Przykro mi... a tamci bracia starsi czy młodsi?
maja 20 i 26lat
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
Strony Poprzednia 1 … 97 98 99 100 101 … 163 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Przykro mi... a tamci bracia starsi czy młodsi?
maja 20 i 26lat
Moja reakcja byla taka, ze ja nie wyobrazam sobie miec tyle dzieci, ale nie mam nic do rodzin wielodzietnych
moj ojciec ma 6 rodzenstwa, moj byly tez mial 6 rodzenstwa takze widzicie same jak jest
z tym, ze ja chcialabym tylko 2, ewentualnie 3 ale to juz takie MAX!! jednego bym nie chciala miec, ale moj facet tylko jedno chce ![]()
...dziewczyny pomocy byłam na usg i spodziewam się tego czego nie chciałam ,czyli BLIŹNIAKÓW wrrr masakra szok nie ziemski...a strach jeszcze większy co to bedzie co to będzie eh...
hahahah, Ola ciesz sie, ze dzieciaki są zdrowe
a wiadomo, jaka płec??
ale fajnie hehehe kochana, dasz rade, wiele kobiet ma blizniakli, a Ty na pewno bedziesz miala oparcie w rodzicach, tesciach, facet Ci pomoze
najwazniesze zeby zdrowe byly! a tak to bedziesz miec z glowy, dwojka za jednym zamachem ![]()
...eh wiem głupia jestem powinnam się cieszyć bo niektórzy np nie mogą mieć dzieci choć bardzo pragną,ale póki co od rana cały czas becze...i martwie się jak to wszytsko będzie a na płeć za wczesnie duzo za wczesnie...
...jestem w 8tyg termin na 10pażdziernika...
ola, ja tez bym plakala na twoim miejscu. Rozumiem Cie doskonale, bo sama nie chcialabym miec blizniakow za zadne skarby, juz nie chodzi o to, ze bym sobie nie poradzila, ale obawiam sie, ze by mnie to przeroslo wszystko biorac pod uwage to, ze facet pojdzie do pracy, a ja zostalabym z wszystkim sama. Placz, placz bo niekiedy i to pomaga, i nie dziwie Ci sie naprawde, choc wiem, ze niektorzy rzeczywiscie pragna miec dzidziusua a nie moga, a tutaj ludzie placza i cuduja, bo chcieli miec jedno dziecko, a maja blizniaki. To jest normalne, nie kazda z nas czuje sie gotowa na przyjecie od razu wiekszej ilosci dzieci, ale jak juz emocje opadna, ochloniesz to bedziesz sie cieszyc ![]()
...ja sie wrecz modlilam by nie bylo blizniakow ale jestem zyciowym pechowcem i teraz tez ten moj pech dal o sobie znac...wrr
nie mysl tak, ale pamietaj, ze dziecko to dar i skarb i pod tym katem mysl. I wiem, ze twraz jeszcze zyjesz tym, ze bedziesz miala blizniaki, nie patrzysz sie na to, ze najwazniejsze, ze dzieci sa zdrowe i ze bedziesz miala za co je wykarmin, gdzie mieszkac, ale moze jak pomyslisz o biedniejszych, ktorzy nie maja co dac do garnka czy dzieciom jesc, albo o parach starjacyh sie kilka lat o bobasa lub poddajacych sie in vitro i modlacych sie nawet o trojaczki i czworaczki, to moze wtedy zmienisz troche zdanie i pokochasz cala dwojke, choc juz na pewno je kochasz
a to, ze tak to przezywasz, to jest normalne, bo po pierwsze szokiem byla dla ciebie wiadomosc o ciazy i szokiem jest to, ze bedzieszmiala blizniaki, ale stalo sie i juz nic nie zrobisz, wiec postaraj sie teraz poukladac to sobie tak, by pogodzic sie z tym ![]()
...MIKA dzięki za mile słowa jakoś to będzie póki co trafia mnie szok za szokiem hehe najpierw wieść o ciązy pozniej zareczyny a teraz wiadomość ze BLIZNIAKI i wszystko w przeciągu kilku dni masakra...
Ola, dlatego jestes w szoku i musisz poczekac az opadna emocje. Wszuystko tak sie szybko potoczylo, ze na pewno jest ci ciezko i z jednej steony sie cieszysz, a z drugiej boisz sie i nie wiesz co bedzie dalej i to jest normalne. Zazwyczaj wszystko idzie pokolei, najpierw zareczyny, kilkamiesiecy pozniej slub, potem dziecko i tak po kolei, a tutaj nagle naraz sie wszystko zwalilo i stad Twoj niepokoj
a co na to chlopak i rodzina?:)
...nikt jeszcze nie wie bo chlopak w pracy a chce mu powiedzieć pierwszemu ze bd miec blizniaki.
