netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 111 odpowiedzi5 233 559 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 289 290 291 292 293 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 851 do 18 915 z 86 112 ]

18 851

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witaj w klubie Zuzia - ja tez jestem chora  sad pieprzona jesien ... naprawde mogla by byc lepiej ..
chlopak ja pije  kawe  - caly czas i jakos sie obudzic nie moge  ...a nadokladke wkurzam sie bo gdzies w poplizu  wycinaja drzewa nwet nie wiecie jakie  to irytujace sluchac tych pil - normalnie  taka jakby ktos wiercil dziure w  mojeje glowie wink

mialo byc ladnie ale jak na razie to sie nie zapowiada jaks fajna pogoda, pochmurno i czekam wlasne na deszcz - nie  ide z psem na przechadzke  bo pozniej moze nie bedzie mozna ...

18 852

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No to dziewczyny poszalały.....nic wam innego nie pozostaje jak polopirynka, herbatka z malinami i łóżko..

chyba panuje jakaś epidemia, bo bardzo dużo ludzi jest przeziębionych a w szkołach dzieciaki kichają i smarkają, mojego też to nie ominęło

wczoraj w Krakowie była Noc Naukowców, biegałam z moim synem i znajomymi po całym Krakowie i oglądałam różne doświadczenia, maszyny, byliśmy również w parku doświadczeń, gdzie stoją przeróżne urządzenia tłumaczące zasady fizyki.
Potem wpadliśmy do AGH i zaliczyliśmy doświadczalną kopalnie węgla, a w Muzeum Techniki i Inżynierii poznaliśmy różne techniki drukarskie...na więcej nie starczyło czasu i tak zajęło to nam 5 godzin a nogi weszły nam w coś  wink wink

kurujcie się, ja teraz idę wypić kawę a potem muszę skoczyć na zakupy

18 853

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie chorowitki i reszta smile

A tu co sie stalo? Wszyscy choruja? Zusiu zostan dzisiaj w lozku i daj sie obslugiwac.
Chorobska jedne... oby Wam szybko przeszlo.
Ja przespalam prawie cala nocke. Maly przerywnik to to, ze odebralam corcie ale juz o polnocy. Nie bylo zle. Zasnelam potem znowu jak kamien.
O piatej wzielam kolejna dawke antybiotyku i spalam dalej. Teraz musialam wziac ibuprofen, bo zaczelo mnie znowu bolec. Ale musze jakos wytrzymac. Najwazniejsze, zeby nie zrobil sie stan zapalny, bo to byloby b. zle. Brrr.... lepiej o tym nie myslec.

U mnie dzisiaj piekny dzionek. Sloneczko swieci. Dzikie wino juz prawie calkiem czerwone. Kasztany za oknem do polowy ogolocone z lisci. Jesien. A lato nam ukradli. Nawet nie ponosilam sankalkow. Dobrze, ze w Swinoujsciu mialam jako taka pogode.

Teraz tylko liscie zbierac smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 854

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ancze45 napisał/a:

wczoraj w Krakowie była Noc Naukowców, biegałam z moim synem i znajomymi po całym Krakowie i oglądałam różne doświadczenia

ale masz fajnie... smile:)

dzień wstał piękny... ja już po kawie
oglądam sobie teraz "Przepis na życie", leniuchuję, po południu wybieram sie do znajomych.. smile:)

Małgosia, ty też?
... epidemia, kurde...

Zuzia, nic lepiej?
Z drugiej strony to nieźle.. bo szykuje ci się następny tydzień laby.. big_smile:D

Nie dajemy się
Śmiech to zdrowie

Prosty człowiek, pierwszy raz w szpitalu - operacja, ścisła dieta, kroplówka trzy dni, potem kleik - dopadł go straszny głód.
Wchodzi pielęgniarka i pyta:
- Podać panu kaczkę?
- O tak, kochana i duuuże frytki!

.... big_smile:D ... fajnego dnia

18 855

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

też zaczynam być chora, młody już wczoraj w szkole nie był, ja 2 tygodnie temu chora byłąm a teraz powrót............................ CUDOWNIE

18 856

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny  .... i chłopaki.... smile

Nie wiem , coś jakby odblokowało mi te zatoki....

Ale zatoki mają to do siebie, że jeśli chodzi o ból to uaktywniają się po południu- wczoraj dały mi popalić....
Zobaczymy jak będzie po kolejnej tabletce antybiotyku- za godzinkę biorę .... Modlę sie ,żeby lepiej....
Bo już wolę iść do pracy ( w której ostatnio wypalam się ) niż walczyć kolejny tydzień z zatokami... I tak mam skierowanie na rtg.......po antybiotyku  mam zrobić .... mam nadzieję , że nie skończy się punkcją albo czymś gorszym ......

Mam z niestety problemy z zatokami - dwa ostatnie lata udało mi się uchronić, ale w tym roku moja czujność została oszukana... Zwykle jak tylko robi sie  odrobinę chłodniej to wędruję już w czapce.... Czasem jak wariatka !!!! Ale teraz jeszcze wydało mi sie na czapkę za wcześnie .... A tu ,masz  sad

18 857

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zuzia muszę cię zmartwić, zatoki to dożywocie, będą powracać jak bumerang...mój ojciec choruje na nie od młodości, każde zawianie czy przegrzanie i się odzywają, nie zaniedbuj ich

ja już po pierwszych zakupach, a teraz robię obiad, do młodego wpadł kolega i na pewno chętnie wrzucą co nie co do żołądka

jest tak ładnie że po południu muszę wyskoczyć gdzieś na rowerek, słyszałam ,że cały nadchodzący tydzień ma być ładny,oby jak najdłużej,  kurujcie się kobitki

18 858

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wiem Ancze- u mnie już niestety powracają-- nie dopilnowałam ich jakoś w tym roku sad

18 859

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

juz jestem dziewczyny smile . Najpierw bylem u brata pobawilem z bratankiem  , pogralem w szachy na Kurniku z jakims Litwinem a potem przyjechalismy do domu i znowu zabawa z Malym smile . Duzo zdrowka dla tych co chore  i szybko wracajcie do formy i dzieki ze mnie tu chcecie

18 860

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie wieczorkiem,

przygotowalam sobie bigosik na moje urodziny. Troche jeszcze mam czasu ale bigos lubie, zeby sobie troche podmarzl w zamrazarce. No i nie jest wtedy taki " zapachowy"
Czyli cos juz przygotowalam. Troche czuje sie zostawiona na lodzie, bo moj kolega kucharz nie melduje sie u mnie i chyba bede musiala sama wszystko przygotowac. Przynajmniej te grubsze sprawy jak np. mieso.
Jak nie dam rady to zamowie w Party Service i dam wszystko przyniesc. Na goraco. O rany, chyba jestem juz troche zrozpaczona sad

18 861

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witaj Jana smile w Swinoujsciu bylas w sanatorium czy wczasy ? Piekne miasto smile . Na pewno wszystko uda sie znakomicie i nie martw na zapas prosze smile

18 862 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-24 21:52:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja ugotowałam znowu zupke ogórkową, bo ostatnio znikła w tempie błyskawicznym, jutro jeszcze robię leczo z kabaczka poraz n-ty w tym roku...Wieczorem chyba będziemy zw znajomymi zamawiać wakacje zimowe, ale co z moimi zatokami ???? Kiepsko  mi przechodzi...

