netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 115 odpowiedzi5 233 610 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 287 288 289 290 291 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 721 do 18 785 z 86 116 ]

18 721

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny! Mało ostatnio piszę, ale podczytuję Was... smile

Praca mnie niestety pochłania, tak patrzę Katbe na przykład , o której Ty jesteś w domku i zazdroszczę...

Ja nie mam wcale dużo godzin, kroiło sie więcej, ale niestety... i wracam strasznie późno, w dodatku wykończona ciągłym użeraniem się , bo uczniów mamy tragicznych... a rodziców jeszcze gorszych....normalnie  przy podejściu naszej dyrekcji obecnej pracuję cały czas w stresie...,że za mało zrobię , za dużo, za łatwo, za trudno, coś powiem nie tak do ucznia , komuś się ocena nie spodoba i przyleci się awanturować itp. Po tylu latach pracy to jest chore, ale niestety
u mnie w pracy prawdziwe i trudno- jakoś trzeba ten czas przeczekać...

Tak więc ogólnie - beznadzieja.... sad

W dodatku podziębiłam się - i boję sie ,że przerzuci mi się na zatoki , do których mam duże tendencje...

Dziewczyny , mówiłam Wam,że balkonik mam mikrusi.... ale zrobię coś na nim na wiosnę...

Żaneta- witam!!! Pisz!!!

18 722

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mussuka się nami znudziła???

A nie , już wiem , poleciała do Krakowa!!! smile

18 723

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

hej, hej, Mussuka poleciała do Krakowa i słoneczko jej raczej nie powitało ale deszcz też nie...więc nie ma tak źle

nie zazdroszczę wam dziewczyny tego użerania się z rodzicami, sama jestem rodzicem ale na zebraniach szkolnych czasami mam ochotę któregoś pobić, zwłaszcza wtedy jak usiłuje wszystkich przekonać ,że jego dziecko jest aniołem a cała reszta to wcielone diabły

Katbe, pisząc w kafejce usiłuję odsunąć od siebie perspektywę pracowania.....jak ja nie lubię tego robić sad

cześć Żaneta, napisz coś o sobie

Zuzia syn mi mówił że w szkołach panuje jakaś epidemia katarowo- kaszlowa czy u ciebie też?

18 724

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny!Dziękuje wam powitanie.Jestem rozwódką,mam rentę inwalidzką 1 grupy.Choruję juz 24 lata na reumatyzm.Ale z tym to się już pogodziłam fakt że reumatyzm spowodował u mnie powykrzywianie rąk to daję radę we wszystkim.W tym roku w kwietniu miałam rozległy zawał i teraz doszły jeszcze leki które muszę brać przez rok po zawale,po mimo chorób nie poddaję się żyję,dbam o siebie bo lubię ładnie wyglądać.To na razie tyle małe streszczenie o mnie.

18 725

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
zanetasupryniak68 napisał/a:

Witam wszystkie Panie!Na początek chciała bym abyście przyjęły mnie do swojego grona.Muszę z kimś porozmawiać zwierzyć się i porozmawiać.Pozdrawiam serdecznie!!!Proszę o odp.

Witam serdecznie,jestem od niedawna,w gronie tak fajnych babeczek.Mam na imię Grażyna i 49 lat,proszę byłoby mi miło.gdybym znalazła w tym gronie Przyjaciółkę.Moje gg37447855.Więcej o sobie tylko dla zainteresowanych.

18 726

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ooo! Jak fajnie... nowe kobitki

Witajcie w naszej bajce.... big_smile:D

nowa18 napisał/a:

Więcej o sobie tylko dla zainteresowanych.

ja jestem zainteresowana.. smile:)

Jeśli chcecie nas poznać to poczytajcie kafejkę...

a wiecie, że tak ostatnio myślałam, że nikt nowy nas nie odwiedza
tym bardziej sie ciesze

zuzia napisał/a:

Praca mnie niestety pochłania, tak patrzę Katbe na przykład , o której Ty jesteś w domku i zazdroszczę...

to specyfika wiejskiej szkoły... smile:)
dzieci z klas młodszych mają zajęcia od 8.00 do 12-13.00
potem już tylko zajęcia dodatkowe
a ja mam goły etat od lat, więc o 13.00 jestem w domu..... smile:)

Ancze, ty nie lubisz prasowania czy pracowania?

ja się za prasowanie nie zabrałam, ale zrobiłam 5 słoików kompotów z gruszek i mus malinowy... big_smile:D
fajnie mi się półki w piwnicy zapełniają...

Grażyna, Żaneta... jesteście szczęśliwe?

18 727

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

kurcze, prasowania oczywiście nie lubię, praca jaka by nie
była jest czymś co jednak lubię sad

hej , hej wszystkim nowym koleżankom , Grażyna napisz przynajmniej w kafejce gdzie mieszkasz....ja jestem z Krakowa a moje GG 37618366

18 728

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny

Witam nowe koleżanki smile
Dzień zaczęłam od rannego joggingu po mieście ale wcześniej wysłałam moje małpiszony do szkoły big_smile
Babka z OPs-u mnie wystawiła do wiatru trochę zła jestem bo przez nią wszystko biegiem to ma dobre strony bo przy astmie nie mam zadyszki biegając po schodach.Domek ogarnęłam i na 16.45 na zajęcia jest mała pociecha jak tak będę się przykładać jak do tej pory to  mam szansę nauczyć się angielskiego z resztą przedmiotów sobie radzę o dziwo dobrze tyle że stresuje mnie pani z maty albo sama mata .
O moim mieszkaniu tak jak o Yeti wszyscy słyszeli ale czy je ja zobaczę w tym roku no tu tajemnica poliszynela.
Olali mnie w mieszkaniówce i tyle co z tego że z przyspieszenia jak maja więcej znajomych jak mieszkań do rozdania.
Do tego dowiedziałam się że ten mój wypadek to postępujący proces chorobowy i mam to leczy i nie lekceważyć ale odszkodowanie z tytułu wypadku mi się nie należy .
Po za tym wszyscy zdrowi ale czy na umyśle to nie gwarantuję .

Katbe wiem ze muszę się zatrzymać i zrobić przerwę na .........................Miłość big_smile

18 729

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Fajny miałam weekend, ale (mimo to) wróciłam skonana na maxa.
Myślałam, że znajdę czytania na cały wieczór, a tu proszę...pisałyście niewiele.
No ale cóż? Rozbijają się kobitki po imprezach, to i wpadać do kawiarenki nie maja czasu.

18 730 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-09-19 21:25:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Anula70 napisał/a:

Do tego dowiedziałam się że ten mój wypadek to postępujący proces chorobowy i mam to leczy i nie lekceważyć ale odszkodowanie z tytułu wypadku mi się nie należy .

jaja sobie robisz?
wydaje mi się, że odszkodowanie należy się w każdym wypadku...
a jak ta ręka w ogóle?
to było złamanie?

nie mogę.. sad:(

Koma, ostatnie zdanie jakby o Tobie..... big_smile:D

kurde, u mnie burza... o matko, jak leje...

18 731

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie Katbe miałam naderwane ścięgna i skręcony nadgarstek a na zdjęciu widać było uszkodzenie jednej z kości nadgarstka niestety postępujące i nie odwracalne to w całości nazywa się syndromem przeciążenia .
Z głowy mam szydełkowanie ,szycie ręczne i robótki na drutach i nie powinnam dźwigać ale każda z nas czegoś robić nie powinna więc ten punkt omijam .

