minia23, spódnicę. Wprawdzie do ostatniej chwili martwiłam się, jakie wywołam wrażenie, ale okazało się, że było pozytywne
.
4,421 2011-07-24 12:15:46 Ostatnio edytowany przez Jaskółka (2011-07-24 12:16:07)
4,422 2011-07-24 13:38:15
Jaskolka no to swietnie!! Gratuluje udenego spotkania i trzymam kciuki zeby bylo ich wiecej!!
A ten stan ekscytacji jaki widac po twojej wypowiedzi... eh, dlugo go juz nie czulam.
Smutna jaki masz rozmiar biustu? Bo ja tez mam duzy, stanowczo za duzy... i ja sie wstydze stroju wlasnie przez to i przez to, ze ogolnie czuje sie grubo i najzwyczajniej w swiecie sie wstydze...
Minia siostra jest starsza od ciebie i ma swoje dzieci?
4,423 2011-07-24 15:57:10
Tak starsza, ale ona nie tylkopod tym względem ma do mnie wąty, ale też to jak wyglądam to jest powodem do jej żartów!
4,424 2011-07-24 17:10:04
Wspolczuje ci... Ja mam z starsza siostra super kontakt i nie zamienilabym jej na zadna inna, ale boli mnie to, ze ona traktuje mnie jak dziecko i dyktuje mi co mam robic, bo uwaza, ze na wszystkim zna sie lepiej...
dlatego tak bardzo czuje sie tutaj samotna, uzalezniona od kogos i bez poczucia wolnosci... zamknieta w klatce ![]()
4,425 2011-07-24 18:15:50
tak normalnie to ja też się z nią dogaduje... tylko jak mi dopiecze, to zawsze się musimy pokłócić...
ona ma takie dni...
a ja jestem bardzo nerwowa no i wychgodzą konflikty!
4,426 2011-07-25 23:54:26
taa...siostra- wsparcie czy problem... Dla mnie problem, bo mimo, że moja jest ode mnie o 8 lat starsza to mam wrażenie, że jestem od niej doroślejsza i to ja mam jej pomagać i motywować...mam tego dość...
4,427 2011-07-26 01:01:51
Ja naprawde traktuje moja sisotre jak jedna z najlepszych przyjaciolek - ale wiadome, ze mnie wkurza momentami i czasami sie klocimy o glupoty. Ona jest zbyt nerwowa i za bardzo czuje, ze musi sie mna opiekowac caly czas ![]()
Co innego u was? U mnie po paru dniach upalow caly dzien pada deszcz. Ale odzylo wszystko, no i mozna wkoncu posiedziec bez wlaczonej klimy ![]()
4,428 2011-07-27 16:28:25
Witam:-) Dziś dołączyłam do Was:-) Szukałam długo odpowiedniego forum dla mnie no i jestem:-) Jeszcze raz wszystkie was witam:-)
4,429 2011-07-29 04:38:56
Martusia witamy serdecznie
Mnie to forum tak wciagnelo, ze wchodze za kazdym razem, gdy dorwe internet... czyli caly czas ![]()
co nowego u was?
Mnie zlapal znowu dol... ostatnio tak fatalnie czulam sie jakies 2 lata temu...
4,430 2011-07-29 06:47:22
Nemezys jaskiś konkretny powód doła? czy taki generalny?
Przyszłam do pracy i mnie trochę wystraszyli, bo okazało się, że dwie osoby już tu nie pracują. Nie wiem dlaczego i nie wiem czy wypada pytać. Bo może sami się zwolnili. Mam nadzieję...
Generalnie miesiąc temu przyjęli nas sześcioro stażystów i nie do końca jeszcze wszystko ogarniam. A poza tym nie mam umowy i cały czas "czekamy na decyzję prezesa, z którą "częścią" spółki podpisujemy umowę"... Cokolwiek to znaczy. I nawet nie wiem, ile mi płacą.