...gdyby nie fakt ze jest gornikiem i pracuje pod ziemia napewno juz bym u niego byla z nowina hehe
O kurde, ja to bym nie wytrzymala pewnie i zaraz rozpiewiedziala hehe chociaz nie wiem, czy bym tak zrobila, bo jak bylabym w szoku, to pewnie bym pozostawila to dla siebie, by sie oswoic z ta mysla, no chyba ze marzylabym o blizniakach, to bym wyadala sie od razu
nic sie nie martw, bedzie dobrze, najwazniejsze, zeby dzieci byly zdrowe!
...no tak zdrowie najważniejsze! ![]()
...a Ty MIKA jak tam w domu sytuacja?
no i taki usmiech prosze mi tu miec codziennie Kochana ![]()
Hm sytuacja w domu? poki co nie odzywam sie z ta "pania domu" , bo i tak sie mijamy
a z chlopakiem OK na razie, nie narzekam, ale zobaczymy jak dlugo heh
Jutro ide do gina na kolejna czesc usuwania nadzerki, ehh na sama mysl juz mnie boli ![]()
no i taki usmiech prosze mi tu miec codziennie Kochana
Hm sytuacja w domu? poki co nie odzywam sie z ta "pania domu" , bo i tak sie mijamy
a z chlopakiem OK na razie, nie narzekam, ale zobaczymy jak dlugo heh
Jutro ide do gina na kolejna czesc usuwania nadzerki, ehh na sama mysl juz mnie boli
oj współczuje wizyty u gina nie lubie takich lekarzy chodz teraz bede stalym bywalca hehe weee
tez nie lubie, ale zdrowie jednak jest wazne
a do lekarzy juz sie przyzwyczailam, bo juz tyle chorob przebylam, tyle mialam podejrzen, ze szok. W ciagu ostaniego 1.5 roku bylam juz dwa razy w szpitalu, mialam zabieg i operacje, podejrzenie raka, podejrzenie wrzodow, i duuuuzo innych jeszcze dolegliwosci m.in. ta nadzerka, torbiele, problemy z zoladkiem, a nawet podejrzenie padaczki, jak u ginekologa na fotelu zemdlalam i ponoc mialam drgawki :] takze slodko, jak widzisz
wiec wizyta u lekarza juz mnie w ogole nie przeraza, ani zastrzyki w brzuch, w tylek, pobieganie krwi, weflony, to nie jest mi obce, bo tyle tego mialam, ze moglabym teraz to miec co godzine i nie zrobiloby to na mnie zadnego wrazenia
ehh fajnie tak powspominac
A ginekolog w trakcie ciazy, to glownie USG bedzie Ci robil, nie wiem czy tam bada tez dopochwowo czy nie ![]()
....szczerze to nie wiem , ale na samym usg przez cala ciaze napewno sie nie skonczy
to na pewno, bo przeciez jeszcze sa badania czy nie masz cukrzycy itp
bedziesz musiala wypic ohydna glukoze
troche sie na tym znam, bo juz tyle naczytalam sie o ciazy, o jej przebiegu itp ze masakra, aleglownie to wiadomo USG, by sprawdzic czy jest ok ![]()
i jak tam chlopak zareagowal na wiesc, ze zrobil taki strzal? hehe
..a oki bardzo sie cieszy widzielismy sie tylko przez chwile bo musial wyjechac na kilka dni....a to ze blizniaki to bylo takie prawdopodobienstwo od zawsze:)dodalam fotke do awatara ale bardzo mala bo nie chcialo wieksze wejsc zdj z dzisiejszego usg:)
....a co do slubu to mamy do wyboru dwa terminy 26maj lub 2 czerwiec teraz musismy tylko sie zdecydowac na ktorys...dzis bylam u ksiedza i oto takie nam terminy zaproponowal
hehe no to bierzcie 26 maj - dzien mamy chyba to jest, wiec bedamialy prezent
z kolei chodza te zabobony, ze slub powinien byc w miesiacu zawierajacym litere "r"
wiec juz jak wolicie hehe choc moi bracia zenili sie w lipcu i poki co sa bardzo szczeslwi, ja w takie cos nie wierze, ale wiadomo, czasami lepiej dmuchac na zimno ![]()
O to dzieciaczki widze rosna hehe ale dobrze, ze tatus sie cieszy,a skoro sam jest z blizniakow, wiec prawdopodobienstwo na pewno bylo wieksze niz normalnie ![]()
...póki co to male kropeczki:)
no ja tutaj niedowidze na tym zdjeciu, bo za male
kropeczki, nie kropeczki, ale juz dzieci sa ![]()
...no są są ale jakos dalej do mnie nie dochodzi ,że za kilka msc bede mama niby bardzo tego pragnelam a jak juz sie spelnilo mam wielkie obawy i strach w oczach...
