Ah witam, wstałam tak bez życia po sprzeczce z byłym i mówie Wam jakoś tak energia mi uleciała. A tu by się przydało powtórzyć materiał na jutrzejsze dożynki egzaminowe a siły ni ma. Zjeść też nie wiem co - heh. Jakaś taka rozlazła jestem
.
10,206 2014-01-21 13:51:25
10,207 2014-01-21 15:10:01
Witam. Mam takie pytanie. Jestem 24 letnią matką wychowującą samotnie czteroletniego syna. Jego ojciec zostawił mnie samą w piątym miesiącu ciąży, i kompletnie się nie interesował jej przebiegiem. Gdy syn się urodził on przyznał się do dziecka jednak ono ma moje nazwisko. Pierwszą wizytę zrobił dopiero gdy Syn miał miesiąc czasu. Ma przyznane alimenty, których nie płaci, jednak otrzymuje je z funduszu alimentacyjnego. Do tej pory nie fatyguje się by kontaktować się z dzieckiem. Od czasu do czasu napisze smsa z pytaniem co tam u niego. Faktem jest to że jego ojciec mieszka ze swoimi rodzicami czyli dziadkami mojego syna którzy interesują się bardziej niż on sam. Często zabierają go do siebie i wtedy tylko tatuś ma z nim kontakt. Jednak ze swojej strony nie bierze żadnego udziału. Ogólnie nie interesuje się niczym. Czy jest zdrowe, jak się rozwija, nie przebywa z nim praktycznie wcale nawet gdy Syn jest u jego rodziców. Potrafi nawet wcale nie zwrócić uwagi na to że Syn jest u niego. Sam on ma złą opinie. Był na leczeniu w zakładzie dla uzależnionych od alkoholu. Przebywał w zakładzie karnym i odsiadywał wyrok. Jest alkoholikiem. NIe posiada dobrego towarzystwa. Nie pracuje i jednym słowem jest na utrzymaniu rodziców. Ma duża kartotekę na policji. Jego kurator też nie posiada dobrej opinii na jego temat. A ja jako matka jego dziecka też nie mam z nim doskonałego kontaktu. Problemem jest to że chciała bym wyrobić dowód Synowi, jednak on nie wyraża na to zgody. Pytając o przyczynę nie umie jej podać, i jednym słowem robi mi na złość. Z początku chciałam załatwić z nim sprawę polubownie jak i w sprawie dowodu tak i w sprawie kontaktu i odwiedzin, jednak tak jak napisałam on zgody nie wyrazi a w sprawach kontaktowania się i interesowania to jest jego wyłaczna sprawa i raczej nie da rady zmienić jego podejścia. Nie wiem tylko czy mogę z takimi argumentami założyć mu sprawę o ograniczenie, czy może te argumenty pozwoliły by na to bym mogła całkiem pozbawić go praw do Syna. Kieruje się na pewno jego dobrem, jednak boli mnie fakt że ojciec nie poczówa się do jakiej kolwiek odpowiedzialności w wychowaniu i nie bierze żadnego udziału w syna życiu. Bardzo proszę by mógł ktoś mi co kolwiek na ten temat doradzić.
10,208 2014-01-23 21:21:59
Witam. Mam takie pytanie. Jestem 24 letnią matką wychowującą samotnie czteroletniego syna. Jego ojciec zostawił mnie samą w piątym miesiącu ciąży, i kompletnie się nie interesował jej przebiegiem. Gdy syn się urodził on przyznał się do dziecka jednak ono ma moje nazwisko. Pierwszą wizytę zrobił dopiero gdy Syn miał miesiąc czasu. Ma przyznane alimenty, których nie płaci, jednak otrzymuje je z funduszu alimentacyjnego. Do tej pory nie fatyguje się by kontaktować się z dzieckiem. Od czasu do czasu napisze smsa z pytaniem co tam u niego. Faktem jest to że jego ojciec mieszka ze swoimi rodzicami czyli dziadkami mojego syna którzy interesują się bardziej niż on sam. Często zabierają go do siebie i wtedy tylko tatuś ma z nim kontakt. Jednak ze swojej strony nie bierze żadnego udziału. Ogólnie nie interesuje się niczym. Czy jest zdrowe, jak się rozwija, nie przebywa z nim praktycznie wcale nawet gdy Syn jest u jego rodziców. Potrafi nawet wcale nie zwrócić uwagi na to że Syn jest u niego. Sam on ma złą opinie. Był na leczeniu w zakładzie dla uzależnionych od alkoholu. Przebywał w zakładzie karnym i odsiadywał wyrok. Jest alkoholikiem. NIe posiada dobrego towarzystwa. Nie pracuje i jednym słowem jest na utrzymaniu rodziców. Ma duża kartotekę na policji. Jego kurator też nie posiada dobrej opinii na jego temat. A ja jako matka jego dziecka też nie mam z nim doskonałego kontaktu. Problemem jest to że chciała bym wyrobić dowód Synowi, jednak on nie wyraża na to zgody. Pytając o przyczynę nie umie jej podać, i jednym słowem robi mi na złość. Z początku chciałam załatwić z nim sprawę polubownie jak i w sprawie dowodu tak i w sprawie kontaktu i odwiedzin, jednak tak jak napisałam on zgody nie wyrazi a w sprawach kontaktowania się i interesowania to jest jego wyłaczna sprawa i raczej nie da rady zmienić jego podejścia. Nie wiem tylko czy mogę z takimi argumentami założyć mu sprawę o ograniczenie, czy może te argumenty pozwoliły by na to bym mogła całkiem pozbawić go praw do Syna. Kieruje się na pewno jego dobrem, jednak boli mnie fakt że ojciec nie poczówa się do jakiej kolwiek odpowiedzialności w wychowaniu i nie bierze żadnego udziału w syna życiu. Bardzo proszę by mógł ktoś mi co kolwiek na ten temat doradzić.
