Katbe wlasnie taka mala prasownice chce ale tu nie sprzedaja a jak jestem w PL to albo zapomne albo nie mam mozliwosci zabrania ze soba ![]()
Super te ciasta ja wogole zaloze sobie tez kulinarny blog i bede fotac i piec gotowac
niby mam strone ale tam jakos mi nie idzie
eee a moze u nie jak zwykle slomiany zapal - leniwa jestem i juz
Zycze milego dnia
19 371 2011-10-25 09:56:23
Podobne tematy
19 372 2011-10-25 13:44:57
Tak na szybko naprawiam mój błąd. Do szarlotki sypanej masła daję trzy czwarte kostki. A na Śląsku buro szaro i ponuro
pozdrawiam
19 373 2011-10-25 15:02:38
A na Śląsku buro szaro i ponuro
pozdrawiam
potwierdzam..
dzięki Maja
mam ochotę to upichcić, tylko kupię grysik, bo od wielu lat nie mam go w swojej kuchni...
:D
19 374 2011-10-25 15:09:26
A u nas slonce - ale pizdzi jak tylko w Skandynawii pizdzic moze
jeszcze chwila i koncze prace potem wale do domu piec moj chleb zytni na zakwasie ![]()
19 375 2011-10-25 16:24:29
Ja jestem w tym nowa. Mieszkam za granica juz 23 lata mam dwoje dzieci ktore rozumieja po Polsku uwielbiaja ruskie pierogi i bigos ktore gotuje babcia. W polsce nie bylam juz jedenascie lat a napewno juz zapomnialam dobrej pisowni. Mam nadzieje ze ktos mi odpisze tez jestem dopiero co po 40tce. Jak konczylam 40 to wpadlam w rozpacz ze ja taka stara, ze juz tylko o rencie myslec i koniec, nawet nie robilam urodzin. Poprostu sie schowalam i udawalam ze to nie ja. Ale w tym roku zdobylam tak duzo, zalozylam nowy bisness, i zdecydowalam sie zucic meza po 22latach. a wogole dopiero poczulam ze mam rozum i zycie bedzie takie jakie ja chce, bo to zalezy tylko odemnie. Dlatego w tym roku obchodzlam wielkie urodziny, bo bylo co celebrowac.Tutaj obchodzi sie tylko urodziny, kraj emigrantow nie ma kalendarza z imieninami. Za duzo by ich bylo a wogole imiona niestworzone.
U mnie jest 1.25 rano, ale ja malo spie, - moze jakies rady?
A wogole televisor sie dzisiaj zepsul a drugi jest w "naszej sypialni" a ja przeciez tam nie jestem, rozwodzimy sie to ja spie w goscinnym pokoju.
19 376 2011-10-25 16:39:38
witaj Becik11 w naszej kaffejce
milo ze i ty tu jestes
skad to cie do nas wiatry przywialy? sadzac po roznicy czasu gdzies daleko mieszkasz ![]()
Ja zasadniczo urodzin nie obchodze - skonczylam jak skonczylam 39 lat
A co do snu to przedewszystkim trzeba sie odstresowac ... jest jeszcze pare rad na sen ale o tym pozniej - bo jak sie ma stres z jakiegos powodu to wszystko inne nie dziala
![]()
Baw sie dobrze razem z nami ![]()
19 377 2011-10-25 17:59:31
Witajcie dziweczyny, witaj Becik,
domyslam sie, ze jestes zza oceanu. Nas tutaj troche zagrniczniaczek to nawet dobrze trafilas. Bedzie czasem co porownywac.
Malgosiu to z Ciebie taka dobra gospodyni domowa? Prasowalnice Ci polecaja, chleb sama robisz i jeszcze troche to uslyszymy, ze doisz krowy
:):)
Ten chleb to raczej w ramach diety, prawda? O ciastach nie chcialas slyszec, wiec robisz chleb. No i dobrze. Ja czasem robie takie male buleczki z twarogiem. Troche sa ubite ale dobrze smakuja.
U mnie dzisiaj pogoda taka sobie o la la. W nocy tak mocno wial wiatr, ze balam sie o moj dach. Mam ubezpieczenie na takie szkody ale jak wyobrazilam sobie, lezac w nocy w lozku, ze nagle porywa mi dach to mi sie zimno zrobilo. O 4.tej wstalam i zrobilam sobie platki owsiane ,gorace na mleku. Mala kawka i poszla dalej spac do 6.tej.
Teraz jestem padnieta ale musze przetrzymac, bo jak sie poloze to w nocy znwou nie bede mogla spac.