Koma tez miałam udany weekend tyle że aktywnie wypoczywałam za to moje młodsze koleżanki z pracy narzekały na ból nóg i brak kondycji smile

18 732

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie - ja sobie piję kawkę dziecię poszło do szkoły za oknem cudownie leje deszcz   szaro buro ponuro,  wczoraj strasznie sie nudziałam i upiekłam swój pierwszy placek ze śliwkami i cóz....................... cudowny zakalec wyszedł  co mnie utwierdziło kolejny raz że  od kuchni trzymaj się daleko w kuchni tylko  pijemy kawkę herbatke  ale zapach pieczonego ciast był fantastyczny

18 733

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie

Szaro buro i ponuro znów ktoś ukradł słoneczko sad
Małą odwiozłam do szkoły i piję sobie kawusię .
Wik nie zrażaj się kiedyś wyjdzie cudownie placek ze śliwkami kiedyś tąż byłam mistrzem w pieczeniu .........zakalców teraz idzie mi to całkiem ,całkiem ale mam mało czasu na domowe ciasta ale torty urodzinowe sama piekę i pączki też a przepis mam węgierski i nie ma mocnych wychodzą zawsze korzystam też z niego do innych ciast drożdżowych jest tani i wyrasta zawsze nawet wbrew przesądom chodzącym na temat ciasta drożdżowego smile
Dziś do pracy na 2 zmianę wiec znów Syzyfowa praca czyli obrządek w domu i do pracy.
Pocieszają że od jutra słoneczko .
Miłego dzionka kobitki smile

18 734

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie kobitki i nowe dziewczyny smile

Jestem w pracy a raczej w domu wariatów. Byłam dzisiaj na dywaniku u szefa i nie dał mi się nawet wybronić. Niesłusznie nagadal mi do słuchu i kazał wracać na swoje miejsce. A moi koledzy, którzy byli wezwani razem ze mną nawet nie próbowali mnie wybronić. Takie bezjajowe debilki. Przez cała następną godzinę nie mogłam się na niczym skoncentrować. A wczoraj przynioslam im ciasto. Cholera, żebym to wiedziała ...

Dzisiaj wybieram się z moją młodszą do lekarza, bo nauczycielka zwróciła mi uwagę, ze ona ciagle bardzo zmęczona w szkole. Muszę dać jej zbadać krew no i jakieś badania na tarczyce tez dam zrobić, bo to może iść własnie w tym kierunku.

Do pózniej

18 735

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja się melduję dopiero teraz, właśnie skończyłam pracę i robię szybki obiad, oj dawno nic nie gotowałam, zeszły tydzień strasznie biegany a  weekend w górach

w Krakówku mżawka od rana, strasznie się dzisiaj wstawało, nawet młody wskoczył mi dziś do łóżka i jeszcze dosypiał
czego zwykle nie robi

Wik mamy podobny problem, ja z plackami też jestem na bakier

Anula daj ten przepis węgierski na ciasto drożdżowe.....ale mi zrobiłaś smaka na domowe pączki

18 736

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny!Dopiero teraz usiadłam przy komp,dzień z rana był deszczowy,ale teraz jest ładnie słonecznie a mieszkam w Bydgoszczy.Jak już pisałam jestem samotna,bez robotna,rencistka.Mieszkam z siostrą starą panną.Jak ona wraca z pracy to obiad mam już gotowy,dzisiaj zrobiłam smażone pieczarki i ziemniaki oraz kotleciki z piersi kurczaka do tego surówka.

18 737

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziś nie za bardzo się czuję chyba jestem przeziębiona,rano bolała mnie głowa a ja tak nie lubię chodzić do lekarza bo u mnie w przechodni zawsze jest dużo ludzi.Może kupię coś w aptece i nie pójdę do lekarza chyba że się nie wyleczę.To czeka mnie wizyta u lekarza.Czy jest w gronie dziewczyn któraś z Bydgoszczy?

18 738

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Przepraszam jeżeli zle piszę te posty,a może dobrze proszę napiszcie czekam!

18 739

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

cześć Żaneta, piszesz ok.

jeśli chodzi o Bydgoszcz to chyba nie ma na forum nikogo z tego rejonu,
z tego co piszesz to jesteś na rencie, a czym zajmujesz się na co dzień ,bo chyba nie siedzisz tylko w domu,
a co robi twoja siostra?

18 740 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-20 18:54:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wiajcie big_smile
Juz po wyprawie - moze nie za duzo bylo tam tego spa ale podroz mi sie udala smile to tak naprawde to u mnie troche jak "cudze chwalicie" bo mi do glowy nie przyszlo ze Swinoujscie to takie fajne miejsce smile ale teraz robie na prawo i lewo reklame temu przepieknemu miejscu ...
Przepiekna plaza ( musze sie tam udac w sezonie) a przy promenadzie ( czy jak to sie tam nazywa) kupa kafejek - no tylko w jednej podali nam irish coffee z brazowym cukrem - a przesympatyczna kelnerka powiedziala nam ze ja skandynawowie uczyli i teraz ta kawa nie nazywa sie irish coffee tylko kaffe ala ela wink
Dorozka tez po miescie pojezdzilam i na bazarze bylam. Na bazarze nic specjalnie nie bylo wylaczajac bardzo niesympatycznych sprzedawcow sad zupelnie nie wiem dlaczego niektorzy sa tak opryskliwi - podejrzewam ze i nie wszyscy klijeci sa w porzadku nie mniej jednak jako sprzedawca nalezy "przelknac profesjonalnie" glupote innych. Nie wiem czy tojeszcze te komunistyczne podejscie zyje w ludziach czy co?
No ale i sympatyczni  tez byli smile a caly bazar wiedzial jak sie nazywam bo jedna moja kolezanka dosc glosno mnie wolala - "Gosia tu" i "Gosia tam" - tlumaczyc mialam - a na koncu i sprzedawcy na mnie po imienu wolali wink big_smile ubaw mielismy po pachy na tym bazarze big_smile

Zarcie cudo i tanio - w ilosciach nie do zjedzenia big_smile big_smile

Fryzjera tez spontanicznie zaliczylam - a co se bede zalowac wink

Pogoda byla super! Troche wialo jak jechalismy do Swinoujcia ale tam bylo lato - nie tylko w dzien ale i w nocy wink hotel byl taki sobie ale obsluga przesympatyczna wiec wybacza sie niedogodnosci wink W poniedzialek bylam padnieta i cale szczescie ze nie musialam isc do pracy wink musialam odpoczac po odpoczynku wink big_smile

Pozniej "zapodam" pare fotek z nad morza smile

Oswiecie mnie moje mile jak to jest z tymi napiwkami w PL w danii norwegii i szewcji nie trzeba dawac napiwkow  bo sa w liczone w cene a w PL ? Jaki jest ok napiwek dla kelnerki - fryzjerki ?
No bo zglupialam troche - dac, nie dac, ile dac - no zglupialam i suma sumarum jednemu dalam wiecej innemu duzo mniej i jakos tak "niesprawiedliwie" sie czulam wink big_smile

No poczytalam was ale nie moge sie ustosunkowac bo telefonicznie pisze i ekran za maly zeby "podejrzec" wasze wypowiedzi a musialabym pare razy przeczytac zeby zapamietac ktora co napisala wink  kurde w czwartek chyba pojade i kupie sobie laptopa ...promocje maja moze skorzystam wink bo nie chce mi sie siedziec przy stacjonaenym a z laptokiem mozna zlegnac na soffie wink big_smile okrutne lenistwo przezemnie przemawia ...

Witam  dwie nowe forumowiczki smile piszcie kobitki - im wiecej tym lepiej

18 741 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-09-20 21:33:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie....

fajnie Gosik, że wyjazd udany... smile:)
co do napiwków... ja zostawiam ok 10% rachunku
u nas napiwek nie jest doliczany automatycznie

a mnie cos zbiera.. wszyscy wkoło przeziębieni... sad:(
jestem cała nerwowa bo ja NIE MOGĘ BYĆ CHORA!
NIE TERAZ!

wzięłam podwójną dawkę wit.C
ulokowałam się w wyrku pod zimową kołdrą
zaraz jeszcze zrobię sobie gorącą herbatę...

już rano nie czułam się najlepiej, ale same wiecie...
wróciłam po 19.00 ledwo żywa

Jana, nie daj się w tym cyrku! Dobrze, że będziesz miała od czwartku wolne, to odpoczniesz..
Anula, ten wypadek z ręką miałaś w pracy?
Żaneta, pisz...pisz

Gosia, laptop jak najbardziej ok! Ja też teraz piszę z łóżeczka... big_smile:D

18 742

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kochane jesteście,lubię pisać więc piszę, bo dobrze jest się wygadać.Na co dzień opiekuję się mojego brata córeczkami Oliwką co ma 5 lat i Majeczką 3 letnią bardzo kocham dzieci,jak moja starsza miała małe dzieci to też się opiekowałam.Przez moją chorobę nie mogę nigdzie pracować,moja młodsza siostra pracuje w kuchni szkolnej jest kucharką. Proszę podpowiedzcie mi jak założyć tu awatar?Spokojnej nocy kochane kobietki.Pa!Pa!

