netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 111 odpowiedzi5 233 524 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 290 291 292 293 294 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 916 do 18 980 z 86 112 ]

18 916

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dziś moje urodziny... smile:)
częstujcie się...
Obrazek dodany przez użytkowniczkę
dzięki, że jesteście... smile:)

a teraz trzymać kciuki, lecę do pracy
mam dziś ślubowanie moich pierwszaków
kurator, delegatura, wszystkie oficjele... i w tym wszystkim moje dzieciaki.... big_smile:D
mam nadzieję, że się spiszą!

18 917 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-09-28 09:27:41)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ahoj z polnocy:)

Chyba w tej kafejce jestem najbardzej na polnoc wysunietym polskim przyladkiem?:)

Nie bylo mnie wczoraj, bo bylam na spotkaniu w naszej firmie a to jeszcze bardziej na polnoc:) Jak ja "lubie" te zloty:((( Nie dosc, ze wstac musialam o 4.45 to jeszcze atmosfera iscie "przyjacielska" na spotkaniu. Moznaby zamienic nasze przyslowie i stwierdzic, ze Fin Finowi (i nie tylko) wilkiem. Az sie nasz szef gowno dowodzacy zdziwil zajadloscia niektorych kolegow i kolezanek. Ja tam trzymam umiar i unikam konfliktow ale niestety czasem tak do konca sie nie da. No i wojna polsko-rosyjska sie zaczela:) O co? O pierdole choc tak naprawde to nie jestem pewna czy przypadkiem puszki Pandory nie ruszylam. Oj Rosjanie, Rosjanie..zawsze ma byc jak oni chca a nie zawsze jak byc powinno. Jak to mowila sp. babcia mojego ex: Ruski to Ruski chocby go na masle usmazyc:)) (tlumaczenie z finskiego).

Dobra, polityke, "bratnie" narody oraz prace chwilowo odstawiam na tor boczny bo tu sie ciekawie porobilo. Zwlaszcza nowa kolezanka z jej planami ucieczki za granice z lekka zburzyla nasz kawiarniany, sielankowy spokoj:)) Ale to dobrze, niech sie dzieje.

Ja bym cos mogla doradzic, bo przeciez sama swojego ex meza z Internetu znalazlam (choc go tam nie szukalam, sam sie napatoczyl) ale tylko jesli bedzie zainteresowana. Takie decyzje sa na tyle osobiste, ze radzic sobie trzeba samemu. No i kazdy przypadek jest totalnie indywidualny. Czarne wizje Jany troszke mnie przerazily, ja nie znam ani jednego takiego Polaka tu na utrzymaniu panstwa, no moze byl taki jeden ale on nawet nie mialby ochoty na kolejny zwiazek..przeciez to jeszcze wieksze obciazenie finansowe miec zone, ktora nie pracujac (bo nie zna jezyka) zyje z jego minimalnych dochodow. A moze ten wybranek Renaty to cudzoziemiec? I na dodatek milioner?:))

Zreszta tak czy siak, Internetowa milosc jest mozliwa i piekna, niemniej..wiele tez iluzji mozna wirtualnie stworzyc i to wartoby najpierw zweryfikowac. Jesli to co zrodzilo sie na odleglosc zycie tylko potwierdzi to decyzja bedzie prosta jak drut: isc za sercem..no ale..jesli chemii zabranie przy blizszym poznaniu..teraz jeszcze mozna sie wykrecic jakos, podziekowac za mile chwile, kontynuowac znajomosc jako przyjaciele ale nie wiazac sie na stale. W innym przypadku co? Nastepny niewypal po nieudanym malzenstwie? To nie wiem czy to bylaby poprawa czy raczej droga na stracenie. Wolalabym rozstac sie z niekochany ezem i zyc po swojemu dla siebie czekajac na prawdziwa milosc.

Kiedys obiecalam, ze Wam napisze jak to bylo ze mna i moim czeskim przyjacielem, jesli jeszcze chcecie to moge te historie tu wklepac:) To akurat historia, poki co, z happy endem:)

18 918

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

dziś moje urodziny... smile:)
częstujcie się...

KATBE, mloda duchem i cialem kobitko: rosnij duza i badz szczesliwa! I nie zaluj sobie ani dzis ani jutro niczego!:))

18 919

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

dziś moje urodziny... smile:)
częstujcie się...

katbe W każdej chwili, zawsze, wszędzie
niech Ci w życiu dobrze będzie
niech Cię los obdarzy wszystkim o czym marzysz... wszystkiego najlepszego z głębi serca

18 920

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!

Katbe, Kasiu, Kasieńko; wszystkiego najlepszego, samych radości i zdrówka i dobrze, że tu jesteś smile:):)

18 921

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kasiu wszystkiego Naj niech w twym życiu gości wieczny maj big_smile

18 922

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć!
Katbe wszystkiego najlepszego z okazji Urodzin, zdrówka, szczęścia i uśmiechu Ci życzę.
Ja tylko z doskoku na chwilkę bo jestem w pracy.
Miesiąc temu ukąsił mnie kleszcz zapomniałam o tym zdarzeniu, a tu wczoraj patrzę -rumień . Koleżankii z pracy siłą wyrzuciły mnie do lekarza i skończyło sie na 4 paczkach antybiotyków na razie . Czeka mnie zażywanie ich przez conajmniej 6 tygodni. Koszmar , ale jak trza to trza.

18 923

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maja współczuję sad    wrrryyy kleszcze- okropność- miałam gościa pod piersią mi się zadomowił.... antybiotyki i badanie krwi... do dziś czuje obrzydzenie do nich i panicznie się ich boje.

18 924

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Po leczeniu jak minie parę tygodni zrobię sobie badania przeciwciał, ale koszt bagatela 200zł. Są tańsze badania, ale ponoć niewiarygodne. Ale co tam cieszmy się pogodą na Śląsku świeci slońce.

18 925

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kasiu SAMYCH PIĘKNYCH DNI

18 926

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dziękuję Wam wszystkim za życzenia... smile:)

jestem już szczęśliwa, bo wieeeelką imprezę mam za sobą
nie chwaląc się, wyszło super!
wszyscy pod wrażeniem.... małej, wiejskiej szkółki... big_smile:D
dzieciaki spisały się na medal
wszystkim się podobało

zostawiam dowcip i zmykam do kosmetyczki.... smile:)
będę wieczorem, mam nadzieję...

Podczas polowania myśliwy strzelił sobie przypadkowo śrutem w krocze.
Odtransportowano go do szpitala i zoperowano. Gdy mężczyzna budzi się z narkozy, natychmiast sprawdza, jak udała się operacja. Profesjonalizm lekarzy go zaskakuje - wszystko ma na miejscu. Po chwili podchodzi do niego chirurg, który wykonywał ten skomplikowany zabieg i wręcza mu wizytówkę.
- To adres mojego brata, umówiłem go z panem na jutro. Proszę koniecznie pojawić się u niego.
Pacjent ogląda wizytówkę z niedowierzaniem.
- Ale tu jest napisane, że on zajmuje się zawodowo grą na flecie?
- I właśnie on pokaże panu, jak rozkładać palce, żeby nie nasikać sobie w oko.

.... big_smile:D .... fajnego dnia

18 927

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie wieczorkiem smile
malo czasu mialam bo najpierw pracowalam a  potem szybciorkiem "lekcje jazdy" z corka odstawilam  do straznikow zesmy sie zapisaly  - zakupy zrobily  zjadly i  teraz moge  poczytac  i poforumowac... poczytac  moze  cos i napisac wink

KADBE  TYSIAC LAT W  ZDROWIU I SZCZESCIU !!!!!!
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 928

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Gosiu, częstuj sie czym lubisz... smile:)
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

ze mnie dopiero teraz chyba schodzi stres...
cały dzień na maksymalnych obrotach z wyjatkiem relaksu u kosmetyczki
pod maseczką na koniec miałam lekki odlot... big_smile:D
tylko trochę brakowało, żebym zasnęła

teraz piję drinka.... smile

18 929

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kaśka, Ty nie pij drinka, tylko weź sie do roboty - wiesz jakiej.

...a urodzinowego drinka mam nadzieję jeszcze wypić wink


Dziewczyny, wyjeżdżam i nie będzie mnie 10 dni.

Trzymajcie się i nie narozrabiajcie tu zanadto.

Proszę czekać niecierpliwie na relacje z tej podróży.

