hej dziewczyny
pisze tutaj z takim problemem... Otóż od koło roku podobał mi sie pewien chłopak ( znam go 2 lata). Pare miesiecy temu zaczelismy pisac ze soba na gadu. Nie dawno wyznalam ze mu na nim zalezy. Nie odpisal nic szczegolnego oprócz spoko i że dobrze że to z siebie wyrzuciłam. Ostatnio sie spotkaliśmy, zaprosił mnie na piwo. Troche pogadaliśmy o tym wszystkim co do niego pisałam. Dowiedziałam się że należy do tych chłopaków działających na lewo i prawo. Ale mówił że od około roku już taki nie jest. W klubie przemaglowywał wzrokiem kelnerke, jakby chciał ją rozebrać, mimo iż siedziałam koło niego. A gdy zeszliśmy na temat tego co do niego napisałam to powiedział że mu się to podoba, a ja poczułam sie jak idiotka, bo wiem że nie jedna mu takie wyznania pisała albo mówiła. Przy pozegnaniu pocałował mnie w usta normalnie, ale nie powiedział do zobaczenia czy coś. Zastanawiam się czy to ja powinnam się pierwsza odezwać, czy czekać aż on to zrobi. Myślicie że mógł się zmienić? Bo mi na to nie wyglądało.... Mam dać mu szanse w ogóle ? Proszę Was o pomoc ![]()
9,946 2013-04-22 07:41:57
9,947 2013-04-22 07:44:46
Witam. Chciałam zapytać czy jest ktoś tutaj z woj. lubelskiego:-)?
ja jestem ![]()
9,948 2013-04-22 20:57:49
Hej czy ktoras z was tuaj jestes juz narzeczona?mama? badz est w ciazy?
9,949 2013-04-22 21:58:26
Dustkowska ja jestem mamą ![]()
Witajcie! ![]()
Jak wyżej wspomniałam jestem młodą mamą, która aktualnie siedzi w domu z dzieckiem- i krótko mówiąc potrzebuję trochę psychicznej odskoczni. Mam nadzieję, że uda mi się nawiązać z Wami tutaj znajomość i pogadać na różne tematy ![]()
9,950 2013-04-23 13:52:04
Dustkowska ja jestem mamą
Witajcie!
Jak wyżej wspomniałam jestem młodą mamą, która aktualnie siedzi w domu z dzieckiem- i krótko mówiąc potrzebuję trochę psychicznej odskoczni. Mam nadzieję, że uda mi się nawiązać z Wami tutaj znajomość i pogadać na różne tematy
pewnie
ja też szukałam odkoczni od codziennego życia, chociaż mama nie jestem ![]()
9,951 2013-04-27 17:32:10
Witajcie dziewczyny
Chcę dołączyć do tego miłego towarzystwa i porozmawiać z wami o niczym i o wszystkim ![]()
Niema to jak pogadac z inna kobieta o problemach tylko my kobiety zrozumiemy siebie na wzajem bo faceci zawsze uwazaja ze wszystko sobie wyolbrzymiamym i tylko narzekamy ![]()
Pozdrawiam was gorąco ![]()
9,952 2013-04-29 17:20:09
Witajcie dziewczyny
Chcę dołączyć do tego miłego towarzystwa i porozmawiać z wami o niczym i o wszystkim
Niema to jak pogadac z inna kobieta o problemach tylko my kobiety zrozumiemy siebie na wzajem bo faceci zawsze uwazaja ze wszystko sobie wyolbrzymiamym i tylko narzekamy
Pozdrawiam was gorąco
taakk dokładnie
wiec ruszam z pierwszym tematem, tak na początek... Czy uważacie że w dzisiejszych czasach ze zrozumieniem facetow jest ciezej niz kobiet ?
9,953 2013-04-29 17:28:57
Ja również dołączam się do Was dziewczęta
Oczywiście, że faceta ciężej zrozumieć, a narzekają na nas... Czasami mam wrażenie, że faceci rozwijają się tylko do 5 roku życia, a później już tylko rosną. ![]()
Teraz faceci nie potrafią powiedzieć jasno i wyraźnie o co im chodzi - owijanie w bawełnę etc.
9,954 2013-05-02 19:57:11
Ja również dołączam się do Was dziewczęta
![]()
Oczywiście, że faceta ciężej zrozumieć, a narzekają na nas... Czasami mam wrażenie, że faceci rozwijają się tylko do 5 roku życia, a później już tylko rosną.