18 743

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe, ja tez od piątku walczę z przeziębieniem:(
I tez nie mogę teraz chorować;)
Gardło juz mi "puściło", ale katar z nosa leci i głowa boli...Oj, niedobrze...

18 744

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a u nas piękne słoneczko .............. CUDOWNIE

18 745

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ogarniam chatkę  a wieczorkiem spacerek ze znajomymi

18 746

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

u mnie słoneczko nieśmiało sie przebija... smile:)
po pracy od razu do wyrka wskoczyłam, ale nie zasnęłam, bo ktoś wykaszarką chyba pole kosił, bo ogródek to nie był na pewno....
czuje sie fatalnie....

koma5 napisał/a:

Gardło juz mi "puściło", ale katar z nosa leci i głowa boli...Oj, niedobrze...

no to pięknie.... big_smile:D

trochę poprasowałam, teraz odpoczywam i idę dalej prasować
przyniosłam wam tylko trochę humoru,
żeby ta tradycja nie zaginęła

Pewnego dnia szef dużego biura zauważył nowego pracownika. Kazał mu przyjść do swego pokoju.
- Jak się nazywasz?
- Jurek - odparł nowy.
Szef się skrzywił:
- Słuchaj, nie dociekam, gdzie wcześniej pracowałeś i w jakiej atmosferze, ale ja nie zwracam się do nikogo w mojej firmie po imieniu. To rodzi poufałość i może zniszczyć mój autorytet. Zwracam się do
pracowników tylko po nazwisku, np. Kowalski, Malinowski. Jeśli wszystko jasne, to jakie jest twoje nazwisko?
- Kochany - westchnął nowy. - Nazywam się Jerzy Kochany.
- Dobra, Jurek, omówmy następną sprawę.

... big_smile:D ... fajnego wieczorka

18 747

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie,

u mnie jest typowo jesiennie ale slonecznie. Piekna jesien smile

Malgosiu fajnie, ze jestes zadowolona z wycieczki do Swinoujscia. Kafejek tam jedna przy drugiej. To prawda. W jednej kelneruje taka b. ladna i mila kelnereczka; panowie wykrecaja sobie szyje za nia.
Kelnerowac nie umie ale poniewaz jest mila i piekna, wszystko jej sie wybacza. Po prostu uroczo.
Nie pisalas, czy widzialas tego ladengo chlopaka przy plazy sprzedajacego kawe. Czarne loczki, ciagle glowa w ksiazce i podobal sie mojej corce. Tylko z konwersacja byly klopoty, bo ona ma powazne migawy z polskim. Wszystko rozumie, bo ja ciagle mowie do niej po polsku ale odpowiada po niemiecku. Jest smiala. W Swinoujsciu chodzila do sklepiku obok i sama kupowala przy ladzie buleczki, mleko i inne rzeczy. Dziewczyna sie jeszcze rozpedzi.

Jutro mam operajce u dentyste. Te druga. Poniewaz juz wiem jaka to torutra, ciarki przechodza mi po plecach. Opowiem pojutrze jak bylo. Trzymajcie za mnie kciki.

Mnie tez bralo przeziebienie ale ja mam takie kropelki homeopatyczne Meditonsin i one zawsze mi pomagaja. Zapytajcie o nie w aptece.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 748 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-21 22:27:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka smile
Zdrowia przeziebionym zycze smile ja jestem zdrowa ale dopadlo mnie jesienne zmeczenie - no spalabym na okraglo sad mam takie okresy jesienia i zima ze zapadam w sen i nawet jak mam oczy otwarte to spie wink a jak juz moge przyjac "pozycje na plecach" to robie odlot w sekundzie wink smile

Jana nie widzialam chlopaka - moze go tam juz nie bylo bo to po sezonie ... A corka mogla z nim po niemiecku nawinac bo tam wszyscy po niemiecku mowia smile ja z niemieckiego dupa ;(
Dobrze ze po polsku mowili bo bym miala klopot wink big_smile
No i trzymam kciukasy zeby wizyta u dentysty przeszla szybko i jak najmniej bolesnie smile

Katbe szkoda ze nie wiedzialam ze prasujesz bo bym ci i moje prasowanie podrzucila wink nazbieralam badziewia i moze jutro troche i ja zelazkiem rusze - ale mi sie taaaak nie chce

Wogole mam planow na jutro ze cos - zobaczymy czy mi cos z tego wyjdzie czy przeleze z ksiazka caly dzien w wyrku wink

18 749

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ancze45 napisał/a:

w Krakówku mżawka od rana, strasznie się dzisiaj wstawało, nawet młody wskoczył mi dziś do łóżka i jeszcze dosypiał
czego zwykle nie robi

Oj tak, tak...mzylo porzadnie i na dodatek zaden mlody do lozka mi nie wskoczyl w Krakowie;) sama wysypiec sie musialam i rozgrzewac herbatka z cytryna:)) Heh..dalby mi moj zazdrosnik za takie grzeszne mysli i teksty:))


Ale Krakow jak to Krakow, miasto smocze naszych Jagiellonow, nie zawiodl. Pogoda byla kiepska ale tylko we wtorek. W poniedzialek udalo nam sie (bylam z kolezanka z pracy w tej podrozy) pospacerowac ciutke po rynku i pogoscic sie w tamtejszych ogrodkach barowych. Niektore maja takie fajne lampy grzejace zamontowane pod parasolami wiec calkiem cieplo nam bylo. We wtorek powtorzylysmy ten wyczyn bo wieczorem juz nie mzylo. A popatrzec jest i na co i na kogo, tlumy turystow przewalaja sie nawet jesienia. Przepiekne miejsce, szkoda, ze za malo czasu mialysmy na Wawel (ja znam ale kolezance skandynawce mialabym co pokazac, bo tu zamkow niet..jest jeden w Turku ale byle jaki i w dodatku tez troche nasz polski, bo w nim nasza Anna Jagiellonka gospodarzyla ze swym walecznym mezem Waza:) Taka malo zabytkowa jest ta Finlandia. No coz, next time bedzie czas i na komnaty krolewskie i na smocza jame:) Tak to jest z tymi podrozami do klientow, chcialoby sie i sprawy pozalatwiac i pozwiedzac fajne miejsca ale wowczas trzeba by sie sklonowac.

A poza zlopaniem piwa na Rynku, objadaniem pierogami i oscypkami to znowu zostawilam kupe forsy w sklepach, tym razem Galerii Krakowskiej, bo hotel mialysmy tuz obok tego centrum z widokiem na dworzec glowny, wiec wstydem byloby nie skorzystac z takiej okazji:) Tym razem obylo sie bez kielbas, chrzanow i innych smakolykow naszej kuchni staropolskiej (tylko mase czekoladek zakupilam) a skonczylo na ciuchach:)) Oj gdybym tylko miala karte bez limitu to musialabym dokupic jeszcze jedna walizke na powrot:) Niby mowi sie o kryzysie a sklepy wypasione jak nie wiem co:) Obie zaszalalysmy i pare nowych szmatek nam przybylo do kolekcji jesiennej.

U nas zimno, jesiennie, od poniedzialku lalo dzien w dzien (trawnik nowy podlalo:) a dzis troszke slonca wyszlo. Kolory juz wszystkie mozliwe na drzewach wiec ladnie jest. Tyle, ze i ja dolaczylam do grona przeziebionych wiec nie wiem ile z tej ladnosci obejrze w weekend.

