Swieta, swieta i po swietach - przynajmniej dla mnie ja juz dzisiaj od rana w pracy
Z kawa do Was przylecialam i poczytuje zaleglosci - milego dnia ![]()

20 541 2011-12-26 09:43:22
Podobne tematy
20 542 2011-12-26 10:23:26
witam przy porannej kawie, jeszcze tylko dzisiaj świąteczny obiadek z rodziną i koniec z tym obżarstwem
:D:D
a od środy zrzucanie zbędnych kilogramów......jadę ze znajomymi w góry poślizgać się na deskach oby było tylko na czym ![]()
bo w Krakowie za oknami szaro i okropnie ponuro....pogoda dobra dla depresantów, taka na dobicie
i gdzie ta zima , która podobno już się zaczęła
pozdrawiam wszystkich ciepło i życzę miłego dnia
:D
20 543 2011-12-26 16:24:29
Wróciliśmy...ufff.
Czekamy jeszcze na gości i jeszcze jedno świąteczne zarcie. Chyba mam dość...
20 544 2011-12-26 16:29:19 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-26 16:31:12)
A ja piję kawkę, mąż śpi, córka poszła z psem.....
Jeszcze wpadniemy pod wieczór do znajomych i będzie po świętach...
Dobrze,że mam parę dni wolnego to odpocznę....
Katbe, nie widać Twoich pięknych krzeseł
, a chętnie zobaczyłabym je ![]()
20 545 2011-12-26 19:40:50
konczyc babole to swiętowanie!
pora brac się do konkretnej roboty,bez skojarzen
MAUGOSHA nie zazdroszczę swiąt w pracy! le jak mus to mus
HONEY to gdzies wojażuje? nic nie mówiła
20 546 2011-12-26 23:07:12 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-26 23:10:27)
uff!!
świeta, święta... i po świętach!
goście są fajni, ale to sprzątanie... ![]()
wszyscy przeżarci, to się w miarę zwinęli..
:)
teraz na spokojnie małż zrobił mi świątecznego drinka... ![]()
Zuzia, nie wiem co z tym zdjęciem... ja raz go widzę, potem nie widzę... ![]()
moje krzesła udekorowałam takimi kokardami ![]()
Wszystkim!!! dziękuję serdecznie za życzenia..
:)
nie chcę nikogo wnerwiać... ale już się cieszę na tygodniowe leniuchowanie
co zaplanowałyście na Sylwestra?
Zuzka, ty chyba masz gości
Jutro napiszę ci przepis na kurczaka po myśliwsku (w naczyniu żaroodpornym do przygotowania dzień wcześniej) podobno superowe żarełko
Ja zmodyfikowałam moje piersi na porach dodając boczek i pieczarki i też dobre wyszło...
ale dość! Ja nawet nie mogę pisać o żarciu, bo mi niedobrze...
:D
Co należy zaśpiewać gościom, którzy odwiedzają nas nieoczekiwanie w święta?
- "Czym prędzej się wybierajcie..."
Jaką kolędę nucą niemowlęta?
- "Dzisiaj w bet...lejem."
Jaka jest ulubiona kolęda policjantów?
- "Cicha noc".
Jaka jest ulubiona kolęda bywalców izby wytrzeźwień?
- W żłobie leży, którz pobierzy..."
A jaka jest ulubiona kolęda pracowników izby wytrzeźwień?
- "Lulajże Jezuniu...".
no i dowcipem wrócimy do normalności....
:D
Ewka prosiła, żeby wam złożyć życzenia co niniejszym czynię...... (ona mnie zabije.. ![]()
:D )
20 547 2011-12-27 00:04:06
Ja wpadłam na koniec świąt ale o WAS pamiętałam i powrócę tu na pewno. Teraz tydzień pracy, koniec roku i sprawozdania. Ten cały czas kręci się w koło czegoś i ciągle coś się kończy. Czasami mnie to przerasta. Jeszcze raz wszystkiego co naj?. i milej imprezy sylwestrowej.
20 548 2011-12-27 11:49:14
no to dziś ja zapraszam na kawę z pianką 
Elieil, fajnie, że o nas pamiętasz...
piszesz z nutką filozofii... ![]()
to niesamowite, że kolejny rok się kończy...
20 549 2011-12-27 13:30:08
Ok, wypiję tę kawkę z pianką, choc to dzis trzecia:)
leniuchuję:)
Mam dziecko na obiedzie, ale poniewaz dieta tego dziecka jest taka, jak dziecko lubi, wiec bedzie miała zupke pomidorową z zamrażarki (awaryjnie schowaną) z makaronikami - gwiazdeczkami, natomiast my dojadamy resztki (nie takie znowu resztki, znów narobiłam jak dla pułku). W każdym razie nic nie gotujemy.
