska mu do kieszeni banknot stuzłotowy i mówi:
- Rozumiesz, kochany, trzeci miesiąc w delegacji... Tak mi się do żony tęskni...


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

29 067

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marzenna :lol świetne.Uśmiałam się jak nigdy.Poprawiłaś mi humor po wizycie w gimnazjum.Boże,niech te nastolatki już dorosną,bo trzech,to stanowczo za dużo jak na mnie!

Ja w weekend też nagrzeszyłam na tym wyjeździe,ale już udało mi się to zrzucić i trochę nawet jest więcej na minusie.Tak wiec w sumie mam już -14,5kg.:D

29 068

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ło matko ale wy piszecie normalnie całe wypracowania a ja tylko tak na pogaduchy tu wpadam bo całe swoje problemy tuż wcześniej opisywałam.
Ja tu pisze żeby sie troche odstresować bo kurka wodna chyba nie dam sie zwariować.
Dzisiaj moj były oznajmij mi że zabierze mi moje alimenty jak bede za bardzo pyskować a ja mam go w ... d
Dziewczyny nie poddawajcie cie płeć piękna górą smile))













;

29 069

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny!
Mam dzisiaj lekkiego dołka. Ostatni dzień miesiąca , czyli podliczenia w pracy. Jestem szaraczkiem i jak większość ludzi w "średnim" wieku (:) ) mam lek przed utrata pracy. Nie ma tu bóg jakich kokosów ale wiadomo jaki jest rynek pracy w mniejszych miastach. Głowa mnie boli sad .
Wow koniec z tym użalaniem się.
Bulinka WIELKIE BRAWA.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Myślałam że to będzie spokojny weekend, ale nic z tego. Kłania się zaległe spotkanie z znajomymi , ALE BARDZO ICH LUBIE smile.
Markadia masz święta racje PLEĆ PIĘKNA JEST PIĘKNA  smile  smile

29 070

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak sobie pomyślałam,ze jak dojdę do swojej wagi,to w III fazie /utrwalanie wagi/są dni na ucztę.To wtedy wezmę rodzinę do pizzerni.Zamówię sobie duuuuuużą pizze,frytki i kebaba jednocześnie.Następnie usiądę i......................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................................
ugryzę raz pizzę,ugryzę raz kebaba,zjem frytkę i oddam rodzince.:D

29 071

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ho ho jakie tu pustki! Co się dzieje?
Weekend minął bardzo szybko , jutro znowu do pracy sad .

Łowi rybak ryby i patrzy nad brzegiem chodzi piękna kura, więc pomyślał, że ją złapie i zje. Jak pomyślał tak zrobił, zabił kurę i upiekł na ognisku. Po kilku minutach wpada właścicielka kury i pyta:
- Gdzie jest moja kura?!
Facet patrzy zdezorientowany raz na nią i raz na pióra po kurze i mówi:
- A rozebrała się i popłynęła!!

29 072

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkich,jestem nowa na forum,mam 10 letnia corke i meza.od 17 grudnia 2012 zostalysmy same,meza zabrali mi do ZK na 11 miesiecy ,odwiesili mu wyrok za prowadzenie roweru pod wplywem.przez 2 miesiace bylo mi potwornie ciezko nie potrafilam sie odnalezc teraz jest juz troche lepiej.nie wiem czy na forum jest ktos w podobnej sytuacji jak moja?Pozdrawiam

29 073

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj b-kulig! Wprawdzie nie mam tego samego problemu co Ty,ale mam inne big_smile.Cieszę się więc,że dołączyłaś,bo będzie nas więcej.