Dalej mam robotę z pracy.... Normalnie nie obrobię się z tymi papierami, scenariuszami itp, zaczyna mi się to jawić jako koszmar...
To jest jakaś niekończąca się historia yikes

I już leży stos kartkówek do sprawdzenia i muszę się z nimi uporać do poniedziałku, żeby nie przegiąć z trzymaniem... Oh, Boże!!!

Chcę wakacji!!!!!!!!!!!!

Ja, Jana kiedyś w takich sytuacjach też miałam ambicje robić wszystko sama, a teraz mam to w nosie... Jak masz dobry catering to bierz , a co tam....

18 863

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zuzia masz racje. Mam w okolicy kilka cateringow. Popatrze co maja. Wiadomo, ze bigosu nie zrobia dlatego wzielam sie sama za to.
Zamowie cos ciekawego i na zimno. Ciasta przyniosa kolezanki zamiast kwiatow, wiec i to bede miala z glowy.
Zobaczymy co wymysle. Chyba takie jesienne jedzonko. Z tutejszej kuchni.

Slawek ja bylam latem w Swinoujsciu na urlopie. Bylo ladnie ale na nastepny rok planuje jednak znowu jakies cieple kraje. To ze wzgledu na pogode. Chce slonca!!!
Jestem czlowiekiem, ktory latem na sloneczku odzywa i regeneruje swoje sily. Teraz mi tego bardzo zabraklo, bo nie wiem czy slyszales ale ktos nam ukradl lato!

18 864

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam was z mojego łóżkowego centrum dowodzenia w ten piękny, wolny, niedzielny poranek.. smile:)

spędziłam wczoraj przesympatyczne popołudnie i wieczór u znajomych
iście kulinarne było to przyjęcie
makaron z łososiem, sushi (zrobione własnoręcznie przez moją koleżankę), kanapeczki...
uśmialiśmy się setnie, pogadaliśmy o życiu...

Jana, catering to dobry pomysł... ale wpierw skontaktuj się z tym twoim kucharzem
może zapomniał co ci obiecał?

Zuzia, myśl pozytywnie.. smile .. gdzie tam do wakacji...
Jak jesteś w takim stanie we wrześniu to pomyśl o urlopie zdrowotnym...
żebyś nie musiała udawać żarówki ... big_smile:D

Postanowiłem wziąć krótki urlop. Uzmysłowiłem sobie jednak, że przecież wszystko już wykorzystałem. Ba! Chyba nawet zalegam szefowi dzień (lub dwa?). Pomyślałem, że najszybciej zmiękczę szefowe serce, gdy zrobię coś tak głupiego, że ten zacznie się nade mną litować! No, bo przecież przemęczony jestem, przepracowany i... zaczyna mi odbijać. Samo życie... Następnego dnia przyszedłem trochę wcześniej do pracy. Rozejrzałem się dookoła i... Mam! Odbiłem się od podłogi i poszybowałem w kierunku żyrandola, złapałem go mocno i wiszę! Wchodzi kolega z biurka obok - i rozdziawia gębę patrząc na mnie (drewniany wzrok ma koleś, czy co?).

- Ciiiii - szepczę konspiracyjnie. Rżnę psychola, bo chcę kilka dni wolnego. Gram żarówkę, rozumiesz?
Kilka sekund później wchodzi szef. Już od progu huczy basem, co ja tam robię u góry.
- Ja jestem żarówka! - wypuszczałem.
- No co ty? Pogrzało cię! Weź lepiej kilka dni wolnego, niech Ci główka odpocznie! Wdzięcznie sfrunąłem na podłogę i zaczynam się pakować.

Kątem oka widzę, że kolega też zaczyna się pakować! Szef zainteresowany pyta go:
- A pan dokąd?
Kolega odpowiada:
- No do domu... Przecież po ciemku nie będę pracował

... big_smile:D .. fajnej niedzieli

18 865

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

melduje sie w kafejce smile znajdzie sie wolne miejsce ? U mnie slonko swieci i ladna pogoda , az sie chce zyc smile . Kasiu zart super smile

18 866

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Iwkaaa, pozdrawiam cię... smile:)

wydawało mi się, ze przez moment byłaś zalogowana..
już się cieszyłam, że się dowiem co u ciebie.. smile:)

pewnie jak zwykle nie masz czasu.. sad

18 867

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kurcze tyle napisałam i wszystko mi zjadło  sad sad

witam w niedzielne przedpołudnie, słoneczko świeci i chce się faktycznie żyć, tak jak napisał Chlopak

tak w skrócie....

Kasia ty w łóżku dla przyjemności czy dla zdrowia i urody?

Zuzia muszę ci powiedzieć , że nie tylko szkoły są zalewane papierami, ja tak jak i ty nie mogę już na nie patrzeć

Jana urodziny powinny być dla ciebie przyjemnością a nie ciężką pracą....postaw na catering

18 868

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ancze45 napisał/a:

Kasia ty w łóżku dla przyjemności czy dla zdrowia i urody?

Anuś, leżę i pachnę... bo wracam do zdrowia... smile:)
Jestem bardzo grzeczna i słucham pani doktor
Biorę lekarstwa, popijam herbatką z malinami
Trochę jeszcze kaszlę i mam katar... ale ogólnie czuję, że zdrowieję po tym moim przeziębieniu
Dziś nic nie muszę, więc tak sobie leżę.... big_smile:D

18 869

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

to zdrowiej szybko Kasiu smile jutro znow cieply , sloneczny tydzien wiec duzo zdrowka zycze smile

18 870 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-25 12:08:47)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam, jestem już tak zakręcona,że nawet nie pamiętam czy się już dziasiaj nie witałam przypadkiem.. A niech sie dzieje wola nieba....

-Katbe, świetny dowcip, o żarówce - zresztą jak zawsze Twoje dowcipy,choć rzadko się do nich ustosunkowuję...
- jak dojdę do siebie psychicznie, nie tylko fizycznie- to powiem Wam dlaczego w takim stanie jestem, niestety z powodu pracy- a po tylu latach pracy wręcz satysfakcjonującej i cały czas pierwszej w moim życiu- to aż nieprawdopodobne,że tak się dzieje- no ale są to rozgrywki, w których teraz niestety jestem na przegranej pozycji, ale to się zmieni.... I hope!!! smile

http://www.youtube.com/watch?v=loNDw8yEkTg

- moje zatoki się odblokowały trochę, mam jeszcze 2 tabletki antybiotyku, zobaczymy... tylko nie wiem dlaczego nie mam już zwolnienia....

-moje dziecko od 6 rano na maratonie warszawskim podaje wodę biegającym... , cóż pracuje na 2 pkt do szkoły średniej... szkoda tylko ,że nie biega... ale jest postęp, bo z własnej woli chodzi na zdrowotno- fitnessową gimnastykę - co kosztuje mnie 2 stówy miesięcznie smile

- ja pomyłam część podłóg, uprałam część pościeli, a teraz muszę napisać jeszcze 2 programy - i założyłam sobie ,że uporam się z tym do 14!!!!

_ na urlop zdrowotny - nie za wcześnie??? Katbe - korzystałaś????

- na obiad mam tylko ogórkową i resztkę kurczaka dla mężusia...
- mężusio zrobi leczo z kabaczka i będziemy to jeść ze znajomymi na kolację razem z kupnymi ciastkami na deser...



