Mussuka zazdroszczę Ci tego grzebania w ziemi. Ja tak planuję, że może, gdy bedę na emaryturze, wyprowadzę sie z centrum miasta na peryferia i wtedy moze jakiś ogródek?
Przynajmniej pomarzyc mogę ;-)
18 981 2011-10-04 11:02:06
Podobne tematy
18 982 2011-10-04 13:18:38
uff..napisalam o podwyzke i o dziwo szef sie zgodzil, ze na nia zasluzylam:) jeszcze nie napisal o ile mi podniesie pensje ale lepszy rydz niz nic:)
z tej okazji kupie domek dla ptaszkow na zime i umieszcze na Bartku:) a co tam..stac mnie:))
18 983 2011-10-04 14:09:44 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-10-04 17:57:56)
A mnie sie wydaje ze ciezko docenic zalety ogrodu jak sie nie ma porownania roznic zycia w bloku i w domu co w zasadzie jest ok - gorzej by bylo jakby sie chcialo/ tesknilo do ogrodu a nie mialo mozliwosci na niego...
Moj pierwszy dom kupilismy bo to dobre dla dzieci
ale caly czas wydawalo mi sie ze mieszkam daleko od cywilizacji - ot co - "chata za wsia", duzo ziemi piekna trawa i tesciowa ze swoja matka bdbajaca o moj ogrod
moja mama mowila: cudo! A ja ze badziewie - jak mlodsze dziecie skonczylo 5 lat sprzedalismy i przeprowadzilismy sie do mieszkania z duzym balkonem i co ? I okazalo sie dokladnie to co Mussuka opisala wczesniej - nagle zabraklo mi kawy w ogrodzie, biegania bosa noga bo trawie i wkurzali mnie sasiedzi ... Mieszkalismy tam rok ... I juz teraz nie wlasciwie blok mnie nie ciagnie ( pomijajac chwile w zimie kiedy to mozna "dostac piany" na snieg - zdarza sie, chodz nie czesto
) ogrod nie musi byc meczacy, ja nie sadze nic o co bym musiala nad moje sily i natchnienie dbac - nawet nie czesto trawe obcinam
Ogrod nie musi byc meczocy i mimo ze go mam nie mam rak zniszczonych praca "w ziemi"
wprost przeciwnie dlugosc moich paznokci dorownuje czasem dlugosci tipsow
![]()
Jedynie to moglabym moze mieszkac w bloku i miec dzialke jak moi rodzice wtedy by sie pogodzilo miastowe mieszkanie z urokami ogrodu
![]()
A dzisiaj i u nas cudna pogoda slonce lepiej swieci niz latem kurza twarz
![]()
Mussuka gratuluje podwyzki - napewno ci sie nalezy
![]()
Ps: zapomnialam napisac ze ja uwielbiam grilla
w przeciwienstwie do Mussuki -uwazam to za bezpretensionalny sposob na wesole spedzenie czasu z milymi ludzimi i grill nie musi byc zaawansowany czesto grilujemy kielbasy z saladka ziemnaczana i chlebem czosnkowym pijem piwo / wino i gadamy do poznych godzin nocnych
ja juz nie napisze o tym jak gramy w boule albo kubb ( pozniej znajde odpowiedniki tych gier po polsku ) - to jest TO - dla mnie
to po prostu lubie ![]()
18 984 2011-10-04 14:27:55
to moj taras dwa lata temu zanim wprowadzilismy sie do tego domu:) teraz kwiatki juz podrosly:)
http://imageshack.us/photo/my-images/59/taras.png/
a to kawalek naszego Bartka:) to wlasnie ten trawnik odremontowalismy i jest pod kolderka;)
http://imageshack.us/photo/my-images/854/ogrod.png/
a to pan z CZ i mala. ogrod ten sam:)
http://imageshack.us/photo/my-images/528/pikusihonzus.jpg/
tez niewiele w nim pracy ale przyjemnosc wielka:)
18 985 2011-10-04 15:39:00
Dziewczyny!
Dzisiaj moje urodziny!!! ![]()
Wszystko pięknie przygotowane, jedzonko czeka na gości. Pojawia się około 17-tej wiec zmykam robić się na bóstwo.
Pózniej postawie wszystkim szampana:)
18 986 2011-10-04 17:49:34 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-10-04 17:57:14)
Sto lat Jana

Mussuka tobie jakies iglaczki rosan na tych rabatkach ...co to jest ?
Dlaczego remntowalas ten trawnik? nie zle wyglada
pod drzewami czasem i trawa ciezko rosnie - to wiem z mojej poprzedniego domu bo moj maz to zapalony ogrodnik ale i tak mu wlasnie pod drzewam kiepsko rosla ta trawa - chodz ja sadzil nawoizil i podlewal co lato ![]()
a ja juz po pracy i po jedzeniu - czekam na podwieczorna kawe
szkoda ze nikogo nie ma na pogaduszki
![]()
Znalazlam opis tych gier ogrodowych : kubb (pl.wikipedia.org) i boule (pl.wikipedia.org)
18 987 2011-10-04 18:48:10
Jana...wszystkiego ale to wszystkiego co sobie zamarzysz oraz udanej imprezy życzy cały Kraków
:):)
18 988 2011-10-04 19:27:31
Jana wszystkiego najlepszego ![]()
Udanej imprezki i miłego wieczorku ![]()
18 989 2011-10-05 08:36:55
100 lat Jana! Jesli wstalas rano to znaczy, ze impreza kiepska byla;)
18 990 2011-10-05 08:41:23
[/url]
Mussuka tobie jakies iglaczki rosan na tych rabatkach ...co to jest ?
Dlaczego remntowalas ten trawnik? nie zle wygladapod drzewami czasem i trawa ciezko rosnie - to wiem z mojej poprzedniego domu bo moj maz to zapalony ogrodnik ale i tak mu wlasnie pod drzewam kiepsko rosla ta trawa - chodz ja sadzil nawoizil i podlewal co lato
bladego pojecia nie mam co to za krzaczki, jakies takie plozace sie, niewysokie. teraz juz sa wieksze, bo zdjecie ma jakies 3 lata. To samo dotyczy trawy. Wtedy byla jeszcze ok, bo paruletnia ale jak przyszly upalne i suche lata (teraz takie 2 byly pod rzad) to wyschlo to na step. Moze to i wina drzew, bo druga czesc trawnika jest ok, a moze wina ziemi jaka tam byla. Bardzo jakas jalowa. Zobaczymy na wiosne co z tego bedzie. I jak nie trawa urosnie to zaorze i ziemniaki posadze:) chociaz jakis pozytek bedzie:))
18 991 2011-10-05 12:06:53
Czesc babeczki!
Dzieki serdeczne za zyczenia ![]()
Impreza byla bardzo udana, ludziska zadowolone i ja rozpieszczona kwiatami i prezentami
Fajowa sprawa; moglabym tak raz w miesiacu robic urodzinowa imprezke he he...