Poki co ide zaparzyc sobie herbate z cypitryna ale bez miodu (trzeba spalic te krakowskie specyjaly:). Pozdrawiam cieplo stare i nowe kolezanki czterdziestki:)

18 750

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam;
Czy jest tu jeszcze ktoś do pogadania??
   Widzę,że troszkę zapomniany profil....
> NOWA<

18 751

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mussuka nabralam teraz ochoty na weekend w Krakowie smile smile smile
Znam tez szewdow latajacych i chwalacych Krakow a sama nigdy jakos do Pl w celach turystycznych nie jechalam - takie male uszkodzenie mozgu 'jak do PL to tylko do rodziny' - glupia jakas jestem - ale koniec z glupota - bede i ja sobie jezdzic big_smile

a ja chyba jestem przeziembiona roll jakos tak sie dziwnie czuje ... Ale chrzanie jade w miasto moze kupie tego laptopa smile bo teraz tez leze sobie niestetu z telefonem w garsci a nawet jak przyzwyczailam sie do telefonicznego forumowania to i tak chce wiekszy ekran wink

A u nas cieplo a w domu mam przerazajaco cieplo - bylo zimno to wlaczylam ogrzewanie i teraz najwidocznie nie moge(umiem) wylaczyc wink smile  no coz bladynka jestem wkoncu big_smile

18 752

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie... smile:)
Mussuka, fajnie, że już jesteś

ja dziś po raz pierwszy od początku roku szkolnego wróciłam z pracy o tej porze, o której kończę zajęcia..
udało mi się!
fajne mam czwartki... big_smile:D

Gosia, z tego wynika, że jeszcze tylko Jana jest zdrowa....
wszystkie na herbatce z cytryną... oj, niedobrze
zainfekowana ta nasza kafejka.... big_smile

aga45 napisał/a:

Witam;
Czy jest tu jeszcze ktoś do pogadania??
   Widzę,że troszkę zapomniany profil....
> NOWA<

Aga, zapomniany profil??
tu codziennie jest ktoś do pogadania,
teraz większość w pracy
zapraszamy na pogaduchy.. smile:)

Na przydrożnym parkingu prostytutka zatrzymuje poloneza.
Wychodzi starszy facet w gumowcach i kufajce i pyta:
- Hej, a co ty umiesz robic?
Ona odpowiada:
- Wszystko proszę pana.
Facet na to:
- To wsiadaj jedziemy murować

.... big_smile:D ... fajnego dnia
Jana, trzymam kciuki, trzymam... smile:)

Gosik, ty mnie z prasowaniem nie nerwuj... big_smile:D

18 753 Ostatnio edytowany przez zanetasupryniak68 (2011-09-22 12:08:42)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam wszystkie dziewczyny!W Bydgoszczy mam ładne słoneczko,ale ja mam lenia nic mi się nie chce to chyba przeziębienie.Jana współczuję wizyty u stomatologa,wiem co to jest 10 lat temu byłam na chirulgii szczękowej i wyobrazcie sobie tam złamali mi szczękę przy wyrywaniu zebów tak miałam straszne przeżycie aż mi ciarki przechodzą jak o tym pomyslę.Janko trzymaj się dzielnie!!!

18 754

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
zanetasupryniak68 napisał/a:

ale ja mam lenia nic mi się nie chce to chyba przeziębienie.

big_smile:D:D

no to pięknie!

mamy naprawdę przeziębioną kafejkę... big_smile

18 755

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja cholery dostane z ta tlusta baba, co mi sie ciagle na ekranie prezentuje. Wy tez macie te "przyjemnosc"?

Tak Jana - powodzenia, napisz jak poszlo!

Mnie zapisano juz na pierwsza wizyte "zylakowa"  na 6.10 - czyli jest szansa, ze mnie wypatrosza jeszcze zima. A latem moge swoja nowa dzinsowa miniowke (z Krakowa!) smialo nosic:)

katbe - skad Ty te kawaly sciagasz? co jeden to lepszy i takie jakies nieslyszane jeszcze:) ja tez nienawidze prasowania!! prasuje moj chlop, ja mu inne uslugi swiadcze, poza murarka;)

maugosiu..jesli myslisz o Krakowie to polecam wiosne (maj) albo lato. Jesien bywa rozna i spacer szarymi ulicami nawet po cudnym rynku odbiera sporo uroku pieknej naszej pierwszej stolicy.  A jak chce Ci sie popodrozowac to na zime polecam..Prage, czeska, nie warszawska:) Zwlaszcza przed Bozym Narodzeniem - przecudna! Atmosfera na rynku starego miasta, bajkowa a poza tym sa jeszcze Hradczany, Mala Strana, Karlovy Most i oczywiscie zamek - lazenia na kilka dni! A piwo nie do opisania:) Ja juz kombinuje jak sie tam pojawic w grudniu, hi hi:))

Leje i leje..do herbatki mam tez miod z polski...pitny:)) od klienta, na pewno pomoze na przeziebienie i na humorek;)

18 756

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mussuka napisał/a:

Ja cholery dostane z ta tlusta baba, co mi sie ciagle na ekranie prezentuje. Wy tez macie te "przyjemnosc"?

... big_smile:D ... tez mamy i się cieszymy, że tak nie wyglądamy.... big_smile:D

upiekłam czekoladowe muffinki, a do każdej do środka włożyłam jedną zamrożoną malinkę

się panie częstują

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

lecę kończyć obiad.. smile:)

18 757 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-09-22 13:59:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:
Mussuka napisał/a:

Ja cholery dostane z ta tlusta baba, co mi sie ciagle na ekranie prezentuje. Wy tez macie te "przyjemnosc"?

... big_smile:D ... tez mamy i się cieszymy, że tak nie wyglądamy.... big_smile:D

upiekłam czekoladowe muffinki, a do każdej do środka włożyłam jedną zamrożoną malinkę

Ja zaczniemy tak raczyc sie Twoimi wypiekami to same na te reklamy trafmy, w tej wersji pofaldowanej:) Ale muffinki mniam, pyszne musza byc:)

18 758 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-22 15:14:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!!!

Katbe, dzięki za muffinki smile

I zgadnijcie dlaczego dziś jestem wcześnie??????? Bo jestem na zwolnieniu z antybiotykiem sad Zatoki jednak!!! Wiedziałam!!! W niedzielę pojechałam na cmentarz , a właściwie to dwa cmentarze, wyczyściłam 2 pomniki i trochę sie zgrzałam, a była u nas taka dziwna pogoda, że nie wiadomo jak się ubrać- czułam mokre plecy, a już byłam podziębiona no i masz!!!! Wczoraj ledwo dociągnęłam lekcje do końca, a potem mieliśmy jeszcze radę i zebranie zespołu.... Słuchajcie - byłam w domu za piętnaście 9 wieczorem!!!!! No i chora jestem!!!!  Co prawda tylko 2 dni  na zwolnieniu , ale odreaguję przynajmniej trochę, bo zmęczona psychicznie jestem....

OKROPNIE MAM W PRACY!!!! NIE IDZIE WYTRZYMAĆ!!! yikes Może kiedyś Wam opowiem....teraz mi się nie chce....

Aga , a dlaczego zmieniamy profil???

Mussuka, ja nie widzę tu żadnej tłustej baby....

A ja gotuję zupkę ogórkową, którą miałam ugotować już kilka dni temu, ale jakoś nie mogłam się zebrać!!!

I piję  herbatkę z cytryną , bez MIODU Mussuka!!!

Rany boskie Żaneta - jak to złamali Ci szczękę????

