netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 071 odpowiedzi5 230 920 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 444 445 446 447 448 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 28 926 do 28 990 z 86 072 ]

28 926

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie wieczorkiem!Niedziela minęła mile.Nawet byłam w kościółku.:D Mam wyrzuty sumienia,ze wyganiam młodzież do kościoła,a sama dupkę w domu grzeję.Postanowiłam więc dać im przykład i zacząć do kościółka chodzić i tak już drugą niedzielę sobie poszłam i młodzieży przygotowującą się do bierzmowania też wygoniłam.Młodą glizdę sobie odpuszczę do wiosny,a potem też muszę ją zacząć uczyć,bo niedługo będzie mieć religię i po woli o komunii trza myśleć.

Marzenna najbliższą imprezę będę miała w maju:najpierw komunię chrześnicy,a potem 18-stka mojej córki.Wcześniej się nie spodziewam,więc pokus większych nie będzie.Na razie dietkę trzymam przykładnie,tylko waga stanęła.Jak nie ruszy to bieda będzie,bo już na schabowe nie mogę patrzeć,kuszą.....

Rano o 4 jadę po towar.Dzisiaj śnieg nie padał.Jak zacznie padać w nocy,to nie wiem co zrobię,bo boje się ślizgawicy.Praktycznie jadę autostradą,a potem głównymi drogami,ale jak pada to pada i nic na to nie pomoże od razu.

28 927 Ostatnio edytowany przez Kawashake (2013-01-20 21:35:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moje problemy kregoslupowe zaczely sie kilkanascie lat temu.Byl lekarz, przeswietlenia.....zmian chorobowych nie bylo, obraz stosowny do wieku smile , byly tez zalecenia-cwiczenia, zrzucenie kilogramow.........i zmiana pracy.Kilogramy zrzucilam, troche pocwiczylam, pracy nie zmienilam(praca w wiekszosci stojaca).Przeszlo.Potem dopadla mnie rwa kulszowa i byly to tygodnie okupione wyciem doslownie.Tez przeszlo.Jestem od jakiegos czasu normalna(czyli nie gruba, mowia, ze szczupla),prace mam umiarkowanie ciezka, fizyczna.Czasami mnie dopada i nie zawsze w wyniku jakiegos przepracowania i przedzwigniecia.Ot, tak-wstaje i boli.Chodzic moge, wiec tragedii nie ma.Wiem, ze powinnam cwiczyc............i tyle w temacie.
Mielismy cwiczyc dzis z malzonkiem.No jakos nie wyszlo.Na spacerze z ogonem wroce do tematu.

Niedzielka minela milusio, sielsko-anielsko.Na obiad zrobilam takie a'la chinskie danko-wolowinka z papryka, cukinia, sosami: sojowym, scharf chili, chutney'em z mango, czosnkiem ,czerwona cebulka i tona przypraw.Zaciagniete mlekiem kokosowym i troszke makaronu (kupuje taki do woka).Miesko usmazone na lyzeczce oleju orzechowego.Pychotka.Mam jeszcze na jutro i zamrozone 2 porcyjki dla siebie.Chlop kiedys sprobowal i mu posmakowalo, bo pikantne i wyraziste, teraz podlacza mi sie do mojego zarcia.A niech ma, a co mi tam, nie bede mu zalowac.

Mar66-to gdzie niby ten serniczek?Ochlapalam klawiature, slinka mi pociekla.....oj pojadloby sie.

Marzanna-cycki z cipciaka to..........piers z kurczaka smile .To moja corka taka tworcza jest.Mamy kilka takich nazw swojskich na rozne potrawy i produkty.

U mnie pogoda dodupna.Mrozik -3, ale wiatrzysko leb urywa, wiec zimno okropnie.A na spacerniak trza.No i ubiore sie na miska, pojdziemy wysikac ogona.Chyba, ze chlopie pojdzie sam....wcale bym sie nie pogniewala.

Bulinka, niech Cie te schabowe nie kusza.Wytrzymaj.Nie mozesz jesc miecha czy jak?Czy jeszcze nie mozesz?Czy w panierce nie mozesz?
Jak tam handel?Daje Ci ten styczen pozyc?
Zycze szerokiej i spokojnej drogi.

Ide sobie.Do potem.

28 928

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawashake styczeń ok.Nie jest za dobrze,ale jakbyś zobaczyła moje utargi od września do listopada włącznie,to byś powiedziała,że ta baba głupia,że jeszcze tam siedzi.
Co zaś się tyczy diety,to właśnie tylko mogę cipciaka,a najlepiej właśnie cycki.Oczywiście nic na tłuszczu,tylko gotowane,albo z piekarnika.

...a kręgosłup,to chyba choroba 21 wieku.Mój mąż cierpi,moja siostra też,a ma dopiero 33 lata.W zeszłym roku to miała takie bóle,że leżała w szpitalu.

28 929

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny. Mam 50 lat. Czy to forum dalej jest aktywne. Mam nadzieję że Tak:-)
Mieszkam w Gliwicach. Może któraś babeczka dołączy? Może się poznamy?  Zapraszam! Czekam na odpowiedź i pozdrawiam gorąco.

Magi1

28 930

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny!
Siedzę sama w domu i tak strasznie chce mi się do człowieka to pomyślałam że wygoogluje sobie jakieś fajne babki i proszę oto Wy.Właśnie skończyłam czytać od pierwszego postu do ostatniego i lektura lepsza niż nie jedna książka a i poczułam się jakoś tak swojsko.Mam nadzieję że pozwolicie mi się tu zadomowić.
Trzymajcie się cieplutko a jeżeli ktoś jest z podkarpacia to również bardzo mocno podłoża bo ślizgawica okrutna.Od dwóch dni pada zamarzający deszcz i wszystko oblodzone.Rano stoczyłam walkę z furtką bo przymarzła do podłoża i nie dała się otworzyć. Córki ucieszyły że nie pójdą do szkoły ale kilo soli sztychówka i solidne kopy z buta ,poszło.Ja z siebie okropnie dumna i zadowolona dziewczyny mniej  ale trudno prawo jest po stronie silniejszego.Dobrze że nie wyrwałam tej furtki z zawiasami bo jak coś naprawiam "siłowo" to dopiero później trzeba naprawiać.Jak dalej będzie tak fajnie to sobie w podeszwy gwoździe powbijam będę mieć domowej roboty raki.
Pozdrawiam.

