Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ... - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Strony Poprzednia 1 … 63 64 65 66 67 … 163 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 4,161 do 4,225 z 10,560 ]

4,161

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

czesc
jestem nowa smile
chcialam sie przywitac smile

Zobacz podobne tematy :

4,162 Ostatnio edytowany przez gothka (2011-01-28 00:40:56)

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witamy Cię aniula902 wink Napisz nam coś więcej o sobie smile

Mój egzamin poszedł na 4. Nie jest źle, ale jak pomyśle, że co niektórzy ode mnie w myśl ,,głupi ma szczęście" dostały 5 to mnie aż ... Wrr... hmm Jednak najważniejsze, że do przodu wink

4,163

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Ależ cisza... Gdzie Was wyniosło, piękne 20-latki? wink

4,164

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Po prostu wszystkim głupio się odezwać po Twoim 'piękne' big_smile
Ja mam jutro ostatni, najgorszy egzamin. Powinnam powtarzać a mam to już zupełnie gdzieś bo jest tyle materiału, że nawet nie zdążylam wszystkiego przejrzec a co dopiero się nauczyć.
Heh, mam czasem podobne odczucia po wynikach egzaminu jak ty. wink
Ale ta sesja idzie mi podejrzanie dobrze... I boje się, że na tym ostatnim zakręcie mi się noga powinie.
Ale zobaczymy jutro.

4,165

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Ja w czwartek mam masakrycznie ciężki egzamin a nawet nie ruszyłam do niego materiałów hmm sama wizja egzaminu mnie przeraża tak bardzo, że nie mam siły wziąść notatek do ręki.
Więc rozumiem Cię allegra_90 i trzymam kciuki jutro! Koniecznie daj znać jak poszło wink

.P.S. Po czym się ludziom moim głupio odezwać? big_smile

4,166

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Pytałaś gdzie wyniosło piękne 20-latki, o tym 'piękne' mówię. smile
Napisze napisze, ale że bądź co bądź ferie mi się jutro zaczynają to raczej za szybko do domciu nie wrócę big_smile

4,167

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Oj tam tongue każda kobieta jest piękna big_smile a już w szczególności jak ma 20 lat i serce przepełnione miłością big_smile

4,168

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

A więc egzamin był trudny. Same pytania otwarte, tak jak pan prof. zapowiedział. Wyniki dopiero w przyszłym tygodniu, ale mam nadzieje na zaliczenie smile
Wczoraj jak wróciłam tak mnie głowa rozbolała jak dawno nie, wiec poszłam spać i niedawno wstałam.
I mam ferie tongue

4,169

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Więc gratuluje ferii wink Może też się doczekam jak tą cholerną przyrodę zalicze... hmm

4,170

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Zaliczysz zaliczysz smile
Mnie mysl ferii trzymała na nogach, polecam taka perspektywę.

4,171

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Poszło tak sobie ale być może zaliczę wink Poprawki zapowiedzianej nie mamy więc FERIE big_smile

4,172

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

hej ja tez mialam problem z matura ustna , tez balam sie ze sie zatne smile czy cos ale oprocz zwykłego mówienia puściłam fragment filmu , prezentacje cytowalam z kartki cytaty smile i dostalam maxa wiec nie stresuj sie matura ustna z polskiego nie jest taka straszna smile życze powodzenia :*

4,173

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Heeej smile jestem nowicjuszką jeżeli chodzi o forum i nie tylko to, ale jakiekolwiek. Jednak stwierdziłam, że czas w końcu poznać innych ludzi, niż tylko tych ograniczonych z mojego małego światka. Szczerze się przyznam, że przygnała mnie tu narastająca we mnie panika. Jestem w związku, mieszkam z Nim już od pół roku. Układa nam się dobrze. Kocham tego człowieka i czuję się kochana. Jednak od jakiegoś czasu (dokładniej od momentu, kiedy wyrzucono mnie z zespołu, z którym spędziłam 5 lat- i nie, nie żałuję tego, ba! nawet jestem im wdzięczna, bo ja nie odeszłabym nigdy!) nie czuję satysfakcji ze swojego życia... Nie należę do osób ambitnych i , szczerze mówiąc, zrobiłam się po prostu strasznie leniwa! Nie mogę się wyrwać z tego stanu! Na dodatek, dobija mnie to ciągłe wysyłanie CV i chodzenie za pracodawcami, błaganie ich choćby o to, żeby sprzątnąć im okruszki spod śniadaniowej kanapki, czy ten "przymilny" uśmieszek i te pocące się dłonie! Czuję się jakbym straciła gdzieś siebie... Nie wiem co mam robić.

