tak mam narzeczonego i wspiera mnie bardzo i pewnie ze to niebylby koniec swiata cieszylibysmy sie
10,141 2013-07-11 23:05:24
10,142 2013-07-19 17:44:06
Cześć dziewczyny:) Jest taka sprawa! Czy mógłby ktoś mi pomóc odpisać na SMSa o treści" Czy masz jakieś plany na wieczór? " . Może przedstawię sytuacje: Facet ma 22 i jest dość poważny jak na swój wiek.Nie jesteśmy w związku tylko spotykamy się od pewnego czasu. Zależy mi na nim . On zawsze tak pisze, jak chce mi zaproponować spotkanie. Ja nie mam ochoty się z nim dzisiaj widzieć, i nie wiem ,jak to ująć, by nie był zawiedziony. Mogłabym coś wymyślić,ale mam tak napisać z góry,że nie mogę się z nim spotkać, bo coś tam? Mógłby sobie pomyśleć, a skąd ty wiesz,że chce się umówić, że może pyta z ciekawości... Nie wiem sama ...
10,143 2013-07-20 16:47:23
Aj.. chciałam Ci jakoś doradzić ale w ostatniej chwili się zorientowałam, że ta wiadomość już przeterminowana bo z wczoraj
i jak wybrnęłaś z tej sytuacji? ![]()
10,144 2013-07-23 00:43:29
Cześć Dziewczyny! ![]()
Podczytuję Was od pewnego czasu. Można dołączyć do grona plotkowego o wszyskim i niczym? ![]()
Jestem studentką III roku dziennikarstwa, a ze wszystkich przyjemności świata najbardziej lubię czekoladę. ![]()
PS Biała czekolada to nie czekolada! ![]()
10,145 2013-07-24 21:16:12
hej dziewczyny jestem tu dziś pierwszy raz mam problem chciałabym z kimś pogadać ale nie bardzo wiem gdzie mam napisać
10,146 2013-07-24 21:33:35
widzę że to mogę:)a więc jestem z facetem 5 lat bardzo go kocham i wiem że on mnie też chodzi o to że kiedyś coś mi odbiło i powiedziałam mu że chce żebyśmy zrobili se przerwę i że mam tyle problemów a i jeszcze z nim i żeby się zastanowił czy on też chce przerwę napisał że po tym co mu powiedziałam tak poszłam w sobotę na dyskotekę i zobaczyłam że on przyszedł więc zatańczyłam z innym facetem wtedy on chciał numer od innej potem się dowiedziałam że się spotykał z innymi mówi że jak któraś go chciała pocałować to ją odpychał i mówił że kocha mnie kiedyś kupiliśmy sobie obrączki z inicjałami to niby chciały mu ją zdjąć ale nie pozwolił myślę że mówi prawdę ale ciągle boli mnie to że się wogóle spotykał z tymi dziewczynami a najbardziej to że pisał na nk ze swoją byłą mieli się spotkać ale niby on jej napisał że nie przyjdzie ale to tak boli przecież jak by mnie naprawde kochał to by się z żadna wogóle nie spotkał
10,147 2013-07-27 07:57:08
Dostałem wyniki. Jestem na coś chory, ale to nic onkologicznego.
Teraz to sprawa dla internisty. Nie mam raka, moje życie nabrało takich kolorów jak nigdy dotąd.
Chcę śpiewać, tańczyć i planować przyszłość, w końcu... ![]()
10,148 2013-08-03 20:55:06
Dostałem wyniki. Jestem na coś chory, ale to nic onkologicznego.
Teraz to sprawa dla internisty. Nie mam raka, moje życie nabrało takich kolorów jak nigdy dotąd.
Chcę śpiewać, tańczyć i planować przyszłość, w końcu...