Teraz faceci nie potrafią powiedzieć jasno i wyraźnie o co im chodzi - owijanie w bawełnę etc.
witaj
właśnie facetów gorzej zrozumieć niż kobiety :d hehe.
A co do chłopców.. Jesteście w związak czy szukacie nadal swojej połówki ? Ja zakończyłam tydzień temu związek trwający prawie 2 lata.. Ale jakoś mi nie żal, męczyłam się tylko.
9,955 2013-05-02 19:58:25
Ja również dołączam się do Was dziewczęta
![]()
Oczywiście, że faceta ciężej zrozumieć, a narzekają na nas... Czasami mam wrażenie, że faceci rozwijają się tylko do 5 roku życia, a później już tylko rosną.
Teraz faceci nie potrafią powiedzieć jasno i wyraźnie o co im chodzi - owijanie w bawełnę etc.
witaj
właśnie facetów gorzej zrozumieć niż kobiety :d hehe.
A co do chłopców.. Jesteście w związak czy szukacie nadal swojej połówki ? Ja zakończyłam tydzień temu związek trwający prawie 2 lata.. Ale jakoś mi nie żal, męczyłam się tylko.
9,956 2013-05-03 13:37:57
witaj
właśnie facetów gorzej zrozumieć niż kobiety :d hehe.
A co do chłopców.. Jesteście w związak czy szukacie nadal swojej połówki ? Ja zakończyłam tydzień temu związek trwający prawie 2 lata.. Ale jakoś mi nie żal, męczyłam się tylko.
Ja też jestem właśnie w trakcie rozpadu związku. Niby jeszcze mieszkam w UK ale 9 maja wracam do PL a on zostaje. z Resztą ta relacja nie ma sensu i doszliśmy do pewnych wniosków. Mi jednak jest trochę żal, ze względu na lata spędzone razem i synka.
9,957 2013-05-05 00:55:58
Dołaczam dzis
Witam ![]()
9,958 2013-05-05 14:56:48
hej Dziewczyny, dołaczam do was, jak sie wam zyje?
9,959 2013-05-10 16:16:57
Hej dziewczęta witam wszystkie serdecznie ![]()
To prawda źle czasami z facetami jest ale bez nich tez nie jest fajnie.
Więc cholera wie jak dla nas bedzie najlepiej.
Ja aktualnie jestem w związku ale tez miałam dlugo przerwe bo ostatni partner po dwoch latach znudził się mna i zachciało mu się flircików bo jedna stała była mu zamalo.
Co do naszego tematu czy łatwo zrozumiec faceta to zależy na jakiego się trafi bo są tacy którzy cudownie pomagaja swoim kobietom chętnie przy dzieciach i takie tam a są innni którzy uważaja ze kobieta powinna byc do kuchni do dzieci i do zachcianek. I wtedy cieżko zrozumiec czym oni się kieruja traktując nas tak.
Wiecie kobietki ostatnio znalazlam fajna piosenke która mowi prawde o facecie i kobiecie:) Moze nie które z was ją znaja ale warto posłuchac. Tytuł i wykonawca : Wuwunio- Oj tam oj tam.
Pozdrawiam was gorąco:)
9,960 2013-05-13 07:23:19 Ostatnio edytowany przez sinnerssmile (2013-05-13 07:28:03)
Witam. Chciałam zapytać czy jest ktoś tutaj z woj. lubelskiego:-)?
Ja jestem z Chełma
A Ty?
A co do piosenki to ja ją znam oczywiście
Polecam również: Grubson- One. Ta piosenka też świetnie opisuje "relacje" damsko-męskie. ![]()
9,961 2013-05-13 17:47:37
Oj tak bez nich jest dziko, najgorzej jest po kilku latach zwiazku nagle zostać samemu, albo przez kilka lat byc samemu, ale wiecie moim zdaniem, kobiety tez potrafia dowalic facetowi ... ![]()
9,962 2013-05-13 20:55:54
Czy znajdują się tutaj kobietki bądź mężczyźni z województwa lubelskiego? ![]()
9,963 2013-05-13 22:01:04
Ja jestem z Białej Podlaskiej ![]()
9,964 2013-05-13 22:17:44
Ja jestem z Białej Podlaskiej
To całkiem niedaleko Chełma
Jak miło, ktoś jeszcze? ![]()
9,965 2013-05-13 22:33:54
Ja z bardziej oddalonej częsci
i troszke daleko do was a po drugie zgadzam się ze zdaniem że kobieta potrafi dowalić facetowi aż tak bardzo że czasami niewie jak ma się zachowac i co powiedziec ![]()
Ani faceci ani kobiety nie są święci ![]()
9,966 2013-05-13 22:51:01
Dokładnie i nie ma co polemizować, po prostu są ludzie i LUDZIE ... Jedni nie patrza na drugich, a drudzy tylko sie oglądaja aby nikogo nie skrzywdzić...