Chyba już gdzieś zakładałałaś ten temat bo kojarze sytuacje
Nie ma potrzeby się powtarzać
Spokojnie odpiszemy ![]()
Sytuacja nie jest prosta, ale nie zmusisz dorosłego faceta... by dojrzał.
10,209 2014-01-24 12:06:17
Witam mam na imię Iza, jestem młodą mamą mam córeczkę która wczoraj zaczeła 9 miesięcy, jestem cały czas w domu sama z nią mój narzeczony pracuje od rana do wieczora, po pracy remontuje u nas dom pieniędzy cały czas brakuje chciałabym wesprzeć jakoś jego finansowo każdy grosz się liczy jeżeli ktoś wie o jakiejś pracy dodatkowej w domu proszę słać info na mojego e-maila
10,210 2014-01-27 22:48:20
Witam mam na imię Iza, jestem młodą mamą mam córeczkę która wczoraj zaczeła 9 miesięcy, jestem cały czas w domu sama z nią mój narzeczony pracuje od rana do wieczora, po pracy remontuje u nas dom pieniędzy cały czas brakuje chciałabym wesprzeć jakoś jego finansowo każdy grosz się liczy jeżeli ktoś wie o jakiejś pracy dodatkowej w domu proszę słać info na mojego e-maila
A może praca przez internet? Zależy co umiesz robić:) Bo chyba nie o składanie długopisów chodzi ![]()
10,211 2014-01-30 16:16:47
Jestem jedną z netkobiet.Na stałe urzęduję w +40-stkach.Pozwólcie,że i u Was wkleję apel o pomoc dla mojej Majeczki.

10,212 2014-02-03 17:27:39
Witam.
Z chlopakiem jestem juz 6 lat i mam wrazenie ze juz sie mna znudzil. Od jakiegos czasu nie chce ze mna rozmawiac, nie chce ze mna kochac i co raz mniej ze mna rozmawia. I mam tez takie uczucie ze on woli swoich przyjaciul niz mnie. Od kilku imprez on zostaje na noc u kumpla z przyjaciulmi i nie chce isc ze mna do domu. Mam takie wrazenie ze on mnie juz nie chce. Co mam zrobic?
10,213 2014-02-07 21:16:30
Niesympatyczna sytuacja. Może kogoś kurde ma...
10,214 2014-02-18 10:59:53
Witam dziewczyny ;* można dołączyć ?? ;d
10,215 2014-02-20 18:18:53
Hej dziewczyny ???? mam 23 lata i mam nadzieje , ze szybko ogarnę to forum bo na razie bladze jak dziecko we mgle ;P
10,216 2014-02-25 16:21:27 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-02-25 16:21:58)
To i ja się dołączam
. Witam serdecznie ze słonecznego pomorza ![]()
10,217 2014-02-26 17:37:50
I ja chciała bym się dołączyć
22 letnia Ślązaczka
10,218 2014-03-01 18:54:54
dziewczyny ..trzeba rozkręcić tą stronke;) Witam witam ;D
10,219 2014-03-04 21:19:58
Witam piękne Panie ![]()
10,220 2014-03-05 12:14:49
poopowiadajcie dziewczyny coś o sobie ... cisza tu i cisza ;D
10,221 2014-03-05 16:22:10
No jakas tu cisza
ja mam na imie Ania jestem z warminsko-mazurskiego i chętnie pogadam hehe ![]()
10,222 2014-03-10 00:30:38
Witam wszystkie netkobietki, jestem z Krakowa, chętnie pogadam o wszystkim i o niczym ![]()
10,223 2014-03-12 03:45:51
Cześć dziewczęta i kobietki
Nocny Marek ze mnie
Ktoś jeszcze? ![]()
K.
10,224 2014-03-12 21:57:20
Halo halo nikt sie tu nie odzywa ![]()
10,225 2014-03-12 22:24:47
Dziś byłem odebrać wyniki ostatniej serii badań (tym razem na chłoniaka). I on okazał się ujemny, jak dobrze! Mam tylko co pół roku chodzić na kontrolę; wcześniej, jeśli guzy się powiększą.
Dowiedzieć się, że nie ma się raka po takim podejrzeniu - uczucie nie do opisania.