Poczestujcie sie pourodzinowym tortem:
18 992 2011-10-05 14:19:45
mniam:) wyglada pysznie, taki leciutki:))
tylko jak to sie stalo, ze sie caly ostal?:)
mam ochote na jakis wypiek..i zdecydowalam, ze zrobie nam tyrajmisiu. Proste , szybkie i zawsze sie udaje. A poza tym znika w tempie ekspresowym;)
18 993 2011-10-05 14:48:40
Cześć dziewczyny!
Mnie tez zachwyca tegoroczna jesień. Te kolory, ciepełko ......
Zuziu ja też pracuję w szkole. Miło mi, ze jesteśmy koleżankami po fachu. Napisz czego uczysz.
Pozdrawiam. Marzena
18 994 2011-10-05 14:52:00
ciepelko??? hmm..chyba do nas juz tego roku nie wroci, czas sie na przymrozki i sniezek (tak za miesiac) szykowac.
A teraz zwijam sie i lece po serek mascarpone, biszkopty i amaretto (mniam!:) milego slonecznego popoludnia w jesiennych barwach!
18 995 2011-10-05 16:57:47
Ten tort to nie moj tylko kradziony z internetu hi hi
Moj byl marcepanowy i tak szybko zostal zjedzony, ze nawet nie zdazylam zrobic zdjecia.
Jutro ide znowu do pracy. Wiecie co? NIe chce mi sie. Jedna z moich najserdeczniejszych kolezanek odeszla w czasie mojego urlopu, bo znalazla sobie inna posade i to blizej domu i lepiej platna.
Bedzie mi pusto bez niej. Bylysmy sprzymierzone. Teraz pustka. Mam dosyc. Chyba wezmie mnie na koniec tygodnia deprecha. Cholera jasna
Dziewczyny rzuccie jakis kawal dla rozweselenia.
18 996 2011-10-05 19:56:31
Katbe nie ma i nie ma kawalow Jana
sama bym przeczytala jakis kawal na rozweselenie
dziekuje za tort ...wogole zjadlabym jakis dobry kawalek tortu ale dopiero pod koniec miesiaca szykuja mi sie urodziny a co za tym idzie jakis tort tez ...specjalnie dla siebie nie bede kupowac - wkoncu sie odchudzam
fajnie ze sie udaly twoje urodziny, prezenty i i mpreze to ja lubie ...ale jakos ostatnio nie mam natchnienia na zmiane liczby lat ... mam kryzyst czterdziestoletnie i skonczylam obchodzic urodziny
moze zaczne znowu ale nie wiem jeszcze
Mussuka szkoda ze nie wiesz -bo wlasnie takie krzaczki, nie wysokie, sa mi potrzebne na moja rabate bo nie moga rosnac za wysoko bo mam okno ... kawalek muru tez ( tam moze byc dosc wysoka tuja posadzona albo posadze sobie brzoskwonie jak w tamtym domu mialam
)ale przedewszystkim pod oknem musza rosnac niskie krzewy ...
A wogole to wypluj te slowa o tym sniegu za miesiac ... ja licze na wogole besniezna zime
a jesli juz musi to pod koniec grudnia ewentualnie moze ...
A co do trawy wracajac jeszcze to w sloneczne lato trzeba ja baaaardzo podlewac bo wyschnie ... moja zawsze byla wyschnieta bosmy jej nie podlewali za duzo .... a obecna to nie wiem bo deszczowe lato wiec rosla jak wsciekla ![]()
A wogole to tu ciucho jak nie wiem co... dwie kobitki pojechaly moczyc sie w cieplym morzu a gdzie reszta? szykuje sie do snu zimowego? czy korzysta z ostatnich slonecznych dni ?
18 997 2011-10-05 20:53:33 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-10-05 20:57:53)
witajcie z morza jońskiego....
:)
nie jestem w stanie was teraz poczytać, bo za moment na pewno padnie bateria, a siedzimy w knajpce na keji...
o właśnie tu....
Janeczko... Słoneczko....
:) wszystkiego co najlepsze
bądź szczęśliwa, buziaków sto na twoje urodzinki
i żeby trwały cały rok.....
:D
dziś jesteśmy na Paxos
mamy cudowną pogodę, jesteśmy opalone, pijemy winko....
:)
jest naprawdę cudownie
kawały będą od poniedziałku..
... obiecuję
18 998 2011-10-05 21:49:25 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-05 21:52:33)
Witam!!! Wieczorową porą!!!
Jana spóźnione wszystkiego najlepszego!!!!***
Maugosha , Mussuka- może się od Was zarażę ogródkiem, ale nie sądzę....chociaż uprawiać gdzie bym miała- i to prawie w centrum miasta Warszawy ![]()
Marzena - dużo nas tutaj nauczycielek . Ja uczę angielskiego- języka bardzo obcego większości moich uczniów....
Katbe!!!! Nie denerwuj ludzi!!!! ![]()
Nic mi więcej na dziś nie przychodzi do głowy , co mogłabym napisać
Avatar zostaje- kaszlę okropnien i mam wrażenie ,że mi wszystko spływa do oskrzeli czy gdzieś tam....
Jak nie przejdzie do poniedziałku -idę do laryngologa- bo to nie jest normalne...
Jutro siedze w pracy od 8 do 17.30.... ( Chciałam zauważyć ,że nauczyciele pracują krótko!!!!
)
18 999 2011-10-06 08:48:49
To może ja dam kawał na dobry początek dnia:
Rodzinny , niedzielny obiad przerwała 10-letnia córka, oświadczając:
- Nie jestem już dziewicą
Zapadła grobowa cisza, którą przerwał ojciec:
- Marta - mówi do żony - ty jesteś temu winna!. Ubierasz się tak frywolnie, że faceci oglądają się za tobą na ulicy i gwiżdżą! Mało tego, zachowujesz się obscenicznie przy naszej córce!.
Do starszej 20-letniej córki krzyczy:
- Ty też jesteś temu winna! Pieprzysz się z pierwszym lepszym kolesiem na naszej sofie, gdy tylko wyjdziemy z domu! I to na oczach młodszej siostry! I jeszcze masz w szafce wibrator!
W tej chwili odzywa się jego żona:
- Zamknij się! A kto wydaje połowę każdej pensji na prostytutki?! Kto spaceruje po dzielnicy czerwonych latarni z naszą córeczką?! A odkąd mamy telewizję kablową oglądasz pornole nawet przy małej! No i ta twoja szmatława sekretarka! Myślisz, że nie wiem po co zostajesz po godzinach w pracy?!
Pełna zwątpienia matka zwraca się do córeczki będącej powodem dyskusji:
- Jak to się stało skarbie?
- To przez nauczycielkę. Zmieniła mi rolę w jasełkach. Nie jestem już dziewicą, jestem pasterką.
pozdrawiam
19 000 2011-10-06 08:58:07
Mussuka proszę podaj przepis na "tyrajmisiu". Narobiłaś mi smaku.może zrobię w weekend.