9,967 2013-05-14 19:24:56
Czesc dziewczyny:( pisze bo juz nie wiem co ze soba zrobic:( jeszcze 5 dni temu chlopak wyznawal mi milosc, mowil, ze jestem.jedyna przysiegal na wszystko ze ja i zadna inna, ze nigdy nikogo tak nie kochal jak mnie ze nigfy mnie nie zostawi dla zadnej bo jestem dla niego wszystkim, mowil ze kocha jak zadna inna ze nie wyobraza sobie zycia beze mnie:( to mowil 5 dni temu a dzis mnie olal i zostawil dla innej:( i jeszcze bezszvzelnie mi napisal ze sie w weekend z nia spotkal.....jak on mpgl?:( no powiedzcie jak? Po tych wszystkich slowach ktore pisal 5 dni temu olac mnie dla innej? Przwciez przysiegal ze nie wyobraza sobie zycia beze mnie:( czemu to zrobil? Czuje sie jakby mi ktos serce rozdzieral:( naprawde. Nie chce mi sie zyc. A najbardziej bolo to ze wszysyko bylo ok jeszvze 5 dni ze przysiegal ze nigdy mnie nie zostawi a tu taki cios w samo serce.....po 5 dniach od tych przyzeczen olal mnie i jest juz z inna:( flaczego:(
Współczuję:(mój wczoraj mówił,że kocha a dziś powiedział,że nie wie czy kocha,że coś czuje,ale nie wie co.I przeprosił,ze jest tchórzem,bo nie umie w oczy mi powiedzieć,że koniec.Tylko,że to juz chyba 5 czy 6 takie zerwanie od dwóch miesięcy.
Widocznie i Twój i mój facet nie jest jeszcze dojrzały i nie wie czego chce.Mi również jest ciężko i nie chce mi się żyć.Ale wiem,że muszę spróbować,tak samo i Ty.Wiem,że wiele to nie pomoże,gdy powiem "głowa do góry" i idz do przodu,nie patrz na zamknięte drzwi bo nie zobaczysz tych,które są otwarte.
9,968 2013-05-14 19:47:15
nie patrz na zamknięte drzwi bo nie zobaczysz tych,które są otwarte.
Dlaczego ja wcześniej tego nie słyszałam? Dziękuję Ci za te słowa! To będzie moja jedna z maksym! ![]()
9,969 2013-05-14 21:29:00
renesma napisał/a:nie patrz na zamknięte drzwi bo nie zobaczysz tych,które są otwarte.
Dlaczego ja wcześniej tego nie słyszałam? Dziękuję Ci za te słowa! To będzie moja jedna z maksym!
Cieszę się,że mogę jakoś pomóc:) Najlepsze jest to,że to są piękne słowa i mogę je podsunąć komuś a sama się nie stosuję:)
9,970 2013-05-14 22:42:02
Świete slowa i też bede o nich pamiętac może do czegoś wiecej zmotywuje jak kobieta jest zdołowana bo facet sprawił jakas przykrosc albo zostaja same....
Trzeba dziewczyny wziąść się w garść i nie pokazywac im że jestesmy te słabsze
Nie można dawać im tej satysfakcji ![]()
9,971 2013-05-15 03:59:10
Trzeba dziewczyny wziąść się w garść i nie pokazywac im że jestesmy te słabsze
Nie można dawać im tej satysfakcji
Może zaproponujesz, co mamy robić i jak się zachowywać?
Bo moim zdaniem koniec końców wychodzimy na słabsze..
