
20 281 2011-12-11 07:28:12
Podobne tematy
20 282 2011-12-11 07:46:04
udzielam wszystkim nagany!
tak mało napisane,nie mam co poczytac
KATBE kawał przedni,jak wszystkie
miłego dzionka
20 283 2011-12-11 10:00:05 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-11 10:23:25)
Pigwa, tak to już jest w weekend.. ![]()
wszystkie zajmnięte..
.. albo leniuchują
no i dobrze!
dzięki za herbatkę.. właśnie kończę śniadanie... reszta smacznie śpi
Zuzka, dałaś czadu tym postem..
:D
Gosik, fajne te piecyki
a można głosować?
bo ja głosuję na ten jasny.. podobny do kozy..
:)
kup sobie koniecznie... zaszalej.. co ci szkodzi
ja też wczoraj spontanicznie zaszalałam na zakupach
wracaliśmy od Młodych i wymyśliłam drobne zakupy.. takie tam coś na niedzielę
ale okazało się że sklep pusty... to wywiozłam 2 kosze wszystkiego co może przydać się na święta (skorzystałam z okazji, bo miałam tragarza)
i jeszcze udało mi się kupić fajny wieniec do zawieszenia pod lampą
wisiał w kwiaciarni i mrugał do mnie..
;)
teraz idę robić kawę...
kto pije ??
śpiochy...
:)
Do knajpy wchodzi facet ze strusiem, zamawia u kelnera setę i zapojkę.
- Płaci pan 5 złotych i 30 groszy - mówi kelner.
Facet sięga do kieszeni i wyjmuje dokładnie 5,30. Następnego dnia sytuacja się powtarza tylko rachunek za zamówione potrawy wynosi 17,60. Gość znowu sięga do kieszeni i daje kelnerowi odliczoną sumę.
- Jak pan to robi - pyta kelner - że zawsze wyciąga pan tyle ile wynosi rachunek?
- Aj panie - odpowiada gość - złowiłem złotą rybkę i ta przyrzekła mi spełnić dwa życzenia. Poprosiłem, żebym zawsze miał w kieszeni tyle pieniędzy, ile mi potrzeba. No, to teraz, czy kupuję Mercedesa, czy zapałki, zawsze mam odpowiednią ilość szmalu.
- Ale super - woła kelner zachwycony - A jakie miał pan drugie życzenie?
Facet spogląda smętnie na strusia i mówi:
- Chciałem, żeby wszędzie towarzyszyła mi dupa z długimi nogami.
....
:D ... fajnej, leniwej niedzieli...
20 284 2011-12-11 10:39:38
nie mogłam się powstrzymać...
:)
zobaczcie, jak można wykorzystać na nowo zapomniane stare ozdoby
a pomysł z kieliszkami różnej maści.... rewelacyjny po prostu!
20 285 2011-12-11 12:46:06 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-12-11 13:00:59)
Kadbe cudo dekoracje ... ten wazon z babkami to ja sobie robie natychmiast
i ten tlez ze srebrnymi bombkami tez tyle ze wstawi gruba swiece bo te to tylko napewno na zdjeciu ladnie wygladaja w praktyce sie nie sprawdza a przynajmniej zapalone- bo nie zapaloneto moze jeszcze bedz ok :)a ta ozdoba na swieczki z kieliszkami do gory nogamie tez jest super - nie wiem tylko jak zrobili te kwiatuszki -ale ja inna wyprobowalam, na tej samej zasadzie :
uwielbiam takie dekoracje !
i tak tez mozna ![]()


chodz ten ostnie rozowy mozna zastapic czerwona roza i wstazeczka i juz bedzie bardziej swiatecznie ![]()
20 286 2011-12-11 12:51:44
fajne ozdoby:)
Mam taki baaardzo duży, szklany wazon, który jest wypełniony świątecznymi świecidełkami różnej maści. W kolorach czerwonym i złotym. Na samej gorze stawiam ustrojoną różę betlejemską.
Kolega - małzonek był rano na zakupach i przytachał dużego łososia. Oczyszczony, wyfiletowany czeka sobie w zamrażarce. Będzie w galarecie, a z resztek zupa łososiowa.
20 287 2011-12-11 12:58:50 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-11 13:01:14)
ten tlez ze srebrnymi bombkami tez tyle ze wstawi gruba swiece bo te to tylko napewno na zdjeciu ladnie wygladaja w praktyce sie nie sprawdza a przynajmniej zapalone- bo nie zapaloneto moze jeszcze bedz ok
a ja mam zamiar dać kilka cieńszych świeczek, ale zwiążę je jakąś grubą wstążką
twój pomysł z kieliszkami jeszcze fajniejszy!! tym bardziej, że takich kieliszków mam kilka..
:D
wczoraj w Brico widziałam mnóstwo takich prostych, szklanych wazonów różnych maści, muszę tam podjechać, tym bardziej, że mam mnóstwo różnych, kolorowych bombek... już wiem, gdzie będą w tym roku!
wklejajcie kobitki fajne inspiracje..
:)
ooo! I Koma już się obudziła...
zaraz ci coś pokażę w kwestii dużego wazonu tylko to odnajdę w czeluściach internetu
20 288 2011-12-11 13:01:09
cześć wszystkim
......w Krakowie łada pogoda, lekki mrozik a w górach podobno spadł śnieg.....muszę wyciągnąć narty
przeczytałam kilka stron i stwierdzam że już żyjecie świętami....ja jeszcze nie, dopiero wróciłam z Brukseli, w następnym jadę
do Lwowa i dopiero pod koniec tygodnia zacznę myśleć o porządkach i świątecznych zakupach......niestety tak wygląda dzień
kobiety pracującej.....buziaki ![]()
mam trochę dzisiaj wolnego czasu , będę zaglądać ( a te kieliszki to super pomysł)
![]()
20 289 2011-12-11 13:03:10
Ancze, sto lat kobito... ![]()
życzenia masz na poprzednich stronach
nie będziemy się powtarzać..
