Tylko bez tytułów naukowych proszę!!! Nie jestem tu w pracy, tylko na kawie!
21 581 2012-01-29 11:38:50
Podobne tematy
21 582 2012-01-29 11:39:56 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-01-29 11:46:31)
eee Katbus ja jestem jeszcze fazie prob
nie ma co opisywac, czegos co jest w trakcie i jeszcze nie ma zakonczenia
a sytuacja ryzykowna
Prawda jest tak ze odnowa poznaje mojego wieloletniego partnera, bo wiele rzeczy sie zapomnialo, na wiele rzeczy czlowiek wogole uwagi nie zwracal.... i sie z tego ciesze, bo nie ma nic lepszego, niz przy pozegnaniu, powiedziec sobie dowidzenia i jednoczesnie czuc ze chetnie by sie zostalo dluzej i czeka radosnie na nastepne spotkanie
Ale jak zycie zaczyna "jechac" po szynach jak pociag i nie ma mozliwosci na spontaniczne skrety to trzeba cos z tym zrobic p? prostu -trzeba przedewszytkim zwrocic na to uwage
, jesli sie jest w zwiazku w miare udanym i czlowiek z ktrym sie zyje jest nam bliski to razem zawsze mozna znalesc wyjscie ...
noz kurcze ... nie moge znlesc tego opisu ...ide zobaczyc czy mam jeszcze tego maila co do Katbe wyslalm ....to wkleje od nowa
edit :
mam maila wklejam opis dla Betty
-Zarejstruj sie tutaj:
http://imageshack.us/
***
"zaba" co prawda pozwala wklejac zdjecia niezarejstrowanym ale lepiej
zarejstrowac sie bo potem jak dojdziesz do wniosku ze niechesz wiecej
"pokazywac" tego czy owego zdjecia to go mozesz usunac. Jako nie
zarejestrowana nie mozesz usuwac wklejonych zdjec
- jak juz jestes zarejstrowana i zalogowana to mozesz zaczynac wklejac fotki
pod upload klikasz na browse .
jak na to klikniesz to otworzy ci sie okno , w ktorym mozesz poszukac swoich
zdjec ktore masz w komputerze.
Jak juz znalazlas to zaznacz te zdjecia ktore chcesz wkleic - "zaba" pozwala
na wklejanie od jednego do kilku zdjec na raz...
Add tags (optional): mozesz ominac
Nie musisz zmniejszac zdjec !
Jesli wiesz, ze masz duze (duzo kb -albo nawer Mb) to pod okienkiem Add
tags malymi literami masz napisane :
Image resize: i tam przy strzalce mozesz wybrac wielkosc zdjecia -
na forum jest dobra wielkosc 320x240 ( dosc male ale ok) albo wieksze
640x480
-Jesli nie masz duzych zdjec w komputerze to wybierz do not resize
-jak juz zaznaczylas ewentualnie to klikasz na niebieski "przycisk"
upload now
i czekasz az sie zaladuja
***
i to pierwsza czesc wklejania zdjec ( byc moze ze juz ja znasz ale
opisalam na wszelki wypadek
)
Pozniej w zaleznosci od ilosci zaladowanych zdjec, otworza ci sie rozne
okna - a poniewaz ja nie wiem, jakie akurat ci sie otworzy, to pokieruje
cie innaczej :
w gornym (zoltawym) pasku na gorze ekranu ,najedz myszka na my
images a pozniej po otworzeniu sie meny wybierz my imageshack
otworzy sie okno z miniaturkami wszystkich twoich zaladowanych zdjec. Przy
kazdej miniaturce sa malutkie ikonki - kliknij na ta pierwsza z niebieska
literka i - otworzy sie okno z informacja o zdjeciu. W tym oknie wybierasz
obcje "forums" kopiujesz i wklejasz bezposrednio na forum...
21 583 2012-01-29 11:52:10
Tylko bez tytułów naukowych proszę!!! Nie jestem tu w pracy, tylko na kawie!
jasne, ale jak miło pewne sprawy załatwiać przy kawie....
:D
Małgosia, ale jakby nie było... wszystko zmierza w dobrym kierunku ![]()
trzeba jednak pewnej odwagi...
jak myślisz... czy twoja decyzja o przeprowadzce nie była takim momentem przełomowym?
21 584 2012-01-29 11:57:12
mam fajny kawał.. ![]()
Trochę wcześniej wrócił mąż z delegacji i co?
Tak jest. Zastał w małżeńskim łożu żonę z obcym facetem. Mężunio tak się wściekł, że wyciągnął gościa z pościeli za włosy rzucił na podłogę i zaczął go lać po pysku:
- Dołóż mu, dołóż kochanie - krzyczy żona - ten podrywacz do wszystkich bab w okolicy zalatuje pod nieobecność mężów i uwodzi je łobuz jeden.
Nagle sytuacja zmienia się diametralnie.
Kochanek otrząsa się z pierwszego szoku, chwytem judo strąca z siebie przeciwnika i teraz on leje po pysku słabnącego z każdym ciosem gospodarza domu.
- W mordę go, dziada - krzyczy kobieta - Sam nie r*cha i drugiemu nie da.
...
:D ....
21 585 2012-01-29 12:03:43 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-01-29 12:16:30)
zaczynam terapię pedagogiczną z elementami rewalidacji....
