Kochana,
rozpuściłaś swoją wyobraźnię i pozwoliłaś jej szaleć. A wiadomo, że wyobraźnia puszczona wolno, zwykle, wymyśla czarne scenariusze.
Przytulam Cię mocno. ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Maz porzucil mnie w ciazy a tak bardzo sie cieszyl z tego dziecka...
Strony Poprzednia 1 … 13 14 15
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Kochana,
rozpuściłaś swoją wyobraźnię i pozwoliłaś jej szaleć. A wiadomo, że wyobraźnia puszczona wolno, zwykle, wymyśla czarne scenariusze.
Przytulam Cię mocno. ![]()
Podobne tematy
witam was
juz w Polsce jakos czas leci lzy smutek
ale nie jest az tak zle jak myslalam...
No pewnie że nie jest źle...A poczekaj aż przestanie padać
Rodzina jest zawsze największym wsparciem a ciężkie sytuacje bardzo ją jednoczą. Nikt nie ma do Ciebie pretensji za to co się stało. Odpoczywaj i nie myśl o złych rzeczach. One są juz za Tobą. I z czasem będą coraz dalej ![]()
Ściskam mocno ![]()
Kochana,
rozpuściłaś swoją wyobraźnię i pozwoliłaś jej szaleć. A wiadomo, że wyobraźnia puszczona wolno, zwykle, wymyśla czarne scenariusze.Przytulam Cię mocno.
ja tylko mam czarne mysli to wszystko boli ale chyba juz za duzo cierpien w moim zyciu...
anna0804 napisał/a:witam was
juz w Polsce jakos czas leci lzy smutek
ale nie jest az tak zle jak myslalam...No pewnie że nie jest źle...A poczekaj aż przestanie padać
![]()
Rodzina jest zawsze największym wsparciem a ciężkie sytuacje bardzo ją jednoczą. Nikt nie ma do Ciebie pretensji za to co się stało. Odpoczywaj i nie myśl o złych rzeczach. One są juz za Tobą. I z czasem będą coraz dalejŚciskam mocno
tak pogoda okropna pada brzydko ahh przydalo by sie troszke sloneczka.
Caluje was wszystkich mocno
Zdecydowanie...limit smutków, cierpienia jest juz w twoim życiu wyczerpany!
Wysyłam słoneczko w twoją stronę
Wypoczywaj, relaksuj i dbaj o siebie!!! ![]()
Hej ANiu,
czytam Twój wątek - jak pewnie wiele osób, wspieram Cię myślami... Nie wiem co Ci napisać - chcę tylko, żebyś wiedziała, że wysyłam Ci pozytwyne myśli. Aniu, na pewno czeka Cię w życiu samo dobro - bo jesteś wspaniałą silną, pełną miłości kobieta - teraz cierpisz, ale nie ma innego wyjścia - musi być dobrze. I masz w Niebie Aniołka, który już zawsze będzie Cię chronił. Trzymaj się kochana i oby jak najszybciej w Twoim życiu zaświeciło słońce - a na pewno zaświeci!
Zdecydowanie...limit smutków, cierpienia jest juz w twoim życiu wyczerpany!
Wysyłam słoneczko w twoją stronęWypoczywaj, relaksuj i dbaj o siebie!!!
Chyba tak za duzo juz smutkow lez i cierpien w moim zyciu...chyba czas na "sloneczne dni"
Hej ANiu,
czytam Twój wątek - jak pewnie wiele osób, wspieram Cię myślami... Nie wiem co Ci napisać - chcę tylko, żebyś wiedziała, że wysyłam Ci pozytwyne myśli. Aniu, na pewno czeka Cię w życiu samo dobro - bo jesteś wspaniałą silną, pełną miłości kobieta - teraz cierpisz, ale nie ma innego wyjścia - musi być dobrze. I masz w Niebie Aniołka, który już zawsze będzie Cię chronił. Trzymaj się kochana i oby jak najszybciej w Twoim życiu zaświeciło słońce - a na pewno zaświeci!
Dziekuje
Witaj Anno. Piszesz,że jest Ci bardzo ciężko,wierzę,że tak jest.Ale ja na Twoim miejscu wyjechałabym raczej do Polski, bo przecież masz tam rodzinę,która Ci pomoże.Będąc w Anglii jesteś skazana na samotność i narażona na różnego rodzaju stresy. Póki dziecko się nie urodziło wyjeżdżaj z tamtąd.Bo faktycznie mąż może Ci uprzykrzyć życie,a jaki on jest już się przecież zdążyłaś przekonać.Na niego raczej bym nie liczyła,a dziecko może Ci próbować odebrać,stosując różnego rodzaju szykany.Przemyśl to,bo jesteś w tej chwili zdana tylko na siebie.
