netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 115 odpowiedzi5 233 639 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 284 285 286 287 288 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 18 526 do 18 590 z 86 116 ]

18 526

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Zuzia z Warszawy napisał/a:

Mussuka, jak na rynku to nie  Kampania Piwna...

To pewnie któraś z tych:

Stacja Rynek

Przy Dunaju

Nomia

U Barssa

Arkadia

Zuziu, te co znam wywalilam, bo to na pewno nie te.

Przegrzebalam torebke ale paragonu nie ma, bo pamietam, ze dalam kelnerce jakis napiwek i ona ten zeszycik czy okladke z rachunkiem zabrala. Ale to jest jak mowilam, wcodzac Swietojanska na Rynek, od razu pierwsza na prawo, do Fukiera np. trzeba by isc prosto. I jest na tej samej scianie co Bazyliszek ale wczesniej, blizej wejscia na rynek. Mam na mysli ogrodek, bo wejscie do tej knajpki bylo tak mniej wiecej po srodku tej sciany. Najpierw jest jakas Art Gaery a potem ta restauracja.

Jak sie wybierzesz na spacer po Starowce to badz tak laskawa i namierz mi te knajpke, bo bedzie mnie to teraz meczyc:)) Dodam, ze krzesla/fotele w tym ogrodku sa z takiej czarnej plecionki wiklinowej:)

18 527

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

Byłam wczoraj w kinie, jeden z lepszych Allenów... big_smile:D .... możecie spokojnie się wybrać na wycieczkę po Paryżu

Fajne to jest? Bo przyznam, ze za Allenem nie przepadam i poki co tylko jeden jego film podobal mi sie, "Vicky Cristina Barcelona". Obejrzalam juz kilka razy na DVD i jeszcze bym mogla:) A ta piosenka o Barcelonie ..cudo!

Teraz bedac w Warszawie kupilam znowu jakies pismo do ktorego dolaczony byl jego film  "Co nas kreci, co nas podnieca" i po niecalej godzinie meczarni wylaczylam to. Masakra, prawie jakby o sobie to krecil.

A widziala ktoras z Was tego Przystojnego Bruneta? Jesli tak to polecacie czy mozna odpuscic?

18 528

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Jana napisał/a:

U nas mamy tylko 6 tygodni wakacji letnich i to wedlug mnie o cale 4 za duzo am moze nawet o 6.

Dla pocieszenia Cie informuje, ze w Finlandi wakacje trwaja 10 -11 tygodni (zalezy od roku). Caly czerwiec, lipiec i pol sierpnia. I co ja mam zrobic? Urlopu 4 tygodnie (cos chce zostawic na zime albo czarna godzine), synek od 2-ch lat pracuje w wakacje (u mnie mu zalatwilam mala posadke) i zarabia na swoje ksiazki, teraz prawo jazdy i inne bzdety, babci tu zadnej (formalnie jest ale tylko formalnie), ex sie odcial..a mala ma 9 lat i nie chce sama nigdzie jezdzic. Zreszta tu kolonii jako takich nie ma, sa obozy ale kilkudniowe tylko i cholernie drogie.

Tez jestem za krotszymi wakacjami, przepraszam grono pedagogiczne:)

18 529

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:
Jana napisał/a:

Tutaj zaden nauczyciel nie wtraca sie do wychowywania dzieci i nawet mu tego nie wolno. Dzieci nie sa jego; sa nienaruszalne. Takie tu prawo. Wchodzi do klasy, robi swoj wyklad i czy dzieci uwazaja czy nie , czy sa dobrze wychowane czy nie, to nie jego sprawa. Bo tu szkola nie wychowuje ale edukuje. Rodzice sa od wychowania. I to robia,

No i tak powinno być!! Nie tak, jak u nas - plany wychowawcze, religia!!, prowadzanie na rekolekcje...Szkoła powinna edukować, a dom wychowywać
Niestety, u nas jak dzieciak nabroi, to ogół pyta "a co zrobiła szkoła, gdzie jest nauczyciel?". Nie pyta się "gdzie byli rodzice?"

A ja uwazam, jak zwykle pokretnie, ze jednak szkola czy nauczyciel ma prawo a nawet obowiazek wtracic sie jesli dziecko zachowuje sie w sposob uniemozliwiajacy jemu albo innym dzieciom spokojna nauke.

Bo niestety bywa tez tak, ze aniolek w domu nagle zaczyna brykac w szkole (koledzy namowia albo chce sie popisac albo z innych niezrozumialych przyczyn). Pierwsza instancja jaka powina zareagowac na zle zachowanie ucznia powinna byc szkola..oczywiscie informujac nastepnie rodzicow o zajsciu i proszac o wspolprace (rozmowe z uczniem).

Tutaj szkola jak najbardziej wychowuje tez dzieci. Nie wiem jak Wy to rozumiecie wiec podam moze jakies przyklady "wychowywania".

- uczy sie dzieci wspolnej zabawy, czyli nie odtracania jakiegos kolegi bez powodu
- zabronione jest tzw. bullying (dokuczanie innym?) i tu szkola reaguje ostro i natychmiast
- wszelkie wykroczenia typu: kradziez, bojka, przezywanie itp. - nauczyciej ma prawo skarcic ucznia
- istnieje zasada "spokojnej pracy" - kazdy uczen ma do tego prawo i rozrabiakom nauczyciel ma prawo zwrocic uwage a nawet usunac z lekcji
- poniewaz sa tu obiady dla wszystkich dzieci, nauczyciele dbaja o to aby uczyc dzieci wlasciwego zachowania na stolowce: stanie w kolejce bez przepychania, nie rzucanie jedzeniem po terenie, zjadanie do konca, uzywanie sztuccow (nawet to!).

Rodzice rzadko wlasciwie chodza do szkoly na tzw. zebrania rodzicielskie, moze raz czy 2 w roku i raz albo wiecej jeslli jest potrzeba na indywidualna rozmowe z nauczycielem o swoim dziecku. Reszta kontaktow odbywa sie mailowo przez system Vilma. Jesli moje dziecko cos nabroi, nauczyciel zwraca mu uwage a nastepnie pisze o calym zajsciu do mnie jednoczesnie proszac o interwencje..czyli rozmowe z dzieckiem w domu.

Nie wiem czy to jest wtracanie sie ale uwazam, ze na tyle jednak szkola powinna brac czynny udzial w wychowaniu dzieci i mlodziezy. W domu uczymy dzieci wielu innych aspektow poprawnego zachowania i wspolzycia ale sytuacje w szkole, wsrod rowiesnikow sa odmienne i tam tez nalezy pokazywac im jak stawac sie dobrym kolega i odpowiedzialnym uczniem. To jest raczej rola szkoly. Ale..podkreslam to mocno..w scislej wspolpracy z rodzicami. Zadna z tych dwoch instytucji, ani szkola ani rodzina, nie powinny stac biernie i liczyc, ze ktos za nich zrobi cala prace.

