No dziewczyny myslalam, zemoj facet bedzie za nimi, a okazalo sie, ze przyszedl tak wsciekly, ze masakrea!! bo ta cala jego przyszla bratowa wyslala tez jemu sms o tym zebraniu itp i jak przylazl byl juz po piwku, to chcial tam wbijac w nocy i sie klocic, ze on nie pozwoli na takie traktowanie mnie itp iu ze dzis bedzie powazna rozmowa z jego bratem, a jak to nie pomoze, to i z ta "bratowa" tylko ze z nia to bedzie ciezki orzech do zgryzienia. Wiecie co bylo w tym harmonogramie napisane? ze mam sprzatac WSZYSTKO doslownie lacznie z lazienka, myciem kafelek itp co 2 dni!!!
ona jest chyba jeb*** remont jest, wszystko sie kurzy, a ta kur** co 2 dzien sprzatac kaze!!! kto przy zdrowych zmyslach sprzata co 2 dzien? ja rozumiem umiem podloge itp, bo to to akurat robie prawie codziennie, nie ona!!! i ja codziennie myje ich naczynia, ktore zniosa z calego wieczoru i nocy!!! chlopak powiedzial, ze to juz przesada i ma dosc tego, ja zreszta tez!!! gadalismy do 3 w nocy o tym i doszlismyu do wniosku, ze jego brat jest OK, bo jest naprawde, ale ta jego baba to go tak przekabacila, tak mu w glowie popier***, ze glowa mała! chlopak robi wszystko to co ona kaze, pani domu sie wielka znalazla!! i wywiesila ten harmonogram sprzatania przy wejsciowych drzwiach, gdzie wszyscy beda to widziec, kazdy kto bedzie przychodzic, no zal!! ale na zlosc chce jej zrobic i specjalnie sprzatac co 2 dzien, po czym pojade po niej, ze sama gó*** robi i tylko ma sie pania domu wielka!
Jesli chodzi o to, ze jestem nieszczesliwa .... jestem, bo mam u boku faceta ktorego kocham i ktory mnie kocha. Miedzy nami nie zawsze bylo/jest kolorowo, ale w ktorym zwiazku tak jest? tu chodzi o to, ze dopoki jej nie bylo, tej bratowej wszystko bylo idealnie, zero klotni, a odkad ona przylazla to ta atmosfera jest chora!! 