28 931

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Elza72!U mnie parę dni temu była identyczna sytuacja.Córka spóźniłaby się na autobus do szkoły.Jednak moje mądre dziecko same sobie poradziło.Pobiegła do wujka,bo jest przejście pomiędzy nami a nim,a wujek już zdążył swoją furtkę odmrozić.Córka to osiemnastolatka,więc usprawiedliwienie typu nie mogła przyjść do szkoły,bo furtka zamarzła byłoby nie do tego wieku.Prędzej by postawiła cały dom na nogi,żeby ją przenieść przez płot.:D

28 932 Ostatnio edytowany przez Kawashake (2013-01-22 17:35:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heeeeeeeeeloooooooooo big_smile big_smile

Juz mialam zamiar zabierac sie za odsniezanie Kafejki..........no nikt sie nie odzywa, mysle sobie, pewnie dziewczyny zasypalo......

U mnie tez bialo.Jest .......bajkowo-mrozik jakies -2, wietrzysko, o dziwo, ustalo, od rana leniwie sypie smieg.A platki taaaaaaaaaaaakie ogromne.Taka zime lubie.

Bulinka, jak tam podroz po towar?Mam nadzieje, ze wsio O.K, nakupilas roznosci i teraz sprzedawaj.

magi1, Elza 72-witajcie serdecznie.Klimaty u nas swojskie......tylko czasami pustawo bywa.Pisac, pisac prosze.

Ide kucharzyc.
Jeszcze wroce.
Milego popoludnia zycze.

28 933

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawashake co dobrego ugotowałaś?
Sklepik pęka w szwach i na szczęście widać w kasie tego efekty.Nie jest oczywiście extra,ale nie jest źle.Oby przynajmniej tak dalej. smile
Co do samej podróży,to zastanawiam się który kierowca lubi zimę.Normalnie śmierć w oczach miałam przez jakieś 200 km.:o

28 934

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Netlaseczki,
prawie mnie zasypało, ale się nie dajemy! Machanie szuflą nie wpływa dobrze na plechery, ale nie ma wyboru...
Ja też używam maści rozgrzewającej, ale potem strasznie łapy bolą...

28 935

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć laseczki smile
Witam nowe panie :0 mam nadzieje że długo z nami wytrzymacie smile

U mnie też solidna zima, rano -8,5. Ja "dzielna Polska kobieta" wzięłam się rano za skrobanie auta ( bo po pracy prosto do fryzjera) , tylko nie wzięłam pod uwagę że to trochę czasu zajmuje i mały włos nie spóźniłam się do pracy.
Teraz siedzę sobie tutaj tka śliczna i pisze do Was smile . Zostałam Ci ja sama bidulka w domu sad. Mój jeszcze w trasie a córcia wybyła do znajomych do Wrocka , żeby codziennie teraz nie dojeżdżać. Wczoraj jechała autobusem 2 godz a powinna 1 .
Bulinka to fajnie że masz obroty w swoim sklepiku smile . Ubyło mi znowu 2 kg i po 3 cm w obwodach :0 .
Kawashake kupiłam Czubryce Zieloną w sklepiku zielarskim i faktycznie jest dobra. Na zioła prowansalskie już nie mogłam patrzeć. Muszę tam jeszcze się przejść i popytać o inne wynalazki smile .

Kurcze jak mnie wczoraj połamało. Strasznie bolały mnie kolana i panewki biodrowe (tak myślę ) , nie wiedziałam czy mam stać czy leżeć,ale wzięłam Opokan i po jakimś czasie przeszło.Muszę wydobrzeć  do soboty bo kto za mnie pójdzie w góry smile !

Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Dziesięć przykazań szcześliwego człowieka
   

1. Człowiek rodzi się zmęczony a żyje, aby odpocząć.
2. Odpoczywaj w dzień abyś mógł spać w nocy.
3. Kochaj swoje łóżko jak siebie samego.
4. Jeżeli widzisz kogoś odpoczywającego, pomóż mu.
5. Praca jest męcząca.
6. Co masz zrobić dziś zrób pojutrze, będziesz miał dwa dni wolnego.
7. Jeżeli zrobienie czegoś sprawia Ci trudnośc, pozwól to zrobić innym.
8. Nadmiar odpoczynku nigdy nikogo nie doprowadziło do śmierci.
9. Kiedy ogarnia Cię ochota do pracy, usiądz i poczekaj aż Ci przejdzie.
10. Praca uszlachetnia, lenistwo uszczęśliwia!
:-)

28 936

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marzenna a ja sobie zrobiłam sposób na skrobanie przedniej szybki,a mam ja dużą,bo mam wana.Znalazłam stary koc i zakładam po przyjeździe z pracy i takim sposobem rano bez roboty.:D

28 937 Ostatnio edytowany przez Kawashake (2013-01-23 21:03:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczeta-Kafejka nam caaaaaalkowicie niedlugo zamarznie.

Bulinka-wczoraj byl obiad tylko dla chlopa, ja wyzeralam swoja wolowinke w warzywach z niedzieli.Cyc z indora w ziolach zgrilowany na patelni, ziemniory i groszek z marchewka.Ogon smazyl razem ze mna,takiego slinotoku dostal, ze od razu podloge umylam.

Alez mnie dzis leb napi........la.Od rana.Wzielam wprawdzie procha,ale dupa blada, boli nadal.Chyba pogodowo, czasami tak mam.Ide na spacerniak, moze lykne mroznego powietrza i mi przejdzie.

28 938

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawashake mnie bardzo często boli głowa w czasie tej diety.Jednak ból nie jest dotkliwy bardzo,wiec nawet prochów nie biorę.

Załamała byś się gdybyś wiedziała co ja jem jak mam dni tylko z proteinami.Zawsze to samo.Dziś wyjątkowo zafundowałam mojej rodzince kluski z sera.Oni oczywiście jedli polane tłuszczykiem i posypane cukrem.Najlepsze było to,że zrobiłam z kg sera i było mało.W zeszłym tygodniu na dniach z warzywkami ugotowałam potrawkę z biustu cipci z warzywkami.Moi domownicy jedli z ziemniakami,a ja bez.Też się zjadali.Tak więc moja dieta nie taka straszna jak można nia zadowolić moich głodomorów,a zwłaszcza panów.:D

28 939

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam kobietki, widze że troche nowych doszło smile Czytam że cudujecie z dietami, no to faktycznie temat diet to jest czarna magia, u jednego cos zdziala, u drugiego ni cholery nic sie nie ruszy
Nie wiem,czy ktoras z was testowała  diete wysokobiałkową (moze mi umknelo) ale z tego co sie slyszy to raczej na dluzszą mete ona nie jest taka super, bo tak czy owak kiedys trzeba  bialko ograniczyc, z racji tego,ze mozna sie przebialkowac,a jesli diete wys.białk. sie wtrzyma to wystepuje szybko efekt jojo,tak samo efekt jojo jest przy glodówce kilku dniowej,lub nawet i dluzej, organizm okrutnie przeglodzony i za jakis czas człowiek jak na turbo napędach w kuchni do lodówki zasówa smile
Ja teorytycznie mam w porządku BMI wedle wyliczeń,aczkolwiek nigdy kruszyna ze mnie nie byla, ani drobna chudzina tez nie, wiec przeważnie wole ograniczac cukier i na jakies łakocie  odwracam wzrok,bo mam tak,że jak nie jem to nie jem, ale wystarczy jak jednym sie poczęstuje wtedy dopiero zapalnik się wlącza hmm