20 550 2011-12-27 13:36:42 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-27 13:47:47)
Witam po świętach, spałam do 11 - teraz muszę się ogarnąć i wybieram się do koleżanki ![]()
Też mam jedzonko więc nic nie robię.... Ale od jutra muszę zacząć, Katbe dawaj ten przepis na kurczaka po myśliwsku, bo mam tu w sumie 11 osób z młodzieżą w Sylwestra....
Chociaż nie wiem czy go zrobię , bo generalnie kurczak mi nie wchodzi....
Myślę po prostu o krokietach z barszczykiem własnej roboty , bo wychodzi mi dobry, choć nie taki jak u mamy...
Ale krokietów nigdy nie robiłam, ale za to kapustka wychodzi mi mniam , dodam więcej pieczarek i na farsz będzie ok ![]()
A krokiety moge zamrozić czy nie bardzo???? ![]()
Dziś poleniuchuję , ale jutro muszę wybrać się na mój ulubiony bazaro-targ - a to jest po drugiej stronie Wisły przy mojej pracy i kupić tam warzywka- główie interesuje mnie kapusta kiszona, a przy okazji jeszcze parę innych rzeczy....
Córka już wybyła.... koleżanki i takie tam.... Zawsze się denerwuję jak kursuje sama po mieście ,ale cóż trzeba dziecko spuścić ze smyczy...A ona ma już prawie 15 lat!!! Lepsze to niż miałaby sama siedzieć w domu i nie mieć towarzystwa ![]()
Idę się ogarniać ,bo nie wyrobię się na 14 ![]()
p.s. dzięki za kawkę , dla mnie też już trzecia ![]()
p.s 2 Katbe krzesła piękne ,ale rozumiem ,że nie oryginalne Twoje ![]()
20 551 2011-12-27 14:00:05 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-12-27 14:04:13)
A ja jak zwykle w pracy, ale co tam srode i czwartek mam wolne,a w sylwestra mam urlop wiec sie nie przemecze
ide na prywatne do "sasiadki" a te imprezy uniej i z tymi ludzimi zawsze koncza sie wczesnie ............................................cos kolo piatej czy szostej rano
dluzej nie daje rady ostatnio jakas stara sie robie
![]()
Rakiety tez bedziemy puszczac, czego ja osobiscie nie lubie ale faceci to duze dzieci i bez racy sie nie obejdzie
A wiecie ? Mikolaj mi przyniosl maszyne do pieczenia chleba - wczoraj wyprobowalam - cudny chleb mi wyszedl !!!! Jestem zadowolona jak nie wiem co - dzisiaj nastawtie timmer i mi sie upiecze chleb jutro na sniadanie
jestem taaaaaka zadowolona ![]()
Dobra zdjecie pokaze pozniej - teraz ide ciut popracowac
20 552 2011-12-27 14:04:44
A krokiety moge zamrozić czy nie bardzo????
Skoro robisz dobry farsz, to zrobienie calych krokietów nie jest juz problemem.
Po prostu robisz proste ciasto naleśnikowe, tyle że bez cukru (albo odrobinkę)
Smarujesz tym farszem i zwijasz w krokieta. Takie możesz zamrozić.
Potem przed podaniem odgrzewasz - można też w jajku + bułce=panierować.
Można jeszcze sobie pokombinować - na przyklad zapiec z serem...lub ser do srodka, do farszu...
20 553 2011-12-27 14:07:48
A Mikolaj mi przyniosl maszyne do pieczenia chleba - wczoraj wyprobowalam - cudny chleb mi wyszedl !!!!
Muszę wreszcie taką maszynę sobie kupić. Jestem maniaczką chleba...
20 554 2011-12-27 14:28:12 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-27 14:42:03)
Dzięki Koma ![]()
Raczej nie będę kombinować z serem itp , bo nie wiem co mi wyjdzie , ale zrobię w bułce i jajku tzn obsmażę i zamrożę, barszczyk w Sylwka ugotuję,żeby był świeży....
Co na zimno ????
Maugosha, nasi faceci też już się na rakiety umawiali ![]()
Rok temu było bez rakiet więc teraz muszą sobie odbić !!!