19 001 2011-10-06 10:00:21
Mussuka proszę podaj przepis na "tyrajmisiu". Narobiłaś mi smaku.może zrobię w weekend.
przepis mam SP. Macieja Kuronia, zawsze mi sie udaje: http://www.kuron.com.pl/przepisy/art1109.html
ale jest ich setki, mozna tez robic wariacje z truskawkami miedzy warstwami ale teraz swiezych juz nie ma:(
Ja kupilam wczoraj serki mascarpone i amaretto ale po biszkopty musze wybrac sie do innego sklepu - towar rczej deficytowy.
a ja w zamian poprosze o przepis na latwe i szybkie w wykonaniu kopytka, bo cos mnie na kopytka z gulaszem naszlo:)
19 002 2011-10-06 10:13:04
powiedzcie drogie podrozniczki, czy ryzykowalyscie kiedykolwiek wyskok w dane miejsce bez zarezerwowanego hotelu? Nie o Zakopane mi chodzi ale bardziej na poludnie. Bo mi katbe, wrrrr...., smaku na jakies opalanie i winko na jachcie narobila..tyle, ze u nas nawet last minuty sa w cenach przygnebiajacych:( a zima tak by sobie pogrzala stare kosci na slonku.
Bo zima, niestety maugosiu, idzie do nas wielkimi krokami..rano bylo u nas + 6 a w Laponii juz sa przymrozki. A tu masz dowod, ze zima kroczy do nas..i pewnie do Was tez dotrze troche pozniej;)
http://www.foreca.fi/Finland/Mikkeli/map/fin46
o iglaki maugosiu podpytaj w centrach ogrodniczych, tam doradza Ci jaki typ do danego miejsca i gleby bedzie pasowal najlepiej. Mam tez maly bukszpan, taki kulisty, fajny bo ciagle zielony i na Wielkanoc jak znalazl na palme:))
Ja na dzis koncze, bo zaraz jade do lekarza na moja zylakowa konsultacje.
Milego dnia i smacznych wypiekow..w piecu i na buziach;)
19 003 2011-10-06 11:08:58
Mussuka, bardzo dziękuję za przepis i podaję mój, niezawodny na kopytka:
SKŁADNIKI:
1 kg ugotowanych ziemniaków.
25 dag mąki pszennej.
2 łyżki mąki ziemniaczanej.
jajo.
sól.
PRZYGOTOWANIE:
Ugotowane ziemniaki przepuścić przez maszynkę lub praskę. Gdy całkiem ostygną połączyć je z jajem i mąką, posolić i dokładnie, ale szybko wymieszać, podzielić na części. Na oprószonej mąką stolnicy toczyć wałeczki grubości palca, lekko spłaszczyć, kroić ukośne kluski, wrzucać je do dużej ilości osolonego wrzątku. Gotować 2-3 mm, licząc od wypłynięcia kopytek na powierzchnię. Podawać ze skwarkami lub stopionym masłem i surówkami jako osobne danie lub do pieczeni wieprzowej. Doskonałe są także kopytka smażone. 100 g - 130 kcal
SMACZNEGO Mussuka!
Pozdrawiam
19 004 2011-10-06 11:24:11
Bry wszystkim ![]()
brzydki dzien taki prawdziwie jesienny niby nie pada ale pochmurno i wieje ...
Tez bym pojechal w ciepelko ...ale nie w ciemno
nigdzy w ciemno nie jechalam chodz wiem ze wielu moich znajomych jezdzi naprzykald do chorwacji w ciemno - ja sie boje troche chodz teraz kiedy nie mam malych dzieci moglabym sprowpowac - bo kiedys z dziecmi to nie chialam ryzkowac ![]()
Ja nie wiem czy teraz tak naprawde bede miala kase gdzies na dluzej jechac
bo corcia szkole konczy a u nas to impreza niesamowita i niestety ogromnie droga
...juz samo ubranie na bal i zakonczenie roku i czapke studecka kosztuje krocie - kiedys w PL moglam kupic duzo taniej balowa kiecke ale teraz roznica w cenie jest nie wielka wiec sie jakos tak nie oplaca
juz nie mowie o tym spedzie rodziny ktory musze zrobic z zarlem i piciem ...no ale zasadniczo to jestem na to przygotowana ... wakacje i wyjazdy przyjda pozniej
bo to ostatnie imprezy u dzieciakow ... no moze szarpne sie tez troche przy slubach ale to juz w dalszej przyszlosci
pozniej upieke moze takie buleczki slimaczki mam przepis "cienki" od straznikow wiec moze sobie obie, corcia i ja , pozwolimy na troche dobroci ![]()
19 005 2011-10-06 14:15:18
witajcie
u mnie leje jak z cebra i na dodatek wieje jak na kieleckim dworcu jednym słowem koniec pięknej słonecznej jesieni . Miałam w planach dzisiaj rower po pracy a tu nici z planów, na pocieszenie zaplanowałam pieczenie sernika wiedeńskiego- na serku beztłuszczowym- niskokalorycznym. Jak ja Wam posiadaczkom ogrodów zazdroszczę - zawsze marzyłam o własnym domu z ogrodem jak dotąd skończyło się na marzeniach ale..... ja się nie poddaje niebawem i taki będę miała- uwielbiam prace w ogrodzie zawsze jak jestem w PL spełniam się w ogrodzie przyszłych teściów a oni się cieszą ze maja ogrodnika z doskoku ![]()
19 006 2011-10-06 20:25:02 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-06 22:31:18)
hej...
Właśnie mówili w TV ,że znad Skandynawii napływa zimno i jutro u nas zmiana pogody..
Dziś jeszcze chodziłam w samym żakiecie....
Mussuka, ja co prawda zawsze wole nie jechać w ciemno, ale z tego co wiem, to dużo ludzi tak robi i nawet w sezonie znajduje wolne miejsca.... Tyle,że u nas tzn w PL jednak większość jeździ na kwatery, bo są nieporównywalnie tańsze od hoteli i standard tez o niebo lepszy niż tani hotel....
Wiem coś o tym ,bo w tym roku byłam na objazdówce i do standardu niektórych hoteli można się właśnie przyczepić- ciasno, często brak klimatyzacji i w jednym było umeblowanie .... prawie zdezelowane.... To było na ostatnią noc- specjalna zagrywka, bo już każdy myślał o powrocie i się nie czepiał...
No niestety Mussuka nie powiem Ci jak to jest jechać w ciemno, bo nawet w Polsce zawsze rezerwuję.
Teraz już zrobiliśmy sobie rezerwację na zimę, a że jedziemy większą grupą - 12 osób to naprawdę wcześnie trzeba rezerwować ,żeby mieć wszystkie pokoje w jednym domu. Mamy do dyspozycji tez salon i kuchnie, ale obiadki i tak będziemy jeść w knajpkach .... Szczerze, to kiedyś bardziej cieszyłam się na feryjne wyjazdy i całkiem nieoczekiwanie dla siebie nauczyłam się jeździć na nartach w wieku 35 lat
Potem zrobiłam jeszcze późne prawo jazdy i powiem Wam ,że to strasznie fajnie czegoś się nauczyć w tym wieku....
Co ja jeszcze mogłabym....? Wiecie, wydaje mi się ,że za bardzo skupiona jestem na pracy i to mnie gubi .....
Ha dziś powiedziałam do ucznia,że jest durny, no bo słuchajcie: przeszkadza jak cholera, w końcu schował koledze ,który pracował jak należy plecak..., łazi mi po klasie, potem tamten się zdenerwował ,że nie ma rzeczy no i nie wytrzymałam...