10,226 2014-03-14 15:36:55
To swietna wiadomosc dawidj90
teraz będzie juz tylko lepiej ![]()
10,227 2014-03-23 18:48:51
o gitnie, podoba mi sie to miejsce... ;D
ej, gdzie ja o studiach, ja matura za rok dopiero xD
Wczesajka, jakiej w ogole Ty muzyki słuchasz ? ;>;d
U mnie matura za prawie 2 lata T.T Weszłam do waszej kafejki, przeczytałam pare wpisów i doszłam do wniosku, że jesteście młode i może i pomożecie. Jeśli wam się nudzi i chętnie komuś doradzicie. Chciałam wstawić link do mojego postu,ale jestem nowa i nie moge tego zrobić. Mam ważną sprawe i liczę, że któraś z was może coś mi dopowie. Wystarczy tylko, że wejdziecie na mój profil i w posty. Mam tam zaledwie 2, więc nie trzeba będzie długo szukać. Chcę się dowiedzieć czegoś na ten temat od innych. Pozdrawiam ![]()
10,228 2014-04-01 12:42:49
Chciałabym poznać kobietę (przyjaciółkę) z woj. lubuskiego, najlepiej z Gorzowa lub z okolic (od 22 roku życia ) która zostałaby moją przyjaciółką. Chciałabym chociaż raz się komuś pożalić, zostać wysłuchaną, pocieszoną. Ja w zamian oddam podwójną uwagę, chęć pomocy. Chciałabym wyjść z przyjaciółką do baru, na dyskotekę, na kawę, czy też po prostu pogadać! ![]()
Buziaki Ania![]()
10,229 2014-04-11 11:40:32
witam wszystkim chętnie poszłabym na specer ![]()
10,230 2014-04-15 17:19:44
witam. mam problem z dziewczyna która bardzo bardzo kocham , nie wiem co się dzieje ale co chwile się kłócimy, robie wszystko żeby było dobrze ale to na nic wydaje mi się ze ona tego nie zauważa pomoze mi ktoś?
10,231 2014-04-15 20:41:44
Skoro robisz wszystko aby było dobrze a ona mimo to ciągle się z tobą kłóci to wniosek jest prosty.
Pewnie kogoś ma, i tymi awanturami chce abyś ją zostawił.
10,232 2014-04-17 09:53:56
Ale tu cisza. Kochani gdzie jesteście ? ![]()
Skoro nikt nie rozkręca tematu to ja spróbuję. Dla miłośników dobrych książek (a wierzę, że wśród tak młodych ludzi jak my, owy miłośnicy są) chcę polecić kilka tytułów. Mianowicie "Mapa czasu" - dla lubiących fantastyki trochę, "Wielkie małe życie. Wspomnienia o radosnym psie" - gorąco polecam dla miłośników psów, którzy jeszcze lepiej chcieliby zrozumieć psi język. Następna książka "Byłam po drugiej stronie lustra.Wygrana walka ze schizofrenią" opowiada o młodej dziewczynie, która mimo, iż zmaga się ze schizofrenią bardzo chce zostać psychologiem. Czy to się jej uda? Zostawiam to dla was. ![]()
Są wśród Was tegoroczni obrońcy prac licencjackich może? ![]()
Nie wiem jak Wy, aloe ja dziś zrobię małe zakupy a potem zajmę się w końcu sprzątaniem domku.
Pozdrawiam gorąco i pisać proszę ! ![]()
10,233 2014-04-17 20:28:13
Ale tu cisza. Kochani gdzie jesteście ?
Skoro nikt nie rozkręca tematu to ja spróbuję. Dla miłośników dobrych książek (a wierzę, że wśród tak młodych ludzi jak my, owy miłośnicy są) chcę polecić kilka tytułów. Mianowicie "Mapa czasu" - dla lubiących fantastyki trochę, "Wielkie małe życie. Wspomnienia o radosnym psie" - gorąco polecam dla miłośników psów, którzy jeszcze lepiej chcieliby zrozumieć psi język. Następna książka "Byłam po drugiej stronie lustra.Wygrana walka ze schizofrenią" opowiada o młodej dziewczynie, która mimo, iż zmaga się ze schizofrenią bardzo chce zostać psychologiem. Czy to się jej uda? Zostawiam to dla was.Są wśród Was tegoroczni obrońcy prac licencjackich może?
Nie wiem jak Wy, aloe ja dziś zrobię małe zakupy a potem zajmę się w końcu sprzątaniem domku.
Pozdrawiam gorąco i pisać proszę !
W moich klimatach to są takie książki jak Metro 2033 czy Wiedźmin ![]()
Ale te książkę o psach chętnie kiedyś poczytam bo uwielbiam psiaki ![]()
10,234 2014-04-18 09:39:49
Ooooooo witaj Tom
W końcu ktoś żywy. ![]()
W Wiedźmina to ja kiedyś grałam. Po kilku klęskach przestałam ![]()
Co tam ? Jakie plany na dziś? ![]()
Rozkręćmy ten wątek, bo zniknie w ogóle hehe ![]()
10,235 2014-04-18 09:58:11
Ooooooo witaj Tom
![]()
W końcu ktoś żywy.W Wiedźmina to ja kiedyś grałam. Po kilku klęskach przestałam
Co tam ? Jakie plany na dziś?