ja tez pragne dziecka, a zapewne jakbym zaszla juz w ciaze, to bylabym w szoku i nie dowierzala. Moze gdyby brzuch mi zaczal rosnac, to bym uwierzyla
Ale i tak Ci zazdroszcze:) ile ja bym dala, zeby moc byc w ciazy i cieszyc sie macierzynstwe za kilka miesiecy, ehhh ![]()
...MIKA przyjdzie i pora na Ciebie ja zazdrościlam kolezanką ze zachodzą w ciąże ,zakładają rodziny juz nawet w wieku 19lat , ale dzis wiem ze to nie byla moja pora i majac 19 a 23lata to ma sie calkiem inne spojrzenie na zycie...tzn powinno sie miec i w moim przypadku tak jest...
No ja wlasnie od jakiegos roku mam taki instynkt i jak moje kolezanki bawily sie w najlepsze, mysllay o studiach, imprezach, to ja na pierwszym miejscu odkad pamietam stawialam rodzine, bo twierdze, ze mozna to pogodzic z innymi rzeczami. Dlatego tak bardzo pragnę teraz dziecka i wiem, ze jakbym zaszla w ciaze, to bym nie rozpaczala tylko sie cieszyla. Ehh po prostu czuje sie dojrzala i gotowa na potomastwo
no ale mam zostane najwczesniej za ponad rok, bo chlopak powiedzial, ze w lipcu/sierpniu pogadamy o dziecku i moze zaczniemy sie starac i zobaczymy co z tego wyjdzie. A w to ze wpadne na stosunku przerywanym to nie wierze.
....MIKA cuda się zdarzają nawet w stosunku przerywanym:) więc zycze powodzonka w staraniu:)
no nie dziekuje, co by nie zapeszyc
ale bylabym w siodmym niebie jakby sie okazalo, ze jestem w ciazy albo chociaz, zeby chlopak zgodzil sie na starania za te ok pol roku. Ehh ![]()
...a dlugo juz jestes z tym swoim?
Nie, 1.5roku ale dla mnie to akurat nie ma znaczenia, bo nawet jesli bylibysmy ze soba pol roku, to mialabym instynkt macierzynski i chcialabym dziecko
najwazniejsze, ze sie kochamy, chcemy byc ze soba, planujemy przyszlosc. Gdyby nie to, to remontu domu by nie bylo. No i mieszkamy razem od 9 miesiecy i mamy za soba lekki bagaz doswiadczen ![]()
....no spoko dla mnie tam staż tez nie ma znaczenia ale im dluzej jest sie ze soba tym bardziej się wzajemnie poznajemy...:)i przekonujemy bądź nie do siebie:)
Wiadomo
tym bardzej, ze mieszkamy razem, to mamy mozliwosc pozniania sie i znamy sie juz do tego stopnia, że kazde z nas wie, jaka bedzie mniej wicej reakcja na sytuacje, ktora wlasnie miala/bedzie miala miejsce
juz wiem, jakie beda jego przeprosiny, co bedzie robil pierwsze po przyjsciu do pokoju, co bedzie jak wstanie, jak wroci z pracy - poznalam juz go na wylot tak mi sie wydaje i poznaje go dalej
on ze mna ma to samo i to nie to samo, co zwiazek na odleglosc. Poprzez tel niby tez sie czlowiek poznaje, ale w zyciu codziennie jest inaczej, klotnie sa nawet o byle co, o zlepostawiony talerz czy brak papieru toaletowego w wc ![]()
...no my musimy cos wynajac ale poki co nie ma czasu sie rozejrzec za czyms...chodz nie usmiecha mi sie wynajmowac koszty to napewno nie male a kasa potrzebna bd na maluchy i wszytko razy dwa ....
ale się spisałyście ![]()
a teraz wracając do Waszych wywodów ![]()
ginekolog: ja idę w przyszłą środę, ale jak dostanę @ to będę musiała odwołać... bo to ma być cytologia... a w każdej chwili mogę dostać tą nieszczęsną @...