:D
20 290 2011-12-11 13:05:16
Kadbe w te kieliszki to mozna i male babki wstawic ...i juz swiatecznie ![]()
i wlasnie wstawiajacie dekoracyjne zdjecia jak na cos natraficie w necie. ja wlasnie zaczelam "zbierac " zdjecia czy opisy roznych dekoracji bo mam skleroze i nawet jak teraz znajde cos fajnego i mysle ze zapamietam do jakiejs mojej imprezy bo proste bylo i ladne to czesto jestm rozczarowana bo pomysl ulecial a znalesc go pozniej ciezko
![]()
20 291 2011-12-11 13:09:03
Kolega - małzonek był rano na zakupach i przytachał dużego łososia. Oczyszczony, wyfiletowany czeka sobie w zamrażarce. Będzie w galarecie, a z resztek zupa łososiowa.
Zobacz a mnie nigdy do glowy nie przyszlo zeby lososia w galarecie zrobic
noz kurka ja tez przeciez moge - karpia tu nie ma ( a przynajmniej ciezko go dostac) ale lososia moge tez w glaralrecie odstawic ...
Masz jakis przepis wyprobowany - tak naprawde to ja nigdy nie robila ryby w galarecie - ze tak napisze : mam male doswiatczenie ![]()
20 292 2011-12-11 13:14:20
uff! znalazłam...
Koma... duży wazon i fajny pomysł 
ja robiłam łososia wg przepisu Komy na poprzednie święta (wielkanocne)..
:)
20 293 2011-12-11 13:20:47 Ostatnio edytowany przez koma5 (2011-12-11 13:22:19)
Masz jakis przepis wyprobowany - tak naprawde to ja nigdy nie robila ryby w galarecie - ze tak napisze : mam male doswiatczenie
Trochę przy tym roboty jest - aby było smacznie i dekoracyjnie.
Wywar gotuje z włoszczyzny, koniecznie dużo pora, bo ryba go lubi. Gotuję w tym wywarze rybę pokrojoną na cienkie dzwonka czy jak tam chcesz. Jeżeli wywar wyjdzie po tym gotowaniu mętny, to klaruję go białkiem (znajdziesz gdziesz w książce kucharskiej. Rybę układam na paterze, dekoruję. Z wywaru robię galaretę z żelatyny, trzeba uważać, aby znów nie zmetniała. Przyprawiam, jeżeli trzeba - sól, cytryna...
Nie pozwolić, aby zagotował się! Studzę galaretę na tyle, aby powoli zalewać rybe na paterze. Gdy gęstnieje, zalewam ostatnia warstwę, aby dobrze pokryło całą rybę.
No właśnie, Katbe...Piekne takie wazony. Drugi, bardziej pękaty mam na wielkanocne ozdoby.
20 294 2011-12-11 13:44:40 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-12-11 13:54:27)
Dzieki Koma ...sprobuje bo losOSIA u nas pod dostatkiem a mnie nigdy do glowy nie przyszlo zrobic go w galarecie ...
a wazon fajny tez, pomys super
...
a ja mam zamiar dać kilka cieńszych świeczek, ale zwiążę je jakąś grubą wstążką
tylko uwazaj jak zapalisz - bo moga sie rozptapiac nie koniecznie po twojej mysli
kiedys grube swiece postawilam kolo siebie blisko i nie dalo rady miec zapolonych bo jedna druga jakos tak roztapiala ... nie wiem jak z cienszymi swieczkami ... dlatego ja jedna gruba obwiaze wstazka i bede mogla palic bez obawy ![]()
20 295 2011-12-11 18:52:24 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-11 19:07:57)
No dobra dziewczynki, co robicie dobrego na święta ????
Dajcie przepisy na jakieś bardziej oryginalne, a mało trudne i mało czasochłonne dania !!!! ![]()
Ja beznadziejnie gotuję....
A na święta robię wszystko bardzo tradycyjnie....
Ale mam Sylwestra w domu, w małym gronie, ale będę musiała coś wymyślić smacznego....
Nie mam , pomysłu....,czasu też na razie niewiele,, praca mnie przytłacza, jeszcze przed świętami mam dwie imprezy gdzie "zarządzam" ,że tak powiem i jestem cała w stresie czy wszystko bedzie OK!!! Swoją drogą to już będą trzy uroczystości , które "ogarniam" w tym roku i chyba do czerwca palcem nie kiwnę, chyba,że w coś znowu zostanę wmanewrowana... ![]()
Kurcze, tak sobie myślę ,że chyba dobra w tym jestem.... ![]()
Dekoracje, fajne, te z kieliszkami mi się podobają...
Mam takie różne, pojedyncze jeszcze po babci, muszę je odkopać- może coś stworzę- o ile nie poszły do kosza, przy ostatnim remoncie....
Idę teraz pogrrzebać w szafach, bo nie mogę znaleźć swoich butów, trzewików sznurowanych..... Gdzie ja je wsadziłam po zimie ???? ![]()
O Maugosha, to ja dopiero teraz doczytałam o tej Twojej rybie....
Ja debiut z rybą w galarecie mam za sobą- jakieś dwa tygodnie temu zrobiłam na szybko tilapię z mrożonki, pozwijałam ją w takie ruloniki, ale wywar zrobiłam z wegety, zajęło mi to 15 minut.... i dobre wyszło.... ![]()
Teraz zrobię to samo tylko wywar z włoszczyzny zrobię....będzie jeszcze lepsze....
Idę się ogarniać, Boże jak ten weekend za************* !!!! Nie wierzę ,że już po szóstej!!!!
20 296 2011-12-11 20:30:24
Witajcie
Nie robię rybek w galarecie nie jadamy ,na święta trochę sałatek i rybkę po grecku .
Te święta nie wiem jakie będą ale prezent już dostałam jutro idę go oglądać jak mi się spodoba to czeka mnie przeprowadzka do własnego M.
Jestem raczej sceptycznie nastawiona nie wiem dlaczego się nie cieszę ,niby wszystko w końcu się udało a sił mi brakło na entuzjazm ![]()
20 297 2011-12-11 20:34:52 Ostatnio edytowany przez koma5 (2011-12-11 20:38:59)
Anula! No nareszcie:)
Po obejrzeniu wszystko dokładnie opowiedz.
Jakiekolwiek będzie to mieszkanie, to uświadom sobie, że wreszcie odejdziesz na swoje.