-wieczorem znajomi ( Ci, którzy nas wykołowali latem, a teraz nagle pragną naszego towarzystwa) nas odwiedzą, mój mąż rozmawiał z nimi w sprawie zimowych wakacji: narty, snowboardy i te sprawy i mówi,żebym już dała spokój z obrażaniem się...
- aha, te lekcje będę dawała  cześciowo i nie co tydzień, asertywnie odpowiedziałam,ż nie podejmuję się kompleksowo przygotowywać do egzaminu, mogę pomóc w problemach )


I tyle....

Zabieram się do roboty - bo wisi to nade mną okropnie... I tak zwolnienie wydłużyło mi czas o weekend!!!

18 871

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

?rzywitam sie z wami ale nawet nie moge was dokladnie poczytac bo jestem w pracy i mi wszystko jak z kamienia dzisiaj idzie sad nic to wpaden wieczorkiem jak juz sie obrobie i ciato upiele bo w Kobiecie i Zyciu przepis znalazlam i musze koniecznie wyprobowac - jak bedzie dobre to wam napisze smile msm nadzieje ze mi wyjdzie bo cos mam pechowy dzien dzisiaj wink smile

18 872

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

na urlop zdrowotny - nie za wcześnie??? Katbe - korzystałaś????

a jakże.. smile:)
ja pracuję już 24 lata...

pierwszy urlop miałam 11-12 lat temu
drugi urlop 3 lata temu

oba z powodu tego, że miałam ochotę te dziecka pozabijać... big_smile:D
szkoła mi się śniła, byłam w nie najlepszej kondycji psychicznej
po to przecież jest ten urlop!

teraz jest dobrze.. smile:)

Małgosia, czekam na przepis, miłego dnia...:)

18 873 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-25 13:26:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe - no ale co??? Fizycznie mi właściwie nic poważnego nie jest, to co mam iść do lekarza i mówić mu o swojej kondycji psychicznej.... A jak wyśle mnie do psychiatry????

Dwa razy można korzystać????

Teraz tzn w tym roku dwie koleżanki poszły na taki urlop- tak na ( o Boże nie wiem jak się pisze naprawdę- źle już ze mną) naprawdę to nie do końca z przyczyn zdrowotnych, ale powiedzmy organizacyjnych...

Napisałam 1 program tzn częściowo zerżnęłam z sieci.... Beznadzieja!!!! yikes

Maugosha , daj przepis i pochwal się zdjęciowo swoim wypiekiem...

Katbe - ja je też pozabijam....najgorsze jest to,że środowisko mamy okropne, nie uczą się, w dupie mają lekcje, na których wszyscy uczciwie pracujemy w celu nauczenia ich, bo potem nas rozliczają z wyników i to mnie stresuje.... A potem na testach strzelają i zostawiają puste zadania otwarte i wszyscy geniusze, bo kończą pisanie w połowie czasu- groteska!!!!

A najszybciej ci z wydłużonym czasem...

Jak widzę jak pracuje moje dziecko- to na tych moich ze szkoły scyzoryk mi się otwiera w kieszeni...

18 874

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam slonecznie smile

Widze, ze powli wychodzicie z tych chorobsk. Nadal duzo pijcie dziewczeta i lezcie grzecznie w lozeczkach. Sok malinowy do goracej herbaty to dobra kuracja.

Slawku a na tym avatarku to Ty? I ta pani to Twoja nowa zdobycz?

Malgosiu dawaj ten przepis to moze dzisiaj jeszcze cos upichce smile

18 875

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

Katbe - no ale co??? Fizycznie mi właściwie nic poważnego nie jest, to co mam iść do lekarza i mówić mu o swojej kondycji psychicznej.... A jak wyśle mnie do psychiatry????

Dwa razy można korzystać????

Zuzka, a psychika to nie zdrowie?
O urlopie zdrowotnym dziś decyduje twój lekarz rodzinny...
przynajmniej tak było 3 lata temu
masz kartotekę, tam ślady twoich zmagań z gardłem, z zatokami...

każdy nauczyciel ma prawo do 3 urlopów zdrowotnych.... jeśli spełnia warunki
poczytaj o tym koniecznie!

nie namawiam cię, broń Boże, ale takie wyjście też jest jeśli jak sama mówisz czujesz się wypalona zawodowo ... smile:)
zawsze możesz zmienić szkołę i mianowanie nie ma tu nic do rzeczy

Jana, u ciebie tez tak pięknie?
pewnie siedzisz w ogrodzie.... a róże jeszcze kwitną?

18 876

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe, wezmę to pod uwagę, ale znając moją psychikę to będzie mi się ciężko zdecydować na taki urlop....

Skończyłam te programy,ciekawe czy zostaną zaakceptowane ;0

Taraz zajmę sie sobą!!!

18 877

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam wieczorkiem,

dzisiaj było pięknie, byłam na długim spacerku, poleniuchowałam na świeżym powietrzu , wygrzałam się jak kocur na słoneczku,a popołudniu przejechałam 35 km na rowerku, muszę sobie chyba kupić gacie z pieluchą bo od tego twardego krzesełka nie czuję czterech liter  lol:lol:

mam nadzieję że wszystkie kobitki zdrowieją i miło spędziły czas leniuchując w łóżkach, pozdrawiam cieplutko i wpadnę jeszcze później

18 878

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
i u nas byla sliczna pogoda smile pracowlam do pierwszej  i potem  bylam caly czas w ogrodku smile no i upieklam to  pieprzone ciasto - zdjecia nie "zapodam" bo mi "wygladowo" nie wyszlo - galearetka sie nie zsiadla i jesc ciut plynace ale i tak smaczne - to takie ciasto w podobie do ciasta katbe  biszkopt z budyniemi i jablkami  -tyle ze ciasto jest z twarogiem a galeratka sie nie zsiadla widocznie za malo bylo galaretki na ten plyn co mi z jablek powstal  albo znowu cos zle obliczylam sad
Ale moge  zeskanowac jak powinno wygladac wink  i napewno jak wszystko sie zrobi jak potrzeba to jest nie tylko dobre ale i dekoracyjne ciasto big_smile
Mozecie mi powiedziec co to jest skrut dag?  bo nie  deko ani nie gram  albo juz zupelnie zapomialam  skrutow sad:(
Natomiast moge pokazac  mojego futrzaka ktory tez sie delektowal sloneczkiem  i jest wdziecznym obiektem fotograficznym, bo nie ucieka jak tylko mnie zobaczy z  aparatem - w przeciwienstwie do niektorych czlonkow mojej rodziny wink big_smile
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 879

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jana akurat na taki avek trafilem i mi sie spodobal smile . Jakos stracilem humor , nie wiem czemu i smutno mi sad

18 880

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Małgocha ale masz fajnego psiaka....zawsze taki mi się marzył, niestety mieszkam w kamienicy i  jestem przekonana że strasznie by się męczył, zwłaszcza że przez wiele godzin musiałby siedzieć sam.....ale pomarzyć  zawsze można

Chlopak taki piękny był dzień ,a ciebie ogarnia smutek....nie daj się

18 881

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

też byłam na rowerku słoneczko pieknie świeciło poleżałam sobie na trawie grzało  aż miło a pozniej do znajomych fajny film ogladalismy  niedziela fajna

18 882

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kochani,

Własnie wróciłam z kina. Tak mnie jakoś tam zagnalo z koleżankami. Film tutejszy o życiu i z lekkim humorkiem. Zrobił mi dobrze.

