Fiolet jest modny i ładny , sama mam sporo fioletowych bluzeczek, które łączę z bardziej stonowanymi rzeczami...
Mam też fioletowe kozaki zamszowe- dbam o nie i oszczędzam i już będę w nich trzeci sezon chadzała... Najczęściej zakładam je do jeansowej spódniczki bardzo lekko za kolano...
I właśnie kupiłam sobie fioletowo- śliwkowe rajstopy - no i mam jeszcze ochotę na ten fioletowy płaszczyk
Oczywiście do niego czarne buciki - bo jeden element fioletowy w zestawie wystarczy
Mussuka, Twój styl jest extra, też chodzę w jeansach o takim kroju, ale mam też rurki- bo córka kupiła jakoś 2 pary za dużych W H&M i mnie przypadły w udziale.... Odkryłam je w wakacje do moich tunik są super i nawet odważyłam się w nich pójść do pracy wzbudzając zachwyt dziewczyn ok. 30-tki lub nawet lekko przed... 
Moja tunikka w kropki jest super i wcale nie wyglądam w niej jak dzidzia piernik, bo do spodni czy to jeansów czy czarnych w stylu sportowej elegancji wygląda super...
Mam jeszcze drugą, może potem jak mąż sobie pójdzie do roboty pstryknę ją i Wam ją pokażę , to powiecie mi co o niej sądzicie...
Mam taki styl,że czasem zastanawiam się czy wypada mi w tym pojawić się w pracy - szkole- bo nie pracuję w biurze, więc trochę więcej na codzień mi wolno- tak myślę...
Ale mam też dużo ciuchów, które zachowuję na wakacje i wolne dni ... bo nie chcę przeginać...
Szarlotka zjedzona- prawie , jeszcze mąż zabiera spory kawał do pracy- a dzis mają mnie odwiedzić 2 koleżanki... każda osobno... No coś tam zostało ......