Katbe, własnie rozmawiałam z Iwoną (wiesz, którą)
Robi rybę z porami (solę). Składniki identyczne, jak w tych twoich piersiach (hihihiii) z tym, ze zamiast majonezu daje smietanę. Tylko proces wykonania jest nieco inny: rybę gotuje na parze, a por smaży na masełku. Potem to łączy i zalewa sosem ze smietany i przypraw. Myśle, ze mógł by to być też beszamel.
Może warto sprobować? Głowna zaleta, to szybkość wykonania:)
20 298 2011-12-11 20:41:46 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-11 20:47:04)
Anula... 

ale superr!!!
nowe mieszkanie, nowe wyzwania, ekstra!
gratuluję i ściskam cię mocno...
:)
ryba z porami... mniam!
będzie dobre
a ja właśnie podjęłam decyzję, że w drugie święto mam multum gości..
też będę potrzebować szybkie, łatwe przepisy na super dania
będzie 15 osób.. to zaszalałam!
20 299 2011-12-11 20:46:09 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2011-12-11 20:48:02)
Koma wcześniej myślałam że będę pod sufit z radości skakać a jak fakt dokonany to z szoku na kolanka i jak z balonika uleciała cała radość .
Ładna okolica ,piękna stara kamienica mieszkanie po porządnych ludziach i miłe sąsiedztwo - żadnego menelstwa teren ogrodzony i miejsce do zabawy dla najmłodszej też jest.
Opowiem jutro jak je zobaczę
Dzięki Katbe szykuję się po woli do pracy dziś nocka .
20 300 2011-12-11 20:56:41
Anula, masz wiadomość na GG ...
:)
będzie dobrze.. już ja to czuję
20 301 2011-12-11 22:16:41
Anula, no to suuuuper.
Zabieraj te kartony i wiooooo...:)
Katbe, co chcesz robic na te impreze??
Wymyślaj i podpowiadaj, bo ja tez zrobiłabym cos nowego.
20 302 2011-12-11 22:28:52 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-12-11 22:38:10)
Anula, gratuluję, choć za bardzo nie wiem o co chodzi z tym Twoim mieszkaniem, bo jakoś tak w temacie nie jestem ![]()
Nie obraziłabym się jakbyś mi streściła .:)
Katbe, to mówisz,że zaszalałaś... 15 osób... ja nie mam miejsca na tyle - u nas 6 + dzieciarnia praktycznie w drugim pokoju to już full ![]()
Ale znając Ciebie już troszkę jedzonko będzie palce lizać - to dawaj nam przepisy....:)
Potrzebuję coś fajnego na ciepło... tylko,żeby można było odgrzać w jednym naczyniu najlepiej....
No i jakieś fajne bajery inne mało spotykane też przydałyby mi się - tak ze trzy przepisy-wystarczy...
Wkuwałam przed chwilą scenariusz imprezy na pamięć, tzn starałam się czytać ze zrozumieniem.... Prowadzę tam takie zajęcia w pewnym momencie , które kompletnie nie łączą się z moim przedmiotem.... I trochę sie obawiam,żebym czegoś głupiego nie palnęła.... Jak jutro powtórzę go jeszcze w myślach w autobusie w jedną stronę i drugą to myślę ,że we wtorek jakoś pójdzie....
)o
Przyszły moje torebki
Są ok , szczególnie ten czerwony kuferek super!!!!
20 303 2011-12-11 22:38:21
Katbe, co chcesz robic na te impreze??
Wymyślaj i podpowiadaj, bo ja tez zrobiłabym cos nowego.
na razie oswajam się z myślą, że mam w świeta tyyyle ludzi w domu.. ![]()
od lat jesteśmy na święta u moich rodziców... w domu tylko śpimy
dziś po prostu wybiłam moim teściom z głowy pomysł zrobienia u nich świątecznej - rodzinnej kolacji w drugie święto
wzięłam to na siebie i teraz kombinuję...
:P
małż dostał listę rzeczy do kupienia... dwie pary nowych drzwi, kulę choinkową przed dom, 4 nowe krzesła do kuchni....
właściwie to sie cieszę, bo jest okazja zająć się domem
a tak to nie było motywacji....
żarełko podzielę do przygotowania
sama też coś przygotuję
na pewno brokuły z fetą i migdałami... to mam sprawdzone (no i szybko sie robi)
śledzie z jabłkiem i koperkiem
schab ze śliwkami
muszę na spokojnie ustalić menu a potem podzwonić kto co ma przywieźć...
:D ...
20 304 2011-12-12 00:06:26
jadłam ostatnio na przyjęciu roladę szpinakową z łososiem wędzonym
znalazłam przepis, wydaje się łatwy
może zrobię, bo wygląda apetycznie
Bardzo proste, bardzo pyszne i ładnie wygląda. Znam dwie wersje - jedną chrzanową,
drugą czosnkową. Obie są super.
Przepis:
- 1 opakowanie mrożonego szpinaku
- 1 łyżka chrzanu lub 2 ząbki czosnku
- 1 łyżeczka masła
- 4 jajka
- dwa serki Almette chrzanowe lub śmietankowe plus 4 ząbki czosnku
- łosoś w plastrach 400g
Na patelni podsmażamy z masłem szpinak, chrzan lub czosnek, sól, pieprz. odsączamy
na sitku i studzimy. Żółtka dodajemy do szpinaku. Białka ubijamy na sztywno. Pianę
dodajemy delikatnie do szpinaku i mieszamy. Wylewamy na dużą blachę wyłożoną
papierem do pieczenia i pieczemy 15 min. w 190 st. Przestygnięty placek smarujemy
serkiem i na to układamy łososia tak aby pokrył całość. Zwijamy jak roladę i zawijamy
ściśle w folię do żywności. Wkładamy do lodówki na kilka godzin. 
no to do jutra... miłej nocy...
:)
20 305 2011-12-12 00:12:09
Super! Nie chce mi sie wierzyć, że ze szpinaku zrobi sie taki pacek....Nie rozwali sie to?
20 306 2011-12-12 09:05:01

zapraszam babole,WIKINGA też proszę poczęstowac)
20 307 2011-12-12 12:57:09
jakieś dwa tygodnie temu zrobiłam na szybko tilapię z mrożonki, pozwijałam ją w takie ruloniki, ale wywar zrobiłam z wegety, zajęło mi to 15 minut.... i dobre wyszło...
ze jaka rybe ? moze ciut dokladniej - z ryba i gararetami nie mialam za wiele doswiatczenie - ten ?rzepis Kamy w przyszly weekend sprobuje na mala skale - zobaczymy jak mi wyjdzie..