Katbe moje róże cały czas jeszcze kwitną i pięknie wyglądają. Nawet pelargonie dały jeszcze piękne, soczyste kwiaty.

Malgosiu ale masz fajnego psiora smile i taki kudlaty. Chyba niedługo zamiast trawnika będziesz goliła psa, prawda?

Sławek a co z Tobą? Czemu jesteś smutny? Ma to jakiś związek z tym avatarkiem?
Nie smuć się proszę. A jeśli on tak na Ciebie wpływa to wybierz inny.

18 883

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam dziewczyny smile . Mysle ze ten smutek to pewnie wynik depresji sad musze znow tabletki brac . Zaczyna sie pracowity okres 4 tygodni a niedlugo to i week tez zajete czesciowo , ale to wszystko bedzie bardzo przyjemne . Dzis lekarz od jutra kurs w ramach projektu , wycieczka a potem 2 tygodnie rehabilitacja . A w paĹşdzierniku zaczna sie co tydzien turnieje to bedzie sie jezdzic , tylko zeby jeszcze w miare przyzwoicie wypasc smile co by wstydu nie bylo hi hi

18 884

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
chlopak napisał/a:

to w Tatrach jest ten kosciolek , na podhalu w miejscowosci Debno , jest zbudowany bez jednego gwozdzia .

Serdeczne dzieki:))) Nie omieszkam zajrzec jak tylko znow sie w nasze piekne gory wypuszcze:)

18 885

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Poniedzialek, 9.52 rano i slonce za oknem. Temperatura jakies + 12 wiec rozkrecilam sobie kaloryfer na full w pracy, zeby mi palce nad klawiatura nie zamarzly:)

Pozdrowialyscie juz? Ja i moj pan juz w formie, zreszta mnie jakos rzadko cololwiek bierze a jak juz wezmie to rach ciach i po chorobie. Tylko katar przepisowo 14 dni musze odbebnic ale z tym da sie zyc (tylko oddychac trudniej:). Z zasady nie biore lekarstw, nie lubie i juz. Moja apteczka domowa to bardziej taka samochodowa "na wypadek". Wiekszosc medykamentow to bandaze, plastry, termometr, jest jakas masc na bole miesni, troche pastylek na bol glowy, cos dla malej na kaszel i to tyle. Aspiryne biore bedac w stanie prawie agonalnym i moze dzieki temu ona dziala jak srodek odurzajacy na mnie, zaraz musze isc spac i poce sie jak swinka w saunie. Ale cokolwiek mnie "bierze", szybko zwija sie i idzie brac innych:)
Moj pan tez juz sie uspokoil z tym zazywaniem medykamentow, bo na poczatku to zarl wszystkie aspiryny, panadole i co tam znalazl albo kupil, jak cukierki. Potem sie dziwil, ze naje sie i nic nie pomaga.

Ale mezczyzni to chyba troszke tacy hipochondrycy, male bobaski, co nie Slawek?;) Troszeczke kaszelku, katarku, stan podgoraczkowy a wiekszosc znanych mi panow - lup do lozka (najlepiej umiejscowionego w poblizu TV) i ledwo doslyszalnym,  szeptem konajacego zaczynaja roszczenia:) a to o herbatke (z rumem oczywiscie, dla zdrowotnosci:), o gazetke, cos pysznego by zjedli, pomasowac plecki trzeba, poglaskac, wysluchac, uzalic sie nad jego ciezkim stanem i ogolnie dbac jak o niemowle..najlepiej tak okolo tygodnie, dwoch:) W tym czasie wszelkie prace domowe sa choremu i rekonwalescentowi kategorycznie zabronione. Moga pojawic sie komplikacje:)) Znacie to skads?;)

Tyle o chorobskach, tfu na psa urok, niech sobie ida byle dalej od nas.

U nas weekend byl mieszany, sobota deszczowa a niedziela sloneczna ale temperatury juz jesienne, chyba powialo ze strony bieguna albo Syberii.  W zwiazku z tym sezon kijkow nordyckich mamy w pelni i lazimy po lasach (pelnych cay czas grzybow!), lakach, uliczkach, nad jeziorem - slowem dokad oczy i kijki poniosa, az do bolu stawow kolanowych. Ale jak sie po takim spacerze spi:)) i jaki apetyt! Apetyt mielismy w sobote na pierogi z miesem i po raz pierwszy w zyciu zrobilam je od A do Z sama i wyszly super! Syn powiedzial, ze takie dobre jak u babci a to juz komplement:) Udalo sie nawet bez tej cholernej maszynki do mielenia, bo sobie zblendowalam uduszone mieso mielone z wszelkimi dodatkami, tak jak Katbe radzila, a ciasto moj pan rozwalkowal do grubosci pergaminu wiec summa sumarum, pierogi palce lizac wyszly:) Te ze starowki warszawskiej moga sie schowac przy nich.

Nastepne beda z kapucha i grzybami. Ruskich nie zrobie bo sera bialego tu niet!:(

Wiecie co, lubie takie spokojne weekendy, ja mam wystarczajaco emocji w pracy, plus te czeste podroze sluzbowe (jutro znowu ale tylko na 1 dzien), wiec dla mnie taki weekend w domu z bliskimi, powolny, leniwy, czasem w ciszy i spokoju bo bez dzieci, to jak balsam na zmeczony umysl:) Ale leniwy to nie w bezruchu, nie daloby rady, ja mam chyba syndrom ADHD wiec opcja "z pilotem na sofie od piatku do niedzieli" odpada:) Zreszta wszedzie jest mi ciezko wysiedziec, robienie pasemek u fryzjera to tortura.2-3 godziny na d... w fotelu, masakra! Podobnie z dentysta ale tam nie ma wyjscia, unieruchomia czlowieka jakas tacka nad broda i ani waz sie pokrecic. Dobrze, ze za czesto nie musze korzystac z tych uslug.

Jana...czy te rajstopki po operacji zylakow sa bardzo grubasne? Tzn. czy wejda normalnie pod spodnie? Pod legginsy to pewnie nie ale mam nadzieje miec ten okres kwarantanny zima, a wiosna moc juz brykac bez obciskaczy.

OK, teraz rezerwuje bilet i popracuje ciutke. Mam okropne zadanie: rekrutacja kierownika sprzedazy i marketingu do naszego polskiego oddzialu, ma byc z Wroclawia lub okolic, po inzynierii, z doswiadczeniem, z jezykami, chetny do podrozy. wisrta wio latwo powiedziec..nie znam sie na tym nic a nic ale tylko ja mowie po polsku wiec mnie ten "zaszczyt" kopnal, psia kosc:(

18 886

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam slonecznie big_smile
Slonce swieci i  cieplo jak latem nie bylo wink tyle ze  noce juz chlodnawe  no  i coraz ciemniej zaczyna byc smile sniadanie zjadlam na tarasie - sama radosc tym sloncem - no moze nie  sama bo forumowac nie moglam bo nic widac na  ekranie nie bylo przez to slonce wink  no ale teraz wpadam i milego dnia w m zycze smile

Ja w dalszym ciagu przeziebiona jestem ale  nie chora  ... i teraz tylko zastanwialm sie cz to sie polepszy czy pogorszy  - wolabym to pierwsze ...do choroby zaliczam graczke a ja gorsza niz facet jestem - tak ze 38 stopni i ja umierajaca jestem, moze to dlatego ze nie czesto miewam goraczke  i dlatego tak reaguje...