28 940 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-01-25 00:02:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha dietę wysokobiałkowa właśnie ja stosuję-dieta Dukana.Ma ona 4 fazy.W trzeciej fazie jak już się osiągnie upragnioną wagę jest czas stabilizacji wagi i trwa on 10x ilość utraconych kg.Tutaj organizm stara się dostosować do mniejszej ilości białka.Na końcu jest faza 4,która trwa do końca życia.Tak więc jeżeli ktoś chce utrzymać wagę,to ma na to szansę.Osoby,które maja efekty jojo wypowiadają się,że zaprzepaściły fazę np.3.Jeżeli ktoś się decyduje na tą dietę,to do końca życia.Oczywiście faza 4 pozwala na normalne jedzenie w granicach rozsądku i wg.nawyków które nabraliśmy w poprzednich fazach plus ma dodatkowy jeden dzień białkowy w tygodniu.Tak ja zrozumiałam tą dietę.

28 941

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

bulinka_1969--- a no moze i własnie dlatego, bo nie trzymają sie co niektórzy  scilych zalecen, odpuszczają sobie jakąs faze, cudują na wlasną reke i efekty pozniej  są takie jakie nie chciało sie mieć.
Równie uważam,że przy stosowaniu diety trzeba juz radykalnie ,zgodnie z zaleceniami sie do niej stosowac, a nie jakies omijanki i zamienniki robić na własną reke,noi pózniej wielkie oczy,że cos poszło nie tak
U mnie dosyc dobrze hamuje atak glodu  kofeina, gdy ssie mnie a nie mam czasu, czy wole juz narazie nic nie jeśc,to wypije kawe szatana i na jakis czas mam oszukany zolądek,ale to raczej zdrowe nie jest i nie zalecane na dluzszą mete hmm

28 942

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie !!!!
Wreszcie mam czas żeby do was zajrzeć.A co do diet i odchudzania to na zimę zawsze mi się przytyje a od przedwiośnia zaczynam się odchudzać oczywiście po swojemu czyli oby jak najwięcej i jak najszybciej zrzucić potem staram się utrzymać wagę z mniejszym lub większym skutkiem a potem przychodzi zima i wiadomo.Zauważyłam jednak że to  zrzucanie z wiekiem idzie mi coraz oporniej kiedyś w ciągu miesiąca czy dwóch mogłam pozbyć się nawet 5-7 kg. teraz 2 góra 3 kg a jak chodzę głodna to jestem zła jak osa.Lubię dobre jedzenie najlepiej smażone mięsko i słodycze wiem że wskazana byłaby stała mądra dieta ale przyznam że trzeba dużo samozaparcia dlatego bulinka- podziwiam.
Mam zamiar dłużej tu z wami pobyć to może trochę o sobie. Od czterech lat jestem wdową wychowuję dwie córki w wieku gimnazjalnym mam dwa psy labradora i wiecznie skołtunionego shitz-shu pracuję jako opiekunka do dziecka potocznie zwana nianią.Praca jak na 40 może mało ambitna bo to i pieniądze niewielkie i awansu raczej trudno się spodziewać ale ja bardzo lubię dzieci zwłaszcza takie małe jak mój bajbus (1 rok) no i w dobie dzisiejszego bezrobocia każda praca jest dobra.Chociaż przyznam się że siły już nie te co jeszcze z 10 lat temu i kręgosłup to mi czasami tak napitala że wymiękam, co prawda mam za sobą roczny kurs masażu leczniczego ale trudno wymasować się samej po plecach.Kurs skończyłam i co z tego chciałam dostać się na staż i nabrać doświadczenia ale mi się nie udało.Trochę mi szkoda bo nie praktykując nie nabieram precyzji no i powoli pozapominam te wszystkie masażowe niuanse.A w ogóle to się zastanawiam co dzisiaj lepiej zrobić studia (bo nie mam) czy wiele różnych kursów , no i jakie później są szanse dostać po tych naukach pracę kiedy nie ma doświadczenia.
Kończę na razie te moje wywody,pozdrawiam.

28 943

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Elza72-podziwiam Cie za prace jako opiekunka do dzieci.Zawsze takie osoby budza we mnie nutke podziwu, ze  dają rade opiekowac sie malutkimi dziecmi ,a przede wszystkim to lubią. Ja to dopiero z dziecmi sie dogadam moze od 4-5 r.z w zwyż, młodsze  istoty mnie zbyt stresują i irytują smile

28 944

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam.

Cześć ELZA 72 ja też nie mam studiów  i wielw rozterek z tą sprawą.Zawsze chciałam studiować ale jakoś tam nie wyszło.Po prostu zaniedbałam ową sprawę. Praktycznie pracuję od zawsze w tej samej branży.Praktycznie robiłam kursy i fachowa literatura.Ale dla mnie ciągle mało.Też cię podziwiam że pracujesz z dziecmi.Do tego trzeba mieć dar.Ja na razie pomagam córce przy 2 latku.Ten ma temperament.Ciągle rysowanie i czytanie bajek.Albo podziwianie jak tańczy w takich momentach kiedy nie mogę go podziwiać.Swoje to swoje nie wiem czy bym dała radę z innym dziekiem.Teraz dzieci są tak różnie wychowywane- bezstresowo.Trzeba być naprawdę przygotowanym.Pozdawiam ciebie i rozwijaj się .Każdy wiek jest dobry na naukę.


U mnie nudy.Praca,praca.Jeszcze dopadła mnie infekcja.Chyba zaraziłam się d szefa.Łazi i kicha.Nawet jak bierze antybiotyk to przychodzi do pracy.Okropność.



Jutro sobota.U mnie normalny dzień pracy.Za to w niedzielę sobie poleżę w łózeczku.Jestem sama z córką.Dom bez chłopów.Tylko wnusio - to taki słodziak.

Brr...

Zimno, a jak tam u was?





Pozdrawiam ciepło.

28 945

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny, uczę trochę studentów. Również na niestacjonarnych. Dorosli ludzie musza spedzac weekendy w szkole! A w tygodniu w wiekszosci przypadkow pracuja. I dojezdzaja po kilkadziesiat kilometrow do uczelni. Bardzo ich (zwlaszcza je) podziwiam. I zastanawiam sę po co studiują? Czy to ma az takie znaczenie dla fryzjerki, sklepowej?

28 946

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

...a nie pomyślałas że ta sklepowa chciałaby poczuć się jak osoba spełniona,że wcześniej z jakiś powodów nie mogła się kształcić,że podobnie jak Ty nie chce zarabiać najniższej krajowej,że może chce poczuć prestiż jaki Ty masz?