:)
A ja jestem od tego roku reedukatorem z odzysku- bo kurs kończyłam jeszcze w czasie studiów... i swoją karierę zawodową rozpoczynałam jako reedukator w SP . Potem reforma, zainteresowania i potrzeba - równiez wewnętrzna -sprawiły,że się przekwalifikowałam, a teraz wróciłam do podstaw na parę godzin- bo znów jest taka potrzeba. Szczerze - to nie lubię tego- bo reedukacja w gim jest trudna, oj bardzo trudna- w dodatku robię to po swoich godzinach, właściwie dość późnym popołudniem i jestem już zmęczona i chcę do domu
i w ogóle nie porywa mnie to... , nie czuję tego .... W swoim przedmiocie jak się zamotam - to nieraz zastaje mnie dzwonek - ni w 5 ni w 9 !!! A ta reedukacja ciągnie się i ciągnie - bleeee
Nie to, żebym zniechęcała, mówię o swoich odczuciach- my jesteśmy od tego roku szkołą z oddziałami integracyjnymi- no i tak wyszło-wygląda na to,że tych godzin będzie coraz więcej, ale ja zastrzegłam ,że priorytetem jest dla mnie ang.
Zreszta w SP to inna bajka!!!
A w gimnazjum to większości naszych przydałaby sie raczej resocjalizacja niż reedukacja ![]()
Jutro do roboty ![]()
Dajcie ten przepis na chilli con carne!!!!
Czy mam sobie w necie poszukać?
Betty ja robię tak:
imageshack - browse -prześlij - kod do forum- kopiuj - wklej w polu wiadomości i już!!! Ale też miałam kiedyś z tym problem.
Idę robić obiadek!
21 586 2012-01-29 12:33:30 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-01-29 12:36:56)
Katbe ta separacje byla nie zmierzona, niejako wogole o tym nie myslam , ale skorzystalm z okazji jak sie taka nawinelam pod reka, ze tak napisze
I jak by sie to nie skonczylo w przyszlosci , dochodze do wniosku ze moj maz jest moim najlepszym wyborem w zyciu
on bez wzgledu na zakonczenie tego, bedzie moim najlepszym przyjacielem i cudownym ojcem dla moich dzieci ...a mogl nie byc, ze tak napisze samokrytycznie ![]()
Ale to tyle o tym ... zycie plynie dalej a my musimy jakos tam sobie radzic ...
Zuzia waz z pol kilo miesa mielonego i usmaz, potem usmaz cebule , wrzuc do garka zalej to pomidorami z puszki. ja mam takie pudelka 500g i ja najlepiej lubie z kawalkami pomidorow - ja wrzucialam trzy puszki roznej fasolki: czarnej, czerwonej i bialej ...ale mozna tylko biala ... i wsypalam duzo chili proszku, i papryke w proszku a potem sol i czarny pieprz.... i troche podgotowalam ... do tego biala bagietka z maslem czoskowym ...cudo ... czasem jedza to z ryzem ale ja mam tak duzo fasoli ze nie musze ... jema to troche jak w PL je sie fasolke po bretonsku
![]()
Niektorzy wrzucaja tez kukurydze z puszki czasme sama tez wkrajam pod koniec gotowania czerwona papryke...
21 587 2012-01-29 12:58:42
a teraz wróciłam do podstaw na parę godzin- bo znów jest taka potrzeba. Szczerze - to nie lubię tego- bo reedukacja w gim jest trudna, oj bardzo trudna- w dodatku robię to po swoich godzinach, właściwie dość późnym popołudniem i jestem już zmęczona i chcę do domu
i w ogóle nie porywa mnie to... , nie czuję tego ....
Zuzia, ale to dodatkowe pieniądze do etatu...
z czegoś trzeba być zadowolonym
ja od lat mam tylko etat
pomyślałam sobie, ze fajnie byłoby mieć jeszcze coś na waciki....
:D
skoro męczysz się na takich zajęciach to ich nie rób
weź sobie kółko.. albo zmień coś, bo nie ma nic gorszego niż robić coś na siłę
Gosia, dzięki za przepis.. ![]()
fajnie napisałaś o swoim małżu
21 588 2012-01-29 13:42:23 Ostatnio edytowany przez betty45 (2012-01-29 13:59:23)
Nie wiem czy to się uda, bo robię to pierwszy raz, wg. instrukcji Gosi
[IMG=http://img443.imageshack.us/img443/4572/zdjcie0123dd.th.jpg][/IMG]
Uploaded with ImageShack.us
21 589 2012-01-29 13:59:39 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-01-29 14:03:09)
Zuzia, ale to dodatkowe pieniądze do etatu...
z czegoś trzeba być zadowolonymweź sobie kółko...
No właśnie - kaska ![]()
Kółko - ciekawe jak??? Jak my mamy nawet z góry narzucone ,co mamy robić na 19 i 20 z KN
I godzin w ogóle nie ma - bo mała szkoła- tzn są , ale dla wybranych i niekoniecznie najlepszych ![]()
Póki, co nie mogę nawet pisnąć ,że coś nie tak... ![]()
Zawsze miałam jakieś nadgodziny , ale teraz się tak porobiło, że nawet jak są -to ich nie mam... no to cóż ....
Dzięki za chilli .... a tę fasolę odcedzić, czy tak całą wrzucić z tej puszki .... ???????