Jak to wygląda z Waszej perspektywy? Wiem, że nie da się za wiele powiedzieć o obcej osobie, ale nie widzę na razie nikogo, kto umiałby mi pomóc.

Pozdrawiam i życzę udanej sesji!

4,174 Ostatnio edytowany przez allegra90 (2011-02-08 10:56:11)

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witamy w takim razie smile
Hm, ja na Twoim miejscu pomyslałabym o dokształceniu, żeby pracodawcy patrzyli bardziej przychylnym okiem. Jakieś szkolenia, może podszlifowanie języka, studia itp.
Skoro byłaś w zespole masz zapewne jakis muzyczny talent. W tym kierunku też szukasz pracy? smile
Czasem człowiek sie rozleniwia i na krótka mete to jest ok, ale lepiej nie popadać w marazm.
Trzymaj się smile

4,175

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Able ja w zasadzie mam to samo. Jestem bardzo nieśmiała i nieufna w stosunku do ludzi i to dodatkowo utrudnia mi poszukiwania pracy. Mam 21 lat i nigdy nie pracowałam, nawet dorywczo... Przeraża mnie nie sama praca, ale to, że mogę zrobić coś źle, co (odpukać) może skończyć się tragicznie dla mnie lub kogoś innego, potem konsekwencje, może nawet więzienie... To bardzo wybujałe myśli ale boję się tego aż tak, że nigdy nawet nie próbowałam dostać jakiejkolwiek pracy.
Najważniejsze to chyba uświadomić sobie niedorzeczność takiego myślenia. A Twoim przypadku zrobić coś dla siebie i pomyśleć, że skoro były przyjemności to i czas na obowiązki wink
Dorosłość ma to do siebie, że trzeba być odpowiedzialnym za swoje życie...

4,176

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Macie rację. Muszę się najnormalniej w świecie- wziąć w garść! Teraz tylko przejść do praktyki...

A branży muzycznej mam już dosyć. Te 5 lat mnie przerosło chyba. Śpiewam, ale moim zdaniem nie najlepiej, więc nie wiążę z tym jakichś większych planów. Myślałam, żeby robić coś bardziej w kierunku sportu... Może fitness? Zawsze mnie to fascynowało. Ta energia, której teraz mi brak, ruch, uśmiech i zadowolenie z siebie i wykonanej pracy, w której myślę, że bym się odnalazła.

Gothka, chyba masz racje, ta dorosłość jest przerażająca, ale i nieunikniona. Muszę tylko jakoś wydostać się z tego doła i spojrzeć trochę optymistyczniej w przyszłość.

Allegra90, dzięki za rady. Tylko w przypadku dokształcania, to "marnę sząnse", gdyż z tym wiążą się wydatki, na które nie mogę sobie pozwolić, choćby z tej prostej przyczyny, że nie posiadam żadnych dochodów... Jak widać,to wszystko nie jest takie proste na jakie wygląda...

4,177

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Zapomniałam dodać, że już studiuję, dziennie wink Więc i czasu mało, żeby robić coś poza uczeniem się, a między czasie szukaniem pracy...

4,178

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Niemniej jednak powodzenia we wszystkich postanowieniach i przedsięwzięciach wink

4,179

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Nie dziękuję- nie będę zapeszać wink

4,180

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Sport to dobry pomysł smile
Skoro studiujesz to wszystko przed Tobą, możesz też popatrzec na ogłoszenia pracy dla studentów jesli sa u Ciebie na uczelni ( u mnie np. są). Mają wtedy elastyczne godziny pracy itp.
Dorosłość jest trudna, ale ja tam nie chciałabym być znowu dzieckiem, znów kończyć te wszystkie szkoły, mieć nadmierną kontrolę rodziców na karku, ooooo nie tongue

4,181

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Owszem dorosłość czasami jest straszna! Ale są również i dobre strony tej dorosłości smile

A dzieciństwo? Beztroska, brak świadomości o realiach życia, brak odpowiedzialności za kogoś... To jest to. Szkoda, że tego nie można ze sobą połączyć. Tej beztroski, chęci życia dziecka, radości z małych rzeczy - dać trochę osobie dorosłej.