4,431 2011-07-29 21:13:50
Pomóżcie mi bo już sama nie wiem co mam zrobić jakieś8 miesięcy temu poznałam Łukasza było super ale zaczęłam po paru miesiącach widzieć że coś jest nie tak. rzadziej przyjeżdżał miał mniej czasu... potem dowiedziałam się że spotyka się z inną chciałam się zemścić ale nie miałam odwagi uczucie do niego było silniejsze ode mnie jeszcze nigdy się tak nie zakochałam. jednak on nie był jedynym który ubiegał się o moje względy. Poznałam Sebastiana spotykaliśmy się dosyć często ale w gronie przyjaciół traktowałam go jak kumpla przecież miałam chłopaka. Sebastian mimo wszystko robił sobie nadzieje względem mnie. Początkiem kwietnia dowiedziałam się że mój ukochany wyjeżdża za granicę do pracy, nie zmartwiłam się bo z sebastianem spotykałam ię już regularnie a z łukaszem zastanawiałam się czy nie chodzi mu tylko o seks. jednak postanowiłam być z nim dalej powiedziałam ze bd czekać że go kocham i pojechał czasami dzwonił, a ja w tym czasie bawiłam się w najlepsze z sebkiem i zakochałam się ale o łukaszu nigdy nie zapomniałam pewnym momencie zorientowałam się że kocham ich obu. Z sebastianem spędziłam miesiąc wakacji po czym wróciłam do domu i postanOwiłam zerwac z łukaszem. gdy udało mi się z nim skontaktowac on powiedział że wraca na stałe do polski i że bardzo mnie kocha i nie chce tego kończyć. Byłam uparta i postawiłam na swoim. jestem z sebkiem szczęśliwa ale nie mogę zapomnieć o łukaszu wiem ze nadal go kocham. On chce spróbować jeszcze raz chce żebym zostawiła sebastiana ale ja nie mogę tego zrobić jest mi z nim bardzo dobrze przedstawiłam go swojej rodzinie spotykamy sie kiedy tylko możemy. Łukasz nalegał na spotkanie i w końcu się zgodziłam boję się tego nie wiem co mam zrobić kocham ich obydWu i nie wiem którego mam wybrać jeżeli strace sebastiana to także cała moja paczka się ode mnie odwróci a łukasz? jeżeli znów bd mnie zdradzał jeśli chodzi mu tylko o moje ciało
POMOCY BŁAGAM DORADŹCIE COŚ :,,((
4,432 2011-07-29 21:58:28
Miło... widzę, że raczej nikt mi tutaj nie pomoże... szkoda ![]()
4,433 2011-07-30 21:22:37
Martusia troche w zlym miejscu napisalas o pomoc, moglas wybrac temat o zwiazkach, bo tutaj to zwykla netkafejka
No ale: zupelnie nie wiem co ci poradzic - jesli Lukasz zachowal sie jak ostatni cham, to moze warto posluchac rozumu i skonczyc z nim raz na zawsze? Poza tym skoro wiesz, ze chodzi mu jedynie o "twoje cialo" jak to ujelas, wiec? Dla mnie odpowiedz jest dosyc jasna... I jestes pewna, ze kochasz Sebastiana, skoro myslisz, ze jesli z nim skonczysz, to cala paczka sie od ciebie odwroci? Moze tobie zalezy na znajomych (co byloby lepsze) a nie na chlopaku?
4,434 2011-07-31 06:51:39
Witam w zimny niedzielny poranek.
W weekend dość spadła aktywność kafejki.
Co u Was nowego?
ja siedzę w pracy i się nudzę.
btw. podoba Wam się piosenka "heavy"? Bo mi nawet się podobała, ale tak często leci w radiu, że nie wiem czy mi nie obrzydnie
4,435 2011-07-31 08:02:46
Nie slyszalam o takiej piosence/wykonawcy - kto to spiewa? ![]()
A odpowiadajac na twoje wczesniejsze pytanie dlaczego mam dola - ogolnie z takiego powodu, ze czuje sie samotnie, smutno, z dala od wszystkiego i teskni mi sie. A konketnie to juz nie pamietam co mi wtedy dolegalo
Dzisiaj jeden z nielicznych dni mam dobry humor wiec wykorzystuje to...