A mi Mikołaj przyniósł ten kask na narty ,co sobie go kupiłam jakiś czas temu i torebkę - czerwony kuferek - co go widziałyście wyżej.... Bez niespodzianek.... Dobrze,że nie wpadł na pomysł przyniesienia mi maszyny do chleba..... na razie nie mam takiej potrzeby, chociaż chlebka chętnie spróbowałabym...
20 555 2011-12-27 15:12:01
W każdym razie nic nie gotujemy.
no coś ty.... ![]()
ja też powyciągałam z lodówki to co wczoraj powkładałam i obiad gotowy
właśnie jestem podczas drugiej pysznej kawki...
dostałam ekspres na kapsułki, jestem w fazie eksperymentów...
:D
Zuzia, mrozić możesz wszystko, krokiety jak najbardziej
oczywiście, że to nie moje krzesła
moje są bardzo jasne, wygodne i udekorowane kokardami
jak się zabrudzą to dostaną uszyte pokrowce... taki był od początku plan
my jeszcze nie mamy planów sylwestrowych
może inaczej... się nam odwołały
ale jak znam życie to się gdzieś ulokujemy albo kogoś zaprosimy....
20 556 2011-12-27 15:46:21
witam w poswiąteczny pochmurny wietrzny wtorek
KATBE super wyglądają te krzesła
my sylwestra spędzamy w domu,dzieci się bawią
nie mielismy dzis cos długo swiatła niedawno włączyli
miłego popołudnia babeczki
20 557 2011-12-27 15:47:35

niech wam się buzki cieszą
20 558 2011-12-27 16:58:28
witam w poswiateczne popoludnie ![]()
Swieta mialam bardzo udane i huczne tzn ciagle goscie i jedzonko. Przez nastepny tydzien dieta na zasadzie; raz ugryzc, raz w pysk. Na wage nie bede stawala przez nastepny miesiac, zeby nie robic sobie dola.
Dzisiaj spokojniutko. Wstalam dopiero o 13-tej ale to tylko dlatego, ze nie moglam spac w nocy. Maz zaczal tak okropnie chrapac, ze mialam nocke z glowy.
Co z sylwestrem jeszcze nie wiem. Mialo przyjsc pare osob do nas ale przychodzili juz przez cale swieta i troche mam dosyc zajmowaniem sie innymi. Moze gdzies razem wyjdziemy. W poblizu otworzyli nowy klub z Bowling to tam sobie pojdziemy, posiedzimy, popijemy, postrzelamy petardami i do domku.
20 559 2011-12-27 17:21:39
. Przez nastepny tydzien dieta na zasadzie; raz ugryzc, raz w pysk..
:D
rewelacyjna dieta... tej nie znam
mój małż nie ma silnej woli, pewnie chodziłby cały obity...
:D
miałyście jakieś prezentowe niespodzianki?
wszystko było oczywiste??
20 560 2011-12-27 19:46:44 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-12-27 19:47:57)
Muszę wreszcie taką maszynę sobie kupić. Jestem maniaczką chleba...
no jak na razie to dla mnie rewelacja
"ladujesz" maszyna, naciskasz start i masz swiezutkie pieczywo
, ja zasadniczo nie bede wymieniac chleba kupnego na taki, tylko czasem tak mi sie marzy swiezutki chleb na sniadanko, a do sklepy tylka mi sie nie chce ruszyc - dzis wyprobuje timmer i jak wszystko pojdzie ok, to jutro zjem sobie na sniadanko chrupiacy chlebek
a tu zdjecie pierwszego maszynowego chleba :

Katbe a te pokrowce tez mialas czy tylko kokardy? fajne to jest ale ja mam krzesla z "okraglym" oparciem to i pokrowcow nie ma na nie i kokardy sie nie d przywiazac a zamierzam kupic nowe ale cale skorzane z prostokontnym oparciem to bede mogla sobie sprawic i takie "koszulki" dla krzesel, zeby nie zawsze wygladaly tak samo - bo i mnie sie to podoba ![]()
A niespodzianki prezentowe to mi wlasnie dzieci zrobily - corka kupila maszyna do chleba a syn wieloofunkcyjny telefon - nawet mi to do glowy nie przyszlo ze mi kupia
bo na ogol to ja zawsze mowie ze prezenty to tylko symboliczne
Jana dieta cud
ja taka zastosuje w styczniu ... a wage to ja wogole wywalilam ![]()
20 561 2011-12-27 20:07:59 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-28 00:27:49)
Katbe a te pokrowce tez mialas czy tylko kokardy?
zmobilizowałyście mnie żebym nauczyła się zgrywać zdjęcia... ![]()
wstyd przyznać, że nie umiałam
krzesła mam takie, o których mówisz Gosia... proste, jasne
kokardy zrobiłam z szyfonu, bo nie mogłam nigdzie dostać satynowej, bordowej wstążki
załapała się też choinka... w tym roku tylko światełka i czerwone i złote jabłka
zmykam na sąsiedzkiego, poświątecznego drinka... miłego wieczoru
20 562 2011-12-27 20:14:02 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-27 20:30:48)
Katbe. piękne krzesła i nie tylko.....