Betty - no niestety -coś nie tak ![]()
21 590 2012-01-29 14:02:21
No i kicha. Zdjęcie się nie wyświetliło tylko link. To mnie przerasta - chyba jestem jakaś wyjątkowo tępa.
21 591 2012-01-29 14:06:07
Wyświetliło się!!!
21 592 2012-01-29 14:06:23
Betty troche nie wyszlo ... ale ciast o i tak obejrzalam
Betty skopiuj to co jest z prawej strony ekranu pod meny embed this image z rubryki forum a bedzie tak wygladalo :
Uploaded with ImageShack.us
21 593 2012-01-29 14:07:06 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-01-29 14:12:18)
Kółko - ciekawe jak??? Jak my mamy nawet z góry narzucone ,co mamy robić na 19 i 20 z KN
I godzin w ogóle nie ma - bo mała szkoła- tzn są , ale dla wybranych i niekoniecznie najlepszych
Póki, co nie mogę nawet pisnąć ,że coś nie tak...
jak cię czytam to się zastanawiam czy ty w Korei nie pracujesz...
Betty, spokojnie.. ![]()
link jest ok
zdjęcie się wyświetla
już cię Gosia przeszkoli.....
;)
21 594 2012-01-29 14:11:27 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-01-29 14:12:09)
może niedokładnie skopiowałaś?
skopiowala ze zlej rubryki
Betty skopiuj po kolei rubryki ktore uwazasz powinny sie wyswietlic na forum i zobacz w podgladzie ktora sie wyswietli ...a wtedy juz bedziesz wiedziala na przyszlosc, ktora rubryke skopiowac
![]()
21 595 2012-01-29 14:11:32
KATBE pochwaliłas ZUZI metrowiec a mojej kawy dzis bez dodatku NIEEEEEE
BETTY nie pomogę CI w wklejaniu ,sama nauczyłam się najprostszych rzeczy
tu są profesjonalistki to pmogą
ZUZIA jak wczoraj nie zjadłas przeze mnie obiadu,masz u mnie zaproszenie na obiad
MAŁGOS fajnie to rozegrałas i miło piszesz o małżonku
ale się namądrzyłam
21 596 2012-01-29 14:11:50 Ostatnio edytowany przez betty45 (2012-01-29 14:14:14)

By betty1019 (profile.imageshack.us) at 2012-01-29
Jednak nie jestem taka tępa jak myślałam udało się. Kobitki przedstawiam Wam "ADAMOWĄ POKUSĘ"
21 597 2012-01-29 14:15:31
Pigwa.. oczywiście!
dzięki za kawkę.....
:)
jak najbardziej...
Betty... no proszę
sukces... ![]()
poproszę o przepis, bo mi nazwa bardzo pasuje
i wygląda smakowicie
21 598 2012-01-29 14:18:37
Powiem wam ze tak mi sie chce ciasta ze cos ... mialam zrobic metrowca, ale wczoraj nie mialam czasu , dzisiaj nie mam wszystkich skladnikow a do sklepu nie chce mi sie isc - pojechac nei moge bo nie mam samochodu 
21 599 2012-01-29 14:20:32 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-01-29 14:20:46)
Pigwa, a co masz na obiad????
Bo u mnie coś a la kwaśnica, kotleciki z kurczaka w pysznej panierce, sałatka z pekińskiej z marchewką i porem i sosem śmietanowo- jogurtowym, mizeria, ziemniaczki, metrowiec na deser i grzaniec hortexu do picia...
Wszystko w ilości ,żeby na jutro starczyło! ![]()
Katbe... w Korei
Ale dobrze to ujęłaś....
21 600 2012-01-29 14:20:36
Pigwa.. oczywiście!
dzięki za kawkę.....:)
jak najbardziej...Betty... no proszę
sukces...poproszę o przepis, bo mi nazwa bardzo pasuje
i wygląda smakowicie
Nie ma sprawy, ale nie wiem czy to widać to jest odmiana jabłecznika, a nazwę wymyślił mój małż. Przepis mój własny. Daj jakieś namiary na maila.
21 601 2012-01-29 14:22:32 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-01-29 14:25:17)
Maugosha, a co ,córcia zabrała auto???????? :0
Napiszę, Wam potem, jak zostałam załatwiona, jak chciałam zrobić przedstawienie po angielsku....
Zresztą , sprawa jest jeszcze otwarta, ciekawe jaki będzie finał... Po prostu, nie można za bardzo się wykazywać, zwłaszcza jak szef nie rozumie .....
![]()
21 602 2012-01-29 14:23:18
Daj jakieś namiary na maila.
jest pod moim nickiem z lewej strony...
:)
Zuzia, to zaszalałaś..
ja też zabieram się za obiad... kotleciki i brokuły
21 603 2012-01-29 14:28:46
Maugosha, a co ,córcia zabrała auto???????? :0
)
nie ...jestme po miedzy "dwoma autami" - jedno sprzedlam a drugiego jeszcze nie kupilam

21 604 2012-01-29 15:09:03
ZUZIA na obiadek który już zjadłam ,bo ja bez sera
schabowe zawijane z pieczrkami i z serem,surówka z pekinki oraz mizeria
na deser jak ktos chce córka upiekła pijaka
Zapraszam wszystkie to mój mąz będzie się wykazywał swoimi umiejętnosciami
to tak blisko siebie mieszkamy tylko 100km
kiedys jezdzilismy na banacha teraz już nie
w sobotę mamy koło WARSZAWY wesele a dokładnie w BORZĘCINIE DUŻYM slub gdzies indziej
tak mi się nie chce jechac ale nie da rady nie jechac,chyba że mnie rozłoży
21 605 2012-01-29 18:08:31 Ostatnio edytowany przez Iwkaaa (2012-01-29 18:11:09)
Cześć dziewczyny.