Jana musze i ja zrobic wypad  do kina - no normalnie nie byla w kinie tysiac lat -  ostatnio avatara w 3D ogladalm - a przeciez to  fajna odskocznia od rzeczywistosci. Musze sie wybrac z kolezankami do kina smile ja odkad  kradne filmy z netu  to jakos zapomnialam o kinie chopdz jestem na bierzaco z filmami wink big_smile

Slawek deprasja to faktycznie badziewie - mam nadziej ze tabletki pomoga - bo czasami trzeba troche sie farmakologia poszpikowac zeby wylesc z dolka depresji ...

Wik jaki film? musze moj rowerek zreperowac , przebita opone mam i chyba zaangarzuje synka do tej pracy z z drugiej strony  nie uzywalam roweru od dawna i moj stal tylko na deszyczu i rdzewial  i teraz ladnie nie wyglada ale podobno dobry jest wiec go jeszcze nie wymienie wink
Moj samochod  tez zaczyna  rdzewic - normalnie w oczach uchh  sama  zerdzewiale rzeczy mam w domu - roweru nie wymienie  bo nie wiem czy  bede uzywac  - samochodu nie wymienie (chodz mam duza ochote) bo corka jest na etapie "nauki jazdy" i nawet jak jak juz dostenie prawko  to nie dam jej nowego samochod do nauki "na wlasna reke"  - synu jezdzil nawet  dobrze a jednak zaczepil o skrzynke pocztowa i zrobi znak na samochodzie.. a swoja droga  to vovlo to  dobry samochod - juz  drugie mlode uczace sie jezdzic - wytrzymuje wink  co zwlaszcza z poczatku nie jest fajne  i "zdrowe" dla samochodu wink big_smile big_smile big_smile
Mozna w Pl uczyc jezdzic mlodzierz prywatnie? czy tylko szkola jazdy moze?

tak sobie siedze i patrze przez okno - jest  slonecznie  i wogole wiatru nie ma ..
A mojego  kuzyna obudzili - ale jeszcze nie wiadomo jakie uszkodzenie mozgu ma - mam nadzieje ze jak najmnijsze  sad

18 887 Ostatnio edytowany przez delphine (2011-09-26 11:54:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Jana napisał/a:

Delphine wesele na 150 osob to niezle posuniecie. No nie powiem, bedzie sie z kim bawic. Chyba maja mlodzi duze rodziny. No i znajomi. przyjaciele. Pewnie jeszcze koledzy z pracy.
Na moj gust to za duzo ludzi. To tak jakby Sylwestra fajrowac.
Slysze, ze Ty tez z Niemiec. W jakim regionie lub miescie mieszkasz? Ja jestem z Bremen.

A ja z NRW wink  Co do ślubu i listy gosci to  zgadzam sie z Toba- ja zrobilabym duzo mniejsze


Jak ja lubię taka jesień, taka  ciepłą i kolorowa tak aż nie chce mi się w pracy siedzieć... ja chce do  domu -dość mam tego biurka

18 888

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam smile

Słoneczko smile
Aż żal iść na 14 do pracy .
Ale siła wyższa jutro na rano więc biegusiem po pracy na zajęcia i do 20 znów w murach .
W sobotę po pracy byłyśmy z koleżanką u jej dziadka świetny facet gadaliśmy aż do 24 potem te beboki koledzy od mojego syna uznali porwanie na piwko i tak zeszło do 1.30 a ja na rano do pracy ,godzinę przegadałam z przyjacielem oddalonym 400 km to rodzaj psiapsiuły ale w męskim wydaniu nie mylić z gejem to nie ta orientacja big_smile
Tak że do pracy poszłam po 1.5 h snu i jeszcze nie padłam aż dopiero o 17 mnie rozebrało to padłam ale 2 godz.snu i było ok.

Dziś od rana furam z tyłkiem po mieszkanku sprzątam i takie tam obiadek już prawie gotowy więc pojem i do pracy tam mam zawsze wesoło.

Sławku z tym masażem to dobry pomysł nawet wczoraj ni z gruszki ni z pietruszki klient zaproponował swoje usługi jako masażysta smile
Dodam tylko że jest zawodowym masażystą ale propozycja mnie zaskoczyła i rozśmieszyła jednocześnie bo pomyślałam o Tobie big_smile
Koleżanka to tylko zaliczyła karpika a jak wyszedł do roześmiała się na całego smile

Życzę miłego dzionka śmigam dalej choć raczej kulejąc bo mam zapalenie ścięgna w stopie i noga przypomina mały balonik ale do buciorów się mieści więc dam radę .

18 889

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam smile

U mnie sloneczko ale tak jak u Was juz nie takie cieple. Niemiej jednak mam w tej chwili 22 stopnie. Niezle co?
Jednak przy 12-tu nie musze jeszcze wlaczac kaloryferow wink

Mussuka te rajstopki to taka sprawa: albo bedziesz nosila te, ktore Ci przepisza (ponczochy ortopedyczne siegajace do pachwin) srednio grube ale mocno trzymajace albo (spytaj lekarza) bedziesz nosila rajstopy (rozne kolory) i tutaj musisz poradzic sie lekarza, czy mozesz. Wiesz jak jest; jak sie juz operowac do nie dac sknocic.
Te ponczochy trzeba zakladac bedac w lozku i wtedy wstac. Jak wieczorem idziesz do lozka to zdjac. Czyli nozki umyc wieczorkiem. Mozna je dobrze nosic pod spodniami. U nas sa biale lub bezowe. Sa okropne ale skuteczne. Zima da sie wytrzymac. Musisz jeszcze poczekac az zrobi sie chlodniej.

Malgosiu do kina idz, bo tam fajna atmosfera. My idziemy po kinie jeszcze na jedzonko. Jest fajnie. Ja nie chcialam isc ze wzgledu na moja operacje na zeby ale potem dalam sie jednak namowic. I chodze do kina pomimo, ze mam sky. Lubie po prostu.

Delphine no to guten Morgen smile
Z tym slubem to wiesz jak jest, Kazdy musi wiedziec  czego chce. Mi byloby szkoda kasy. Ale mlodzi decyduja i jesli tak chca i ich na to stac to niech fajruja ile chca smile

Slawek nie daj sie deprechy. Walcz i pisz z nami. Bedzie dobrze. No i jaki turniej? Jaki projekt? Jaka rehabilitacja? Opowiadaj!!!


Anula a Ty to sie po prostu zameczasz. Dziewczyno daj troche na luz bo dostaniesz burn out syndrom i bedzie ciezko.

18 890

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzieki Jana:)

No to cale szczescie, ze chociaz nie bede musiala w tych obciskaczach spac..tego bym nie zniosla, bo ja nie moge nawet w figach spac a co dopiero rajstopy. Mam nadzieje, ze zimowe miesiace wystarcza na te tortury i wiosna bede mogla wystapic w neglizu, czyli bez rajtuzek.