Niespodzianek nie miałam, ach, przepraszam, dostaliśmy od córki kawę, całkiem pyszną i dwie czekolady .....
20 563 2011-12-27 20:16:18
Katbe. piękne krzesła i nie tylko.....
dzięki Zuzia...
:)
20 564 2011-12-27 20:18:43 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-12-27 20:21:15)
Katbe cudo !!.... tak wlasnie chce ... znaczy takie krzesla - cudnie to wyglada
kurna kokardy mozna miec w takim kolorku jak nakrycie - zmieniac w zaleznosci od okazji ... i "koszulke" tez mozna naciagnac na takie krzesla i sie slicznie prezentuje bo widzialam na zywo ![]()
20 565 2011-12-27 23:23:00
Niespodzianek nie miałam, ach, przepraszam, dostaliśmy od córki kawę, całkiem pyszną i dwie czekolady .....
a ja miałam totalną.... dostaliśmy od siostry kociołek... taki na prażuchy... i teraz mamy dwa
:D
trochę zbaranieliśmy, ale nie daliśmy po sobie poznać, że od roku mamy taki sam
dzieci były tak zaaferowane swoimi prezentami, że się nie wygadały.. na szczęście
nie chcieliśmy robić im przykrości
20 566 2011-12-27 23:26:35 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-27 23:38:12)
Katbe , cudny ten Twój stół- ja niestety nie mam warunków na taki...
Nie mam w domu ani jednego krzesła.... fotele i kanapa i rezerwowo kilka składanych krzeseł w tajemniczym schowku..., które zresztą pożyczamy sąsiadom dla gości, bo mają mieszkania w takich samych rozmiarach jak my....,że albo stół i krzesła, albo kanapa, ławo- stół i fotele....:(
Za to zakupiłam sobie dwa lata temu czerwoną kanapę z fotelami, ale już mi się znudziła... teraz chciałabym jakiś beż z fioletem albo co.... ale obawiam się ,że muszę poczekac kilka lat...
Teraz jestem na etapie walki o nową lodówkę i pralkę , chociaż stare są jeszcze ok tzn pralka, bo lodówka jakoś słabo chłodzi...przy czym zamrażalka jest OK. No ale niestety mój mąż jest bardzo oporny w kupowaniu nowych rzeczy wszelkiego rodzaju.... i nie chce się zgodzić.....mówi ,że w przyszłym roku....fAKT pralka działa ,ale ma już 15 lat i chcę nową, bo ta jest pordzewiała, odpadła od niej klapka i teraz są takie z bajerami a nasza taka zwykła ![]()
20 567 2011-12-27 23:35:27
Zuzia, na co dzień w tym pokoju stoją fotele, kanapy...
żeby przyjąć tyle gosci musiałam zrobić przemeblowanie
jeden ze stołów stoi teraz w kuchni, drugi za jakis czas wyląduje w piwnicy a krzesła na strychu...
mój domek to szeregowiec, ale lubię go choć nie jest za duży
współczuję ci ciasnoty...
:(
ale nie ma co się martwić, ważne, że na swoim ![]()
20 568 2011-12-27 23:41:28 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-27 23:50:36)
Właśnie uświadomiłam sobie ,że przyszły rok już niedługo
![]()
Nie wiem dlaczego ja cały czas myślę kategoriami ,że nowy rok to jest we wrześniu.... ![]()
A mój mąż chyba jest normalnym człowiekiem,więc dla niego nowy rok to chyba w styczniu powinien już być... ![]()
Chcę nową pralkę i lodówkę!!! ![]()
Katbe- ja nie wiem ,co to większe mieszkanie, bo mieszkam tu od urodzenia
Także jestem przyzwyczajona!!!!
Gdybyśmy chcieli większe, to byłyby to lata ciągłych oszczędności i nic z życia byśmy nie mieli....
A tak to wolę ewentualnie córce potem coś dołożyć , a nam wystarczy to co mamy....