18 930

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc wszystkim skacowanym po imprezie u katbe:))

Ja poprosze, ale dopiero za pare godzin, toto w srodku:) jakas wodka z cola czy co to jest? swego czasu nabylam droga kupna taki poradnik o cocktailach i  mialam ambicje zostac barmanem na miare Toma Cruisa, krecic szklankami, rzucac butelkami i w locie napelniac pucharki jakimis kolorowymi drinkami. Skonczylo sie na dobrym i KOSZTOWNYM!!! zaopatrzeniu barku, kilkunastu eksperymentach z cieczami o roznej gestosci i kacu jak cholera. Bo wszystkie te kompozycje smakowo-kolorystyczne testowalysmy z kolezanka we dwie. I we dwie jeczalysmy nastepnego dnia w pracy. Tak skonczyla sie moja kariera cocktail mastera:)

Katbe, ja tez czesto zapadam w podobny blogostan u kosmetyczki (czasem tez u fryzjera):)). 
Wczoraj bylam u mojej ulubienicy (taka mila i ladna jest, jak lalka cyganka) podregulowac sobie brwi i podciemnic je oraz rzeski i ona tak delikatnie to robi a ponadto puszcza w tle jakies instrumentalne kolysanki peruwianskie, ze omal nie zaczelam chrapac:))

Dobrze, ze moje zabiegi trwaja zwykle do 30 minut maks i jakos daje rade zostac w kontakcie z rzeczywistoscia. Ja "robie" tylko oczy, bo jakos nie moge sie zdecydowac na inne tortury twarzy, bo ani nie wiem jakie by mi pasowaly do mojej cery ( w zasadzie dosc dobrej ale kosmetyczka pewnie zarzadzilaby pelen zestaw) ani kasy na takie cuda nie mam (u nas to sa ceny rzedu min. 100? od sesji). Wiec poki co skupiam sie na moich atutach czyli oczach a na twarz daje sobie sama jakies maseczki i drogie kremy (na te nie zaluje:).
Zreszta zauwazylam u siebie, ze jak sobie pospaceruje z godzinke po lesie, wyspie sie dobrze i raz na dwa tygodnie skocze do solarium to buzia nabiera takiego zdrowego wygladu. Nie stosuje od nigdy pudrow ani podkladow, bo nie lubie i i nie umiem nigdy dobrac wlasciwego "naturalnego" odcienia. Pare razy sprobowalam i zawsze wydawalo mi sie, ze mialam jakas skorupe na twarzy wiec dziekuje, zostaje przy swojej wlasnej powloce.

A co z nowa kolezanka, renata? Bardzo cekawi mnie co zrobi dalej, wyjedzie czy zostanie...

Pogodowo, brrr ale pieknie kolorowo i rano bylo cudne karmazynowe sloneczko za moim oknem sypialnianym. Teraz juz bardziej antracyt:)

18 931

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sie tez ladnie przywitam  przedpoludniowo smile
U nas pogoda jak drut i dobrze bo dzisja mam grilla w pracy  i zawsze to przyjemniej  ze sloneczkeiem nia w ulweach deszczu wink
tyle ze ja od dzisj jestem straznikime wagi  a te tluste kielbasy zezra  duzo z moich ppunktow wink nic to  to i tak bardziej ze wzgledu na corke sie odchudzam ( w kupie zawsze razniej wink ) niz dla wlasnej urody wink big_smile

Mussuka te  drinki mi wygladaja na sanfrancisko wodeczke z cola i mohito ( tyle ze z lemonka wink ) i ja  wszystko lubie big_smile big_smile

tak sobie paplam   ale napisze o tym ,  bo mnie to w kurw... niemozebnie  - mam ogromny zal  bo jednak  moj cioteczny brat jest w stanie wegetatywnym .... rany  jak moze szpital w centrum europy  robic takie bledy ? jak moze nie byc opieki  pooperacyjnej ??
A jeszcze  tak ladnie  mowia ze czlowiek i m wierzy "uszkodzenie pnia mozgowego pod wplywem srodkowe rozluznajacych" ludzie  przeciez to  zwyczajnie niedotlenienie wlasnie  ze wzgledu,na prawdopodobnie, za duza dawke  tego  leku sad sad sad takie powiklania pooperacyjne  mozna uniknac wlasnie  majac pacjenta podlaczonego pod aparature  na specjalnym odziale  gora dobe po operacji sad sad sad
Pisze do  dla  przestrogi - jesli ktoras  z was bedzie  opreowana z narkoza sprawdzie jaka opieke dany szpital ma po operacji!!! nie dajcie sie  krzywdzic- brak opieki i oddzialu po operacyjnego stwarza bezposrednie zagrozenie zycia i zdrowia pacjenta !!!  - lekarza w PL maja super kompetencje i fachowasc lekarska ale wdalszym ciagu zyje  ta noszalancja komunistyczna do  pacjentow i ich rodzin w niektorych szpitalach sad sad sad sad i wlasnie dlatego moj brat  bedzie  "warzywem"  - jak ta szwedka co sobie biust opreowala- tyle ze  ona  ma tu zupelnie inna opieke - ja nieche wogole myslec jak to bedzie  z nim sad czy wogole sa jakies domy opieki nad takimi ludzmi ?- bo jego zona nie  da rady miec  go w domu - zreszta polki zawsze rade daja bo musza  ale  to straszna praca ....

Wlasciwie  nie  chcialm tego pisac - mieszak za granica  czasto takie opisy sa zle widziane przez polakow w PL ale wiecie  jest mi taaak smutno - bo wiem ze to co zrobili to jest takie glupie i ze mozna  to bylo  latwo uniknac zwyczaja dobra  rutyna pracy szpitala sad nie  w SE tez nie wszystko jest  super - konowalow mamy i my  - ale rutyny szpitalne sa  duzo lepsze sad

takie rzeczy powinno sie naglasniac  - normalnie pietnowac i ja caly czas mowi mojej szwagierce zeby poszla do adwokata po porade   jak to naglsnic  - zeby kazdy nastepny wiedzial co ryzykuje przy operacji w tym szpitalu sad sad sad


no tak ja  z takimi smutasami w sloneczny dzien do was ... ale  tak naprawde nie mam z kim pogadac tutaj - bo szweda nie  bede opowiadac o takim czyms ... oni i tak maja nie najlepsze zdanie o poskiej sluzbie zdrowia sad sad  niestety  te rzeczy ktre  docieraja do naszych mediow o opiece zdrowotniej nie sa pozytywne  sad 

A mnie  smutno ... oj  smutno ....

18 932

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

piękny dzien ja juz po pracy jutro wolne znikam na łikędzik

18 933

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

szczerze wspolczuje maugosiu, ale napisz co ma znaczyc, ze Two brat cioteczny jest w stanie wegetatywnym.  Cz bedzie mogl poruszac sie, mowic, jesc samodzielnie? na pewno sa jakies osrodki opieki nad ludzmi nieuleczalnie chorymi ale czy Twoj brat tam sie kwalifikuje i jakie w nich panuja warunki to niech sie lepiej ktos bardziej obeznany z tematyka wypowie.

ja tez mam bardzo wysoka opinie o polskich lekarzach i pielegniarkach (dlatego sa tak chetnie przechwytywani przez inne kraje) ale niestety chroniczny balagan, brak gospodarza i oczywiscie kasy takie wlasnie daje efekty. Czasem oczywiscie trafia sie zwykly blad w sztuce badz zwykly pech (w koncu to organizm ludzki a nie robot) ale to sa przypadki sporadyczne i dotycza wszystkich szpitali na calym swiecie. W ogole to jak nie musze to omijam lapiduchow szerokim lukiem, i w Polsce i tu. No, ale nie zawsze sie da..teraz bede sie trzasc o swoje lydki:(

zmienie ciutke temat, bo za smutno sie zrobi:) wlasnie sie nieco wyprazylam w solarce i wracajac rozgrzana stwierdzilam, ze kurtka jest mi zbedna. No to zdjelam i zdziwiona dotarlam tak do pracy a tu na stole w naszej kantynie lezy gazetka i na pierwszej stronie jak byk informacja, ze lato powraca:)) Jutro ma byc u mnie 20 C albo i wiecej jak slonko wyjdzie:) Mala idzie na weekend do taty, syn pewnie caly czas bedzie sedziowal wiec tez go nie bedzie, do tego jutro Matki Boskiej Pienieznej - dolozyc to babie lato i szykuje sie super weekend!:) I pomyslec, ze dzis o 8-mej bylo cos ponad 8C.

maugosiu..duzo placisz za tych straznikow? mysle o zapisaniu syna, bo sama nie daje juz rady namowic go na diete ale pewnie bede musiala mu potowarzyszyc, zreszta nie zaszkodzi;)