28 947

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
SlodkaMalinka napisał/a:

I zastanawiam sę po co studiują? Czy to ma az takie znaczenie dla fryzjerki, sklepowej?

Może zostaly fryzjerką ,sklepową z tego powdu bo nie mialy studiow i gdzieś prace musialy znaleźć, a teraz jak mają troche wieksze mozliwosci finansowe postanowily  zdobyc wyzsze wykształcenie, przez co mają większe szanse na rynku pracy?studia tez tzreba opłacic,,skąś pieniądze trzeba na to wziąc, mama nie zawsze da,dlatego jest taka praca jaka jest czy to sklepowa, czy to fryzjerka, czy to jakakolwiek dorywcza lub nizsza zarobkowo
Równiez znam osoby,ktore dla własnego spelnienia kształcą sie i robia sobie lic czy tez inż lub mgr ,po to aby podniesc samoocene, aby czuc sie "kims"  wykształcony.Wprawdzie kazdy ma inną sytuacje, i napewno musi byc jakis powód dlaczego zdecydowaly sie isc w wieku dojrzalym na studia,i ja sie im nie dziwie

28 948

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dodam,ze ja jako już kobieta dojrzała takze konczylam drugie studia zaoczne z racji tego,że w tygodniu pracowalam, a tylko mialam do dyspozycji wekendy aby  zrobic drugi kierunek.Pierwsze konczylam dzienne,lecz z przyczyn niezaleznych ode mnie po wielu latach potrzebowałam ukonczenia drugiego kierunku,nie powiązanego zupelnie z pierwszym,wiec jakby nie patrzeć także zostalam raczej zmuszona do niestacjonarnego trybu studiowania

28 949 Ostatnio edytowany przez elieli40 (2013-01-26 14:17:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Dawno mnie tu nie było, miałam nika elieli, teraz pozdrawiam te wszystkie zapracowane koleżanki.
Mam nadzieję, że ten Nowy Rok przyniesie wiele niespodzianek, radości a te co krytykują zostawią ją dla siebie.
Pozdawaim w ten słoneczny zimowy dzień.

28 950

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny. Mam na imię Natalia i właśnie piszę pracę mgr na temat: Wróżbiarstwo internetowe i telewizyjne- formy, przejawy, motywacje. Chciałam prosić Was o pomoc, jeśli korzystałyście z wróżbiarstwa internetowego, o wypełnienie tej ankiety, która trwa około 5 minut. Będę Wam bardzo wdzięczna, tym bardziej, że każda ankieta jest na wagę złota dla mnie. Jeżeli znacie jakąś osobę o której wiecie, że skorzystała lub nadal korzysta z wróżbiarstwa to proszę także podeślijcie jej ten link. Panowie was także proszę o pomoc w tym temacie. Gorąco pozdrawiam i dziękuję smile
Natalia
niestety jako nowy użytkownik nie mogę wstawić linka, ale kto do mnie napisze na e-mail to dostanie ankietę smile

28 951

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Heja kobietki, jak tam u was leci? Mialam iść wlasnie na dlluugi spacer we 3 , ale jednak postanowilam zostać w domu sama, cisza spokoj, męzol poszedl z cor na sanki, zabral futrzaki i az w uszach mi piszczy taka cisza,mam ten luksus do 21
U nas jest -12 ,brrr ,poszlam wywalic worek smieci , minuta w tą i spowrotem a nos jak kulfon taki czerwiny z mrozu

28 952

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U nas wczoraj wieczorem było - 20-makabra.Dzisiaj też coś poniżej - 10.Tylko,że nie wiem,czy to nie lepsze od pogody,która nam się szykuje od poniedziałku:silne opady śniegu,w dzień na +,w nocy na -,silny wiatr i szklanka na szosach.
Tak więc szerokiej drogi kierowcom /sobie też życzę/.
Co do śliskiej nawierzchni,to dzisiaj widziałam numer popisowy młodocianych kierowców.Chłopak z kolegom wjechał eleganckim samochodem na parking pod supermarketem.Na oko to tak z 18-19 lat mogli mieć.Chciał zawrócić pod budynkiem,żeby przodem wyjechać,ale nie zrobił tego w normalny sposób,tylko pokazał popisowy piruet zwrotny na śniegu i....wylądował tyłem samochodu na budynku supermarketu.:o Zastanawiam się czasem,czy w tym wieku co u nie których mózg się w siano nie zamienia.:/

28 953

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Brrr..

Zimno,mróz.Jak na razie siedzę sobie w łózeczku i wygrzewam się.Kawę pije dopiero o 10 godz.Męczy mnie katar.Mueszę coś z tym zrobić.Ostatnio za często łapię infekcje.Oby do wiosny,będzie cieplej. Lubię zimę ale jak jestem zdrowa.


Zostałam sama z corką w domu i 2 letni wnusio.Zastanawiam się cotu zrobić na obiad.Zawsze człowiek szykował na 4 osoby.Trochę odpocznę od chlopow.Coć się wymyśli.


POzdrawiam

28 954

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny ! Ja też kawka i krzyżówki dzieciaki jeszcze śpią radyjko sobie cichutko gra uwielbiam takie poranki nigdzie nie trzeba się spieszyć człowiek spokojny nie szpula się po całym domu żeby jeszcze rano co się da ogarnąć obiad ugotowałam wczoraj za oknem mróz ale jest słońce to temperatura powoli rośnie śnieg błyszczy jak kryształki jest ślicznie . O w radiu Monika Olejnik o związkach partnerskich rozmawia z politykami posłucham pozdrawiam was gorąco

28 955

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny ! Ja też kawka i krzyżówki dzieciaki jeszcze śpią radyjko sobie cichutko gra uwielbiam takie poranki nigdzie nie trzeba się spieszyć człowiek spokojny nie szpula się po całym domu żeby jeszcze rano co się da ogarnąć obiad ugotowałam wczoraj za oknem mróz ale jest słońce to temperatura powoli rośnie śnieg błyszczy jak kryształki jest ślicznie . O w radiu Monika Olejnik o związkach partnerskich rozmawia z politykami posłucham pozdrawiam was gorąco

28 956

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sorki wrzuciło mi się dwa razy, nie żeby to co piszę było aż takie ważne , czasem jeszcze gubię się w całej tej technice