A ludzie na naszym osiedlu z samego początku lat 70 tych w większości mieszkają w jeszcze mniejszych o 10-12 metrów dwupokojowych mieszkaniach z ciemną kuchnią- i co wiecej kupują te mieszkania
20 569 2011-12-27 23:53:36
dostaliśmy od siostry kociołek... taki na prażuchy.
co to sa te prazuchy ? jakies kluski - wujek Gugiel pokazal cos fajnego ale ja i tak nie lapie co
Zuzia ty sie nie sluchaj meza tylko - poczytuj w necie, popytaj w sklepie - zebys wiedziala jaka marka ile kosztuje i co ci najbardziej odpowiada i czekaj jakies promocji wtedy kupisz to co chesz taniej - czasem jak nie ma sie kasy w tym okresie promocji to mozna na raty wziasc - nie wiem czy u was sklepy maja nisko oprocentrowane kredyty ktore ladnie sie nazywaja 0 procentowe
wtedy go tylko wezmiesz zeby ci przywiozl ... Niektorzy faceci sa oporni i trzeba dzialac samemu
naogol sie tylko buntuja przy pierwszym zakupie .. pozniej niby sie bocza ale jakos idzie ![]()
ja wlasnie kikuje na zmywarke - poniewarz niechce wyrzucac szafki, wiec zdecydowalam sie na taka mala ( na 6 nakryc) i te sa dosc drogie znaczy w porownaniu do duzych 12 nakryciowych ale ja juz wiem co chce i kupie taniej bo sobie pilnuje promocji ...a wiem ze od czasu do czasu sa takowe u nas ... wiec jak bedzie to kupie z punktu
moze sie trafi cos w podobie ale ma miec date techniczna taka sama jak ten bosch co sobie wybralam ...
20 570 2011-12-28 00:06:02 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-28 00:10:48)
U mnie marka jest mniej ważna niestety, bo lodówka ma się zmieścić tu gdzie jest w tej chwili, a nad nią jest szafka więc musi mieć coś 160 cm wys i szeroka też musi być odpowiednio bo miejsca nie ma.... Do tego musi mi się podobać i w środku i z zewnątrz ... ![]()
Z pralką jest jeszcze gorzej, bo miejsca nie ma - mamy teraz taka małą candy i to niestety musi być coś w tych rozmiarach, ewentualnie może być wyższa, ale nie szersza bo drzwi i kibelek ...:)
Masakra!!!!
A mąż mi do niczego niepotrzebny , bo przecież wszystko mi przywiozą i wniosą.... To chodzi o całokształt!!!!
Maugosha, zmywarkę też chciałabym , ale miejsca nie mam nawet na taka wolnostojacą.... Musiałabym rozbroić meble kuchenne , ale nie mam jak za bardzo ich ruszyć ,żeby dziury nie powstały po wstawieniu zmywarki...
20 571 2011-12-28 00:08:22
dobrze prawisz Gosia...
:D
Zuzia, wybieraj modele
co to sa te prazuchy ?
prażuchy, prażone.... to taka zapiekanka z ziemniaków, boczku, kiełbasy, cebuli, białej kapusty
robi sie ją na ognisku właśnie w takim kociołku
wszystko kroi sie w plastry i albo układa warstwami albo miesza, doprawia i piecze... pycha ![]()

20 572 2011-12-28 00:12:17 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-28 00:12:37)
Będziecie mogli zrobić naraz więcej zapiekanki... ![]()
Ślinka mi pociekła!!!
20 573 2011-12-28 00:45:41 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-12-28 00:47:55)
bo przecież wszystko mi przywiozą i wniosą.... To chodzi o całokształt!!!!
no to co za problem
u nas te duze tansze sieci nie dowoza , albo robia to za duza kase wiec ja musze zawsze miec przewoznika
i moj maz za niego robi
a o caloksztalt to ty sie nie martw - wolno ci ogladac , macac i pytac sie co i jak - wkoncu nie musisz go dokladnie informowac
informacje to on moze dostac jak juz zdecydowalas i zaplacilas .... zobaczysz ze tylko za pierwszym razem sie wscieknie ... kazdy nastepny raz bedzie mial lepszy calksztalt
nie , ja cie nie namawiam do zlego
jak tylko tak gadam...posluchac mozesz , robic nie musisz
:D
A to taki zeliwny garnek Katbe...super, ja je uwielbiam i sama mam ze dwa ...nie ma problemu bo w nim robie i rozne gulasze i zapiekanki i nawet pieke mieso
ale to garki na kuchnie chodz i dalaby sie je uzywac i w ognisku
a takiego prazucha to bym zjadla mlask mlask ... mnie wujek Gugiel oszukal bo mi pokazal zdjecia takich klusek do pyz podobnych....