OK, dosc edukacji na dzis:)) Ja w kazdym razie bardzo milo wspominam czasy swoich szkol, gdzie nawet wozny mial prawo nieposlusznego delikwenta za ucho z szatni wyprowadzic:))

18 530

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

MAM! Znalazlam zdjecie w komorce, powiekszylam i zobaczylam wreszcie szyld nad drzwiami tej knajpki a nawet numer kamienicy, 53. To jednak byl Bazyliszek) . Niech zyja komorki z duza rozdzielczoscia obrazu:))

18 531

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam .

Pierwszy dzień w szkole zaliczyłam smile
Jakoś przy pomocy syna wybrnęłam z trudnej sytuacji klonowanie nie było potrzebne uf ale nie myślałam że się uda.
Mam samych młodych w klasie i ja jeden dinozaur .
Teraz trzeba to wszystko poukładać w całość najtrudniejsze dopiero przed mną ale jak mawiają początki zawsze są trudne.

na razie pozdrawiam reszta bandy za chwilę wraca ze szkoły a ja obiadek podać i przespać się choć chwilę przed nocką.

18 532

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witajcie!

przeżyłam ten pierwszy roboczy dzień z moimi maluchami..... smile:)
nie było lekko, bo jeszcze rozgardiasz
właściwie to nic nie zrobiłam....
uczę się ich imion, poznaję, słucham jak mówią jeden przez drugiego....

ale nie jest źle, myślałam, że będzie gorzej

z pracy galopem, bo obiad....
teraz nareszcie usiadłam i kawę mam czas wypić

w sumie fajnie, że jest weekend.... big_smile:D

koma napisał/a:

Dziwi mnie, że u Was pozwalacie sobie na zwalnianie dzieci z lekcji na różne próby - u nas jest zabronione

u nas też nie wolno, próby odbywają sie po lekcjach, dzieci mozna zwolnić tylko z zajęć dodatkowych

Mussuka, ja też za Allenem nie przepadam, ale film mi się podobał i ma oczywiście głębsze przesłanie... smile:)
Na pewno nie ma w nim żadnych efektów specjalnych i szalonej akcji... jest za to opowieść...
Nie będę zdradzać wam szczegółów... ale nie była to strata czasu ani pieniędzy

Masz rację, że szkoła również powinna wychowywać, ale w sensie pokazywania wzorców, autorytetów, prawidłowych zachowań....
Co z tego, że to robimy skoro część rodziców jest niewychowana?
My swoje, oni swoje....
A wychowywanie to naśladownictwo zachowań.... i dlatego często jest klapa!
Świata nie zmienimy....

Anula, gratuluję!
Będziesz pewnie przewodniczącą klasy..... big_smile:D

Pani w szkole pyta Jasia:
- Powiedz mi kto to był: Mickiewicz, Słowacki, Norwid?
- Nie wiem. A czy pani, wie kto to był Zyga, Chudy i Kazek?
- Nie wiem - odpowiada zdziwiona nauczycielka.
- To co mnie pani swoją bandą straszy?

..... big_smile:D .... fajnego dnia

18 533

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe ja już wiodę prym - wiekowo big_smile
A brudną robotę zostawię młodym niech se rączki usmolą smile
Na starość jak znalazł big_smile big_smile

A to że część rodziców ma poważne braki w wychowaniu to niestety prawda czasami miałam ochotę potrzepać nie jedną mamuśką. hmm
Potem się dziwią że dzieci machają rączkami najpierw w kierunku kolegów i koleżanek a w późniejszym wieku w kierunku rodziców i oczywiście zwalają na nauczycieli .
Łatwiej przykleić komuś łatkę niż przyznać się do własnej porażki wychowawczej .

18 534

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

nie ma nikogo?

to poczekam chwilę.... smile:)

18 535

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

witam cieplutko smile piekniy dzien dzisj  byl  u nas  smile  az milo ...

Koma napisał/a:
Jana napisał/a:

Jana napisał:

    Tutaj zaden nauczyciel nie wtraca sie do wychowywania dzieci i nawet mu tego nie wolno. Dzieci nie sa jego; sa nienaruszalne. Takie tu prawo. Wchodzi do klasy, robi swoj wyklad i czy dzieci uwazaja czy nie , czy sa dobrze wychowane czy nie, to nie jego sprawa. Bo tu szkola nie wychowuje ale edukuje. Rodzice sa od wychowania. I to robia,

No i tak powinno być!! Nie tak, jak u nas - plany wychowawcze, religia!!, prowadzanie na rekolekcje...Szkoła powinna edukować, a dom wychowywać
Niestety, u nas jak dzieciak nabroi, to ogół pyta "a co zrobiła szkoła, gdzie jest nauczyciel?". Nie pyta się "gdzie byli rodzice?"

,

No i tak powinno być!! Nie tak, jak u nas - plany wychowawcze, religia!!, prowadzanie na rekolekcje...Szkoła powinna edukować, a dom wychowywać
Niestety, u nas jak dzieciak nabroi, to ogół pyta "a co zrobiła szkoła, gdzie jest nauczyciel?". Nie pyta się "gdzie byli rodzice?"

u nas podobnie jak u Jany  tyle ze  nie wiem czy dla nuczycieli  mniej pracy wink  kurna  niektorych  rodzicow  trzeba wychowywac - bylam w,   cos  jakby komitet  rodzicielski(?) i niektrych rodzicow  bym odstrzelila ...slowo wink   dzieci to nic ... niektorzy rodzice  to  zazraza wink big_smile big_smile

Mussuka napisał/a:

MAM! Znalazlam zdjecie w komorce, powiekszylam i zobaczylam wreszcie szyld nad drzwiami tej knajpki a nawet numer kamienicy, 53. To jednak byl Bazyliszek) . Niech zyja komorki z duza rozdzielczoscia obrazu:))

no wiesz big_smile big_smile nie wiedzialsa ze w  bazylszku bylas ? big_smile big_smile big_smile  ja nie mozsze czytac szyldow  ale wlasnie fukiera ( chodz za moich  czasow byla to pijalnia wina wink a nie droga  restauracja ) i bazyliszka bo knajpy  "stare jas swiat" wink big_smile big_smile

Kadbe napisał/a:

A wychowywanie to naśladownictwo zachowań.... i dlatego często jest klapa!

o wlasnie .. dzieci nie robia  tego  czago ich uczymy  i o czym mowimmy .. dzieci robia jak my ...:)

Anula napisał/a:

Pierwszy dzień w szkole zaliczyłam smile

no to pierwsze  koty za ploty big_smile big_smile   kazdy nastpny dzien  bedzie coraz lepszy smile smile smile smile

18 536

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Pozdrawiam z
Borów Tucholskich.
Lubię tu przyjeżdżać...
Szkoda tylko, że nie ma grzybów.