(...)Póki dziecko się nie urodziło wyjeżdżaj z tamtąd.(...)
Zanim napiszesz jakiś post, proszę przeczytaj cały wątek.
Twój post, dzięki temu że nie przeczytałaś wątku, jest co najmniej niestosownym.
Dziekuje Wielokropku....
Witaj Aniu:) Napisz jak pobyt w Polsce. Jak sobie radzisz, jak spędzasz czas, jak się czujesz?
Ściskam Cię moooocno!!!!!!!!!!!!!!!!!! ![]()
Witaj Aniu:) Napisz jak pobyt w Polsce. Jak sobie radzisz, jak spędzasz czas, jak się czujesz?
Ściskam Cię moooocno!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Witaj Pe
powoli czas leci raz lepiej raz gorzej so dni ze placze so dni ze sie usmiecham
co prawda pogoda jest okropna i nie wiele da sie zrobic jak sie czujesz> jak maluszek?
buziaczki:)
Idealnie opisujesz moje nastroje
Są dni kiedy jest dobrze, czuję że daję radę, że będzie dobrze. Ale po nich przychodzą momenty, sytuacje które czasem podcinają mi nogi... Walczę Aniu. Z czasem, z samą sobą ciągle...
Rozwodzę się Aniu. Nie jest to łatwe dla mnie.
Ale ale....jest słońce
Wiosna już blisko...już ją czuć w powietrzu:)
No i Twoja Madera się zbliża ![]()
Idealnie opisujesz moje nastroje
Są dni kiedy jest dobrze, czuję że daję radę, że będzie dobrze. Ale po nich przychodzą momenty, sytuacje które czasem podcinają mi nogi... Walczę Aniu. Z czasem, z samą sobą ciągle...
Rozwodzę się Aniu. Nie jest to łatwe dla mnie.Ale ale....jest słońce
Wiosna już blisko...już ją czuć w powietrzu:)
No i Twoja Madera się zbliża
Pamietaj ze zawsze po burzy wychodzi slonce....kurcze az nie wierze ze to pisze...
sa takie dni raz zle raz dobrze ale chyba w moim zyciu juz nic gorszego nie moze mnie spotkac.Caluje i sciskam mocno
pe napisał/a:Idealnie opisujesz moje nastroje
Są dni kiedy jest dobrze, czuję że daję radę, że będzie dobrze. Ale po nich przychodzą momenty, sytuacje które czasem podcinają mi nogi... Walczę Aniu. Z czasem, z samą sobą ciągle...
Rozwodzę się Aniu. Nie jest to łatwe dla mnie.Ale ale....jest słońce
Wiosna już blisko...już ją czuć w powietrzu:)
No i Twoja Madera się zbliżaPamietaj ze zawsze po burzy wychodzi slonce....kurcze az nie wierze ze to pisze...
sa takie dni raz zle raz dobrze ale chyba w moim zyciu juz nic gorszego nie moze mnie spotkac.Caluje i sciskam mocno
Wzruszyłam się .......:) Jesteś cudowna! dziękuję ![]()
Aniu, będzie coraz lepiej.
Trzeba żyć, iść do przodu. Kto wie ile jeszcze radości na Ciebie czeka.
Będziesz szczęśliwa dla Siebie i Swojego Aniołka
Dziekuje dziewczyny jestescie Kochane...
mam nadzieje ze wszystko sie ulozy i bede wkoncu szczesliwa
Oczywiście że będziesz szczęsliwa:) Dobro przyciaga dobro Aniu:) A Ty jesteś cudowną, wrażliwą osobą! Bedzie dobrze ![]()
Będziesz szczęśliwą, bo tego chcesz. ![]()
Będziesz szczęśliwą, bo walczysz o to. ![]()
Będziesz szczęśliwą, bo nie poddajesz się. ![]()
staram sie choc czasami jest tak trudno ze wolalabym sie poddac:(
tyle juz zlego przeszlam w swoim zyciu:(
Naprawdę wolałabyś być zgryźliwą, nieszczęśliwą, zgorzkniałą, smutną, osobą?
Trudno mi jest w to uwierzyć.
Naprawdę wolałabyś być zgryźliwą, nieszczęśliwą, zgorzkniałą, smutną, osobą?
Trudno mi jest w to uwierzyć.