20 574 2011-12-28 01:08:29
Też taki garnek - kociołek posiadam (sorry, kolega posiada, nasz gdzieś wcięło, chyba nie zabralismy z jakiegos biwaku) i robimy w nim jedzenie na ognisku. Nie nazywa sie jednak to żarcie "prażuchą" - własciwie w ogole sie nie nazywa...Mowimy, że robimy "kociolek".
A do srodka dajemy to samo, co Katbe - można jeszcze z pieczarkami, nawet marchewką...Wszystko można włozyc i jest pyyyyyszne!
20 575 2011-12-28 10:32:49
Koma, bo z ogniska wszystko jest pyszne !!!!
Wstałam, muszę się zabrac za przygotowania do Sylwestra!!!
20 576 2011-12-28 11:10:45

zapraszam
20 577 2011-12-28 11:33:00
Dziękujemy!!!
20 578 2011-12-28 11:40:39
no Pigwa..
:)
to rozumiem... kawka już czeka
ja dziś zrobiłam sobie orzechową
Zuzia, co ty chcesz przygotowywać?
chyba balony...
:D .... 
20 579 2011-12-28 11:45:00 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-28 11:46:12)
Balony też ![]()
Ale mam lenia , nic mi sie nie chce....
Koleżanki w pracy....
Muszę wykorzystać ten czas dla siebie!!! ![]()
20 580 2011-12-28 11:57:18
Spotykają się dwie blondynki i jedna mówi:
- Ty, słuchaj wiesz że w tym roku Sylwester wypada w piątek?
A na to druga:
- Kurcze, żeby tylko nie trzynastego!
...
:D .... zmykam do żelazka
20 581 2011-12-28 12:16:35
Siedze, poczytuje i pije kawe ...Chleb byl super na sniadanko - ale zaczelam sie martwic ze nie bedzie kawy bo mi sie ekspres popsul ( wczoraj zapomnialam go wylaczyc jak do pracy poszlam ) ale zaparzyl ... niestety juz trzeba myslec nad nowym ... nic to pozniej jade polazic po sklepach moze cos znajde ....
Corka moja zdala pisemny na prawo jazdy - jest w siudmym niebie ... no zobaczymy jak jej pozjdzie jazda ... z ta moze byc gorzej
sama trzy razy podchodzilam do jazdy, ale zdalam
chodz mam nadzieje ze jej lepiej pojdzie, bo jest zdenerwowana jak nie wiem co ...
dobra ide i ja cos zrobic w domu ... przyjde pozniej ![]()
20 582 2011-12-28 16:12:23 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-28 16:19:34)
kaaawaaaa!!
popołudniowa ma się rozumieć... ![]()
wołam tak głośno, żeby nie było
wszystko wskazuje na to, że mi małż gości na sylwestra załatwił...
a nie tak miało być...
dostanie po uszach...
20 583 2011-12-28 16:18:11
Jestem po zakupach!!!
Robię kawkę , tą od córci !!! ![]()
20 584 2011-12-28 16:19:33 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-28 16:23:01)
To Katbe, dawaj przepisy co tam masz dobrego, bo ja to raczej tradycyjnie, zresztą sylwester składkowy to jakoś ujdzie....
Zrobię rybkę w galarecie i w cieście francuskim , sałatkę jarzynową, wędlinki postawię , jakieś ogóreczki, grzybki itp,deska serów , krokiety z barszczykiem i enough ![]()
Resztę przyniosą co tam chcą...
Chyba bez szaleństw!!!
20 585 2011-12-28 16:25:57
a co masz do zrobienia?
najprostsze na zimno są roladki z szynki z almetką chrzanową
możesz przygotować też szaszłyki a potem tylko wstawić do piekarnika
sałatki... wszelakie, nie wiem co lubicie
ciasto najlepiej zrobić takie co jest dobre następnego dnia.. mam takie jabłkowo-orzechowe
pisz co potrzebujesz i jakie są preferencje
mówiłaś, że piersi z kurczaka nie bardzo
20 586 2011-12-28 16:28:40
Zrobię rybkę w galarecie i w cieście francuskim
to juz lepiej zrób rybę w zalewie octowej
jak zostanie to sie nie zniszczy
a jest pyszna, moi goście zjedli całe 2 kg mintaja
20 587 2011-12-28 16:42:05 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-28 16:45:53)
jak zostanie
Nie zostanie.....
u nas wiecznie wszystko wyjedzone....