18 537 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-09-03 09:37:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:

Szkoda tylko, że nie ma grzybów.

bo wszystkie przeniosły się w okolice Maugoshy..... big_smile:D
stoją na poboczu i machają do niej jak z pracy wraca...

żarty, żartami... ale podobno nigdzie nie ma... sad:(
pewnie jeszcze będą jak zacznie padać...
może... smile:)

Gosiu, padłam wczoraj, bo poszłam poczytać... smile:)
Dwa dni z rzędu wstałam o 6.30 ....
Organizm jeszcze się nie przestawił
Za to jestem wyspana i zabieram się za odkurzanie...
Ciekawe co moja młodzież na to???

a dowcip z odkurzaczem znacie?
może i głupi.... ale co tam

Akwizytor puka do drzwi, otwiera kobieta ten szybko wchodzi do środka, mając ze sobą wielki worek g***a w jednej ręce a w 2 odkurzacz,
rozrzuca te g***a po całym pokoju a kobieta się pyta:
- Panie, co pan robisz?
- Spokojnie droga Pani...Ja mam tu taki odkurzacz, który to wszystko zbierze, jeśli nie to obiecuje pani ze to wszystko zjem...
- Chce pan ketchup?
- Po co?
- Bo to nowy budynek i jeszcze prądu nie ma.

..... big_smile:D:D ....

18 538 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-03 10:22:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam porannie...

Katbe, ja dwa dni z rzędu wstałam o 5.45 sad i ledwo żyję....

Będę miała masakryczny plan... jeszcze nie wiem jaki do końca, ale to że fatalny to jest pewne, bo mam podziały na grupy międzyoddziałowe i jestem jedyną nauczycielką przdmiotu. Tylko  po 2 lekcje w 2 k lasach mogę mieć połączone   z innym przedmiotem... Na razie jestem przerażona i nie wiem jak będę funkcjonować....Fakt,że godzin ciut więcej, coś za coś....  Ale o tym później, bo na razie nie znam jeszcze do końca szczegółów...i znając realia mojej szkoły to może się jeszcze 5 razy zmienić...

Katbe, Koma - pewnie ,że to zwalnianie jest karygodne, ale nie wiecie z jakim rozmachem jest u nas wszystko organizowane- i jak przychodzi tydzień przed imprezą , na której mają być różni goście- to dyrekcja zaczyna mieć klapki na oczach... A że , jak już pisałam impreza imprezą pogania, to ciągle coś trzeba "próbować"... Na ten rok już też tyle mamy zaplanowane-że szok...

A uwierzcie mi byłabym pierwszą osobą- rodzicem, która zrobiłaby rozróbę w szkole, gdyby moje dziecko było wyciągane z jakiejkolwiek lekcji- nawet gdyby to był wf , czy plastyka czy coś w tym stylu...

Jana - byłabym  też pierwszą osobą, która cieszyłaby się gdyby zdjęty byłby z polskiej szkoły obowiązek wychowywania i częściej padałoby pytanie " Gdzie są rodzice?" - jak napisała Koma...
Przykład z wczoraj: jest zakaz wychodzenia ze szkoły... Uczeń wyszedł do sklepu...Po drodze palił- ale to szczegół... Pedagożka dzwoni do rodziców informując o tym.... Matka mówi ,że był głodny,,,więc miał prawo wyjść i ona mu pozwala..., a jak ma nie wychodzić to niech szkoła zapewni mu śniadania... I ona w takim razie będzie pisała do kuratorium w tej sprawie...
Parodia... A może takby matka dała synkowi jeść.... i zapewniła mu śniadania....

Dosyć szkoły....  W końcu weekend...

Mam tu mnóstwo roboty w domu i zaraz się biorę...

Mussuka- Twoje śledztwo w sprawie restauracji zakończyło się sukcesem,... ale ja to sprawdzeę , jak będę na rynku, tyle,że nie wiem kiedy to nastąpi.. smile A tak w ogóle to przeprowadzam się do FUNLANDII - z powodu wakacji...

No wiem ,wiem nauczyciele inaczej patrzą na długość wakacji, bo nawet jak mają dzieci to nie mają problemu z opieką bo mają wolne... I to jest super smile Przyznaję...

Choć ja trochę zwróciłam uwage na długość wakacji, w momencie jak moja córka zaczęła wchodzić w wiek nastoletni...

Bo tak - jeździ dwa razy na kolonie - to daje ok 4 tygodnie zajęte i ok  3,2 tysiąca  pln z kieszeni rodziców razem z jej kieszonkowym...

W tym roku wyjechaliśmy w trójkę  na 10 dni- jak mówię krótko , ale treściwie - co daje - ha  - nie powiem ile pln z naszej kieszeni- ale dużo...jak na nasze tu zarobki ( tzn moje i męża)

No i to wsumie daje - ,że jeszcze prawie 4 tygodnie - moja córka siedziała w domu - bo my niestety nie dysponujemy działką za miastem, ani też żadnej rodziny na wsi nie mamy - miastowi jesteśmy- betonowi...

2 tygodnie z przerwami w lipcu i cała druga połowa sierpnia...

No i szału można dostać- bo zaczyna się kursowanie po mieście , Starówce, galeriach handlowych, kinach, fast foodach, nad Wisłę do Fontann itp, wycieczkach rowerowych po Warszawie, domach koleżanek ( tu nie mam nic przeciwko, nawet lubię jak zaprosi kilka osób- chętnie zrobię młodzieży jakiś atrakcyjny dla nich obiadek, bylebym wiedziała wcześniej, a to rzadko się zdarza - wtedy kończy się na zamówieniu  pizzy)
A więc kasa też leci, w dodatku denerwuję się o dziecko, bo wiecznie jej nie ma, a ja mam ciągle jakieś schizy ,że coś jej się stanie...

Więc po takich urozmaiconych dniach- modlę się ,żeby nastąpił 1 września!!! A potem narzekam, bo zostaję przywalona pracą!!!!!!!! smile

Anula, a co to za Twoja szkoła - nie w temacie jestem...

Koma, Ty znowu wyjechałaś!!!! smile smile smile

Widzę,że nikogo nie ma... To biorę się za robotę...

Wieczorem idziemy na imprezkę to nie wiem kiedy tu wpadnę, dopiero jutro pewnie.... Miłego WEEKENDU dla wszyskich!

PA, PA!

18 539 Ostatnio edytowany przez Jana (2011-09-03 15:18:56)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam,

ja juz od rana przy robocie domowej, bo po poludniu wybieram sie z moimi corkami na wspolne wydawanie pieniedzy i na jedzonko albo do jakiej kafejki, jak juz bedziemy gotowe i zmeczone.

