No tak bobaski sa fajne i kochane ale ja jeszcze jakos tak nie tesknie za wnukami.
Moze dlatego, ze mam dwie corki i to z taka roznica wieku, ze wlasciwie od 27 lat wychowuje, zajmuje sie, pouczam, poswiecam sie itd.
Z pewnoscia bym kochala, gdyby pojawil sie wnuk ale moja duza nie ma w tej chwili partnera, ktory by sie nadawal a mlodsza jest za smarkata.
19 826 2011-11-22 21:09:05
Podobne tematy
19 827 2011-11-22 21:23:28
Witam wszystkich.Zuzia nie przesadzaj z tymi ptakami ,jesli się chce to nie ma rzeczy niemożliwych.Ja też mam tylko 1 córkę ,ale niestety mój stan zdrowia od razu nie pozwalał na więcej ,cud że mam jedno.Honey- miło że jesteś z nami,może napisz coś o sobie.Katbe -kawał jak zwykle świetny.Wiecie zazdroszcze wam ,ze pracujecie ,ja mam 6 m-cy wolnego i już dostaje szału,a co będzie dalej.Wprawdzie wreszcie znalazłam czas na fryzjera i moja córka stwierdziła że wyglądam o 10 lat młodziej ,ale upiornie brak mi pracy.Byłam dzisiaj u siebie w pracy porozmawiać ze znajomymi i troche mi lepiej.Kupiłam ciekawy sweterek na poprawienie humoru.Dziewczyny fajne macie te wieńce i świeczki,moja praca własciwie polega na robieniu czegoś podobnego tylko że na rózne okazje ,a zwłaszcza na cmentarz niestety nie wiem jak to wkleić mam w kompie zdjęcia wiem jak dodac na gg ,ale nie wiem jak na forum .Pomózcie to wam pokaże.
19 828 2011-11-22 21:28:35
niestety nie wiem jak to wkleić mam w kompie zdjęcia wiem jak dodac na gg ,ale nie wiem jak na forum .Pomózcie to wam pokaże.
ja dostałam instrukcję od Maugochy... ![]()
wysyłam ci na maila
19 829 2011-11-22 21:36:53
przypomniało mi się, że Gosia wklejała te instrukcje tak z miesiąc temu
przekopiowałam ci....
:)
moze sie przyda jeszcze komuś
prosze uprzejmnie :
-Zarejstruj sie tutaj:
http://imageshack.us/
***
"zaba" co prawda pozwala wklejac zdjecia niezarejstrowanym ale lepiej
zarejstrowac sie bo potem jak dojdziesz do wniosku ze nichesz wiecej
"pokazywac" tego czy owego zdjecia to go mozesz usunac. Jako nie
zarejestrowana nie mozesz usuwac wklejonych zdjec- jak juz jestes zarejstrowana i zalogowana to mozesz zaczynac wklejac fotki
pod upload klikasz na browse .
jak na to klikniesz to otworzy ci sie okno , w ktorym mozesz poszukac swoich
zdjec ktore masz w komputerze.
Jak juz znalazlas to zaznacz te zdjecia ktore chcesz wkleic - "zaba" pozwala
na wklejanie od jednego do kilku zdjec na raz...Add tags (optional): mozesz ominac
Nie musisz zmniejszac zdjec !
Jesli wiesz, ze masz duze (duzo kb -albo nawer Mb) to pod okienkiem Add
tags malymi literami masz napisane :
Image resize: i tam przy strzalce mozesz wybrac wielkosc zdjecia -
na forum jest dobra wielkosc 320x240 ( dosc male ale ok) albo wieksze
640x480-Jesli nie masz duzych zdjec w komputerze to wybierz do not resize
-jak juz zaznaczylas ewentualnie to klikasz na niebieski "przycisk"
upload now
i czekasz az sie zaladuja![]()
***
i to pierwsza czas wklejania zdjeci ( byc moze ze juz ja znasz ale
opisalam na wszelki wypadek)
Pozniej w zaleznosci od ilosci zaladowanych zdjec, otworza ci sie rozne
okna - a poniewaz ja nie wiem, jakie akurat ci sie otworzy, to pokieruje
cie innaczej :w gornym (zoltawym) pasku na gorze ekranu ,najedz myszka na my
images a pozniej po otworzeniu sie meny wybierz my imageshackotworzy sie okno z miniaturkami wszystkich twoich zaladowanych zdjec. Przy
kazdej miniaturce sa malutkie ikonki - kliknij na ta pierwsza z niebieska
literka i - otworzy sie okno z informacja o zdjeciu. W tym oknie wybierasz
obcje "forums" kopiujesz i wklejasz bezposrednio na forum...
Powodzenia
19 830 2011-11-22 21:46:40
Dzieki Katbe sprobuje.
19 831 2011-11-22 21:53:15 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-11-22 21:58:21)
kondomy niestety pekaja.
Nasze chyba są dobre jakościowo, bo jeszcze nam się nie zdarzyło ![]()
To mówisz, Jana,że kiedyś to się zdarzy... obym nie wykrakała ![]()
Amazonka, "po ptokach", "po ptokach"
A dlaczego masz pół roku wolnego???? Czy czegoś nie doczytałam????
19 832 2011-11-22 22:30:58
Zuziu od kilku lat jestem chora ,a wlasciwie po operacji już niby zdrowa popatrz na nik.iI wreszcie zdecydowałam sie iść na rente a więc 6 miesięcy musze siedzieć w domu ,a ja juz dostaje szału.Moja praca wyglądala tak że rano szlam i po powrocie układałam do wieczora kwiaty na nastepny dzień .w chwili obecnej powinnam robić poczki mikolajowe i stroiki na swięta bożego narodzenia ,a ja siedze w domu i nic nie robie.Praktycznie nie miałam czasu dla siebie dlatego zreszta pól roku do was nie zaglądałam,ale teraz mam go za duzo,jestem pracocholikiem wiem o tym.Niewiem czy któras z was pamięta slavka własnie gadam znim na gg i prosił zeby was wszystkie pozdrowić cz tez czynie.
19 833 2011-11-22 22:54:03
Niewiem czy któras z was pamięta slavka własnie gadam znim na gg i prosił zeby was wszystkie pozdrowić cz tez czynie.
dziękuję..
:)
tez go pozdrów
co tam u niego?
ale u ciebie wszystko ok... mam nadzieję..