Ide spac, jutro wybieramy sie na plaze... pierwszy raz od ok 6 lat dane mi bedzie wskoczyc w storoj kapielowy. Moze to pierwszy krok do wyleczenia kompleksow...
Milej niedzieli ![]()
4,436 2011-08-02 15:51:14
Śpiewa wokalista The Rasmus. I jak na złość w tamtą niedzielę chyba z pięć razy słyszałam. może po prostu ostatnio mam słabość do fińskich zespołów robiących międzynarodową karierę.
Jak było na plaży? Bo w PL za zimno na takie wybryki.
4,437 2011-08-03 06:16:45
Na plazy - czekam az mi skora zejdzie z twarzy i odrosnie nowa
Bylam 4 godziny, a spalilam sie totalnie, boje sie, ze zrobia mi sie blizny na twarzy... poki co wczoraj wygladalam jak spalony kurczak, a dzisiaj jak solara jakas... masakra, naszczescie przypudrowalam bladym pudrem i nie bylo zle. A podejrzewam, ze jutro bede cala w plamy, bo mi juz skora zejdzie.
Tylke jesli chodzi o techniczny punkt widzenia
A ogolnie - bylo super
Chyba przekonalam sie do wody, pierwszy raz od ok 5 lat mialam na sobie stroj kapielowy... potezny krok ![]()
4,438 2011-08-05 11:15:28
Witam nowe Osoby
Dawno mnie nie było, ale to wynikało z różnych przewrotów w moim życiu
Mam nadzieję, że na lepsze.
Nemezys - dla mnie plaża to miejsce, któego się obawiam. Mam jasną karnację (rude włosy i piegi), więc już nie raz byłam poparzona. Wystarczy troszkę więcej słońca i już mam zaczerwienienia, bąble (o schodzącej skórze nie wspominając).
W tym roku raczej nigdzie nie wyjadę, także może uniknę tych wszystkich nieprzyjemności (chociaż wystarczy mi posiedzenie na podwórku
)
Dobrego dnia Wam życzę Kobietki! ![]()
4,439 2011-08-06 04:45:08
Ja nie mam az tak wrazliwej skory - w zadadzie nigdy nie moglam sie opalic ani troche, dopiero na tych wakacjach moja skora dokonala jakiejs rewolucji
I przynam szczerze - nawet sama zauwazam, ze jestem opalona ![]()
Milego weekendu ![]()
4,440 2011-08-09 00:09:16
Witam jestem Wojtek wszedłem tu pierwszy raz co prawda jestem facetem ale chociaż pasuje do przedziału wiekowego;p
pozdrawiam wszystkich i mam nadzieje za dzięki Wam lepiej poznam płeć piękną;)
dobrej nocki.
4,441 2011-08-09 01:47:06
Czesc Wojtek, witamy
Co cie sklonilo zeby zagladnac na babskie forum? ![]()
4,442 2011-08-09 22:20:46
Witam nowe Osoby ![]()
A gdzie reszta Dziewczyn?
Fajnie byłoby dodać temu miejscu troszkę żywego ducha ![]()
4,443 2011-08-09 22:53:59
Hej, zarejestrowałem się na tym portalu ponieważ poprzez założenie wątku oraz korzystając z anonimowości jaką daje internet chciałem dać upust swoim emocjom związanym z byłą miłością...
Wybrałem ten portal bo dotyczy w szczególności kobiet i chyba nie ma lepszego miejsca żeby zaczerpnąć porad w tym temacie.
pozdrawiam.
4,444 2011-08-10 13:01:52
Oczywiscie, Wojtek - to forum, to najlepsze miejsce zeby pogadac o wszystkim anonimowo ![]()
Co robicie ciekawego?
4,445 2011-08-13 08:11:35
Ja znowy w pracy (tu najwięcej czytam forum)
Właśnie wczoraj dostałam pierwszą wypłatę
Bez szału, ale zawsze coś wpadło i jeśli uda mi się gdzieś wyjechać, to będę miała jakieś zabezpieczenie finansowe.