Rozkręćmy ten wątek, bo zniknie w ogóle hehe
Hej ![]()
W Wiedźmina grałem kilka razy, uwielbiam gry w których trzeba myśleć i kombinować ![]()
Obecnie się kuruje bo dopadła mnie choroba, trochę to śmieszne bo mam piękną pogodę za oknem a ja chory ![]()
A co u ciebie?
10,236 2014-04-18 10:13:27
Suzan_444
Książka o tej dziewczynie ze schizofrenia bardzo mnie kusi..da się ją wypożyczyć czy to jakaś nowa że tylko kupić ją można ;p ?? może i daremne pytanie , wybaczcie ;p
Tom94 Z Wiedźmina to ja jestem lewa...jedynie film znam ![]()
Jakoś próbowałam się tu wkręcić ...z marnym skutkiem ..temat stoi w miejscu czy my sie zrobili jacyś " mało wygadani " ?? hmmm ...
To może ja tak coś o sobie ? może tak bd łatwiej z kimś " zagadać " ?????? ![]()
A więc ...Madzia lat 22 w maju , mama 3,5 letniej Nadii..jednego aniołka ;/..uczennica zaocznego Liceum Ogólnokształcącego ..bezrobotna-poszukująca pracy- w końcu
..ileż można w domu z dzieckiem siedzieć;p od Września przedszkole więc mam nadzieje że i praca się znajdzie....no chyba że zaciążę do przyszłego roku....czego bym chciała ;d . Udzielać się na forum udzielam pewnie niektórzy mnie już znają....jestem z śląska ..także jak je kto z tąd to się zgłaszać ..;p ...historia ogólnie rzecz biorąc moja była kręta i ciężka ale wyszłam zwycięsko z niejednej opresji....a tu na temacie szukam osób w moim lub podobnym wieku...wiecie popisać wygadać się itp..;D
Także jestem otwarta na nowe znajomości ( bez podtekstów ) ![]()
10,237 2014-04-18 15:55:34
Witaj Madziu
Fajnie, że do na dołączyłaś. Jakoś rozkręcimy te forum
.
Tą książkę wypożyczyłam ze swojej biblioteki. Jeśli na pomorzu jest to i na Śląsku też będzie
Tom życzę duuuużo zdrówka. Super, że mimo katarku zaglądasz na forum
.
Ja dziś spotkałam się ze znajomymi i w sumie tak cały dzień mi minął ![]()
Może i ja coś opowiem o sobie. A więc, jestem z pomorza, interesuję się psychoterapią oraz jeździectwem. Kocham zwierzęta. Staram się co jakiś czas wyjeżdżać i zwiedzać inne części zarówno Polski jak i innych krajów. Lubię ludzi szalonych, z którymi nie da się nudzić
.
Ogólnie studiuję dziennie, więc teraz upajam się czasem wolnym
.
A jak tam przed świętami, wyjeżdżacie gdzieś czy w domkach ?
Ja zostaje w domu ![]()
Pozdrawiam.
10,238 2014-04-18 22:37:04
Dziękuję za życzenia powrotu do zdrowia ![]()
Mnie już pewnie całe forum zna, ale dodam że jestem aktorem to moja główna pasja i poza tym uwielbiam podróżować, zwiedziłem już prawie całą Europę i chciałbym "zaatakować" Amerykę ![]()
A w czwartek mam załatwiony prywatny casting u reżysera Stars Impresariant i muszę być w szczytowej formie a na razie chory jestem, mam nadzieje że do tego czasu będzie już wszystko ok ![]()
A święta spędzam w domciu ![]()
Pozdrawiam
Ps: Witaj Madzia ![]()
10,239 2014-04-19 18:14:55
Tom susan dzięki za przywitanie
. No to w takim razie powędruje do biblioteki po książke , a co do świąt rodzinnie u teściów caaaaaaała rodzine ...tzn jakieś 30 coś osób ..OMG
dobrze że to "lajtowa " rodinka bez zgrzytów itp ..inaczej byłoby marnie ![]()
Chętnie bym dołączyła do grona zwiedzających .. , niestety zostałam uziemiona :d
10,240 2014-04-19 19:18:29 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-04-19 19:19:10)
Witam kochani ![]()
Życzę Wam spokojnych, radosnych, zdrowych Świąt pełnych odpoczynku. ![]()
Nie jedźcie za dużo, by potem nie było niepotrzebnych kłopotów ![]()
Pozdrawiam.
10,241 2014-04-19 22:18:11
Również wam życzę dużo szczęścia, spokojnych i miłych świąt oraz dużo jajek ![]()
Jeśli chodzi o mnie Suzan to ja zamierzam w te święta pobić swój rekord w ilości zjedzonych jajeczek ![]()
Pozdrawiam
10,242 2014-04-20 16:35:58
Witam.
No No, daj znać jaki Ci poszło
A ile stary rekord wynosił?:)
Ja czekam na shreka 2. Biorę sałatkę, potem lody i nic mnie nie odciągnie od tv
.