A jak tą rybę robisz ?????
Ze mnie to taka kucharka.... ![]()
Córka ma też swoich gości .....
Zrobi blok czekoladowy, bo ostatnio wpadła w manię.... ![]()
A ja szarlotkę.... Zresztą z doświadczenia wiem ,że ciasta już nikt nie je....
Idę robić farsz do krokietów....
Specjalnie pojechałam po kapustę...
Pyszna jest....
Nie chcę za bardzo kombinować, bo mi w końcu nic nie wyjdzie....
Rybę w galarecie mam przećwiczoną- robię właśnie takie roladki z tej ryby...i zalewam po przyozdobieniu...
A ta w cieście wygląda na łatwą , ciasto też już kupiłam - w Lidlu
20 588 2011-12-28 17:03:49
A jak tą rybę robisz ?????
panierowane filety zalewam gorącą zalewą:
2 szklanki wody
1/3 łyzeczki soli
2/3 łyżeczki cukru
kilka ziarenek ziela angielskiego
2-3 listki laurowe
pół cebuli w plastrach
1/3 szklanki octu
wszystko zagotować, do gotującego się wlać na końcu ocet i zalać wcześniej upieczone ryby
to proporcja na małą ilość
ja robię zazwyczaj z 6 szklanek wody, bo ryby lubią zalewę "wypić"....
:D
wtedy trzeba ją uzupełnić, żeby całe były pod wodą
20 589 2011-12-28 17:37:08
No kur*** siedze pod sklepem i czekam na pomoc bo mi akumulator padl w samochodzie i nie zapla
- jestem taaaaaak wsciekla ze chetnie bym sie na kims wyladowala
![]()
20 590 2011-12-28 17:52:47
O dzięki, Katbe, ale teraz raczej nie wypróbuję....
Maugosha , trzymaj się!!!!
20 591 2011-12-28 19:24:45
Witam
Same nowe twarze i nazwiska
Zajrzałam do was troszeczkę nie było mnie w kraju wróciłam na święta wiec złożę wam Życzenia noworoczne:*
Gdy Nowy Rok staremu cyfrę zmienia,
Wszyscy - wszystkim ślą życzenia!
Przy tej pięknej sposobności,
Życzę Wam wszystkim dużo radości!
Tamara
20 592 2011-12-28 20:50:38
No kur*** siedze pod sklepem i czekam na pomoc bo mi akumulator padl w samochodzie i nie zapla
- jestem taaaaaak wsciekla ze chetnie bym sie na kims wyladowala
![]()
no to PKP.. ![]()
co należy czytać... pięknie ku**a pięknie
Tamara, witaj (jakiś rok cię nie było...
:D (sprawdziłam sobie, bo cie nie kojarzę)
Tobie też wszystkiego naj, naj, naj na Nowy Rok
Gosia, nie zamarznij!!
Mam nadzieję, że chociaż zakupy masz udane...
:)
20 593 2011-12-28 20:51:02
Tamara! A za tą granica to nie mają komputerów i sieci??
Gdzie byłaś?
20 594 2011-12-28 20:56:39
Dobry wieczór Tamaro!!!
20 595 2011-12-28 21:05:11
Hello babeczki no jak tam po swietach nie złożyłam Wam życzen za co przepraszam ale czekałam na nowego kompa , tamaten mi padł wiec nie bylo sensu naprawiać ale teraz już nie zniknę mam taka nadzieję tym kobitkom co nie wiedza z jaka bestia maja do czynienia przypominam poprzedni nick ewa 1962 ale mnie zresetowano z całym oprogramowaniem wiec teraz jestem fiona hahaahaaha.
Katbus dawaj słonko to gg na mój tel
20 596 2011-12-28 21:48:27 Ostatnio edytowany przez Tamara985 (2011-12-28 21:49:37)
Mają mają i sieć i komputery ale mieszkałam w pokoju 9 osobowym i głupio mi było pisać tak przy wszystkich .
Tyle tylko że czasem czytałam co u was sie dzieje.
Byłam we Włoszech na zbiorach tytoniu.
Ale teraz wróciłam i już nie będę wyjeżdżać mam nadzieje że pieniądze które zarobiła pozwolą mi rozkręcić mały biznes bym mogła spokojnie żyć
Dzięki za życzenia
20 597 2011-12-28 22:03:37
Czesc babeczki i witam Tamara i Fiona. Fajnie, ze jestescie:)
Tamara opowiadaj jak bylo we Wloszech i co za interes chcesz rozkrecic. Trzymam kciuki, zeby ten nowy rok przyniosl sukces.