I na tej samej lekcji dodałam jeszcze ,że " to nie -ing" tylko "sring" o końcówce "-ed" do Simple Past - normalnie barany nie mogą się nauczyć....I takie głupoty opowiadają ,że scyzoryk się otwiera w kieszeni... Ciekawe czy będzie afera?????? Nie sądzę , b0 gówniarze wiedzą ,że sami przeginają... ![]()
No i kopytkami też Cię Mussuka nie poratuję... dobrzeże MArzena dała przepis....
Ja idę gotować rosołek - trochę mi się nie chce, ale muszę.... ![]()
Ostatnio w ogóle pałam niechęcią do wszelkich zajęć domowych, jakoś nie mam czasu.... i siły ![]()
Wróciłam, piję piwko Żubra z sokiem.... I jeszcze muszę trochę papierów poprawić , bo dostałam zwroty!!! ![]()
Ale jeszcze Wam wstawię to co zarezerwowaliśmy:
Nasz stok

Uploaded with ImageShack.us
Nasz dom

Shot at 2011-10-06
Nasz salon

Shot at 2011-10-06
Sama jestem to zmykam popracować ... Dobranoc!!!!
19 007 2011-10-06 22:49:00
Zuzia to moze ten deszcz pojdzie do was teraz
niech idzie - ja wam nie zaluje
Mowisz ze pijesz piwko a ja takia fotke zlalazlam w kompie , mozna powiedziec ze "nasi tu byli"

powinnam isc spac bo jutro rano do pracy ale nie moge - ja jestem nocne zwierze i jak tylko mam okazje to przestawiam dobe ... ide zaraz czytac ksiazk bo sobie wczoraj nowa kupilam ... i juz za wczesnie dzisj nie usne ...no coz ...takie zycie ![]()
19 008 2011-10-07 12:33:46
Witam mam problem z moim przyszłym zięciem i chciałabym zasiegnąc porady nie wiem co robic ,moja córka ma 23 lata on 35 lat i wyprowadziła sie do niego wbrew mojej woli,starałam się zaakceptowac to ale nie mogę ze wzgledu na jego zachowanie wobec nas kompletnie nie szanuje nas jako rodziców a twierdzi że kocha córke i mu zależy odnosi sie do nas strasznie jest bezczelny ,mój mąz nie potrafi z nim porozmawiac chyba jestem zdana na własne siły ale nie bardzo wiem co zrobić
19 009 2011-10-07 12:33:53 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-10-07 12:59:06)
Czesc kolezanki z roznych stron:)
Zimno ale slonecznie, wiatr jak huragan od wczoraj wieje i lisci ubywa z kazda chwila.
Humor mam nieco ble..bo wlasnie wrocilam od drugiego juz lekarza (chcialam zasiegnac drugiej opinii po tym, jak mnie wczoraj pani "przyjemna" w przychodni potraktowala) i dowiedzialam sie, ze moje zylaki (golym okiem widoczne i namacalne!, nie kwalifikuja sie do usuniecia za darmo, czyli w ramach opieki zdrowotnej panstwowej tylko moge je sobie wyciagac prywatnie..za jedyne 1300?! Bo to zdaniem tutejszych lekarzy, jedynie kwestia kosmetyki! A ja myslalam, ze zatory w zylach prowadzace do zylakow to jednak jakas wada zdrowotna a nie kwestia poprawienia sobie wygladu konczyn.
O...i dupa blada. W Finlandii z zylakami trzeba zyc albo za gruba kase usuwac. Coz, bede probowac znalezc jakas tansza mozliwosc w Polsce, nie chce do konca zycia wstydzic sie zalozyc szorty czy spodnice.
Jana, katbe- HELP! Gdzie Wy sobie te zabiegi robilyscie? Prywatnie i jesli tak to za ile, jesli mozna spytac?
A bardziej pozytywnie to - zrobilam styranego misia i wyszedl PYCHA!, kopytka tez ale schrzanilam je calkowicie, bo cieple jeszcze kartofle dla ulatwienia sobie procesu, zmiksowalam takim blenderem ..no i mi jakas maz okropnie ciagnaca sie powstala, chyba skrobia jakos zareagowala niewlasciwie i dopiero po dodaniu ponad kilograma maki to cos zaczelo od stolu i moich rak sie odkleac. W rezultacie mocno maczne te kopytka wyszly:) Nastepnym razem zmiele ziemniaki na maszynce..zimne!
No i z wywiadowki u malej tez wrocilam zadowolona - grzeczne mam dziecko..tylko malo zdolne, bo finskiego zapomina:)
Jutro pierwsze spotkanie przedkomunijne w kosciele..o 8-mej rano! Ksiadz chyba calkiem oszalal, toz to weekend:(
Zuziu, to ty angielskiego uczysz? Fajnie:)
teraz kawusia albo herbatka i niedlugo koniec dnia pracy:))
19 010 2011-10-07 12:42:03
Zuziu ale Ci zazdroszczę tego zimowego wyjazdu, śliczne te fotki. Na Twoim miejscu nie mogłąbym sie doczekać do zimy. Rozmarzyłam się...; tez kocham narty i śnieg.
Pozdrawiam
19 011 2011-10-07 12:43:42
Do tylas5 tak na szybko to umówiłabym się z córką na poważną rozmowę, gdzieś w cztery oczy. Powiedz co Cię niepokoi i martwi. Córka pewnie i tak bedzie z tym facetem, ale moze wpłynąć na niego, by odnosił się do Was z szacunkiem jak do rodziców, a nie wrogów. Napisz co zrobiłaś
19 012 2011-10-07 12:51:09
Mussuka ja te ziemniaki nie przepuszczam przez maszynkę, tłuczkiem do ziemniaków ubijam. Pewnie za bardzo się starałaś i dlatego nie wyszło. Ziemniaki dzielę sobie na 4 części, jedną wyjmuję, kładę na wierzch i w to miejsce wsypuję mąkę, tak na oko, żeby było 1/4 mąki i 4/4 ziemniaków i zawsze wychodzą.
19 013 2011-10-07 12:56:37
Mussuka ja te ziemniaki nie przepuszczam przez maszynkę, tłuczkiem do ziemniaków ubijam. Pewnie za bardzo się starałaś i dlatego nie wyszło. Ziemniaki dzielę sobie na 4 części, jedną wyjmuję, kładę na wierzch i w to miejsce wsypuję mąkę, tak na oko, żeby było 1/4 mąki i 4/4 ziemniaków i zawsze wychodzą.
No wlasnie, masz racje, to ten blender tak je rozmiksowal na maz lepista. Natepnym razem tez je "utluke":) ale w zasadzie te moje gnioty razem z gulaszem wieprzowo-paprykowym sa calkiem zjadliwe;) za to deser palce lizac:)
moje wieksze dziecko jedzie dzis na caly weekend na polnoc, az pod kolo podbiegunowe prawie i sprawdzilam, ze tam juz + 4 tylko:(( przyjdzie i do Was, moje drogie wiec kurteczki szykujcie ocieplane. Unas w sprzedazy od paru dni pojawil sie glögi:) jest sie czym rozgrzewac;))
19 014 2011-10-07 15:32:19
Malgosiu daj proszę przepis na te lekkie ślimaczki od strażnika ![]()
Ostatnio tak się przejadałam, ze teraz uważam ![]()
Delphine to Ty wybierasz się za mąż? Będziesz potem mieszkała w PL a nie w NRW?