18 934 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-29 13:02:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mussuka stan wegatatywny to  znaczy ze czlowiek zyje ...i tyle sad sad sad  nie wiadomo nawet ile do niego dociera sad sad sad sad sad jesli cos dociera...Jestem wkurw****, smutna  wogole ogolnie w malym dolku przez to sad  takie cos nie powinno sie zarzyc w 21 wieku w centrum europy !!! A najgorsze ze on pewinie nie pierwszy i nie ostatni .... ja ich napmawiam na rozglosnieie sprawy - wlasnie zeby ludzie wiedzieli co im grozi ...
nie trzeba miec  wyzszego medycznego wyksztalcenia zeby wiedziec ze  przy narkozie podaje sie srodki rozluzniajace miesni - ale trzeba czlowieka  obudzic dokladnie  po operacji bo kazdy reaguje innaczej na  dana dawke  tego srodka-  jesli  sie nie obudzi dokladnie  to moze czlowiek zapasc w stan w jakim byl na sali operacyjnej - tylko ze na sali go respiruja  a w lozku na zwyklym odziale  nie i nie ma takiej kontroli oddechu - i nawet jesli pielegniarka zaglada co 10 min to jest czas wystarcajacy na niedotlenienie i uszkdzenia pnia mozgowego  ... dlatego tak wazne sa sale postoperativ - bardzo wazna jest wlasnie  kontrola po operacji a w tym szpitalu nie  bylo takiej sali - odrazy po obudzeniu na sali operacyjnej  wywaza na odzial ...moze i jakas pielegniarka zagladala tam ...ale  ...ehhhh.... a potam pierdo** rodzinie, za przeproszenie,  ze "nie obudzil sie po operacji" - pewnie ze nie,  bo niektorym ludzia potrzebna jest wieksza pomoc przy przebudzaniu sie z  narkozy niz innym ( chodz wszystkim jest potrzebna) - on takiej pomocy nie dostal sad
Moze pisze za wiele o tym ale mi takkkkkaaaaa przykro - nie mam  gdzie tego wywalic ... troche z mama i mezem  gadam  ale  tak naprawde  to mi jest ciezko ...
****
A straznicy dla corki kosztuja 120 kr za wizyte bo jeszcze nie jest pelnoletnie i nie moze  miec miesiecznej karty ... jakby miala  miesieczna karte to wyszlo by mniej ... ale ja daje je szanse  -bo okragla jest niesamowicie - i wiem ze to dziala  smile

18 935

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

A straznicy dla corki kosztuja 120 kr za wizyte bo jeszcze nie jest pelnoletnie i nie moze  miec miesiecznej karty ... jakby miala  miesieczna karte to wyszlo by mniej ... ale ja daje je szanse  -bo okragla jest niesamowicie - i wiem ze to dziala  smile

niestety, nici z mojego planu: straznicy wagi skonczyli swa dzialalnosc w Finlandii rok temu, wlasnie wyczytalam. Wedlug pani glownodowodzacej, o dziwnie szwedzkim imieniu Lotte Wamberg:), w Finlandii rosnie potrzeba kontrolowania wagi coraz bardziej (noooo, sporo tu hipciow sie widuje) ale malo ludnosci i ogrom obszaru powoduja, ze dzialalnosc okazala sie malo oplacalna.

Troszke wkurzajace jest, ze celem takich stowarzyszen, jak Weight Watchers jest glownie tluczenie kasy a nie pomoc w zwalczaniu nadwagi. Typowi Angole. Powinno powstawac wiecej takich stowarzyszen, czesciowo sponsorowanych przez Ministerstwo Zdrowia. Tu i wszedzie, gdzie problem nadwagi jest juz widoczny golym okiem.

No nic, sprobuje odnalezc jakies glowne wskazowki z ich systemu na schudniecie i wpoic je mojemu malenstwu. Ze tez rodzice musza dbac o to, aby nastolatek zechcial sie laskawie odchudzic! Mnie do jedzenia musiano namawiac, bo ciagle bylam "za gruba":)

18 936

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mussuka napisał/a:

Troszke wkurzajace jest, ze celem takich stowarzyszen, jak Weight Watchers jest glownie tluczenie kasy a nie pomoc w zwalczaniu nadwagi.

Bo ten zwiazek jest komercyjny i glownym celem jest zarabianie pieniedzy na zwalczaniu nadwagi wink - czystym amerykanskim sposobem (WW sa z  USA smile ) zreszta bardzo skutecznie smile   jesli masz duza nadwage  ( chorobe )to napewno mozna dostac pomoc dietetyka i lekarza,  ktora mniej wiecej bedzie taka sama jak ta pomoc  w straznikach - tyle ze  na ubezpieczenie - niestety nie wiele panstw stac na  to  by w ubezpieczeniu zapenic  prace dietetyka dla "normalnie" grubych ludzi - ktorzy najczesciej chca sie odchudzic dla estetyki smile Ani to dziwnie ani wkurzajace dla mnie ... po prostu wiem ze  kasy nie starcza na wszystko  i mysle ze dobrze ze straznicy sa bo moge sobie sama zaplacic - gorzej by bylo jakby zakonczyli swoja  dzialanosc w se - tak jak w polsce i finlandii wink smile
zreszta nikt nie wie co bedzie  w przyszlosci, moze i  bedzie sponsorowane - u nas naprzyklad w  ramach zdrowego zycia ,polowe sponsoruje pracodawca  jesli jest wystarczjaca ilosc chetnych w  danym miejscu pracy - u nas tez  kiedys  bylo -ale teraz nie wielu ma chec na odchudzenie wiec nie mozna wystartowac z kursem sad
Poradz sie jakiegos dietetyka- bowiele rzeczy wcale nie jest oczywistych  w jedzeniu - dobrze miec  troche wiadomosci i trzeba po prostu liczyc kalorie - jak dla mnie najlepszy  sposob bo nie musi sie wtedy wylaczac nic z jadlospisu  - je sie  tylko dopasowane ilosci wink smile

18 937

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

maugosiu, ja to nadwagi nie mam, ma moj synus:) mnie jak pare kilo ubedzie to bede laska ze hej:) a jemu to ze 20 sie przyda. a len jak cholera:( to glownie brak ruchu + slodycze doprowadzily go do aktualnego stanu.

tluczenie kasy na odchudzaniu ludzi czy w ogole pomocy, dajmy na to zdrowotnej, zostawiam Amerykanom. U nich zreszta potencjalu sie znajdzie co niemiara:)

Ja za to znalazlam juz ina przyczyne, dlaczego WW znikneli z FIN - powstal jakis tutejszy WW pod patronatem wlasnie rzadowym (czy ministerialnym) i organizuje podobne grupy i spotkania tyle, ze nieco tansze. Przykladowo u nas w Espoo, 8-tygodniowy kurs chudniecia oraz utrzymywania wagi kosztuje 39?, mysle, ze ten WW bylby conamniej 2 razy drozszy.

Mam adres, jak namowie mlodego to zaczniemy tam jezdzic. Ja w celach towarzyskich;)

18 938

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no  wiesz  - super !  i ty narzekasz wink smile  my tez mamy  takie rozne tutaj  ale  wiekszosc kosztuje podobnie- bo nie jest "wspomagane" przez rzad ... nie mam  wyboru "ekonomicznego" znaczy sad a ze WW znam wiem i sje juz odchudzalam i dzieki nim mam w miare normalna wage ( no moze ciut nad wink ) wiec ide tam jak mam potrzeba smile

18 939

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie wink oj mnie tez by się taki strażnik przydał , chciałabym jeszcze te minimum 5 kg przed weselem córci schudnąć. W ubiegłym roku troszkę dukałam ale dukan nie dla mnie - mam problemy z wapnem i dunaknie mi na dobre nie wyszło. 3 lata temu rzuciłam palenie i przytyłam 15 kg - przydałoby się choć 5 zrzucić. Moze w końcu się zmobilizuje i poćwiczę wink

Maugosha przykro mi z powodu Twojego ciotecznego brata:(

18 940

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie... smile:)

wszystko gotowe!
jesteśmy spakowani
za parę godzin wyruszamy na plażę!

nie chwaliłyśmy się wam z Komą, że razem mamy zamiar popływać w ciepłym morzu... smile:)
oni są już w trasie, za kilka godzin zabierają nas i w drogę
będziemy mieć dużo czasu, żeby się poznać osobiście
bardzo się cieszę...

pozdrawiam was serdecznie
piszcie duuużo, żeby za 10 dni było co poczytać

zostawiam 100000 buziaków, a kawał w "kafejce dla wszystkich"

do zobaczenia... smile:):):)

18 941 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-09-30 08:01:12)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

witajcie... smile:)

wszystko gotowe!
jesteśmy spakowani
za parę godzin wyruszamy na plażę!

nie chwaliłyśmy się wam z Komą, że razem mamy zamiar popływać w ciepłym morzu... smile:)
oni są już w trasie, za kilka godzin zabierają nas i w drogę
będziemy mieć dużo czasu, żeby się poznać osobiście
bardzo się cieszę...

pozdrawiam was serdecznie
piszcie duuużo, żeby za 10 dni było co poczytać

zostawiam 100000 buziaków, a kawał w "kafejce dla wszystkich"

do zobaczenia... smile:):):)

ale malpy! a nas nie zaprosily ani nie zabraly:( zeby Was te koralowce za kare w pupy podziobaly jak sie bedziecie plawic w cieplych akwenach!