Pozdrawiam.
10,243 2014-04-20 19:08:06
Witam.
No No, daj znać jaki Ci poszło
A ile stary rekord wynosił?:)
Ja czekam na shreka 2. Biorę sałatkę, potem lody i nic mnie nie odciągnie od tv.
Pozdrawiam.
Właśnie skończyłem oglądać shreka 2 ![]()
Oglądałem go chyba z milion razy i nigdy mi się nie nudzi ![]()
A mój stary rekord w ilości zjedzonych jajek wynosił 14, dziś go pobiłem i zjadłem 17, trochę brzuszek teraz mnie boli ![]()
Pozdrawiam
10,244 2014-04-21 10:23:20
Hej.
Szaaaalony jesteś
Tacy ludzie to dopiero wyjątki
.
Shrek to już klasyka. Chyba wszyscy go kochają. Podobnie z Epoką lodowcową ![]()
Ide po kawałeczek ciasta i leniuchuję dalej.
Pozdrawiam.
10,245 2014-04-21 16:47:55
Hej.
Szaaaalony jesteś
Tacy ludzie to dopiero wyjątki
.
Shrek to już klasyka. Chyba wszyscy go kochają. Podobnie z Epoką lodowcową
Ide po kawałeczek ciasta i leniuchuję dalej.
Pozdrawiam.
Hehe
Skoro dla ciebie to szaleństwo ta aż jestem ciekaw co byś sobie pomyślała jak bym ci przedstawił inne ciekawe moje pomysły ![]()
U mnie naszczęście choroba już minęła i mogłem spokojnie pospacerować z swoim psiakiem, szkoda tylko że po obfitej kolacji nawet 0,5 kg u mnie nie przybyło ![]()
A co tam słychać u ciebie ![]()
Pozdrawiam
10,246 2014-04-22 10:23:22
Witam Was ...ilość jajek dla mnie nie ogarnięcia ;D wow...hehe a co do Shreka i epoki lodowcowej ..tak tak numer 1 moje dziecko teraz przerabia ten etap że wpatrzona jak zaczarowana ( bo my to na pamięć to znamy ;p ) a jako że życzeń nie składałam to przepraszam - nie było mnie na necie
tak se odpocząć chciałam ![]()
10,247 2014-04-22 19:09:50
Witam Was.
Ja właśnie leniuchuję na balkonie i nacieszam oczy naturą
tom no dawaj, czekam na Twoje pomysły, które kiedyś ci wpadły do głowy
. Myślę, że i Madzia chętnie posłucha
.
No a u mnie ogólnie dobrze. Mam problemy z żołądkiem coś, ale herbatki ziołowe załatwią sprawę mam nadzieję. Chyba muszę jednodniową głodówkę sobie zrobić
.
A jak Wam dzień minął?
Pozdrawiam.
10,248 2014-04-22 20:12:06 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-04-22 20:22:24)
Trochę tych "mądrych" pomysłów miałem więc wymienię te najważniejsze ![]()
1) Podczas obozu w zakopanym jak miałem 17 lat wpadłem na genialny pomysł aby zakraść się do pokoju dziewczyn w stroju potwora i je przestraszyć
Efekt? Nie czułem jąder przez tydzień ![]()
2) Podczas wakacji w Bułgarii zauważyłem miejsce w którym wynajmuje się samochody, z racji tego że nie miałem prawka ( teraz też nie mam
) wpadłem na pomysł aby ten samochodzik wynajął zaprzyjaźniony sąsiad z pokoju obok, i tak więc prowadziłem autko bez prawka, ehh to było przeżycie ![]()
3) Podczas praktyk w technikum ja i taki kolega postanowiliśmy zrobić psikusa takiemu naszemu kumplowi i wsadziliśmy mu firmowe dokumenty do plecaka
No ale następnego dnia je zwrócił, był tak wściekły że lepiej nie mówić ![]()
4) Na tym samym obozie w Zakopanym była zwykle kontrola pokojów, były one oceniane pod względem czystości, zielony kolor oznaczał czysty a czarny wręcz przeciwnie
Chcieliśmy tam z kolegami mieć czystość ale tak jakoś się złożyło że nagle wybuchły nam petardy które narobiły smród na cały hotel
Haha
Dostaliśmy kolor czarno- czerwony co oznaczało że przekroczyliśmy wszelakie formy zanieczyszczenia ![]()
5) Podczas wizyty na siłowni zauważyłem że grupka ludzi była zachwycona miejscowym gościem, znałem ich wszystkich więc nie było problemu aby pogadać, no więc wyzwałem tego gościa na pojedynek na rękę
A z racji tego że ja ważę 73 kg a on 110 to więc wynik tej konfrontacji jest raczej dla was znany ![]()
Mogę tak gadać i gadać ale to jedne z tych najważniejszych moich mądrych pomysłów ![]()
Mam nadzieje że z żołądkiem będzie wszystko u ciebie dobrze Suzan
I ja ogólnie to dzisiaj spacerowałem z psem i co nie co kupiłem sobie, nic szczególnego ![]()
No to teraz czekam na jakieś wasze fajne pomysły, na pewno coś "mądrego" w swym życiu zrobiłyście ![]()
Pozdrawiam
10,249 2014-04-22 20:20:25
haha
Krejzol z Ciebie i tyle
.