9,972 2013-05-15 13:29:14
Nie jesteśmy słabsze:)to oni są słabi,bo nie są szczerzy,chowają głowę w piasek,gdy dochodzi do konfrontacji i są niedojrzali.
9,973 2013-05-15 14:14:00
Nie jesteśmy słabsze:)to oni są słabi,bo nie są szczerzy,chowają głowę w piasek,gdy dochodzi do konfrontacji i są niedojrzali.
To racja
w takim razie ja jestem chyba słabsza, bo wszystko biorę do siebie i jest mi ciężko się nie przejmować.
9,974 2013-05-15 19:19:22
renesma napisał/a:Nie jesteśmy słabsze:)to oni są słabi,bo nie są szczerzy,chowają głowę w piasek,gdy dochodzi do konfrontacji i są niedojrzali.
To racja
w takim razie ja jestem chyba słabsza, bo wszystko biorę do siebie i jest mi ciężko się nie przejmować.
Nie jesteś sama:) ale wmawiaj sobie tak jak ja:że jest w porządku,badz pozytywna i przede wszystkim dużo rozmowy i spotkań z ludzmi:)Nie można sie otrząsnąć będąc w czterach ścianach.Trzeba nauczyć się żyć a nie tylko istnieć.Szkoda tracić kolejne dni na smutek.Rób to co lubisz albo zacznij coś nowego:)zapełnij czas.
9,975 2013-05-15 20:01:14
renesma ja to wszystko wiem
najgorzej jest wszystko wiedzieć w teorii, ale w praktyce nie stosować w pełni i wieczory przepełnione są smutkiem. Myślę, że tu bardzo trafne będzie określenie, że czas leczy rany ![]()
9,976 2013-05-15 22:23:23
Właściwie ja też tylko w ciągu dnia stosuję się do wszystkich rad ale wieczorem znowu mi wraca deprecha i nie mam co ze sobą począć:/
9,977 2013-05-16 09:59:23
Mam to samo. Dlatego wieczorem zakładam słuchawki na uszy i wybieram się na spacer, ja mam psa akurat, więc on mi towarzyszy, ale nie zawsze go zabieram, więc samej też jest ciekawie, ale od wypadku niestety spacery odpadają, więc włączam sobie komedię, nawet 3 w ciągu jednego wieczoru, aż mi się zechce spać. I zasypiam w dobrym humorze ![]()
9,978 2013-05-16 11:31:57
Mam to samo. Dlatego wieczorem zakładam słuchawki na uszy i wybieram się na spacer, ja mam psa akurat, więc on mi towarzyszy, ale nie zawsze go zabieram, więc samej też jest ciekawie, ale od wypadku niestety spacery odpadają, więc włączam sobie komedię, nawet 3 w ciągu jednego wieczoru, aż mi się zechce spać. I zasypiam w dobrym humorze
Wiesz co,ja właśnie nie porafię w ogóle zasnąć i to chyba jest najgorsze.Jeśli już śpie to 3-4godz w ciągu nocy,ciągle się budzę i rozmyślam.Chyba za słaba psychikę mam,bo za dużo się przejmuję i za wiele myślę.
Słuchawki w uszy i spacer z psem czyli mamy coś wspólnego:)ja do tego dorzucam jeszcze jazdę rowerem:)
9,979 2013-05-16 12:41:32
Rower jest moim życiem, ale tak jak mówiłam, mój stan fizyczny obecnie na to nie pozwala
Ale widzisz, mamy wiele wspólnego!
)
9,980 2013-05-16 19:47:34
matko jedyna, ile tu nowych ludzi
witam witam ![]()
mnie nie było WIEKI
jakoś tak się wszystko składało, że nie miałam na nic czasu...
pozadrwiam
9,981 2013-05-16 19:54:10
Witaj, witaj! ![]()
9,982 2013-05-18 16:58:08 Ostatnio edytowany przez Malinann2 (2013-05-18 16:58:32)
Czy znajdują się tutaj kobietki bądź mężczyźni z województwa lubelskiego?
ja jestem z okolic Lublina ![]()
co do tematu to ja aktualnie jestem sama ... z wyboru
jakos się troche związek trwający prawie dwa lata pokomplikował. Teraz podoba mi się pewnie chłopak, ale mam wrażenie że udaję niedostępnego... a to jest śmieszne, bo wiem że mu na mnie zależy..