U mnie za oknem piękne słoneczko,a ja sobie siedzę w pracy i czekając na klienta mogę znów co nie co napisać.
Dziś mam podsumowanie drugiego miesiąca odchudzania.Tym razem tylko -4,5kg.Jednak chyba powinnam się cieszyć,bo wciąż chudnę:D ,a bałam się,że waga stanie w którymś momencie.Zresztą dalej się tego boję.
Jutro jadę z moją glizdą do Poznania do ortopedy,przy szpitalu ortopedycznym.Ciekawa jestem wyroku.Od kiedy ćwiczymy tą nóżkę tak intensywnie,to mała ma zgięcie na 90%.Jednak nie posuwa się to dalej,a Ona uparcie chodzi dalej na palcach.
Nie wiem,czy już wspominałam,że mąż rozmawiał kiedyś z rehabilitantką,która twierdziła,że chodzi do nich sześcioletnia dziewczynka,która miała podcinane ścięgna,ma luźną nóżkę,a i tak na palcach chodzi.Chodzenie takie więc to nie tylko sprawa ortopedyczna,ale i mózgowa.Po takich informacjach i po różnych opiniach lekarzy,trudno jest cokolwiek zdecydować.
Wiem,że w Poznaniu są różni dobrzy specjaliści.Nawet Pani doktor rehabilitacji kazała nam jechać na konsultację do Poznania,chociaż u nas też przecież jest ortopeda.Myślę więc,że opinia tego lekarza z Poznania będzie dla nas wiążąca.

29 074

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas w Toruniu tez przepiekna pogoda mnostwo sloneczka a ja wlasnie wrocilam od mojego łobuza zaniosłam mu gazety krzyżówki itp.bo jak go wywiozą to jużwidzenia raz w miesiącu 3 godziny.moja córcia jeszcze w szkole.ja w pracy mam jeszcze zastój więc siedzę w domu.A jaką dietkę  stosujesz bulinka1969?

29 075

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Stosuję dietę Dukana-wysokobiałkową.

29 076

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

b-kulig, witaj smile

bulinka_1969, slyszalam o tej diecie. Widac, ze skuteczna, w ciagu dwoch miesiecy zgubilas pare ladnych kg, a to dopinguje. smile

29 077

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzieki za powitanie,fajnie jest poczytac ,popisac bo w sumie teraz tylko to mi zostalo.Ale ogolnie wzielam sie juz w garsc i jest coraz lepiej,a tak wogole to mam 41 latek!!!

29 078

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

B-kulig ale ty stara normalnie jestes,ja to w lutym skończyłam całe 42.
Starośc nie radośc własnie mi to uswiadomiła moja córa (studentka całą gebą mądrala jedna)ale ja sie nie poddaje jestem mlodas i tyle.

29 079

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam laseczki po małej przerwie smile
Po ciężkim, stresującym i dziwnie dłuugim tygodniu, nastał u mnie czas odpoczynku (całe 2 dni:niedziela i poniedziałek). W sumie to 2 dni wystarczą, żeby jako-tako naładować akumulator na... kolejny tydzień big_smile Jednak ten zapowiada się nieco spokojniej. Praca od 8 do 15 góra 16-tej... i nawet wypad na piwko z koleżanką wieczorem w tym tyg. zaplanowałam. Bo strasznie zgnuśniałam w tej Anglii... sad praca - dom - praca - dom. Jednak wiosna za pasem, dzień dłuższy więc zamierzam zdecydowanie mniej pracować i nadrobić wszystkie towarzyskie zaległości wink

Mortisha  - mieszkam w Walii, od Manchesteru to jest jakaś godzinka, półtora...pracuję w polskich delikatesach,z samymi polkami. Dziewczyna, przez którą miałam ostatnio tyle problemów już nie pracuje, zwolniła się, poszła do fabryki. Mam od zeszłego tygodnia 2 nowe pracownice, jak na razie obie są super, bo widać, że chcą pracować. Zobaczymy co będzie dalej... smile W każdym razie jedyny pożytek z tej stresującej i nieprzyjemnej sytuacji to... 2 kg mniej big_smile

29 080 Ostatnio edytowany przez IVA68 (2013-03-04 21:31:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko gratuluję tak fajnego spadku wagi.... ja też troszkę "dukałam" ale w sumie to poległam... na owocach! Bardzo mi ich brakowało. Dlatego po 4 tyg na dukanie, przestawiłam się po prostu na dietkę niskokaloryczną, wyrzuciłam smietnikowe jedzenie, gotuję zdrowo i staram się niskokalorycznie. Bardzo często wykorzystuję jednak przepisy na różne dukanowskie potrawy. Piekę chleb i bułki dukanowskie i tak sobie... chudnę powoli. Od 1 stycznia dyszka mniej... big_smile

b-kulig witaj.... smile

Jeśli będziecie chciały poznać mnie bliżej zapraszam na mój blog : http://walijskiepichcenie.blogspot.co.uk/ smile Ten blog to... cała JA! big_smile

29 081

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No tak cale 42 to dopiero wiek!!!Twoja studentka a moja madralinska dopiero w pazdzierniku 11 lat a juz pokazuje swoje pazurki!!!