Zuziu piękny ten śnieg, oj piękny .... Zaraz wskoczlabym na narty i heja...
Uwielbiam te zaśniezone stoki i jazdę na nartach.
Mussuka ja robilam te nogi w Niemczech i to na kasę chorych, wiec uniknął kosztów.
Tyla z młodymi tak jest, ze idą wlasymi drogami i maja swoje plany. Pewnie, ze możesz rozmawiać z córka ale nie mów złe o jej partnerze, bo to tylko ja zdenerwuje i ustawi jeszcze większy mur miedzy wami. Serdecznosc i sympatia to dla mnie pierwszy krok do zgody. A nich sobie on jest starszy a nawet krzywy i garbaty. Jeśli są szczęśliwi i się szanują to najważniejsze
19 015 2011-10-07 16:21:36
jeszcze 30 minut i zaczynam weekend- deszczowo wprawdzie ale niech mu tam będzie przyzwyczaję się do tej jesiennej szarości. Jutro jak nie zapomnę wrzucę Wam super przepis na torcik dla walczących z kaloriami- łatwy i szybki w zrobieniu - robiłam pycha ![]()
Jana ja to zakochana jestem w NRW nie wiem jak na moja ewentualna wyprowadzkę zareagowałby ojczulek Rhein - od jakiegoś czasu jesteśmy emocjonalnie z sobą związani.
A za mąż się oczywiście wybieram ALE muszę zaczekać w kolejce
... najpierw nasze dzieci, później my. Od ponad 8 lat jestem w szczęśliwym związku ( w końcu).
tylas5 - delikatnie porozmawiaj z córką nie oceniając przyszłego zięcia ani go nie obwiniając bo może to zostać źle odebrane, przedstaw w spokojny sposób co Was boli- później może zaproś ich razem do Was na obiad jako gest pojednawczy. Ja z moim przyszłym zięciem i jego rodzicami tez miałam trudne początki ale dla mojej córki sama wyciągnęłam rękę na pojednanie do zięcia. Mam nadzieje ze zarówno u mnie jak i u Ciebie sytuacja się unormuje .
19 016 2011-10-07 17:43:32
Witajcie piatkowym pod-wieczorkiem
Z pracy wrocilam, zjadlam cosik i nalalam sobie kieliszek rose bo co se bede zalowac ... jak se bede zalowac to mi corka z kolezankami wypija - bo mi podebraly wiem to napewno
bo ze tak napisze mam kontrole nad iloscia alkoholu w moim barku
zalatwie sie z siusiara jak do domu wroci ..... a tak naprawde to jej tylko troche nagadam ( dla zasady)- bo gorsza bylam w jej wieku ![]()
A kopytka robie podobnie do marzeny tyle ze bez maki ziemniaczanej ... i tez wychadza
a z gazety wycielam sobie kiedys przepis na kluski slaskie i tam wlasnie bylo napisane ze kartofle podzielic na 4 czesci wyjac 1/4 wsypac tyle maki ziemniaczanej i le wyjetych kartofli i potem zagniesc ciasto kartofli 4/4 i mKI ziemniaczanej 1/4 i tez wychodza ... polecam wszystkim lubiacym slaskie kluseczki ![]()
tylas5 nie mozesz nic zrobic - musisz zamilknac i tolerowac go ze wzgledu na corke - po prostu. Nie musisz byc wybitnie mila dla niego, nie musisz z nim tak ogolnie wogle rozmawiac ( no chyba ze rozmawiace w grupie w ktrej twoj corka tez jest) nie musisz go lubic i masz prawo o tym swojej corce powiedziec - ona ma prawo wiedziec o waszym "nielubieniu jej wyboru" - ale corka twoj jest dorosla zrobila wybor - nie pozwol na to zeby ona musiala wybierac po miedzy wami ( rodzicami) a swoja miloscia - stancie "z boku" i patrzcie tylko zeby jej sie krzywda nie dziala i ratujcie ja w miare mozliwosci waszych , jakby sie cos stalo ... ziecia musicie przezyc i przyjac takim jakim jest dlatego ze wasza corka chce z nim byc... Wszystko inne moze, nie musi ale duze ryzyko jest ze moze zniszczyc wasz kontakt z corka -a tego pewnie nie checie....
Jana prosze uprzejmie :
na okolo 24 bulek
ciasto :
25g drozdzy
25g masla
2 1/2 dl mleka gora 1,5 % tluszczu
125 g serka takiego jak serek homogenizowany u nas jest taki z 1% tluszczu
1/2 roztrzepanego jajka
1/2 dl cukru
kardemon do smaku
7 dl maki
nadzienie:
3 lyzki masla
3lyzki cukru
75 g czegos co wedlug vikipedii nazywa sie po niemiecku Marzipanrohmasse
a jak to cos dziwnego wyszlo to u nas mozna kupic taka mase marcepanowa
bulki mozna posypac grubym krysztalem i platkami migdalow
ciasto robisz jak to drozdzowe na ogol robisz ... odstaw do wyrosniecia najekies 30 min .. potem podziel ciasto na dwie czesci i rozwalkuj na kwadrat - kwadrat ten wysmatuj maslem posyp cukrem i cynamonem i tym marcepanem ( ja zimna mase marcepanowa scieram na tarce) zwin w rolon potnij na kawalki - ja ukladam w takich papierowych foremkach - odstaw na wyrosnicie 30 min - p?otem posmaruj 1/2 jajka co sie zostalo z ciasta posyp cukrem i migdalam ( jak chesz nie musisz) i upiecz w piekarniuk na 200 stopni nagrzanego , na dole piekarniak jakies 15-20 minut
kazda buleczka ma 3 propoints albo 130 kcal
ja chyba zaszalej z calym jajkiem do ciasta i calym na popedzlowanie bulek ... zupelnie nie wiem jak podzielic jajko
ale moze sie i daje
ale to dopiero w poniedzialek bo jestem wolna od pracy - no chyba ze mnie najdzie wczesniej ![]()
19 017 2011-10-07 18:09:24
Malgosiu bardzo dziekuje. Jutro zaraz zrobię te zawijaski. Już teraz mam na nie ochotę ale jestem padnięta.
Jestem z moja córka w Fitness-Studio na próbie, bo ona chce się zapisać i trenować. Dobrze jej to zrobi ale ja msn obawy czy będzie regularnie chodzić. Na początku pewnie tak a umowę mam podpisać na dwa lata. Miesięcznie 40, ? do tego kwartalnie 22,- za porady no i jednorazowe wpisowe 80,-?
Nic tylko płacić. Powiedziałam jej, ze jak nie będzie chodzić to musi sama opłacać.