Sloneczko swieci przpieknie i taki ma byc u mnie caly dzionek. Ptaszki spiewaja, deszczu nie widac. Tylko zyc, dziewczyny. Tylko zyc!

Bede u dopiero wieczorem. Zycze wszystkim kafajczankom przyjemnej soboty smile

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 540

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no to jeszcze ja- od czwartku mam najmłodszą grupę przewaga 2,5 latków i cóz................ płaczą uciekają kopią gryzą wrzeszczą i tak cudownie przez parę goidzin, połowa z tej grupy nie mówi a sygnalizuje  swoją obecność  kwiczeniem  czesc z nich nosi pampersy , nie znają słowa NIE,   po 20 latach pracy wiem jedno dzieci są strasznie rozpieszczone  rodzice są wredni i widzą swój czubek nasa  mają wymagania, na ale właśnie sama wybrałam sobie taką pracę  i jakos to przetrzymam........... pozradwiam cieplutko

18 541

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ale sobie dzisiaj spędzę fajny dzień ze znajomymi  słoneczko fajne  wiec będzie miło

18 542

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

pozdowionka w niedzielny wrześniowy poranek,

widzę że poza Wiki wszystkie jeszcze śpią.......a ja już przy porannej kawie, wczoraj leżakowałam na Zarabiu a wieczorkiem byłam na długim wypadzie rowerowym.....po którym padłam ,tak że nie miałam siły nawet zaglądnąć na kafejkę....

dzisiaj planuję pojechać do Ogrodzieńca na pokazy walk rycerskich z synem,

czytam że temat szkoły i maluchów zajmuje nadal pierwsze miejsce, zgadzam się z Wiki całkowicie, że na zachowanie dzieci ogromny wpływ mają rodzice a obecne pokolenia rodziców, nie zostały w ogóle przygotowane do spełniania tej roli, a chamstwo,arogancja, brak szacunku dla innych to podstawa w ich zachowaniu. Sama to czasami obserwuję na zebraniach, chociaż to co słyszę o młodszych klasach to tam jest jeszcze gorzej.

pozdrawiam, może ktoś jeszcze wpadnie na kawę  hmm hmm

18 543

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

niedziela jest fajna!!

Ja już po kawie wypitej na słonecznym tarasie.... Teraz już słoneczko za bardzo daje, trzeba sie pozasłaniać, żeby było trochę cienia...
Wczoraj miałam gości, ale widzę, że wszystkie byłyście mocno zajęte... smile:)

Ancze, super! Znam Ogrodzieniec, pamiętam go jeszcze z dawnych czasów...
Kilka razy byliśmy na nocnym śpiewaniu...
Koce, gwiazdy, chłopaki z gitarami.....
A rano jako kadra harcerska.. oczy na zapałkach

Ja zamierzam dziś korzystać z pięknej, letniej pogody, poleniuchować na słoneczku.... poczytać

Fajnej niedzieli życzę

18 544

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Katbe, ja też byłam w Ogrodzieńcu już kilka razy ale nigdy nie widziałam na żywo walk rycerskich

mam nadzieję ,że nie usmażymy się tam na skwarki bo słoneczko daje dzisiaj po garach, a tam wszystko odbywa się na otwartym terenie...... śpiewania chyba nie będzie  big_smile big_smile

miłej niedzieli

18 545

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc babeczki przy niedzieli!

Ja mialam dzisiaj moja starsza corke na obiedzie i na drozdzowce ze sliwkami. Pychota.

Zrobilam tez kapuste kiszona z poledwiczkami i grzybami. Nastepna pychota.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 546

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam .

Przespałam pół niedzieli jak to po nocce.
Teraz siedzę i przypominam sobie materiał do szkoły od wtorku zaczynam zajęcia .
Zuziu jestem słuchaczem pierwszego roku Technikum Handlowego .
Już dawno zamierzałam tam pójść ale zawsze coś było nie po drodze a teraz dzieci dorosły na tyle że są całkowicie samodzielne i mogę trochę rozwinąć skrzydełka smile

18 547

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Przywiozłam pół wiadra kurek. Będą w occie, a poza tym zupa kurkowa. Już ugotowana na jutro. Pychota!!!

18 548

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a ja właśnie wróciła z młodziencem od znajomych  fajnie było pewnie to ostatni taki piękny weekendzik  więc tez fajnie go spędziliśmy  od rana rowery ale dużo ludzi dziś było chyba już wszyscy powracali z urlopów  potem wypad do znajomych a teraz  przygotowania do walki z następnym tygodniem

18 549

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ostatnio pustawo tutaj. Chyba wszystkie spiace co?

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 550

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja też już wróciłam na łono domowe, byliśmy na wycieczce w Ogrojcu zwiedziliśmy zamek, turnieju nie było bo rycerze nie dojechali ale i tak było fajnie, po powrocie jeszcze 20 km na rowerku do Tyńca i odpoczynek.....nogi mi odpadają

miłego wieczorku

18 551

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
wik napisał/a:

a teraz  przygotowania do walki z następnym tygodniem

no właśnie, walczę jeszcze z papierzyskami... smile:)

chyba juz czas do wyrka, jak tak patrzę na tego twojego miśka Jana, to mam tak ochotę wtulić sie w poduchę....

Koma, jednak coś znalazłaś.
Też lubię kurki.

Śpijcie dobrze.

18 552

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja jeszcze nie zaczęłam walczyć z papierzyskami....
Ale od jutra muszę zacząć coś robić , bo się nie wyrobię z terminami sad

Miałam zajęty weekend... Jutro mój mąż leci samolotem... Będę sie denerwować... Nienawidzę tych maszyn yikes

Oczy mi się zamykają... nie wiem jak przeżyję jutrzejszy dzień i w ogóle po piątku stwierdziłam,że chyba wypaliłam się zawodowo...blee  sad

Dobranoc!!!

18 553

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czesc,

Czy to tylko u mnie problem czy Netkobiety dzis padly?

18 554

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Odzyly..ale za te wszystkie latajace banery to wieszalabym kazdego administratora na suchej galezi. Nie mozna by zablokowac stron przed ta wszechobecna reklama?
Dziwne, ze na stronach finskich rzadko pojawiaja sie te flashe i inne badziewia a na polskich, co chwila jakas durnota po ekranie lata i kasowac trzeba.

Ide teraz na spacerek lunchowy i zapisac swojego pana do fryzjera, bo mi rzeczywiscie Rumcajsa zacznie przypominac:) ale wroce:))

18 555

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zjadłam zupke kurkową, a teraz do roboty w papierach....:/

18 556

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a ja zjadłam zupę grochową.... big_smile:D

teraz kawa!

Papiery zostawiam do wieczora, muszę pojechać do biura rachunkowego, na zakupy, a potem wybieram sie na joge... po trzech miesiącach..