4,182

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
Cassie napisał/a:

Tej beztroski, chęci życia dziecka, radości z małych rzeczy - dać trochę osobie dorosłej.

Otóż to... Tęsknię za tym...

4,183

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Mnie najbardziej przeraża, że człowiek dorosły tylko goni i goni za pieniędzmi, karierą... Że nie korzysta należycie z życia... sad

4,184

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Chcę swojemu chłopakowi powiedzieć w Walentynki, że jestem już gotowa na dziecko, nasze wspólne dziecko. Trzymajcie za mnie kciuki:)

4,185

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

gwarekoskwarek po ile macie lat?

4,186

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

nie wystarczy tylko chcieć. Długo jesteście razem? - znacie się dobrze? Będziecie mieli jak (i czym) zagwarantować dziecku dobry byt?

4,187

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Powitanie z grubej rury smile
Ja bym się zastanowiła na Twoim miejscu.

4,188

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Czołem dziewczyny. Jestem tu młoda, ale do końca nie zagubiona. czytałam to forum już długo, ale teraz czas przemówić:)

4,189

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

chciałabym prosić o radę. gdzie tu mogłabym poruszyć i opisać konkretny problem. pierwszy raz korzystam z tego typu portali a bardzo bardzo potrzebuję rady...

4,190

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Ptysiu, wyszukaj odpowiedni dział na stronie głównej i tam u góry jest ikonka "dodaj nowy wątek". Na przykład, jeśli masz problem ze zdrowiem to wejdź na dział "zdrowie kobiety", gdy masz problem w związku to wejdź na dział "Opisz swój problem a napewno uzyskasz pomoc wink

4,191

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

dzięki! coraz bardziej mi się tu podoba

4,192

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

witam wszystkich mam problem rozpada mi sie zwiazek ponad 3 letni nie bardzo wiem co mam robic zadne rozmowy nie pomagaja tlumaczenia prozby grozby nic .problem polega na tym ze moj facet jest egoistom mysli tylko o sobie i o tym zeby sobie ulzyc bez wzgledu na to czy ja mam ochote czy nie a jesli sobie nie ulzy no to sie zaczyna jazda bez trzymanki o wszystko sie czepia we wszystkim ma problem i nic mu nie pasuje ja nie mam prawa byc zmeczona i odpoczac musze byc jak maszyna praca sprzatanie naon stop i seks w kazdej chwili nie mamjuz sily ale chce ratowac ten zwiazek prosze o zlota rade pozdrawiam

4,193

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

I z wami się witam z rana:)

4,194

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

również witam smile

4,195

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Bardzo mi przykro kiki. A uważasz, że Wasz związek ma sens?

4,196

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Kiki według mnie to raczej nie ma sensu. Sama widzisz jak on Cie przedmiotowo traktuje. Ile tak wytrzymasZ?

4,197

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

hej.. mam problem.. poznalam chlopaka.. na samym poczatku jak zaczal do mnie pisac nie chcialam zie z nim spotykac ani nic.. ale pisal coraz czesciej i czesciej.. wkoncu zgodzilam sie na spotkanie... powiedzialam mu ze nie chce sie wiazac bo boje sie kolejnego rozczarowania.. pawel( bo tak ma na imie)  twierdzil ze to rozumie... ciagle mnie przekonywal ze on jest inny.. byl bardzo delikatny i na nic nie nalegal.. wkoncu zaczelam mu ulegac.. i zblizalam sie coraz bardziej do niego.. kiedys calowalismy sie i prawie doszlo do stosunku jednak zahamowalam sie nie moglam dalej,, spytal dlaczego a ja powiedzial mu ze jesli to zrobimy czuje ze sie nie odezwie.. zdenerwowal sie starsznie i powiedzial ze traktuje go jak gowniarza ( ma on 27 lat)... przeprosilam go.. po 3 miesiacach znajomosci poszlam z nim do lozka... bylo cudownie... ale potem cos zaczelo sie psuc... zaczal mnie olewac.. potem widzialam go jak jechal autem z moja kolezanka.. zaczal klamac... umawial sie ze przyjedzie a nie przyjezdzal... ciagle cos obiecywal i nie dotrzymywal slowa i ciagle przepraszal.. ktoregos dnia przyjechal i powiedzial ze jedzie do niemiec na 2 miesiace... kazal mi przemyslec czy bede na niego czekala/... mial przyjechac i mielismy porozmawiac o tym to bylo w zeszly czwartek.. od tamtej pory sie nie odzywa... co robic??? odpuscic???