Delphine to ja Ci gratuluje i życzę dużo szczęścia z Twiom chlopkiem ![]()
Ale nad powrotem do PL to musisz się poważnie zastanowić. Miałyśmy tutaj ten temat chyba w sierpniu. Była bardzo gorąca dyskusja na kafejce. Oj była ...
Nas tutaj kilka babeczek z zagranicy to my osluchane i obeznane w temacie.
Ja tez bardzo lubię to miasto, do którego rzucił mnie los. Nie wyobrażam sobie, ze mogłabym mieszkać gdzie indziej ... No chyba, żebym wygrała dużo milionów to kupilabym piękna wille np w Hiszpanii lub Francji
he he
19 018 2011-10-07 22:39:32 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-10-07 22:41:47)
Dziewczyny, chyba mnie lapie jakies paskudztwo. Dwa dni jestem w pracy i juz bierze mnie choroba. Musial mi ktos puscic bakcyla.
U mnie leje i leje. W tej chwili zimno i ciemno.

19 019 2011-10-07 22:51:55 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-07 22:54:11)
Jana, u nas nie leje, ale zimnooooooo!!!!!!
A ja jeszcze dochodzę do siebie, więc Avatara nie zmieniam ;0
Marzenna - nabrałam chęci na kopytka, ale odstraszyła mnie maszynka, której nie mam, dzięki Tobie,że napisałaś ,że można utłuc!
Weekend!!!!
Szkoda,że mam mnóstwo roboty ,bo 2 tygodnie praktycznie nie sprzątałam...
A jeszcze muszę z córką na zakupy, bo jedzie na zieloną , a raczej burą szkołę - buty muszę jej kupić i jakieś ze dwa cieplejsze ciuchy!!!!
Nagle ten wyjazd wypadł- jakieś takie to do końca nie zorganizowane, a nie chce mi się dziś pisać, mam złe przeczucia i żebym nie musiała tych słów wspominać!!!!
A, nie ma moja córka szczęścia do dobrze zorganizowanych wyjazdów szkolnych.... Ale o tym innym razem!!!!
A Tym razem jadą do Kudowy z wyjazdem do Pragi .... No zobaczymy....
A moim dzisiejszym popisem kulinarnym jest sałatka jarzynowa m.in z warzyw z rosołu.... Ale pojadłam....
Dobranoc *
19 020 2011-10-08 09:35:37
Witam w ten jesienny poranek!
Leje i leje a ja chciałam dzisiaj zasadzic drzewko róży, które dostałam od mojej siostry na urodziny. Nie wiem jeszcze w którym miejscu ale własnie się zastanawiam.
Zuziu dlaczego jesteś jeszcze chora? Powinnaś dać zrobić sobie badania, bo może Ci czegoś brakuje. Pewnie potrzebna jest jakaś terapia wzmacniające.
Ja zawałem mojej córce lek wzmacniający, polecony mi przez mojego znajomego lekarza. Nazywa się Padma 28 i jest środkiem naturalnym. Zawałem jej to przez cały rok i jej ciagle zapalenia oskrzeli i gardła jak i kaszel pseudo-krupp przeszedł.
Ja teraz piorę i prasuję, bo moja młodsza jedzie na wycieczkę do Włoch.
Jadą dwie klasy i nauczyciele. Niektórzy rodzice tez się zabierają, wiec będzie sporo ludzisk. To taki projekt dla profilu pedagogicznego czyli; jak obchodzimy się ze sobą. Uważam to za dobry pomysł, bo każda ze stron może się lepiej poznać tzn. Rodzice prace nauczycieli a nauczyciele rodziców. Uczniowie musza w grupach zrobić sprawozdanie. Każda grupa z unnego tematu.
Ja w tym czasie pewnie będę dłużej pracowała, bo nasz kierownik idzie na urlop i podzielił zadania. Pracuje codzień od 8.00-17.00 i nawet to będzie za mało. Mam nadzieje, ze kondycyjnie i psychicznie dam radę.
19 021 2011-10-08 12:01:50
I u nas zimno
i powietrze ma takie "ostre" zimno - takie jesienno zimowe
ale czego sie spodziewac?...
ja dzisja nic nie robie w domu ....caly dzien pracuje wiec moge sobie odpuscic prace domowe a wogole to chyba zapadam w sen zimowy bo bym mogla na okraglo spac a w kazdym razie lezec i nic nierobic
nawet kawa w ogromnych ilosciach nie pomaga ![]()
co robicie w domu w jesienno -zimowe wieczory, wylaczajac tv, forum i czytanie ksiazek przy ogromnej ilosci zapalonych swiec? ![]()
wlasciwie to je nie lubie tego okresu - znaczy z poczatku to i owszem - milo siedzi sie w domku ksiazeczki sie czyta - patrzy na zapalone swiece - czeka na swienta bozonarodzeniowe i sylwestre i t d .... ale od stycznie to jest katastrofa a nie daj boze jak wiosna nie przyjdzie w wyznaczonym terminie ... deprecha normalnie
![]()
no i ide sobie zaparzyc kawy bo zaras zasne ![]()
19 022 2011-10-08 12:11:51 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-08 12:16:48)
Maugosha, jakie zapalone świece???? Jakie siedzenie i czekanie???? Ja mam wrażenie ,że wciąż mi na wszystko brak czasu....Ciągle nie mogę zdążyć zrobić zakupów, posprzątać, wsadzić pranie do pralki, ogarnąć psa , pomóc córce w lekcjach, obejrzeć raz w tygodniu ulubiony serial i dwa razy serial z przyzwyczajenia i mam wrażenie ,że nie mam w ogóle wolnego czasu... ![]()
A tu jeszcze wzięłam sobie na głowę pisanie z Wami..... ![]()
Dwa razy w tygodniu mam po południu korki i teraz przez miesiąc od wtorku raz w tygodniu po południu szkolenie do 19 - oczywiście po pracy .... Do tego w środę wywiadówka w pracy, w następnym tygodniu u córki- o właśnie uświadomiłam sobie,że mąż bedzie musiał pójść , bo ja mam to szkolenie na siłę, bo dostałam taki rozkaz , a w ogóle mnie temat nie interesuje,....
I nie wiem po co mi to i na co ![]()
19 023 2011-10-08 12:16:24
Dzień dobry wszystkim ![]()
Zdecydowanie jestem dziewczyną po czterdziestce. Za dwa miesiące skończę 48 i jak na razie nie uważam się za starą. Mam dwoje dzieci: córkę 26 i syna 20. Jestem samotna i jeszcze mi to nie dokucza...no może czasem ![]()
Mam nadzieję, ze uda mi się tu troszkę "zadomowić".
19 024 2011-10-08 12:18:10 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-08 12:18:34)
Cześć Novemberbea!!!!
Napisz coś o sobie, skąd jesteś????????
PS. Idę myć podłogi!!!!
19 025 2011-10-08 12:22:30
Cześć Novemberbea!!!!
Napisz coś o sobie, skąd jesteś????????
PS. Idę myć podłogi!!!!
Cześć Zuzia ![]()
Jestem z Warszawy, na co dzień zajmuję się szyciem i dziećmi. Czyli jestem krawcową i nianią.