Miłego poniedziałku... smile:)

18 557 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-09-05 14:37:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

To sie pochwale, skoro o zupach, ze w piatek ugotowalam swoj pierwszy w zyciu zurek:) Z biala kielbasa (no nie do konca, bo tu nie ma wiec bratwurstem zastapilam) i jajkami. Majeranku, pieprzu oraz czosnku nie pozalowalam i wszystkim nawet smakowalo:)

Pogoda u nas jak nie wrzesien, wrocilam z tego spaceru spocona jak mysz. Zaraz koniec pracy i do domu na taras:)

A jutro ugotuje zupe rybna z lososia, tu sie nauczylam i jest rewelacyjna:)

Katbe, dzieki za recenzencje filmu, szukam teraz tego z przystojnym brunetem ale chyba nie ma go jeszcze w sprzedazy.

Ty na joge a ja zagonie dzis obu panow do cwiczen na brzuszki razem ze mna..nie zaszkodzi bo przy sobotnich wygibusach stekali az milo..znaczy miesnie do niczego maja:))

18 558

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ja juz po piekle..................... teraz cisza spokój

18 559 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-05 21:31:20)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Rany  co wy tutaj o zarciu  .... a mnie sie nie chce  nic a nic  robic w kuchni ..
Koma zupe  kurkami ....mlask malsk wink
Jana  jakie dobroci  zrobilas ... Przypomnialas mi ze ja mam w domu sloik z kapusta  i tez sobie moge  taie dobroci zrobic big_smile
Mussuka jak to zurek zrobilas - sama czy z torebki? a ja tez robie ale z torebek  no  i z bradwurstem of course bo specjalnie  innego wyboru nie ma ale ja sie przyzwyczailam i nawet lubie ....Tysiac lat temu mama moje nauczyla mnie gotowac "kombinowany" bialy barszcz - cudo, zwlaszcza jak sie nie mialo innego wyboru  big_smile ....
Grochowke tez lubie ale nigdzy nie gotowalam....gotowe tez kupuje  - kurna ja to sama jakie polfabrykaty  kupuje wink trza to moze zmienic wink

Zuziu nie denerwuj sie - wieksze ryzko wypdku jest jak sie jedzie samochodem  - duuuzo wieksze ... a daleko maz leci?

A do nas lato na chwile zawitalo zeby juz dziesiaj sie skonczyc ... tak ze  caly weekend robilam same przyjemne rzeczy wiec nie mialam czasu tu zajrzec wink big_smile to sa ostatnie podrygi wiec korzystam  - bo nie mialam jakis taki wakacji w tym roku ...

18 560 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-05 19:33:18)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

No tak, a Wy o jedzeniu... Z tego wszystkiego największą ochotę mam na zupę kurkową Komy.., Mniam ,mniam....
Jak sobie gdzieś kurki kupię to ugotuję , tylko przepisu na razie nie mam....

A ja dziś jadłam w szkole... Ogórkowa, kotlet schabowy, ziemniaczki i surówka, na deser malinki ze śmietanką i kompot...
A w domu mam gotowe pierogi i leczo z kabaczkiem znowu - mąż nam ugotował i poleciał i dzwonił właśnie 5 minut temu ,że wylądował ... UFF!!! jestem psychiczna, już oglądałam Fakty, czy jakiejś katastrofy nie było...

Maugosha, niedaleko poleciał ... Do Niemiec! W środę wraca... Między 13 a 15 będzie w powietrzu...

Jezu - papierzyska.... chyba jeszcze dziś zrobię sobie wolne... Jutro wezmę się... Mam tego trochę .... sad

18 561

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

uff! ale dzień....

pozałatwiałam wszystko po południu, byłam na jodze... smile:)
fatalnie mi sie dziś ćwiczyło, wszystko mnie bolało.. niestety widać, że miałam 3 miesiące przerwy..:(:(

w drodze powrotnej kupiłam 5 kg. malin
zrobiłam 10 słoików dżemu
zmiksowałam część z cukrem jako polewę do lodów
trochę zostawiłam do ciasta i na koktajl

teraz skończyłam i mam dość!

Gosia, u nas tez jeszcze dziś było lato...
teraz trochę popadało i jest czym oddychać

18 562 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-05 21:47:37)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

orany  zmiksowne  maliny  albo truskawki do lodow  a wiesz Kadbe  my tu  gotujemy  taki  ryz deserowy,  mieszamy z ubita smietana i ja polewam tez zmiksowanymi owocami ...rany  niebo w  gebie big_smile big_smile big_smile
a u nas  lato skonczylo sie dzis po poludnu hmm zaczlao padac i  finikto ....

rany  faktycznie mi tu jakies reklamy sie paletntaja ... uchhh sad

18 563

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja dopiero teraz mogę sobie pozwolić na takie rarytasy, bo mam wielką lodówkę i 3 szuflady w zamrażalniku....
Wcześniej nie miałam miejsca na mrożenie...

A teraz mam całą jedną szufladę owoców... smile:) ... jagody, truskawki, maliny
Pozamrażałam też świeży koperek i mnóstwo zielonej pietruszki

I jeszcze mam miejsce!

Gosia, jak tam twoja kuchnia?
Co zdecydowałaś?

18 564 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-05 22:15:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe  po wielu bolach i checi na drewniana kuchnie  --- ciut  dzieki  tobie wink  bedzie biala ... byla w IKEA i widzialam te witrynowe drzwiczki  sa  tansze niz tu w tym moim malym sklepie ale poniewaz oni mi tu zamntuja w wiec na razie zaczne od samych bialych ... potem zamowie szklane polki i drzwiczki  w ikea .... bede probowala zmienic okap, czy wyciag czy jak to sie tam nazywa nad kuchnia,  ale jak bede musiala przebudowac  caly biznes  to oleje ,..... bo te szafki sa w jakis potworny sposob w budowane a ja nie czuje sie na "silach'", ich zrywac sad 
jak mi sie bedzie chcialo jutro wstac wczesnie ( przed praca)  to pojade i zamowie  a jak nie to w piatek  bo jestem calkiem wolna a oni maja tylko otwarte do 12 ... no i zobaczymy co z tego wyniknie big_smile

18 565 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-09-05 22:29:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

no i zobaczymy co z tego wyniknie big_smile

będzie pięknie.... smile:)
zobaczysz!

Mnie bardzo się podobają te białe kuchnie z Ikei...
Widziałam w wielu domach.
Mają taki klimat.

