magnolia6868 napisał/a:Gdzie sie zgubila KATBE?
nie zgubiłam się tylko zaginęłam w ferworze codzienności....
:D
witajcie..
:)
nie powiem, że wczoraj podglądnęłam was na chwilkę, ale nie miałam siły
padłam dość szybko
mam na głowie organizację urodzin małża
dziś goście w ilości 12 sztuk i w niedzielę powtórka z rozrywki 
wczoraj miałam zaplanowany cały dzień, wróciłam późno, przemarznięta
u nas dziś dalej -19 
cieszę się Magnolia, że piszesz, nawet cytujesz
;)
zgadzam się z dziewczynami, że to snobka, pusta zresztą... ale co się dziwić, skoro tyle rzeczy dała sobie wyciąć...
:D
dziewczyny malujcie... a potem wstawiajcie swoje prace
kwiatek wyszedł przedni!
Pigwa, a co z kawą? Masz ferie?
Styczniowa nocka.
Mróz, chłód, dużo śniegu.
Z lasu na polanę wyszedł zajączek.
Patrzy, a tam pod sosenką stoi zapomniany, świąteczny bałwanek.
Nieco jednak sfatygowany, miotła opadnięta, micha na głowie przekrzywiona no i dla żartu ktoś marchewkę zamiast jako nos, przyczepił mu w okolicach pasa.
Stanął zajączek, patrzy, myśli... a bałwanek na to:
- I co tak kombinujesz, brzydzisz się?
:D fajnego dnia, dziś piątek (tra,la,la)... chociaż mnie to rybka....
:D