4,446 2011-08-13 16:59:07
A ja z kolei jeszcze tydzien i koniec pracy ![]()
a teraz rozkoszuje sie wolnym przedpoludniem, weekendem i swiadomoscia, ze jeszcze 3 tygodnie i wracam do Polszy!! ![]()
4,447 2011-08-16 09:40:56
witam.. Śniadanie właśnie zjadłam i zajrzałam tu do was. Dawno mnie nie było.
Co do tematu siostry to ja przyznaje mam bardzo dobre kontakty a siostra starsza o 17 lat. Ale mamy taki uklad przyjacielsko opiekuńczy. Z resztą ja świetnie sie dogaduje z jej dziećmi więc jakos to się nam układa.
W końcu troszkę w domu posiedze a raczej nie w domu tylko do ogrodu pójdę troszkę. Zobaczymy jak zleci dzionek.
A jak poranek u was?
4,448 2011-08-17 12:52:17
Hej, jestem tu pierwszy raz i powiem, że podoba mi się ten off...
Same kobietki, plotki, ploteczki, dylematy, problemy i zwykła egzystencja typu ' zjadłam kanapkę z pomidorem ' Nice ;D
4,449 2011-08-17 12:56:22
To teraz ja podzielę się tym co u mnie.
Wstałam niedawno, jeszcze nic nie jadłam. Gdy tylko próbowałam odkleić rzęsy, rozciągając się kusząco po łóżku powiedziałam do siebie ' poszłabym do solarium, ale nie, nie chce mi się ' - generalnie dzień jeszcze przede mną, mam dylemat, bo z jednej strony mam lenia, ale z drugiej strony pociąga mnie chęć opalania, bo wybladłam bardzo szybko :< Bzdurne paranoje, ale naprawdę mocno się nad tym zastanawiam, chociaż to głupie...
4,450 2011-08-17 23:35:32
To teraz ja podzielę się tym co u mnie.
Wstałam niedawno, jeszcze nic nie jadłam. Gdy tylko próbowałam odkleić rzęsy, rozciągając się kusząco po łóżku powiedziałam do siebie ' poszłabym do solarium, ale nie, nie chce mi się ' - generalnie dzień jeszcze przede mną, mam dylemat, bo z jednej strony mam lenia, ale z drugiej strony pociąga mnie chęć opalania, bo wybladłam bardzo szybko :< Bzdurne paranoje, ale naprawdę mocno się nad tym zastanawiam, chociaż to głupie...
miałem kiedyś nie przyjemną sytuację odnośnie opalania
jak byłem mały hmm chyba 8 lat miałem wtedy usnąłem na plaży gdzie był wielki skwar i jak na nieszczęście w koszulce... domyśl się jak się to skończyło ;P
4,451 2011-08-17 23:54:25
Było zapewne piekąco. Mi kiedyś zdarzyło się zasnąć w ogrodzie na leżaku, w okularach przeciwsłonecznych, bo czytałam gazetę. Wyobraź sobie, jak to się skończyło ![]()
4,452 2011-08-17 23:57:06
)) yhym
no wiesz... ze mnie zdzierano tą koszulkę... heh jak to człowiek uczy się na błędach ![]()
4,453 2011-08-18 00:03:27
OMG! W szpitalu?
4,454 2011-08-18 00:12:53
OMG! W szpitalu?
nie ![]()
ale spoko jestem dalej jak nóweczka ![]()
4,455 2011-08-18 00:20:09
No to fajno, myślałam, że chirurgicznie zdejmowano Ci ją, razem z płatami skóry, hah ;P
4,456 2011-08-18 00:21:57
No to fajno, myślałam, że chirurgicznie zdejmowano Ci ją, razem z płatami skóry, hah ;P
obeszło się ale bolało jak s....
miło pogawędzić z kimś na tym forum bo w sumie to forum dla kobie a ja będąc tutaj czuje się jak heh ... nieproszony gość ;P
4,457 2011-08-18 00:43:14
Myślę, że jesteś nie pierwszym i nie ostatnim "nieproszonym gościem" - mężczyzną na tym forum ![]()
4,458 2011-08-18 16:28:32
dobra dobra omijamy temat proszony czy nie bo zaraz jakaś się znajdzie" nawiedzona"
A tak skóra z koszulką wyobrażam sobie jak by musiało boleć... ha ha
Ja się jeszcze nie spaliłam na słońcu ale znając moje możliwości to tylko kwestia czau ha ha
Z innej beczki to wracając do tematu wcześniej na solarium nie chodzę. Ładnie to wygląda gdy jest "w umiarze" opalona ale jak czasem popatrzę na te kobiety (co przesadzają z opalenizną) to ręce opadają jak można się zniszczyć tymi lampami.