19 378 2011-10-25 18:32:53
Malgosiu to z Ciebie taka dobra gospodyni domowa? Prasowalnice Ci polecaja, chleb sama robisz i jeszcze troche to uslyszymy, ze doisz krowy
gospodyni domowa to ja jestem jak kazda inna kobitka
na ten chleb to ja sie mocno upralam (bo modne to jest u nas) probowalam pare razy i mi duza dupa wyszla ..ale kiedys sie naucze - tak dla wlasnej satysfakcji ;)a prasownica by mi sie przydlala bo czasem nie mam ani kawlaka lnianego obrusa w domu bo wszystkie w pralini - co prawda zanalazlam wyjscie z sytuacji i porobilam obrusy z weluru (chyba) ktorych nie trzeba prasowac i calkiem fajnie wygladaja ale i tak jak bym miala prasownice, to bym od reki uprala i przepuscila przez magiel i mialabym sliczny lniany obrusik zawsze pod reka ..ale podejrzewalam ze teraz to moze bym i nie uzywalam bo mam juz swoje rutyny w tych rzeczach i na zmiany mi ciazko tak ze pracownica pozostaje w swerze "niespelnionego pragnienia" i pewnie tam juz zostanie
tyle ze sobie pogadam o tym ![]()
19 379 2011-10-25 21:01:47
Malgosiu to ja podziwiam kazda kobitke kolo 50-ki i powyzej, ze ma tyle checi. Byc moze, gdybym mniej pracowala, mialabym wiecej sily, gdyby moj maz byl zawsze po pracy w domu a nie raz w miesiacu na 2-3 dni to nie musialabym zajmowac sie doslownie wszystkim. Czasem nie wiem, gdzie mam sie obrocic. Jak jeszcze cos sie zepsuje czy ktos lub ja zachoruje to wypadam kompletnie z rytmu, bez ktorego nie funkcjonuje u mnie nic. Niekiedy zastanawiam sie jak dalam rade pedzic po pracy z moja corka na treningi 3 razy w tygodniu i na pianino. Jak tego wszystkiego w ogole dopilnowala. Starsza mature, mlodsza szkola, sport, muzyka i ja jeszcze lecialam do kina i na zakupy i i i i ,,,
Dzisiaj dalam troche na luz i tez sie przez to rozleniwialama albo mam powaznego SKS-a. Albo wszystko na raz. Nie mam tyle sily witalnej a moze tez oddalily sie cele, ktore widzialam wczesniej.
Prasowalnice mialam kiedys a teraz daje posciele i obrusy do prania i magla. Odbieram swieze i pachnace, wkladam do szafy i gotowe. Niekorzy mowia, ze to wywalanie pieniedzy ale ja nie pale na przyklad, wiec mam na pralnie. I kropka.
Czekam teraz na corunie, bo musze z nia troche psychologicznie porozmawiac he he. Ma byc za godzine w domu. Mam nadzieje, ze nie zawiedzie, bo moje plany spokojnej rozmowy pojda w leb.
19 380 2011-10-25 22:38:42
Prasowalnice mialam kiedys a teraz daje posciele i obrusy do prania i magla. Odbieram swieze i pachnace, wkladam do szafy i gotowe. Niekorzy mowia, ze to wywalanie pieniedzy ale ja nie pale na przyklad, wiec mam na pralnie. I kropka.
Jakie wywalanie pieniędzy?? Jak je masz, to wywalaj na takie rzeczy.
Kto to powiedział, ze kobieta to tylko powinna w garach i pralkach siedzieć?? I do tego jeszcze krochmalić??
Chyba jakis nienormalny chłop szowinista!
Becik! I tak trzymaj:)
Trzymaj tez z nami, bo my tu wszystkie wyzwolone;)
Czerwone szpilki, dekolt i do przodu:))
Pozdrówka?
19 381 2011-10-25 23:32:17
Jakie wywalanie pieniędzy?? Jak je masz, to wywalaj na takie rzeczy.
Kto to powiedział, ze kobieta to tylko powinna w garach i pralkach siedzieć?? I do tego jeszcze krochmalić??
Chyba jakis nienormalny chłop szowinista!
taaa wlasnie
ale to nie chlop wymysli tylko jakas glupia baba, ktora mysli ze jej zycie kreci sie w okolo garow krochmalenia i prasowanie, no i powinno sie i innym krecic
![]()
ja tam zostane przy marzeniach o prasownicy i dalej bede oddawac do pralni , nawet jak czasem bede musiala uzywac moje "kombinowane" obrusy
a obrusy uzywac bede bo lubie ![]()
19 382 2011-10-26 13:19:24
hej,hej... wszystkie wyzwolone...
:D
Fajnie Becik, że udało ci się tu trafić
przy takiej różnicy czasu pewnie trudno będzie się zgrać, żeby razem popisać
pisz koniecznie!
gratuluję podjętej decyzji...
:)
Jana, przypuszczam, że my tu wszystkie takie siłaczki
grunt to dobra organizacja pracy...
a potem czerwone szpilki i wio!
Uradowana żona wraca do domu.
- Wyobraź sobie, że dzisiaj przejechałam trzy razy na czerwonym świetle i ani razu nie zapłaciłam mandatu
- No i?
- Za zaoszczędzone pieniądze kupiłam sobie torebkę.
....
:D ....
miłego dnia
19 383 2011-10-26 13:31:50
Teraz obrusy i pościel są z takich tkanin, których nie trzeba maglować. Ale pewnie, że jak są w domu lniane to tylko krochmal i magiel wchodzą w rachubę. A jeszcze z haftem! To już wyższa szkoła jazdy! Taka maglownica to dobry pomysł, tylko, żeby nie zajmowała za dużo miejsca.
Dziewczyny dobrze, że jesteśmu samowystarczalne: krochmalimy, prasujemy i siedzimy w garach - skoro przynosi nam to zadowolenie, nie trzeba tego psuć, ale nie zapominajmy też, tak jak napisała koma5, o czerwonych szpilkach:D
Pozdrawiam
19 384 2011-10-26 13:41:33
Becik111 witaj!
Miło, że jesteś z nami. Napisz jaka panuje jesienna moda w Twoich stronach, czyli jak się domyślam w wielkim świecie. Napisz czy jest podobna do naszej, czy jak zawsze jesteśmy w tyle z nowinkami? Chociaż, skoro nie było Cię w Polsce tyle lat, pewnie nie domyslasz się co jest ostatnio modne u nas?