29 082

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobra dobra moja studentka ma 21 lat ale a ja mam jeszcze jedną mądralińską  9 lat całe ma.Kurka głowa boli one są mądrzejsze mi wszyscy razem wzięci.

Ja sie nie nie odchudzam bo w butach i dzinsach waże 50 kg

29 083

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

co prawda to prawda ale i tak są kochane,moja Werka teraz ma ciężki okres bo za tatą tęskni i próbuje buntować się,wiadomo cała jest na nie ,niczego nie chce robić itp.ale mam nadzieję,że szybko jej to minie.ja też musiałabym zrzucić wagę ale ciżko jest mi dobrać diete ,bo jestem chora...ech

29 084

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Boże Markadia,a powiedz jeszcze,że masz 170 wzrostu,to ja chyba padnę trupem,bo ja mam nadzieje chociaż do 70 kg zejść.
Gdybyś Ty się odchudziła,to byś chyba znikła.
Jak mój obecny szesnastolatek miał 6 lat,to przyszło nam raz chodzić częściej do lekarza.Tak się też stało,że syn schudł.Za pierwszym razem ważył chyba 26 kg,a za drugim już 25.Pani doktor to zauważyła i mówi do Niego: co Ty tak chudniesz?
Na to mój mały mówi:
Najpierw ważyłem 26,teraz ważę 25,za tydzień będzie 24,a potem 23,22,21...,aż w końcu zniknę.:D
No i miała Pani doktor rozrywkę.
Jeżeli zaś zaczęłyście temat dzieci,to powiem Wam jedno.Nikomu,nawet najgorszemu wrogowi nie życzę trzech nastolatków jednocześnie w domu w rodzinie.:o Mówię Wam katastrofa.Najfajniej jest jak są w szkole.:D

29 085

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No tak trzech nastolatków jednocześnie trochę przechlapane,ja mam tylko jedną córke ,17 lat temu miałam poronienie i półtora roku temu też,widać taki mój los ale za to moja Werka czasem starcza za 10 Weronik!!!teraz mam spokoj bo oglada fajny film na polsacie

29 086

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

CO wy se tak żarty robicie czy jak bo ja też mam Weronike (ta młoda
) bo ta starasza to Paulina co my z tymi Weronikami epidemia jakaś czy cóś

29 087

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No wiesz fajne imię ...moja każe na siebie mówić NIKA!!!

29 088

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

BULINKA  ja mam 164 wzrostu i całe 50 wagi tak że do grubasów nie należe a chcialabym troche więcej ciałka przybrac

29 089

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Niziutkie z was kobitki smile ja to stety lub niestety jestem dosyc wysoka,ale z tego co na siebie patrze, to z niskoscią  byloby mi nie do twarzy ;)Mam 175-176 cm więc ma sie gdzie rozejsc, choc teorytycznie patrząc na BMI ,to nadwagi ni mam,ale do kruszynek,czy chudzielców to ja sie nigdy nie zaliczalam

Widze,ze nawiązalyscie rozmowe o swoich stworach potworach, az mi aktualnie glupio na naszą cos pisac bo na generalizując ostatni miesiąc na pochwale nie zasluzyla, a od jakiegos czasu w innym topiku to niezle pomarudzilam,wiec wole sie wstrzymac z moim lamentem,bo roznie mogloby byc to odebrane z racji mojej troche odmiennej przynaleznosci rodzinnej,choc na męzola nie narzekam,pozyteczny stwór do bicia tongue
A podstawówkowy szkódnik bywa nie lada wyzwaniem niekiedy niedoprzewidzenia,kazdy  kolejny dzien to jedna niewiadoma,wręcz kolejka górska
Tak mi sie teraz przypomnialo, ze dzisiaj juz 5 marzec, to ciekawe czy 8 jakos odczujemy swoj dzien kobiet,choc mi to poraz kolejny lotto,codziennie mam dzien baby ,nie potrzebuje do tego kwiatow czy slodzenia do zmulenia smile