Jestem raczej sceptycznie nastawiona nie wiem dlaczego się nie cieszę ,niby wszystko w końcu się udało a sił mi brakło na entuzjazm
nie cieszysz sie bo jeszcze to do ciebie nie dotarlo - jeszcze nie widzialas i jeszcze sie nie zdecydowalas - jak tylko decyzja padnie to pomalutku zaczniesz sie cieszyc a ktoregos dnia usiadziesz w posprzatanym SWOIM mieszkanku i radosc bedzie nieziemska
Napisz jaki pierwsze wraznia z mieszkania - ja od siebie zycze ci zeby bylo chodz troche takie jekie wymarzylas - bo reszte to zrobisz sobie sama
obrotna kobitka jestes
Kadbe super przepis !!!!! kopiuje i bede robiec kurza mordka - bo dekoracyjna jest ta rolada a na dokladke to co w niej zawinieto nie moze byc niesmaczne
Potrzebuję coś fajnego na ciepło... tylko,żeby można było odgrzać w jednym naczyniu najlepiej....
to zrob zapiekanke albo ta jak to po polsku sie nazywa tarte? 
jak chesz cos prostego to zapiekanak z kartofli jest super bo mozna ja zmieszac z szynka czy z lososiem do tego salata i chleb czosnkowy i nie ma lepszego i latwiejszego jedzenia
ta szynkowa jest dobra ale mniej szykowna niz lososiowa:
lososiowa jest mocno dekoracyjna ![]()

A ja zaraz ide na zakupy bo sama bede robiec zapieknake na 18 urodziny mojej corki za tydzien ... tacos-zapiekanke - juz powinnam pojechac bo potem bedzie ludzi od cholery ale jakos sie nie moge zebrac ...
20 308 2011-12-12 15:44:41
dobrze, że jestem po obiedzie...
:) .. bo tu tak smakowicie!
na kawę wołam... Honeyyyy!! gdzieś ty przepadła na tak długo??
może ktoś ze mną wypije.. Pigwa taką smakowitą dziś podała.. dzięki...
:)
dziś oryginalna inspiracja świąteczna
a kawał jeden z ulubionych mojego małża
Wiecie, dlaczego kobiety nie mają czasu???
....
..... bo w nocy śpią...
:D ...
nic to, nie dajcie sie zwariować... miłego dnia
Anula, czekamy na relację i pierwsze wrażenia!
20 309 2011-12-12 16:08:26
Fajne drzewko:)
Dziś mam sprawdzanie mierników ciepla. Jak znowu będę musiała dopłacać, to mnie szlak trafi! Przecież nie grzejemy na maxa, duże mieszkanie, ale jestesmy tylko w dwójke.
Takiemu regulaminowi to musiałby sie chyba ktoś przyjrzeć...
Dla mnie to wszystko dziwne... zwłaszcza te jakieś "opłaty przesyłowe".
Katbe, piję z Toba kawe.
20 310 2011-12-12 16:10:56
no to super, ze wpadłaś...
:)
nic nie wiem o miernikach ciepła.. ![]()
ale o rachunkach za ogrzewanie to mi nie mów... my grzejemy gazem.. ![]()
20 311 2011-12-12 18:43:11 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-12-12 18:57:03)
Czesc Kobiety...
Kawka, przepisy, piecyki naftowe, lososie... sie dzieje. Chyba swieta ida. A u mnie cisza i spokoj. W tym roku to cora (ta duuuza - oczywiscie) nas zaprasza. Czyli pelny luz.
Pigwa -
duza buzka, ja ci wystawie zaswiadczenie do ZUSu
Anula - gratulacje! Bedzie super, zobaczysz, juz opis kamienicy brzmi dobrze. Jeszcze cie radosc dopadnie
teraz to taki "szok-okolo-mieszkaniowy" ![]()
Kat - to sa pomysly, z tymi zdjeciami na drzewko!
Osypialam dzis weekendowy dyzur, a potem sie rzucilam na basen. Stres zgubic. Sauna. Basenik. Sauna. Basenik. Babelki. Masaz. I sie udalo.
Najwazniejsze! Bede babcia po raz drugi! Tym razem syn sie postaral
! MOze bedzie wnusia?
20 312 2011-12-12 20:40:53
MOze bedzie wnusia?
No to zgłupieje nam Honey na całego! Wnusia to jest cud - miód, gwiazda, słoneczko, skarb, szczęście z wieczora i z rana.......!!!
Honey, z całego serca zyczę Ci wnuczki!!
Wiem, co mówię, bo mam:)
20 313 2011-12-12 21:21:55
bylam dzisja na zakupach caly dzien - zarlo na 18 kupilam pice tez wlasnie z poniedzialku zaczynam winko pic ![]()
Kadbe fajne galezi u nas to modne
ja mam takie ze swiatelkami ale mozna wieszac na nich co sie chce - np:




a to moje galezie ![]()

20 314 2011-12-12 21:27:09 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-12 21:36:27)
fajne gałęzie.. u mnie tez wiszą takie jedne pod sufitem..
:)
Honey... gratulejszyn!!
piję sobie koktajl truskawkowy... chcecie?
zostawię wam na potem...
:D ... 
20 315 2011-12-12 22:43:06
A ja piwo - ciemne, Noteckie, niepasteryzowany. bardzo dobre!
20 316 2011-12-12 23:37:06 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-12-12 23:42:58)
No to na zdrowie
ja bylam dzisiaj na zakupach i wydalam kupe kasy ... jak nie odwale urodzin corce to sie nie moge za swieta zabrac
co roku tak mam - staram sie zeby jej urodziny byly jak urodziny a nie jak czesc swiat - no coz mogla poczekac ciut i urodzic sie w styczniu a nie na dwa dni przed wigilja
Jutro utne sobie z galazke leszczyny pospolitej ( tak sie ten krzew, z powiginanymi galeziami nazywa wedlug wikipedii
) i powiesze sobie zdjecia .... wlasnie sie na to zdecydowalam a ze wiem gdzie rosnie wiec pojde i ukradene galazke ( bo to na prywatnym terenie rosnie
) a na dokladke przypomniala mi sie ze mam takie malutkie ramki ..wiec zaltwie sobie galazke
Nie wiem czy wam pisalam ze synusio dostal sie do tych lodzi podwodnych ... niby sie ciesze bo bardzo tego chciala ale sie martwie bo jakos nie moge go sobie wyobrazic ze siedzi w tej puszce pod woda
- no coz dzieci nie robia co my bysmy chcialy zeby robili a wazne ze im sie podoba ![]()
20 317 2011-12-13 08:29:09

zapraszam na kawencje
20 318 2011-12-13 13:09:49
Witam .