Zartuje:))) I zazdroszcze, bo tak mi sie chce gdzies pojechac..pobyczyc. Wcale nie musi byc morze ani zlote plaze, wystarczy, ze bez pracy i bez budzika:)

ciekawe czy zdjecia jakies zapodadza na forum po powrocie, panie cichociemne:)

teraz czas na prace i male co nieco. wpadne pozniej.
slonce i pogoda jak latem:)

18 942

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Super  dziewczyny - bawcie sie dobrze:) po takim lecie to i ja bym gdzies pojechala smile
No ale musze sie zadowolic zlota jesienia wink dobre i to mogloby byc gorzej big_smile

I u nas sloneczko i sliczna pogoda smile a jutro ide na impreze rakowa - znowu bede jadla raki i krewetki w ogromnych ilosciach a ze te zwierzeta "lubia plywac" wiec moge sie zle czuc w niedziele wink

Ide troche popracowac - zajrze pozniej smile

18 943

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam...piątek weekendu początek....fajnie...pogoda u mnie super, dziś ma być bezchmurnie i 21 stopni....weselisko, na którym byłam w ubiegłym tygodniu bardzo udane...wytańczyłam się za ostatnie czasy smile, jeszcze dziś mam pamiątke po baletach w postaci wielkiego bąbla na paluchu...
pociągne jeszcze wątek naszej służby zdrowia... wiecie to jest tak: jeżeli chodzi o ratowanie zycia to robią wszystko aby je uratować, walczą o każdy oddech, o każde bicie serca... szukają pomocy u innych specjalistów, zbieraja sie konsylia, przjeżdzaja nawet lekarze z innych szpitali konsultuja sie z nimi..itp itd( kiedy doszło do zatrzymania akcji serca mojego wnuczka reanimacja  trwała 1,5 godziny, nie poddawali się do ostatniej chwili i udało się) ale potem kiedy już trzeba walczyć o zdrowie to rodzina jest pozostawiona sama sobie...samemu trzeba szukac rehabilitacji i to prywatnie bo te opłacane przez NFOZ to kpina..( np osrodek wczesnej interwencji 2 razy w miesiącu rehabilitacja... kiedy u mojego wnuczka kazdy dzien bez ćwiczeń jest dniem straconym)...i wyobraźcie sobie na zamknięcie stomii bedzie czekał do konca roku 2012 tylko dlatego, ze jest tak długa kolejka pomimo,ze stan zdrowia jest  na tyle dobry aby można było tego dokonąc juz chociazby dziś... i to mnie bardzo wkurza..  ale dość tego narzekania ..... jutro bedzie lepiej smile pozdrawiam WAS wszystkie.

18 944 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-30 10:38:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

witajcie... smile:)

wszystko gotowe!
jesteśmy spakowani
za parę godzin wyruszamy na plażę!

nie chwaliłyśmy się wam z Komą, że razem mamy zamiar popływać w ciepłym morzu... smile:)
oni są już w trasie, za kilka godzin zabierają nas i w drogę
będziemy mieć dużo czasu, żeby się poznać osobiście
bardzo się cieszę...

pozdrawiam was serdecznie
piszcie duuużo, żeby za 10 dni było co poczytać

zostawiam 100000 buziaków, a kawał w "kafejce dla wszystkich"

do zobaczenia... smile:):):)

No ładnie!!! Tak jest Mussuka- i żeby jeżowce też im spokoju nie dały smile
Ale się zmówiły!!!! Nie wytrzymam!!! W ramach rehabilitacji czekamy na zdjęcia!!!!

A swoją drogą ciekawe, gdzie wybyły??? Pewnie nad Adriatyk , a raczej na Adriaktyk!!!!


Katbe - spóźnione życzenia urodzinowe dla Ciebie !!! Wszystkiego naj, naj, naj, !!!!
Ja się częstuję tym z prawej stony!!!!
Choć nie wiem czy powinnam , bo wciąż nie doszłam jeszcze do ładu z zatokami, ale zaoszczędzę Wam szczegółów... smile

Jutro mam imprezę rodzinną- BOŻe chciałabym ,żeby już było PO!!!

Zaraz lecę do pracy - bo dziś na 12.30- i mam tylko 3 godziny tzn do 15.30....

Na 16 -fryzjer- bo muszę jakoś wyglądać- potem jeszcze korki o 17.15. i dopiero będzie UFFF po całym tygodniu...


Marka, tak to niestety jest - miałam też okropne przejścia ze służbą zdrowia w zeszłym roku, może nie tak straszne jak Twoje,bo zagrożenia życia nie było, ale co się naszarpałam to się naszarpałam.... Zero zainteresowania ze strony lekarzy ,szpitala, jak poszłam ze skierowaniem do specjalisty, to z pretensją się pyta, po co przyszłam... Jakiś obłęd.... Teraz leczenie od października mamy wstrzymane , bo nie daje efektów i znowu się będziemy bujać z chirurgiem - mam nadzieję ,że córka nie będzie miała jakichś strasznych objawów i jak najdłużej uda nam się pociągnąć bez drastycznych posunięć operacyjnych.... Szczerze to mam dosyć!!!!

Albo taki przykład- te moje zatoki, zktórymi się męczę.... Dlaczego dostałam antybiotyk na 5 dni , skoro wystarczy otworzyć internet ,żeby się dowiedzieć ,że zatoki leczy się antybiotykiem od 10 do14 dni... ??????????????? Pytanie retoryczne!!!!!!!:)

18 945

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To ja tez ponarzekam, a co;-(
Wczoraj wysmarowałam pismo do kzkgop, o tym jak traktują w autobusie pasażerów na wóżku. Jechałam parę dni temu autobusem, gdzie osoba na wózku została potraktowana jak śmieć. Kierowca wydzierał się na pasażerów że dupy nie ruszą i tegoż pana nie wniosą. Oczywiście panowie wnieśliby inwalidę ,ale po to są klapy po których wjeżdża wózek. Kierowca łaskawie klape otworzył, a potem w złości pobiegł po miotłę i zaczął zamiatać (bo pod klapą było brudno) na prawo i lewo wzbijając tumany kurzu na nas pasażerów. Zgrzytało mi w zębach do samego domu ;-)Nie wspomnę jak mógł się czuć ten inwalida, ja poczułam sie okropnie i wysmarowałam zażalenie na kierowcę . Pierwszy raz w życiu naskarżyłam pisemnie, ale naprawdę nie dałam rady inaczej postąpić.
Chyba trzeba reagować jak szerzy sie takie chamstwo.  Jak ten pan na wózku wysiadał pasażerowie go szybciutko wynieśli, bo strach mieliśmy o cokolwiek kierowcę prosić.
U nas też słońce świeci i ma byc ciepło, jutro idę na kasztany, po wysuszeniu dam sobie w tapczan, mają właściwości lecznicze na reumatyzm. pozdrawiam

18 946

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

tak tak Zuziu, te koreczki warszawskie potrafia wykonczyc:(

ja mam taki zasuw teraz w pracy z tym nowym naszym oddzialem, ze tez sie ciesze na weekend:) a moj pan wlasnie u mnie przed paroma minutami byl (czesto jak jest w okolicy to wpada odwiedzic mnie albo wyciagnac na lunch) i przywiozl mi piekne kwiatki..to sie chyba begonia nazywa..taka piekna z pomaranczowymi kwiatkami. Stoi teraz u mnie na parapecie i usmiecha se do mnie i do slonka:) Jak taki maly gest i kwiatek potrafia poprawic humor. Nawet po tym jak szef go chwilowo popsuje:(

Zycze udanej zabawy Zuziu.

maugosi tez zycze smacznych skorupiakow i umiarkowanego kaca:)

a nam wszystkim duzo slonca i milosci:) jakis hippisowski nastroj mnie ogarnal;)

18 947 Ostatnio edytowany przez delphine (2011-09-30 10:49:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

witajcie... :):)

wszystko gotowe!
jesteśmy spakowani
za parę godzin wyruszamy na plażę!

nie chwaliłyśmy się wam z Komą, że razem mamy zamiar popływać w ciepłym morzu... :):)
oni są już w trasie, za kilka godzin zabierają nas i w drogę
będziemy mieć dużo czasu, żeby się poznać osobiście
bardzo się cieszę...

pozdrawiam was serdecznie
piszcie duuużo, żeby za 10 dni było co poczytać

zostawiam 100000 buziaków, a kawał w "kafejce dla wszystkich"

do zobaczenia... :):):):)

udanego wypoczynku ;)
aż się rozmarzyłam , nie pamiętam kiedy ostatnio byłam na normalnym urlopie. Teraz każdy urlop spędzamy na wyjeździe do Pl, a tam niestety tez tak zwany czynny wypoczynek- przy remontach i takich tam podobnych.
U mnie słonecznie - nawet bardzo.... a i weekend tez zapowiada się bardzo słoneczny. mamy teraz długi weekend w poniedziałek Niemce nie pracują  no chyba, ze tak jak ja ma się dyżur - na szczęście tylko do 12 i  w zamian za to dostane dodatkowy dzień urlopu. Jakos to przeżyję , nie będzie dyrekcji to te parę godzin szybko na biurowych plotach nam zejdą.
Jutro piekę - zapraszam na moje wypieki

Mussuka napisał/a:

a nam wszystkim duzo slonca i milosci:) jakis hippisowski nastroj mnie ogarnal;)

z tym nastrojem to coś w tym jest bo tez miałam to napisać ale skasowałam ;)  to chyba  magia piątku tak na nas działa i w taki nastrój nas wprowadza

18 948

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie,

no to superowego odpoczynku dla Komy i Katbe. Ciekawe, jakie przywioza wrazenia ... ???