A z tym kaloryferem to jest tak, ze + 12 to sie zrobilo dopiero jak tu pisalam czyli ok. 10-tej rano. O 7-mej moj termometr pokazywal + 8 wiec w nocy bylo pewnie maks. 5 stopnii. Moj pokoj biurowy ma dosc duze i niestety slabo uszczelnione (budynek ma ze 30 lat) okno wiec sie przez weekend skutecznie wyziebil. I naprawde az palce pod paznokciami zrobily mi sie w pewnym momencie jakies sine:) teraz juz wylaczylam bo zrobilo sie przyjemnie cieplo a nie za cieplo:))

A wiecie, ze ja nigdy kina nie lubilam? Nie wiem skad to am, po prostu nie i juz. Tak samo jak z ksiegarniami. Lubie czytac i mam tez wlasne ksiazki ale kupuje je jak mi cos w rece doslownie wejdzie. Albo ktos szczegolnie poleci albo dostane w prezencie itp. Natomiast buszowanie wsrod bestsellerow w ksiegarni celem trafienia na cos ciekawego nudzi mnie. A biblioteki, ich zapach i te cicha atmosfere uwielbiam. Tam moge godzinami siedziec i szperac po regalach:)
Tak samo mam wlasnie z kinem, lubie filmy ale nie kino:) I tak juz od dziecka.

Teraz czekam na tego paryskiego Woody Allena..na DVD:) I Johnny Englisha 2 ale na to chyba trzeba bedzie jednak isc, bo premiera w grudniu dopiero.

18 891 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-26 13:37:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja ksiegarnie uwielbiam big_smile moglabym tam godzinami chodzic  i wachac nowe ksiazki - czytac skruty o czym sa i zawsze nie wiem ktora wybrac i wychodze z ogrmona iloscia ksiazek - dlatego najczesciej chodze  jak maja przeceny - chodz zastanawiam sie czy mi to taniej  wychodzi roll  raczej nie wink

Jana wlasnie kina z restauracja to jest to big_smile  rzucilam haslo na facebook i dostalam ogrmna ilosc odpowiedzi - okazuje sie ze jest  duzo chetnych na kino big_smile przy tym ktos inny rzucil haslo afterwork  wypadu  do pubu i moj  jeszcze maz zaprosil mnie  do  do teatru na musikal grease  - i pojde  smile   no i mam   co robic  w najblizszym czasie wink smile


Powiem wam w  tajemnicy ze  czasem egoistyczne myslenie moze byc calkiem fajne wink  jeszcze  poczekam az mi sie dzieci wyprowadza i zaczna  zyc na wlasny rachunek - wtedy  bede miala czasu  dla siebie co niemiara i brala z otoczenia tylko to co mi pasuje  wink big_smile big_smile

ps a reklama odchudznia mnie wykancza sad wkurza nie ciekawie ze administracja form pozwala sobie  na takie ala popup reklamy

18 892

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dziewczyny Wam wszystkim duzo zdrowia smile . Mussuka ja to teraz na byle co nie zwracam uwagi , mam taki stan zdrowia ze drobnostki mnie nie ruszaja smile a co do temperatury to ja malo kiedy mam mniej niz 37 ,4 . A ten kosciolek jest naprawde ladny i to taki prawdziwy zabytek , zeby zupelnie poznac to najlepiej z  grupa jechac to wtedy mozna wejsc do srodka . Sa tam np cymbalki chinskie , jedyne w Polsce a 5 na swiecie ! Jana smile turnieje szachowe , a projekt skierowany dla niepelnosprawnych , i w ramach tego bedzie 2 tygodniowa rehabilitacja i bylem 10 dni w gorach , a od jutra mam kurs

18 893

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

moj  jeszcze maz zaprosil mnie  do  do teatru na musikal grease  - i pojde  smile

hmmm..., czyzby kroil sie jakis come back?;))   


maugosha napisał/a:

Powiem wam w  tajemnicy ze  czasem egoistyczne myslenie moze byc calkiem fajne wink  jeszcze  poczekam az mi sie dzieci wyprowadza i zaczna  zyc na wlasny rachunek - wtedy  bede miala czasu  dla siebie co niemiara i brala z otoczenia tylko to co mi pasuje  wink big_smile big_smile

Czasem??? Ja to mam nagminnie, zwlaszcza jak kolejny raz cholery dostaje po rozmowach ze sciana odnosnie: balaganu w pokojach, brudnych ubran, nieodrobionych lekcji, zaglodzonego i opuszczonego krolika, smierdzacych skarpet pod lozkiem (synus), obiadu, ktory sam sie nie odgrzal i nie wlal im do pyszczkow kiedy ja jestem w pracy, zapomnianych i pogubionych rzecz, nieodrabianych lekcji, komputera zastepujacego life support machine u obojga i tak w nieskonczonosc. Przychodzi weekend bez dzieci i czuje piekno zycia..dla siebie:) ale wiesz co maugosiu..ciesze sie tez, ze kiedys jednak wroca;)

maugosha napisał/a:

ps a reklama odchudznia mnie wykancza sad wkurza nie ciekawie ze administracja form pozwala sobie  na takie ala popup reklamy

tez juz probowalam interweniowac ale mi odpisano, ze forum z tych reklam zyje. Tylko czemu te kobiety musza sie tak slizgac po calym ekranie? to jest reklama agresywna, chocbym byla jak hipopotam to z tej bym nie skorzystala..na zlosc:)

18 894

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
chlopak napisał/a:

Mussuka ja to teraz na byle co nie zwracam uwagi , mam taki stan zdrowia ze drobnostki mnie nie ruszaja smile a co do temperatury to ja malo kiedy mam mniej niz 37 ,4 . A ten kosciolek jest naprawde ladny i to taki prawdziwy zabytek , zeby zupelnie poznac to najlepiej z  grupa jechac to wtedy mozna wejsc do srodka . Sa tam np cymbalki chinskie , jedyne w Polsce a 5 na swiecie !

Ja tak ogolnie o panach sobie pisalam, bo z takimi slabeuszami sie pare razy spotkalam:) Moj byly szef: kachu kachu i od razu w szaliku w gabinecie siedzial, bidulek taki skulony nad papierzyskami i kazal sobie herbatke co godzinke parzyc i o lekarstewkach przypominac:)) ale fajny byl poza tym chlop.

Ja doczytalam sie, ze masz jaskre i choc nie wiem czym to sie objawia (wada wzroku tyle wiem) to wspolczuje i jednoczesnie podziwiam Twoje pozytywne nastawienie do zycia i udzial w roznych imprezach. Ja w szachy ani be ani me a moj pan zaluje, bo lubi. Powodzenia w turnieju zycze, samych szachmatow:)

ten kosciolek sprobuje sobie teraz wygooglowac, ciekawe czy bedzie:)

18 895

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jaskra to choroba ktora prowadzi do slepoty , to wysokie cisnienie w oku i niszczy nerw wzrokowych  . Ostrosc widzenia juz duzo gorsza , jeszcze niedawno mialem te same okulary do chodzenia i czytania a teraz juz np godziny na zegarku cyfrowym nie widze , juz tylko wskazowki . Ale coz taka kolej zycia

18 896

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
chlopak napisał/a:

Jaskra to choroba ktora prowadzi do slepoty , to wysokie cisnienie w oku i niszczy nerw wzrokowych  . Ostrosc widzenia juz duzo gorsza , jeszcze niedawno mialem te same okulary do chodzenia i czytania a teraz juz np godziny na zegarku cyfrowym nie widze , juz tylko wskazowki . Ale coz taka kolej zycia

ale czy tej wady nie mozna jakos zahamowac w rozwoju albo operowac? Naprawde jest to proces nieodwracalny? W Polsce czy gdzies za granica..moze sa jakies nowe odkrycia w tej dziedzinie.