4,198

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Sylwia wydaje mi się, że najlepszym rozwiązaniem będzie sobie odpuścić. Po co masz się męczyć? Stresować i cierpieć? Skoro już się tak zachowuje to nic dobrego z tego nie wyniknie.

4,199

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Dla mnie też najlepiej odpuścić, chociaż to z pewnością bolesne rozwiązanie. Ale facet nie jest wart takiej kobiety, jak Ty... Nie ma sensu przez niego cierpieć.

4,200

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Sylwia
A ile Ty masz lat?
Najpierw zastanów się czy Ty faktycznie chcesz na niego czekać.
Czy ci na nim zależy i czy jest wart twojego czasu i uczuć, jeżeli zachowuje się, tak jak opisujesz.
A potem szczerze porozmawiajcie. Jak dojrzali, dorośli ludzie. Spytaj czego on oczekuje i co czuje do ciebie, czy mu zależy.
Jeśli widzisz z tym mężczyzną jakąs swoją przyszłość, to walcz o ten związek. Jeśli nie - to odpuść. Najpierw przemyśl, czego ty dokładnie chcesz.

4,201

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Kiki, współczuję Ci takiego partnera. Tego typu męskie zachowanie jest dla mnie niedopuszczalne. Niestety, wciąż zdarzają się partnerzy, którzy liczą się tylko z własnymi potrzebami...

4,202

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Pewnie  że odpuścić. Nie można pozwolić sobie na takie traktowanie, Ty będziesz na niego czekała, będziesz w porządku, a on w tym czasie będzie spotykał się z kimś innym i jeszcze pewnie kłamał...

4,203

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

hej smile

4,204

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

hejka smile

A co do Sylwii, również jak koleżanka wyżej uważam, żebyś to Ty przemyślała sprawę czy chcesz wiązać się z kimś kto już Cie oszukuje, kręci coś
to Ty teraz "rozdawaj karty" a nie czekaj, że on będzie kierował Twoim życiem
przemyśl czy jesteś gotować być z człowiekiem który  jest już dorosły a chyba nie koniecznie tak się zachowuje
wydaje mi się że stawianie takiego pytania "czy będziesz czekać czy nie" nie jest chyba do końca fair...sama jestem w związku, że mojego L. ciagle nie ma widujemy sie co tyg lub 2 tyg na 2-3dni i nikt nikogo nie zapytał się czy będzie czekać...
to miłość podejmuje takie decyzje

4,205

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witam i ja;) coraz bardziej zagłębiam się w tajniki tego forum i dzisiaj trafiłam tutaj.
Miłego dzionka dziewczyny.

4,206

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

W życiu jak w tańcu,kazdy krok ma znaczenie...
I nikt nam nie powiedział,że życie nie bedzie proste!

4,207

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

hej nie wiem cy tak mozna ale zadalam wazne pytanie dla mnie w predziale pielegnacja wlosow le niestety nikt tam mnie nie odwiedzial i nie napisal sad

4,208

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

cześć mam pytanie, czy wie może któraś z was kiedy matka dziecka może również starać się o alimenty również dla siebie od ojca dziecka?

4,209

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

W Internecie jest mnóstwo informacji na ten temat:

Zgodnie z kodeksem rodzinnym i opiekuńczym (art. 60) małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego. Z powyższego wynika, iż odpowiedź na zadane pytanie jest twierdząca. Mało tego, § 2 tego artykułu stanowi, iż jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku. Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

4,210

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Cześć smile właśnie odkryłam tą kafejkę i postanowiłam się tu zagościć i troszkę z Wami poznać:P
I może Wy mi powiedziecie- jak zapomnieć? sad

4,211

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

http://newsimg.bbc.co.uk/media/images/44590000/jpg/_44590871_hasselhof226ap.jpg

Hejka smile

4,212

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Maya o nieszczęśliwej miłości...?