:)
pisałaś ostatnio, że z córką na jakieś badania się wybierasz
trzymałam kciuki.. ![]()
a Ewka obiecała, że w tym tygodniu wpadnie do nas
EEEWWWWAAAAA!!!!
gdzie jesteś???
jak długo można nie mieć neta?
19 834 2011-11-22 23:09:35
Katbe -Slavek daje sobie rade, mam nawet wrazenie że wreście sie dowartosciował i nie jest juz taki nieśmiały jak kiedyś.Dziekuje Ci za pozdrowienia.Bierze udział w turniejach szachowych i ma świetne wyniki.Myśle ze zmienił sie bardzo na korzyśc.Dzieki za trzymanie kciuków za moja corcie ,chyba wszystko będzie ok. Ja mam dobre wyniki i wlasciwie czuje sie w miare.Dzięki za zaiteresowanie.
19 835 2011-11-23 01:01:53
Pozdrawiam, Laseczki:)
19 836 2011-11-23 03:22:41 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-11-23 03:32:21)
02:19 a ja wyspana...
Cos o sobie?
3 dzieci: syn 24, corka 22, corka "po ptoku" prawie 8 lat.
Wnuk - 1! ale jaki
pierwsza klasa!
Od 7 mieszkam za granica.
Od 7 lat w separacji, od pieciu lat jestem rozwiedziona (po prawie 20 latach malzenstwa).
Historia jakich wiele...
Jestem klasyczna Waga.
I czasem jak jestem w dolku to maluje obrazy (niestety
od jakiegos czasu nie mialam zadnego dolka).
No i oswajam sie z poczatkami mojej menopauzy.
Poki co - daje rade.
19 837 2011-11-23 03:54:46 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-11-23 03:58:22)
Dowcip na Dzien dobry (sorry ze taki przydlugi, ale skrocic sie nie da)
Zona postanowila zrobic mezowi prezent. Nietypowy. Kupila mu szafe ktorej koniecznie potrzebowal.
Zrobila zakupy w IKEI, wrocila z paczkami do domu i do roboty.Instrukcja, srubokret i hejka, dalej skladac szafe. Po jakims czasie szafa stoi.
Ale ze mieszkali w starej kamienicy, ktora stala przy bardzo ruchliwej ulicy, to byla ona (kamienica, nie zona) narazona na drgania (stare domy tak maja). I tak to , w pewnym momencie przejechal tramwaj, kamienica sie zatrzesla, szafa z IKEI sie zatrzesla i poskladala w stosik bezladnie lezacych desek i plyt.
Kobieta sie wkurzyla.
Wiadomo.
I od nowa.Instrukcja, srubokret i hejka, dalej skladac szafe. Tylko tym razem starala sie sruby mocniej skrecac.
I co? Po chwili znow przejechal tramwaj, kamienica sie zatrzesla, szafa z IKEI sie zatrzesla i poskladala w stosik bezladnie lezacych desek i plyt.
Kobieta sie wkurzyla.
Wiadomo.
Poszla po sasiada. Wytlumaczala co i jak. Szafa, prezent, IKEA, tramwaje, bum.
Sasiad sie rozesmial. Wiadomo - baba z srubokretem... haha... Poszli do jej mieszkania i sasiad wzial sie do roboty.
Instrukcja, srubokret i hejka, dalej skladac szafe.
Po jakims czasie szafa stoi. I co? I w pewnym momencie znow przejechal tramwaj, kamienica sie zatrzesla, szafa z IKEI sie zatrzesla i poskladala w stosik bezladnie lezacych desek i plyt.
Sasiad sie wkurzyl.
Wiadomo. Wlaczyl mu sie "Macho Faktor" i mowi do sasiadku: Albo ja, albo ta ..§$!?§.. szafa.
Srubokret i hejka, dalej skladac szafe.
Po jakims czasie szafa stoi. I sasiad mowi: Sluchaj, musze zobaczyc gdzie sa te slabe punkty, dlaczego to nie trzyma. Wejde do srodka i zaobserwuje co jest grane z ta szafa.
I co? I wszedl do szafy. I co? I wraca w tym momencie maz.
- O! kupilas mi szafe, kochanie! super.
Otwiera drzwi z szafy , a w srodku sasiad.
Maz, znokautowany zdumieniem, zadaje najbardziej klasyczne pytanie:
A ty co tu robisz?
A sasiad odpowiada: Ty mi chyba nie uwierzysz, ale ja tu czekam na tramwaj...
...czy maz uwierzyl, tego historia juz nie mowi ![]()
No i chyba moge isc dalej spac... Dobranoc, Dzien dobry ...
19 838 2011-11-23 04:35:39

dzien dobry,kawa na stole,proszę się częstowac
19 839 2011-11-23 07:56:42
czyli, żeby z wami pogadać trza budzik nastawić....
:D
co jedna to lepsza..
:D
miłego dnia nocne marki
wpadnę po pracy,
Honey... z jakiej części świata piszesz?
międzynarodowa kafejka, nie mówiłam?
19 840 2011-11-23 08:14:00
Pobudka ![]()
Wstawać śpiochy ja już po pracy ![]()
Witaj Honey .
Pozdrowionka od Ewuli dalej jest bez neta paczka nie doszła jakoś ta firma kurierska utknęła .
Dobra to ja pomykam spać miłego dzionka i
Dobranoc ![]()
19 841 2011-11-23 08:19:37 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-11-23 08:35:28)
Dzien dobry
No wlasnie, ze nie jestem "nocnym Markiem". Ze mnie to raczej "skowronek" i tak sie mecze okrutnie, bo od czasu do czasu sie budze w srodku nocy i koniec.
Po spaniu.
Dzis mam wolne, pol nocy nie spalam a i tak o szostej sama sie obudzilam.
katbe- nieodlegla ta czesc swiata, ba - zwyczajna zagranica i to bliska. Niemcy. Hessen czyli prawie srodek Niemiec. Do Wroclawia mam ok. 550 km. A dlaczego akurat tam? Bo tam syn mieszka... czyli nasza tesknota rozciaga sie na 550 km.
Pigwa - Ide kofeine sobie zaaplikowac, bo lizanie monitora nic nie dalo
.
19 842 2011-11-23 14:16:51 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-11-23 14:25:33)
witajcie..
:)
Cos o sobie?