18 897

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

zachamowac mozna i dlatego chodze do lekarza . Podobno operuja ale chyba jest to dopiero mimo wszystko bardziej eksperymentalne i boje sie tym bardziej co spotkalo moja byla dziewczyne , drobna korekta wzroku laserem skonczyla sie prawie zupelna utrata wzroku  , tzn ma poczucie swiatla i kontury widzi , jedno oko ma 99 procent utraty wzroku a drugie jeszcze mniej widzi  , i to byl zabieg w klinice

18 898

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

I zobacz jeszcze Slawek co mi z tym kosciolkiem wyskoczylo:

http://www.polskiekrajobrazy.pl/Galerie/178:Tatry/20841:Kosciolek_Janosikowy._Dolina_Chocholowska.html,

ze jakis duplikat zbudowali w Dolinie Chocholowskiej i to specjalnie dla filmu..ladny mi zabytek klasy zerowej:( ten Twoj ladniejszy sie wydaje.

18 899

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
chlopak napisał/a:

zachamowac mozna i dlatego chodze do lekarza . Podobno operuja ale chyba jest to dopiero mimo wszystko bardziej eksperymentalne i boje sie tym bardziej co spotkalo moja byla dziewczyne , drobna korekta wzroku laserem skonczyla sie prawie zupelna utrata wzroku  , tzn ma poczucie swiatla i kontury widzi , jedno oko ma 99 procent utraty wzroku a drugie jeszcze mniej widzi  , i to byl zabieg w klinice

psia kosc, no to jest ryzyko..ale wiesz medycyna idzie do przodu. jak nie dzis to jutro cos moga wynalezc a jesli powstrzymywac mozna no to do tego czasu warto i tego sie trzymac:) nie masz klopotow z pisaniem na komputerze?

18 900

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mussuka napisał/a:

hmmm..., czyzby kroil sie jakis come back

hmmm.... myslmy sie jeszcze  dobrze nie rozeszli wink big_smile big_smile big_smile

18 901

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:
Mussuka napisał/a:

hmmm..., czyzby kroil sie jakis come back

hmmm.... myslmy sie jeszcze  dobrze nie rozeszli wink big_smile big_smile big_smile

a juz sie schodzicie:)) to fajnie:)

18 902

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

przewodniczka z parafi ktora do kosciolka wprowadza mowila ze wlasnie tam byl krecony Janosik , scena wesela i jak murgrabia chowal pieniadze . Chyba ze faktyczne zrobili duplikat tego kosciolka a tylko mowia ze to w tym  smile . Ja pisze na telefonie , komputer mam bardzo stary i tylko do gry w szachy , dostane nowy po tym kursie , komputer jest dla kazdego uczestnika kursu to wtedy sobie zaloze internet . Zmieniam okulary i pisze wtedy , bola oczy i lzawia ale to nic , jest to dla mnie przyjemnosc i poki widze to bede korzystal

18 903

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Slawek to nie masz lekko. Bedzie pewnie jeszcze lepiej jak dostaniesz ten komputer. Ja tez czasem pisze z telefonu ale to mnie meczy a mam powiedzmy prawie zdrowe oczy.
Trzymaj sie i wierz w dobra przyszlosc. Bedzie dobrze smile

Z tam kosciolkiem Janosika to bardzo romantyczna sprawa. Jednak jak pomysle jak on zginal to chyba raczej nie zamarze o tym, zeby w  scianach tej kapelki powtarzac moj slub. Wole duza, oswietlona bazylike. Rzym bylby dla mnie cudownym miejscem tzn. Watykan.

Ide teraz na sloneczko troche sobie polatac i nad rzeke posiedziec w kafejce. Trzymajcie sie i do wieczorka.

18 904

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a ja w piątek wieczorkiem zostałam zaproszona przez Mojego do kina  na "oszukać przeznaczenie 5" w 3D , Moj był na filmie, a jak w kinie wink - film co prawda sama wybierałam ale kierując się wyborem nie mogłam przewidzieć, ze taki tetrok ze mnie i ze zamiast na ekran patrzeć- będę oczy zamykać albo za oparciami innych się chować. Efekt był taki,ze po kilku mocnych scenach postanowiłam zamknąć oczy i nie patrzeć - długo oczywiście w postanowieniu nie wytrzymałam-a kiedy je otwarłam od razu dostałam jakąś lecącą belka prosto w twarz przy czym taki unik zrobiłam ze kilka osób obok mnie parskało ze śmiechu  - cala ja wink

co do książek i księgarni... hmmm uwielbiam za każdym razem kiedy jestem w Pl kupuje zapas książek a później się nimi delektuje. Gorąco polecam książkę Dana Browna " Zaginiony symbol" .

18 905

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Delphine ja tak mialam za pierwszym razie na filmie 3D. Ogladalam film przyrodniczy o rekinach. To byl taki naprawde b. dobry 3D, bo niektore sa kiepskie. Prawie nie widac tych efektow z takiej bliskiej odleglosci. A ja mialam przd samym nosem rekina. Tak mi urosla adrenalina, ze bylam bliska obsuniecia sie w fotelu pod fotel z przodu.
A moja corka na to: Mamo nie boj sie, to przeciez fikcja. Dobra mi fikcja. Nie chcialam, zeby sie powtorzyla.

Ide teraz na ciekawy program telewizyjny wiec znikam i pojawie sie dopiero jutro, bo musze wylaczyc kompa ze wzgledow wychowawczych. Moja mlodsza ma jutro klasowke i chce, zeby jeszcze troche powtorzyla. Zajrze moze z komorki. Pa.

18 906

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie!!!!!!
Wszystkie piekne czterdziestoletnie i nie tylko,.,.tak do was pisze kochane ,,skonczylysmy 40!
Ja mam 42,,,,i wiecie co?Konczac 40,,myslam,,ze to juz koniec!Miałam depresje,,,ale  okazalo sie ,ze to dopiero poczatek nowego zycie!Jestem,,meztaka od 20 lat...myslam,,ze nikt mnie juz nie zauwazy!A tu,,,prosze okazuje sie ,,ze jestem w centrum!Moje zycie sie dopiero zaczyna!A dzis stoje przeg wilelkim wyborem,,,czy zmienic swoje zycie?Trudna decyzja,,,to obrot o 180st,,,wszystko od poczatku!Poznalam kogos wyjatkowego,,kto sie we mnie zakochal,,,ale ja sie bronie przed miloscia!!Za duzo przez nia cierpiałam,,,boje sie.To wyjzd 1000kl od domu,,zostawiam dorołe dzieci,dom,,meza ktory mnie nie szanuje,,,jest wiele powodow by jechac,,ale i wiele by zostac!Co wybrac,,,milosc szczecie,,czy to co juz znam,,a szczesliwa nie jestem!Powiem wam,,ze poznalam ,,,moja milosc na necie,,,byly rozmowy,skyp i sie potoczyło,,,,nie spotkalam sie jeszcze z nim,,to dopiero paradoks!Jak mozna sie tak zakochac czy to mozliwe?On twierdzi ,,ze tak,, a ja nadal mam watpliwosci,,mam wykupiny bilet na piatek,a powrotu do domu juz nie mam!!!!!!!Maż własciel tak powiedział,,,,Co wybrac?