no i witam nowych oczywiście:)
4,459 2011-08-19 05:20:08
Sblade i MadameCharlotte witam serdecznie w netkafejce! ![]()
Ja po ostatnim wypadzie na plaze dopiero doszlam do siebie
Bylam jak spieczony kurczak, porobily mi sie bable na twarzy, cos okropnego! Ale juz jest ok ![]()
Jakie plany na weekend? Ja jutro ostatni dzien do pracy i pozniej tylko laba ![]()
4,460 2011-08-19 12:52:11
Ja mam bardzo jasną karnację i chodzę do solarium, oczywiście nie spiekam się na frytę, ale tak, aby nabrać trochę żywszego kolorytu, poza tym smaruję nogi kremem brązującym
Człowiek trochę opalony całkiem inaczej wygląda, tak zdrowiej.
Moje plany na weekend, hm... Weekend spędzę z chłopakiem, pewnie razem pogotujemy, a wieczorem wyjdziemy na drinka z przyjaciółmi ![]()
4,461 2011-08-19 19:02:26
Dobry wieczór kafejko! ![]()
Wtajemniczonym przypominam, a niewtajemniczonym oznajmiam, że Netkobiety posiadają swój profil na n-k (http://nk.pl/#profile/31882663), wszystkich chętnych zapraszamy do grona naszych forumowych znajomych
. Pozdrawiam, życząc miłego wieczoru, Olinka
.
4,462 2011-08-20 08:25:23
Wróciłam z nad morza. Blada jak ściana. Ciągle padało, a jak było słońce to + 30 filtr. W tamtym roku strasznie się spiekłam po godzinie na słońcu (nogi i brzuch był w najgorszym stanie, w sensie bąble z ropą etc.). Teraz uważam i innym też radzę. Słonce jest niebezpieczne. To tyle u mnie, a co u was?
4,463 2011-08-20 10:53:55
Pierwszy raz tutaj piszę, więc witam wszystkich ![]()
Co do opalania ... Mogę leżeć godzinami na słońcu a i tak nic po mnie nie widać. Po 2 dniach spędzonych na żaglówce mam lekko zarumienioną skórę :\ Pozostają balsamy brązujące, bo z samoopalaczami miałam kilka przygód ![]()
4,464 2011-08-20 16:14:55
samoopalacze... Raczej źle wspominam i omijam szerokim łukiem...
Weekend??? Zaczol się już w czwartek a jak się skończy to zobaczymy:)
4,465 2011-08-21 17:48:14
Mi witamy ![]()
Ja spedzilam bardzo aktywna sobote, stracilam 400 $ na zakupy i jestem z tego dumna he he
Marzylam o tym...
A w niedzielne poludnie popijam kawke i nadrabiam zaleglosci z internetu
co u was?
4,466 2011-08-22 23:19:05
Jak miło iż kafejka Wczesajki jeszcze istnieje
pamiętam gdy ją założyła
Wpisuję się więc tu i ja choć już w grudniu moje 25 urodzinki więc trzeba mi przejść do kafejki 25+ ,ale póki co tu się jeszcze łapię ![]()
Więc wiecie już ile mam latek , mieszkam pod Warszawą , siedzę w domu ,nie pracuję ani się nie uczę już .Od 6-ciu lat mężatka
Wychowuję 5-cio letnią już córcię Julię ,która od września rusza do zerówki
więc mam masę obaw i na prawdę boję się jak ona sobie poradzi ..