Maja ogarnela mnie zgroza jak przeczytalam o tym inwalidzie i kierowcy terroryscie. Ja bym zrobila tak: podeszlabym do kierowcy i powiezialabym mu, ze ma otworzyc natychmiast klape i pomoc inwalidzie. Jesli by sie obruszal to spytalabym sie o nazwisko i imie a jakby nie chcial powiedziec to  zanotowalabym w mojej komorce numer autobusu i poskarzylabym na niego. O tym, ze to zrobie powiedzialabym mu oczywiscie.

Potem dopilnowalabym, zeby grzecznie znowu otworzyl klape przy wysiadaniu. Jesli inni siedzieliby jak te dupy, ktore z Toba jechaly to tez pociagnelabym ich do odpowiedzialnosci. Ja juz taka jestem. Przebojowa. Walcze jak lwica. A tam, gdzie jest chamstow i arogancja to sie po prosu pienie sad

Maju bardzo pochwalam, ze napisalas to pismo. Super zrobilas. Tak trzeba. NIe mozna pozwolic, zeby tak traktowano niesprawnego czlowieka. Do czego to dojdzie?

Zuziu ja mam jutro tez impreze i specjalnie jade do Berlina. Moja mama bedzie miala urodziny i zjezdzamy sie na impreze smile Bardzo sie na to cieszymy, bo ona juz starsza osoba i zawsze cieszy sie na nas. A ja ciesze sie, ze ja jeszcze mam. Ciesze sie na kazda chwile, ktora z nia spedze smile Jest taka malutka i skruszona. Tylko te oczy jej zostaly takie same, glos i chec do zycia.


Delphine jaki straznik? Rob po prostu FDH-Diät smile

Dziewczyny slyszalyscie moze dlaczego Slawek (Chlopak) zostal zbanowany? Pisal do ktorejs z Was maila?

18 949

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no ..moge sobie odpoczac i poczytac
Po pracy  obcielam trawe a ze  zaczepialam sie  caly czas o krzak bzu  wiec sie wscieklam i zaczelam obcinac galezie tkre mnie "zaczepialay" -   wycielam i juz  i tak sie pozniej patrzylam na  ten krzaczor  chetnie bym mu i czyb caly urznela ale nie wiem czy przezyje - musze gdzies  o tym poczytac ...

Musze  zagospodarowac  rabate  pod oknem kuchennym  - ta co mialam zlikwidowac przez polozenie plyt betonowych ale  sie rozmyslilam i zamierzam tam posadzic krzeczory jakies  przykryc taka folia zeby zielsko nie roslo i posytpab to kamieniami dla dekoracji - tyle ze nie wiem  jakie krzeczory tam posadze - ale cus wymysle  do wiosny wink


Jana przy takiej diecie  to sie  glodnym chodzi wink  a  straznik to straznik ... wink  w niemczech tez jest  - wkazdym razie jest strona (weightwatchers.de) po niemiecku wink

Maja dobrze  ze wysmarowalas pismo   nalezy  skarzyc  bo innaczej nie mamy sznsy nic zmienic na lepsze - ja bym jeszcze napisala do miejscowej  gazety ...

18 950 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-30 20:32:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jana, to miłego spotkania z mamą!

Ja jutro też się ze swoją będę widziała na tym ślubie ..... Stresuję się tym, chciałabym, żeby już było po....

Dziś taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakie  korki w W-wie . Na Trasie Łazienkowskiej autobusy wysadzały ludzi i dygali na piechotę.... Zresztą razem ze mną, uszłam kawałek i patrzę ,że się rusza... To wsiadłam do innego autobusu , podjechałłam pół km i znowu na piechotkę do mojej przesiadki , gdzie już korki były umiarkowane.... Jakimś cudem zdążyłam do fryzjera tzn spóźniłam się tylko 10 min i na szczeście czekała na mnie.... A nie miałam telefonu do niej, bo to moja całkiem nowa fryzjerka.....

Mussuka, rano miałam na myśli inne korki smile  edukacyjne smile A Ty wykrakałaś!!!

18 951 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-30 20:38:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maugosha - te tematy ogrodnicze to zupełnie nie dla mnie, mój mąż coś tam uprawia i podlewa kwiatki w domu, więc jakoś żyją , bo przy mnie to wszysko więdnie
Delphine, to koniecznie zrób sobie normalny urlop smile A co Ty tu w PL remontujesz????

18 952 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-30 20:47:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To pokaż nam Delphine tu te swoje wypieki...

Dla mnie październik też jest miesiącem pieczenia... Bo mam urodziny, imieniny i w dodatku muszę trochę smakołyków zanieść do pracy - a u nas jest ok 40 osób- to trochę tego trzeba.... Planuję sernik na zimno ( ale się napiekę.... smile ) , jakieś 2 rodzaje szarlotki, no i normalny sernik też przydałby się .... Tylko co mi z tego wyjdzie  ??????????????? o)

Na pewno Was poczęstuję!!!!

Chyba mam obsunięcie z papierami w pracy.... Tyle tego jest ,że się pogubiłam... Trudno ..... Zrobię na poniedziałek i w poniedziałek...

Koma , Katbe , a co z Waszą pracą przez 10 dni???? Czy lepiej mam nie pytać????????? wink

Słowo daję dziewczyny, chciałam edytować , ale jakoś mi nie wyszło....


Nie ma Was to idę sobie!!!!

18 953

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny. Na imię mam Marzena. Jestem tutaj  nowa. Mogę do Was?

18 954 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-30 23:51:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Marzenna B-P napisał/a:

Cześć Dziewczyny. Na imię mam Marzena. Jestem tutaj  nowa. Mogę do Was?

Cześć, możesz, możesz, napisz coś o sobie......

Wszystkie gdzieś wybyły, a niektóre nawet bliżej niż dalej.....  TZN ODWROTNIE!

Boże jak mi się nie chce jutrzejszego dnia!!!

18 955

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jestem podobnie jak Wy dziewczyny po czterdziestce. Mam męża, dwóch synów. Pracuję; nie wiem co jeszcze mogę napisać. Mieszkam na obrzeżach małego miasteczka. Dzieci rosną, mam więcej czasu. Więc zagladam czasem dla zabicia czasu do netu i właśnie w taki sposób znalazłam Waszą stronę. Podoba mi się, że można z dziewczynami w swoim wieku o kazdej porze dnia i nocy poklikać, posmiać się, poradzić. Dlatego odezwałam się, a jeszcze wczesniej parę razy zjżałam tutaj i poczytałam Wasze posty. No to chyba tyle...

18 956

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka z rana smile

Witaj Marzenko big_smile

Koniec lenistwa miałam 2 dni wolnego przez te zabieganie przeoczyłam wizytę u dentysty i znów będę musiała czekać na nowy termin.
Weekend mam pracowity w sumie w październiku mam jedną wolną niedzielę tak wszystkie weekendy pracuję nie narzekam bo mogę spokojnie chodzić do szkoły Szef jak się okazało nie ma nic przeciwko temu że pracownik wziął się za podwyższanie kwalifikacji zawodowych.

We wtorek mój syn ma rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy niestety nie w swoim zawodzie ale choć zgodna z jego zainteresowaniem 
Właśnie szykuję najmłodszą na wycieczkę do stadniny ,mają pojeździć na konikach córcia już jeździła więc mocno mnie męczy aby się nie spóźnić o 9 zbiórka a ta już by tam koczowała smile
Idę ją szykować bo wywierci mi dziurę w brzuchu .

Koma i Katbe bawcie się dobrze miłego wypoczynku.