Katbe u mnie tez pewnie bedzie mala imprezka sylwestrowa, bo moj maz tak wlasnie umawial sie ze znajomymi. Dobre sobie. A marzylo mi sie, ze to my do kogos lub gdzies pojdziemy.
Jestem wsciekla, bo zmeczona swietami i na dodatek zle spalam ostatnie noce a tutaj trzeba sie szykowac na nastepna impreze. Do tego jeszcze ide w piatek na jeden dzien do pracy, bo zabrklo mi urlopu a nowego nie chcialam brac.
Malgosiu daj sobie kablami jakos te twoja bryke podladowac albo wolaj meza na pomoc. Nie denerwuj sie. Jestesmy mentalnie z toba!
Zobacz czy masz w aucie taka skrzynke, to dasz rade sama. Tam jest instrukcja.
20 598 2011-12-28 22:17:35
Jana witaj
We Włoszech jest pięknie ale mi się już zbrzydło tam siedzieć i wszędzie dobrze ale najlepiej w domu.Pierwszy raz odważyłam sie wyjechać i ostatni ,Ja jestem jednak domatorka ale tak sie wkurzyłam na moich domowników że pomogli mi w ten sposób zmobilizować do działania -no i wyjechałam paszport miałam więc nie było kłopotu za to zobaczyli jak jest beze mnie i dobrze .sami nalegali żebym juz wróciła i gdyby nie moje córy to pewnie jeszcze bym posiedziała .
No ale kiedyś trzeba podjąć tą decyzję o powrocie tym bardziej że we włoszech też zrobiło sie kiepsko gospodarczo.
Wyjeżdzając miałam już małą hurtownię ale mała płynność finansowa-hurtownia zajęła sie moja starsza córka ma już 19 lat ale teraz pisze maturę w tym roku więc nie mogę jej tak wykorzystywać .Matura ważniejsza No i tym sposobem jestem.
20 599 2011-12-28 22:20:27 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-28 22:22:56)
cha, cha...
:D ... Jana mechanik!
z każdej strony świata za ciebie Gosia kciuki trzymamy..
:)
Katbe u mnie tez pewnie bedzie mala imprezka sylwestrowa, bo moj maz tak wlasnie umawial sie ze znajomymi. Dobre sobie. A marzylo mi sie, ze to my do kogos lub gdzies pojdziemy.
mój mnie załatwił tak samo na cacy!
i to podobno z troski, zebym mogła drinka wypić i nigdzie nie jeździć...
:P
przeżyję ![]()
Tamara, gratuluję odwagi! Zawsze mówiłam, ze to baby mają jaja.. ![]()
20 600 2011-12-28 22:57:39 Ostatnio edytowany przez Różowa Fiona (2011-12-28 22:58:49)
Witam Janeczko mam nadzieje ze teraz udało mi sie wkleic awatarka bo zaraz szlag mnie trafi, a Włochy fajny kraj udało mi sie parę razy odwiedzic zakatki a panowie oj czarusie czarusie.
Kurcze nie udało sie.
20 601 2011-12-28 23:14:06
Tamaro, to Ty jestes odważna i pracowita dziewczyna. Rzeczywiście, to prawda - baby mają jaja!
Ewa/Fiona
)
20 602 2011-12-28 23:22:20
Ja hromole widzicie co sie stało no nie toz to granda miała byc fiona zaraz zwarjuje
20 603 2011-12-28 23:23:19 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-28 23:24:19)
Koma, to Ty dawałaś przepis na śledzie z jajkiem i koperkiem czy Katbe ????
Dziewczynki proszę Was dajcie jeszcze raz !!!
20 604 2011-12-28 23:27:26
Koma5 nie wiem jak określić stan mego ducha wcale nie jestem odważna .Po prostu życie czasem zmusza nas do takich kroków .Odważna to jest moja córcia bo wszystkiemu podołała z telefonem wprawdzie ale zgodziła się mi pomóc bez niej to ja męczyłabym się dalej.
Ale jak wróciłam to w Polsce nagonka na oświatę .
Wszędzie reorganizacje szkół ?masakra jakaś
Fiona następnym razem sie uda A WŁOSI choć piękni -nie dla mnie .
20 605 2011-12-28 23:34:36
HHHHHHHHHHHUUUUUUUUUUUUUURRRRRRRRRRRRRRRRRAAAAAAAAAAAA odzyskałam twarz widzicie to co ja znalazłam siebie jestem szczesliwa.