4,467 2011-08-23 11:36:45 Ostatnio edytowany przez Ansja (2011-08-23 11:37:07)
Miranda , zaprosiłam Cię tutaj z działu o seksie a widzę, że zdążyłaś już sama napisać
Fajnie, że się pojawiłaś ![]()
Stare czasy forum to taka odległa galaktyka
Ja sama miałam sporą przerwę w pisaniu, ale co jakiś czas powracam. Ciągle szukam tutaj swoich miejsc
Wczesy już dawno nie ma, ale ja mam z nią kontakt osobiście
Wszystko u niej w porządku, broni mgr we wrześniu. Co do reszty, to nie wiem kogo jeszcze pamiętasz? ![]()
Nigdzie nie przechodź, tutaj też jest miło i ciepło ![]()
4,468 2011-08-23 13:16:37
Wiecie co...? jakoś tak się wcinam w rozmowę, pierwszy post w netkafejce, ale chciałąm powiedzieć że fajnie tu jest, będe zaglądać
jeśli można
może nie za często, bo mam dziecko, ale na pewno. miłą atmosfera
co do opalania to gdzieś tam pytałam jaki samoopalacz wybrać, powiem wam że mam wrażenie że jak ktoś nie ejst opalony to prawie jak wykluczenie społeczne - zawsze kiedy wychodzę w krókich spodenkach słysze teksty typu: 'ale ty jesteś biała", "nie opalasz się??!!" "i najlepsze ironiczne - "ale cie zczaskało!!" - o ile tak to się w ogóle pisze
no nie jestem w stanie się opalić i nic nie poradze
4,469 2011-08-23 13:26:43
wyobraź sobie lato w pełni, upał skwar... każdy opalony jeden mniej drugi więcej jeden na brąz inny na czerwono... impreza w mieście taki spęd. pomiędzy tymi "opalonymi" ludźmi przemyka się szatynka w przepiękej sukni, biała jak śnieg postać wyglądająca jak śmierć buszująca w środku dnia. I sorry bardzo ale każdy się gapił. Ja się zastanawiałam czy ta kobieta pierwszy raz wyuszla na słonce. Mam koleżankę co jest uczulona na promienie słoneczne i tak nie wyglądała nigdy... Ale z drugiej strony może to jakaś choroba była... No nie wiem ale osoba zjawiskowa...
4,470 2011-08-23 21:58:12 Ostatnio edytowany przez minia23 (2011-08-23 21:58:41)
hej.. widzę, że tu cicho, ale jednak coś się dzieje..
ja zamiast się wcześniej dziś położyć, bo jutro masa pracy mnie czeka, to siedzę na forum:)
co do opalania.. ja jestem blada.. w zeszłym roku urodziłam dziecko i od tej pory boję się odsłonić swoje ciało, a raczej wstydzę... no ale cóż..
4,471 2011-08-24 00:23:12
Jeanne z którą troszkę sporów miałam pamiętam
ale widzę z bana dostała hm czyli coś mnie ominęło ![]()
Atina, Oxyewa była ale zmieniła nick nie pamiętam na jaki ale fajna babeczka była
Hm obecnie nie pamiętam za bardzo,ale przypominam sobie w miarę czytania starych postów
A jest jeszcze ktoś ze starych czasów?
A przeszłam na inne forum o tematyce typowo dziecięcej ,skusiłam się konkursami na tamtym forum i wciągnęłam się, lecz niestety tam w zimę dużo się dzieje a jak tylko idzie ocieplenie to zieje pustkami . A tu widzę ciągle ciągle coś się dzieje
Super
zajrzałam i jestem pewna że na dłużej zostanę chociażby poczytać ![]()
4,472 2011-08-24 05:55:48
Ja nigdy nie przywiazywalam wagi do opalania, bo nie lubie, gdy dziewczyna jest opalona za bardzo...
