odpowiadam zbiorowo i w dużym skrócie na wszystkie wątki które były poruszone od mojego ostatniego wpisu ;p
zaręczyny: ja byłam kiedyś zaręczona, nawet był już termin ślubu i prawie wszystko zapięte na ostatni guzik, ale się rozstaliśmy pod koniec kwietnia (ślub miał być w lipcu). Ale teraz jestem szczęśliwa. Tylko zastanawiam się czy komuś kiedyś uda się przebić mojego byłego w zaręczynach
Ale myślę że sam fakt się liczy a nie ta oprawa. Zresztą teraz nie jestem już za instytucją małżeństwa, postanowiłam najpierw poświęcić się temu co jest moją pasją i na pewno zostanie ze mną do końca życia, a nie tak jak facet, nie wiadomo nigdy co będzie ![]()
rodzeństwo, dzieci itp: mam siostrę tylko (40l), kiedyś też byłam zatrudniana jako opiekunka do jej dzieci, ale już są na tyle duże żeby sobie same radzić, siostrzenica 16 lat (no za 22 dni ;p), siostrzeniec prawie 10 lat (majowy).
sesja: 17 egzaminów (2 za mną) + jakieś zaliczenia, eseje, prezentacje. a sesję zaczęłam już 2 tyg przed świętami, ale oficjalnie to 23.01
poród, dzieci: dzieci tak, chcę mieć, ale poród... hmmm to nie dla mnie szczególnie jak przeczytałam tyle literatury na ten temat do mojej pracy magisterskiej. Od bardzo dawna za to sobie powtarzam że bardzo chciałabym adoptować dziecko, najlepiej tak ok 40stki, ale nie takie małe dziecko, tylko kilkuletnie do 10 lat, bo jednak starsze dzieci trudno się przystosowują, choć może jak by było mnie stać to kto wie ![]()