Zresztą pisałaś, że zamierzasz też malować meble "na staro"... to będzie pasować... smile:)
w każdym razie trzymam kciuki

A teraz zmykam, bo obiecałam sobie, że będę w łóżku przed 23.00
Rano mam problem ze wstawaniem o 6.30.... smile:)

dobrej nocy

18 566 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-05 22:32:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no wlasnie  ...  mam w palanach miec bialo /staro pomalowny stol i taka soffe drewniana i  krzesla ...   widzialam w necie wink big_smile  moja kuchnia to bedzie zbieranka bo drzwiczki beda ballingslöv tylko te witrynowe z ikea ... a reszta  to nawet nie wiem z czego ale nie sa zmiszczone   i nie  bede tego wymieniac big_smile big_smile big_smile
A wogole to musze zrobic tutaj "moja" kuchnie ..i odrazu bedzie mi sie lepiej mieszkac wink big_smile bo tak  to jakos  wszystko cudze ... nie wiem czy rozumiesz ....

18 567 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-09-06 08:23:24)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

no wlasnie  ...  mam w palanach miec bialo /staro pomalowny stol i taka soffe drewniana i  krzesla ...   widzialam w necie wink big_smile  moja kuchnia to bedzie zbieranka bo drzwiczki beda ballingslöv tylko te witrynowe z ikea ... a reszta  to nawet nie wiem z czego ale nie sa zmiszczone   i nie  bede tego wymieniac big_smile big_smile big_smile
A wogole to musze zrobic tutaj "moja" kuchnie ..i odrazu bedzie mi sie lepiej mieszkac wink big_smile bo tak  to jakos  wszystko cudze ... nie wiem czy rozumiesz ....

otoz to! jak sie ma swoje chocby drzwiczki to sie czlowiek od razu czuje "u siebie": ) Biale przeszklone bardzo ladne. Apropos okapu...zanim wymienisz na inny..podpytaj tu i owdzie o tzw. okapy bezmotorowe, czyli bez motoru (silnika inaczej) wbudowanego do niego..za to o wersje okap bez silnika + wentylator dachowy. Wiem, ze to w Szwecji macie, bo u was tez jest popularny system "cichej kuchni" tak jak u nas. Polega to na tym, ze prace motoru w okapie zastepuje wentylator na dachu, ktory wyciaga brud i smrod z tegoz okapu. Roznica jest w decybelach. Ja mam taki (Gorenje) szklany okap nad ta swoja wyspa do gotowania i kiedy cos sie przypali badz wydziela nieprzyjemny z innych powodow aromat, wtedy daje wyciag na full i prawie go nie slysze..a ciagnie przy tym jak cholera. Komfort pracy pd takim okapem jest niesamowity. Moja bratowa jak spalila kotlety (zdolna bestia:) i wlaczyla swoj Whirlpool z wmontowanym motorem/silnikiem to niemal ja cala biedaczke wciagnelo a huk tez byl niezly:)

Jakbys chciala wiecej wiedziec na ten temat to sluze i rada i ew. adresami w Szwecji.

A do kulinariow powracajac...maugosiu ja z zasady zadnych zup z torebek nie gotuje. To nie ten sam smak co ugotowane na kosciach, kurach, warzywach itp. Dobry wywar to podstawa kazdej zupy a to to juz nawet srednio inteigentny mezczyzna ugotuje:)) Reszta, czyli fantazjami zupnymi moze juz zajac sie kobieta, osoba o bujniejszej wyobrazni;)
Zakwas do zurku dala mi w butelce mama jak bylam ostatnio w Wawie..jak sie skonczy sprobuje sama cos zakisic. Podobno maka zytnia jest podstawa a to tutaj mamy.
Zupe z kurek tez ugotowalam po powrocie z Polski, bo sobie w dniu wyjazdu kupilam na bazarku cale kilo za 10 zlotych (chyba kilo, bo to byly dwa spore pudelka). U nas za litr zycza sobie 6-7? - zdzierstwo w bialy dzien!:(

A czy wy tez macie takie dni tematyczne jesli chodzi o smaki i gotowanie? Ze nagle nachodzi was na jakis smak badz trend i wtedy swiety Boze nie pomoze, musi byc!? No tak jak z tymi faszerowanymi cukiniami, kabaczkami czy paprykami.. caly tydzien nic tylko faszerowanie:))
Ja po fali grzybowej mam teraz okres szpinakowy: makaron ze szpinakiem i ricotta, salatka z malutkimi szpinaczkami i kurczakiem, zupa szpinakowa..z jajem rzecz jasna, szpinak jako dodatek i tak w nieskonczonosc. Jeszcze troche i bede jak Papaj:)

Zatem po herbate i do roboty:) A slonce u nas jak w lipcu, tylo temperatury rano i wieczorem juz wrzesniowe.

18 568

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

pozdrawiam  WAS kobitki cieplutko uciekam do pracy

18 569 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-09-06 09:17:26)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
maugosha napisał/a:

A wogole to musze zrobic tutaj "moja" kuchnie ..i odrazu bedzie mi sie lepiej mieszkac wink big_smile bo tak  to jakos  wszystko cudze ... nie wiem czy rozumiesz ....

pewnie, że rozumiem.. smile:)
wymienisz drzwiczki
postawisz swoje ulubione pojemniki, dzbanek po babci, wazon tylko twój i będzie git!

Mussuka, fajny pomysł z okapem i święta racja...
U mnie na 3 biegu też strasznie larmuje... big_smile:D

Zapowiadali pogorszenie pogody, ale na szczęście jest słonecznie i ciepło.
Wywiesiłam pranie, dopijam kawę i też zmykam do dzieciaków.. na kolejny odcinek "Kto kogo wykończy... " big_smile:D

Korzystajcie z końcówki lata, uśmiechajcie się i miejcie fajny dzień.... smile:)

Jak się nazywa gościu który nie ma:

lewej ręki
lewej nogi
lewego ucha
lewego oka
lewej półkuli?

Allright.

.... big_smile:D ... pa!

18 570

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:

Jak się nazywa gościu który nie ma:

lewej ręki
lewej nogi
lewego ucha
lewego oka
lewej półkuli?

Allright.

.... big_smile:D ... pa!

lol
dobre te Twoje kawaly, masz jakis worek bez dna z dowcipami?:))

A jak sie nazwywa czarne dziecko dwojga Chinczykow?

Sam Ting Wong!