3 dzieci: syn 24, corka 22, corka "po ptoku" prawie 8 lat.
Wnuk - 1! ale jakipierwsza klasa!
Od 7 mieszkam za granica.
Od 7 lat w separacji, od pieciu lat jestem rozwiedziona (po prawie 20 latach malzenstwa).
Historia jakich wiele...
Jestem klasyczna Waga.
I czasem jak jestem w dolku to maluje obrazy (niestetyod jakiegos czasu nie mialam zadnego dolka).
No i oswajam sie z poczatkami mojej menopauzy.
Poki co - daje rade.
fajnie, że napisałaś..
ja też mam 24-letniego syna, córka ma 20 lat
też jestem klasyczna waga
też weszłam tu prawie rok temu, bo mnie dopadła wczesna menopauza....
:D
też póki co daję radę!
ale
jestem w szczęśliwym związku
nie maluję, ale śpiewam w chórze
ogólnie niezła ze mnie "artystka" (to słowa mojego małża)
twój mąż zostawił ci bobasa na otarcie łez?
kawał o szafie znam
fajnie piszesz...
:)
córka "po ptoku" ...
:D .... mnie rozwaliła .....
:D .... do teraz się śmieję ..
:D:D ...

no to zabieram się za obiad
19 843 2011-11-23 15:46:56
Witam .Katbe jak zwykle masz racje ,mało że większośc za granica to jeszcze spania nie maja.Kawa o 3 w nocy to nawet dla mnie za wcześnie.O tej porze to ja dopiero zasypiam.Co do menopauzy to tez ja mam i to drugi raz-obłęd.Ze wzgledu na chorobe wywolano mi ja sztucznie lekami i po zmianie leków wszystko zaczeło się od nowa.Honej własnie przez menopauze moga ci sie zaczac twoje ptoki.Lekarka mnie ostrzegała że mam bardzo uwarzać (ciąza to praktycznie śmierć dla mnie) po mimo problemów z zajsciem w ciąże w czasie menopauzy problemy znikaja a ptoki wracaja.Jestem rybka ,a mąż waga.
19 844 2011-11-23 17:12:14 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-11-23 17:20:48)
katbe - HOUGH! moja mlodsza siostro krwi (jak powiadaja indianie).
... co do zwiazku... przeciez napisalam, ze od dluzszego czasu nie mam dolka
...
Ten tekst z dowcipu "Czekam na tramwaj" funkcjonuje u nas w rodzinie, gdy ktos rznie glupa, albo zrobil cos durnego. "Czekasz na tramwaj?" i wszystko jasne. Nawet "moje Niemki" (czyli kolezanki z pracy) daly sie wciagnac i tez rzucaja ten tekst (po niemiecku rzecz jasna).
A na obiad co, katbe?... jajka sadzone (wnioskujac ze zdjecia)?
jami
amazonka - Jezu, kobieto, nie kracz i nie strasz!!!! podwojna menopauza!?
Ja poki co nie narzekam. Poczatek byl straszny, gin zmienil mi hormony i bylo dalej zle. Zmienil jeszcze raz i nie bylo duzo lepiej. Slimtalam wciaz i czulam sie, jakby caly swiat mnie nie kochal i wogole zycie bylo beee. A potem poszlo nietypowo, bo odstawilam hormony (za rada mojego milego znajomego, ktory notabene jest laryngologiem!) i dziekuje.
Zycie nabralo blasku i lekkosci. Nie zebym generalizowala i wszystkim to polecala czy cos, poprostu jestem chyba hormonalnym dziwaczkiem
.
...swoja droga, to sie robi temat ornitologiczny, co?
Ptoki i ptoki... jak u Hitchcoka (czy jak go tam pisza)!
Ide myc okna.
Nienawidze!
Czy to ja pisalam cos, ze zycie nabralo lekkosci?! ....???
19 845 2011-11-23 17:38:09
O matko, co tu się porobiło???
Dom wariatek normalnie:-O
Jedne kładą się spać nad ranem albo całkiem rano - inne właśnie wtedy wstają i robią kawę.
Jedna tej kawy wtedy nie wypije, bo właśnie idzie spać, gdyz zamiast rano wychodzić do roboty - wraca z tej roboty.
Inna rodzi mężowi dzidziusia w roku rozwodu, na dodatek wyjeżdża gdzieś w środek jakiegoś sąsiada, chociaż ulubionego synka zostawiła 550 km od siebie.
Któraś nie cierpi myć okien, ale leci do nich z lekkością piórka, chociaż właśnie zaczęła dietę odchudzającą. Na dodatek laryngolog wyleczył ją z uderzeń - wyleczył, zakazując leczenia.
Ta znów zaczęła pisać w Internecie z powodu menopauzy.
Ale gdy przeczytałam o podwójnym klimakterium, to - bez wzgledu na to, co je spowodowało - wymiękłam.
Wariatki po prostu, wariatki...
A może Wy wszystkie czekacie na tramwaj??
OK, to ja z Wami...
19 846 2011-11-23 17:47:18
koma5 - najpierw mile Hej! na powitanie
no to witaj w tramwaju ![]()
19 847 2011-11-23 17:57:48 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-11-23 18:01:03)
Jedne kładą się spać nad ranem albo całkiem rano - inne właśnie wtedy wstają i robią kawę.
Jedna tej kawy wtedy nie wypije, bo właśnie idzie spać, gdyz zamiast rano wychodzić do roboty - wraca z tej roboty.
Inna rodzi mężowi dzidziusia w roku rozwodu, na dodatek wyjeżdża gdzieś w środek jakiegoś sąsiada, chociaż ulubionego synka zostawiła 550 km od siebie.
Któraś nie cierpi myć okien, ale leci do nich z lekkością piórka, chociaż właśnie zaczęła dietę odchudzającą. Na dodatek laryngolog wyleczył ją z uderzeń - wyleczył, zakazując leczenia.
Ta znów zaczęła pisać w Internecie z powodu menopauzy.Wariatki po prostu, wariatki...
Koma, cudnie to podsumowałaś....
:D
ale najważniejsze, że ty z nami..
:)
zmieńmy tytuł wątku na "Dom wariatek"
od córki "po ptoku" mam rewelacyjny humor, cały dzień mi się gęba śmieje
nawet sprasowałam co nieco
zmykam na jogę, podobno w tym tygodniu mostki...