19 385 2011-10-26 14:39:44
Becik111 również witam ;-)
Świat się kurczy nowinki z jednego końca świata szybko się rozchodzą. No i przecież jest internet, więc mam nadzieję że do takich zacofanych nie należymy. Moze uda mi się wpaść wieczorem pozdrawiam
19 386 2011-10-26 15:18:09
tez mi się wydaje, że takie zacofane w modzie nie jesteśmy...
ale powiem wam, że ja nie bardzo gonię za nowinkami modowymi
lubię klasyczne i ponadczasowe ciuchy
mało mam rzeczy na jeden sezon
a już jak 2-3 lata temu weszły w modę gniecione tkaniny, to mnie bez mała szlag nie trafił
nic nowego przez rok nie kupiłam.... bo nic mi się nie podobało
pisałam wcześniej kawał o torebce
zobaczcie, co znalazłam na temat
...
:D:D ....
19 387 2011-10-26 16:39:12
Ja na chwilę tylko na razie...
Szukam tego przepisu Katbe na piersi w porach, bo muszę błyskawicznie coś zrobić....
19 388 2011-10-26 18:26:48
Katbe ale fajna torba. To tak jak zara bede. Juzem przyletla ![]()
Zuziu nie spiesz sie tak. Jak troche zglodnieje rodzinka, to moze sama wezmie sie za obiad.
Moje panienki zjadly pomidorowke, ktora przerobilam z rosolu. Rano ugotowalam makaron, przygotowalam wszystko w tuperach i podjadly.
19 389 2011-10-26 18:54:12
Katbe torba super
a i ja nie gonie za nowinkami w modzie tez tak uwazam jak ty a podejrzewam ze i ty i ja nie chodzimy "nie modnie ubrane" ![]()
a u nas pada ..caly dzien nieomalze i to jest taki przygnebiajace ..ale czego mozemy sie spodziewac - pozapalam duuuzo pachnacych swieczek i juz mi lepiej ![]()
ostatnio moja soffa to niezastapione miejsce, przyjmuje pozycje na plecech i albo siedze w necie albo sie gapie w tv no i czasem mi ciezko ruszyc tylek i isc sie polozyc do wyrka ...
a becik zajrzala i sobie poszla... myslicie ze wroci jeszcze?
19 390 2011-10-26 19:36:33 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-26 19:40:55)
Zrobiłam te piersi w porach, ja ogólnie za mięsem nie przepadam, ale pory wyszły pyszne, a mięsko nawet córcia zjadła, choć odłożyłam jej na kotlety... Zaraz usmażę na jutro i pojutrze, a mąż będzie jadł pory z piersiami...
Jana, córcia,to najwyżej kanapki, a mąż w kryzysie robi sobie zawsze jajka sadzone z makaronem....
O maglu z Wami nie pogadam, bo wszelkie prasowania mnie nie obchodzą, bo NIENAWIDZĘ!!!! ![]()
U mnie wygląda to tak, że wieczorem myślę intesywnie co założyć i wiem ,że muszę prasować to odwlekam i odwlekam aż w końcu zmieniam koncepcję i wyciągam coś bez prasowania....
Córce czasem prasuję!!!
Mężowi nigdy - jest samowystarczalny...
Ciekawe jaka będzie jego reakcja na pory .....??? Sam je przyniósł z działki- wsadziłam tam dwa - za mało moim zdaniem...
Tak mi przyszło do głowy.... Nie wiem czy dobry pomysł.... Dziewczyny jak Wy się ubieracie??? Może pokażmy "Kawałek naszej szafy"???? ![]()
Kiedyś Mussuka coś pokazywała.... No, ale np co dziś miałyście na sobie?????
Zara wracam !!!! ![]()
Je pory i nic nie mówi....
19 391 2011-10-26 19:37:48
dziewczyny WYSZEDL MI TEN CHLEB a pisze to duzymi literami bo to pierwszy raz mi wyszedl i smakuje tez ok - jest moze ciut za "kwasny" ale moze dlatego ze z zytniej maki, a poniewaz mam jeszcze zakwas to upieke z takiej innej maki co sie nazywa Manitoba Cream i bedzie bialy chleb - lzejszy ..ale i tak jak na moje mozliwosci i proby wczesniejsze zreszta, nie udane to ten chleb to cudo

19 392 2011-10-26 20:10:10
No, ale np co dziś miałyście na sobie?????
Świetne pytanie:))
Ja mogę zacząć:
Bluzka "w szpic" w drobne paseczki czarno - popielate, z krótkim rękawkiem (mamy gorąco w pracy). Popielata, wąska spódnica przed kolano z rozporkiem z tyłu. Grube czarne rajstopy w ukośne paski, czarne płaskie buty sznurowane.
Do tego zamotany szalik biało-czarno-różowy. Czarna torba, czarna skóra.
Dziś na kolację robiłam to mięsko w porach, tyle że nie kurczaka, lecz indyka (bo takie miałam).
Własnie wstalismy od stołu.
Małżowi bardzo smakowało. Dałam za mało porów - już wiem, że można włożyć każdą ich ilość.
Chlebek...Jestem fanką chleba, w piekarni - gdy pachnie swiezym pieczywem - nie mogę sie opanować. Najchętniej kupiłabym po sztuce z każdego rodzaju.
Niestety, nigdy nie piekłam sama...
Mam byle jaki piekarnik, więc gdy kupię nową kuchenkę, na pewno będę piekła chleb:))
19 393 2011-10-26 20:10:29
Malgosiu gratuluje tego chleba! Wyglada smakowicie... zaraz sobie odkroje kawalek jesli pozwolisz ![]()
Zuziu ja mniej wiecej tak bylam dzisiaj ubrana. Zebym wiedziala, ze bedziemy dzisiaj bawic sie w szafe to zrobilabym zdjecie i wkleila.