9,983 2013-05-18 17:00:46 Ostatnio edytowany przez Malinann2 (2013-05-18 17:01:12)
Ja z bardziej oddalonej częsci
i troszke daleko do was a po drugie zgadzam się ze zdaniem że kobieta potrafi dowalić facetowi aż tak bardzo że czasami niewie jak ma się zachowac i co powiedziec
Ani faceci ani kobiety nie są święci
ja z okolic lublina ![]()
9,984 2013-05-18 17:01:58
Hej
ja tez jestem tu nowa serdecznie pozdrawiam z Lublina
oo hej ja z okolic lublina ![]()
9,985 2013-05-18 17:53:54
I ja jestem z województwa lubelskiego! Konkretnie z Chełma:) witam Was wszystkie dziewczynki
i pozostałe babki! ![]()
9,986 2013-05-19 10:12:28
Ja z bardziej oddalonej częsci
i troszke daleko do was a po drugie zgadzam się ze zdaniem że kobieta potrafi dowalić facetowi aż tak bardzo że czasami niewie jak ma się zachowac i co powiedziec
Ani faceci ani kobiety nie są święci
to może kiedyś wszyscy forumowicze z lubelskiego się spotkają ;D
9,987 2013-05-19 11:04:01
Jestem za ![]()
9,988 2013-05-19 19:03:17
Ja jestem za mazowieckiego;(
Długo mnie nie było bo internet sie zbuntował.To był najgorszy tydzień mojego życia:/a czuje,że każdy kolejny będzie gorszy...nie mam już siły.Nie wiem co ze sobą robić,bo nie widzę przyszłości przed sobą:(Wczoraj mój eks pisał do mnie całą noc-jakieś wyrzuty mi robił pijany.Nic nie rozumiem,obiecał ze spotka się ze mną i porozmawiamy w oczy,bo mi łatwiej będzie to zniesc jeśli dowiem się na"żywca" ze to koniec.Rozbiłam się dziewczyny,wezcie dajcie mi jakiegoś kopa
((((
9,989 2013-05-19 21:24:48
Heh, pijany był glupoty pisał, ranił cie, Masz jakies swoje hobby? Czy tylko siedzisz w domu sama? Musisz wyjsc do przyjaciół z nimi nie bedziesz ciagle o nim myslala... bedzie dobrze, początki zawsze sa najgorsze... Ale dasz rade ...
Ja tak naprawde z mazowieckiego jestem teraz, od 3 lat
Wczesniej bylam w lubelskim ;p Mam 30 km ;p wiec mi to roznicy nie robi ![]()
Echhh wy macie problemy ze oni was ranią, a mi sie wydaje ze ja swojego partnera ranie, i wcale nie wiem dlaczego jestem dla niego taka oziębła... Raz jestem taka szczesliwa, a tydzien pozniej kazdy jego dotyk mnie denerwuje ;(
Kochane jeszcze z innej beczki... nosicie soczewki?
9,990 2013-05-19 21:49:39
Ja nie noszę. Aczkolwiek powinnam nosić okulary, jeszcze nie wiem na ile. A czemu pytasz?
9,991 2013-05-19 22:57:46
Ponieważ, ja od wczoraj mam, i nie wiem czy sa zle czy dobrze dobrane ... ;((
9,992 2013-05-20 08:04:16
Skoro optyk Ci takie przypisał i dobrał to znaczy, że takie chyba powinny być
Istnieje takie coś jak zła reakcja na soczewki (moja mama tak ma) więc możliwe, że Twoje oczy nie mogą nosić soczewek
Może być też możliwość taka, że jeszcze nie zdążyły się przyzwyczaić ![]()
9,993 2013-05-20 13:12:55
Ja nosiłam soczewki,różne różnych firm i zawsze było inaczej aczkolwiek nie polecam.
No ja mam do lubelskiego jakieś kilkanaście km:)
Też tak miałam z poprzednim,z którym byłam prawie 6lat.Nie znosiłam go chwilami a czasem nie mogłam bez niego żyć.Ale rozstaliśmy się wcale nie żałuję.Dosłownie kilka dni po rozstaniu poznałam obecnego i kocham go bardziej niż poprzedniego,ale cóż on nie kocha mnie:)Wczoraj mi napisał,że "chyba mnie nie kocha",a dziś mamy spotkać się by porozmawiać w cztery oczy,tzn on ma zerwać ze mną już na zawsze.Mam znajomych,ale nie moge im bez przerwy siedzieć na głowie.Do wszystkiego podchodzę bardzo emocjonalnie i czasem mam wrażenie,że maja mnie dość.