Coś szalonego hm ....
Jazda autostopem ?:D Zalicza się. ?
Bądź spacer w środku nocy po lesie (wyobraźnia działa , uwierzcie mi ) ![]()
W okresie dzieciństwa miałam wiele szalonych pomysłów z koleżankami. wyobraźcie sobie co to znaczyło zwiać ze szkolnej wycieczki
. Albo bawić się w podchody, i nagle odlączyc się od grupy i odejść stwierdzając, że zabawa jest już nudna. Najczęściej szło się już do domu
.
10,250 2014-04-22 20:21:18
Tak czytając co robiłeś przypomniała mi się dość śmieszna sytuacja z kolonii na której byłem. Nie było tam zamka do WC, więc WSZYSCY wstydzili sie kąpać. Bylismy tam 2 tygodnie, a że wszyscy robili sobie jakies żarty, to z łazienki nikt nie korzystał. Nikt też nie sprzątał.
Wiecie jak śmierdziało? 5 chłopa przez 2 tygodnie, którzy sie nie myją...
I co zrobilismy jak przyszła kontrola? Wzieli moj szampon TRUSKAWKOWY, rozcienczyli i smarowali nim sciany... zapach sie wymieszał i ciekawie było. Od dziewczyn poszedłem pozyczyc jakies odswieżacze powietrza, odkurzacz. Troche tam ogarnąłem, ale za to wszystko powyrzucałem im buty przez balkon na różne strony, więc troche sie naszukali
Pozniej dzięki temu ominąłem chrzest (oni musieli) i z jedną dziewczyną od której pozyczyłem odkurzacz wziąłem ślub ![]()
10,251 2014-04-22 20:26:58
Ehh kolonie to był fajny okres szkoda że teraz nie mogę jechać na żadną bo jestem już za stary ![]()
To znaczy tam mogę ale jako opiekun a opiekunowi nie przystoi raczej wycinać numerów ![]()
Suzan a ja dość często chodzę z psem po lesie kiedy jest wieczór i wiem jakie to miejsce dostaje wówczas mrocznego klimatu ![]()
10,252 2014-04-22 20:43:10
No widzisz ![]()
A jakiego masz psiaka?
Kocham psy, dlatego zawsze każdego pytam o ich pupili.
10,253 2014-04-22 20:51:05 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-04-22 20:52:08)
Kundelek który ma osobie mniemanie że jest rottweilerem ![]()
A jaki jest twój psiak? ![]()
10,254 2014-04-23 11:04:56
Witam was mordki
ja tak w przelocie fajno pogoda to mykam z córcią na podwórko ..jak na złość trawy koszą wszędzie JAK JA SIĘ CIESZĘ ŻE NIE JESTEŚMY ALERGIKAMI było by wtedy marnie
a tak może wynajde jakieś miejsce z dala od kosiarek....może do kumpeli podskoczę na kawusię ;p
susan..ciesz się z balkonu..ja gonie mam ;( Buuuu!! Zdrówka!! Teraz dużo osób na jelitówke cierpi..czy inne tam dziadostwo...;/
Tom buhahahahahahahahhahaha zajebisty jesteś;D
ale saletry w garnku na blokach na sylwestra nie paliłeś;p boże ...16 lat się miało chcieliśmy dzieci z osiedla się pobawić ładunkiem i było buuuum !!! Firanka w ogniu kafelki czerwone okap piekarnik spalone dymu w h.... i jeszcze więcej ,kolega rękę i twarz czerwona spalona ale na szczęście nic groźnego..sąsiadka pyta co się stało ?? A my ( z 14 osób ?? jakoś tak ) sprzątamy wietrzymy żeby rodzice z góry nie przyszli ( w ramach zaufania zostawili mojemu chłopakowi mieszkanie mieliśmy się spokojnie przygotowywać do sylwka a oni czyli rodzice w swoim gronie 2 piętra wyżej ) ja jeszcze z strachu choinkę przewaliłam bombki potłuczone kwiatki wywalone co stały na ziemi .. ziemia rozsypana dymu w 3 dupy a sąsiadce która z zaciekawieniem stała w drzwiach mówimy : parówki się spaliły , po czym ciach jej drzwiami przed nosem .....bite2 godziny szorowaliśmy kuchnie !! Oczywiście mama byłego zauważyła stopiony piekarnik okap podłogę w kolorze czarno czerwonym ściany opryskane brak firanki oraz jej ulubionego garnka ...no a gdzie choinka i połowa jej zawartości ??? Oooj....czuliśmy się strasznie bo ona zamiast nakrzyczeć na nas,.. cokolwiek, po prostu się nie odzywała przez miesiąc chyba do nas wszystkich ...