Nie Wielokropku ale tak bardzo tesknie za Moja Niunia brakuje mi jest tak bardzo ze nie da sie tego opisac:(
Ja to wszystko rozumiem. Naprawdę. Nie musisz niczego opisywać.
Ale też widzę, jak bardzo walczysz o to, by być osobą szczęśliwą, mimo.
staram sie ale czasam sie zastanawiam czy jest wogole jakis sens:(
Aniu,
każdy z nas ma możliwość wyboru. Każdy może wybrać poddanie się, zgorzknienie, zgnuśnienie. Każdy może też wybrać dążenie do szczęścia. Każdy podejmuje swoją decyzję. Bo to jest decyzja o sposobie życia. I nie ma jednej, właściwej, drogi.
Aniu...Ty wiesz że to ma sens!!!! I wiem że czujesz to w środku! ![]()
tak Wielokropku ale czasami mam wrazenie ze jestem na rondzie ciagle jezdze dookola
Czuje ze chce byc szczesliwa ale tez sie boje tyle zlego bylo na mojej drodze...
Strach jest naturalny Aniu. Ja i wiele tu osób obecnych na forum tez się boi. Tak to już jest że człowiek obawia się tego co jest mu nieznane. Boimy sie zmian. Boimy się niepewności bo odebrana została nam ta pewność.
Nie ma czegoś takiego jak nigdy ani zawsze Aniu.
Jest tu i teraz!
Myśl pozytywnie....wbrew wszystkiemu....i patrz w przyszlość z ufnością że będzie dobrze. Bo będzie ![]()
Strach jest naturalny Aniu. Ja i wiele tu osób obecnych na forum tez się boi. Tak to już jest że człowiek obawia się tego co jest mu nieznane. Boimy sie zmian. Boimy się niepewności bo odebrana została nam ta pewność.
Nie ma czegoś takiego jak nigdy ani zawsze Aniu.
Jest tu i teraz!
Myśl pozytywnie....wbrew wszystkiemu....i patrz w przyszlość z ufnością że będzie dobrze. Bo będzie
Chcialabym PE
chcialabym wkoncu poczuc szczescie byc szczesliwa i niezmagac sie z tyloma trudnosciami w zyciu:(
Tyle juz stracilam w zyciu majac 29 lat przezylam chyba troszke za duzo:(
Przytoczę zdanie, które przeczytałam w jednej z moich ulubionych książek:
(...)Dziewczynko, nie pozwól, by życie sprawiło, że twoje serce stwardnieje.(...)
Przytoczę zdanie, które przeczytałam w jednej z moich ulubionych książek:
Pema Cziedryn napisał/a:(...)Dziewczynko, nie pozwól, by życie sprawiło, że twoje serce stwardnieje.(...)
podobno jak masz miekkie serce to musisz miec twarda ....
Wielokropek napisał/a:Przytoczę zdanie, które przeczytałam w jednej z moich ulubionych książek:
Pema Cziedryn napisał/a:(...)Dziewczynko, nie pozwól, by życie sprawiło, że twoje serce stwardnieje.(...)
podobno jak masz miekkie serce to musisz miec twarda ....
Nooooooooooooo.....coś jest w tym powiedzeniu ![]()
Ale ale....kostium już spakowany? kremik do opalania? okulary przeciwsłoneczne?
Madera już blisssssko....a zapewniam ze jest tam duuuużo cieplej niż u nas ![]()
Prawie wszystko popakowane
juz sie niemoge doczekac nalezy mi sie jakis odpoczynek
ojjjjj tak:) wiesz....zawsze chcialam pojechać na Maderę
Tam jest tak pięknie!!!!!
Odpczywaj, relaksuj się, wytańcz, wybiegaj.... i myśl już tylko o tym co dobre ![]()
Wiesz ten smutek zabjia mnie w serduszku
chce wyjechac zrelaksowac sie poprostu odpoczac
Wiem Aniu....ten smutek jeszcze długo w serduszku będziesz nosić. Ale będzie Ci lżej....z czasem.
To naprawdę dobrze że jedziesz ![]()
Wiem Aniu....ten smutek jeszcze długo w serduszku będziesz nosić. Ale będzie Ci lżej....z czasem.
To naprawdę dobrze że jedziesz
Bol pozstanie juz na zawsze...:(
Masz rację Aniu.