29 090

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja ostatnio jestem zadowolona ze swojej wagi. Waze 58 kg i mam 167 cm. W pewnym momencie trochę się zaczęłam martwic, bo nagle spadło mi 8 kg bez żadnych diet i na dodatek uważam, ze jadłam naprawdę dużo. Juz zaczęłam się doszukiwać jakiejś nadczynności tarczycy, ale myślę ze to głównie sprawa zmiany środków antykoncepcyjnych i ostatnimi czasy tez sporej dawki nerwów.
A troje nastolatków w domu tez mam. Na szczęście, jak chodzą do szkoły, to rano się nie spotykają. Jedno już jedzie autobusem, w tym czasie drugie się przygotowuje do szkoły, a trzecie wstaje po tym jak drugie wyjdzie, wiec rano jakoś omija się "rafy koralowe".

29 091

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkie kobietki z rana właśnie wyprawiłam tą moją niewarciznę do szkoły,a mnie od wczoraj dopadła grypa!a jak chodzi o wzrost to też mam 178cm ale jestem dobrze zbudowana,nie jestem jakiś totalny tłuścioch ale trochę ciałka mam...

29 092

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie,
spytam niesmiało czy moge do Was dołączyć?
mam 40 z małym plusem wink
syna, faceta, psa i kota
i po wielkich perypetiach buduje od nowa swoją rodzinkę...
w trakcie rozwodu...wciaz, ale wiele lat w separacji wczesniej.
A i poszukuje pracy chociaz juz straciłam nadzieję, że w kraju znajdę. Małymi kroczkami szykuję się do emigracji.
Bardzo miło mi będzie Was poznać dziewczyny.

29 093

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Piękna pogoda na dworze a ja walcze z tą wstrętną grypą ach...cisza w domu aż głupio ale o 16 już  moja córcia będzie więc znów będzie wesoło!!

29 094

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

co tu dzisiaj tak pusto,nikt niczego nie pisze?a ja w koncu w czwartek wracam do pracy!!!

29 095

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

O widzę dziewczyny, że większość ma latorośle jeszcze w wielu szkolnym smile ja już nie pamiętam kiedy to było... big_smile Mój jedynaczek ma zaraz 22 lata... studiuje, do tego pracuje jako kucharz w KFC i... jest bardzo odpowiedzialnym młodym człowiekiem (po mamusi wink ) niestety... żeby nie było tak sielankowo, to kilka m-c temu zakochał się. No i w ma do tego pełne prawo... wiek ku temu.. tylko... jego wybranka to angielka... (to mi absolutnie nie przeszkadza,przynajmniej język bym podszkoliła smile )... która ma 2 letnią córeczkę. Powiecie.. mamy XXI w - to żadna przeszkoda - ja też tak uważam. Jednak mój mąż-tradycjonalista (żeby nie powiedzieć ramol)nie może tego faktu przeżyć... marudzi mi przy każdej okazji... że nie dosyć, że angielka, to jeszcze z dzieckiem. Mówię wam trzy światy z tymi facetami!!

29 096

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Sonia 2012! smile a w jaką stronę emigracji się przymierzasz?Ja juz ponad 6 lat mieszkam w UK. Początki mało przyjemne sad ale teraz już jest ok... i czuję się tu jak w domku smile Czyli do wszystkiego można przywyknąć, tylko potrzeba czasu...

29 097

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sonia2012 fajnie,ze jesteś.
Dziewczyny dołączam do mam Weronik.Moja w maju kończy 18,ale jeszcze Jej daleko do dorosłości.B-kulig też czasem mam wrażenie jakby Jej było więcej niż jedna osoba.
Wróciłam z najmłodszą z Poznania,ale napiszę o tym jutro,bo teraz padam na pyskocz.