Byłam dziś na spacerku, ale nie dało się dłużej spacerować, mróz siarczysty. Chociaż uwielbiam jak mi trzeszczy pod podeszwami zimą.
Teraz poczytam co u Was. Widzę, że sprawa z wpisami Pigwy już się wyjaśniła, i dobrze.
Widzę, że pieczecie, smaka mi narobiłyście. Ja nie piekę, bo to trzeba potem zjeść. Jak nie ma nic w domu, to nie kusi. W zeszłym tygodniu byłam u siostry na imieninach, więc sobie popróbowałam różnych słodkości i wystarczy.
21 606 2012-01-29 18:17:40
Widzę, że pieczecie, smaka mi narobiłyście. Ja nie piekę, bo to trzeba potem zjeść.
No chyba po to się piecze, żeby zjeść. Tylko dlaczego jest tak, że niektóre z nas nie bardzo mogą, bo im przybywa tu i ówdzie, a niektóre chciałyby, aby im przybyło tu i ówdzie - jedzą słodkości ile wlezie, ale nic nie przybywa...
21 607 2012-01-29 18:20:36
Nie ma sprawiedliwości Betty, natura różnie nas obdarza.
21 608 2012-01-29 19:04:39
poproszę o przepis, bo mi nazwa bardzo pasuje
Hi hihi...Ta nazwa jakoś rzeczywiście wyjątkowo do Ciebie pasuje:)
U was w szkole nie ma terapeuty, że liczysz na jakies godziny? U nas jest na cały etat - poza tym kilka osób ma podyplomówkę z terapii pedagogicznej...
Małgosia, jesteś "między dwoma autami" - to dobrze, że nie "między młotem a kowadłem":)
Zuzia, a dlaczego szef nie pozwolił robic przedstawienia po angielsku? To on sie do takich spraw wtrąca?? Żartujesz chyba...:))
Ja też dziś miałam ochotę na ciasto, ale nie piekę, więc na smaku mialo sie obyć, tym bardziej, że małzowi nie chcialo sie do sklepu (po piwo - jak pisałam - poszedłby).
I tu nagle dzwoni córka, że nam przywiezie...bo ma...bo miała gosci i duzo jej zostało, a sama nie zja...bo sie odchudza...
No więc wchłonęłam wielki kawał mojego/naszego ulubionego tortu bezowego, przekładanego bitą smietaną.
21 609 2012-01-29 21:05:45
U was w szkole nie ma terapeuty, że liczysz na jakies godziny? U nas jest na cały etat - poza tym kilka osób ma podyplomówkę z terapii pedagogicznej...
Koma
ja w wiejskiej szkółce pracuję
może nie na końcu świata, ale mamy tylko 130 dzieciaków
my nawet nie mamy psychologa... a co dopiero terapeutę
tę robotę załatwiamy same za free... a tak będziemy robić to samo tylko za kasę ![]()
przynajmniej mamy taką nadzieję
wróciłam z przeglądu chóralnego
powygłupiałam się na scenie....
:D
to nie my, ale taki między innymi kawałek dziś sobie pośpiewaliśmy na wesoło
teraz dostałam herbatkę do łóżka i film "Vicky Cristina Barcelona"
widziałyście? 
21 610 2012-01-29 21:18:07
Ładny kawałek! Ja przed chwilą szukałam w necie "Pieśni słonecznej". Właściwie to szukałam filmu Zefirellego z 1972 r., ale musiałam się zadowolić tylko jego fragmentami z podkładem Pieśni słonecznej i innych.
21 611 2012-01-29 21:38:06 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-01-29 21:50:28)
To on sie do takich spraw wtrąca?? Żartujesz chyba...:))
Dla mnie to juz nienormalne byłoby jakby się nie wtrącał... U nas to normalnie "pierdniesz" i musisz mieć na to papier i zezwolenie.... i najlepiej jeszcze podstawę prawną
. też byłam w szoku i jestem momentami....
Zabrania, bo goście nie zrozumieją.... prostego tekstu bajki - naprawdę prostego.... A jak dzieciaki jadą do obcego kraju, to nie mają ze sobą tłumacza i radzą sobie... A tu kurna bajki nie zrozumieją... nie powiem kto nie zrozumie
Zaproponowałam wobec tego, że obok pójdzie prezentacja z tłumaczeniem- fajnie zrobiona- nie podoba się.... W sumie to zawisło to w powietrzu... Zobaczymy... Ja sobie powiedziałam, pomysł dałam , teraz milczę.... Mamy taką imprezę- każdy miał dać swój pomysł - dałam- źle!!! Mogłam się kurna w ogóle nie odzywać... Bo mam wrażenie ,że czasem to odezwanie się jeszcze gorsze jest niż nic nierobienie- bo niby ja chcę się lansować czy coś....