:O
19 848 2011-11-23 18:16:47
koma5 - no to witaj w tramwaju
W tym tramwaju to ja już jadę bez trzymanki prawie 3 lata:)
Witaj, Miodowa
19 849 2011-11-23 18:33:10
wild*honey napisał/a:koma5 - no to witaj w tramwaju
W tym tramwaju to ja już jadę bez trzymanki prawie 3 lata:)
Witaj, Miodowa
Koma five - przeciez widze! zes 100% kobieta i wogole wyjadacz na forum, usiluje byc uprzejma poprostu, zeby na samym poczatku nie podpasc, ze tak powiem: tubylcom z tego t(r)opiku...;)
Milego wieczoru
19 850 2011-11-23 18:49:33
Witam wszystkie tramwajarki,myślałam ,ze to tylko ja taka.Faktycznie humorek zescie i mi poprawiły,choć od rana zle sie czuje(coś z ciśnieniem).Co sie tyczy podwójnego klimakterium to już wyjaśniam ten ewenement.Zoladex zastrzyki na raka maja za zadanie wywołac klimakterium u osóbu których jeszcze nie wystąpiło.Sa dośc silne i mozna je brac 2 lata .Po tym czasie trzeba zmienić lek na słabszy i tu zaczyna ją sie schodki ,osoby o silnym organizmie wracaja do punktu wyjscia tzn.organizm zaczyna działac jak przed choroba(wraca miesiączka).Ale po dLuzszym okresie brania tamoxifenu,organizm zaczyna znowy klimakterium i macie dwa razy to samo -cudownie nie?A do tego nie wolno wam przyjać zadnych hormonów ,bo te leki które bierzecie własnie je maja wybijać.
19 851 2011-11-23 19:26:55
aLE sobie poczytalam i smieje sie w dalszym ciagu ![]()
Dom wariatek - super, to ja tez na ten tramwaj poczekam
Humor mi poprawilyscie bo mnie dzisiaj w pracy tak w kurw*** ze zostawilam to i przyszlam do domu wczesniej a jutro tez nie pojde - chora jestem
wkoncu praca nie zajac ![]()
tak sobie mysle ze moze bym jakies kartki swiateczne ála scrabooking porobila ale jakos sie zabrac nie moge zwlaszcza ze nie bardzo wiem gdzie mam ten karton z rzeczami potrzebnymi do tego - lubie sie bawic dlatego robie - teraz na fejsbuku zaobaczylam jak jedna maluje akwarelkami - proste motywy a fajne - moze i ja cos namaluje? uch ale to tez mam gdzies w jakims kartonie
... Wy wysylacie kartki swiateczne - kupne czy wlasnorecznie zrobione? a moze nie wysylacie ? ja to normalnie czuje sie jakos zmuszona rodzince cos podeslac ... a ze lubie sie bawic to sama robie ale tak naprawde to moglabym nie wysylac ![]()
19 852 2011-11-23 20:32:23
Katbe ten kop po ptokach to fajna rzecz. Wszystkie dziewczyny powinny miec ten ruch dobrze wycwiczony ![]()
Honey ja tez z Niemiec; z Bremen. Witaj na pokladzie miedzynarodowym ![]()
Menopauza wiadomo, ze to upierdliwa sprawa ale trzeba durch. Nie ma mocnych.
Ja mam dwie corki. Jedna ma 27 lat a druga bedzie miala za dwa tygodnie 17. Obie kochane, chociaz nie zaoszczedzily mi mlodziezowania.
Teraz juz z gorki i jestem zadowolona, ze mam juz troche spokoju dla siebie. Ale mysle, za jakbym miala jeszcze taka fajna osmiolatke to bez byloby mi cieplo na sercu ![]()
Malgosiu widze, ze obudzilas sie z zimowego snu. Fajnie, bo juz sie martwilam, ze ockniesz dopiero na wiosne hi hi
Pigwa do tej Twojej kawki dorzucam praliny chociaz juz pozno. Ale jeszcze mozna wypic herbate.
Amazonka przeslij pozdrowienia dla Slawka. Super, ze sie pozbieral i daje rade. Buziaczki 
19 853 2011-11-23 20:34:43
Wysyłaj...Co miałabyś rodzince przyjemności nie zrobić na święta??
Malujesz własnoręcznie?? Kolejna artystka...:-)
19 854 2011-11-23 20:44:10
Jana dziekuję w imieniu slavka ,oczywiście przekaze.Wiesz ,co do 8-latki to troche pózno sie opamiętałas,było wczesniej zacząc teraz to tylko niemowlak ci zostaje,albo ptoki.Czy któraś wie co sie dzieje z Alą i Moniką -na gg tez ich nie ma.Maugosha kartki swiąteczne wysyłam i lubie dostawać.
19 855 2011-11-23 20:47:36 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-11-23 20:49:58)
Amazonka rozumiem pojecie podwojnej menopauzy, bo tez bralam Tamoxifen i zastrzyki Zoladex. Moja diagnoze i op mialam w roku 2000. Milenium tkzw. a dla mnie katastrofa.
Bralam Tamoxifen 5 lat i Zoladex 2 lata a potem, zeby nie wrocic na ten sam poziom hormonalny dalam usunac macice i jajniki. Bardzo radykalnie ale uwazalam, ze nie mam innego wyjscia.
Zycze duzo zdrowia
Trzymaj sie i nie daj sie 
19 856 2011-11-23 20:52:02
maluje i wydzieram i kombinuje ... ale artystka to ja nie jestem
ale lubie, tak samo jak te dekoracje swiateczne ...wszystko lubie
no jutro pojde pogrzebac w kanciapie zobaczymy czy beda malowane kartki czy wydzierana czy inne jakies ... co pierwsze znajde takie beda ![]()
Jana nie usnelam jeszcze na dobre
i ja jak Katbe mialam miec jeszcze jedno dziecko tuz po trzydziestce ... a teraz to ja juz czekam na wnuki i licze na to ze ze moze jeszcze ich nie bedzie jakis czas
Synowi nie grozi jak sie zamknie na lodzi podwodnej chodz na 17 osob jakie byly testowane z nim 3 to dziewczyny
z corka to nigdzy nic nie wiadomo ![]()
I w zasadzie najedzona jestem ale jakas dobra pralinke to bym zjadla ... a nie mam, a Jana smaku narobila .. ide sobie kawy chociaz zrobic ![]()
19 857 2011-11-23 21:11:43
Ja mam dwie corki. Jedna ma 27 lat a druga bedzie miala za dwa tygodnie 17. Obie kochane, chociaz nie zaoszczedzily mi mlodziezowania.