Babka oczywiscie mlodsza i szczuplejsza ale ja tez (pozwol na samopochwale) wygladalam dzisiaj calkiem, calkiem. W kazym razie mialam takie wrazenie ha ha
19 394 2011-10-26 20:14:13
... no i mialam jeszcze szalik. Bez szalika u mnie to ani rusz. Uwielbiam szale... ![]()
19 395 2011-10-26 20:25:29
a ja mialam zwykle jensy i "mundurek" pracowniczy
taka ciemnoniebiska tunike a teraz mam ders na sobie
ale prywatnie to staram sie nosic moje sukienki ktore sobie kupilam juz dawno a jakos nie uzywalam ...
o taka, tyle ze czarna mialam na sobie ostatnio
wogole moje garderoba pelna jest czarnych ubran ![]()
19 396 2011-10-26 21:09:21
Ja wlasciwie wcale nie nosze sukienek. Owszem, na jakies okazje ale nie na codzien. Chyba musze sie przelamac. Cos mi sie zawsze we mnie nie podoba jak mam sukienke na sobie.
19 397 2011-10-26 21:21:29
Ja lubie sukienki ( szczuplej wygladam
) ale tez nie nosze - jakos tak mi nie pod reka sa
natomiast kupilam pare i zamierzam je troche ponosic zanim oddam je do czerwonego krzyza ![]()
19 398 2011-10-26 23:50:02
Witam późnym wieczorkiem .
Witam nowe koleżanki.
Ostatnio niestety mam zbyt mało czasu więc rzadko coś skrobnę,teraz kończę przepisywanie zaległego materiału z lekcji a rano do pracy.
Z ubieraniem to wpadam w paranoję w pracy mam chłodno ,wychodząc z domu zimno a w szkole gorąco jak w piekle,więc ubieram się na cebulkę lepiej nosić jak się prosić.
Spódniczki odpadają marznę w nich podziwiam kobiety które chodzą w mróz w spódnicy na samą myśl mi zimno.
Jana też czasem się zastanawiam jak funkcjonuję i daję sobie z tym wszystkim radę dzieci ,praca ,szkoła i doszłam do wniosku że mam to po prostu w zestawie bo po prostu nie umiem inaczej funkcjonować ale jedną radę od was dziewczyny wzięłam sobie do serca zaczęłam spotykać się ze znajomymi i trochę mnie to od stresowuje ,byłam u fryzjera masakra ale odrosną więc nie robię z tego tragedii ,
Dziś dostałam zaproszenie od znajomego na koncert jego zespołu wiec obie z córką mamy zamiar się wybrać i posłuchać na żywo tego zespołu a nie tylko w telewizji lub w internecie.
Na mieszkanie dalej czekam a coraz częściej budzi się we mnie instynkt łowcy i mam ochotę ukatrupić byłego męża wraz z jego mamusią.
No ale dla 5 minut sławy ,satysfakcji z dobrego uczynku i M -1 na koszt państwa jakoś się nie opłaca ,pomęczę się jeszcze troszkę i poczekam na swoje lokum a potem zapomnę o nich .
Dobra pomykam spać bo 4.3 pobudka i w domu będę jak przybędę
umówiłam się z psiapsiółami na pogaduchy
Dobranoc
19 399 2011-10-27 08:57:31
Istna rewia mody wieczorem była ![]()
Osobiscie nie lubię chodzić w sukienkach, a to dlatego że nienawidzę rajstop. Latem jak gołe nogi to co innego. Dlatego zwykle chadzam w spodniach i klasycznych koszulowych bluzkach do pracy. Po pracy preferuję styl sportowy. Szpilek nie noszę uwielbiam koturny.
Życzę miłego dnia
19 400 2011-10-27 10:20:51
Pobyczyłam sie trochę, bo do pracy na 11.30.
Wracam też szybko, ale po południu zebranie i wtedy posiedzę do wieczora.
Idę szukać czegoś fajnego w szafie...
Miłego dnia:)
19 401 2011-10-27 10:46:02
Dziewczyny sukienki sa teraz na czasie, no i są bardzo kobiece. Więc jedna przynajmniej powinna być w szafie.
19 402 2011-10-27 10:58:17
A ja nie powiedziałam,że nie mam sukienek. One w szafie są, ale czekają na ....no nie wiem na co
Uważam, że w spodniach też mozna wygladać kobieco :lol Ale chyba trzeba rozejrzeć sie za malą czarna , zawsze modna i na czasie.
19 403 2011-10-27 11:30:21 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-10-27 11:31:59)
Dziewczyny jak Wy się ubieracie???
ja w zależności od tego czy mam w pracy w-f czy nie..
wczoraj byłam w jeansach, wysokich krótkich botkach, sweterku w serek z szerokim paskiem
dziś nie miałam zajęć na sali gimnastycznej, więc mogłam sie ubrać bardziej kobieco
spódnica do kolan, sweterek z szerokim paskiem....
:)
czasami zakładam spodnie i tunikę
czasami sukienkę....
lubię taki styl


Gosia, napisałaś, że najwięcej masz ubrań w czarnym...
:D
czas to zmienić!
Ja ostatnio do czarnego używam kolorowych dodatków... przekonałam się do fuksji.. różu...
super wygląda takie zestawienie 
dodatki mają moc....
:D
19 404 2011-10-27 12:16:59
Narobiłyście mi smaku tym pieczonym chlebkiem, sama zastanawiam się czy by nie spróbować. Najgorzej nie wiem jak zrobić ten zakwas. Muszę się doszkolić.