A to mi zwisa i powiewa i mogę tego nie robić- tylko fakt jest taki ,że szef wymyśli swoją koncepcję - i każdy ma to realizowac- czy to czuje czy nie...więc wolałam coś swojego....na co mam pomysł, zapał i chętne dzieci
Katbe, podziwiam z tym chórem....
Filmu nie widziałam.....
Idę się poogarniać....
Właśnie wchłonęłam miseczkę kremu , która mi została od metrowca, bo za dużo zrobiłam.... mam jeszcze drugą.... ![]()
21 612 2012-01-29 23:28:30
Ja mogę wchłonąć tę drugą, mimo wchlonięcia wielkiego kawała tortu - co mi tam...slodkie mogę...
Robiąc pazurki obejrzałam po raz n - ty "Kogel mogel", który nieustannie mnie śmieszy.
A gdzie Wy??
21 613 2012-01-29 23:31:11 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-01-29 23:34:56)
A mi mąż nie dał Kogla Mogla, przełączył na coś- czego nie oglądałam ![]()
Do roboty jutro trzeba, na 8 , mam nową komórkę, nie wiem czy umiem budzik nastawić... ![]()
Mróz taki- jak ja wyjdę rano z domu ??????????????? ![]()
Dobra - tyle na dzisiaj, trzeba spakować torbę, nie sprawdziłam klasówek , bleeee
Dobra, w końcu jeszcze są ferie....
Miłej nocy .....
21 614 2012-01-29 23:48:29 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-01-29 23:52:04)
Katbe filmu tego niw widzialam ...
Musze isc z psem a mi sie strasznie nie chce ... ale to nic nowego ![]()
Kogla nie widzialam z wiadomych powodu a pzarkow sobi nie zrobilam , chodz mialam w palnch ...
Ide moze spac ... ja nie mam ferii i jutro do pracy ...
Mozecie mi powiedziec dlaczgo sa trzy kafejki 50-siatek na tym forum?
21 615 2012-01-30 10:03:17

dzien dobry ,zapraszam
MAŁGOS, aż trzy i ja o tym nie wiem!!!
zgroza,jak mogłam się nie dopatrzyc,slepota
21 616 2012-01-30 10:18:37
teraz dostałam herbatkę do łóżka i film "Vicky Cristina Barcelona"
widziałyście? http://1.fwcdn.pl/po/50/77/405077/72393 … 5186498000
Widzialam chyba z 10 razy bo mam na DVD i chetnie jeszcze nie raz obejrze. Film super a piosenka Barcelona jest za-je-faj-na:) Chyba najlepszy film Allena z tej serii o miastach.
21 617 2012-01-30 10:28:35 Ostatnio edytowany przez katbe (2012-01-30 10:38:45)
witajcie...
:)
a miało być tak pięknie...
obudził mnie budzik (małża, żeby nie było niedomówień)
za to za oknem cudnie.... słońce i -13 st. mrozu (brrr)
Mozecie mi powiedziec dlaczgo sa trzy kafejki 50-siatek na tym forum?
ja mogę tylko przypuszczać...
to jak z odłamami w partii...
:D
kobietki mają różnice zdań, nie mogą się dogadać
więc kilka z nich zakłada nową kafejkę i tam sobie piszą
bo w jednej nie bardzo mogły się zgodzić
tak mi się wydaje, ale mogę się mylić...
;)
Wifa też już nie pisze
Pigwa, wiesz dlaczego?
Była chyba jakaś awantura...
ale kawał mi się przypomniał
:D
Do księdza zgłosiła się kobieta, która chciała wyjść za mąż, ale miała już trzech mężów...
- No cóż, proszę pani, w tej sytuacji, w świetle prawa kanonicznego, sama pani rozumie, nie mogę udzielić pani ślubu...
- Ależ, proszę księdza - kobieta na to - mimo to cały czas jestem... hm... niewinna.
- Jak to?
- To długa historia. Opowiem księdzu. Mój pierwszy mąż... No cóż, wyszłam za niego na prośbę mego ojca. Antoni był uroczym człowiekiem, bardzo dobrym i poczciwym. Tylko, cóż, miał już 82 lata, już nie był w stanie uszczęśliwić mnie inaczej jak tylko swą dobrocią. Dałam biedakowi tylko pięć miesięcy szczęścia...
- Hm, tak, rozumiem. Niezbadane są wyroki Boskie...
- Drugi mąż z kolei byl młodym, zabójczo przystojnym oficerem policji.Wykształcony, wysportowany, znał języki, świetnie sie zapowiadał, awans miał w kieszeni. Ale miał pecha. Jako prezent ślubny dostał od kolegów motor. Chciał sie przejechać. Mokre liście na drodze, drzewo, złamana podstawa czaszki, rozległe obrażenia wewnętrzne. Mój kochany Artur, przynajmniej nie cierpiał.
- Tak, rozumiem. Serdecznie pani współczuję. A trzeci mąż? Jak długo trwało pożycie?
- Och, dziesięć lat.
- Dziesięć lat?! I mówi pani, że przez cały ten czas...?
- Ani razu. Wie ksiądz, on był politykiem. Co wtorek wieczorem przychodził do mego łózka, siadał na brzegu i przez długie godziny opowiadał, jak będzie fantastycznie, kiedy się weźmie do rzeczy...