18 759

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mussuka napisał/a:

Ja zaczniemy tak raczyc sie Twoimi wypiekami to same na te reklamy trafmy, w tej wersji pofaldowanej smile

po jednej Mussuka, po jednej..... big_smile:D

Zuzia, ty to chyba szkołę musisz zmienić.... sad

18 760 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-22 15:38:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A tam Katbe, pewnie sama wiesz,że to nie takie proste!!!
Jak masz umowę na tych wszystkich naszych dobrych warunkach - no wiesz przez mianowanie , to szkoda tego tracić....Super mi sie zawsze pracowało , bo czuć było wsparcie dyrekcji, ale się skończyło....Teraz, jak tylko coś- to winny nauczyciel.... Normalnie dochodzimy już ( bo nie tylko ja) do takiej paranoi,że do ucznia się strach odezwać, bo zaraz rodzice przylecą z pretensjami i straszyć bedą kuratorium, a dyrektorka boi się i opieprza wszystkich po kolei...

No i  poza tym nie tylko to... jeszcze innych parę spraw się nazbierało - ale najpierw sama muszę to przetrawić... O!!!!

A propos dentysty- to chodziłam zawsze w miarę regularnie od 20 lat do tego samego stomatologa... I niestety na wiosnę ząb mnie pobolewał, a ten mój stwierdził,że to nadwrażliwość...nic nie widział....To było w marcu, potem byłam z tym zębem jeszcze raz bo cos czułam i nic znowu nie zrobił mi  z nim - kazał mi myć sensodyne ... No i co jak nagle pod koniec czerwca zaczął mnie nawalać- to wpadłam do pierwszego lepszego dentysty po drodze i okazało sie ,że mam ostre zapalenie miazgi i do leczenia kanałowego... A miałam takie zaufanie do tamtego dentysty, ale on już ślepy czy co - podobno plomba była nieszczelna... Mało tego - to miałam jeszcze ubytki w 5 innych miejscach - a tamten nic nie widział....!!!!!!

Boże jaka byłam wściekła - i w dodatku poszedł prawie 1000 zł z kieszeni i do tego jeszcze trzeba było się wycierpieć!!!

Ślub mam w rodzinie za tydzień z obiadem tylko po... no i taka sprawa...

Młodzi ( już nie tacy młodzi ) byli  u nas z zaproszeniem... Niby bliska rodzina, ale kontakty prawie żadne - oprócz ślubów, pogrzebów, komunii itp...Zaproszenie jest wypisane tylko dla mnie i dla męża.... Ale przy zapraszaniu była obecna nasza córka - lat 14 , no i teraz nie wiem,czy mogę ją zabrać na ten obiad... Jak pojedzie na ślub- to co niby mam z nią potem zrobić??? Teoretycznie jest duża, mogłaby wrócić sama, ale to przecież jakoś dziwnie... W ogóle jej nie brać??? Tez dziwnie... I w ogóle to ile powinniśmy im dać w kopertę , poradźcie coś bo nie wiem - planuję 500 .... OK???

18 761 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-22 18:14:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie witajcie .. mam przyjemnosc pisac z  nowego kompa .... laptop jak lalka - jestem zadowolniona big_smile big_smile big_smile
w the sims moge  grac bez wiekszych problemow - moge  lezec  w  wyrku i  na soffie i z Wami forumowac sama radocha big_smile big_smile big_smile a co najwazniejsze  to go wogole nie slychac - bo ten moj stacjonarny przed odkurzeniem to jak stary  traktor warczal a po odkurzeniu  to  troche jak nowszy  samochod wink big_smile big_smile 
a ja dzisiaj mialam calkiem udany dzien  sloneczko swieci  - ciepelko jak nie wiem co  - w lato takiego nie bylo wink
Zuzia  jak was  bez  corki zaproslili to nie mozna jej  wziasc ... jak daleka rodzina to  moze tak zapraszac  bez dzieci - z bliska to by bylo "nie ladnie" zaprosic wybiorczo ...A ja sama jestem ciekaw  ile kasy dajecie na slub - kiedys  na innym forum dziewczyny  najpierw narzekalay na brak  kasy  a na  wesele ( nawet jak to chrzesnicy) to w tysiacach sypaly ... dla mnie to bylo nie zrozumiala bo  jedna sprawa jak sie ma  i daje  - a inna jak sie nie ma i daje  bo  to chrzesnica.

Katbe  tez bym muffinka zezarla ale nie mam, a piec mi sie nie chce ...ide sobie oszamac krowke - kupilam w polszy i musze sie spieszyc bo mi dziecioki zjedza  Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 762 Ostatnio edytowany przez koma5 (2011-09-22 18:13:39)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Niby mowi sie o kryzysie a sklepy wypasione jak nie wiem co:)

No bo ludzie nie kupują - kryzys jest:)

Żaneto, nie żałuj Jany - niech sobie pocierpi. Dla ząbków przecudnej urody ona to robi, też byś chciała takie...;)

Zuzia, nie bierz córki. Zaproszenia nie dostaliście wszyscy, to nie wesele, a przyjęcie niewielkie. Niech nie jedzie lub wróci do domu.

Małgosiu, krówki to należy jeść tylko jedne - Krówki Kujawskie. Są najlepsze w Polsce!!

18 763 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-22 18:17:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Moje sa ´krowki polskie´ smile- tak na papierku napisali big_smile  tez dobre ale jak tylko bede miala mozliwosc na te kujawskie to je napewno sprobuje wink smile

18 764

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

witajcie witajcie .. mam przyjemnosc pisac z  nowego kompa .... laptop jak lalka - jestem zadowolniona big_smile big_smile big_smile

gratulki... smile:)

Zuzia, skoro córki nie ma na zaproszeniu, to widocznie zapraszają bez dzieci... sad
Będziesz sie fatalnie czuła kiedy nie będzie dla niej miejsca przy stole...

18 765 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-22 21:36:50)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No dobra- Koma i Maugosha- też tak myślałam- weźmiemy ja na ślub, a potem wróci z moją mamą , bo mama odmówiła pójscia na obiad- to jest prawie pod Warszawą i trochę bałabym się gdyby wracała sama. A tak to wrócą sobie obie .... Podwieziemy je do przystanku i już... Szczerze - to mi się tez okropnie nie chce - ale nie mam wyjścia... Moja druga część pytania - 500 będzie ok?

I Katbe -dzięki!!!

Maugosha - nowy lapek - dobra rzecz!!! Słuchajcie -wczoraj mój pies zeskakując z fotela zawadział łapą o kabel i mój laptopek runął z ławy  na ziemię... Boże, nie mogę uwierzyć ,że jest cały i zdrowy - normalnie nic mu się nie stało- uratowało go chyba to,że był zamknięty.... A już miałam obłęd w oczach  mad

18 766

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

Moja druga część pytania - 500 będzie ok?

myślę, że ok
u nas stawka miedzy 500 a 1000
poza tym wszystko zależy od stopnia sympatii i zażyłości... smile

18 767

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

600???

18 768

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

600 będzie bardziej ok ... wink

18 769

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

czesc dziewczyny smile kiedys tu pisalem ale hmm troche przeskrobalem smile ale znow moge tu goscic smile to ja Slawek , przyjmiecie mnie ? . Dzis bede zajety ale wieczorem wejde jesli pozwolicie ?

18 770

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

600 będzie bardziej ok ... wink

i tak droga licytacji dojdziecie do tysiaca:)

A tak prywatnie to bardzo nie lubie tego typu rodzinnych imprez:( Miedzy innymi z powodow w/w kopert. Osobiscie jak bede brala slub (a wszystko idzie w tym kierunku) to poprosze ofiarodawcow o oryginalne prezenty. Niech powysilaja wyobraznie albo jeszcze lepiej skontaktuja sie z "mlodymi" i ci cos podpowiedza. Moze dlatego, ze na dorobku juz nie jestem i bardziej ucieszylaby mnie jakas super oryginalna lampa do pokoju, piekny obraz, hustawka ogrodowa albo wypasiony ekspress do kawy (taki wiecie 10 rodzajow kawy, zegarek, alarm, pozytywka - oczywiscie to jest przyklad prezentu na min. 2 rodziny gosci, dla jednej za drogo). Albo nawet jakis kupon na wyjazd we dwoje do pieknego SPA na weekend. Cos, zebym ten slub i dzien i uroczystosc pamietala patrzac czy korzystajac z tych podarkow przez kolejne lata. A nie spozytkowala kase na pralke, zamrazarke, telewizor plazmowy i komplet poscieli.