Teraz juz z gorki i jestem zadowolona, ze mam juz troche spokoju dla siebie. Ale mysle, za jakbym miala jeszcze taka fajna osmiolatke to bez byloby mi cieplo na sercu
/images/stories/Buzia/016.gif[/url]
Jana - bo "corki" w okresie dojrzewania sa trudniejsze do "obslugi". Z synem przeszlo jakos bezbolesnie, choc do spokojnych maminsynkow nie nalezy. A cora.... Boze, co ja sie nasluchalam!... i jak pomysle, ze bede jeszcze raz przez to przechodzic z "mloda"... to czuje jak mi wlosy siwieja. No czuje to normalnie.
Ale masz w 100% racje - na sercu cieplutko.
maugosha - a ja z duza cora, z mloda corka i z wnukiem robilismy w tamtym roku kartki ze zdjeciami mlodej i wnuka, przebranymi za Mikolajki. Zeby rocznemu maluchowi zrobic 2 (DWA) porzadne zdjecia, napstrykalysmy okolo 100 nieudanych. Ale bylo fajnie!
Bardzo lubie tutaj czas Adwentu. Ciasteczka, stroiki, robienie kartek czy prezentow. Lubie...och, jak ja to lubie!
*scrabooking? skrabanie ksiazek? toz to wandalizm, kobieto! ![]()
Ja was przepraszam, ze tak pisze i pisze, ale...
po 1. Lubie pisac.
po 2. mam teraz trzy dni wolnego, to i sie rzucam od czasu do czasu na neta.
po 3. Gdy sie mieszka w miejscu, gdzie wszyscy mowia po zagranicznemu, to sie teskni za ojczysta mowa.
Naprawde teskni.
I tyle.
Jak ochlone, to nie bede taka gadatliwa.
Poki co - musicie cierpiec!
Trza mnie bylo nie przyjmowac!
Z tramwajarskim pozdrowieniem ![]()
...Buzka
19 858 2011-11-23 21:20:50
Witam wszystkie czytelniczki!!! Piszę tak może aby się wyluzować,aby ulżyć,nawiązać nowe kontakty.proszę mi wybaczyć ale ja dopiero się uczę pisać na komputerze.Mam 41 lat 3 córki i 2 synów oraz 4 wnucząt.Ale nie potrafię się cieszyć życiem bo to jeden wielki koszmar i najgorszemu wrogowi nie życzę,żałuję że żyję już próbowałam z tym skończyć ale nie udało się.Mam mnóstwo długów, komornika na karku. Mam głęboką depresje brak mi ochoty do walki z przeciwnościami.Zycie mnie karze tylko za co za ojca,męża.To na dziś wystarczy reszta póżniej.WSZYSTKIEGO DOBREGO
19 859 2011-11-23 21:24:10
Honey, nie przestawaj pisać!!
Ożywiłaś wątek jak nic...
:)
Rozumiem między wierszami, że jesteś szczęśliwa w nowym związku... tak?
napisz coś więcej, bo po 1, po 2 i po 3... musisz ćwiczyć polską mowę...
:D
Małgosiu, ja co roku od mojej kolezanki ze studiów dostawałam własnoręcznie wyhaftowane kartki
2 dni temu urodziła się jej wnuczka Lenka i jutro pędzi do Berlina powitać to cudo na świecie
w tym roku na bank haftowanej kartki nie dostanę
na jodze były wygięcia
:O
tym sposobem jestem teraz wygięta na maxa
jutro mam praktykantkę i na te okoliczność pije sobie drinka.... ![]()
19 860 2011-11-23 21:33:50
Piszę tak może aby się wyluzować,aby ulżyć,nawiązać nowe kontakty.
Witaj Bożenko..
:)
pisz, ćwicz na tym komputerze, opowiadaj...
nie poddawaj się jak już tyle przeszłaś
fajnie, że do nas trafiłaś
dziś tu bardzo wesoło, możesz się przyłączyć....
serdecznie witamy w "Domu wariatek"....
:D
19 861 2011-11-23 21:48:10
Bozeno - Jestes dzielna kobieta! choc myslisz o sobie zupelnie inaczej.
Moze nie pomozemy, ale ciezar podzielony na innych wydaje sie latwiejszy do zniesienia.
Zycze ci z calego serca - spokojnie przespanej nocy ![]()
19 862 2011-11-23 21:53:22
Rozumiem między wierszami, że jesteś szczęśliwa w nowym związku... tak?
napisz coś więcej, bo po 1, po 2 i po 3... musisz ćwiczyć polską mowę...:D
na jodze były wygięcia
:O
tym sposobem jestem teraz wygięta na maxajutro mam praktykantkę i na te okoliczność pije sobie drinka....
- Dobrze czytasz pomiedzy wierszami...
- Cwiczyc mowe polska? Odpowiem po polsku: OK
- ... joga...wygiecia...auaaaa
- a ja nie mam jutro praktykantki i tez wypilam drinka, pycha... wino musujace z sokiem z kwiatow czarnego bzu. 5,8%... pycha....
19 863 2011-11-23 21:59:29
- Dobrze czytasz pomiedzy wierszami...
no to dawaj ten babski serial.....
:D
już zasiadam...
19 864 2011-11-23 22:03:34
Słuchajcie , my jakieś alkoholiczki jesteśmy czy co????
Ja też piję drinka, a właściwie to lampkę winka....
Zawsze twierdziłam,że szybciej zostanę alkoholiczką niż palaczką ![]()
Jutro czeka mnie chyba ciężka rozmowa z rodzicem, a może i z dyrektorką..l. Włos sie na głowie jeży, bo powiedziałam po tysiącu próśb o spokój do kretyńskiego ucznia,że jak go matka nie wychowała, to ja też się nie podejmuję, wzywam pedagoga, a on niech wzywa policję , albo co....
To on mi na to,że brzydko się o jego matce wyrażam , jaki wrażliwy się nagle zrobił....
Pedagog nie doszedł z nim do ładu i wezwał matkę , a ten uczeń teraz się uczepił moich słów ,że niby taki poszkodowany....
Co mi radzicie w razie czego... Jak poprowadzić gadkę...????