18 957

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

WITAJCIE
obudzila mnie dzisja srednio ladna pogoda - mgla jesienna. Moze  jak opadnie  to bedzie ladnie. Musze troche ogarnac w domu ale mi sie nie chce. jak na razie  bycze sie w  wyrku i czekam az mi sie zachce wink
Witaj Marzena  milo ze i ty tu jestes smile
Anula a jak pracujesz w  weekendy to masz wole wciagu tygodnia? Ja nienawidze pracowac  w "czerwone" dni a musze bo mam taka prace ze nie obowiazuja mnie weekendy i swieta tylko wedlug grafiku "jade"- w zasadzie   moglabym sie przeszkolic na cos innego ale nie  wiem co ? to dobrze ze twoj syn idzie na rozmowe - moj jeszcze na rozmowach nie byl wink ale on to dupa wolowa - teraz jest tutaj gwarancja pracy dla mlodych i prawdopodobnie wyladuje na jakiajs praktyce  gdzies i Synek sie martwi ze dostanie prace  nie w swoim zawodzie.
Teraz "podzielilismy" sie dziecimi ja i moja corka sie odchudzamy zeby ONA MOGLA LADNIE WYGLADAC  na swoim balu maturalnym
a moj maz /nie maz ( zupelnie nie wiem jak tytuowac tego pana wink ) trenuje kondycje z  synem po to zeby ten mogl dostac sie do "marynarki wojennej " jesli nie moze dostac pracy w cywilnej ... big_smile
No ale  jest jak  jest  male dzieci male problemy i t d
Zycze wam wszystkim milego i slonecznego Weekendu big_smile big_smile

18 958

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja nie mam problemu z odchudzaniem ale za to z niedowagą sad
Mój ex to ma fajne życie na wszystko wy....bane i co zarobi to wynosi do przytułku zwanego barem.
Praca z wolnymi weekendami by się znalazła i nocek też bym nie musiała robić ale to równoznaczne z mniejszą kasą a szkoła worek bez dna woła o coraz to nowsze pieniążki .
Syna nie przeraża praca nie w swoim zawodzie mnie również nie przerażała a w życiu coś trzeba robić mają dość patrzenia na jednego lebra w domu .
Nie wiem kiedy w końcu dostanę to mieszkanie już coś mnie bierze wszyscy cisną ale jak coś chcę to w tył zwrot i klasyczny slogan nie ma ,nie wiadomo,czekać ileż można cierpliwość moja też ma swoje granice w końcu czekam już ponad 7 lat i trzeba niektóre rzeczy też pozałatwiać bo stoją w miejscu sad

18 959

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zasadniczo  to i ja  tez  sie patrze  na kase  i dlatego  tak pracuje jak pracuje a na dokladke mam mnijszy tydzien pracy bo mam tylko 37 godzin tygodniowo przy calym etacie wink wkoncu nei ma nic za darmo ...a szkoda wink smile
A z tym mieszkniem to faktycznie nie wesolo u ciebie sad  szkoda  bo to nadwyreza nerwy i zdrowie sad  ...

18 960 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-01 18:56:06)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Powiem jedno dzisiaj.... BARDZO SIĘ CIESZĘ ,ŻE JUŻ PO TEJ SZOPCE !!!!

a teraz idziemy na kolację do znajomych!!!! smile

I dzięki za dobre rady,że mam nie zabierać córki- choć to dla mnie dziwne, bo to w końcu bliska rodzina....

Avatara nie zmieniam, bo nadal jestem chora- muszę iść w przyszłym tygodniu do laryngologa...

Anula trudno mi coś napisać do Ciebie, bo jakoś nie jestem w Twoim temacie.... poczytam , może mi się cos rozjaśni...

Maugosha, mojej córci też przydałoby się coś zrzucić, sukcesem jest, że od roku nie przytyła, ale też nie schudła, ona jeszcze rośnie powolutku troszkę ....Ale będzie musiała popracować nad figurką... Odstawiliśmy soki, słodycze bardzo bardzo bardzo z umiarem, pilnujemy niepojadania i tak już ponad rok... Ale waga nie chce spadać... Podejrzewali u niej niedoczynność tarczycy - ale wszystko OK - musimy powalczyć dietowo i ruchowo....


Kasa,kasa, kasa, - nauczyciele niby dostali podwyżki 7% ale obcięli nam motywacyjne ( premie) + ja mam mniej godzin więc dla mnie to obniżka jakieś 400 zł - Masakra!!!!!
Marzenka - pisz!!!

18 961

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Byłam na jesiennym spacerze z koleżanką, nazbierałyśmy kasztanów, posiedziałyśmy w knajpce: piwko, herbatka, zapiekanka

Nie no, nie będę sama z sobą pisać..... Zresztą mam zaległości w pracy, więc wracam do papierów....

18 962

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

to mielas mily dzien Zuzia smile ja dzisja  nic nie robie bo nie mam sily smile a wogole to taki dzien do dupy .caly dzien byla mgla i ciemno ...wiec  ogladam filmy i odpoczywam przed dniem pracy jutro ...

18 963

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc wszystkim,jestem nowa,szukam jakiejs odskoczni,zeby nie zwariowac od przygnebiajacych mysli,ktore dzis szczegolnie tlocza sie w mej glowie.

18 964 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-10-02 20:43:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maugosha, ZŁOTA POLSKA JESIEŃ - CUDNIE!!!! Mam nadzieję,że jeszcze w przyszłym tygodniu da radę wybrać się na taki spacerek - bo naprawdę mnie odprężył - 3 godzinki wśród liści,kasztanów, ciepłych powiewów wiatru i błysku jesiennego słońca...

Pepsi- to pisz ,co tam Cu na sercu leży....


Tu spacerowałam.... smile


Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Shot at 2011-10-02

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Shot at 2011-10-02



Obrazek dodany przez użytkowniczkę
Shot at 2011-10-02


A teraz cały tydzień pracy.... Chcę wakacji!!!!!!

PS:Avatara wciąż nie zmieniam yikes

18 965

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zuziu piekne zdjecia big_smile big_smile big_smile  nie wiem dlaczego ja to pierwsze widze do gory nogami wink smile ale i tak piekne smile
Ja tez che wakacji wink
Witaj Pepsi ...baw sie tu dobrze razem z nami smile

18 966

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Do góry nogami??? Why???????????? sad

18 967

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie po jesiennym pieknym weekendzie:)

Cudny byl, w piatek tak dogrzalo, ze z pracy szlam bez swetra, bluzka z krotkim rekawem wystarczyla. W sobote i wczoraj juz nie tak goraco ale sliczne bezchmurne niebo, slonce i zero wiatru..polazilismy sobie po nordycku az do bolu miesni. Wczoraj wlezlsmy przypadkiem na taki stok narciarski niedaleko nas (oczywiscie jeszcze nieczynny;) i stamtad widok, ze hej..az po zatoke:) Sliczne to wszystko bylo, takie roznokolorowe, az zaluje, ze aparatu nie mialam ze soba. Dzis mielismy zrobic powtorke z rozrywki i przejsc sie tam ale ciut po zmroku, zeby obejrzec Espoo, Helsinki i okolice przy wlaczonych swiatlach..musi byc super:) Niestety od rana pada, choc na szczescie jest dosc cieplo i zero wiatru.

Co do prac ogrodowych to wczoraj posadzilismy chyba ze 100 rozniastych cebulek i teraz juz tylko czekac do wiosny az sie pojawia krokusy, narcyzy, tulipany i jeszcze jakies takie mniejsze cebulaste. Kolorow nasadzilismy co niemiara wiec mam nadzieje, ze jak wszystko zakwitnie to bedzie fajnie to wygladac. I wreszcie rosnie nasza nowa trawa na tym odremontowanym kawalku trawnika, slicznie poszla w gore pod ta ochronna kolderka. Poza tym wywiezlismy chyba z 5 taczek lisci i zoledzi a to jeszcze nie koniec, jeszcze bedzie co spadac:)

Ktoras z was tutaj ma roze, chyba Jana? To prosze o podpowiedz jak je najlepiej na zime zabezpieczyc? Ja je przycinam dosc krotko i okladam galeziami swierku, tak, zeby zrobic im jakas jamke zanim snieg spadnie. Ale jakies wybujale to latem one nie sa, moze to zle miejsce dla nich a moze cos partacze z tym rytualem jesienno-zimowym?