Ale to nie do Ciebie Zuziu smile), taka jest tradycja, zwyczaj i nic na to nie poradzisz, musisz sie dostosowac. Ja tylko mam takie swoje inne spojrzenie na te darowizny okazyjne.

Bede miala komunie corki w maju i juz sie malolata pytala "co dostane w prezencie?". Odpowiedzialam, ze pamiatke Komunii czyli lancuszek z bozia, album ze zdjeciami i moze jakas wybrana przez nia zabawke (co tam 10-latki teraz lubia). Bo Komunia to nie Gwiazdka i jak slysze, co w PL w niektorych rodzinach sie dzieje przy tej okazji, to zaluje, ze nie mam pare lat mniej i ze u mnie na skladaku Wigry sie skonczylo (do dzis go mam na dzialce:). Zdaje sie, ze obecnie komputer, rower, zegarek (Rollex rzecz jasna), odtwarzacz stereo to juz albo standard albo i przezytek. To co teraz jest na topie? Awionetka, skuter wodny badz sniezny czy moze kino domowe do pokoju "komunisty"?:)

Ot takie sobie rozwazania przy porannej herbatce..bez miodu i bez cytryny.

18 771

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jakos nie chce mi sie dzis pracowac, zreszta wiekszosc naszej zalogi idzie dzis na tzw. dzien sportu i rekreacji a ja to olalam, bo musialabym w celu integracji leciec znow do Vaasa, a po Krakowie mam dosc podrozy na jakis czas (bylo z malymi komplikacjami w Wiedniu).

I tak sobie pomyslalam, ze skoro o slubach itp. to zapytam Was: jak chcialybyscie zeby wygladal Wasz wymarzony slub (i wesele), gdybyscie braly go dzis i mogly zdecydowac o calosci aranzacji? Pan mlody pozostaje bz.:) Chodzi o sama uroczystosc.

Ja bym chciala jak Janosik i Maryna, oczywiscie z pominieciem wieszania za poslednie ziobro pana mlodego. Ale ten maly kosciolek i lowiecki na hali strasznie mi sie podobaja do dzis. A potem to juz mogloby byc prawdziwe gorolskie weselisko, z przytupem i przyspiewem i herbatka z pradem:) A w podroz poslubna z plecakami w Alpy... ale latem, kiedy pieknie wszystko tam kwitnie:) I noclegi w tych cudnych gasthausach po drodze, ach..rozmarzylam sie:)) Ide kupic sobie Milke, bedzie w temacie;)

18 772

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
chlopak napisał/a:

czesc dziewczyny smile kiedys tu pisalem ale hmm troche przeskrobalem smile ale znow moge tu goscic smile to ja Slawek , przyjmiecie mnie ? . Dzis bede zajety ale wieczorem wejde jesli pozwolicie ?

Czesc Rodzynek:) A czym przeskrobales, he?:)

18 773

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Obrazek dodany przez użytkowniczkę
tak sobie czytam o tych polskich slubach /weselach i troche mnie dziwi ze w dalszym ciagu stawiki w kopercie sa takie duze yikes najwidocznej w polsce nie zarabia sie tak malo jak myslalm wink bo jesli zarabia sie 3000 zl to 1000 to jedne trzecia pensji ... jak dla mnie to duzo jak na prezent- ja wiem ze wesela sa wypasione calo nac na okroglo  - ale i tutaj u nas  wesela kupe  kosztuja  ale nikomu by do glowy nie przyszyszlo wsadzic w koperte 1/3 pensji .  U nas ostatnio jest modne dawanie  takich kuponu kupionych w biorach podrozy - mlodzi mowia w jakim biurze by chcieli kupon i ludzie kupuja  ale nie za  1/3 zarobkow wink big_smile big_smile big_smile
Jaka jest  srednia pensja krajowa?

Mussuka napisał/a:

Niech powysilaja wyobraznie albo jeszcze lepiej skontaktuja sie z "mlodymi" i ci cos podpowiedza. Moze dlatego, ze na dorobku juz nie jestem

A wiesz ze mysle ze  to dobry pomysl dla kazdego nawet tego na doropku smile wiadomo ze latwiej kupic mlodej parze  ktra to dopiero co zaczela mieszkac ze soba i brakuje im wszystkiego  - ale  wcale nie glupi pomysl zapytac co by sobie zyczyli na prezent  - byle by nie chcieli kasy  bo to  powrot do punktu wyjscia big_smile big_smile big_smile

A co do slubu i wesela to chyba mi sie nic nie zmienilo od mojego slubu -uwielbiam duzy kosciol,tyle ze  biala sukienke bym chciala tym razem z trenem  - bo jak za maz wychodzilam to nigdzie w okolicy warszawy nie moglam znalesc sukienki z trenem ( w szwecji byly ale ja chcialam kupic w pl bo taniej wink smile ) i nie bylo  Obrazek dodany przez użytkowniczkę  no ale jakos przezylam .... Ja  w zasadzie mialam slub jaki chcialam i z tym co chcialam wink smile 
Teraz juz slubu  bym nie brala jak bym sobie znalazla nowego apsztyfikanta wink smile  no ale jeszcze rozwodu z moim obecnym nie  wzielam  Obrazek dodany przez użytkowniczkę a na dokladke mam lepszy  i zdrowszy kontakt z nim niz ostatnie pare miesiecy  przed sprzedarza domu wink smile  no coz  zycie nie jest lekkie wink  nie zawsze jest tak jak sobie wymysli

A slawka nie znam - napisz cos chlopaku  - uswiadom te nie uswiadomione kim jestes big_smile

18 774 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-09-23 11:08:23)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam kobitki, witaj Slawek,

przezylam nawet calkiem niezle kolejna ture moich marzen o pieknych zebach. Koma ma racje; nie trzeba mnie zalowac, bo chodzi tu bardziej o estetyke niz o leczenie. Walczylam od lat z odslonietymi szyjkami  zebow i robilam co moglam i na ile pozwalala mi kasa, zeby je utrzymac. Mialam nawat przeszczepiane dziasla. To pomoglo na pare lat ale bol towarzyszyl na codzien, bo te oslonki byly bardzo cieniutkie. Teraz daje robic w te miejsca implanty. Torutra niesamowita, ale wyglada dobrze. Poprzednie wkrety przyjely sie dobrze. Teraz stomatolog wkrecil mi jeszcze dwie na dole i zobaczymy.
Wykalkulowalam, ze implanty nie sa drozsze od mostkow i nie trzeba przy tym niszczyc sasiednich zebow. To zawarzylo na mojej decyzcji. Czy bede zadowolona? Czas pokaze. Najwazniejsze, zebym nie miala tego bolu, ktory dzien i noc mi towarzyszyl.

Slawek fajnie, ze znowu jestes ale mam dla Ciebie swietny pomysl: zaloz kafejke mieszana. Kobiety i mezczyzni razem. Moze sie nazywac np. Netkafejka dla Pan i Panow. Co Ty na to?
Ja tez tam chetnie zajrze jak bedziesz chcial. Tutaj jest kilku ciekawych facetow. Z pewnoscia dolacza.

Temat prezentow, ktore sa robione w PL na sluby czy komunie to temat rzeka. Kiedys tak bylo, ze potrzeba wyposazenia mlodych w miksery, sztucce, naczynia itd byla taka duza, ze nie trzeba bylo ofiarowac pieniedzy. Jak ja wychodzilam za maz w 1982 roku to nie dosc, ze sklepy byly puste to byl tkzw. stan wyjatkowy i trzeba bylo prosic sie o pozwolenie na slub i impreze. Byly kartki doslownie na wszystko. Nikt sie specjalnie nie upil, bo nie bylo nawet szansy gdyz alkohol tez byl racjonowany. Prezenty to byly tak wystane i zalatwiane zdobycze, ze jak dostalam mikser to sie prawie poplakalam z uciechy.
Dzisiaj natomiast wszystko mozna kupic i to nie za wielkie pieniadze. Tylko nie rozmiem dlaczego w PL musi sie tak duzo dawac kasy!
Bylam juz na kilku slubach. Na jednym dalam 300,- ?.  Takie uslyszalam opinie. Jak policzycie: 70 osob na pol (rodzinnie) to wychodzi 35 osob x srednio 400,- ? to wynosi to 14.000,- ? czyli okolo 58.000,- zl. Za taka sumke juz mozna startowac na male mieszkanko.
Czy naprawde musi sie tyle dawac? Moze jakis fajny urlopik by wystarczyl?