Nie ukrywam, że zalogowałam się tutaj bo wygooglowałam wątek o diecie Ducana i spodobało mi się to forum.
19 026 2011-10-08 12:28:02
Jestem z Warszawy
To tak jak ja ![]()
19 027 2011-10-08 12:35:23
Jestem z Warszawy
To tak jak ja
no to już czuję się lepiej. Wracam do czytania książki bo od jutra chcę zacząć dietę.
Pozdrawiam ciepło i do zobaczenia.
19 028 2011-10-08 17:17:45
Maugosha, jakie zapalone świece???? Jakie siedzenie i czekanie???? Ja mam wrażenie ,że wciąż mi na wszystko brak czasu..
no prosze to przynajmnij ci sie nie nudzi
... ale przeciesz cala jesien i zime nie jestes caly czas w biegu? Ja jakos na brak czasu nie narzekam chod sporo pracuje ... ale oglnie dzieci duze i nie ma jakos takiego natloku zajec ... ale sobie troche poszukam - teraz na jesien to mi umknelo ale od stycznie to cos zaczne ... jakis kursik albo moze wkoncu na ta yoge sie zapisza o czym gadam i gadam i jakos nie moge w zycie wprowadzic
Novemberbea witaj cieplutko - milo ze i ty tu jestes ... ja co prawda obecnie nie z Warszawy ale wkoncu warszawianka
... Zaczynasz diete Dukana? ja nie moglam tej diety wprowadzic w moje zycie
chodz wiele dobrego o nij slyszalam no i zakupilam sobie cale dwie ksiazki Dukana - ale nie wiel mi wyszlo ... ale zycze tobie zeby sie udalo z ta dieta - jabys blizej mieszkala tobym ci te ksiazaki oddala -...
A ja mam w pracy-malo pracy
tak ze nawet na forum posiedziec mozna ale tak ogolnie to tu dzisiaj maly ruch a szkoda bo ja mam czas
![]()
19 029 2011-10-08 17:29:20
No to Malgosiu widze, ze dzielnie pracujesz
Dobrze, ze w pracy mozesz chociaz troche posiedziec w internecie. Ja nawet o tym nie moge marzyc. W poprzedniej pracy tak ale w tej sie nie da. Ciagle jestem pod obstrzalem.
Dukana robila moja kolezanka z praca i schudla i jakos nawet trzyma wage chociaz czasem jej przybywa czyli tutaj tez jest ten efekt jo-jo.
Dla mnie to za skomplikowane. Wytrzymalam te krotka faze jedzenia na poczatku; jajka, mieso, ryby, mleczne produkty bez tluszczu i duzo wody. Po tygodniu owszem schudlam ale mialam takie zatwardzenie, ze myslalam o podjechaniu do szpitala na lewatywe. Bylo bardzo nieciekwie i mialam okropne bole. Czyli nigdy wiecej. Za bardzo lubie warzywa i owoce no i miesko tez ale nie lubie sie do niczego zmuszac.
Dzisiaj mam dzien odpoczynku, bo troche bierze mnie przeziebienie a musze byc zdrowa w nastepnym tygodniu, bo jak juz wiecie moj szef wyjezdza itd.............
Witaj Novermberbea w naszym gronie i pisz co porabiasz. Ja chyba bede pisala tylko Bea. Czy masz cos przeciwko temu?
19 030 2011-10-08 17:39:20
Witaj Novermberbea w naszym gronie i pisz co porabiasz. Ja chyba bede pisala tylko Bea. Czy masz cos przeciwko temu?
Niektórzy mówią do mnie Bea więc nie na problemu
A co byś chciała wiedzieć? Co porabiam teraz czy w ogóle?
Teraz czekam aż mi się ryba upiecze
a w ogóle to szyję i zajmuję się dziećmi. Mam kilka sztuk pod opieką ![]()
Szyję od zawsze bo bardzo to lubię a dziećmi kiedyś się zajmowałam (jak byłam bardzo młoda) i kilka lat temu przez przypadek z powrotem do tego wróciłam.
19 031 2011-10-08 17:44:16
Novemberbea witaj cieplutko - milo ze i ty tu jestes ... ja co prawda obecnie nie z Warszawy ale wkoncu warszawianka
![]()
... Zaczynasz diete Dukana? ja nie moglam tej diety wprowadzic w moje zycie
chodz wiele dobrego o nij slyszalam no i zakupilam sobie cale dwie ksiazki Dukana - ale nie wiel mi wyszlo ... ale zycze tobie zeby sie udalo z ta dieta - jabys blizej mieszkala tobym ci te ksiazaki oddala -...
A ja mam w pracy-malo pracy
tak ze nawet na forum posiedziec mozna ale tak ogolnie to tu dzisiaj maly ruch a szkoda bo ja mam czas
![]()
![]()
![]()
Witaj Małgosiu
a gdzie Cię wywiało z tej Warszawy?
Książki mam już jakiś czas, ale dopiero teraz dopadła mnie desperacja i chcę się choć trochę odchudzić.
Ja mam na szczęście taka pracę, że mogę czasem posiedzieć o poklikać, więc będę tu bywała ![]()
19 032 2011-10-08 17:56:30 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-10-08 18:22:02)
Hej Bea ja myslalam, ze jestes z Niemiec, bo masz taki nik. November to wiadomo: listopad. Zaraz pomyslalam bratnia dusza
, bo ja tez od kupy lat w Niemczech. A tu popartz; Warszawianka:)
Tutaj sa tez dziewczyny z Warszawy. Malgosia jest byla Warszawianka i tez mieszka za granica. Ale o tym z pewnoscia opowie Ci sama.
Fajnie, ze zajmujesz sie dzieciakami. Tutaj mielismy taka fajna babke Ewe, ktora sama zalozyla przdszkole dla maluszkow. Teraz sie nie odzywa, bo pewnie nie ma czasu ale moze sie jeszcze pojawi.
19 033 2011-10-08 23:37:26
Hej dziewczyny .
Witaj Bea ![]()
Ale pogoda powtórka z lata tyle że jesienią ![]()
U mnie na razie tylko wieje padało po południu ale zimno ,niedawno wróciłam z pracy jutro powtórka z rozrywki.
Zuziu ja tez cierpię na wręcz chroniczny brak czasu praca ,dzieci ,dom szkoła ale znajduję też czas na przyjaciół i oddech głównie nocą bo rano zamieszanie nie ziemskie w domu i o ile nie jestem w nocy w pracy.
Diety niestety nie dla mnie chyba że pogrubiające bo zima się zbliża a ja mam przeciąg miedzy kościami i nie będzie miało mnie co grzać.
Idę coś zjeść , dziś przez ten wiatr rozbolała mnie głowa mam nadzieję że w tym roku nie dopadnie mnie migrena bo nie uśmiecha mi się pobyt w szpitalu .
Miłej nocki .
19 034 2011-10-09 06:13:32
Jana na przeziębienie najlepszy jest sok z cytryny. Gwarantuję. Wyciśnij sok z dwóch cytryn i wypij bez rozcieńczania. Nie jest to smaczne, ale odpędza wszelkie wirusy.