Mieszkanko obejrzałam ładne zadbane w sumie tylko kurze wytrzeć i się wprowadzać .
Tyle że muszę poczekać aż media podłączą czyli podpisać umowę z gazownią i elektrownią .
A to trochę zejdzie ![]()
Kuchnia malutka i ten drugi pokoik to malutka kliteczka ale za to z dużego idzie zrobić dwa i to dość spore pokoje .
Okna olbrzymie więc mieszkanie jest bardzo jasne ,ciepłe mimo że jest tam stary po niemiecki kachlok no i łazienka nie za wielka ale
ładnie rozmieszczona wszystko dobrze utrzymane .
Na wiosnę w ramach luzu ramy okienne pomalować choć spółdzielnia właśnie robi remont w tej kamienicy .
Widok też ładny bo nie patrzę nikomu do okien .
20 319 2011-12-13 13:22:14
Nic czas do pracy od jutra bieganie po urzędach -czyli to co lubię ![]()
Miłego dzionka ![]()
20 320 2011-12-13 15:44:14 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-13 16:14:44)
witajcie..
:)
Anula, dobrze cię widzieć w lepszym nastroju..
:)
ja już po obiedzie, zaraz kawkę wypiję i zabieram się za porządki
kawał wam przyniosłam
Trzy kobiety, 30 latka, 40 latka i 50 latka spotykają się w barze i szukają rad na poprawienie swojego życia seksualnego. Wpadły na to, że ubiorą się w lateks i szpilki. Na drugi dzień spotykają się w barze i opowiadają jak poszło, zaczyna najmłodsza:
- U mnie świetnie. Mąż wrócił, zobaczył mnie, rzucił wszystko i w sypialni kochaliśmy się 2h.
Druga na to:
- U mnie też super, wprawdzie trochę krócej, bo już nie może tyle co kiedyś, ale dawno się tak nie kochaliśmy.
Trzecia siedzi cicho.
- No a u Ciebie Anka? Jak było opowiadaj!
- Dajcie spokój mój wpadł do domu zobaczył mnie w lateksie z pejczem obok drzwi do sypialni i do mnie: HEJ, BATMAN... co na obiad??"
...
:D ....
miłego dnia ![]()
kurde, nie mam żadnego lateksu, chyba jestem zacofana...
:D
Honey, weź trochę przybliż te twoje dorosłe dzieciaki
myślałam, że to twój syn ma już dziecko...
a dorosła córka też już z tobą nie mieszka?
20 321 2011-12-13 18:06:59
Anula, bo to fajnie, ze jesteś zadowolona. Nareszcie bedziesz miała spokój:))
Robiłam piersi kurczaka na porach, wg przepisu Katbe. Tym razem nie polałam majonezem, ale smietaną z odrobiną majonezu i serkiem topionym.
Pycha! Objedlismy sie po pachy:)
20 322 2011-12-13 19:58:49
Witajcie babolki
Troche mnie tu nie bylo ale chyba nikt nawet tego nie zauwazy. No bo ja taka ciuchutka i malutka, ze jak znikne to ani sladu
:):)
Mialam bardzo duzego stresa. Jeszcze sobie z tym nie poradzilam ale zostawiam to na boku, bo to nie za bardzo swiateczny i nastrojowy temat. Brrr
Anula, ciesze sie bardzo na to, ze wreszcie bedziesz mogla sie wyprowadzic. Nowe mieszkanie, nowe zycie i inspiracje. Cos fajnego. A prad itd to sie zrobi. Nie boj zaby.
Honey a Tobie gratuluje, ze bedziesz znowu babcia. Nie wiem jakie to uczucie ale musi byc fajnie, bo moja siostra od czasu jak zostala babcia to po prostu zwariowala ![]()
Moje potrawy i wypieki, ktore zawsze musza byc na naszym swiatecznym stole:



20 323 2011-12-13 20:01:06
... ni i ryba tez. Wiadomo!!! Ale nie mam zdjecia. Zrobie w tym roku i potem wstawie.
W te sobote bede piekla ciasteczka swiateczne. Musze je potem dobrze schowac, bo rodzinka zje zanim zaczniemy swietowac ![]()
20 324 2011-12-13 20:08:54
Jana zauwazylysmy nawet jak nie pisalysmy o tym ..ale i tak dobrze ze jestes spowrotem
mama nadzieje ze ze ten stres jakos minie - cos sie stalo?
A co to za potrawy? bo oprocz barszczyku to nie wiem co to ... ja mam zawsze "szwedzki stol" bo na ogol to ze szwedami sprzama ja moja mama bywala to i polskie rzeczy przygotowala -ale teraz starwa sie robi i w zieme woli w domu siedziec a ja nie moge do niej pojechac w swieta ![]()
Aniula jak mieszkanko ci sie podoba to super - niedlugo bedziesz miala swoje i dlaczego masz dlugo czekac na prad i gaz ? wkoncu to musi byc podlaczone wiec powinno sie tylko zadzwonic i juz ... jakie klody pod nogi wam rzucajan naprawde ....ale dobrze ze juz jest mieszkanie
bedzie super !!
20 325 2011-12-13 20:18:00 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-13 20:34:30)
Troche mnie tu nie bylo ale chyba nikt nawet tego nie zauwazy.
no proszę!
nieuważnie czytałaś poprzednie strony... ja cię wołałam... i jak widać myślami przygnałam..
:)
opowiadaj kobieto co się działo
stres, nie stres...
Koma, fajnie brzmi ten zmodyfikowany przepis ![]()
Gosia, to babcia nie dojedzie na 18-tkę wnuczki? ...