...
:D ... cierpliwa czy głupia?
cześć Mussuka....
:)
jak fajnie cię widzieć....
;)
Widzialam chyba z 10 razy bo mam na DVD i chetnie jeszcze nie raz obejrze. Film super a piosenka Barcelona jest za-je-faj-na:) Chyba najlepszy film Allena z tej serii o miastach.
muzyka rewelacyjna... faktycznie
ale mnie jednak bardziej przypadł do gustu "O północy w Paryżu"
ale i tak się nie zawiodłam... jak zwykle puenta trafiona w dechę
co tam u ciebie??
dajesz radę pani dyrektor
:D ??
21 618 2012-01-30 10:37:08

By null (profile.imageshack.us) at 2012-01-29
Witam wszystkich wiosennie! No cóż trzeba się jakoś pocieszać, gdy za oknem -13, brrr. Współczuję tym, którzy muszą wychodzić z ciepłej chatki.
21 619 2012-01-30 10:39:48
fajny kawal katbe:) nie ma to jak pechowy dobor partnera;)
mam pytanie i prosbe jednoczesnie: doradzcie jakis fajny wodoodporny tusz do rzes, glownie chodzi o to, by ciut wydluzal rzesy ale nie sklejal ich wszystkich do kupy. Tyle ich wyprobowalam ale nawet i te markowe dobre trafiaja sie byle jakie. A sztucznych sobie nie dokleje juz nigdy, o nie! Szkoda oczu..pieniedzy zreszta tez:)
Macie jakies swoje ulubione tusze?
21 620 2012-01-30 10:41:32
Współczuję tym, którzy muszą wychodzić z ciepłej chatki.
ja też, ja też..
:)
ja jeszcze nie opuściłam ciepłych pieleszy
Betty, nie musisz dziś do pracy?
też masz ferie?
21 621 2012-01-30 10:47:57
Macie jakies swoje ulubione tusze?
Mussuka, ja wodoodpornych nie używam, bo mnie ich zmywanie do szału doprowadza i mam potem długo zaczerwienione i podrażnione oczy
ja używam Wonder Lash Mascara z Oriflame 
mają też wodoodporny
mój na 100% nie skleja rzęs
jestem zadowolona
21 622 2012-01-30 10:59:25
Nie, teraz pracuję w domu, a kałamarze zjazd mają dopiero w sobotę i niedzielę (wykładam na zaocznych).
Jeżeli chodzi o tusze wodoodporne to ja używam IsaDore i jestem z niego zadowolona. W zimie używam tylko wodoodpornych, bo na zimnie łzawi mi lewe oko. Ni z gruszki, ni z pietruszki - tylko lewe. No więc przy zwykłym tuszu wyglądałabym jak...? Chyba wiecie, jak?
21 623 2012-01-30 11:17:24
Super, dzieki za podpowiedzi.
Ja podobnie jak betty troszke lzawie przy mrozie i wietrze oraz dobrej zabawie, ponadto czesto chodze na basen i nie chce straszyc pozostalych korzystajacych swym upiornym wygladem.
Oriflame moze byc ciezkie do upienia tutaj ale poszukam. Sprawdze tez IsaDore - lubie ich kosmetyki.
Moj tusz to Lancome, L'extreme. Niby z poczatku byl ok ale teraz jakies kluchy sie porobily i musze zmienic. Bez tuszu ani rusz nie wyjde poza obreb domostwa.
21 624 2012-01-30 11:19:55
witam obecne kobietki oraz te co przybędą
KATBE jak to fajnie byc w ciepłm domku i nic nie musiec
kawał super,ja nie biorę sie za wklejanie!!!haha
siedze z maluchem ,nie poszedł do przedszkola
teraz poczytam wiadomosci ,co tam nowego w kraju!!
21 625 2012-01-30 11:23:50 Ostatnio edytowany przez betty45 (2012-01-30 11:36:18)
Massuka spróbój "odświeżyć" swój tusz, skoro porobiły Ci się kluchy - wlej do szklanki wrzątku, chwilkę odczekaj i włóż mascarę. Tak z 15-20 minut powinno wystarczyć. Tylko od czasu do czasu wyjmij ją i "zamieszaj" w niej szczoteczką, żeby te kluchy rozetrzeć. Sposób mojej kosmetyczki!
21 626 2012-01-30 11:59:19
Pigwa, coś tam jednak muszę....
zaplanowałam dziś porządki...
mam jeszcze w kilku miejscach świąteczne akcenty
muszę to pochować...
21 627 2012-01-30 12:06:53
Massuka spróbój "odświeżyć" swój tusz, skoro porobiły Ci się kluchy - wlej do szklanki wrzątku, chwilkę odczekaj i włóż mascarę. Tak z 15-20 minut powinno wystarczyć. Tylko od czasu do czasu wyjmij ją i "zamieszaj" w niej szczoteczką, żeby te kluchy rozetrzeć. Sposób mojej kosmetyczki!
No prosze:) Nie ma to jak cenne rady kosmetyczek i forumowiczek. Jeszcze dzis wyparze moja szczoteczke. A druga, oczyszczona bede sobie smarowac co wieczor olejek rycynowy, ponoc tez wzmacnia rzesy.
Dzieki betty45!