4,213 Ostatnio edytowany przez minia23 (2011-04-11 16:51:08)

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Potrzebuję rozmowy:(
Jestem tu nowa, ale bardzo chciałabym porozmawiać, popisać z osobą, która ma podobny problem jak ja.. czyli nadwagę;(

4,214

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Miniu, wprawdzie nie mam tego problemu, ale ściskam Cię gorąco i serdecznie, na pewno na forum uzyskasz wsparcie.

Postanowiłam się trochę uaktywnić z racji wolnego czasu i przyjemnego nastroju smile. Dziś jak mrówka pracowałam w bibliotece, żeby na seminarium pokazać jakikolwiek stopień zaangażowania w pracę magisterską ,a tu się raptem okazało, że zajęcia odwołane... No to teraz popijam zieloną herbatkę i leniuchuję w najlepsze. Tak sobie pomyślałam, czy są na forum jakieś polonistki? smile Pozdrawiam ciepło.

4,215

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Minia ja jestem osobą mocno przy kości wink

4,216

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

No ja niestety też... i nie czuję się z tym najlepiej;/

4,217

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

witam! wiem ze duzo napislam ale prosze przeczytajcie.  nigdy nie korzystalam z zadnych forum, ale teraz postanowilam sie kogos poradzic. moj problem polega na tym iz moj obecny chlopak jest bardzo zazdrosny o sex z bylym. sprawa wyglada tak...
z obecnym partneremjestm od paru miesiacy ale bardzo  go kocham i wiem ze on mnie tez i mowi ze to na mnie czekal cale życie, i wierze mu. wszytko sie ukladalo bylo idealnie az do momentu gdy zaczelismy rozmawiac o bylych, pytaql o sex jaki rodzaj uprawialm z bymylm a wspomne ze bylam tylko z dwom facetami w lozku przed nim. z tym ostatnim bylym 5 lat i zwiazek sie rozpadl no coz zycie, wiec on pytal o rodzaje sexu gdy powiedzialm ze sex oralny, analny i hszpanski nie jest mi obcy wywolala sie wojna. mowi ze nic dla niego nie zostawilalm ze zadna z jego kolezaneki bylych tak nie robila jak ja i tym moga pochwalic sie jedynie kurwy... on mial 8 partnerek i z kazda pobozemu.
kocham go i chce byc ale serce mi peka gdy on mi to ciagle wypomina w chamski sposob, mowi zego to boli ze tak robilam i ze moje cialonie jest czyste juz,,,
mowi ze chce ze mna wziasc slub ale ja nie moge sobie pozwalac na takie ublizanie a chce byc z nim odtego gdy mu powiedzialmminely dpoiero 2 dni nie wiem moze mu przejdzie? poradzci bo juz jestem psychicznie zmeczona tymi jego wyrzutami
ona25