Ciekawe też było jak w szkole zawodowej chciałam rzucić podręcznik koleżance..a że ona się schyliła zarobił nauczyciel prosto w twarz !...no co nie moja wina że siedziała w 1 ławce koło nauczyciela ..a podręcznik był gruby i bardzo ciężki
w sumie dużo historii miałam...takich ![]()
albo dzwonienie do znienawidzonej sąsiadki ( wrzód na dupie całego osiedla ) na domofon i wmawianie jej że tu zakład psychiatryczny (bądź pogrzebowy też był ;D ) i że ma 5 minut na spakowanie swoich rzeczy inaczej wchodzimy siła i ją zabieramy ;p
zapychanie dziurek od klucza w salach w szkole to chyba norma;p albo igły na krzesło nauczycielce której się nie lubi....
kolonie żadne niestety nie były ...ale na wycieczce szkolnej 3 dniowej po opowiadaniu " strasznych historii " wysmarowałam takiej jednej k***** której nie trawiłam całe okna i drzwi keczupem ..tzn zrobiłam "odbitki" moich łapek ;D.... jakiego ta miała strach jak rano wstała pisk ...ulala niosło się po górach ;D
bo opowiadaliśmy se o mordowanych dzieciach i ta myślała że ją nawiedziły ;D
działo się;D
eh każdy ma jakieś zwariowane wspomnienia;p
10,255 2014-04-23 14:13:28 Ostatnio edytowany przez Suzan_444 (2014-04-23 14:14:05)
Witajcie.
Dokładnie, każdy zrobił coś szalonego w życiu. Nawet nie ważne już co, ale jak to wspomina ![]()
Madzia z tym psychiatrykiem to mistrzostwo ![]()
Tomku ja obecnie nie mam psa. Niebawem jednak się to zmieni. Moją ukochana rasą jest doberman, jednak z racji braku odpowiednich warunków póki co nie mogę sobie na niego pozwolić. Za jakiś czas wezmę psa, mniejszą rasę bądź czworonoga ze schroniska - tyle ich przecież tam jest. Ważne by pies miał włos, nie sierść. Mieszkam w bloku, co prawda w średnim mieszkaniu, ale nie wyobrażam latającej wszędzie sierści. Zobaczę więc jakiego przygarnę. Najprawdopodobniej będzie to sznaucer - znam tę rasę dość dobrze z doświadczeń - wiele razy opiekowałam się nią
, albo (jak już pisałam) kundelek ze schroniska.
Ale u mnie grzeje. No nic, tylko się opalać. Wieczorkiem idę na piwko, więc teraz Was opuszczam i ide "łapać" słońce ![]()
Pozdrawiam.
10,256 2014-04-24 07:17:31 Ostatnio edytowany przez Tom94 (2014-04-24 07:19:24)
Madzia hehe
Myślę że jak ja bym był wówczas u ciebie to cały blok puściłbym z dymem ![]()
Do tej pory nie zrezygnowałem z petard i innych środków wybuchowych, i jak jest sylwek to ruszam na miasto
Nawet dwa razy petarda wybuchła mi w ręce ale skończyło się tylko na poparzeniach a raz trafiłem rakietnicą w lampę na ulicy, od razu cała się stłukła ![]()
A ta sytuacja w szkole przypomniała mi gimnazjum, w sumie miałem podobną sytuację, nauczyciel chciał abym podał mu długopis ale mi się nie chciało wstać więc mu rzuciłem, ale pech chciał że trafiłem w jego kubek gorącej kawy, hehe
I cała wrząca kawa poleciała na jego spodnie
Ale miałem kłopoty później że hoho ![]()
Suzan mój pieseczek trochę tej sierści jednak zostawia, bo ma grube furto, więc trochę sprzątania mam
Pamiętam jak w 2010r w zimie szedłem sobie ulicą, było zimno i dużo śniegu aż nagle zobaczyłem że w pewnej kupce śniegu leży taka mała kulka, na początku nie wiedziałem czy to pies ale gdy podszedłem okazało się że tak, był cały zamarznięty i wygłodzony więc natychmiast przygarnąłem go do siebie, nakarmiłem i od tej pory jest już u mnie, obecnie ma bardzo pokaźny brzuszek ![]()
I jak tam było na piwku?
Ile % przywiozłaś? ![]()
Pozdrawiam
10,257 2014-04-24 10:58:28
Siemka
no widzisz Tom ...bywało różnie w "czasach młodości " tj . szkolnych itd. ;p w sumie fajnie tak powspominać ...a psiaczka bardzo ładnie że przygarnąłeś !! Nie rozumiem takiego porzucania zwierząt ..niestety tego nie da się zmienić bo ludzie są jacy są ..jedni porzucą drudzy utopia trzeci oddadzą do schroniska a inni jeszcze co innego będą robić .. ;/ . Jak byłam w podstawówce to dostałam na prezent psa którego prosiłam i prosiłam... mama mnie wzięła do schroniska i mogłam sobie wybrać..wzięłam takiego 7 miesięcznego kundla ....mieszanka sama nie wiem czego ;D ale psiak kochany !! Szkoda tylko że nam go autko przejechało 5 lat temu ;/..Maksiu za cholerę nie nauczył się słuchać i wyleciał mi na drogę za nim podbiegłam do niego...głupia że go puściłam samopas.....ehhhh .;(
Suzan kac morderca zawitał czy obeszło się bez?????????????? ;D
kaj je wg reszta ludu....?