19 865 2011-11-23 22:10:47 Ostatnio edytowany przez koma5 (2011-11-23 22:13:25)
Zuza, przyatakuj...że rozwala lekcje, że zachowuje się...że inni rodzice zaczynają się wściekać, (to znaczy miałaś sygnały)że ich dzieci przez niego nie korzystaja z dobrodziejstw szkoły...że chcą te sprawę podjąć w dyskusji na zebraniu...
Nie obraziłaś tu nikogo, tylko stwierdziłaś fakt - chłopak zachowuje sie w sposób karygodny...ble...
Nie przyjmuj postawy obronnej - tylko atakuj, bo racja jest po Twojej stronie.
Zaproponuj rozwiązanie sytuacji - kare ponieść musi, regulaminową - na pewno macie coś na ten temat w WSO.
Cos społecznie użytecznego...plakat...albo pogadankę na temat kultury bycia...
19 866 2011-11-23 22:16:00
Słuchajcie , my jakieś alkoholiczki jesteśmy czy co????
Ja też piję drinka, a właściwie to lampkę winka....
no coś ty....
:D
my wariatki...
:D
Zuzka, przestań bać się 15-letniego smarkacza!!
Szanuj sie kobieto, wyluzuj... ![]()
19 867 2011-11-23 22:20:53 Ostatnio edytowany przez Agatka (2012-09-30 08:06:09)
post edytowany na prośbę użytkownika
19 868 2011-11-23 22:29:27 Ostatnio edytowany przez amazonka740 (2011-11-23 22:37:40)
Jana szczerze współczuje i man nadzieje że juz dobrze.Nie wiem co tu sie dzisiaj dzieje,ale partzac z boku -Masa wariatek i alkoholiczek.Moje dziecko pyta z czego ja się wciąz smieje-obłęd.Bożenko witam i trzymaj sie,zawsze jest jakieś lepsze jutro.Zuzia najlepiej od razu zabić i będzie spokój. przykro mi ale zdjecie nie chce sie otworzyc i nie wiem dlaczego.
19 869 2011-11-23 22:37:08 Ostatnio edytowany przez Agatka (2012-09-30 08:06:48)
post edytowany na prośbę użytkownika
19 870 2011-11-23 22:39:04
zuzia ja kiedys milion lat temu powiedziałam matce że nie życze sobie liscików od babci typu że dziecko jest zmuszane do jedzenia bo nikt nie zmusza więc ta sie obraziła i zabrała dziecko z przedszkola a ja miałam do niej dzwonić i prosić o przebaczenie i zeby dziecko wróciło do cudownego wspaniałego przedszkola oczywiscie tego nie zrobiłam a efekt był tak że dostałąm naganę od dyrektorki hahahahahah bo powiedziałam rodzicowi spokojnie i grzecznie co na ten temat myślę ............ jakoś tak sie dziwnie porobiło że rodzicom wolno wszystko, dzieciaki robią co chcą a my mamy stać się uśmiechać i nadstawiac policzki bo mają ochotę nas opluć. Walcz o swoje zdanie i przestań sie bać dzieciaka , przecież nikogo nie zabiłaś, nie uderzyłaś ,a jedynie podsumowałaś zachowanie cudownego dziecka.Będzie dobrze
19 871 2011-11-23 22:40:33
dobra idę spać bo ciężki dzien miałam
19 872 2011-11-23 22:42:54
Honej to był zart ,ja podziwiam wszystkie nauczycielki ,bo nie miala bym cierpliwości do tak rozwydzonej młodziezy.Nigdy nie miałam problemów wychowawczych z córka i jak patrze co dziś robi młodziez to pytam gdzie byli rodzice kiedy dzieci były małe.Katbe próbowalam wkleić zdjecie ,ale nie chce sie otworzyć ,chyba musze pocwiczyć.
19 873 2011-11-23 22:46:16 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-11-23 22:48:04)
jak ja spróbowałam to wyszło taaaaaaaaaakie wielkie, że szok
to pewnie jeden z twoich bukietów..
...
19 874 2011-11-23 22:49:34 Ostatnio edytowany przez amazonka740 (2011-11-23 22:54:40)
katbe chciałam zeby bylo zdjęcie a nie link ,ale img nie otwiera nie wiem dlaczego
19 875 2011-11-23 22:56:51 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-11-23 22:59:07)
ćwicz Amazonka, masz na to cała noc...
:D
mnie sie udało wstawić tu zdjęcia według instrukcji Małgosi..
Imageshack sam zmniejsza zdjecia do własciwych rozmiarów.
na forum tez jest taki watek... ![]()
powodzenia!
do jutra... wariatki...
:D
19 876 2011-11-23 23:27:49 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-11-23 23:31:40)
Dzięki dziewczyny....
Macie rację...
Będę atakować....
Zresztą z jej synusiem obchodzimy sie wszyscy jak z jajkiem śmierdzącym, i wyczuwam też ,że jest mi odrobinę wdzięczna,że nie wydzwaniam ciągle, nie opowiadam ,co też synuś wyczynia, choć wie,że wyczynia, bo daję jej sygnały tego od czasu do czasu...
Normalnie gówniarz jest tak perfidny, że od jutra postanowiłam go olać, po prostu zwyczajnie traktować jak powietrze , a już na pewno się do niego nie odzywać, bo znowu coś palnę i potem będę się denerwować zresztą mam na niego haka, bo wystawię mu pałę na semestr, bo założę się ,że nic nie poprawi, a ma z 7 jedynek i trzy słabe oceny pozytywne, nie popuszczę mu nic,no bo wiecie generalnie mamy słabeuszy i trochę się odpuszcza niektórym,którzy się starają... I tak go załatwię , że zepsuję mu jeszcze wakacje...poprawką ... A co mi tam -uwezmę się.... ![]()
teraz idę spać, bo miałam to zrobić już pół godziny temu... dobranoc
,
19 877 2011-11-24 06:21:01

dzien dobry,zapraszam na ploteczki
19 878 2011-11-24 08:07:00 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2011-11-24 08:11:39)
Witam już z kawusią ![]()
Za chwilę wywiozę moją najmłodszą do szkoły ,już po pracy dziś wolne a jutro pójdę jak normalny człowiek na rano i straszyć po nocy nie będę
.
Witaj Bożenko jak do tej pory dawałaś rade to dalej dasz takie to nasze kobiece życie popieprzone jak nie urok to rozwolnienie.