19 405 2011-10-27 12:24:52
katbe ten naszyjnik jest prześliczny, mam słabość do tego typu rzeczy .
19 406 2011-10-27 15:07:58
katbe podoba mi sie naszyjnik bardzo
a co do zdjec to zamowilam soebie walsnie taka bluzke - pauje i do czarnej spodnicy i czarnych spodni i wogole ![]()
Najgorzej nie wiem jak zrobić ten zakwas. Muszę się doszkolić.
tutaj masz fajny filmik - wogole w necie lezy kupa fajnych rzeczy na temat pieczenia chleba ![]()
19 407 2011-10-27 15:37:26
zamowilam soebie walsnie taka bluzke - pauje i do czarnej spodnicy i czarnych spodni i wogole
i nie jest czarna.....
:D
fajna jest
a ja byłam dziś w zaprzyjaźnionym ciucholandzie
i nabyłam drogą kupna (jak to mówi Koma)
czarny, gruby sweter z kapturem
długi do kolan szary dzianinowy sweter... prawie taki tylko gładki, nie zapinany z futerkiem pod szyją
i srebrno-szary szalik....
a teraz idę robić kawę...
:)
19 408 2011-10-27 15:53:10 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-10-27 15:54:16)
no wlasnie nie jest czarna
ale ja jakos i tak palentam sie w tych kolarach bialo czarnych ..szarych czasami ale sobie teraz pomyslam o tych kolorowych dodatkach ... moge sobie walnoc wlasnie fuksje czy inny kolorek mocny i rzucajacy sie w oczka, nie rezygnujac z czarnobialego
pomalutku moze zmienia swoje upodobania . Czasami tak sobie mysle ze chowam sie za tym czarnym kolorem - jak nie jestem pewna, to czarna sukienke kupuje i juz wygladam jako tako
a swoaja droga to tez chce taki czarny sweter - zanczy ze musze sie udac w miasto i zobaczyc co tam maja
A kawe mozesz zrobic i mi ![]()

19 409 2011-10-27 16:22:55 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-10-27 16:26:03)
nie wiem, jaką pijesz... więc zrobiłam ci po wiedeńsku
a tu masz czarne z dodatkami....
:D


fajne, nie?
19 410 2011-10-27 16:33:39
Cudne te dodatki:)
Czarne z białym koniecznie trzeba przełamać na dzień czymś kolorowym, inaczej wygląda się jak do szkoły lub na własnym pogrzebie.
Ja uwielbiam kolorowe rajstopy.
Najlepiej czuję się w czarnym/szarym/czerwonym. Takie połączenie:)
To moje kolory! W nich czuję się najlepiej. Koniecznie czerwona, szeroka bransoleta
Maugosha, ta bluzka ładna, ale nie dla mnie: nie noszę ŻADNYCH falbanek, a takie rękawki wnerwiałyby mnie już w czasie zakładania.
Chyba jednak nie jestem kobieca...
Poprawiam makijaż i lecę do szkoły. Jak ja, kurka, tego nie cierpię ![]()
19 411 2011-10-27 16:40:31
Koma czy sie lubi falbanki czy nie, nie swiatczy o kobiecosci
ja lubie, zawsze lubilam - i tyle i nie znaczy to ze jestem wiecej kobieca niz ktokolwiek inny
Katbe cudo te dodtatki - wlasnie tak sobie pomyslalm i lece w miasto zobaczyc co kolorowego maja mam w palanach zakupic wsieckle czerwone dodatki bo swieta ida
i wtedy te moje czarne spodniczki sukienki spodenki i bluzeczke nie bede az takie czarne
Kawa po wiedensku to nie wiem co to - ale najczesciej pijam zwyczajna latte ale moge poprobowac i inne ![]()
19 412 2011-10-27 16:42:03
Najlepiej czuję się w czarnym/szarym/czerwonym. Takie połączenie:)
to mój ukochany szalik pewnie by ci też pasował....
:) 
uwielbiam go...
leć na to zebranie jak musisz....
a ja dostałam worek jabłek
muszę iść go przerobić...
:(
też mi sie nie chce
19 413 2011-10-27 18:39:09
a ja właśnie sobie dzis kupiłam fajny gruby niebieski szalik plus fioletowe takie do połowy rękawiczki ............ takie co mają palce odkryte i do tego zieloną ale to zieloną bluzeczkę dość już mam SZAROŚCI
19 414 2011-10-27 19:30:13 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-27 19:43:07)
Ale temat mi się udało wywołać ....
A ja nakupowałam sobie koralików a koralików i ich nie noszę .....
Od 2 lat chodzę w tym samym srebnym łańcuszku z tą samą zawieszką.... ![]()
Maugosha, fajna ta bluzka biała - muszę poszukać sobie jakiejś bo ostatnio za mną chodzi jakaś biała koszulowa, albo elegancka
Ja uwielbiam tuniki, mam ich barzdo dużo i ciągle kupuję ..... Jak coś fajnego zobaczę to muszę to mieć...
Dziś byłam w jeansach, moich nowych butach ,które Wam kiedyś pokazywałam i czarnej tunice w białe kropeczki- do tego ażurowa czarna narzutka z dzianinki....
Jutro zmienię tylko tunikę na czerwono- pomarańczową... Uwielbiam....
Ale chodzę też w żakietach... Lubię....
Jakoś nie mogę znaleźć żadnych odpowiednich zdjęć w sieci, może w wolnej chwili coś wam pstryknę oryginalnego- mojego, ale na razie nie obiecuję....