Wy dziewczyny pieczecie jesienia a ja nie pieke, bo nie lubie (pare ciast opanowalam i to caly moj repertuar) ale za to w sobote narobilismy znowu pierogow, tym razem z kapusta kiszona i pieczarkami - bomba! Kaloryczna pewnie tez:). Do tego maly Honza ugotowal SAM ogorkowa, na deser rozmrozilismy polskie (a co, trzeba wspierac naszych:) truskawki i maliny do lodow waniliowych i uczta byla ekstra:) Dzis znow gotowane warzywka wcinam dla wyrownania wagi:))

Jechalismy sobie dzis tacy z lekka zaspani do pracy, postekujac w korkach (ale nie edukacyjnych, zwyklych drogowych:) i tak, patrzac na szaruge za oknami, zastanawialismy sie "na cholere komu listopad?". Ja to bym chciala, zeby po pazdzierniku byl zaraz grudzien, bo to i bialo sie robi i kolorowo tez, jak wszyscy swoje dekoracje swiateczne w ogrodkach, oknach, na balkonach i tarasach powywieszaja. A listopad to nic tylko czern i marazm jakis, u nas ten miesiac nawet nazywa sie adekwatnie: marraskuu:)
A grudzien juz jest taki jakis wesoly, swiateczny. My tez mamy niezly zapas lampek wiec i nasz ogolocony z lisci ogrodek wyglada pieknie, troche to energii zuzywa ale co tam, swieta sa raz w roku. Niech sie swieca wszystkie krzaki, drzewka balustrady i okiennice:) Jeszcze zeby troszke przyproszylo sniegiem, wtedy jest najladniej:)

No i postawilismy sobie zaklad: kiedy w tym roku zobaczymy w sklepach pierwsze artykuly swiateczne: ja stawiam na poczatek listopada, zaraz po Wszystkich Swietych (tu tez obchodzonych). Pozniej juz tylko Dzien Ojca i zaraz po wyjezdzaja na lady bombki, mikolaje (FINSKIE!:), anioly, renifery, swiecidelka i wszystko co potrzbne do ukiczowania domu i zagrody:) Co roku coraz wczesniej nas kupcy zachecaja do oczyszczania sie ze zbednej kasy. Tyle w tym dobrego, ze chociaz wesolo jest i to jest jedyny czas w roku, kiedy lubie pospacerowac sobie po galeriach handlowych..ale nie w godzinach szczytu!.

Kurcze, dopiero 3-ci pazdziernika a ja juz za piernikami i goracym glögi tesknie:)

18 968

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczęta smile

Wróciłam już z Berlina z bardzo udanej imprezy urodzinowej mojej mamy!
Wszyscy zadowoleni a najbardziej solenizantka a to najważniejsze:)

Mussuka ja przestałam dokonywać cięcia radykalnego na zimę. Zostawiam róże tak jak są ale robię im kopczyki z ziemii i dopiero na tak gdzieś w marcu jak już nie ma przymrozkow i pojawiają się pierwsze nowe listki to je porządnie przycinam.
Ja mam róże, które kwitną i to bardzo obficie od kwietnia/maja do października/ listopada. To są krzewy niskorosnace czyli maksymalnie do 1 metra. Trzeba je ciagle przycinać w okresie kwitnienia, żeby nie wyrosły za wysoko i dostawały dużo kwiecia.

Zuziu jak zdrówko? Możesz już zmienić?

U mnie tez taka piękna jesień smile

Ja dzisiaj pieke i gotuje na moje urodziny. Tzn. zabieram się, bo jeszcze leżę i odpoczywam przed robotą he he....

Delphine ja chodziłam na WW. Trzeba za każdym razem płacić 10? i dawać się ważyć.
WW jest dobry dla tych, którzy chcą schundac b. dużo powiedzmy 20-30 kg. Dla nich to nie jest takie trudne, bo odrzuca słodkie, colę i czipsy i efekt jest natychmiastowy. Jeśli chcesz schundac około 5 kg to najlepsza jest FDH i do tego jeden dzień w tygodniu tylko białko i jeden tylko woda. To z tymi Fastentage możesz utrzymać dłużej. Moja siostra od lat nic nie je w piątki i trzyma piękna figurkę od 10-ciu lat.

Idę teraz do roboty...

18 969

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bry !!
Nowy dzien , nowy tydzien i jak dla mnie nowy grafik pracy i juz skladam o urlop w sylwestra bo moge spedzic je na bialej sali wink
Mussuka co za kolderka na trawe? Moja trawa posiana na zlikwidowanych rabatach wyrosla cudnie i juz teraz nie widac roznicy po miedzy ta nowo posiana a stara - ale cieplo i mokro jest  wiec rosnie jak nie wiem co smile a co do roz to ja mialam takie ze dawaly radzie zimie bez zabespieczen a przycinalam na wiosne bo tu sie mowi ze roze przycina sie jak im wylaza "mysie uszy" znaczy jak zaczynaja puszczac pedy no i trzeba je nawozic specjalnym nawozem do roz i podlewac duzzzo a beda kwitly cale lato - przynajmniej moje kwitly wink big_smile
Gzie posadzilas te cebulki! Ja sama mysle ze posadze krokusy w trawie ( bo jak przekwitna to je zkosze razem z trawa i nie musze czyscic po miedzy kwiatami zielska wink ) ale zanim ja sie do tego zabiore to pewnie bedzie za pozno w tym roku wink

A u nas juz drugi mglisty dzien - cieplo i mgliscie  jak zwykle na jesieni ...

Zuzia nie wiem dlaczego widze do gory nogami to zdjecie - czasem moja przegladarka tak mi "pokazuje" zdjecia - juz kiedys tak sie mi zdarzylo ze wszyscy mieli normalnie a ja do gory nogami smile
jestem padnieta bo wczoraj "ukradlam" film i ogladalam go pol nocy a dzisiaj rano do pracy - no ale cierp cialo jak sie chcialo wink
Dobra ide troche popracowac wpadne pozniej big_smile

18 970 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-10-03 10:48:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzieki Jana i maugosia za rozane rady:) zostawie te moje kolczaki w spokoju tej jesieni, opatule tylo przy samej ziemi i zobaczymy co z tego na wiosne zostanie:)

A ta kolderka maugosiu to wyglada tak:

http://www.martat.fi/@Bin/120165495/kuva2144.jpeg

w zasadzie nie bylaby potrzebna, gdybysmy trawe posiali wczesniej, ale teraz niestety leca juz i liscie i zoledzie z naszego Bartka ogrodowego i caly nowy trawnik bylby zasmiecony nimi, bo zgrabic nie daloby rady. A tak to z tej kolderki zamiatamy je i juz:) Ponadto ta kolderka chroni tez rosliny przed bardzo silnym mrozem, sloncem palacym na wiosne, szkodnikami i ptakami. Przepuszcza swiatlo sloneczne i wilgoc, wiec pod nia tworzy sie taki mikrolimat, w ktorym rosliny jak szalone rosna..podobnie jak nasza niedawno posiana trawka:) Zostawimy kolderke na zime a wiosna jak sniegi puszcza to ja zdejmiemy i trawnik bedzie super:)

Cebulki powsadzalam gdzie tylo sie dalo po bokach ogrodu, ale nie na trawie, bo musialabym jak kret pokopac dziurki po srodku trawnika:) chyba ze podwazysz tak lekko ziemie, wsadzisz cebulke i przykryjesz ta ziemia z trawa..to sie moze udac:)

18 971 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-10-03 13:53:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Aaaaaa to taka kolderka u nas nie uzywa sie jej do trawnikow  smile Ja mam jakis mocny sort trawy kolderka jej nie jest potrzeba (wszyscy maja wink ) a zreszta urosla przez niecaly miesiac tak ze moge ja kosic i grabic wink ja nie wiem jak tam u was ( bo klimat sie moze roznic ) ale o trawe to ja sie nie martwie bo to jedynie co u mnie rosnie jak .... trawa wink ewentualnie zielsko - tylko slonce w ciagu lata ja niszczy zwlaszcza jak sie nie podlewa ale jak lato dupowe jak to co minelo to sie ma tylko kupe koszenia- wiosna i jesienia przy deszczach rosnie jak wsciekla wink zreszta u mnie ziemia jest bardzo dobra moze dlatego wszystko rosnie jak wsciekle smile
A tej folji to sie najczesciej uzywa po to zeby paczki/ kwiatki nie marzly w wiosenne - mrozne noce - a niekoniecznie przed wiosennym sloncem- bo sloneczko powoduje ze wszystko rosnie jak wsciekle i latwo moze zmarznac w przymrozku nocnym
A ty kladziesz to kazdej jesienni na trawnik czy tylko jak nowa trawa?