21 628 2012-01-30 12:22:58
betty45 napisał/a:Massuka spróbój "odświeżyć" swój tusz, skoro porobiły Ci się kluchy - wlej do szklanki wrzątku, chwilkę odczekaj i włóż mascarę. Tak z 15-20 minut powinno wystarczyć. Tylko od czasu do czasu wyjmij ją i "zamieszaj" w niej szczoteczką, żeby te kluchy rozetrzeć. Sposób mojej kosmetyczki!
No prosze:) Nie ma to jak cenne rady kosmetyczek i forumowiczek. Jeszcze dzis wyparze moja szczoteczke. A druga, oczyszczona bede sobie smarowac co wieczor olejek rycynowy, ponoc tez wzmacnia rzesy.
Dzieki betty45!
Kobieto, nie wyparzaj szczoteczki, tylko włóż całą mascarę do gorącej wody, a szczoteczką tylko mieszj w tuszu, żeby się w środku rozsmarowywał i zgubił kluchy. Coś tak jak budy w garnku, żeby grudek nie było.
21 629 2012-01-30 12:30:52
spoko, zle to ujelam:) wloze caly tusz, te buteleczke ze szcoteczka w srodku:) Ale te druga szczoteczke do olejku to juz sama oczyszcze;)
ciekawe skad sie te kluchy tak w ogole biora? niby tusz nie taki znow wiekowy a jednak sie scial:(
21 630 2012-01-30 12:36:58
No cóż, praw fizyki ponoć zmienić się nie da. Zawsze gdzieś tusz trochę podeschnie przy otwieraniu, albo niedokręceniu buteleczki, a dodatkowo jak tuszujesz rzęsy to wprowadzasz do środka drobny kurz lub naturalną wydzielinę z rzęs. Nie da się tego uniknąć.
21 631 2012-01-30 13:01:39
otoz to, pamietam tusz mamy, taki w kamieniu ze szczoteczka jak do zebow. moczylo sie, smarowalo i na rzesy. I kluchow nie bylo:)
A w ogole to nie jest fair, zeby mezczyzni mieli takie piekne naturalne dlugie rzesy a my musimy sie meczyc i smarowac je jakimis mazidlami.Bez mazidla wydaje mi sie jakbym ich w ogole nie miala:( Raz zrobilam te sztuczne - efekt super ale ile zachodu przy tym i niestety po jakims czasie jak zaczynaja odpadac to wyglada to dosc dziwnie:))
chyba wiosna za rogiem skoro tak o wygladzie zaczynam myslec:)
21 632 2012-01-30 13:09:20
Jaka wiosna?! -10 na dworze. Nawet mój kot dał za wygraną i nie szwenda się po ogrodzie tylko śpi jak kamień przy kominku

By betty1019 (profile.imageshack.us) at 2012-01-29
21 633 2012-01-30 13:28:55 Ostatnio edytowany przez betty45 (2012-01-30 13:31:21)
PRZYWOŁUJĘ WIOSNĘ!!!!

By betty1019 (profile.imageshack.us) at 2012-01-30
21 634 2012-01-30 13:36:01
Jaka wiosna?! -10 na dworze. Nawet mój kot dał za wygraną i nie szwenda się po ogrodzie tylko śpi jak kamień przy kominku
http://img715.imageshack.us/img715/5385/obraz011vyo.jpg
By betty1019 (profile.imageshack.us) at 2012-01-29
Jaki slodziak:) nasza Fiona klapoucha tez ostatnio nie bywa na dworzu. Jej Krolikowa Mosc czeka az mrozy popuszcza..u nas rano bylo - 18:)) Nie ma to jak Skandynawia. A na wiosne to poczekamy do maja:( tyle, ze dzien jakis troche dluzszy sie zdaje.
21 635 2012-01-30 13:53:25 Ostatnio edytowany przez morawa (2012-01-30 13:54:27)
sasiadeczki trzymajcie sie cieplutko
21 636 2012-01-30 14:44:49
Betty dobrze robisz; przywołuj wiosnę. Ja w zeszłym roku przywolywalam lato ale nic mi z tego nie wyszło. Zostawiam to więc Tobie. Może się uda ![]()
21 637 2012-01-30 14:48:15
WIFA nie pisze przez ANGELE
Jedni są za WIFĄ drudzy za ANGELĄ
postanowiła że nie będzie sie denerwowała i odeszła
dla mnie to fajna kobitka,zawsze pomocna,o co nie spytałas zawsze odpowiedziała
WIFA jest na emeryturze ma dużo wolnego to mogła sobie pisac do woli
szkoda że odeszła! my baby jednak bywamy niezgodne,kłótliwe
ja jestem bardzo zgodna!!!!hahaha
21 638 2012-01-30 15:02:10
Przywolujcie wiosne bo ja mam depresje zima
![]()
Fajnie z tum rozgrzaniem tuszu , ja co prawda nie uzywam wodoodpornego ale moze da sie tak zrobic z normalnym? Wiecie , jeszcze mi sie nie zdarzylo kupic wodoodporny tusz zeby ladnie sie rozprowadzil i "ulozyl" mi rzesy i je troche pogrubil bez grud ... Juz nie mowiac ze trzeba niec dobry srodek do demanijazu zeby go zmyc
ja uzywam klasycznie Macfaktora ( czy jak to sie tam pisze) 2000 kalorii i moge powiedziec ze nawet jak lzawie czy w piekielnym goracu to on nie splywa pod oczy - no cyba ze sobie roztre lapa- ale jest taki akurat jedno pociagniecie i ma sie fajne rzesy....