To fajnie:)
10,149 2013-08-11 18:16:39
Hej co tam u was? Mi zostala juz tutaj koncówka, tydzien i 3 dni!! juz sie nie moge doczekac powrotu chyba go nie dotrwam ;(:(:( Chce do domu, do mojego lozeczka... ;(
10,150 2013-08-16 20:46:32
moj facet leci w kólki i nie mam z kim o tym pogadac.. pomocy moje gg 45369562
10,151 2013-08-27 15:12:44
witam was kochane:-) chciałabym się zwrócić do was o posadę ja już kompletnie się pogubilam. od jakiegoś czasu spotykam się z takim jednym. wskazywało wszys na to że będziemy razem ale niestety okazało się że jeszcze nie i tak ciągle spotykamy się ot tak. poznał już nawet moja córkę bawił się z nią zabierał nas nad jezioro. tylko im dłużej się spotykamy tym bardziej ją się mecze a on taki kochany jakby nigdy nic. mówił między czasie że za dużo razy się sparzyl i boi się zaufać.nawet samemu sobie. a koleżanek jak widziałam mu nie brak. kurcze co robić czy dać sobie spokój czy poczekać? proszę o radę
10,152 2013-08-30 21:13:45
moj facet leci w kólki i nie mam z kim o tym pogadac.. pomocy moje gg 45369562
pisz tu nie mam gg, a co kilka głow, to nie jedna
10,153 2013-08-30 21:15:16
witam was kochane:-) chciałabym się zwrócić do was o posadę ja już kompletnie się pogubilam. od jakiegoś czasu spotykam się z takim jednym. wskazywało wszys na to że będziemy razem ale niestety okazało się że jeszcze nie i tak ciągle spotykamy się ot tak. poznał już nawet moja córkę bawił się z nią zabierał nas nad jezioro. tylko im dłużej się spotykamy tym bardziej ją się mecze a on taki kochany jakby nigdy nic. mówił między czasie że za dużo razy się sparzyl i boi się zaufać.nawet samemu sobie. a koleżanek jak widziałam mu nie brak. kurcze co robić czy dać sobie spokój czy poczekać? proszę o radę
Daj facetowi czas, nic na siłe. Nie nalegaj, bo się spłoszy. Będzie, co ma być. Musizz byc cierpliwa i myslec o sobie.
10,154 2013-09-01 16:15:29
witam wszystkich ![]()
10,155 2013-09-04 10:18:05
co ma byc to bedzie i nie ma nic na sile
10,156 2013-09-04 12:35:48 Ostatnio edytowany przez walia20 (2013-09-04 13:18:27)
![]()
10,157 2013-09-04 13:17:20
hej nie wiem co robić potrzebuje pomocy
jestem ze swoim chłopakiem już rok. ostatnio mi zaproponował żebym z nim zamieszkała. ja chce tego bardzo ale z drugiej strony się boje. on uważna ze się obawiam tego ze wszystko się popsuje. nie wiem możne to prawda. no i muszę to jakoś powiedzieć rodzicom. fakt mam już prawie 20 lat ale nie wiem jak zacząć ta rozmowe i jak na nią zareagują. pomozecie poradźcie cos
10,158 2013-09-04 14:48:32
Rok czasu to bradzo mało w sumie nie poznaliscie sie jeszcze dokladnie i z jednej strony popieram wspolne mieszkanie ale z drugiej strony ty sama nie jestes do końca pewna czy chcesz z nim zamieszkac wiec ja bym się wstrzymała jeszcze troche ![]()
10,159 2013-09-07 08:41:13
jestem z facetem od 3lat. Mam corke z poprzedniego zwiazku i syna z terazniejszeg6 z obecnym facetem. Mieszkamy razem. Na poczatku bylo wszystko cudownie pozniej zaczelismy sie klucic. Niedawno tak sie poklucilismy ze zaczol mnie szarpac i spakowal mnie i dzieci. Pogodzilismy sie al czuje ze cos jest mnie tak bo wraca pozno z pracy wych6dzi niby z tata. Nie muwi mi ze kocha nie kocha sie zemna nie przytuli nie pocaluje. Co mam robi2?