ślub: moi rodzice też brali ślub w lipcu i w tym roku będą obchodzić 34 rocznicę ślubu, więc "r" w miesiącu to ściema ![]()
Ola serdeczne gratulacje z bliźniaków
:) mi się kiedyś marzyły, ale chyba zmieniłam zdanie
poza tym nie ma szans, bo u mnie bliźniaki były niespotykanym zjawiskiem
może to i dobrze ![]()
zapomniałam... humor już dopisuje
zadzwonił wczoraj
:):)
i wybił mi z głowy wątpliwości. kazał poprawić samoocenę i nie myśleć o tak głupich rzeczach jakie sobie uknułam w mojej małej główce ![]()
fajnie sie was czyta dziewczyny dobrze przeczytać że ktoś jest szczęśliwy
ja nie mam faceta marzę o dziecku ale pewnie nigdy go nie będę miała ![]()
mieszkam pod jednym dachem z kimś kogo moja osoba mało obchodzi.
a i jestem troszkę nieszczęśliwie zakochana w kimś z kim nigdy w życiu nie będę
tylko płakać ![]()
Ola, teraz to niema glowy chyba do takich rzeczy, ale na poczatku moze moglibyscie mieszkac u rodzicow albo Twoich albo jego, bo przeciez musicie byc razem tzn wypadaloby. Wiadomo, tutaj koszty beda duze wynajmu, ale rodzice powinni Wam jakos pomoc
nie martw sie na zapas, wszystko pokolei sie ulozy tylko trzeba troszke czasu ![]()
Jola, no i ma chlop racje! masz podniesc samoocene i jak to powiedzial przestac przejmowac sie pierdolami, a skoro tak mowi, to widocznie naprawdemu zalezy
jeszcze miesiac, zobaczysz jak to szybko zleci, a potem jak beda wakacje, to jedzcie gdzies razem albo Ty do niego dolacz na jakis czas ![]()
sheep, a czemu tak sadzisz? nie wolno tak myslec, na kazdego przychodzi pora i na Ciebie tez przyjdzie na pewno, wiec glowa do gory! jestes mloda i pewnie jeszcze niejednego bedziesz miala faceta ![]()
tesia, to braliscie slub bez zareczyn?
hmm no wlasnie tak myslalam, ze cos zle licze, ze 2 albo 3, ale niw bylam pewna ktore hehe eee to daleko, to mysle, ze nie bedzie blizniakow:)
Ja z kolei wlasnie ola znam duzo par, nawet kolezanki mam, ktore sa blizniaczkami i wlasnie zawsze bylo co 2lub 3 pokolenie, nigdy co 1
Tak bez zaręczyn ale tylko cywilny bo tak chcieliśmy, w ogóle to było spontanicznie i ja nie lubie pierścionków. Pewnie i tak bym go nie nosiła jakbym go miała. A poza tym ja nie chciałam szopki przed rodzicami mamy obydwoje dość skomplikowana sytuację rodzinna.
A teraz napisze wam co u mnie:)
Nie chwaliłam się ale mam małego pieska od tygodnia zajmuje mi on sporo czasu ale jest świetna zabawna i w ogóle. Nawet przez opiekę nad nią zachciało mi się dziecka i instynkt macierzyński zaczął świrować.
Aż do wczoraj ehh... Zepsuł się mi samochód i mój poszedł sprawdzić co sie stało. Poszłam też z nim i wzięłam pieska na spacer, zajęliśmy się samochodem a Nikitka (tak się wabi piesek) zjadła karmę dla szczurów. Przerażenie, nie wiedziałam co się robi w takich sytuacjach. Samochód zepsuty nie mam jak pojechać do weterynarza. Dzwonie po znajomych nikt nie odbiera telefony ehhh... Straszne chwile grozy, udało mi się złapać znajomego. Pojechałam do weterynarza zrobił co mógł, ale powiedział ze decydujące są najbliższe 12 godzin. I siedziałam przy piesku i spał nawet z nami w łóżku na co bym nigdy nie pozwoliła. 12 godzin juz mineło i Nikitka żyje jest zdrowa. Weterynarz powiedział że tylko moja szybka reakcja ja uratowała.
Ale jakbym miała sprawny samochód to byla by jeszcze szybsza.
I to mi dało do myślenia, jak ja mogę mieć teraz dziecko?? przecież to chwila nie uwagi i co się może stać!! To przeze mnie Nikitka by umarła, a tego bym sobie nie wybaczyła. Czuje się jak wyrodna matka i to jest straszne.
tesia, ooo to piesek jest niezly
no niestety trzeba uwazac i nie tylko na zwierzeta ale i przede wszystkim na dzieci. A to nie Twoj wina, ze zjadl ta karme, wiesz ze psy to wszdzie wejda a czlowiek jednak ich nie pilnuje za bardzo...