A teraz na wakacjach podlapalam troche brazu, ktory juz mi zniknal, wiec za miesiac znowu bede jak snieg
Wierze, ze niektorzy poprostu nie moga sie opalic... ale to tez ma swoj urok ![]()
4,473 2011-08-24 17:16:41
Witam,
dosłownie wczoraj zerwałam przyjaźń z osobą, którą znałam od najmłodszych lat, znałyśmy się naprawdę długo, jest w zasadzie takie pojęcie jak "toksyczna przyjaźń", proszę napiszcie, jeśli znałyście kogoś bardzo długo aż w końcu doszłyście do wniosku, że ta relacja nie była konstruktywna. Nie przepadam za osobami, które oceniają zbyt pochopnie i są to od razu oceny bardzo niemiłe. Kiedy poszłam na studia (psychologia w Łodzi) poznałam naprawdę fajnych ludzi, zawiązałam nowe przyjaźnie i zauważyłam, że żadna z moich przyjaciółek na studiach nie ma o mnie takich zdań jak moja była przyjaciółka - przeciwnie jestem lubianą osobą (zaznaczam, że ona ogólnie ma mało przyjaciół, jest kłótliwą osobą i bardzo łatwo wpada w nieporozumienia z ludzmi). Ze zdecydowaniem i poparciem kilku moich znajomych większość (jak nie wszystkie) negatywne opinie o innych jakie wyraża moja była przyjaciółka pasują właśnie do niej.
Tak ogólnie nazywam się Ewelina, mam 23 lata i chętnie poznam osoby, które są/były w podobnych sytuacjach ![]()
4,474 2011-08-25 15:34:34
witam. moze to troszeczke inna sytuacja niz woja ewelinko, ale pare lat temu strasznie zawiodlam sie na przyjaciolce..poznalam faceta, z ktorym do dzis jestem, a jej po prostu nie pasowalo to, ze sie z nim spotykam zbyt czesto itp. ktoregos dnia stwierdzila ze wolalaby zebym wogole z nim nie byla, bo przez niego niszczy sie nasza przyjazn. zranila mnie wtedy strasznie, poniewaz nie spodziewalam sie tego po niej. myslalam ze to koniec naszej przyjazni, ale po okolo roku, pomalutku wszystko wrocilo do normy, mysle, ze po prostu potrzebowalysmy troche czasu zeby zrozumiec pewne sprawy, i wydoroslec ![]()
4,475 2011-08-25 20:22:39
JA tez bardzo długo miałam przyjaciółke.jednak wtrąciła sie inna koleżanka i wszystko zniszczyła oczerniając mnie przed nią..Niby jej nie uwierzyła ale kontakt sie urwał;(Tęsknie za tym co było kiedys i czasami mam chęć sie pierwsza odezwac..jednak troche sie boje;(Nigdy nie wybacze tej która tutaj najbardziej namięszała..
4,476 2011-08-26 05:26:47
To bardzo przykre, kiedy rozpada sie przyjazn/kolezenstwo/znajomosc z kims dobrze znanym od dawna. Ale jesli nie da sie tego naprawic, to trzeba przekreslic to gruba kreska. Mialam takie sytuacje, ale nie az takie powazne jak wasze. Najwazniejsze, zeby nie miec wyrzutow do siebie ani do niej, pogodzic sie z tym jakos... jesli nie warto o to walczyc, to nauczyc sie zyc bez tej osoby, a jesli warto odbudowywac przyjazn, to starac sie za wszelka cene!
4,477 2011-08-27 01:04:36
Ja miałam bliską koleżankę w gimnazjum potem nasze drogi się rozeszły bo ja poszłam do szkoły średniej ona rok młodsza więc została w gim. potem po jakichś 5 latach się spotkałyśmy, umówiłyśmy się kilka razy ,ale to już nie ta sama osoba obie jesteśmy dorosłe,mamy dzieci..ona zwracała uwagę mojej córce i to mi się nie podobało uważam że skoro ja już jej wytłumaczyłam to Ona nie powinna się wtrącać,także z tego względu ze była wtedy u mnie,a jeśli coś jej nie odpowiadało mogła swoją odsunąć od mojej ...ja bym tak zrobiła,wstydziłabym się Jej zwrócić uwagę czy komentować coś...a poza tym nie podobało mi się to w jaki sposób traktuje swoje dziecko. Po kilku takich spotkaniach moja nie chciała się bawić z tamtą,więc kontakt się urwał zaczęłam unikać koleżanki,jednak głupio jakoś tak mi było się nie odzywać ,kilka razy nie odpisałam na sms ale ile można ? więc któregoś dnia znów napisałyśmy do siebie.Póki co jeszcze nie umówiłyśmy się ale ostatnio widziałyśmy się przypadkowo i Ona kazała obiecać mi że się umówimy i obiecałam...poczułam się w tedy ważna dla niej, naprawdę.. a kiedyś mi powiedziała właśnie na tym spotkaniu przypadkowym po latach , że brakowało jej mnie w gimnazjum poczułam sie w tedy wyjątkowo tak dziwnie aż...