19 415 2011-10-27 20:49:44
Ale tutaj zrobilo sie modnie. Prawie jak na szafa.pl Znacie?
Anula fajnie, ze sie zaczelas troche rozrywac ze znajomymi. Ja jestem taka zalatana, ze gdybym nie miala mojej przystani jaka sa moje kolezanki i znajomi to chyba dostalabym bzika.
Czasem tez w biurze wyluzujemy i jest wesolo. To tez wazne, bo robota bardzo napieta terminowo i trudna a do tego zmudna.
Katbe ja tez mam ten szalik i go uwielbiam. Dzisiaj mialam czerwony sweter z wycieciem w serek, pod spodem koszule w bialo-czerwone paseczki i do tego ten szal. I chciaz to krata, pasowl jak ulal.
A te male czarne to juz takie sylwestrowe. Bardzo ladne. Mam tez podobne ale zawsze szikam czegos nowego. Taka wariatka ze mnie. Tym razem chyba kupie tylko nowe superoskie buty (takie z czerwonymi podeszwami) i zadnej nowej sukienki.
Malgosiu a dlaczego preferujesz czarny kolor? Ja nosze wlasciwie wszystkie kolory. Lubie zmiany i przistaczanie.
Maja a ja tez mam sukienki ale nie nosze. Tez mam problem z rajstopami. Czuje sie w nich jakos tak ciaaaaasno.
19 416 2011-10-27 21:09:16
Tym razem chyba kupie tylko nowe superoskie buty (takie z czerwonymi podeszwami)
no to zaszalejesz.....
:)
masz na myśli oryginalne Christiana Louboutin'a ?
no pewnie!
po co pytam?
tak zrób!
a wiecie jaka jest historia tych czerwonych podeszw?
Louboutin podpatrzył, jak jedna z asystentek malowała paznokcie czerwonym lakierem Chanel. I tak wpadł na pomysł... czerwonej podeszwy, która ożywiła czarne buty i szybko stała się znakiem rozpoznawczym jego marki.
19 417 2011-10-27 21:17:40
Opowiadaj Katbe o tych podeszwach, bo nie znam tego
19 418 2011-10-27 21:20:36
Jesli chodzi o bizuterie: w Polsce kupilam sobie na reke w Apart taka zawieszke na reke. Uwielbiam ja. Podobna do Pandory i rownie ladna. Moze nawet ladniejsza.

19 419 2011-10-27 21:22:23
fajne buciki
mnie sie tez podobaja a na dokladke czarne i "rozweselone" czerwinia
dlaczego na czarno sie ubieram to nie wiem - jakos malo widze sie w kolorach ale probuje to zmnienic bo mnie zaczyna meczyc
zwlaszcza latem
Koma o kolorowych rajstopach napisala - musze sprobowac spodobala mi sie mysl ![]()
19 420 2011-10-27 21:30:09 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-10-27 21:33:04)
Opowiadaj Katbe o tych podeszwach, bo nie znam tego
nie żartuj... ![]()
Są bodaj najsłynniejszymi butami na świecie.
Legendarną czerwoną podeszwę tych szpilek może naśladować wielu, jednak oryginał jest tylko jeden.
Kultowe buty Christiana Louboutina są sprzedawane na całym świecie.
Oczywiście maja swoją cenę...
:D
W Polsce najtańsze podobno ok. 800 zł.
czarne to pikuś
patrz na te 
Bransoletka cudo!!
moje kolory....
:)
uwielbiam "stare złoto"
19 421 2011-10-27 21:38:54
Chyba pobilam Katbe tymi buciorami co?
19 422 2011-10-27 21:44:09 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-10-27 21:46:48)
ale nie mają czerwonej podeszwy...
:P:P
dobra, zmykam w kierunku sypialni
dobrej nocki i dobrych snów...
:)
jutro mam ciężki dzień w pracy (jak każdy piątek)
w dodatku jedna z mam przychodzi na zajęcia dodatkowe...
19 423 2011-10-27 21:45:06 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-10-27 21:45:58)
no to do nich taka wsciekla torebka
19 424 2011-10-27 21:49:19
Dobranoc, ide tez spac, bo oczy opadaja. Troche jeszcze poczytam, zeby sie dobrze spalo i ... przyjemnych snow ![]()
19 425 2011-10-27 21:58:55 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-27 22:00:33)
Ja dziś pracowałam 11,5 godziny - czwartki mam fatalne!!! 6 lekcji z planu z okienkiem - zwykle zajętym zastępstwem, a jak wolnym to i tak nie wiem w co mam ręce włożyć, potem 2 godziny zajęć terapeutycznych zegarowych, a potem jeszcz 2 godziny karciane... Zawaliłam sobie czwartek i dobrze Te terapeutyczne i karciane mnie dobijają , bo muszą być po lekcjach, a wsumie tego mi się sporo zrobiło no i tak to wygląda...
A i co do karcianych, to jako,że za nie nie płacą, jest późno i mam dosyć - to nie mam na nie motywacji.... ![]()
19 426 2011-10-27 23:23:25
W tej chwili na rynku jest mnóstwo podróbek butów Louboutina.
Z pracy wróciłam skonana i przekonana, że ludzie są porąbani! Howk!
19 427 2011-10-28 09:09:43 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-10-28 09:15:59)
Witam drogie panie,
Juz po Wroclawiu i wreszcie wyspana (bo w hotelach jakos nie moge sie dobrze umoscic i wierce sie pol nocy).