A dziecko to tez chwila nieuwagi i nieszczescie gotowe, no ale jednak bez dziecka nie umialabym zyc
a bylam opiekunka do polrocznego chlopca i pilnowalam tez bratanka, wiec wiem jakie dzieci moga byc madre i ciekawe :]
Bylam u gina i nie zrobil mi nic z ta nadzerka, bo okazalo sie ze mam zapalenie pecherza:/ co chwile latam do wc i sikam no masakra:/ a moj mnie dodatkowo wkurzyl ,bo znow idzie dziiaj na piwo. A w dupie to mam i sama bym gdzies poszla tylko ze nie mam z kim ![]()
A moja siostra już pewnie na dniach urodzi
Termin ma na 8 czy 9 ![]()
ooo to juz niedlugo! pochwal sie, kiedy zostaniesz ciotka ![]()
Pewnie, nie mogę się doczekać ![]()
pokazesz zdj malej/malego
bo na pewno bedziesz miala, a ja uwielbiam takie malutkie dzieciaczki ![]()
Jak zrobię to pewnie ![]()
sheep, a czemu tak sadzisz? nie wolno tak myslec, na kazdego przychodzi pora i na Ciebie tez przyjdzie na pewno, wiec glowa do gory! jestes mloda i pewnie jeszcze niejednego bedziesz miala faceta
mika dzięki za pociechę
ale ja mam utrodnione zadanie jestem niepełnosprawna
więc wiesz jak to jest chociaż ostatnio okazało się że może pojdę na randkę chociaż nie jestem pewna tej znajomości ale co szkodzi spróbować
Ekola zapomnialam pogratulowac ci 2 dzieci cudowna wiadomosc dasz sobie rade. pewnie bedzie ciezko ale swoja obecnoscia wszystko wynagrodza.
sheep
moze gdzies nie daleko czeka na ciebie milosc. jezeli ktos mial by nie chciec cie przez twoja nie pelnosprawnosc to zasluguje tylko na kopa w d....
a mozna wiedziec co ci jest?
witam miłe Panie ![]()
mnie jutro w pacy być może odwiedzi mój ex
:D
ale będzie jazda ![]()
dziś miałam dwóch kolegów na pogaduchach
dwóch Ł. szkoda tylko, że mój Ł się nie pojawił ![]()
Mika dzięki za miłe słowa. ja wiem, że jemu zależy. powtarza mi to na każdym kroku... mówi, że jestem wyjątkowa, kochana i TYLKO jego
miłe takie ![]()
Jazda mówisz? ![]()
nie TAKA jazda !
ja go nie chcę w żaden sposób nawet dotykać...!
chodzi mi o to, że może uda mi się na nim troszkę odegrać za to, jak nieraz on krzywdził mnie
A nie, jak odegrać to popieram ![]()
nie zamierzam jakoś go prowokować żeby cokolwiek sobie pomyślał. po prostu chcę mu pokazać, że potrafię być szczęśliwsza bez niego
bo kiedyś to wydawało mi się niemal niemożliwe. wiem, głupia byłam ![]()
Nie, spoko, znam to
Znaczy nie chodzi o byłą, bardziej "moja niedoszła dziewczyna" ![]()
takie dziwne cosik siedzi w człowieku i mu pier***i głupoty w głowie ![]()
dzięki Bogu to 'cosik' sobie poszło ![]()
Cosik, że bez niego/niej nie ma szczęścia? To teraz też mam taki cosik ![]()
tylko to cosik jest zwykle męczące po rozstaniu. człowiek sobie wytyka "niby-błędy", które podobno przyczyniły się do rozpadu związku. to jest głupie ![]()
przynajmniej teraz to widzę, że na siłę nic się nie da zrobić.
a teraz siedzi we mnie takie radosne cosik, co nie pozwala mi zapomnieć o moim Lubym ![]()
No ja miałam cosika jeszcze głupszego... to było porąbane w ogóle i okropne, ale już po
Teraz też mam radosnego cosika ![]()
ja lubię mojego obecnego cosika ![]()
mogę się Wam do czegoś przyznać? to dla mnie troszkę wstydliwa kwestia...
Ja obecnego kocham
Możesz możesz ![]()
ja tam kocham mojego faceta. cosik lubię ![]()
...więc... śpię z misiem...
i go ściskam i przytulam...
Ja też ten cosik kocham, to uczucie
Haha, też tak miałam
Teraz mam inną przytulankę ![]()
no a ja nie mam. mam misia od mojego Misia ![]()
długo był bezimienny. ostatnio nadałam mu imię ![]()
a tak a propos. mogłabyś ze mnie nie szydzić ![]()
Strony Poprzednia 1 … 97 98 99 100 101 … 163 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024