Pomyślałam że może jednak nam jest pisana przyjaźń tyle że ja muszę otwarcie mówić co mi nie pasuje,zamiast Jej unikać.
4,478 2011-08-27 15:16:09
dla mnie przyjazn to przede wszystkim zaufanie do drugiej osoby i szczerosc...na tym to wszystko polega. wiec moim zdaniem Mirando powinnas byc wobec niej szczera, moze wlasnie to pomoze oczyscic cala sytuacje
powodzenia zycze.
4,479 2011-08-28 11:34:06
hm... przyjaźń... ja mam swoją przyjaciółkę od podstawówki. Mieszkamy teraz w innych miastach, ja mam rodzinę ona związek luźny. Różnimy się jak ogień i woda, mamy spięcia poglądowe. Ale jednak... Piszemy, zdwonimy, spotykamy się (już rzadziej) itd. Ja jestem "sierotą" a ona jest tak jakby moja rodziną i jedyną osobą, która wie co mi w głowie siedzi.
przyjaźń jest ważna i chyba czasem warto zawalczyć, przełamać lody po kłótni. Z biegiem lat wiele się zmienia i my się zmieniamy... może warto odnowic kontakty?
4,480 2011-08-28 17:02:28
Mysle, ze kontakty zawsze warto odnawiac, a mostow nie nalezy palic...
Ja ostatnio mam wrazenie, ze cos sie psuje ze znajomymi, ze kazdy idzie troche w swoja strone... ale takie sa chyba porzadki w zyciu, wazne aby zostali ci najwazniejsi ![]()
4,481 2011-08-28 20:50:06
100% prawdy... by zostali c i najwazniejsi...
niedziela... a ja siedzę w domku ogladam kabarety....Nuda.
4,482 2011-08-28 21:47:46
Aj czsem zastanawiam sie czy sa na swiecie tacy prawdziwi przyjaciele do których mozna powiedziec wszystko,ze wszystkiego sie zwieżyc,wypłakac..Im bardziej jestem starsza tym bardziej mnie utrzymuje w przekonaniu to ze nie ma na swiecie takich osób,coraz bardziej jestem negatywnie nastawiona do innych..Ludzie sa zawistni,zazdrośni,rozmawiaja ze soba a później jedno na drugiego mówi za plecami..A może uważam tak bo zbyt dużo razy sie na innych zawiodłam tych niby"przyjaciółkach"..Jestem typem samotnika i tak mi jest narazie dobrze;)
4,483 2011-08-29 17:25:44
Napewno sa tacy przyjaciele, ale docenia sie ich niestety dopiero jak naprawde nam w czyms pomoga, albo tylko oni zostana...
A ja przezylam huragan Irene, dzisiaj juz wyszlo sloneczko i mozna wracac do normalnego porzadku dnia...
4,484 2011-08-29 18:56:18
Witam ![]()
Nie tak dawno temu nasza Olinka zapraszała Was wszystkich na konto Netkobiet na portali Nasza-Klasa, dziś ja również chcę Was zaprosić, z tym, że na inny portal społeczności owy ? Facebook.
Osoby które mają tam konto serdecznie zapraszam do klikania ?Lubię to!? na naszym netkobietyowym fun page?u, czyli po prostu na naszej stronie na facebooku stworzonej z myślą o Was ![]()
Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia na facebook.pl, moderatorka Delicious ![]()
http://www.facebook.com/pages/Netkobietypl/313241256921
4,485 2011-08-29 19:25:45
a ja sobie myslę, że każdy ma jakies swoje tajemnice. Takie, których nikt nie zna. Małe bądź większe...