Swoją drogą piękny dziś dzień:)Jak i cały maj,który mi przeszedł koło nosa:)a wy co porabiacie w te gorące dni?
9,994 2013-05-20 16:45:41
Dosłownie kilka dni po rozstaniu poznałam obecnego i kocham go bardziej niż poprzedniego,ale cóż on nie kocha mnie:)Wczoraj mi napisał,że "chyba mnie nie kocha",a dziś mamy spotkać się by porozmawiać w cztery oczy,tzn on ma zerwać ze mną już na zawsze.Mam znajomych,ale nie moge im bez przerwy siedzieć na głowie.Do wszystkiego podchodzę bardzo emocjonalnie i czasem mam wrażenie,że maja mnie dość.
Swoją drogą piękny dziś dzień:)Jak i cały maj,który mi przeszedł koło nosa:)a wy co porabiacie w te gorące dni?
Bardzo przykra sprawa, ale w końcu każda potwora znajdzie swego amatora
ja głęboko wierzę w to, że gdzieś czeka na mnie mój książę
jestem po trzech tragicznych związkach, kiepsko to zniosłam, ale już jest lepiej i Ty dasz radę ![]()
9,995 2013-05-20 17:04:39
renesma napisał/a:Dosłownie kilka dni po rozstaniu poznałam obecnego i kocham go bardziej niż poprzedniego,ale cóż on nie kocha mnie:)Wczoraj mi napisał,że "chyba mnie nie kocha",a dziś mamy spotkać się by porozmawiać w cztery oczy,tzn on ma zerwać ze mną już na zawsze.Mam znajomych,ale nie moge im bez przerwy siedzieć na głowie.Do wszystkiego podchodzę bardzo emocjonalnie i czasem mam wrażenie,że maja mnie dość.
Swoją drogą piękny dziś dzień:)Jak i cały maj,który mi przeszedł koło nosa:)a wy co porabiacie w te gorące dni?Bardzo przykra sprawa, ale w końcu każda potwora znajdzie swego amatora
ja głęboko wierzę w to, że gdzieś czeka na mnie mój książę
jestem po trzech tragicznych związkach, kiepsko to zniosłam, ale już jest lepiej i Ty dasz radę
Hehe wiesz,ja też myślę,że w końcu może kiedyś znajdzie się książe byle nie za długo na niego czekać.Jak mówią jedna miłość leczy z innej:)
9,996 2013-05-20 17:10:16
Młodziutka jesteś
Wiem, że kiepsko jest czekać na "miłość" zwłaszcza, że się było do niej przyzwyczajonym przez jakiś czas, ale zobaczysz, że po pewnym okresie już przyzwyczaisz się do singlowania. Miłość trafia w nas w takich momentach, w których się najmniej spodziewamy
)
9,997 2013-05-20 17:41:58
Oj to prawda, ja juz zapomnialam, ale kiedys tez mialam moja straszna pierwsza milosc, boze jaka ja bylam wtedy glupia, tak mnuie traktowal, miał mnie za idiotke, a ja nia bylam... caly rok z niego sie leczylam, schodzilismy sie i rozchodzilismy, i ciagle robil ze mnie idiotke, a ja za nim biegalam... az pewnego dnia obudzilam sie i pomyslalam, dziewczyno, co ty robisz? Jak mozesz? I zerwalam z dupkiem, miesiac pozniej poznalam mojego obecnego narzeczonego...
Z ktorym jest jak jest, ale to raczej moja wina, bo chlopak kochany ![]()
Odnosnie soczewek, lepiej w nich widze niz w okularach, ale tak jak mowilam, ze prawa soczewka jakby jest najgorsza i mialam racje, za duza byla...