18 571

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

ten okap to  fajna rzecz - ten moj tez jest ok  ale  go slychac - chodz podobno jego motor siedzie  gdzies  wysoko  roll bo on ciagnie  i z lazienki i z pokojow .... czy tutaj moge zamontowac taki o jakim mowiesz, to niewiem - ale sie dowiem ale najpierw jak sie dowiem czy  bezproblemowo moge zminic okap to ciebie o adresy popytam. Moja kuchnia jest standartowa i jakis chlop tu mieszkal poprzednio ( taki  pan Allright wink big_smile big_smile big_smile ),  a  przynjmniej to zaplanowal wink bo  jest ta jakos  nie funkcjonalnie -znaczy nie mozna zminic jednej rzeczy beproblemowo - bo trzeba rawac wiecej sad juz ulice dalej  kuchnie  sa nie zabudowane,wszystko mozna ladnie i bezprowblemow wymieniac  - ale jak nie wymienie  okapu to moze mi sie uda pokle na przyprawy tam wstawic ale jeszcze nie wiem ... no ale to tyle marudzenia wink smile

18 572 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-09-06 16:24:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mussuka napisał/a:

lol
dobre te Twoje kawaly, masz jakis worek bez dna z dowcipami?:))

pewnie... smile:)
Ja uwielbiam sie śmiać.

wpadłam na kawę, ale jesteście jeszcze zajęte...

pogoda sie utrzymała, w pracy szybko zleciało, za chwilę jadę śpiewać...

a reszta naszych dziewczyn?
co tam u was?
Mon, nawet nie napisałaś czy jesteś zadowolona z kosiarki....:D:D
Iwkaa, jak twoja mała w IV klasie?
Marka, co z twoim wnusiem?
Storczyku... dawno cię nie było
Ewka, wyzdrowiałaś?
Maria, co u ciebie?
Jana, jak było na imprezie? Wytrzymałaś w tych butach?
Anula, zadali ci już zadanie domowe?

Reszta na szczęście melduje się systematycznie.... smile:)
no to do wieczorka..

18 573

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam,

Katbe, ja na te impreze ide dopiero 17-go. I to na obcasach! A co mi tam, dam rade.
Popije, potancze a potem, jak juz nie dam rady to buty w kat i na bosaka.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

18 574 Ostatnio edytowany przez Zuzia z Warszawy (2011-09-06 18:18:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A ja idę na ślub brata ciotecznego...

Właśnie zostaliśmy zaproszeni...


A wię c rozpoczęłam walkę a papierami...Dziś po pracy zmodyfikowałam już 4 rozkłady materiału, 4 kryteria oceniania na różne poziomy, przedmiotowy system oceniania... jestem z siebie dumna, nawet szybko mi to poszło smile
planuję jeszcze sprawdzić testy poziomujące jednej pierwszej klasy ... bo potem się nie wyrobię yikes

Katbe - dobre z tym Allright smile
Mussuka z tym Samem też smile

SAMA W DOMU jestem!!! To znaczy z córką i psem i jaki spokój-nikt nie zrzędzi.... Czasem trzeba od siebie odpocząć...

Katbe , czyżbym wystraszyła te ,które nie piszą...????

18 575

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe, wywołałaś mnie do tablicy więc melduję: mam dużo pracy i kiedy zapada wieczór jestem wykończona.

W wekend jeszcze korzystałam z uroków odchodzącego lata- było bardzo miło.

W przerwach między pracą "biegam po lekarzach", ale jest dobrze. Chyba jestem zdrowa (hi,hi)- piszę chyba, bo tak naprawdę to lekarze nie do końca są przekonani do tego, co nam mówią. Kilka dni temu jeden z nich uświadomił mnie, że jedynym najpewniejszym badaniem jest ... sekcja zwłok. O zgrozo!!! Powinnam go zbesztać, ale popatrzyłam jak na idiotę i język zamarł mi w gardle. Boże broń nas od takich specjalistów.

18 576

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maria, masz bardzo dowcipnego lekarza; chyba Cie podrywa hi, hi

18 577

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

no i nastał wieczór.... smile:)

Zuzia z Warszawy napisał/a:

Katbe , czyżbym wystraszyła te ,które nie piszą...????

no bez przesady...
myślę, że są zajęte, zapracowane, może się im już nie chce... sad:(

Maria, jajcarz nie lekarz....
przypomniał mi się masakryczny dowcip
dla ludzi o mocnych nerwach... zaznaczam


Przylatuje zdyszany i przestraszony mąż do szpitala i pyta doktora:
- Co z moją żoną przed chwilą ją tu przywieziono z wypadku?
Lekarz:
- Mam dla pana straszne wiadomości Pańska żona będzie musiała przejść bardzo wiele rehabilitacji i operacji.
Mąż:
- Boże
Lekarz:
- Wie pan to będzie kosztować: operacje ok. 100 tyś. zł
Mąż
- Matko nie wypłacę się.
Lekarz:
- Rehabilitacja i leki też ok.100 tyś.zł
Mąż:
- Nie!
Lekarz:
- No i jeszcze dochodzi do tego wszystkiego sanatorium ok. 20 tyś. zł
Mąż:
- <płacze>
Lekarz łapie go za ramie i mówi:
- Żartowałem,  nie żyje...

.... big_smile:D ...
tak mnie naszło... sorry

Ja też od jutra będę słomianą wdową... smile:)
Małż mi się odmeldowuje na Węgry.
Nie muszę jutro gotować... hurra!
Będę się byczyć... sama w domu
Teraz suszę paznokietki.. smile:)

18 578

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Katbe, dowcip jak zwykle niesamowity.

18 579

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hahaha Katbe fajny dowcip big_smile big_smile
Przypomnial mi obrazek ktory wisi u toalecie u mnie w pracy:
Lekarz rozmawia pod drzwiami gabinetu z zona swojego pacjeta i mow jej ze
ze maz jej ma ciezka chorobe i ze jak ona bedzie podawala mu sniadanie do lozka, pozwalala pic piwo ile bedzie chcial, nie przeszkadzala w ogladaniu meczu, niebedzie naganiala go do pracy  i wogole nie bedzie go stresowac to maz bedzie zyl
Po wyjsciu od lekarza maz pyta zone co jej lekarz powiedzial
- ze umrzesz - odpowiedziala mu smile

Nie wiem czy nie spalilam bo nie umiem opowiadac kawalow a na dokladke jest to historyjka obrazkowa

Ide spac wczesnie dzisiaj bo mi coraz ciezej wstawac rano wink smile

18 580 Ostatnio edytowany przez Anula70 (2011-09-07 01:12:33)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam późnym wieczorkiem big_smile
wy gotujecie a ja wcinam bigosik smile smile
Niestety nie byłam wczoraj na zajęciach mamy małe problemy kadrowe wiec byłam w delegacji z racji najdłuższy stażem pracownik i jedyny mobilny smile
ale dziś mam wolne wiec o 15 pędzę na zajęcia.
A teraz do łóżeczka i nyny bo rano muszę zawieść młodą do szkoły bo jak wiaterek dmuchnie to w autku cieplutko smile

Co do dowcipów smile

Dzwoni weterynarz do klientki.
-Pani mąż i pies zgłosili się do uśpienia pytają czy wyraz pani zgodę?
Na to żona :
-Wyrażam zgodę niech pan puści psa zna drogę do domu to trafi  !