10,160 2013-09-15 08:07:45
Hej:) wiem że moja wiadomość nie będzie na temat ale proszę o szczerą radę. Mam 20 lat i od ponad 2 jestem ze swoim chłopakiem. Na początku kiedy zaczęłam z nim chodzić wiedzialam żę to ten jedyny na całe życie to był mój ideał. Teraz kiedy jesteśmy ze sobą dłużej mam więcej niepewności niż pewności. Kiedyś zawsze starałam się go uszcześliwiać popełniełam takie błędy że nawet kiedy on mnie skrzywdził to ja go przepraszałam. Teraz mam tak że kiedy doszlo do takiej naszej konkretnej kłótni która była z 3 tygodnie temu coś we mnie pękło i czuje że mi go tak nie brakuje, że tak nie tęsnkie że on mnie już nie fascynuje, a na dodatek na widok jego najlepszego kolegi robi mi się gorąco i mam ochotę z nim rozmawiać. to jest straszne bo przecież z moim chłopakiem planowaliśmy ślub dzieci wspólne życie a tu teraz takie problemy. mój chłopak teraz na tydzień wyjeżdża a ja nawet nie wiem czy będę tęsknić. a z drugiej strony po tej naszej kłótni kiedy zerwał ze mną przez tel. Płakałam całe noce, wypłakiwałam się mamie i przyjaciółce a na dodatek do niego ciągle wydzwaniałam bez jakiejkolwiek godności, nawet do jego mamy dzwoniłam i pytałam co robi i jak się zachowuje.Czekałam na jego telefon, a kiedy się spotkaliśmy i poczułam jego oddech to normalnie robiło mi się słabo w sensie pozytywnym. więc co nie kocham go? mam mętlik w glowie... ostatnio byłam u psychologa i powiedział mi że musz uddać się do psycMiatry gdyż mam depresje i przez to też nie umiem dostrzec tego co tak naprawde czuje:( nie wiem czy nadal go kocham i czy może mam coś do jego kolegi. mam takie zmiany nastrojów że powiem chłopakowi że go kocham a za trochę mówie że już mi tak nie zależy i że w sumie sama nie wiem. On powiedział żę też tak długo nie wytrzyma i że w końcu powie coś o zerwaniu bo dla niego to strasznie przykre wmawiać sobie moją miłość... co robić?
10,161 2013-09-16 17:42:43
Mam pytanie odnośnie zapisu przez testament domu. Moi rodzice chcą przepisać na mnie dom poprzez testament a ja zastanawiam się czy moje 2 siostry będą miały prawo do domu po śmierci choćby jednego z nich. Czy będę musiała zakładać sprawę sądową i spłacać siostry.
10,162 2013-09-17 18:04:51
Witam drogie panie... Jezeli chodzi o temat ciąży to ja jestem w 11 tygodniu,nie znam jeszcze płci ale wiekszość osób mowi mi ze bedę miała chłopca, myśle ze stąd takie stwierdzenia bo wyglądam lepiej niz zwykle poprawiła mi sie cera,zgęstniały włosy i schudłam 5,5kg ale to akurat normalne z tego co ja wiem napoczątku ciąży.Mam jedno takie pytanie.Wyczytałam w poradniku dla kobiet w ciąży ze w trakcie 3 miesiąca zaczyna się produkcja gruczołów mlecznych i zaczynają bolec piersi,ale u mnie tego nie ma.Czy cos jest nie tak ? czy to moze byc u mnie w póżniejszym stadium?
10,163 2013-09-22 19:24:31
witam sie jako kolejna nowa 20+
mozna sie dolaczyc do pogaduszek?:)
10,164 2013-09-30 17:19:36
Coś się tu cicho zrobiło
Dwudziestki (plus), gdzie jesteście? ![]()
10,165 2013-10-20 00:02:42
hej hej
Jagoda jestem.
10,166 2013-10-28 20:21:50
Witam drogie panie... Jezeli chodzi o temat ciąży to ja jestem w 11 tygodniu,nie znam jeszcze płci ale wiekszość osób mowi mi ze bedę miała chłopca, myśle ze stąd takie stwierdzenia bo wyglądam lepiej niz zwykle poprawiła mi sie cera,zgęstniały włosy i schudłam 5,5kg ale to akurat normalne z tego co ja wiem napoczątku ciąży.Mam jedno takie pytanie.Wyczytałam w poradniku dla kobiet w ciąży ze w trakcie 3 miesiąca zaczyna się produkcja gruczołów mlecznych i zaczynają bolec piersi,ale u mnie tego nie ma.Czy cos jest nie tak ? czy to moze byc u mnie w póżniejszym stadium?