Widze, z ostatnich postow, ze bijecie na glowe moja wczorasza towarzyszke podrozy:)) A tak..bo z Wrocka do Wawy leciala z nami Doda:)) Prawdziwa, nie podrobka jakas. Ale nawet ona nie miala na sobie az takiego kiczu jak na tych niektorych zdjeciach:)) Jakas taka skromna i diabelsko mala wydawala sie wczoraj, zadne WOW! I to plus dla niej:)
Wracajac do niektorych z gadzetow..
Przepraszam, ale moim skromnym zdaniem, to i te szpile na czerwonym spodzie (jak zwal tak zwal) i te brokaty czy wsciekle lakierowane torebki to delikatnie mowiac styl z pigalaka.Moze i seksi ale tandeta wieje jak na Rozyckiego:)
Te wlasne style, jakie pokazalyscie wyzej, sa dla mnie o wiele bardziej kobiece i normalne. Dla mnie wazniejsza jest uroda wlasna danej osoby (jej buzia, figura, mimika) niz kolekcja szmatek, jakie na sobie nosi. Wazne, aby wygladala schludnie i swoim stylem podkreslala swoje atuty a nie malpowala ostatnie krzyki mody bez wzgledu na konsekwencje:)
Niestety mozna latwo niezla karykaturke zrobic z siebie lapiac wszystko co ostatnio modne:)
Widzialam wczoraj w hotelu taka wlasnie owce w skorze jagniecia. Pani bulgotala po francusku wiec widac, ze sa bezguscia i w innych narodach:) Kobieta w naszym wieku, przyszla na sniadanie (moze dla niej to byla juz kolacja:) w krotkiej czarnej spodnicy (zapomnialam dodac, ze slusznej postury pani), cienkich czarnych rajstopkach w kropeczki, na to zalozyla takie czarne, grube welniane getry za kolano. Buty na wysokim koturnie, jakis kolorowy pas w "talii", bluzka dosc wycieta i opieta, wielkie dyndajace cos na dekolcie i mini zakiecik, w ktorym cudem guziki nie zaczely strzelac po sali. Ogolnie masakra. Na 19-tce o 10 -15 kilo szczuplejszej ta calosc moglaby wygladac ekstra, na tej damie wyszlo to komicznie. Ale chciala byc na czasie:)
Dlatego ja jestem ostrozna w tej pogoni za moda. Wszystkie te ukosne, poscinane i dyndajace z przodu dlugimi rogami narzuty, poncza i inne okrycia raczej omijam szerokim lukiem. Tuniki i legginsy..ok..ale tez bez szalenstw (nie sadze, ze to fajne aby babka po 40-tce lazila ubrana w paski, kropki, czy walace po oczach fiolety na nogach), to samo z butami..nie podobaja mi sie i juz te sztyletowe szpile 20cm, buty na platformie pod przednia czescia jak na zdjeciu Jany (te panterki;), kozaki z cholewka za kolana (a'la muszkieter)..to jest tak wyzywajace ze az brzydkie. Jak bede chciala sobie dorobic po pracy to pewnie ten styl wybiore:)) Nazywam ten styl: napalone malolaty na lowach:) Obcisniete dzinsy z lycry, kurtunia za pepek, szpile , na ktorych dziewcze ledwo krok zrobic moze o wlasnych silach, push-upy i dekolty po zebra, na glowie jakis koltun w kolorze blond bacz czern typu Kongo, cera mocno opalona solarka badz pudrem w odcieniu dla mulatki, "subtelny" makijaz wampa i niewybredne dodatki ..efekt malej Llitki murowany:) A lazi takich, po galeriach i nie tylko, cala masa..przynajmniej tutaj:)
Moj najulubienszy styl od wielu lat to cos miedzy klasycznym, sportowym a country. Do obcislych spodnie nie moge sie przekonac (mam pare legginsow i waskie bezowe ale to nie sa moje NAJ..ot tak zaszalalam dla innosci), natomiast uwielbiam takie lekko rozkloszowane na dole (w pupie obcisle), do tego buty na wysokim obcasie (ale nie szpila), bluzka wedle uznania..fajna kurteczka, dodatki dobrej jakosci (torby ze skory!), ladnie obciete wlosy i dobrze zrobione oko i to na tyle.
Kocham jak kobieta ma slicznie umalowane oczy i delikatna szminke.oczy to najwazniejszy element w twarzy, usta tez ale trzeba wybrac co podkreslic ..albo jedno albo drugie, razem bedzie clown.
ta pani po prawej (oprocz fryzury) ma styl zblizony do mojego ulubionego:
http://t1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTEKYPU5r-v7_MWu4vFbKfa0mDcU_xOoIATtoksUA6liZdgQgcw
a z tych gadzetow pewnie kilka sama bym kupila..na pewno te butki gdyby z nich zrobic polbuty:
http://www.google.pl/imgres?q=styl+country+ubrania&hl=pl&biw=1280&bih=637&gbv=2&tbm=isch&tbnid=ufxd6S9jSciDvM:&imgrefurl=http://www.stylownik.pl/a-8203-moda-w-stylu-country.html&docid=wGDk6KEyqmsu0M&imgurl=http://www.stylownik.pl/pub/img/6265_w450.jpg&w=450&h=340&ei=1k6qTr6bLaX24QTU2rGYDw&zoom=1
No ale tyle o ciuchach..teraz czas nieco popracowac..nazbieralo sie "pare" maili do odpisania. Przyjemnego dnia wszystkim modystkom zycze:)
19 428 2011-10-28 10:23:27
mussuka jak wiesz - pewnie nie wiesz, ale o gustach nie powinno sie dyskutować. Co jest hitem dla jednych, dla innych jest do niczego i odwrotnie.