Miłej nocki dobranoc smile

18 581

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie o poranku:)

Poznym poranku bo zle spalam . No i teraz siedze tu zla jak osa z kilku powodow: bo sie nie wyspalam (mecz trwal do polnocy naszego czasu); bo ciagle mysle jak temu sedziemu wczorajszemu gwizdek w gardlo bym wcisnela, zeby sie nim balwan udusil (skoro nie wie jak zagwizdac koniec meczu o wlasciwym czasie!!!:mad:) i poza tym mam chyba PMS-a, tego rzeczywistego, nie wymyslonego. Takie uczucie wyplucia. Energii zero:(

Ogolnie to w tak wscieklym humorze nic tylko jechac do centrum handlowego i kupic sobie jakas nowa szmatke na pocieszenie. I tak zrobie..mam apetyt na jakas fikusna kolorowa tunike do cieniutich legginsow (bo to jesien i trzeba sie zaczac maskowac kolorami:).

Teraz zrobie sobie kawe szatana, bo inaczej spontanicznie zasne na biurku.

No i mam "problem" z jedna kolezanka z PL, chyba sie na mnie pogniewala o cos ale za Boga nie wiem o co. Ale dzien, niech tam..kupie ze 2 szatki.

18 582

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam .

Wstałam bardzo wcześnie bo o 5 .
Moja sunia spodziewa się szczeniąt na dniach wiec mnie obudziła żeby pomasować napięte brzuszysko .
Dziś odpoczywam po delegacji a o 15 na zajęcia .
Obiadek ugotowany ,młode w szkole smile
Najmłodsza oczywiście wpakowała się do auta wiec ja zawiozłam do szkoły ,syn jeszcze tnie komara temu to dobrze ale na razie ma wolne więc niech sobie po śpi .
Z praca krucho doświadczenie ,doświadczenie i jeszcze raz to cholerne doświadczenie a gdzie ma je nabyć 20 latek po szkole .
Jak czytam zatrudnię młodego z doświadczeniem to szlak mnie trafia a stażu nie ma gdzie zrobić bo dofinansowania nie ma i firmy za darmo nie będą kształcić nowej kadry paranoja w tym kraju.
Idę prze rzucić moje złości na sprzątanie niech chociaż taki z tego pożytek .

18 583

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Anula dobry dowcip big_smile big_smile bedziesz miala malutkie szczeniaczki ? Fajnie smile
A ciezko ci bedzie "pozbyc" sie pieskow pozniej? Bo za duzo psow to moze byc klopot ale czlowiek nie chce oddac szczeniaka byle komu bo to prawie jak dziecko wink smile

Mussuka jedz i kup cos ladnego smile humorek ci sie poprawi smile a kolezanka predzej czy pozniej powie ci o co jej chodzi wink

A mnie dzisiaj deszcz obudzil - nic nowego hmm ale zmoczylo mnie zanim do pracy poszlam bo z psiochem musialam wyjsc.... I czuje sie teraz mokra caly czas ... Uhhh
No ale ide popracowac ... Zajrze pozniej wink

18 584

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jasne, ze kupie:) Wlasnie moj steskniony napisal, ze zaprasza mnie na lunch w tym centrum wiec polacze przyjemne z pozytecznym..czy moze przyjemne z przyjemnym?:)


Emocje po meczu powoli opadaja:)

Jeju, 5 szczeniat.ale moze byc wesolo:) Dobrze, ze nasza krolikowa w celibacie w swojej klatce pozostaje, bo wiecie jak to z krolikami...nie nadazylabym ze zmiana poscieli maluchom:)

Lece zaraz a jak cos kupie to niezwlocznie doniose;)

18 585

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Nie pięć szczeniąt tylko piata rano smile
Nie mam problemów z pozbyciem się psiej dzieciarni ale to prawda że byle komu nie oddam mowy nie ma.
Ale fakt ostatnio ciężko było oddać Demona i Sonego długo za tymi maluchami tęskniliśmy sad
Ale już mam dwie sunie , kota to i tak dużo obowiązków .

18 586 Ostatnio edytowany przez Mussuka (2011-09-07 12:24:11)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Anula70 napisał/a:

Nie pięć szczeniąt tylko piata rano smile

Heh:) fakt...widac, ze jak czlowiek sie nie wyspi to rozne gupoty powymysla:) Dobrze, ze nie napisalam 15, bo o 15-tej tez masz gdzies byc:))

Ja wrocilam z lunchu i guzik sobie kupilam:( Nie dlatego, ze nie chcialam tylko jakos nic mi sie w tej chwili w sklepach nie podoba..jakies szarosci burosci, czernie i zardzewiale brazy kroluja a ja chce cos zloto-rudo-czekoladowego, wzor dowolny, moga byc gerbery, paski, liscie klonowe czy slimaki ale te wlasnie kolory..moze byc z dodatkiem czerni, bieli czy nawet fioletu ale nie takie ponuraki, ech.

Nic to, jade za 2 tygodnie do Krakowa, tam sobie zaszaleje w Galeri przy dworcu glownym:) I na grzanca tez pojde, a co mi tam:)

18 587

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

a u nas jak zwykle zimno wieje leje a ja sobie dziś rano okno umyłam bo było okropnie czarne, no i pewnie zaraz znowu takie będzie  CUDOWNIE

18 588

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
robo napisał/a:

Witam chętnie poznam dojrzałe starsze panie

Robo, pogięło cię?

Po pierwsze takich tu nie ma..
Po drugie to nie ten portal...
Po trzecie mykaj stąd, bo mamy wszystkie zespół napięcia....
Jak chcesz poznać dojrzałe starsze panie to zajrzyj do kafejki 60+

Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

18 589 Ostatnio edytowany przez maugosha (2011-09-07 18:14:51)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
katbe napisał/a:
robo napisał/a:

Witam chętnie poznam dojrzałe starsze panie

Jak chcesz poznać dojrzałe starsze panie to zajrzyj do kafejki 60+

A gdzie tam katbe  kafejka 60+  wink jak sie ma takie natchninie na starsze panie  to niech sie robo do domu starcow uda Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę  - kobiet tam zawsze wiecej niz facetow  wybor bedzie mial duzy .... a na dokladke  kazda  dojrzala staruszka ma niedosyc kontaktow z mezczyznami Obrazek dodany przez użytkowniczkę


Obrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkęObrazek dodany przez użytkowniczkę

18 590 Ostatnio edytowany przez katbe (2011-09-07 18:18:02)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Racja Gosik!
Właśnie skończyłam papierzyska, rozpadało się, więc muszę skoczyć po Młodszą, bo pojechała na rowerze...
Może po drodze zrobię zakupy

Gosia, znam ten dowcip... smile:)
Anula, twojego nie znałam... dobry... big_smile:D

wpadnę wieczorkiem....

dzięki.. smile:)

Posty [ 18 526 do 18 590 z 86 116 ]

Strony Poprzednia 1 … 284 285 286 287 288 … 1 325 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026