28 957

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej kobitki!!! biało,bialo biało poza oknem ,mrozu -10 i jeszcze bedzie zapewne na noc wiecej. Ja juz po kawie i porannej  i poludniowej i poobiadowej smile
Mężola wzielo na robienie obiadu i zrobił leczo zwszyskich warzyw,pieczarek i co mu pod reką naszlo, wrzucil do rondla. Nudzilo mu sie strasznie to jeszce wielkie placki ziemniaczane posmazyl i mozna bylo komponowac to ,że łacząc jedno z drugim placki po wegiersku powstały.Ja leczo tak srednio lubie, ale zjadlo sie ze smakiem, cór ona jak zwykle wszystko na nieee, i jedynie talerz umorusala tym sosem,aby jej na uchem nie skomlec,na placka juz nie miala sily,żadna nowosc, wiec zostalo tego tyle ze chyba bedzie trzeba w słoiki wrzucić
Bylam do poludnia z 2 h na dworze na dlugim spacerze z dzieciem,musialam rozladowac zły humor, wymarzłam sie okropnie,a co za tym idzie apetyt wtedy rosnie...paskudna sprawa  hmm hmm

28 958

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No,a ja już któryś z kolei dzień chora.Wprawdzie dziś już odrobinę lepiej,ale jeszcze nie za wesoło.
Tydzień przed feriami już jeden syn zrobił sobie przedłużone ferie.Potem mała i mąż,a teraz ja,drugi syn,córka płacze,ze gardło boli,a z małą już drugi raz jutro do kontroli,bo oskrzela były zajęte.Mam już dosyć.
WIOSNO,GDZIE JESTEŚ!!!

28 959

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mnie sie choróbska nie trzymają, na cale szczescie ani Ja, ani mężol, ani dziecie nie jestesmy podatni na jakies wirusy.
Dlatego nawet przeciw grypie zadne z nas sie nigdy nie szczepi.Dopoki sam organzim potrafi walczyc i sie solidnie broni to niech tak pozostanie
Dzisiaj sie dosyc wymarzłam,bo bylam na godzinnym spacerze po obiedzie, i niestety poraz kolejny wilczego apetytu nabralam na cos slodkiego, ale awaryjnie wypilam gorąca czekoolade zamiast  szukac batonika jakiegos, i  pragnienie na cukier mi szybko zmalało,wiec chyba już wole wypic cos plynnego ,niz zjesc stałego typu baton czy kilka paskow czekolady

28 960

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Netlaseczki smile !

Witam po krótkiej niebytności  smile , Witam wszystkie Nowe Panie !!!!!!!!
Mortisha fajnie , że się znowu odezwałaś smile

W sobotę poszliśmy mała grupką w góry. Widoki cudne, warte zobaczenia. Przenocowaliśmy w schronisku (w nocy było -17). Sama nie jeżdżę na nartach ale było miło popatrzeć jak inni szusują .
Dzisiaj od rana jestem na wysokich obrotach. Najpierw odwiozłam mojego pańcia na bazę gdzie przypomniał sobie ze jeszcze zapomniał papierosków (na szczęście to niedaleko jest ), Więc ja dobra kobieta śmigłam po nie do domciu smile . Wszystko szybko się działo, bo o mały włos nie spóźniłam się do pracy. około 9 telefon " Kochanie chyba zostawiłem saszetkę z dokumentami w aucie (już ujechał 120 km )". Hm , mnie już krew zalewa. Na szczęście znalazł sobie kolegę który zgodził się mu to dowieść, "ale kochanie daj mu na paliwo i kluczyki" smile . Zawsze proszę przygotuj sobie wszystko wcześniej , ale nie po co...  Wzięłam sobie nowy telefon w Plusie, chciałam na spokojnie jak go trochę rozszyfruję przełożyć kartę , ale nie NO PO CO BĘDZIESZ CZEKAĆ, WZIĘŁAŚ TO KORZYSTAJ. Ok, rano obudził nas zarzynany kurczak a my prawie z zawałem nie mogliśmy tego cholerstwa wyłączyć. Udało się mojemu wyciszyć tak dobrze że nie słyszałam potem telefonu od koleżanki z którą razem chodzimy do pracy. Ok, poszłam po obiedzie do Alergologa, dowiedziałam się że jestem na bardzo dużo rzeczy uczulona oprócz zwierząt. Chyba jednak czasami lepiej nie wiedzieć.
Za to chociaż dietetyczka mnie pochwaliła. Byłam zdziwiona ,bo w tym schronisku trochę poszaleliśmy.Teraz siedzę sama i odpoczywam po dzisiejszym dniu smile

28 961

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marzenna o dzieje sie dzieje u Ciebie.:D
Ja też miałam ostatnio kontakt z lekarzem i też twierdzę,że najgorzej to się wybrać,a potem to skaranie boskie.Ostatnio brałam wieczorem pięć tabletek i tak mówię do rodzinki,że chyba się starość zbliża.Mąż pyta:czemu? Pokazałam Mu tabletki na ręce.:)

28 962

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cholera dzisiaj mnie jakos nosi cos i w jęzor ciezko mi sie ugryźc i co chwila sie samobiczuje za to ,a kurna do tego wielki słoik miodu poszedl w pi((zd))u jak runąl na terakote kucheną to juz nie bylo co ratować, mało tego po godzinie czasu aby tak miło nie bylo to frytkownica z fryturą jeszcze zleciala,(tluszcz byl chlodny)aby calkowicie do sucha zetrzec fryture lub olej ze sliskiej podlogi to dobra godzina roboty,do tego ochlapana kuchnia gdy to sie rozbryzlo  hmm
Ja dzisiaj ukatrupie,kto jeszcze chcoc raz mi sensacji  dostarczy

28 963

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie
Mam problem. Mam 40 lat i za sobą takie przeżycia, że nikt by nie uwierzył. Po krótce opowiem:
jako dziecko: przeżyłam rozwód rodziców w wieku 11 lat na którym byłam świadkiem i sąd się ze mną nie patyczkował tak jak dziś jak oglądamy "SĄD RODZINNY".Potem gościliśmy różnych i nawet nie raz zboczonych facetów matki. W końcu sobie znalazła o dziesięć lat starszego ale ode mnie. Molestowanie, burdy, policja wiecznie (mieszkaliśmy na przeciw komisariatu wtedy w innym mieście). Ale ONA była mądra i wykształcona:) Rodzina się od niej odwróciła to wynieśli się na śląsk bo tu ich nikt nie znał. Ciągle słyszałam, jesteś do niczego, nic nie osiągniesz, nie raz mnie zostawiali na parę dni z samymi ziemniakami i burakami w piwnicy do jedzenia. I to najlepsze ciągle miała psy i koty, które strasznie brudziły i hałasowały i zawsze miały jedzenie. Wstyd mi było zaprosić kogokolwiek. Dalej to bardzo długa jeszcze historia. Powiem, że przeżyłam 3 nieudane samobójstwa, wiele głupich związków, jedno samobójstwo mojego partnera, oddział psychiatryczny, mam syna co ma teraz 20 lat, i urodziłam córkę, mój znęca się psychicznie nade mną i już brak mi sił. Nie mam swojego mieszkania i nie mam pracy. Tylko do grobu.