... szkoda, wtedy zostałaby na święta
miałabyś "polskie" .. ![]()
właśnie odkryłam, że moje żelazko jak się go zostawiło włączone to przechodzi w stan uśpienia..
:D ... cwana bestia! nawet nie wiedziałam, że ma taką funkcję, wystarczy nim potem ruszyć i znowu gotowe do prasowania.. ale jaja (a mam go już rok...
:D) ale kto by tam instrukcję czytał
20 326 2011-12-13 20:36:44
no to rzeczywiscie nieuwaznie czytalam. Sorki
Stresa mialam i mam przez to, ze zrobilam sobie badania genetyczne i niestety mam gen, ktory moglam przekazac moim dziweczynom i one moga miec prawdopodobienstwo na 80%, ze tak samo jak ja beda chore. No i masz babo placek. Chcialam to wiedziec, bo musze zapewnic im profilaktyke i dzialac i dzialac. I opadaja mi rece. Musze najpierw na to wszystko pozbierac sie, bo w tej chwili jeszcze klecze i nie moge sie podniesc. Liczyc na to, ze zadna z nich nie przejela mojego genu to po prostu naiwne.
Te potrawy to: barszcz oczywiscie, sztrucle makowe i zrazy wolowe.
Robie jeszcze inne tradycyjne rzeczy jak pierogi z kapusta (to specjalnosc mojego meza), rybe po grecku, wszelkie salatki i ryby a na pierwsze swieto wlasnie te zrazy czyli rolady, piersi z kaczki zawijane szynka wedzona i obrzucone sliwkami suszonymi i inne dobre mieska. Mhhhmmmm... az sie juz ciesze.
Bede miala, jak zwykle na swieta, dom pelen gosci. I ciesze sie na to. Tylko nie wiem kiedy to wszystko zrobie, bo dzien przed wigilia pracuje do 17-tej. Jak co dzien zreszta. Rodzinka bedzie musiala pomoc.
Choinke tez juz kupilam. Stoi sobie w ogrodzie i czeka. Niech czeka. Ma jeszcze czas. Dobrze, ze ida swieta. Daja tyle pozytywnych spojrzen ![]()
20 327 2011-12-13 20:54:31 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-13 21:04:29)
Stresa mialam i mam przez to, ze zrobilam sobie badania genetyczne i niestety mam gen, ktory moglam przekazac moim dziweczynom i one moga miec prawdopodobienstwo na 80%, ze tak samo jak ja beda chore. No i masz babo placek. Chcialam to wiedziec, bo musze zapewnic im profilaktyke i dzialac i dzialac. I opadaja mi rece. Musze najpierw na to wszystko pozbierac sie, bo w tej chwili jeszcze klecze i nie moge sie podniesc. Liczyc na to, ze zadna z nich nie przejela mojego genu to po prostu naiwne.
Janeczko, wiesz, że to nie znaczy, że zachorują!
Im musisz tylko przekazać tą świadomość.. że mają się regularnie badać i myśleć pozytywnie
nie możesz przyjąć z góry, że na 80% zachorują
to one muszą zrobić badania genetyczne!!
matko święta, przyjmujesz najstraszniejszy scenariusz
tak nie można
przecież my dopiero teraz dowiadujemy się o istnieniu jakiś genów odpowiedzialnych
nie nakręcaj się, proszę cię!!
mam nadzieję, że dziewczynom nie powiedziałaś o swoich obawach..
spokój zalecam..
cholera, muszę zakurzyć... ![]()
no dobra.. czytałaś "Potęgę podświadomości"?
nasza podświadomość żyje trochę "własnym życiem", karmi się swoimi myślami...
nie zaprogramuj sie proszę!!
20 328 2011-12-13 21:05:05 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-12-13 21:13:05)
Powitanka babeczki ![]()
Jana - jak nie zauwazyli, jak wlasnie zauwazyli!
Tylko zapowiadalas, ze maz bedzie w domku, ze wieczorami bedziesz "zajeta" to i przeszkadzac nie chcialysmy
w idylli rodzinnej, a ty tu o stresie polgebkiem wspominasz. Co jest, kobieto?
Katbe - no, jak widac czesc moich dzieci juz duuuza i aktywna na niwe reprodukcyjnej
Corka 23 lata, syn 25, a mala 8 i tez zakochana, w Justinie Biberze ![]()
Jana teraz doczytalam. Wiem, latwo mowic nie panikuj, Najgorszy pierwszy moment. Niedowierzanie, zlosc... ale dzialasz w tym kierunku i to juz jest wazny krok.
A nasze nastawienie jest wazne.
Wygoogluj sobie (jezeli masz ochote i nastroj) "salutogeneze-konzept/Antonowsky", to zadne czary mary, warto poczytac
.
20 329 2011-12-13 21:12:58
Katbe ja mojej starszej mowilam, bo ona ma juz 27 lat i ma prawo wiedziec. Ona nastawala na to, zebym ja zrobila ten test. Teraz musi sama isc na te badania. Jesli sie potwierdza, to trzeba bedzie radykalnie operowac obydwie piersi i w wieku okolo 40 lat usunac jajniki. Nie bedzie od tego odwrotu. Jej kuzynka pol roku temu dostala raka piersi. Ma dopiero 33 lata. Musimy zdazyc zanim w genie nastapi mutacja. I nigdy sie nie wie, jak szybko to nastapi. Trzeba bedzie sie pospieszyc. I tu nie ma co myslec czy nie myslec; moze bedzie dobrze, moze nie trzeba albo jakos sie ulozy. Tutaj nic sie nie ulozy. Trzeba zapobiec, jesli jest ta mozliwosc i wykorzystac wszystkie opcje.
20 330 2011-12-13 21:41:39
ej dziweczyny. Zanieczyscilam wam tylko atmosfere swoimi problemami.
Napiszcie lepiej cos weselszego ![]()
Katbe wstaw prosze fotke tego zelazka. To dobry wanalazek. Chcialabym sie dowiedziec, gdzie takie cacko mozna kupic.