myśle że nie masz czym sie martwic ![]()
10,167 2013-11-01 11:49:36
Cześć dziewczynki
widzę ciągle nowe "twarze" tutaj
dawno mnie tutaj nie było, coś się zmienia ![]()
10,168 2013-11-08 15:32:46
witam wszystkie osoby moje pytanie dotyczy mojej córeczki 5 letniej która już trzeci rok choruje odkąd poszła do przedszkola juz nie wiem co mam robic byłam u prywtnych lekarzy i nic nie pomaga ciagle ma zapalenie oskrzeli ostanio byłam prywatnie u alergologa i niby stwierdził astme oskrzelowa podaje je leki robię inhalacje i nic nie pomaga i znowu jest chora miałam nadzieje ze te leki pomogą a tu nic i znowu antybiotyk proszę o odpowiedz :
10,169 2013-11-09 12:13:23
Hej:) wiem że moja wiadomość nie będzie na temat ale proszę o szczerą radę. Mam 20 lat i od ponad 2 jestem ze swoim chłopakiem. Na początku kiedy zaczęłam z nim chodzić wiedzialam żę to ten jedyny na całe życie to był mój ideał. Teraz kiedy jesteśmy ze sobą dłużej mam więcej niepewności niż pewności. Kiedyś zawsze starałam się go uszcześliwiać popełniełam takie błędy że nawet kiedy on mnie skrzywdził to ja go przepraszałam. Teraz mam tak że kiedy doszlo do takiej naszej konkretnej kłótni która była z 3 tygodnie temu coś we mnie pękło i czuje że mi go tak nie brakuje, że tak nie tęsnkie że on mnie już nie fascynuje, a na dodatek na widok jego najlepszego kolegi robi mi się gorąco i mam ochotę z nim rozmawiać. to jest straszne bo przecież z moim chłopakiem planowaliśmy ślub dzieci wspólne życie a tu teraz takie problemy. mój chłopak teraz na tydzień wyjeżdża a ja nawet nie wiem czy będę tęsknić. a z drugiej strony po tej naszej kłótni kiedy zerwał ze mną przez tel. Płakałam całe noce, wypłakiwałam się mamie i przyjaciółce a na dodatek do niego ciągle wydzwaniałam bez jakiejkolwiek godności, nawet do jego mamy dzwoniłam i pytałam co robi i jak się zachowuje.Czekałam na jego telefon, a kiedy się spotkaliśmy i poczułam jego oddech to normalnie robiło mi się słabo w sensie pozytywnym. więc co nie kocham go? mam mętlik w glowie... ostatnio byłam u psychologa i powiedział mi że musz uddać się do psycMiatry gdyż mam depresje i przez to też nie umiem dostrzec tego co tak naprawde czuje:( nie wiem czy nadal go kocham i czy może mam coś do jego kolegi. mam takie zmiany nastrojów że powiem chłopakowi że go kocham a za trochę mówie że już mi tak nie zależy i że w sumie sama nie wiem. On powiedział żę też tak długo nie wytrzyma i że w końcu powie coś o zerwaniu bo dla niego to strasznie przykre wmawiać sobie moją miłość... co robić?
2 lata to na prawdę młody staż a ty już masz wątpliwości...Może jak zrobicie sobie przerwę będzie lepiej.Po prostu przemyślisz wszystko na spokojnie.Nie dziwię się tez chłopakowi bo musi czuć się okrutnie nie pewnie.Psycholog to każdemu depresje wmówi.Odpowiedz sobie na pytanie czy widzisz się za 5 lat u tego samego człowieka?
Ja jestem w związku od 5 lat i do tej pory mam motylu w brzuchu na widok mojego narzeczonego,nie wyobrażam sobie żeby budzić się sama bądź koło innego faceta.
10,170 2013-11-09 12:17:12
witam wszystkie osoby moje pytanie dotyczy mojej córeczki 5 letniej która już trzeci rok choruje odkąd poszła do przedszkola juz nie wiem co mam robic byłam u prywtnych lekarzy i nic nie pomaga ciagle ma zapalenie oskrzeli ostanio byłam prywatnie u alergologa i niby stwierdził astme oskrzelowa podaje je leki robię inhalacje i nic nie pomaga i znowu jest chora miałam nadzieje ze te leki pomogą a tu nic i znowu antybiotyk proszę o odpowiedz :
A astma oskrzelowa to nie jest przypadkiem choroba z którą trzeba się borykać do końca życia?Moja mama i siostra ma astmę i całe życie na inhalatorach ![]()
Najgorsze jest to że człowiek idzie do prywatnych lekarzy bo myśli że może powiedzą coś więcej,a ty nadal jesteś w niepewności...