4,218

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witam. Jestem na tym forum po raz pierwszy, szczerze mówiąc nie sądziłam że tutaj pokieruje mnie moje życie, a raczej praca którą niedawno rozpoczęłam. Pracuję jako kucharka, a tak prawdę mówiąc szefowa kuchni. Jestem na umowie na zastępstwo, a osoba którą zastępuję wiecznie siedzi w kuchni dyrygując wszystkimi pracownikami i pokazując że wszystko wie najlepiej. Dla objaśnienia powiem że pracuję w hospicjum prowadzonym przez zakonnice, osobiście nic do nich nie mam ale jedna z nich, czyli ta którą zastępuję jest okropna (no bo kto niby powiedział,że zakonnice są święte...). Na początku było fajnie, ale teraz już nie... mam nawet ochotę zrezygnować z  tej pracy, no ale skąd w tedy wezmę pieniądze, dziś o pracę nie jest łatwo...  Rano jak wstaję to aż boję się pomyśleć co przyniesie kolejny dzień. Ta zakonnica pokazuje mi że mnie nie znosi, a ja tylko się stresuję. Poza tym wiem że jestem obgadywana za plecami a wszystko co źle zrobię (już teraz wiem że to przez ten stres) od razu jest przekierowywane do niej. Próbuję się jakoś zaklimatyzować, ale nie potrafię, nie wiem nawet co powiedzieć żeby nie dostać jakiejś odpowiedzi rzuconej od niechcenia. Niby reszta pracownic udaje że jest ok, ale wiem że nie jest.. ciężko tak pracować... czasem nawet siebie obarczam winom za to że tak jest, może za mało się odzywam, ale teraz to tylko dlatego że nie wiem nawet jak tam z nimi wszystkimi rozmawiać. Ostatnio przypadkiem usłyszałam, jak jedna pracownica z tą zakonnicom mówiły między sobą,że to ja pracuję na drugą zmianę, i że nic ze mną nie przygotuje na święta... to tak jakby zaniżała moje kompetencje. Może i jestem po szkole zawodowej, ale zawsze kochałam to co robię, gotowanie to moja pasja, pieczenie ciast też, ale nikt tam nie daje mi pokazać tych możliwości, tylko tam sprzątam i czuje się wogóle nie potrzebna, tak jakby takim zachowaniem chciała mi pokazać, to że nie chce bym tam dłużej pracowała... czy to mobbing? gdzie mogę szukać pomocy?

4,219

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Przeczytałam posta powyżej mojego i mam pewne sugestie. Słuchaj, to tylko moje zdanie, ale jeżeli facet który Cię kocha, który obiecuje Ci że chce spędzić z Tobą całe życie, wypomina  Ci seks z byłym no to coś jest chyba nie tak... może to urażona ambicja, ale hmm... przecież skąd mogłaś wiedzieć,że twój były nie będzie tym jedynym?  Że po nim pojawi się Twój obecny partner? no przecież takich rzeczy nie da się przewidzieć. Poza tym zachowuje się wobec Ciebie bezczelnie, porównując (bo inaczej tego określić nie można) do panienek z "pod latarni". Pomyśl co będzie po ślubie, o ile do niego dojdzie, będzie wypominał ci wszystko, bo tacy faceci z reguły się nie zmieniają. Wiem że go kochasz ale może ostre cięcie teraz jest lepsze niż martwienie się co będzie potem, ta męka... zastanów się na tym, pozdrawiam i ściskam cię mocno. życzę słusznych decyzji smile

4,220

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

do jurri ja masz calkowita racje w tym co napislas i tak sie zastanawiam, spotkam sie z nim bo odtego sie nie widzielismy i zobacze jak bedzie jesli dalej to samo to nie mam zamiaru sie meczyc
dzieki za rade buzka

4,221

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Napisz co postanowiłaś i jak potoczyła się ta sprawa, pozdrawiam smile

4,222

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...
jurrija napisał/a:

Napisz co postanowiłaś i jak potoczyła się ta sprawa, pozdrawiam smile

czesc:) powiem ci ze nie wiedzilam jak to bedzie, denerwowalam sie przed spotkaniem znim ,ale jakos bylo spotalismy sie bylo troche dziwnie ale potem chyba zrozumial spedzilismy razem swieta i bylo cudownie. i wcale jzu nie nawiazujemy do tego co bylo. mysle ze moze musial sobie sam poukladac w glowie. narazie jest dobrze i mam nadzieje ze tak zostanie. pozdrawiam buzka

4,223

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

cieszę się,żę tak to wszystko się potoczyło. życzę wam duuużo szczęścia, pozdrawiam was buźka

4,224

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witam was wszystkich serdecznie, mam nadzieję, że miejsce w tej netkafejce się znajdzie smile

4,225

Odp: Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Witam, koleżanki wink jestem szczęśliwą 20-stką. Chętnie doradzę bo "niestety" mam duży bagaż doświadczeń, sama mam problemy, ale wydaje mi się ze wynikają tylko z mojej głupoty.. -> "najpierw robię pozniej myślę"
Pozdrawiam smile

Posty [ 4,161 do 4,225 z 10,560 ]

Strony Poprzednia 1 … 63 64 65 66 67 … 163 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 20 + ... czyli netkafejka wczesajki ...

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024