29 098

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny !!! moge do Was od czasu do czasu dolaczyc ...?? mieszkam w Kanadzie ,jak sie zorientowalam to na netk +40 sa osoby mieszkajace poza Polska tak jak ja ... pozdrawiam !!!!

29 099

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, hej smile
dziękuję za ciepłe przyjęcie.
IVA, planuję UK smile na początek. Późnej jakiś dalszy kraj anglojęzyczny w marzeniach.
zbieram kasę na start.
W jakiej części Anglii jesteś...jesli można zapytać.

Mój syn skończy 21 w tym roku...oj jak mi się marzy żeby pracował w KFC i się zakochał...piekna sprawa. Póki co borykamy się trochę z chorobą...ach ...az sobie westchnęłam. Samo życie.
Witaj Wikipol, dołączyłyśmy w tym samym czasie.
cieplutko pozdrawiam

29 100

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie Soniu i wikipol smile
wikipol, ja mieszkam we Francji.
Odwiozłam przed chwila syna do autobusu. Przyjeżdżam a tu podejrzanie cicho a budziłam przed wyjazdem córkę, no i niestety przysnęła znowu, wiec zaraz mam drugi kurs do szkoły. Dobrze, ze trzecie nie musi się dzisiaj zrywać rano.

29 101

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Joanna,
miło Cie poznać.
Mieszkasz we Francji, fantastycznie. Ja się pochwalę, wczoraj właśnie miałam 7 lekcję francuskiego:)
Miodzio język, to brzmienie, myzyka dla uszu...Momentami włancza mi się angielski jak próbuje po francusku...śmiesznie mi wychodzi..moja lektorka ma ubaw czasami. Więc jest zabawnie.
To robisz za mama - taxi smile mam nadzieję, że odległości masz nie za duże do szkół.

29 102

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny-dla wszystkich milego dnia zycze!

29 103 Ostatnio edytowany przez Joanna67 (2013-03-06 09:30:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu, moje towarzystwo dojezdza autobusami, ale syna musze odwozic do autobusu 7 km, a pozniej jeszcze jedzie 15 km.
Jakby ktos posluchal jak mowimy w domu, to by mial niezly ubaw, bo mieszamy polski i francuski. Maz i dzieci mowia do mnie po francusku a ja odpowiadam po polsku. Soniu, masz lekcje francuskiego, czy tzn. ze masz zamiar emigrowac do Francji ?

29 104

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dopiero teraz doczytalam, ze nie do Francji a do UK smile

29 105 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2013-03-06 10:43:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

B-kulig witaj ciepło,
wróciłam ze spaceru ...słońce cudowne...wiosną pachnie.

Joanna to sporo 7 i jeszcze 15...
Tak uk w planach a francuski....bo pojawiła się okazja lekcji w formie barteru smile
więc korzystam. Nie pracuję zawodowo i szukam pracy w między czasie.
Ogromnie trudna sytuacja w kraju jeśli chodzi o rynek pracy.Oj bardzo...

Mogę sobie wyobrazić Joasiu jak fajnie macie językowo...u nas tak mieszamy polski i angielski.
Staramy sie przy posiłkach mówic po angielsku...syn sie buntuje trochę i odpowiada po polsku.
A Twoje dzieciaki są dwujezyczne?

29 106

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Soniu,a w Toruniu jak patrze to raz slonko,raz pochmurno,a ja leze i kuruje sie bo jutro do pracy w koncu i te dni beda mi juz inaczej lecialy,aha pisalam Wam ze moj maz jest w ZK-ale nie jest ani zlodziejem,ani nikogo nie pobil itp.po prostu odwiesili mu wyrok sprzed 5 lat za jazde rowerem pod wplywem alkoholu.no i 17 grudnia zabrali go i z corcia zostalysmy same.a Wercia bardzo to przezywa.napisalam to zebyscie wiedzialy ze nie jestem zona kryminalisty w doslownym tego slowa znaczeniu,zrobil zle i teraz za to placi,szkoda tylko ze my tez,ale juz pozbieralam sie i pozytywnie patrze na swiat,zaczynam sie usmiechac...