10,171 2013-11-11 13:33:33
hej dziewczyny można się do Was przyłączyć? Bardzo miło mi Was poznać... ![]()
10,172 2013-11-12 21:15:49
Witaj Lady Black
chętnie Cię poznam ![]()
Mef91, ojj mnie już też wieki nie było tutaj, miło widzieć ![]()
10,173 2013-11-13 20:21:01
Nad czym tak ciężko pracujesz? ![]()
Mnie z zasadzie od wakacji nie było, 3 miesiące byłam na zbiorach, pieniążki zarabiać, teraz znów ostro pisze pracę dyplomową.
10,174 2013-11-15 19:39:47
Na pełnych obrotach
W jakim zakresie zacząłeś się kształcić?
10,175 2013-11-16 11:21:30
Dosyć modny kierunek w tym czasie. Ja po studiach myślałam, że pójdę na technika administracji, aleee mi przeszło ![]()
10,176 2013-11-17 21:45:32
cześć dziewczyny mam problem
od pół roku spotykam się z chłopakiem i było wszystko fajnie ; Niestety wczoraj miałam 18 kolegi na korej był mój były na początku nie gadaliśmy ale pozńej ze względu na wynikające problemy ( rodzielanie bijących się dziewczyn ) zaczelismy rozawiać normalnie poprosił mnie o rozmowe wyszliśmy.
Z nim bylam rok i to ja zerwałam do tej pory tego załuje ; dostałam głupiego esa ze ktoś go widział całującego się z jakąś dziewczyna, wystraszyłam się bo po wcześniejszych przeżyciach byłam przeważliwiona ;( i zerwałam teraz on ma dziewczyne;
Gdy rozmawialiśmy czułam się jak dawniej , wyjaśniliśmy sobie rzeczy wsponinaliśmy nasz czas razem pamiętał chyba wszystko co się wydarzyło a minęł rozmawialiśmy tak 2h i on podal ręke na przeprosiny i mnie przytuli a potem pocałowal w policzek, miałam łzy w oczach ; staliśmy tak z 15 minut przytuleni i żadne nie chciało , później rozmawilismy jeszcze raz znowu mnie przytuli bo widział ze mi zimno i zaczelismy się całować nie wiem ile to trwało, później powiedział ze może nasze drogi się jeszcze polacza, od wczoraj nie mogę przestać o nim myśleć a gdy mysle to mam gesia skorke
dzisiaj był u mnie mój obecny chłopak, bedac przy nim myslam o tamtym i znowu zaczelam go porównywać nie wiem co mam zrobić
pomóżcie
10,177 2013-11-19 11:28:19
Migotka, chyba najważniejsze co powinnaś zrobić to porozmawiać i z jednym i z drugim. Jeśli myślisz o byłym będąc teraz z zupełnie kimś innym to coś nie halo. Możesz przez to skrzywdzić osobę, która niczemu nie jest winna. Z byłym chłopakiem przytulałaś się, pocałował Cię to znaczy że jest coś na rzeczy. Mężczyźni raczej rzadko kiedy wyduszą coś z siebie, natomiast tutaj Ci powiedział, że być może Wasze drogi się połączą... może dawne uczucie nie zgasło/???? Wyjaśnij jak najszybciej sprawę, że się nie narobiło zbędnych problemów...
Mef, to tam łap dobre stopnie jak za mnie poszedłeś ![]()
10,178 2013-11-20 18:56:19
Ejjj... Czy ja tu czuje powiew materializmu
Od razu coś byś chciał dostać w zamian
Satysfakcje, satysfakcję będziesz miał ![]()
10,179 2013-11-20 20:44:14
Serce z piernika mogę Ci wręczyć
ostatnio modny gadżet do wręczania hahahaaa ![]()
10,180 2013-11-22 13:11:55
Dziewczyny potrzebuje pomocy szukałam jej już na różnych forach ale nikt mi nic konkretnego nie doradził bardziej wyśmiał ot co. Od ponad roku Żona szwagra podrywa mi męża na początku myślałam że a tam zdaje mi się ale kiedy zauważyłam jak pół naga paraduje przed nim jak ciągle szuka okazji by zostać z nim sam na sam. Nie mogę już tego znieść!!!