Mój syn odkąd poszedł do pracy przebija mnie w marudzeniu no dla mnie bomba tyle że uszy opadają a mam jeszcze 2 marudy ale już mniejsze ![]()
Zuziu zachowanie dzieci jest różne ale nie chciała byś użerać się z dojrzałymi ludźmi i to w nocy to dopiero jest jazda bez trzymanki.
Ani takiego wypionować a policja ma już ich również powyżej czubka głowy.
Rany boskie Pigwa to chyba nie ta kafejka ![]()
ja nawet babcią nie jestem i raczej się nie zapowiada bo syn powiedział że najpierw Ja mam wyjść za mąż a dopiero on pomyśli o kobiecie no nacisnął presją jak nic ![]()
19 879 2011-11-24 08:07:59 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-11-24 08:53:47)
Piekne dzien dobry dla najbardziej pozytywnie zakreconych tramwajarek...
Tak przelecialam to cosmy wczoraj naprodukowaly i rzeczywiscie - ciekawy obraz sie wylania
Amazonka! przeciez wiem, ze to byl zart! o malo nie padlam ze smiechu, bo mi wyobraznie rusza (niestety) w momencie gdy cos tak wyraziscie do niej przemowi, jak to krotkie i dosadne zdanie. I tak se to wyobrazilam.... ojej...
katbe - serial?
A abonament oplacilas? he?
Pigwa - Ty to w tej czerwonej kiecce, a ja z tym fioletowym boa? Piyknie ![]()
Pewnikiem, zadnej tu nie bedzie do wieczora... Tylko wiatr, cisza i kurz osiadajacy na starych postach... Ide sie przygotowac psychicznie do mycia kolejnych okien. Pisalam, ze tego nie cierpie? No, nie trawie...
Jak sie nie boicie otwierac plikow, z najpiekniejszego koncertu, najlepsza kapela
, z moim najukochanszym utworem...
http://a4chi.wrzuta.pl/film/8HiC9Pqccnw/u2_-_beautiful_day_live_at_slane_castle
I tego Wam zycze (i sobie):Beautiful Day!!!
19 880 2011-11-24 08:25:52 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-11-24 12:33:27)
Hurrra! udalo sie!
Maugoska - to dzieki Twojej instrukcji pokonalam "Zabe" bez bolu!

By riija (profile.imageshack.us) at 2011-11-23
Tak mieszkam, "w cieniu gory wysokiej".
19 881 2011-11-24 08:36:13
Piękny widok ja z okna patrze na jezioro i góry Beskidzkie będzie mi brakowało tego widoku ale tylko widoku .
19 882 2011-11-24 09:22:33 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2011-11-24 09:26:32)
http://www.youtube.com/watch?v=eR5fLIUdAyY
To na dobre rano ![]()
Jeszcze nie śpię ,młoda już w szkole załapała się na podwózkę z bratem przynajmniej w jego samochodzie jest ciepło nie tak jak w moim blacharka na raty i dziury wycięte do spawania no lodówka z rana ![]()
file:///D:/FOTO%20Z%20Darxa%20Aparatu/P1100044.JPG
A to mój widok z okna
19 883 2011-11-24 11:24:33
A to mój widok z okna
Hej,
Okno, niestety, zamkniete... nie da sie spojrzec na jezioro i Beskidy. A szkoda.
19 884 2011-11-24 12:59:36 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-11-24 13:00:31)
witam sie pieknie po tym jak sobie poczytlam a dziej sie tu duzo to i jest co czytac ![]()
Zuzia dziewczyny dobrze radza, a przedewszystkim jak sam wiesz ze nie zrobilas jakiegos "bledu" w rozmowie z gowniarzem to nie przyjmuj obronnej postwy - racja jest po twojej stronie , to niech on sie tlumaczy
Ja z dziecimi nie pracuje bo ogolnie nie mam cierpliwosci do dzieci ale z ludzmi pracuje - czasem tez takie kwiatki wychodza z tego i to na dokladke nie z tymi ludzmi z ktorymi pracuje, tylko z ich rodzinami, ze historia - ale ja mam to gdzies - jak mam racje to mam - kurna nie ustapie nawet milimetra
![]()
wild*honey brawo i ty tez mozesz juz wstawiac zdjecia
a zdjecie super
piekna okolica
Anula70 ty wstawials adres zdejecia w komputerze a to nie jest widoczne w necie - zeby zamiescic zdjecie na forum musisz go najpierw opublikowac w internecie ![]()
amazonka740 a twoje zdjecie nie bedzie ( prawdopodobnie) widoczne na forum, bo ta stron na ktorej jest wstawione zdjecie - nie pozwlana na "pokazywanie" zdjec gdzies inndziej jak tylko na tej stronie. Jest wiele albumow w necie ktore nie zezwalaja na linkowanie zdjec na fora, blogi, inne strony internetowe. Dlatego tez dobrze jest uzywac np. "zabe" albo z polskich stron np "fotosik" - ktory to tez zmniejsza zdjecia automatycznie
Ide zaraz poszukac moich kolorowych papierkow i innych potrzebnych rzeczy do robienia swiatecznych kartek ... uchhh
19 885 2011-11-24 13:19:19
Pewnikiem, zadnej tu nie bedzie do wieczora... Tylko wiatr, cisza i kurz osiadajacy na starych postach...
oj tam, oj tam...
:)
jestem i witam się w czwartek (MATKO! już czwartek?!)
Honey, super, że udało ci się wstawić fotkę
kapitalny widok..
słyszałam już wielokrotnie, że Niemcy są piękne widokowo
mam zamiar zwiedzić je w przyszłym roku w wakacje, o ile uda się nam zmienić auto.. ![]()
mam tam wielu znajomych w różnych częściach kraju
od wielu lat obiecujemy, że wpadniemy z rewizytą.... jeszcze się nam nie udało ![]()
masz dziś wolne, jak te okna umyjesz to wiesz.... przynajmniej pierwszy odcinek zapodaj...
:D
zapomniałam wam wczoraj napisać, że gadałam z Ancze..
serdecznie was pozdrawia,
jest bardzo zapracowana,
ma dwóch adoratorów, ale żaden w jej guście..
:D
wpadnie niebawem
mam taką nadzieję...