Katbe tak myslalam z tymi kafejkami
ale pomyslalam sobie ze musi byc sporo 50siatek skoro wszystkie "kreca" sie calkiem dobrze ![]()
U nas zerowa temperatur ale pizdzi i marzy mi sie isc do domu ale praca wazna wiec pracuje ...
Do zobaczenie wieczorkiem
21 639 2012-01-30 15:03:38
Betty dobrze robisz; przywołuj wiosnę. Ja w zeszłym roku przywolywalam lato ale nic mi z tego nie wyszło. Zostawiam to więc Tobie. Może się uda
E tam samej to mi się napewno nie uda, bo wszak W JEDNOŚCI SIŁA. Sama to wyjdę na Kaśkę z "Domu nad rozlewiskiem" z tą różnicą, że ona odganiała deszcz.
A propos kłótni - uważam, że na takie głupoty, jak kłótnie i obrażanie się szkoda czasu i nerwów. Jak ktoś ma coś "na watrobie" to lepiej nawrzucać sobie, żeby ulżyło i przejść nad tym do porządku dziennego.
21 640 2012-01-30 15:13:40
WIFA nie pisze przez ANGELE
szkoda że odeszła! my baby jednak bywamy niezgodne,kłótliwe
chyba nie do końca...
czterdziestki się jeszcze nie podzieliły.....
:D
chociaż pamiętam, że jedną zbanowali u nas w zeszłym roku
trochę była niemiła...
Gosia, pracuj dzielnie... ![]()
do wieczorka niedaleko...
:)
Betty, pewnie, że na obrażanie szkoda czasu i nerwów
ale jak to w życiu... nie wszyscy są zgodliwi
najważniejsze to się lubić
fajne obrazki....
Morawa, dzięki za herbatkę
21 641 2012-01-30 15:30:39 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-01-30 15:46:12)
Wróciłam i śpiąca jestem okropnie...
I chyba nie mam nastroju i weny do pisania, więc na razie sobie odpuszczę...
Wifę, kojarzę, Angeli nie, z Wifą tu u nas jakieś zatargi były, o ile dobrze kojarzę...
Zimno okropnie -rano było -18 stopni C - teraz słonko, ale przeleciałam się po mieście, po drodze z pracy + z psem i mam dosyć...
Ej , ale bez przesady, na wiosnę to jeszcze za wcześnie
![]()
Herbatkę piję i metrowca jem... ![]()
Wczoraj wyciągnęłam jeansy , w których nie chodziłam z rok i masakra....
Macie jakieś ćwiczenia na oponkę na brzuszku....?????????? Normalnie zaraz szukam... bo do niczego dobrego to nie zmierza ![]()
Mussuka - ja Ci tuszu nie poradzę, bo za każdym razem mam inny- i nie narzekam- często o moim zakupie decyduje ładne opakowanie, które wpadnie mi w oko....
teraz mam... niech sprawdzę.... Extra WOW Lash - Rimmel- promocja była w Rossmanie... i całkiem dobry! ![]()
Ajć, i nie odpuściłam sobie!!!! Ale cisza, spokój, córki nie ma.... ciekawe jak długo będę miała takie eleganckie poniedziałki ?????? ![]()
Chyba muszę wziąć się za te filmy, co o nich mówicie, bo ja jakaś nie zorientowana jestem....
21 642 2012-01-30 15:35:35
Wróciłam i śpiąca jestem okropnie...
nic dziwnego...
:)
organizm ci się jeszcze nie przyzwyczaił po takiej labie.. ![]()
kawę wypijesz... i wrócisz do życia
21 643 2012-01-30 15:38:06 Ostatnio edytowany przez maugosha (2012-01-30 15:39:51)
A propos kłótni - uważam, że na takie głupoty, jak kłótnie i obrażanie się szkoda czasu i nerwów. Jak ktoś ma coś "na watrobie" to lepiej nawrzucać sobie, żeby ulżyło i przejść nad tym do porządku dziennego.
To jest meskie podejscie do sprawy, dobrze ze niektore kobitki sa ciut meskie
Rany jak mnie wkurza ta morda Clintona co mi tu caly czas wyskakuje
nie da popisac i poczytac bo bardzo dlugo "wyplywa" na ekran mojego telefonu ![]()
21 644 2012-01-30 15:48:32 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2012-01-30 15:54:29)
Katbe, kawa mi nie pomaga, już prędzej herbata mocna, albo najlepiej cola- a oponka rośnie....
Żartów nie ma....trzeba się wziąć za siebie....
Piszę i piszę tego jednego posta- a nie zauważyłam,że Wy już na następnej stronie jesteście....
Idę się poogarniać- i coś posprawdzać- jeszcze sprzed ferii... ![]()
21 645 2012-01-30 15:48:58
To jest meskie podejscie do sprawy, dobrze ze niektore kobitki sa ciut meskie
nie wiem czy męskie... coś mi sie nie bardzo wydaje
faceci, może i owszem wywalą co na wątrobie, ale potem dłuuugo jeszcze pamietają
bardziej by mi tu pasowało: dojrzałe....
:D
idę robić kawę..
;)