A ja potrzebuje inspiracji jak posadzis rozne iglaczki zeby to wszysto mialo "rece i nogi" na tej mojej rabacie - doszlam do wniosku ze posadze tylko iglaki ktore raz w roku podetne i reszte mam gdzies
Jak znajdziecie w necie jakies fajne kombinacje iglakow w "kamiennych" rabatkach to "zapodajcie" bede wdzieczna za kazda inspiracje smile

18 972

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a u nas pomału pomalutku psuje sie pogoda

18 973

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

maugosiu, my tez nie uzywamy tej kolderki do trawy ale jak pisalam, posialismy ja niedawno, jakies 2 tygodnie temu wiec dopiero co wzeszla, jest jeszcze slabo ukorzeniona bo to jesien i tak szybko nie urosnie jak latem. Nie kladlibysmy tej kolderki ale na ten nowo posiany trawnik spada mnostwo zoledzi (lisci tez) i nie mozemy ich zgrabic, bo wyrwalibysmy te slabiutka jeszcze trawke. A nie chcemy, zeby nam w miejscu trawnika puszcza debowa wyrosla:) stad pomysl z kolderka.

Zrylismy te czesc ogrodka, bo tam byla okropna gleba (od budowy domu taka juz byla, pewnie zmieszana z piachem, gruzem itp.), uzupelnilismy ja workami nowej ziemi, posialismy trawe cieniolubna i okrylismy to dzielo na zime. Latem na tej jalowej ziemi nic juz prawie nie roslo, bo i ziemia do d i suche lata ja zniszczyly. Druga czesc ogrodu jest ok, tam trawka rosnie pieknie:)

niektore rosliny potrzebuja ochrony przed wiosennym sloncem (akurat trawa nie), bo moze ono byc bardzo palace dla ich oslabionych zima lisci. Wiem, ze tuje oslania sie takimi plachtami czy siatkami na wiosne, wlasnie do ochrony przed sloncem. Latem juz nie, wiosna jest dla nich "zabojcza". Moje jakos zyja, nawet fajnie rosna a dwie nowe maja imiona moich dzieci wiec sami sprawdzaja jak sie ich imienniczki trzymaja:) i ktora wiecej urosla:))

No i ta kolderka ma taka wlasciwosc, ze przepuszcza slonce ale chroni przed owadami czy ptakami, wszystko super pod nia rosnie.


Inspiracje ogrodowe znajdziesz pewnie z jakichs czasopism albo stron internetowych o ogrodnictwie. Czy jesien to dobra pora na sadzenie iglakow? Pytam, bo nie znam sie.

18 974 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-10-03 15:11:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To u was slonce mocniejsze na wiosne niz u nas wink bo nasze to robi ze wszystko zaczyna rosnac w ogromnym tempie - zanim przestanie mrozic a wtedy to co uroslo w dzien przy sloncu nie ma szans przy mrozie w nocy - dlatego przykrywaja. Lisci to u nas na wiosne nie wiele, a jak juz wyleza to sa swieze i na ogol mocne gorzej z pakami kwiatow i tymi roslinami ktorych paki lisci czy kwiatow powinny wylesc pozno a slonce zrobilo ze wylazly za wczesnie wink  .Ale faktem jest ze moze klimat ciut inny i rosliny zachowuja sie innaczej. Nie wiem jak to u was ale wiem ze sa spore roznice po miedzy polodniowa a centralna szwecja
A ja nie bede sadzila krzaczorow teraz tylko na wiosne ale najpierw musze cos obmyslic ale sama nie wiem czego chce - wogole nie chce tej rabaty  dlatego mi idzie jak z kamienia planowanie smile a czasopisma kupuje owszem ale i tak mi cus nie pasi ...
Uchh ja tak naprawde nie lubie pracy w ogrodzie - wlasciwie to powinnam kupic mieszkanie tylko z balkonem ... I wcale nie wiem czy niedlugo nie zamienie hmm

18 975

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cześć wszystkim po weekendzie, pogoda dalej bajeczna, słoneczko świeci i prognozy również są zachęcające,

czytałam dziewczyny, że dużo czasu spędzacie w swoich ogródkach,ja nie bardzo to lubię, oczywiście jak jestem u kogoś i trzeba coś pokopać czy zasadzić zawsze chętnie to zrobię, od czasu do czasu jest to przyjemność i jakaś odskocznia, ale nie chciałabym zajmować się tym na co dzień. Może jeszcze do tego nie dojrzałam a może nie wszyscy mają do tego zacięcie i ja się znalazłam w tej grupie roll

18 976 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-10-03 18:20:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ancze nie  wszyscy maja zaciecie do pracy w ogrodku - ja lubie ogrodek  bo latem to super miejsce  , tyle ze  moj  jest za duzy  dla mnie ( chodz nie jest duzy tak ogolenie) ale zadowlilabym sie tylko patio, dlatego likwiduje wszystko co trzeba  przesadzac,  czyscic z  chwastow przycinaci i obcinac  zeby mi tylko zywoplot zostal i trawa.
Z ta  moja rabata to myslalm ze poloze  tam  betonowe plyty ale fachowiec rzucil okiem i powiedzial ze bede musiala poprawic duza czesc z  tych plyt co juz leza i  odrazu mi sie odechcialo wink  posadze krzaczory, przykryje taka inna kolderka wink zeby chwasty nie rosly i obsypie kamieniami ... i juz .. czasem sie tylko  taki iglak przytnie  i specjalnie nie ma  roboty ...

Taaak zaciecia to ja nie mam do pracy w ogrodzie ale jakos tak  tez nie moge sie go pozbyc roll... to chyba ta jakas wolnosc ktora sie ma jak sie mam najmniejszy ogrod - Maly dom z ogrodem jest wiekszy od duzego mieszkania ...to znaczy ja tak uwazam - i nie znaczy to ze nie lubie miasta - wprost przeciwnie - lubie  i kiedy mozne  nawet  bede mieszkac w centrum ale  ten kawalek natury jednak jest niezastapiony  smile chwilowo w kazdym razie  wink big_smile big_smile

18 977

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Masz rację Małgosiu, ogródek jest przedłużeniem mieszkania a w lecie na pewno jest niezastąpiony na grilla i miłe towarzyskie spotkania. Ja całe życie mieszkałam w dużym mieście, za dużo miałam pracy aby zainwestować w coś na wsi. Zawsze mówiłam sobie, kto to będzie utrzymywał i dlatego nic nie kupiłam. Teraz trochę żałuję, nawet myślałam o kupieniu działki pracowniczej, zawsze byłoby gdzie wyskoczyć i chyba muszę  nad tym poważnie się zastanowić.

18 978

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A wiesz ze malutka dzialka  to dobre wyjscie ? bo ja tak sobie mysle  ze moglabym miec dzialke i mieszkac  w bloku... ale jaKOs nie  wyszlo wiec  mam to co mam wink big_smile..ale  kiedys sie pozbede  wink regolarnie ogladam mieszkanka do sprzedania ...bo tak latwiej  wyrobic sobie zdanie co sie chce  jak czas na przeprowadzke przyjdzie ....ale na razie tu zostane jeszcze  ciut wink big_smile

18 979

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ancze też lubie ogrody rabatki i kwiatki ale u kogoś  też pewnie nie dorosłam do swojego  w domu nawet mam 1 kwiatka  i o dziwo rośnie

18 980

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a ja po latach mieszkania w bloku na Zoliborzu i Konstancinie, z balkonem 1mx1,5m oraz mieszkania w Londynie gdzie ogrody to jakies takie ogrodzone scianami wybiegi (ohyda!), ciesze sie jak male dziecko, ze mam ten swoj maly areal i ze moge sie w nim pogrzebac i spelnic ogrodniczo:)) Nigdy, za nic na swiecie, nie chce wrocic do mieszkania w bloku, nie chce miec sasiadow pod i nad i z boku (teraz mam ale tylko z jednego boku:), zadnych schodow, wind, klatek schodowych, zapachow z innych kuchni, halasow i wscibstwa sasiadow. Juz to przerobilam i nie chce powtarzac.

W moim ogrodku nawet nie o grille chodzi, bo tych akurat nie lubie ani organizowac ani w nich uczestniczyc, ale o te swoja zielona przestrzen za oknami, o to, ze moge sobie latem i jesienia wyjsc na bosaka na taras i na trawe, ze moge sniadania, obiady i kolacje jesc w sloncu, polezakowac, popatrzec jak mi cos nowego wyrasta, jak wiewiorki nas odwiedzaja i czekaja na kolejna porcje orzechow..jesienia zapalic swiece na tarasie a zima potarzac se na sniegu albo balwana za oknem ulepic, pozawieszac lampki swiateczne albo wiosna patrzec jak wszystko powoli kielkuje. Zawsze lubilam wies i przyrode wiec moze stad moje zapedy do sadzenia, siania, orania, grabienia:) Wlasciwie moglabym niebawem jakies jesienne dozynki urzadzic po kolejnej akcji zgrabiania lisci i zoledzi:)

A za moim oknem w pracy kolorowo i poki co sucho:)

Teraz mam misje jak diabli: bede pisac do szefa o podwyzke. Trzymajcie za mnie kciuki:)

Posty [ 18 916 do 18 980 z 86 112 ]

Strony Poprzednia 1 … 290 291 292 293 294 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026