29 107

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak, moje dzieci sa dwujezyczne, a maz Francuz i swietnie nauczyl sie mowic po polsku. Moj francuski pozostawia wiele do zyczenia, bo nie mam kontaktu z ludzmi a w domu ide na latwizne. Oczywiscie, jezeli musze mowic po francusku, to sobie radze, ale nie tak jakbym tego chciala. Nigdy nie chodzilam na lekcje francuskiego, w domu czasami robie sobie jakies testy, cos tam czytam. Nigdy nie potrafilam przelamac tej bariery jezykowej i zawsze mialam wiele trudnosci w kontaktach z ludzmi i tu juz nie chodzi o obcy jezyk, ale w ogole.

29 108 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2013-03-06 11:19:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

B-kulig ..przykro mi..cięzkie doświadczenie skoro masz męza w ZK...dla Ciebie ciężkie, co dopiero dla córci...myslałaś żeby może małej pomóc wsparciem psychologicznym...
Moja kochana, znam zycie...nie musisz absolutnie tłumaczyć...ba... znam polskie sądy.
Sama swego czasu odwiedzałam mojego papcie w ZK...tez zaden z niego kryminalista...poniósł karę za krótko mówiąc finansowe kwestie..prowadził firmę...i na zusach za pracowników poległ...samo zycie.
Pomysl jednak o psychoterapii dla córci. To naprawdę moze pomóc.
Ile Twoja Wercia ma lat?
No i warunkowym pomyslcie, masz kontakt z opiekunem w ZK?

29 109

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

b-kulig, wiele osób popełnia różne błędy. Okazuje się, ze można dostać kilka miesięcy za jazdę rowerem po pijanemu, ale równocześnie prawdziwi bandyci potrafią często wykręcić się od wiezienia.

29 110

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Joasiu a długo już żyjesz we Francji?
jesli mozna zapytać smile

29 111

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moja corcia skonczy w pazdzierniku 11 latek,tak mysle o psychologu nawet przy jej szkole jest taka poradnia,tym bardziej ze oststnio widze jak sie zmienia stala sie nieznosna pyskuje mi nie slucha ,a jak widzi jego to aniolek i tylko tatusiu i tatusiu,wiem ze przezywa to.wiem ze ma dobra opinie u wychowawcy,robi gazetki pomaga itp.staramy sie o przerwe w karze a jak nie to o wpz.i niwstety taka prawda rowerzysci alimenciarze siedza a prawdziwi przestepcy po wolnosci chodza.a wczoraj rozmawialam z moja Wercia i mowilam jej ze pojdziemy do psychologa,wytlumaczylam jej po co,zobaczymy jaki to przyniesie efekt

29 112

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu, o juz dlugo. Jak dobrze licze, to ok. 12 lat. Pewnie kto inny na moim miejscu znalazlby i prace i znajomych a ja ciagle w punkcie wyjscia, bo nie mam odwagi wyjsc do ludzi i z wiekiem niestety to sie nie zmienia. Zawsze bylam chorobliwie niesmiala osoba i tak juz chyba pozostanie na zawsze.

29 113

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Joasiu, masz 3 dzieciaczków, jest co się uwijać w domku...cięzko byłoby pogodzic prace i prowadzenie domu...może forum sprawi, że się otworzysz troszkę bardziej smile
a w jakiej częsci Francji jestes?

B-kuilg córcia pewnie odreagowuje stres ..stąd trudne zachowanie...
nie wiem co to jest wpz?

29 114

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny idę za raz na spotkanie ważne dla mnie, mają mnie zakwalifikować na kurs smile
4 osoby na 1 miejsce...
mój synuś mi świergoce, że się dostanę bo jestem przebojowa...ale ja nie mam juz takiej pewności.
Pomódlcie się albo trzymajcie kciuki ...;)

29 115

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

wpz -warunkowe przedterminowe zwolnienie.a corka tak odreagowuje stres i jestem tego pewna ale na pewno pojde z nia do psychologa.W Toruniu w koncu wyszlo sloneczko!!!