28 964

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nati3040 posłuchaj!
To co było-minęło.Musisz zacząć żyć dniem dzisiejszym.Dziś uczynić lepszym.
Nie wiem co Ci poradzić,bo sytuację dnia dzisiejszego przedstawiłaś pobieżnie.Zacznij od uzdrowienia swojego związku o ile się da,a jeżeli nie to odejdź i zacznij żyć od nowa.

28 965

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mortisha widzę że miałaś taki sam sądny dzień jak ja , ale tak to już bywa czasami smile . Ja w takim dniu nie mogę się doczekać kiedy już się skończy i mam nadzieję że następny będzie lepszy.

nati3400 tak jak pisze Bulinka faktycznie nie wiadomo co ci poradzić. Na pewno jest jakieś wyjście. Pewnie najlepiej byłoby gdybyś mogła się odizolować od męża dla siebie no i córki (w jakim wieku jest ?) . A może ktoś z rodziny , która odwróciła się od twojej matki gdybyś porozmawiała mógłby pomóc. Dobrze byłoby gdybyś tez obejrzała się za praca (wiem że dzisiaj z tym ciężko, zwłaszcza w małych miastach i po długiej przerwie) , abyś mogła być samowystarczalna i dowartościowałabyś się. Moi zdaniem przydałaby się też pomoc specjalisty , jeśli masz taką możliwość. Tak sądzę po tym jak opisałaś swoje życie.

Ja dzisiaj wstałam sobie (telefon rozładowany ) o 6.43 a na 7.00 do pracy. Dobrze że na miejscu ale i tak spanikowałam i robiłam wszystko na hura. Spojrzałam w lustro i załamka , włosy jakby ktoś mi tam granat włożył a tu nie ma czasu smile . Koleżanka znowu zrobiła mi OPR.. , bo nie mogła się dodzwonić smile. Odwilż na całego.

28 966

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.

Leje.NO i zasiadlam zeby sobie popisać.Mały wnusio rozrabia z kotami.Masakra.Ale chociaż mam wesolo w domu.Dom tętni zyciem..2 koty i wnusio.Powoli przechodzi mnie katarek.

Jak tam dziewczyny z tłustym czwartkiem.?Robicie coś swojskiego czy z cukierni?NO bo powoli się zbliza.Wy piszecie o dietach aja zaczynam o takich ogromnych kaloriach.Ale tradycja to tradycja.




nati3400 trudno jest doradzać co ma się zrobić w takiej sytuacji.Powiem tak.Zobacz czy gdzieś w twojej okolicy lub najbliższej jest poradnia.Skorzystaj z pordni spesjalistycznej.Tam mogłabyś wyzwolić się z lęku ,nabrać pewności siebie.Musisz zacząc wierzyć w siebie.Czasami to wszystko jest trudne , ale jak zrobisz pierwszy krok to udo ci sie pomaszerować dalej.Trzymaj się i pomyśl o sobie i swoich potrzebach pozdrawiam.

28 967

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tłusciochowy czwartek teraz wypada 7 lutego (informuje jakby komus z glowy wyleciało) i ja do pracy napewno kupie  pączki (zjem jednego symbolicznego,aby nie bylo ze sie panosze hehehe) a męzol jak go znam to jestem pewna ze nasmrodzi chałupe tymi pączkami i chrustami i cholera wie czym,bo tytlko czeka na okazje aby cos usmazyc czy upiec, ja sie osobiscie tego tykac nie będe,ale poczestuje sie z słodko-gorzką chęcią smile hmm

28 968

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja w tym roku zrezygnuje z bomby kalorycznej pączka.-10kg w jeden miesiąc,to jednak mobilizuje.Tym bardziej,że jeszcze sporo zostało do zrzucenia.:D

28 969

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka poszla ci dycha w dól czy taki masz zamiar ?? smile

28 970

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

300gr brakuje mi do - 10 kg,ale zaczęłam 4 stycznia,więc do 4 lutego na pewno będzie -10 kg./spadek/

28 971 Ostatnio edytowany przez mortisha (2013-01-31 15:06:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

wooow, nono to tylko nic innego jak trzymac wage ,a raczej w dol tam moze leciec,ale aby w gore nie szła smile

????????
???? /?/
????/?/
??? /?/????
?????|????
??????-??? ??super??
??????????? ? ?
??????????
?????????

28 972

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinka a nie chodzisz wkurzona? bo ja jak jestem glodna to mnie nosi,albo jak sama sobie ograniczenia narzucam wtedy mam humor spartolony

28 973

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki,oby dalej szła w dół,bo jeszcze mam 23 kg do zrzucenia.:D
Mortisha,ale talent plastyczny to kobieto masz.:D

28 974

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

talent kopiuj -wklej to faktycznie mam hihi big_smile

28 975

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Do tego też trzeba mieć talent.:D
Moje dzieciaki mówią,że od ich znajomych rodzice uważają komputer za coś nieosiągalnego dla siebie.

28 976

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Co tam u was? u mnie co noc wichura,mokro, szaro, sniegu ni ma,a bylo tak pieknie jak bylo biało, a teraz jak na cmentarzu hmm
Nawet na spacer sie nie chce wychodzic ,tak paskudnie.W pracy tez nerwówka, kazdy chodzi podkurzony i jak neptyk przez ta zakichaną pogode.Dzisiaj jedna od nas aż musiala na pgotowie jechac tak jej cisnienie skakalo
Nawet zwierzyniec nasz w domu dzisiaj taki zaspany,lezą plackiem i chrapią.Męzol w pracy na drugą zmiane,wiec siedze sama z dziciokiem marudzącym a to mnie dodatkowo irytuje hmm

28 977

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja też mam dosyć tej pogody.Właśnie spojrzałam na prognozę szesnastodniową w internecie.Do szesnastego cały czas tak się będzie pie...Trochę deszczu,trochę śniegu i trochę słońca.W dzień na plusie,w nocy na minusie.WIOSNO GDZIE JESTEŚ!:o

28 978

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej ,hej dziewczyny !!!!!!!!!!
Widzę  Bulinka i Mortisha , ze same zostałyście na polu boju ) . Pędzę Wam na pomoc smile . U mnie też przez dwa dni dmuchała że nosa  z domu nie chciało się wystawić , ale dzisiaj popołudniu wyciszyło się i była prawie wiosna. U mnie w pracy dali nam PODWYŻKĘ ( w końcu podnieśli najniższą krajowa ) aż 50 groszy  (na godzinę ) smile smile smile . Wszyscy się zastanawiają co z tym zrobić .
Mój jutro wraca , córa dzisiaj więc chata znowu pełna. Jakoś ostatnio nie mogę się zorganizować. Wciąż coś przegapiam a czas ucieka niemożliwie. Jutro rozbieram choinkę , pod warunkiem że ktoś  9czyli brzydsza połowa) przyniesie mi pudło na bombki. Oj będzie igieł....
Mortisha w tłusty czwartek będzie ciężko, bo uwielbiam słodkości a tu dietka sad . Może znacie przepis na dietetyczne pączusie smile.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