Ból pozostanie na zawsze. Ale czas spowoduje że poczujesz mniejszy cięzar w sercu.
pozdrawiam cieplutko
czas pokaze
jak to zawsze Wielokropek mowi "daj czasowi czas"
Jeśli mogę babeczki - to prawda,że czas leczy rany,nawet te najbardziej bolesne.Uważam,że lepiej pamiętać te dobre chwile,a jak bardzo zaczynamy tęsknić pomyśleć ile złego uczyniła nam ta druga połówka,że nie warto zawracać sobie nią głowy.Teraz wyjeżdżasz,złapiesz wiatr w żagle,zapomnisz szybciej niż Ci się wydaje,chociaż zadra na zawsze pozostanie w sercu.Ale jeszcze będziesz miała kogoś miłego swemu sercu,dzieki któremu zapomnisz o dotychczasowych niepowodzeniach.Zresztą wiele kobiet boryka się z podobnymi problemami,a jednak dalej żyją i cieszą się tym życiem. Najważniejsze jest zdrowie,reszta sama przyjdzie.Życzę powodzenia.Głowa do góry.
Aniu Kochana...domyslam się że wylegujesz się teraz na plaży i wyglądasz jak skwarek:) ale odezwij się jak wrócisz
Pozdrawiam ciepło
Witaj Pe przepraszam ze sie wogole nie odzywalam.Zgubilam haslo do swojego konta i nie moglam sie zalogowac.
Nie wyjechalam na Malage mialam za duzo spraw do zalatwienia a przede wszystkim zeby do leczenia.
U mnie tak sobie sa dni dobre sa dni bardzo kiepskie.Po swietach wracam do Anglii ale tak sie boje jak ja to wszystko przezyje.Te puste mieszkanie i inne sprawy
Dzis wogole moj ex przyznal sie ze zle zrobil ze mnie zostawil ze przeraszam ze nie wiedzialam co ma robic.
A co u Ciebie jak maluszek?>Jak sprawy rozwodowe?
Witaj Pe przepraszam ze sie wogole nie odzywalam.Zgubilam haslo do swojego konta i nie moglam sie zalogowac.
Nie wyjechalam na Malage mialam za duzo spraw do zalatwienia a przede wszystkim zeby do leczenia.
U mnie tak sobie sa dni dobre sa dni bardzo kiepskie.Po swietach wracam do Anglii ale tak sie boje jak ja to wszystko przezyje.Te puste mieszkanie i inne sprawy
Dzis wogole moj ex przyznal sie ze zle zrobil ze mnie zostawil ze przeraszam ze nie wiedzialam co ma robic.
A co u Ciebie jak maluszek?>Jak sprawy rozwodowe?
ojjjj....przydałby Ci się ten wyjazd....Zasłużyłaś na urlop jak nikt inny...
Powrót do Anglii będzie bolesny bo to zmierzenie się z przeszłością. Ja musiałam się odciąć i zmienić otoczenie bo źle to na mnie działało...Na pewno miej przy sobie ludzi, przyjaciół....Staraj się nie być sama kiedy poczujesz się gorzej...
Co do twojego ex......brak mi słów...Nie wracaj do niego...Choćby błagał....Zasługujesz Aniu na szczęście, na kogoś wartościowego kto będzie Cię kochał jak nikogo na świecie....
On miał szansę.....nie sprawdził się....I nie sprawdzi nigdy.
U mnie czas napięty. Mnóstwo zawirowań. Czekam już na termin ale w Polsce to się niesamowicie ciągnie....
Męczy mnie to ...Mąż robi dziwne ruchy.... Próbuje z całych sił uniknąć konsekwencji...
Cięzki to dla mnie czas Aniu.....
Ściskam Cię bardzo mocno!!!
Przykro mi Pe ale pamietaj zawsze o Tobie mysle i wspieram myslami.
Wiem ze bedzie ciezko ale musze wrocic do Anglii jesli nie dam rady to wroce do Polski pozyjemy zobaczymy.Nie planuje juz nic bo to nie ma sensu.
Nie wroce do ex nigdy,pewnie gryzie go sumienie i dlatego sie zachowuje.Wczoraj napisal mi ze przeprasza a ja ze na Twoje przeprosiny to juz chyba troszke za pozno.nie chce go znac
nacierpialam sie juz za duzo przez niego za duzo wylalam lez.Zostawil mnie w takiej sytulacji moze gdyby byl ze mna wszystko by woygladalo inaczej i teraz bym byla szczesliwa a nie
az lzy mi poplynely:(
Strony Poprzednia 1 … 13 14 15
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » Maz porzucil mnie w ciazy a tak bardzo sie cieszyl z tego dziecka...
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026