Tutaj jest inaczej. Na szczesie, bo chyba bym zbankrutowala. Mam dwie corki!
Na slub daje rodzina maksymalnie: rodzice; czesto daja talon na podroz poslubna ale tez nie jakies Malediwy tylko np. 1 tydzien na Majorce. Chrzestni: 100,-?, dziadkowie 100,-?, rodzinka tez po 100,- lub 40,-
Dobrzy znajomi okolo 50,-? Jesli jakis da wiecej, to pewnie jest z PL smile
Koledzy z pracy skladaja sie na maksa po 20,-? i kupuja jakis talon w Karstadzie
Mlodzi dlugo zbieraja na slub. Mieszkaja najpierw kilka lat razem a potem jak juz maja kase, to planuja wesele. Rodzice czasem cos do tego dokladaja ale nikt sie nie gniewa i nie ma pretensji jak tego nie zrobia. I to nie z braku kasy lecz z zasady. Obchodzenie sie z pieniedzmi jest tutaj wpajane od malego. Ja tez to sobie odpatrzylam i dobrze na tym wychodze. Moja starsza corka zalozyla sobie np. ksiazeczke i jak cos jej zostanie (pieniedzy ma niewiele, bo dopiero skozyczla studia) to wplaca na te ksiazeczke. I wtedy za swoje robi urlop. Umie powiedzeic nie, jesli ja nie stac.
Ja tak nie umiem. Przyznaje sie. Jak cos widze, co do mnie przemawia to musze to koniecznie miec. Tak jakbym nie mogla poczekac, az bede miala na to pieniadze. Chyba zostalo mi to z czasow komuny. Trzeba bylo zaraz kupic, nawet za pozyczone, bo kupilby kto inny.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Tylko prosze nie zrozumcie mojego wynurzania sie jako krytyke. Kazdy sobie rzepke skrobie. W jednym kraju tak a w drugim tak; wedle obyczaju.
W Turcji np. wyposaza sie mlodych doslownie we wszystko. poczawszy do bardzo duzej kasy, niesamowitej ilosci zlota po meble, sprzet AGD itd. itd. Tez fajnie. Jedank ja ciesze sie, ze nie musze cale zycie zbierac na moje dzieci.

18 775

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ancze45 napisał/a:

jeśli chodzi o Bydgoszcz to chyba nie ma na forum nikogo z tego rejonu,

Hej Zaneta; ja jestem rodem z Bydgoszczy. Juz mnie tam nie ma od wiekow ale czasem wpadam. Na jakis slubik lub pogrzebik powiedzmy smile

18 776

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie wink

18 777

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Spuentuje to tak: ludzie bogaci to ludzie oszczedni. W obu kolejnosciach: stali sie bogatymi, bo umieli oszczedzac i oszczedzaja choc sa bogaci. Nie mylic prosze ze skapstwem, bo tak to sie czesto niestety zdarza.

Nauczylam sie tego obserwujec...mojego ex szefa, prezesa wielkiej instytucji finansowej w Warszawie. Osoba o zarobkach pozwalajacych na zycie hulaszcze calej rodziny a jednak ostrozna, oszczedna, planujaca dokladnie kazdy wydatek. Byl to (i nadal z pewnoscia jest) mezczyzna zawsze elegancki i zadbany ale nie afiszujacy sie swym bogactwem, bez tzw. szpanerki i bialych skarpet. Mam awersje do typow "fura, skora i komora" obwieszonych zlotem, dyndajacych breloczkami do swojego BMW i traktujacyh wiekszosc ludzi jak karaluchy.
Mam tez niesmak do zachowan niestety "staropolskich" czyli zastaw sie a postaw sie" i jeszcze ten typ co to do wszystkiego (z kasa wlacznie) podchodzi w hedonistycznym stylu "jak jest to szelest a jak nie ma to mzyj dupe glod".
Dlatego oszczedzam i to pewnie dziwi moich znajomych z Polski, ze przy swoich Eurozarobkach nie jezdze wypasiona bryka, nie zlewam Diorem ani nie plawie rokrocznie w lagunach. No i prezenty slubne tez w granicach zebraczych 100? wreczam. Maja mlodzi czas, niech sie dorabiaja:)).

Zmiana tematu: u nas tylko +10, brrr. Dzieci mi sie rozjezdzaja, jedno na biwak strazy pozarnej a drugie z tatusiem na dzialke nad jezioro. Znaczy sie..bedzie chata wolna..oj bedzie bal:)

18 778

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Jana napisał/a:

przezylam nawet calkiem niezle kolejna ture moich marzen o pieknych zebach. Koma ma racje; nie trzeba mnie zalowac, bo chodzi tu bardziej o estetyke niz o leczenie. Walczylam od lat z odslonietymi szyjkami  zebow i robilam co moglam i na ile pozwalala mi kasa, zeby je utrzymac. Mialam nawat przeszczepiane dziasla. To pomoglo na pare lat ale bol towarzyszyl na codzien, bo te oslonki byly bardzo cieniutkie. Teraz daje robic w te miejsca implanty. Torutra niesamowita, ale wyglada dobrze. Poprzednie wkrety przyjely sie dobrze. Teraz stomatolog wkrecil mi jeszcze dwie na dole i zobaczymy.
Wykalkulowalam, ze implanty nie sa drozsze od mostkow i nie trzeba przy tym niszczyc sasiednich zebow. To zawarzylo na mojej decyzcji. Czy bede zadowolona? Czas pokaze. Najwazniejsze, zebym nie miala tego bolu, ktory dzien i noc mi towarzyszyl.

Jezu, mnie sama zeby rozbolaly od czytania tego:) Zmiluj sie Jana nad nami jeszcze zebnymi, bo przy zdaniu o przeszczepie dziasel mroczki przed oczami mialam. eraz za diabla do dentysty przez dluzszy czas nie pojde. Boje sie ich panicznie!!!

18 779 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-09-23 11:36:44)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj Delphine! Co u CIebie?

Malgosiu, gratuluje laptopa i zazdroszcze oj zazdroszcze smile
Ja tez mam problem z moim kompem, ze tak glosno chodzi. Wnerwia mnie to jak rozmawiam z ludzmi przez skypa.
Marze o laptopie ale chcialabym miec tez tak do lozka do czytania ksiazek Ibook Ale to tylko marzenie. Niestety.
Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 780 Ostatnio edytowany przez delphine (2011-09-23 11:53:36)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witaj Jano; ) wpadłam tutaj i zaraz poczułam się tak swojsko. Jestem trochę nieśmiała częściej czytam niż się wypowiadam ( mam z tym problem) moja córka  niebawem wychodzi za mąż  i Wasze wypowiedzi wydały mi się bliskie.

18 781 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-23 12:39:38)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam z łóżka....

Kurna, nie można pochorować- dziś miałam już 3 telefony z pracy...

Słuchajcie tak czytam i myślę 100 euro to ciut ponad 400zł , a ja się zastanawiam już teraz czy 600 będzie ok??? To jest moja niby bliska rodzina - mieliśmy tą samą ...prababcię , a nasze mamy to siostry cioteczne- jako,że jedynaczki to kontakt miały zacieśniony, zresztą przymusowo trochę , bo obie urodziły się właściwie w czasie wojny: a to takie różne rodzinne kombinacje- nie będę Wam wyjaśniać... Ale my jako siostra i brat cioteczny nie utrzymujemy kontaktów- tylko śluby, pogrzeby itp jak pisałam....