29 116

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No to mogę wreszcie powiedzieć co załatwiłam w Poznaniu.Otóż lekarz po obejrzeniu nóżki powiedział,że tu rehabilitacja nie pomoże i od razu dał nam skierowanie do szpitala na zabieg.Na dodatek napisał:pilne!O nic nie pytał.Tak sobie myślę,że albo tak doświadczony,albo taki rutynowiec.
Poszłam na izbę przyjęć i tam było drugie spotkanie z innym lekarzem,bo okazało się,że drugi lekarz może podważyć decyzję pierwszego i nie przyjąć do szpitala.Paranoja,ale każdy pacjent ze skierowaniem do szpitala jest jeszcze raz badany przez lekarza,czy jednak ta operacja jest potrzebna.Otóż ten lekarz spojrzał jak mała chodzi /w kozakach/.Nie kazał Jej nawet rozbierać i zatwierdził konieczność interwencji chirurgicznej.Potem dowiedziałam się,że pilne tzn.za 9 miesięcy.
No akurat ja jestem z tego zadowolona,bo mam zamiar przez te 9 miesięcy robić wszystko,żeby ta nóżka sama ruszyła.Jak nie pomoże,to trudno-będzie zabieg.
Boję się tego zabiegu bardzo.Na dodatek czeka ją dwa miesiące w gipsie,a to już będzie obowiązek przedszkolny tzw.zerówka.

29 117 Ostatnio edytowany przez Joanna67 (2013-03-06 14:51:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

b-kulig, ja tez mam corke w wieku Twojej. Moja jest z czerwca.

Soniu, no to trzymam kciuki. A jaki to kurs ?
Masz racje, ze z trojka dzieci to jest troche roboty, ale ja do pracy to chcialabym pojsc ze wzgledu na to, ze nasza sytuacja finansowa wymagalaby tego. Mieszkamy w srodkowej Francji.

bulinko, to chyba dobra wiadomosc o tym zabiegu. Pewnie im wczesniej zrobia ten zabieg, tym lepiej.

29 118

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam,
jesli chcesz to pzedstaw mi sprawe-dokladnie o co chodzi,gdzie napisac albo zadzwonic-tylko niewiem,czy telefonicznie uda mi sie cos alatwic,ale zobaczymy.
Twöj bly maz mieszka w Szwajcarii,albo?
Ile masz dzieci?
Napisz,jesli masz ochote albo zaufanie,postaram ci jakos pomöc.
Mieszkam w Niemczech,od dluzszego czasu,pochodze ze Slaska.
Mam rodzine,2 cörki i meza.
Napisz,
pozdrawiam
B.

29 119 Ostatnio edytowany przez Sonia2012 (2013-03-07 09:05:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka a jaką diagnozę ma córcia?
Bo przyznam, że z niepokojem przeczytałam ze lekarz nie chciał obejrzeć nózek...tylko przez kozaczki...zgroza...jak dla mnie.

Joasiu witaj Kochana smile
bardzo mi miło że się pytasz o mój kurs, tak jakoś ciepło mi sie zrobiło...
z urzędu pracy...300 godzinny kurs opiekuna z jęz niemieckim .
Nie wiem czy się dostanę, wiem, że coś muszę robić. Rozmowa była bardzo miła z doradcą zawodowym, ona kwalifikowała.
Mieszkasz w srodkowej Francji, kiedys byłam w okolicach MArsylii...urocze krajobrazy.
Jak Ci się żyje we Francji?
Piszesz, że powinnas iść do pracy...tez czujecie kryzys?

29 120

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Soniu, ja tez myslalam o zrobieniu jakiegos szkolenia, ale tutaj to nie jest takie proste, bo do wielu szkolen ma sie zamknieta droge tzn. trzebaby bylo postarac sie o uznanie poziomu wyksztalcenia. Francuzi maja bzika ma punkcie papierow i trzeba miec jakis ich dyplom. A z praca w ogole jest ciezko a jeszcze tutaj gdzie mieszkamy to daleko do wszystkiego. A ten temat pracy nie daje mi spokoju od dluzszego czasu, bo mamy duzy kredyt nad glowa i to jest takie przytlaczajace.

Posty [ 29 056 do 29 120 z 86 086 ]

Strony Poprzednia 1 … 446 447 448 449 450 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026