20 331 2011-12-13 22:02:59 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-13 22:12:24)
Katbe ja mojej starszej mowilam, bo ona ma juz 27 lat i ma prawo wiedziec. Ona nastawala na to, zebym ja zrobila ten test. Teraz musi sama isc na te badania. Jesli sie potwierdza, to trzeba bedzie radykalnie operowac obydwie piersi i w wieku okolo 40 lat usunac jajniki. Nie bedzie od tego odwrotu. Musimy zdazyc zanim w genie nastapi mutacja. I nigdy sie nie wie, jak szybko to nastapi. Trzeba bedzie sie pospieszyc. I tu nie ma co myslec czy nie myslec; moze bedzie dobrze, moze nie trzeba albo jakos sie ulozy. Tutaj nic sie nie ulozy. Trzeba zapobiec, jesli jest ta mozliwosc i wykorzystac wszystkie opcje.
kij z żelazkiem.. potem się mu przyjrzę
skąd ty bierzesz te rewelacje??
dziewczyna ma żyć ze świadomością, że ma operować piersi, bo jej mama ma jakiś gen?
tym sposobem myślenia na pewno nie zrobi sobie dobrze
niech na spokojnie idzie na te badania
jest młoda, ma się zakochać, mieć dzieci...
nie może żyć ze świadomością, że jej czas mija... kurde Jana, rozumiesz co chcę ci powiedzieć!
psychika decyduje o naszym nastawieniu do życia
nie można żyć pod presją..
ona chciała, żebyś zrobiła badania.. OK
to znaczy, że się tym martwi już dziś... a nie powinna
wcale nie zanieczyściłaś kafejki swoimi problemami, bo nasza kafejka to codzienność
problemy są częścią codzienności
i małe i te duże..
przesyłam ci mnóstwo pozytywnej energii.. jest ci teraz potrzebna..
:)
żelazko ma funkcję "funkcja Auto-off (strażak)" o której nie miałam pojęcia
to zwykły nasz "zelmer" 
20 332 2011-12-13 22:21:30
Katbe - no, jak widac czesc moich dzieci juz duuuza i aktywna na niwe reprodukcyjnej
![]()
Corka 23 lata, syn 25, a mala 8 i tez zakochana, w Justinie Biberze
dalej nie wiem, czy syn będzie miał drugie dziecko... ![]()
przypuszczam jedynie, że najmłodsza nie ma dziecka z Justinem Biberem...
:D
choć mogę się mylić...
:D
sorry, że tak dopytuję, ale chciałabym mieć jasność... ![]()
20 333 2011-12-13 22:27:05
skąd ty bierzesz te rewelacje??
dziewczyna ma żyć ze świadomością, że ma operować piersi, bo jej mama ma jakiś gen?
ona chciała, żebyś zrobiła badania.. OK
to znaczy, że się tym martwi już dziś... a nie powinna
Te rewlki to fakty z instytutu tkzw. Humangenetik. Dzisiaj mozna zbadac geny. Nie robi sie tego bezpodstawnie. Tylko w wypadku, jesli w rodzinie jest wiecej jak jedno zachorowanie na raka.
Ona nie ma operowac piersi, bo ja mam gen. Ja go mam i on ma mutacje powodujaca raka piersi. Ja tego raka juz mialam. Definitywnie i bezpowrotnie. Chcemy zrobic wszystko, zeby nasze corki go nie dostaly. A ze sie martwi to masz racje. Robi to juz od czasu mojej diagnozy i szuka rozwiazania jak od tego uciec. I to jest jedyna droga. Nie ma dzsisiaj innej alternatywy. Co mialam zrobic? Nie isc sie zbadac i mowic jej, ze na pewno wszystko bedzie dobrze? Na jakiej podstawie i jakim prawem nie mam dac jej szansy cos przeciwko temu pierunstwu zrobic? Nie mam innego wyjscia. Rozumiesz mnie teraz?
A zelazko sobie kupie chociaz mam juz dwa i nie chce mi sie prasowac. Czesto zostawiam wlaczone i telefonuje. Potem mysle sobie, ze szkoda wlasciwie pradu a tak moge rozmawiac a ono sobie czeka i czuwa. Dobra rzecz. Dzieki ![]()
20 334 2011-12-13 22:40:48
A ze sie martwi to masz racje. Robi to juz od czasu mojej diagnozy i szuka rozwiazania jak od tego uciec. I to jest jedyna droga. Nie ma dzsisiaj innej alternatywy. Co mialam zrobic? Nie isc sie zbadac i mowic jej, ze na pewno wszystko bedzie dobrze? Na jakiej podstawie i jakim prawem nie mam dac jej szansy cos przeciwko temu pierunstwu zrobic? Nie mam innego wyjscia. Rozumiesz mnie teraz?
rozumiem Jana..
:)
ale wszelkimi sposobami trzeba jej dać do zrozumienia, że to nie wyrok
to tylko taka pierd...ona możliwość
dobrze, że mamy taką świadomość
musisz zrobić wszystko, żeby ona się nie nakręciła na najgorsze
ona ma wiedzieć, a nie zakładać z góry, że to jest pewnik!!
martwię się, że ona w swojej głowie już ułożyła scenariusz
to takie typowe dla młodych..
20 335 2011-12-13 22:53:54 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-12-13 22:55:57)
Katbe ja tez sie tym martwie. Ja nic innego nie robie tylko sie martwie. Musimy jednak jeszcze odczekac co pokaza wyniki. Moze moje zmartwienia i jej sie skoncza. Nie licze na to, bo moge sie przeliczyc ale mam taka bardzo malutka nadzieje, ze bedzie dobrze.
Zaraz bede jechala po moja mlodsza gwiazde, bo jest jeszcze u swojego chlopaka. Wielka milosc i pierwsze doswiadczenia. Milo na nich patrzec ![]()
20 336 2011-12-13 23:04:38
Ja nic innego nie robie tylko sie martwie. Moze moje zmartwienia i jej sie skoncza. Nie licze na to, bo moge sie przeliczyc ale mam taka bardzo malutka nadzieje, ze bedzie dobrze.
musisz wierzyć, ze będzie dobrze!!
nadzieja umiera ostatnia... pamiętaj o tym
:)
dziś, kiedy medycyna dotarła do podłoża genetyki... będzie dobrze
nie martw się na zapas...
:)
mój małż cię pozdrawia
jego słowa: Jak to jest możliwe, że kiedyś ludzie funkcjonowali bez internetu...:):)
kazałam mu się odmeldować, bo mam ważne sprawy...
:D
ale on jest OK!