Pozdrawiam
19 429 2011-10-28 10:30:44
maugosha dzięki wielkie za przepis na zakwas. Teraz juz nie wymigam się od pieczenia=)
19 430 2011-10-28 10:38:21
mussuka jak wiesz - pewnie nie wiesz, ale o gustach nie powinno sie dyskutować. Co jest hitem dla jednych, dla innych jest do niczego i odwrotnie.
Pozdrawiam
a niby dlaczego nie? Nie twierdze, ze moj styl jest naj a inny blee.. bardziej chodzi o to, by byc w zgodzie z moda ale rowniez z kalendarzem oraz lustrem i pora dnia oraz okazja.
Zreszta nie skrytykowalam tu zadnej z pan, pisalam o tych sztyletach czy lakierowanych torebkach a to przeciez byly zartobliwie zalaczone przez Jane zdjecia, chyba raczej ironicznie niz na powaznie.
Ech, juz sie ktos poczul urazony..trudno
19 431 2011-10-28 10:56:38 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-10-28 10:58:25)
o gustach nie powinno sie dyskutować. Co jest hitem dla jednych, dla innych jest do niczego i odwrotnie.
zgadza sie
zreszta nawet w ubiorze jednemu czlowiekowi pasuje " do urody" cos co innemu nie - tak czysto fizycznie
jednemu pasuje swietnie jeans a inny w tych ze jeansach wyglada jakby mieszkal na ulicy ... ot co ![]()
mnie sie ta czerwona torebka bardzo podoba i buciki na czewonej podeszwie tez by przeszly gorzej z tymi wysokimi obcasami, bo ja czuje sie taaaaka wielka na obcasach ( chodz mam nie wiecej niz 1,70) a na dokladke nie moge dlugo chodzi bo mi sie nozki jakos tak wyginaja
ale obcasy lubie i na ogol kupie taki ciut mniejsze ale i wysokie mi sie zdarzaja bo czasami buty sa taaaak sliczne ze musze miec bezwzgledu na wszystko
i teraz w kazdym razie lece zobiaczyc te buty Christiana Louboutina a czy kupie to nie wiem , moze trafi sie jakas tansza podrobka
Marzenna B-P powiem ci ze taki cos to sie robi przy chwili natchnienia i jak sie ma czas ... fajnie jest sprobowac - ja nie zamierzam piec caly czas chleba ale sprobowac moglam i teraz jeszcze mam zakwas wiec zrobie ten bialy z tej "magicznej" maki
a potam to juz bede jadla sklepowy ... no chyba ze w koncu zdecyduje sie na maszyne do pieczenia chleba
![]()
A u nas dzis mgliscie , powinnam ruszyc tylek i isc do sklepu bo nie mam nic do zarla ale jakos tak mi sie nie chce - czuje ze zglodu umre
![]()
19 432 2011-10-28 12:57:44
Mussuka ja nie poczułam się obrażona, bo ja nie wypowiadałam sie na tamten temat. Miło było, wesoło i kolorowo, gdy dziewczyny wklejały fotki. Teraz nie wiem czy któraś odważy się coś pokazać. Pozdrawiam
19 433 2011-10-28 13:02:20
maugosha podziwiam Cię za te wypieki. Mnie się marzy, taki domowy, pachnący chlebek. Będę próbowała piec. Zapach chleba sprawia taki magiczny, domowy nastrój. No i można kombinować z różnymi dodatkami.
19 434 2011-10-28 13:07:03
Mussuka ja nie poczułam się obrażona, bo ja nie wypowiadałam sie na tamten temat. Miło było, wesoło i kolorowo, gdy dziewczyny wklejały fotki. Teraz nie wiem czy któraś odważy się coś pokazać. Pozdrawiam
A czy ktos cos pisal, ze fotki sa nudne czy niekolorowe? Napisalam, ze jak dla mnie (moj gust) to takie szpile sa bazarowe. Ale to moja opinia..poza tym samo wklejenie nie znaczy, ze ktos chce je kupic, ja tak nie zrozumialam tekstu ani Jany ani katbe..raczej pokazywaly te drapacze chmur na zdjeciach:)
Wielkie rzeczy, tez moge wkleic (nie, bo nie umiem, he he) zdjecie jakiegos stroju i jesli ktos napisze, ze jego zdaniem jest fe to co z tego? Chyba wyroslysmy juz z obrazalstwa.
Ponadto wyraznie napisalam, ze podobaja mi sie ich wlasne style, zaprezentowane wczesniej..wlasnie odmienne od lakierowanych torebek i brokatowych szpilek. Dlatego podejrzewam, ze sie obie z tego smialy a nie planowaly zakupy tych konkretnych butow.
O rany..ale afera o buty i torebki. Dobra, juz zmyka zeby nie draznic.
19 435 2011-10-28 13:10:36
A ja bede wklejac , bo mam w nosie co lubi Mussuka
juz od dawna nie pozwalam sie ubierac innym ![]()
A ta torebka lakierowna co Jana wstawila bardzo mi sie podobal i nawet jak bym ja wolala w czarnym kolorku to i taka czerwona tez mi sie podoba
ta panterki buty mniej
ale jak ktos lubi i komys pasuje to mize to wygladac ok ![]()
I tak "se" kombinuje ze do malej czarnej kaze sobie takei wlaswnie wsieklo- czerwone dodatki a ide na "stol swiateczny" (zarlo swiatecznie w restauracji) niedlugo wiec sie musze wystroic - polece i zobacze czy znajde czerwone buty torebke i inne dodatki ![]()