28 979

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pączki Dukanowe dla Marzanny big_smile
3 jajka
2 łyżki otrąb pszennych
4 łyżki otrąb owsianych
słodzik ( ja dałam sporo ok 25 tabletek, można mniej, każdy ma inny poziom słodkości) edit: ostatnio daję 10 tabletek
3 łyżki serka homo
2 łyżki odtłuszczonego mleka w proszku ( na pewno wyjdzie i bez niego, ale moim zdaniem bardzo podnosi walory smakowe)
1 łyżeczka czubata proszku do pieczenia
aromat waniliowy/ maślany/ ( dostępny na wypiekarnia.pl lub w lidlu podobno)/ śmietankowy - co kto lubi
edit: czasami dodaję 2 łyzki budyniu śmietankowego 9 ale nie trzeba, bo bez tego też są pyszne)

Wszystkie składniki oprócz białek wymieszać (otrąb nie trzeba mielić), białka ubić, wymieszać łyżką i nakładać po 1-1,5 łyżki ciasta do foremek na mufiny czy co tam macie  wyszło mi 13 pączków
Piekłam jakieś 15 minut w 150 stopniach w termoobiegu.
Po wyjęciu "pączki" nadziać tym co wam wolno/ macie ochotę ( w zależności od fazy)

28 980 Ostatnio edytowany przez Kawashake (2013-02-02 00:40:36)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Troooooooooooooche mnie nie bylo....witajcie Laski big_smile  big_smile

Tlusty Czwartek powiadacie.........chyba zrobie faworki(albo, jak kto woli, chrusty)tutaj to nawet nie wiedza o co chodzi......ale slodkosci chetnie wrzuca na ruszt.Oj, przypomnialy mi sie moje pierwsze........nie pamietalam przepisu, wiec tesciowej zapytalam....jajka, maka, kwasna smietana, jakies cukry........ugniotlam ciasto, ale jakos mi nie lezalo.Usmazylam gore faworkow, posprzatalam w kuchni, zaparzylam kawulca i rzucilam sie na nie..........o ja pierdycze, jakiez byly twarde.Zla bylam straszliwie, tym bardziej, ze chlopie mialo miec niespodzianke.No i .......wywalilam wszystkie, bo wstyd mi bylo.Po jakims czasie moja kochana prababcia mnie oswiecila-zadne jajka, tylko zoltka.Zrobilam raz jeszcze.....niebo w gebie.
Tak, zrobie faworki, a jak mi sie zachce, to jeszcze kilka rozyczek z kleksem jakiegos dzemora.Zjem.....jednego, najwiekszego.A co!!

Marzanna-no ja nie moge, to Ci sie przybogacilo, nic, tylko szalec big_smile  big_smile
Bulinka, no nie gadaj, ze nawet do ust paczuska nie wezmiesz na tej swojej diecie?
Mortisha.........kobieto, jak jak Ciebie daaaawno tutaj nie czytalam....

U nas tez przeuroczo za oknem-siapie deszczyk, wietrzycho,nasz ogon na wieczornym spacerniaku zalatwil potrzeby i nawet mu wachactwo nie bylo we lbie-do domu, zimno!

Cos mnie stawy kolanowe bola.W ubieglym roku walnelam sobie kuracje z glukozaminy, bo tez mnie rypaly.Powiem szczerze, ze podeszlam do tego bez zadnego hura,ale pomoglo.Teraz znow mnie bola,myslicie, ze znow wziac glukozamine?

Kurde, chlopie przerzuca kanaly i znalazl jakis boks........dobrze, ze do mojego neta sie nie przystawia.A jakie komentarze zarzuca, normalnie trener.

Tradycyjnie spadam kurzyc.

Aaaaaaaa, BULINKA-doczytalam ile zrzucilas.Moje najszczersze gratulacje.


Doczytalam wlasnie, ze jednak bedzie paczkowo-dukanowo big_smile  big_smile

28 981

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Szczerze mówiąc,to nie wiem,czy będę miała czas sobie zrobić te pączki.W tych prawdziwych to zastąpi mnie teściowa.Kupuję Jej produkty i od rana,co roku,właśnie w czwartek piecze świeże pączusie /tak ok.100 szt./Obiecałam sobie i wiem,że dotrzymam słowa,że nie tknę słodkości do maja,a potem zobaczę.W maju mam komunię chrześnicy i osiemnastkę córki.:D,więc pewnie się skuszę.Na razie zależy mi na tym,żeby na tych uroczystościach wyglądać extra.:D

Kawashake starość nie radość.:D Ja też jestem na tabletkach.Jak ostatnio nie wzięłam dwa dni,to sobie pocierpiałam,a już myślałam,ze mi tabletki pomogły i kolanka się naprawiły.:/

Dzisiaj jestem w pracy do 12.30,a potem pędem do domu po małą glizdę i po teściową,bo dopiero przedszkole obchodzi dzień babci.Mała uwielbia występować-zero tremy,a ja lubię patrzeć.:D
Uwielbiam te występy przedszkolaków.Wyobraźcie sobie,że dzieciaki,które opuszczały w zeszłym roku przedszkole tańczyły Poloneza.Świetnie to wyglądało.

To na razie!Do wieczorka,bo pewnie żadna z Was nie wstanie przed południem.:D

28 982

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja wstalam, nawet jeszcze ciemno bylo.....ale tak mam w wolne dni.

Bulinka, masz racje -starosc.Te kolana to jeszcze przeboleje, nie jestem beksa i takie bole to jaaaaakos znosze.Najgorsza katastrofa dla mnie, ze zaczynaja mi sie zebiska sypac-pod koniec roku pierdyknela mi piatka, a dzisiaj trojka.Nie wygladam piknie, ale cale szczescie nie boli.Za miesiac jade do domu konczyc piatke, moja stomatolozka sie pewnie zalamie.Bo czasu malo-tylko tydzien,Normalnie lamia sie jak zapaleczki.....tuz przy dziasle.Normalnie k.......a mac.Zla jestem niesamowicie, jak tu sie teraz usmiechnac?Dobrze, ze nie seplenie......no wiec weekend uwazam za zaczety!

28 983

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kawashake tylko sie nie załam ile twoja stomatolozka zarząda za zreperowanie zębisk, bo z tego co wiem ojto sobie liczą i to niezle.Dowiedz sie na wszelki wypadek jak tam u niej z cennikiem aby wytrzeszczu nie dostac jak przyjdzie co do czego smile

Bulinka a konkretnie kiedy ta 18 corki się szykuje? w jakim miesiacu? planujecie w domu czy jakąs knajpe mlodej wynając?
Jak  macie wlasne podworko,bedzie okres letni, i pogoda dopisze to nawet na swieżym powietrzu mozna co nie co zorganizowac

28 984

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Córka ma urodziny na koniec maja.1 czerwca ma msze i rodzina do domu będzie zaproszona,a dla młodzieży będzie osobna impreza w restauracji z muzyką.