Ona jest jakaś psychiczna kopiuje mnie we wszystkim ciuchy, włosy farbuje na ten sam kolor. Mąż ją ignoruje jak jest ubrana w "moje" ciuchy zawsze jej mówi że mi ładniej w tym albo coś w tym stylu ale to nic nie daje. A jej mąż nic z tym nie robi bo cytuje " nawet mi się jej ruchać nie chce" ma ja totalnie gdzieś nawet kiedyś mówił że gdyby nie dzieci to by się rozwiódł z nią. A w rodzince jak rozmawiałam na ten temat ze szwagierką albo teściową to mnie wyśmiały i powiedziały że ona ma "taki styl" i że mi się zdaje. Sytuacja naprawdę jest nie do zniesienia. Ograniczyliśmy kontakty z nią do minimum. Helga dziękuję za odpowiedź
10,181 2013-11-22 16:00:05
Mef, spokojnie, nie ma jeszcze wyników
![]()
10,182 2013-11-23 13:18:07
Hej mam 22lata i mam juz dwoje maluszków:) ale mam mały problem hehehe... kochałam sie z chłopakiem w sobote z wytryskiem
. w poniedziałek dostałam brązowe plamienia do wtorku... w środe mialam juz normalny okresale taki Mocny:( dzis mi sie kończy. Czy Mogłam zajść w ciąze? pomocy eeeh ![]()
10,183 2013-11-23 18:52:25
A gdzie pracujesz Mef? Jaka branża ![]()
10,184 2013-11-25 19:12:10
Żadna praca nie hańbi ![]()
aaaA.... za mundurem... panny sznurem
![]()
Ja muszę zacząć coś ćwiczyć, albo jakiś basen bo czuje się zastana. Jesień, dłuższe wieczory, coś się chrupnie nie raz o niewskazanej godzinie, a boczki rosną ![]()
10,185 2013-11-26 20:12:31
Rzeźbić formę, a jakk! ![]()
+
"Racjonalne żywienie, 5 posiłków dziennie" ![]()
10,186 2013-11-27 09:33:00
Witam.
Ja jestem wczesajką
A także mamą
Było by mi miło poznać inne młode mamusie z UK(i nie tylko)
Może znajomość z forum przeniesie się w real ?! Pozdrawiam i zyczę miłego dnia !
10,187 2013-11-27 18:53:22
Mef, 8h przed kompem..... nie widzę już nic
oczywiście nie na głupotach spędziłam czas, tylko nad pracą, żeby nie bylo ![]()
JuliaUK, nie jestem ani mamą, ani nie mieszkam w Anglii, hmmm...:P
10,188 2013-11-28 09:04:13
Lidka, szkoda ![]()
10,189 2013-11-28 18:22:52 Ostatnio edytowany przez lidka_21 (2013-11-28 18:23:55)
Julia,
Może Mef i Ja się nie nadajemy do rozmów o macierzyństwie ale o głupotach można porozmawiać, prawda?
Ja mam minimalne referencje w zakresie macierzyństwa, ale mam
Moja przyjaciółka miesiąc urodziła, więc od czasu do czasu staram się zajmować młodą, poza tym mam chrześnicę w wieku 4 lat ![]()
Za granicą też byłam... holadnia, zbiory.
Haha.. jakiś wspólny język się znajdzie ![]()
Mef, jak mus to mus... nic nie poradzisz, niczego nie przeskoczysz.
Już po robocie?
A wiesz, że robota to głupota ???? ![]()
10,190 2013-12-02 21:26:41
W szynie łapka..... coś o tym wiem. Miałam w tamtym roku nogę w szynie, przez to nie poszłam na bal sylwestrowy....
Aaa jak tam ostatki? Byłeś gdzieś? ![]()
10,191 2013-12-03 12:52:03
Ojjj, to mi przykro ;/ Trzeba wierzyć, że trafi się coś " lepsiejszego " ![]()
Ja na uczelnie będe mknąć, ale zimno dzisiaj...
10,192 2013-12-03 22:44:17
Ale jak do wojska... tak z marszu, robotę straciłeś i już możesz na służbę?
10,193 2013-12-04 20:09:34
No to nic innego jak starć się tam o wojskową służbę ![]()
10,194 2013-12-09 11:17:56
A ja się staram.... powrócić do codzienności
bleee... poniedziałek...