18 907

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam i milego dnia zycze i na kawe zapraszam smile . Nowa kolezanko smile nie bardzo wiem co radzic smile milosc miloscia ale nie znasz tego faceta , pisac mozna wszystko a kto wie co zastaniesz na miejscu ? Jaki los Cie czeka ? Moze za bardzo podejrzliwy jestem ale za granice to bym sie bal  jechac , bo to chyba nie Polska przy tej odleglosci ? Moze jeszcze napisze w dzien albo dopiero wieczorem to na razie Dziewczynki smile

18 908

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a ja bym zaryzykowała będzie dobrze

18 909

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobrego Dnia  Moje Mile wink Jana jakość była wręcz rewelacyjna, profesjonalne okularki i  całość tip top z tym ze tematyka filmu jak dla mnie za ostra- jestem z tych bojących się  wink

re3nata4444 - hmmm masz faktycznie ciężki orzech do zgryzienia. Ja nie wiem czy podjęłabym ryzyko- zbyt wiele znaków zapytania, nie wiesz co Ciebie spotka tam te 1000 km od domu, nie wiesz jaki okaże się w realu ten poznany internetowo nowy partner. Decyzje i tak musisz sama podjąć i pewnie będzie to trudne - chociaż skoro masz już bilet ro chyba już ja podjęłaś ,  z tego co zrozumiałam to mąż wie o Twoich planach i o Twojej fascynacji facetem poznanym przez internet?

18 910

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie czterdziestoletni !!
Jestem nowa w kafejce, podczytywałam ją czasami, ale jakoś nie miałam odwagi by cos napisać. Dzisiaj skłoniła mnie to wyrażenia swojej opinii re3nata4444. Szkoda, że wczesniej nie poradziłaś się tutaj co zrobić. Teraz jak masz bilet to chyba zdecydowałaś. Wczesniej poradziłabym Ci , abyś spotkała się z tym mężczyzną w realu. Dopiero spotkanie oko w oko może dać jakiś wiarygodny obraz co do danej osoby.  A jak się okaże, np.że siorbie pijąc kawę??? Decyzja trudna, napisz jak się potoczyly Twoje losy. 
Mieszkam na Śląsku i mam do pięćdziesiatki tyle co do czterdziestki. Pozdrawiam

18 911

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cześć Maju- fajnie że jesteś

18 912

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc dziewczyny i Slawek, czesc Renata i Maja!

Witamy! Piszcie co macie na sercu. Bedzie fajnie smile

Renata radzic duzo nie mozemy tylko napisac co bysmy zrobily w takiej sytuacji. Ja powiem Ci jendo. Nie rzucilabym mojego dotychczasowego zycia dla kogos, kogo nie znam w zyciu codziennym. Tak jak piszesz Twoje jest nieciekawe i meczysz sie z mezem. Dlaczego tego nie zmienilas zanim zaczelas nowa znajomosc. To moze byc z deszczu pod rynne albo z mzawki pod wodospad.
Nawet jak facet Ci zapewnia cudowne zycie to pierwsza bariera jest jezyk obcy. Domyslam sie, ze on jest Polakiem mieszkajacym za granica. Znasz jego status? Moze on siebie i Ciebie utrzymac? Wiesz, ja mieszkam w Niemczech i napatrzylam sie i nasluchalam co z takiego zwiazku moze wyniknac. Tlumaczylam juz wiele listow i rozmow miedzy takimi ludzmi i powiem Ci, ze im nie zazdroscilam. Ci faceci widza wszystko prosto: micha, kobita i seks. Czesto sami nie pracuja lub maja b. malo pieniazkow, bo albo dostaja od panstwa okolo 350,- ? na miesiac albo b. malo zostaje im z zarobkow, bo czesto sa rozwiedzeni i maja rodziny na utrzymaniu. TAk dla orientacji te 350,- ? to jest dolownie nic. Ja na jedne zakupy zywnosciowe wydaje okolo 85,-?. A gdzie mieszkanie, telefon, fryzjer ciuchy i nastepne zakupy? Niektorzy ida tak daleko, ze zenia sie z jakas kobieta ponownie po to, zeby ona razem z nim dzwigala ciezar finansowy. Widzialam tu juz wiele tragedii i rozpaczy z tego powodu. Na poczatku jest wszystko cacy glacy. Jak juz sie pozna jezyk to wiecej dociera i wychodzi na swiatlo dzienne.

Takie sa moje zagraniczne spostrzezenia. Oczywiscie nie mozna niczego generalizowac, bo moze facet jest calkiem ok i bedziesz happy. Tak jak napisala Maja, nie pytasz o rade tylko stwierdzasz fakt, wiec zrobisz jak uwazasz. W starym ukladzie jednak tez bym nie zostala.

Maju napisz cos o sobie dobrze?

Ja nadal na urlopie. Boze jaka jestem szczesliwa. Chyba po tylu latach pracy jestem juz tak wypalona, ze nawet przez moment nie tesknie za nia.
Bylam na rynku kupic wreszcie wrzosy. Dziewczyny one sa piekne. Zaraz rzucam sie do ogrodu i przesadzam i tne co sie da. Piekna jesien u mnie.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 913

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie.. smile:)

strasznie mało mam czasu.. sad
powoli nie wiem jak sie nazywam

wczoraj cały dzień poza domem, milion spraw do ogarnięcia
jak mi się uda to wpadnę wieczorem, bo i tak pazury muszę malować.. big_smile:D

Witaj Maju.. smile:)
Ja tez ten rocznik i te rejony
Zapraszamy na pogaduchy

Renata, lubisz przygody?
Czeka cię ich mnóstwo... big_smile:D ... sama nie wiem co bym zrobiła

Jana, u mnie też lato!

18 914

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja też zalatana - jak Katbe. Tylko że pazury będę malować jutro, dziś tylko zmyję.

Napisałyście kilka stron, kiedy ja to przeczytam?
Teraz lecę...

18 915

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

witam  nowe  forumki big_smile  Renata  ja bym pojechala z biletem powrotnym w kieszeni - na wszelki wypadek  wink a tak naprawde to nie wiem ... znam takich ktorym wyszlo  i takich  ktorym nie wyszlo - mniej wiecej fivty fivty...

Mussuka napisał/a:

a juz sie schodzicie:)) to fajnie:)

ja sie po to wyprowadzilam zeby miec z niego tylko przyjemnosci wink - reszte niech robi sam - rozwod nie byl w planach wink smile jeszcze poczekam az dzieci sie  wyprowadza ... ale  bede miala labe wink big_smile  chodz  cos  sie nie kroi w najblizszym czasie - a szkoda Obrazek dodany przez użytkowniczkę  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

dalphine napisał/a:

Gorąco polecam książkę Dana Browna " Zaginiony symbol"

Tez polecam.Zreszta  ja  lubie browna wogole smile
A filmy 3D sa fajne ja jak ostatnio bylam w kinie  to wlasnie na  premierze avatara 3D chyba czas obejrzec cos innego wink big_smile big_smile

Jana napisał/a:

Bylam na rynku kupic wreszcie wrzosy. Dziewczyny one sa piekne. Zaraz rzucam sie do ogrodu i przesadzam i tne co sie da. Piekna jesien u mnie

i ja dzisiaj stalam i sie gapilam na  te  wrzosy - maja  takie piekne kolory - ale nie ma jakiejs takiej  ladnej donicy na nie ... musze cus wykabinowac ... a jesien i u mnie jest piekna - uwielbiam  taka pogode ...

Posty [ 18 851 do 18 915 z 86 112 ]

Strony Poprzednia 1 … 289 290 291 292 293 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026