28 985

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Morthisa-piatka byla wieki temu przeleczona kanalowo, teraz mam w ta czesc zeba, ktora zostala, wwiercony sztyft, a na to nakladany material, wszystko swiatloutwardzalne.Nie skonczyla....bo sama zachorowala, wyglada niezle, ale potrzeba jeszcze odrobine kosmetyki.Troche sie wysiedzialam na fotelu, skasowala mnie 300, mysle, ze to jest wieksza czesc z naleznosci.Teraz musi jeszcze troszke dolozyc, szlifnac i o.k.Trojczyna jeszcze '' zywa'', robiona z kazdej strony.Moja stomatolozka ratuje zeba dotad, dopoki moze.I po prostu, tak jak z piatka, w pewnym momencie zrobilo mi sie wiecej w buzi...jadlam sniadanie, pieczywo z samych ziaren, w pierwszej chwili pomyslalam, ze jakies wyjatkowo twarde ziarenko......chlop mowi, ze nic nie widac, mam taka ''technike'' mowienia, ze widac mi tylko jedynki, jak sie usmiecham delikutasnie, to tez jest dobrze.Gorsza sprawa, ze to, co zostalo, rani mi policzek od wewnatrz,przeszkadza mi.

Wiem, ze to trooooche kosztuje, jakis czas temu, chyba z 10 lat, zaczely mi sie kly sypac, wysiedzialam sie na fotelu, ale wszystko naprawila, cos tam trzeba bylo wyrwac, od tamtego czasu tylko jakies czyszenie osadu.Zebiska zaczely mi sie sypac z rok temu.W przeciagu trzech ostatnich miesiecy to drugi, ktory sie ulamal przy dziasle.No fakt-pocerowane mam kly,ale i tak mi szkoda............no coz, przyjdzie kiedys czas na szklanke z woda i Corega Tabs big_smile  big_smile.......a mialam w marcu skonczyc piatke i sprawic sobie nowe patrzalki........buuu

28 986

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Hej dziewczyny!!!!!
Kawashake jak to miło że się pojawiłaś. Jeśli chodzi o zęby to ja powinnam iść na przegląd. Co prawda nic mnie boli ale lepiej leczyć małe ubytki , tylko najgorzej zabrać się za to bo jak się już  zacznie chodzić to jakoś to pójdzie smile .
Bulinka nawet ciekawy ten przepis , w poniedziałek idę znowu się ważyć to skonsultuje to. Co prawda bez grzeszków się obeszło w końcu jestem tylko "człowiekiem" , zwłaszcza że choinkę wczoraj rozbierałam a tam jeszcze tyle cukierasów zostało sad . W pewnym momencie kazałam córce zabrać to wszystko do swojego pokoju smile . Nie mam aż tak silnej woli. Mojemu chłopowi szybciej lecą te kilogramy niż mi , ale dietetyczka mnie pocieszyła że mężczyźni tak mają.
Wczoraj na dworze było nieciekawie a dzisiaj nawet słońce wyszło. Jeszcze na dworze nie byłam więc nic więcej nie mogę się wypowiedzieć smile

28 987 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2013-02-04 11:30:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No to ja znowu w pracy.Za oknem szaro,buro.Jak to czasem mówią cimno,zimno i o domu daleko.;)
Miłego dnia życzę!:D

28 988

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny! smile
Trafiłam to zupełnie przypadkiem, wczoraj wieczorem szukając czegoś w googlach i ... przyznaję, że zaczytałam się smile Fajnie tu u Was, ciepło (mimo brrr... chłodu za oknem) i rodzinnie. Przyjmiecie mnie do swego grona? Dwa słowa o sobie..., żeby Wam przybliżyć moją skromną osobę. Jestem ... tyle samo po 40-tce, co... przed 50-tką. Oczywiście metrykalnie, bo duchowo wciąż mam 20 wiosenek mniej. Mieszkam od kilku ładnych lat za granicą. Mam męża i dorosłego syna. Pracę, którą... kocham i nienawidzę... jednocześnie, domek z małym ogródkiem, swój blog kulinarny, tysiące pomysłów w głowie każdego dnia i.... 15kg do zrzucenia sad do 1 czerwca (zjazd klasowy). To tak z dużym skrócie, żeby nie zanudzać...
To co przyjmujecie?

28 989

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

IVA68 a to pasujesz tutaj jak ulał big_smile serio. I kulinaria i widze ze w temacie  jesli chodzi zrzucenie co nie co,a przynajmniej w planach (tutaj kolezanki testują na sobie rozne diety,wiec mozesz troche od nich rad posciągac hehe )
Ja tam nie swiece przykladem bo jakos nigdy sie scisle diety nie trzymalam. Tylko pamietaj..w czwartek jest tlusty czwartek ,wiec  tam symboliocznego wszamac mozna
Tez mam prace,ktorą kocham i nienawidze, jakos schizofrenicznie dwubiegunowo do niej podchodze tongue

Zjazdy klasowe to ja raczej omijam szerokim łukiem, nie to ze sie panosze czy wywyzszam,nic z tych rzeczy, absolutnie, no ale to jest skupisko plotkowni tylko aby poplotkowac czy sie poprzechwalac jak im sie powodzi,kto z kim ma romans, komu w zyciu nie wyszlo, a komu wyszlo bo napewno dal doopy i tak w koło, wiec wole nie uczestniczyc w takich spotkaniach klasowych,nie mowic jak mi sie zyje (nie narzekam) aby nie karmic plociuch ani bat wokól siebie nie owijać smile
Akurat moje przeszłe srodowisko klasowe zalicza sie do takich "wszystko co powiesz, zostanie uzyte przeciwko tobie " z tym nie ma wątpliwosci roll

28 990

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki mortisha za miłe przyjęcie smile
Stawiam kawusię... na wkupienie się smile
Pączuś w czwartek będzie wrąbany... obowiązkowo. Jem słodycze tylko w niedzielę, więc czekam jak na zbawienie na jakieś odstępstwa;) (ale człowiek głuuupi co)
Co do spotkań klasowych, to... nie byłam na żadnym, bo to pierwsze po 30 latach od ukończenia podstawówki. Byliśmy bardzo zżytą klasą, z kilkoma dziewczynami mailuję do dziś... ale nie mam pojęcia jak będzie z resztą ludzi... wiesz.. zobaczyć się po 30 latach....może być różnie wink

Posty [ 28 926 do 28 990 z 86 072 ]

Strony Poprzednia 1 … 444 445 446 447 448 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026