10,195 2013-12-10 12:46:56
Na szczęście dzisiaj już wtorek, środa minie tydzień zginie- i tak w kółko
aaa i jeszcze za jakiś czas świąteczna gorączka ![]()
10,196 2013-12-20 01:00:29
Mam problem. Mam męża. Jesteśmy 3 lata po ślubie. Szczerze mówiąc przez te lata nigdy nie bylam szczęśliwa. Szarpał mnie dusił rzucał o ścianę... 1.5 roku temu miał wypadek Połamał kręgosłup spadł z 8 metrów ledwo przeżył postanowiłam dac mu szansę. nic się nie zmieniło... Obiecuje poprawę a i tak zawsze kończy się awantura i tym że idzie się powiesić jak wspomnę o rozwodzie. Czuje się winna bo często żałuję że nie umarł... Jest od ślubu praktycznie bezrobotny.... Jak złapał jakąś pracę to więcej długów narobił niż zarobił. Tonę w długach przez niego... ciągle kłamie. Bierze ode mnie pieniądze na rzeczy ważne ale których do tej pory nie widziałam. Nie potrafię mu zapomnieć tego wszystkiego. Przestałam z nim spać (robię to z przymusu raz na miesiąc żeby dał mi spokój i już brakuje mi wymowek) chce się rozwiesc ale brakuje mi odwagi. Nie wiem co robić. Może ja poprostu się czepiam nie wiem....
10,197 2013-12-20 09:32:51
Nie, nie czepiasz się, wg. mnie powinnaś go zostawić, taki mężczyzna nigdy się nie zmieni i nie zrobi czegoś konkretnego żeby było inaczej, na Twoim miejscu jeżeli jest to możliwe wyprowadziłbym się od niego i zerwał z nim wszelki kontakt, sprawę oddał w ręce policji i wziął rozwód z orzeczeniem o jego winie, bynajmniej ja to tak widzę, inaczej nigdy nie będzie dobrze a Ty wyniszczysz się przy nim fizycznie i psychicznie, takie moje zdanie na ten temat.
Nie, nie czepiasz się, wg. mnie powinnaś go zostawić, taki mężczyzna nigdy się nie zmieni i nie zrobi czegoś konkretnego żeby było inaczej, na Twoim miejscu jeżeli jest to możliwe wyprowadziłbym się od niego i zerwał z nim wszelki kontakt, sprawę oddał w ręce policji i wziął rozwód z orzeczeniem o jego winie, bynajmniej ja to tak widzę, inaczej nigdy nie będzie dobrze a Ty wyniszczysz się przy nim fizycznie i psychicznie, takie moje zdanie na ten temat.
Zgadzam sie z toba. Bez szczescia w zwiazku i przy takim traktowaniu dobrze sie to nie skonczy moim zdaniem.
10,198 2013-12-26 12:07:09
Witam jestem tutaj nowa i szukam tutaj wsparcia i szczerej rozmowy i poznania miłych ludzi ...Pozdrawiam:)
10,199 2013-12-26 21:00:37
Hej! Też jestem nowa. Witam wszystkich ![]()
10,200 2013-12-27 02:32:13
Hej mam problem z moja Tesciowa chodzi o to ze 3 tygodnie temu urodzilam sliczna coreczke i od tego czasu zaczal sie koszmar.Moja tesciowa zachowuje sie jak matka dla mojego dziecka doslownie mialam ja na rekach tylko po porodzie potem przez conajmniej tydzien nie moglam jej przytulic nawet w nocy przychodzila mi do pokoju i patrzyla na dziecko czy jej sie zadna krzywda nie dzieje.Przez pierwszy tydzien przychodzili jej znajomi zeby zobaczyc dziecko ok nie ma problemu ale kazdy kto przychodzil ona bez mojego pozwolenia dawala obcym ludziom na rece rozumiem 2lub 3 osoby ale nie ze ona sobie zaprosila 20 osob i kazdy ja nosi z reki do reki .Do karmienia dziecka to ona bo butelka karmie do przewijania pampersow dalej tesciowa bo ja pewnie nie umiem nawet sie mnie zapytala czy moze ja na noc wziasc a jak chcialam isc z mala na spacer to ona musi isc ze mna bo ona sobie mysli ze sie dziecku jakas krzywda stanie przy mnie.Niewiem co mam robic rozumiem ze to jej pierwsza wnuczka ze sie cieszy chce ja bawic niech bawi ja tez sie ciesze ze chce mi pomoc zebym mogla troche odpoczac ale pobawic mala przez godzine to co innego niz wychowanie jej a ona wlasnie to robi.Doradzcie mi cos a rozmowa nie pomaga tzn chodzi o to ze jestem w zwiazku z holendrem dogadujemy sie po polsku a holenderkiego dopiero sie ucze wiec zebym chciala z tesciowa porozmawiac to nie mam jak chyba ze przez mojego meza .