Chora ta nasza polska rzeczywistość, a moja rodzina ( ta dalsza, ale niby bliska....to lepiej nie mówić....)
No to chyba stanie na tym 600 smile I mam nadzieję przeżyć szybko i szczęśliwie tę całą szopkę... Najchętniej nie pojawiłabym się tam w ogóle... no ale muszę .... Unfortunetly....

Gdybym miała mieć ślub ponownie - to cichy , właśnie z obiadem w jakiejś miłej knajpce dosłownie na kilka osób- a nie weselisko ze spraszaniem ludu, z którym w większości nie mam kontaktu... Oh, Boże gdybym mogła cofnąć czas... byłabym mądrzejsza....

A co do kasy - to wprawdzie mój ślub był 15 lat temu, ale swoją drogą z kasy , którą dostaliśmy kupiliśmy tylko pralkę i lodówkę ( służą nam do dziś- aczkolwiek domagają się wymiany i chyba będzie trzeba to uczynić). To od gości....
Nie mówię o rodzicach- bo dzięki moim  mamy gdzie mieszkać, a dzięki teściowi stać nas było wtedy na całkiem nowe auto, które zresztą nam skradziono bo jakichś 4 latach sad

Witam nową koleżankę i kolegę Sławka- o czym Ty będziesz Sławku z nami dyskutował?????

Ano właśnie i co przeskrobałeś???? Pisz tu zaraz!!!!!!


Kurde, 4-ty telefon z pracy.... od samej szefowej.... Żyć beze mnie nie mogą.... yikes

18 782 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-09-23 12:51:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

A co do kasy - to wprawdzie mój ślub był 15 lat temu, ale swoją drogą z kasy , którą dostaliśmy kupiliśmy tylko pralkę i lodówkę ( służą nam do dziś- aczkolwiek domagają się wymiany i chyba będzie trzeba to uczynić). To od gości....
Nie mówię o rodzicach- bo dzięki moim  mamy gdzie mieszkać, a dzięki teściowi stać nas było wtedy na całkiem nowe auto, które zresztą nam skradziono bo jakichś 4 latach sad

Zuziu, tylko??? Chyba az:) To calkiem pokazny posag:))

Nie wiem, moze ja mam jakies niedzisiejsze i spartanskie podejscie do zycia ale uwazam, ze ja dziecko utrzymuje i edukuje (wraz ze szkola) do czasu az sobie moze na wlasnych 2-ch nogach stanac. I od tej pory ma obowiazek o siebie dbac i na siebie zarabiac. Ja chetnie sluze rada i dorazna pomoca. Ale nie wyposazaniem go na dorosle zycie.
Jesli musi zaczac od wynajmu mieszkania i jazdy komunikacja miejska to trudno, nie umrze. I zupkami chinskimi odzywiac tez sie moze. A w miedzyczasie niech sie rozwija zawodowo, kupuje kawalerke na kredyt, stare auto na poczatek i tak krok po kroku az do pelni szczescia dojdzie. Ja juz swoja panszczyzne na swoj byt odrobilam, nie zamierzam, podobnie jak Jana, pracowac cale zycie na dzieci. Moze to okrutne i egoistyczne ale nauczy ich tez szacunku do pracy i pieniadza.

Zuziu, 600 PLN to pokazna suma i nie masz sie czego wstydzic czy obawiac krytyki. A czy to rodzina czy obcy, co to za roznica? Czasami chetniej poszlabym na slub dobrej kolezanki i jej odpalila cos fanego niz z przymusu do kuzynostwa, ktorych ani nie znam ani nie lubie:) I dlatego nie chodze:)) Bo za daleko wiec mam  wykret;)

18 783 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-23 13:10:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Jana napisał/a:

Na jednym dalam 300,- ?.  Takie uslyszalam opinie. Jak policzycie: 70 osob na pol (rodzinnie) to wychodzi 35 osob x srednio 400,- ? to wynosi to 14.000,- ? czyli okolo 58.000,- zl

taaa wlasnie ..kurde - slub to biznes a ja zawsze myslam ze slub to moja radosc podzielana (w wiekszosci na moj koszt) z rodzina i znajomymi wink smile
U nas jest podobnie jak i Ciebie - suma sumarum nikt nie oczekuje niewiadomo czego to co dasz to dasz i nie ma wesel biznesowych przynajmnij nie w tym srodowisku w ktrym ja sie znajduje - nie wykluczam ze ktos gdzies tez takie robi ale ogolnie  to raczej nie - bo i u nas uczy sie dzieci /mlodziez zycie na koszt wlasny - nic w zyciu za darmo - wiadom  rodziece  dziecia pomagaja ale pomoc to nie  dorabianie doroslych dzieci smile to tez nie krytyka niczego ale zasadniczo jak mowie np w mojej rodzine ze moja 17-letnia corka pracuje i zarabia na siebie  to pytaja mnie  czy mam za co zyc wink i odrazu jest  podejrzenie ze  klepie okropna bide a to  dla wielu powod do wstydu - a ja mam tak jak mam i mi pasuje  i innych dorabiac nie bede  - i jak ktos mnie  chce zaprosci to ja zawsze  pytam co by ewentualnie chcieli bo kasy nie daje - dla zasasady wink ...

Jana na tej fotce to jest ipade ...tez okiem wczoraja rzucilam bo fajna rzecz ale droga  - co prawda tansza niz moj laptop ale jakby chciala to bym mogla  kupic laptopa tanszego od ipada i jakos wydaje mi sie ze wiecej moge zrobic na kopie niz na tej "plytce do surfu" - fakt latwiej moze zabrac ze soba  a na promie widzialam faceta ktory  gral w gry  i czytal ksiazke na tym urzadzeniu ... moze to wcale nie takie zle ? ja jeszcze poczekam - musze  dojrzec  do tego zakupu  wink smile

Mussuka napisał/a:

Spuentuje to tak: ludzie bogaci to ludzie oszczedni. W obu kolejnosciach: stali sie bogatymi, bo umieli oszczedzac i oszczedzaja choc sa bogaci. Nie mylic prosze ze skapstwem, bo tak to sie czesto niestety zdarza.

to je sie pod tym podpisze - mnie sie podoba  podejscie ze kazdy zarabia na siebie  i robi prezenty wedlog uznania - ale faktycznie zauwazylam ze teraz ludzie , przy weselach jakos  sie tak nakrecaja -kto da wiecej i to bez wzgledu na to czy ma ta kase czy nie wink mam to samo podejscie co ty - oszczedzam  i juz ten co nie liczy na innych i nie ma pozyczek po szczeki  to jest bogaty wink smile


wkoncu Zuzia moglaby sie niezle zabawic  z mezem ze te 600zl - nie wiem czy w warszawie ale w swinoujsciu napewno wink smile


Witaj delphine milo ze jestes - pisz  nie martw sie - a dziecko twoje (corka czy syn?) slub bedzie brac w Niemczech czy w Polsce ? bo wiem ze jestes zagraniczna wink smile

18 784

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam jesiennie (choc za oknem świeci słońce) po dłuższej przerwie.
Nasz  Bubu powoli wraca do zdrowia...mam nadzieję, że już niedługo zapomnimy o tych dramatycznych chwilach....
http://demotywatory.pl/3392228/Jak-ktos-chce-zyc
Wątek wesel, ślubów... ja jutro wybieram sie na taką imprezę...daję młodym kopertę z zawartością (najprawdopodobniej włożę 400 zł)... cieszę się bo to jakaś odskocznia od codzienności....
4 popołudnia tego tygodnia przełaziłam po lesie...był wysyp brzozaków... suszyłam, mroziłam, marynowałam.
Wieczorem gdy zamykałam oczy widziałam same grzyby big_smile
Pozdrawiam i życzcie mi udanej zabawy...

18 785

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka  to zdjecie powinno byc mottem dnia smile

Posty [ 18 721 do 18 785 z 86 116 ]

Strony Poprzednia 1 … 287 288 289 290 291 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026