10,258 2014-04-24 17:16:24
Witam.
Właśnie wróciłam z sielanki
Słońce, dobra książka, czekolada i woda - żyć nie umierać
.
Co do psów.. Ostatnio widziałam ogłoszenie.Dziewczyna chce oddać trzyletniego owczarka. Jak po 3 latach można oddać psa? Ja po jednym dniu nikomu bym go nie dała
.
Ciekawe jaki powód wzięła - wyjazd za granicę ? Żałosne ale nie oceniam.
Chcę sprostować pewną rzecz - kaca nie było
. Co prawda mam słabą głowę, ale nie było źle. Staram się nie pić za dużo
Wiecie, że ja chyba nigdy pijana nie byłam? ![]()
10,259 2014-04-24 18:02:14
Susan to gratulacje ;D ja byłam raz wtedy na tym pamiętnym sylwestrze....bólu głowy i helikoptera przez 3 dni nie zapomnę !! do dziś nie piję więcej niż piwo jedno max !! ;D wole jakieś drinki czy wino czerwone ...ale w małych ilościach i żadko...odpycha mnie od alko ;p
hm niektórzy ludzie oddają też psy jak kobieta zachodzi w ciąże a ma toksoplazmozę ..albo inne życiowe sprawy ...aczkolwiek nie pochwalam tego ! ;/ ..uważam że zwierzak to jest tak samo odpowiedzialne stworzenie jak dziecko ..dziecka też się normalnie nie oddaje " bo przeszkadza"( okey są tacy ) ...a z zwierzakami różnie to bywa ;/
10,260 2014-04-24 18:14:01
Też nie rozumiem takich ludzi, pies to też stworzenie i ma uczucia, ja swego psiaka nie oddał bym nawet za kilka milionów, nie potrafiłbym.
A u mnie z piciem to jest tak że pije co prawda dość rzadko ale jak już zacznę to na całego, w poprzedniego sylwka z kumplem wypiliśmy razem trzy butle wódki z czego większość wypiłem ja
Dacie wiarę?
A potem jeszcze rzucaliśmy petardy w takim stanie, to cud że nikt nas nie zatrzymał ![]()
10,261 2014-04-24 18:39:33
Tom ja bych padał że to cud że żyjecie cali i zdrowi ;D Dyć petarda mogła " zapomnieć" wam wypaść z ręki ;D buhhahah
10,262 2014-04-24 18:45:48
Tom ja bych padał że to cud że żyjecie cali i zdrowi ;D Dyć petarda mogła " zapomnieć" wam wypaść z ręki ;D buhhahah
Powiem ci że nawet odpaliłem petardę i zapomniałem o tym
Ręką była poparzona ale nic więcej, zabawa się liczyła
Zresztą wspominałem o tym że dwa razy mi petarda wybuchła w ręku
I pamiętam że jak wróciłem już do świata żywych to sprawdziłem ile miałem promili, wyszło tak 4 promile z kawałkiem a podobno od 5 promili wzwyż jest stan przedśmiertelny tak więc jeszcze jedna wódka wówczas i już mógłbym popijać herbatkę a Mojżeszem ![]()
10,263 2014-04-24 18:53:55
Masz sie chopie czym chwalić ![]()
10,264 2014-04-24 19:01:47
Masz sie chopie czym chwalić
Hehe
A dodam jeszcze że moi rówieśnicy potrafią pić tak non stop ![]()
10,265 2014-04-24 19:10:45
Bo to taki wiek ...niby dorośli a jeszcze dzieci
w większości niestety
10,266 2014-04-24 20:09:32
Nie no ja Wam muszę znaleźć grupę AA. I nie ma, że boli ![]()
10,267 2014-04-24 20:35:55
Nie no ja Wam muszę znaleźć grupę AA. I nie ma, że boli
Dziękuję za propozycję ale nie skorzystam ![]()
10,268 2014-04-24 21:09:28
Ja też nie
Nie odczuwam potrzeby ..bo nie pije ( raz na kilka mieś się zdarzy ) :d
A uraz do alko mam ogromny ehh .
10,269 2014-04-25 08:52:32
Witam mordeczki ;*Jakie plany na dziś ..? Ja się dopiero ocknęłam że JUŻ piątek i ...wypadałoby by zrobić referat na WOS na jutro ;D ...eh ...tak ..skleroza w tym wieku ? CZARNO to widzę ;D Nio nic ..weekend zapowiada się szkolnie , ale fajna pogoda to super !
A dzisiaj plac zabaw zapewne mnie nie ominie ;p a WY co ?
10,270 2014-04-25 10:35:40
U mnie to nigdy nic nie wiadomo co będzie
Mam wolne obecnie od pracy i pójdę zapewne pojeździć na rowerze od jednego końca Warszawy do drugiego ![]()
A tak z ciekawości to z jakich jesteście dokładnie miejscowości? ![]()