Życzę zdrowia
19 035 2011-10-09 10:41:29
Novemberbea ja mieszkam teraz w Szwecji a co do dukana to jedyne co mi sie podobala to to ze nie zabrania light orezady. Bo faktycznie jak mnie tak najdzie na slodkie to szklaninica cola light moze nie tylko zaspokoic potrzebe pica ale i slodkosci - ja wiem ze sa ludzie ktorzy nie lubia light coli ale ja lubie wiec mi to podpasilo
Dobrze, ze w pracy mozesz chociaz troche posiedziec w internecie.
no teraz moge bo chyba cus im grafik nie wyszedl i po prostu za duzo nas w tej pracy
( co niedlugo sie skonczy -nie ma tak dobrze
)ale ja ogolnie to nie siedze przy komputerze tylko siedze w samochodzie ... ale jak mam czas i mozliwas to byszuje w necie na koszt panstwa
Marzena ciekawe dlaczego sok z cytryny pomaga na przeziebienie? bo zawartoc witaminy c jest np wieksze w pomaranczy - nie mowiac juz o czarnych porzeczkach
powinno sie mrozic czarne porzeczki i potem w zimie z naturalnym jogurtem jesc na sniadanie ...zawsze sobie mam zamrozicz a potem nic mi z tego nie wychodzi ...
A teraz lece sobie zaparzyc przedpoludniowa kawe ....
19 036 2011-10-09 12:18:11
maugosha nie wiem dlaczego ta cytryna ma takie działanie. Zalecił mi ją kiedyś (lata temu) lekarz i powiedział, że to najlepszy antybiotyk. No i nie ukrywam, tak jest. Jak tylko zaczyna mnie coś brać wypijam sok i efekt murowany i całą rodzinę tak leczę. A porzeczki i jogurt super jedzonko - właśnie sprawdziłam.
19 037 2011-10-09 12:30:53
trzeba wyprobowac ta cytryne
a okazja bedzie bo nijak nie moge przezyc okresu jesienno-zimowego bez przeziebienia
![]()
musze sie ruszyc i ugodowac jakis obiad nie mam pomyslu ale zaraz zajerze do tej ksiazki z "cienkimi" przepisami moze mnie oswieci
rannny jak mi sie nie chce odchudzac - normalnie nie wiem czy ktos kiedys docenie poswiecenie matki dla corki
:D
![]()
19 038 2011-10-09 12:57:32
pozdrawiam cieplutko z zimnego.............. dzisiaj poznania
19 039 2011-10-09 13:31:32
a u nas cudna pogoda
slonce takie ze az mam alergi na moje okna ... musze je umys a ttaaaaaakkkk mi sie nie chce ![]()
no coz przed pierwszym adventem napewno to zrobie
D zeby na swieta miec czyste okna i zeby mogla bez wyrzutow sumienia zapalic adwentowe swieczniki w oknach
![]()
19 040 2011-10-09 13:48:11 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-09 15:30:44)
a ja robie placki ziemniaczane ![]()
Muszę też koniecznie wypróbować tę cytrynę!!!!
19 041 2011-10-09 16:13:49
... a ja pakuje corcie na wycieczke. Jak ona niesie te podroz to nie wiem, bo jest chora. Zakupilam tone lekarstw i mam nadzieje, ze choroba sie nie rozwinie. A nie ma o tym mowy, zeby nie jechala, bo jej chlopak jedzie ( sa w jednej klasie: milosc na calego mowie Wam dziewczyny a chlopak ladniutki ze oho) no i kolezanki i jak tu nie jechac. Odpada.
Pije teraz kawke i zaraz dalej do roboty...
Cytryny nie mam w domu ale tez wierze w jej moc ![]()
19 042 2011-10-09 21:12:04
wróciłam...
:)
było bosko, zdecydowanie piękniej jak na zdjęciach
poczytałam was
witam wszystkie nowe netbabeczki..
:)
poczytałam o cytrynie i zaraz córci zapodałam sok z dwóch ...
:D
wróciliśmy rano, jechaliśmy cięgiem ponad 22 godziny... ale dało sie wytrzymać
Koma z mężem.... przesympatyczni
poznaliśmy fajnych ludzi, zobaczyliśmy piękne miejsca, posmakowaliśmy greckich smakołyków, wypiliśmy morze wina i innych trunków
wakacje udały się wyśmienicie
przez cały tydzień było ponad 30 st. a woda miała nie mniej niż 24 st.
dziś cały dzień mi zimno
siedziałam przy kominku, teraz ulokowałam się w ciepłym łóżeczku....
:)
nie chciało mi sie wychodzić przez cały dzień, ale pojechałam do mamy, poszłam na wybory, zrobiłam zakupy
musiałam ugotować obiad na jutro.... same wiecie
powoli trza wracać do rzeczywistości....
:D
z serii humor:
Blondynka pyta brunetkę:
- Gdzie leży Krym?
- Na ciostku.
....
:D ....
mamy tysiące zdjęć, może w najbliższym czasie nauczę się je tu umieszczać....
jeszcze nie wiem, Zuzka się nerwuje... ![]()
19 043 2011-10-09 21:28:44 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-09 21:37:27)
Wszelki Duch Pana Boga chwali....
Katbe wróciłaś!!!!
"Zuzka się nerwuje" Że niby ja???? ![]()
Nie wymigasz się,że niby nie potrafisz.... Czekamy na zdjęcia!!!!!!
A Koma jeszcze w drodze???????
Jutro kupię cytryny, bo awatara jeszcze nie zmieniam,żeby nie zapeszać, ale powoli dochodzę do siebie, już się tak nie duszę.... W końcu....
Za to mam miałam dziś początki mojej trzydniówki, ale wzięłam tabletkę i na razie ok...
Mam nadzieję ,że nie obudzę się jutro z potwornym bółem głowy...
Jutro muszę do banku, kantoru i po zakupy, apotem córce pakować walizkę bo jedzie jednak na tę jesienną zieloną szkołę do Kudowy Zdrój z trzema wypadami do Czech w tym do Pragi... Też pojechałabym... Bo nie byłam ....
A ja myślę o tej objazdówce do Anglii- ha - bo też nie byłam.... I jeśli mój mąż nie będzie się opierał to w wakacje się wybiorę- jeśli nic na przeszkodzie nie stanie....
Katbe!!!! Zdjęcia!!!, zdjecia!!!, zdjęcia!!! ![]()
19 044 2011-10-09 21:38:11 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-10-09 21:40:01)
cześć Zuzia.. ![]()
Katbe!!!! Nie denerwuj ludzi!!!!
to przecież twój wpis, jako reakcja na fotkę - pozdrowienia.... ![]()
mam nadzieję, że uda mi sie cos ze zdjęć tu zapodać
Koma dojechała cała i zdrowa po południu
pewnie wpadnie nocą albo jutro.. ![]()
wybierz się koniecznie na objazdówkę!
19 045 2011-10-09 21:41:27 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-09 21:44:03)
Katbe, a co zrobiłaś z pracą????? ![]()
Na objazdówki nabrałam ochoty po tegorocznej Chorwacji - super sprawa- tylko trochę stresuje mnie jazda autokarem nocą...