:)
Maria nas podczytuje, ale nie ma weny do pisania... wciągnięta w wir pracy
Zuzka, jak cię czytam... to mam ochotę tobą czasami potrząsnąć
rób swoje, ucz, sprawdzaj, uśmiechaj się jak głupi do sera.. ![]()
licz do dziesięciu i nie daj się prowokować kobieto, bo to gówniarzy celowe działanie
ty go możesz nawet i nie promować... ale komu na złość zrobisz??
sobie, bo będziesz się musiała z nim kolejny rok męczyć
spokojem zawsze zdziałasz więcej niż nerwami...
fajnego dnia...
:)
Gosia, do mnie też wyślesz kartkę??
Uwielbiam dostawać!
19 886 2011-11-24 14:24:10
dziś 20-ta rocznica śmierci Frediego...
jak ten czas zapierdziela.. szczególnie w tych datach ![]()
pamiętacie gościa?
szkoda go..
uwielbiam tę balladę...
19 887 2011-11-24 14:35:22
Gosia, do mnie też wyślesz kartkę??
Pewnie ze moge
wszystkim moge wyslac - tyle ze nie obiecuje recznie robionych
zwlaszcza ze jeszcze nie poszlam grzebac w kanciapie ... ale chyba sie rusze wkoncu bo pozniej bedzie za pozno ....albo zrobie scrapbook digitalnie ... tez ladnie wychodzi
No a czas faktyczie leci jak oszalaly - queen specjalnie lubilam ale wlasnie ta ballada mi sie podoba ![]()
19 888 2011-11-24 14:44:50 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-11-24 15:11:57)
katbe - chyba jednak nie... Napisalam "1odcinek" i przed chwila skasowalam. sorry
19 889 2011-11-24 15:45:38 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-11-24 15:48:04)
katbe - chyba jednak nie... Napisalam "1odcinek" i przed chwila skasowalam. sorry
ale dlaczego?
był kapitalnie napisany... zdążyłam przeczytać i poszłam zjeść obiad, zrobiłam sobie kawę... zasiadam z zamiarem napisania "mniammm... to jest to co tygryski lubią najbardziej"... a tu zonk
:(
czego się wystraszyłaś?
taka piękna historia.....
te kroplówki, wzgórza, prawie all inclusive... i przystojny pan od zbadania...
:D
nie ma, że boli
dawaj... please 
naprawdę fajnie się zaczęło.. widać, że umiesz pisać
Gosia, napisałaś jubileuszowego 600-tnego posta! Gratulacje!
19 890 2011-11-24 16:10:49 Ostatnio edytowany przez wild*honey (2011-11-24 17:04:41)
Mowisz katbe?... nie, ze sie zgrywam... ale tak jakos...napisalam i glupie mi sie wydalo.
Ale nie skasowalam z Worda
no taka "gupia" to nie "jezdem"!
Ok, raz kozie smierc.
Replay
Odcinek 1.
Zeby chorowac, to trzeba miec zdrowie
A bylo to, kochane kobietki, tak:
Jak juz Honey zostawila meza i znalazla sie za granica, bo w Polsce miala perspektywe makabrycznego, ciagnacego sie latami rozwodu (bo maz choc potrafil zdradzic Honey, gdy ta walczyla sama z soba, bedac w niechcianej i pozniej ciazy, to jednak "kooooooochal ja okrutnie" i na rozwod sie nie zgadzal), to sie Honey po kilku miesiacach rozchorowala. I musiala pojsc do szpitala...
...W dalekim kraju, za siedmioma gora, i siedmioma lasami, nad brzegiem rzeki X. rozsiadlo sie pewne stare miasteczko. I choc miasteczko bylo stare, malownicze i historyczne, z ruinami, brukowanymi uliczkami, tradycjami i klimatem, to mialo rowniez, na wzgorzu, opromieniony swiatlem slonca, i otulony lasami okazaly budynek...
Jego okna blyszczaly ogniscie, oswietlane kolejnymi wschodami i zachodami slonca. To do niego ciagneli ludzie z miasta i z okolicznych wiosek gdy znalezli sie w potrzebie... Nie, nie byl to zamek, z wszystkowladnym ksieciem i smokiem... ani nawet ze starym i zgrzybialym krolem.
To byla Klinika.
W takich Klinikach zza siedmiu gor i lasow, jezeli nie cierpisz na jakies choroby powiazane z bolem, cierpieniem - takim prawdziwym, trudnym do zniesienia, jezeli nie jestes polamana ofiara wypadku samochodowego ect. i jezeli cala Twoja choroba to bol glowy i czesciowa gluchota - to mozna sie poczuc luksusowo.
A przynajmniej jak w sanatorium. Przede wszystkim: 2 tygodnie luzu od rodziny, obowiazkow, zmartwien. Zadnych garow i gotowania. Zadnych pytan co w szkole. Zadnego prania.
NIC! Tylko gazetki, ksiazki, jakis film interesujacy. Ludzie Cie odwiedzaja z kwiatami, jakimis lakociami, ktorych normalnie sie nie kupuje, bo za drogie. Kazdy ma tylko dobre slowo i usmiech.
Zyc nie umierac.
Warunki bytowe w takiej Klinice - owszem, owszem, ze wskazaniem na bardzo owszem!
Pokoj dla dwoch pacjentow, z duza lazienka, telewizorem, radiem, okno z widokiem ze ho ho, menu do wyboru, kawa, herbara, napoje - bez ograniczen itp. Jednym zdaniem: tutejsza normalka, na ktora kazdy niemiec narzeka ile wlezie.
Jedyna niedogodnosc to codzienne kroplowki , a nalezy tu dodac, ze kazda leciala (kapala, kapala powoli..., bo gdy kapala szybciej to leb mial peknac...) przez ok. 8 -10 godzin. I bol glowy. I slabe zyly, ktore nie wytrzymywaly tego wielogodzinnego kapania.
A tak poza tym to cisza, spokoj i wypoczynek do wypeku.
I tu powolutku mityczny Mezczyzna pojawi sie w swietle reflektorow... (werble: tadammm!!!), prosimy wiec o skupienie i uwage!
We wspomnianej Klinice musial ktos polglucha Honey przyjac i zbadac.
No i przyjal ja... cdn
Ewentualne pretensje i zazalenia kierowac do katbe ![]()
maugosha - co tam 600... jak napiszesz 666 to zaprosimy Nergala i zrobimy impreze
:D:D