Śpij dobrze.. ![]()
20 337 2011-12-13 23:09:19
Dzieki za pozdrowienia
Ma chlop racje, bez internetu nie ma dzisiaj ludzi. Sa anonimowcy
Dziekuje za cieple slowa.
Dobranoc, znikam i do jutra.
20 338 2011-12-14 02:43:01
Hejka dziewczyny ![]()
W sumie biorę pierwsze z brzegu ale reali w Polsce nie najlepsze jakoś to będzie i na inne mogę poczekać spokojnie ![]()
Jana ja miałam konflikt wewnątrz płodowy z synem syn ma rzadką grupę krwi i tylko dlatego że ja mam antygen minus po moim ojcu dziewczyny nie maja takich problemów ale męskiemu przodkowi mogą przekazać ten antygen i ma konflikt serologiczny z każdą grupą krwi .
Wiem przykre ale prawdziwe niestety mutacja to nasze przekleństwo .:(
Niestety ale okazuje się że coraz bliższe pokrewieństwo okazuje się na danym obszarze ze względu na niewierność mężczyzn takie są realia ![]()
My kobiety również nosimy zmutowane komórki ale u nas są silniejsze jak u mężczyzn ::(
Tyle że my ich nie rozsiewamy jak mężczyźni choć w dzisiejszych czasach nic nie wiadomo ale to nie temat na forum i nie jestem genetykiem a laikiem i raczej wiem tyle co z publikacji na ten temat -ot takie hobby na własny użytek.
Choć w handlu zbędny ![]()
Do świat raczej nie szykuje się jakoś specjalnie dzieci nawykły do tradycjonalizmu a niestety pracuję w tym okresie bardzo intensywnie wiec na coś ekstra nie będzie czasu ja po pracy wpadnę na kolację ot tyle (dzień wcześniej przygotowaną).
Dobranoc
20 339 2011-12-14 06:36:13

20 340 2011-12-14 06:59:59

20 341 2011-12-14 10:01:49
Witajcie ![]()
Jana to nie powiedziane że córka będzie miała operowane piersi .
Miałam 23 lata jak operowano mi piersi prawej nie mam połowy a lewej ćwiartki a moja mama ani nikt z rodziny od strony ojca nie miał tych problemów ot przypadek wykarmiłam 2 dzieci i nie było problemów z laktacją na zapas się nie przejmuj będzie dobrze .
Jestem pod kontrolą onkologa ale ja mam tendencje do guzów (włókniaków) i 4 lata temu miałam usuwanego za uchem zanim zrobili badanie to lekarz nie był pewien czy aby nie złośliwy ale był łagodny i jak na razie się nie odnawia .
Za to ten na jajnikach sam nie wie czego chce pojawia się a po lekach znika trochę razem ze mną bo chudnę ale cóż coś za coś i tak od paru ładnych lat .
Pytałam się mojego onkologa czy córki mogą to odziedziczyć uspokoił mnie że nie koniecznie ale badania już porobiłam starszej i jest wszystko w porządku to tylko ja jestem wadliwym egzemplarzem -taki mój urok .
Dziś mam podpisać umowę mam trochę opory z powodu ogrzewania moja nabyta astma może trochę być nad aktywna ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma z czasem można pisać o zamianę i już spokojnie poczekać a w piecu nie pali się cały rok wiec jest to jakaś pociecha .
20 342 2011-12-14 13:57:56 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-12-14 17:17:41)
a ja już po pracy..
:)
siedzę sobie z kawką, obiad mam przygotowany
w domu jakaś mała demolka była... chyba małż coś wiercił, bo regały poprzesuwane
kable ma w ścianach pochować...
mam kawał:
Siedzi dwóch kumpli na ławce. Do jednego dzwoni dziewczyna:
- Mam wolną chatę! Przychodź!
- Ale ja jestem teraz z kumplem!
- To ja zadzwonię po koleżankę, a ty bierz jego.
Idą razem do jej domu, w pewnym momencie kumpel mówi:
- Ej! A jak ona będzie brzydka, to porażka będzie!!
- Spoko, nie bój nic! Jest w domu alkohol, w razie czego wypijesz trochę i ci się spodoba. Wchodzą do domu, witają się, a kumpel:
- Stary... Ja tyle nie wypiję!!
...
:D ...
20 343 2011-12-14 16:59:04 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-12-14 17:00:13)
dalej nie wiem, czy syn będzie miał drugie dziecko...
przypuszczam jedynie, że najmłodsza nie ma dziecka z Justinem Biberem...:D
Wnuk w pelni gotowy i kompletny - w posiadaniu corki
Wnuk/wnuczka?? w drodze - syn
Mala...
:D dobre z tym Biberkiem ![]()
To i ja po zarciku. Na zdrowie ![]()
Hrabia, słynny gawędziarz, opowiada wśród grona przyjaciół jedną ze swoich licznych przygód.
- Sarna, którą upolowałem była wielka i ciężka, wokół nikogo nie było, więc musiałem sam sobie z nią poradzić. Zarzuciłem jedną nogę sarny na lewe ramię, drugą na prawe...
W tym momencie hrabia został odwołany przez służącego do pilnego telefonu. Po chwili wraca i pyta:
- Na czym to ja skończyłem?
- Jedna noga na prawe ramię, druga noga na lewe ramię... - podpowiada chór przyjaciół.
- A, już wiem - przypomina sobie hrabia - ach te Rosjanki, cóż to były za kobiety!!!
20 344 2011-12-14 17:22:42
niech będzie hrabia na tapecie
Do pokoju wchodzi strasznie pobity hrabia.
- O rany, sir, co się panu stało? - pyta Jan.
- Dostałem w twarz od barona Stefana.
- Od barona Stefana? Przecież to chucherko! Musiał mieć coś w ręku!
- Miał. Łopatę.
- A pan, panie hrabio? Nie miał pan nic w ręku?
- Miałem. Lewą pierś żony barona. Piękna rzecz, nie przeczę, ale do walki zupełnie się nie nadaje.
dzięki Honey za wyjaśnienia...:)
20 345 2011-12-14 18:43:28
niech będzie hrabia na tapecie
....powiadasz?
No dobrze.
- Janie - mówi hrabina do lokaja - hrabiego boli gardło. Proszę mu ukręcić ze dwa jajka...
- AAAAuuuuaaaa!