10,201 2013-12-28 13:22:15
Wiolka- znam matki ktore sobie pozwolily na takie zachowabie tesciowej i potem przez 18lat ogladaly dziecko raz czy dwa razy w tyg bo tesciowe nsmieszaly, w lape daly i dziecki zabraly. ale takie rzeczy to w Polsce, nie wiem jak w holandii. stanowczo odmawiaj, daz do wyprowadzki a gdy ta sie uda a tesciowa nadal bd meczyla- nie pozwol jej. masz prawo.
10,202 2014-01-01 20:33:47
Witam dziewczeta .
Jestem mama dojrzała mama mam córke która ma 25 lat w sierpniu wychodzi za maż, ale problem w tym ze przyszły zieć zamyka ja w złotej klatce, kupuje jej wszystko nie jest skapcem , dba o nią byłam szczesliwa ze trafiła na takiego fajnego chłopaka ,do czasu naszej wizyty u nich w domu i ich wizytu u nas. Matko czułam sie taka skrepowana mimo wszystko ze jestem luzacka, ten człowiek kontroluje jej rozmowy ze mna , obraził sie jak chciałysmy pogadac wiecie ak jak matka z córka , zachowuje sie obcesowo , olewacko , ale najgorsze jest to ze córka bardzo sie zmieniła , jest w stosunku do mnie zimna , bezuczuciowa , kiedys ciepłomnie witała przez tel, mówiłysmy sobie o naszych problemach , teraz sa to takie suche informacje.
Nawet jak bylismy u nich to zamiast jakos pogadac to ziec olał nas siedzac przy kompie i co chwile wołał córke do siebie , a jak jedlismy posiłki trzymał swoja reke w taki sposób na kolanach ze było to obrzydliwe no co prawie w kroku córki.
Oboje sa po studiach oboje inteligietni , nie poznaje własnej córki to nie moje dziecko .
Pisze do was młodych bo moze ja zwariowałam , nie wiem czy poruszac ten temat z córka , ona nie da sobie nic powiedziec , zaraz krzyczy wkurza sie , kompletnie nie a sobie nic powiedziec , martwimy sie z mezem co bedzie dalej przeciez poprzez takie zachowanie córka oddala sie od nas całkowicie.
Jestescie młode moze macie jakies swieze rady moze podpowiecie co robic , martwie sie bardzo, dodam ze mieszkam daleko od corki bardzo i jestem bezradna .
Przepraszam ze przynudzam ale co młode to moze siweze rady beda pomocne.
10,203 2014-01-16 19:55:29
witam ponownie ![]()
10,204 2014-01-20 22:44:17
Witam
O wszystkim to o wszystkim
Jestem już ze swoim chłopiek prawie trzy lata , wiem to dziwne , ale dopiero teraz zaczęliśmy uprawiać także sex oralny . Mega przyjemność , super zabawa , ale co sądzicie na ten temat ... Za pierwszym razem musiał mnie bardzo namawiać , bo dla mnie " robienie loda facetowi " było czymś wulgarnym i nie stosownym ... Teraz myślę całkiem inaczej
Dziękuje i miłego wieczoru ![]()
10,205 2014-01-21 00:32:59
Witam
O wszystkim to o wszystkim
Jestem już ze swoim chłopiek prawie trzy lata , wiem to dziwne , ale dopiero teraz zaczęliśmy uprawiać także sex oralny . Mega przyjemność , super zabawa , ale co sądzicie na ten temat ... Za pierwszym razem musiał mnie bardzo namawiać , bo dla mnie " robienie loda facetowi " było czymś wulgarnym i nie stosownym ... Teraz myślę całkiem inaczej
Dziękuje i miłego wieczoru
Ja nie uprawiałam bo ledwo się zbliżał to ja spina i nie chciało wleźć ![]()