Niestety to takie soczewki gdzie nie ma testowych i lipa ![]()
9,998 2013-05-20 17:52:09 Ostatnio edytowany przez sinnerssmile (2013-05-20 17:52:57)
To prawda, byłam w półrocznym związku- najgorszy mój związek, traktował mnie jak swoją własność, aj jaka głupia byłam, po rozstaniu po 5 miesiącach poznałam niesamowitego chłopaka, ale nam nie wyszło, więc wiem, że warto czekać, jestem młoda, mądra i piękna i tak mówię sobie każdego poranka ![]()
9,999 2013-05-20 20:07:33
I prawidło
Najgorzej jest byc singlem, i patrzec jak wszystkie kolezanki wychadza za maz, maja tych swoich partnerow, a ty jestes sama jak palec... eh
Ale naszczescie nie kazda tak ma ![]()
10,000 2013-05-20 22:52:37
jak myślicie czy istnieje taka miłość do grobowej deski? taka gdzie ludzie zawsze sa siebie pewni, gdzie sobie ufają, gdzie seks im się nie nudzi, że nie nudzą się razem... sa tak samo zakochani tak jak na początku... nie ważne że sa 10 lat razem, kochają się tak jak by byli rok razem?
czy to zauroczenie? czy to miłość? czy miłość może tak po prostu odejść? jak to jest?
10,001 2013-05-21 08:38:15
jak myślicie czy istnieje taka miłość do grobowej deski? taka gdzie ludzie zawsze sa siebie pewni, gdzie sobie ufają, gdzie seks im się nie nudzi, że nie nudzą się razem... sa tak samo zakochani tak jak na początku... nie ważne że sa 10 lat razem, kochają się tak jak by byli rok razem?
czy to zauroczenie? czy to miłość? czy miłość może tak po prostu odejść? jak to jest?
10,002 2013-05-21 09:07:52
jak myślicie czy istnieje taka miłość do grobowej deski? taka gdzie ludzie zawsze sa siebie pewni, gdzie sobie ufają, gdzie seks im się nie nudzi, że nie nudzą się razem... sa tak samo zakochani tak jak na początku... nie ważne że sa 10 lat razem, kochają się tak jak by byli rok razem?
czy to zauroczenie? czy to miłość? czy miłość może tak po prostu odejść? jak to jest?
Ja wierzę w miłość do grobowej deski:)jest taka na pewno:)
Dziewczyny!Wczoraj widziałam się z byłym.Nie powiedział do konca ze mnie nie kocha czy ze to koniec zupełny.Tylko,że nie wie co czuje,ze przez to że u nie ufałam on przestał czuć się pewny swoich uczuć.Ze musi pomyśleć co do mnie czuje bo cos czuje.Ale ze nie chce ze mna byc tylko dlatego ze ja placze teraz,bo nie chce mnie krzwydzic i co tydzien zmieniac zdania.Przy tym on sam ciagle trzymal mnie za reke przytulal a nawet calowal.Powiedzial ze jemu tez jest ciezko.Nie powiedzial ze mu mnie brakuje czy ze teskni.Ale powtarzal ze jest glupi ze jego serce jest takie i ze probowal kochac ale nie moze sie przemoc.co wy na to?
10,003 2013-05-21 09:47:31
jak myślicie czy istnieje taka miłość do grobowej deski? taka gdzie ludzie zawsze sa siebie pewni, gdzie sobie ufają, gdzie seks im się nie nudzi, że nie nudzą się razem... sa tak samo zakochani tak jak na początku... nie ważne że sa 10 lat razem, kochają się tak jak by byli rok razem?
czy to zauroczenie? czy to miłość? czy miłość może tak po prostu odejść? jak to jest?
Uważam, że miłość do grobowej deski nie istnieje. Po jakimś czasie zamienia się to w przyzwyczajenie. Takie jest moje zdanie ![]()
Renesma- Ja uważam, że powiedział tak, żeby znaleźć jakąś wymówkę. Coś takiego jak" to nie jest Twoja wina, tylko moja". Strasznie nie lubię takich zachowań wśród ludzi..
10,004 2013-05-21 17:39:17
Dokładnie, było mu ciebie żal, ze mna chlopak jak sie rozstawal, a ja ryczałam jak beksa
żAL !! Mówił że mnie kocha i w ogole ze to jego wina, no alew nie mozemy byc razem, bo biedny zapracowany byl, a ja mu wierzylam
To zwykla litosc ... Nie wierz mu ...
Mi tez sie wydaje ze to pozniej to przyzwyczajenie ... ale kurcze ...
10,005 2013-05-21 21:56:46
Tak samo myślę. Wymówki, że to nie Twoja wina, ja muszę sobie wszystko poukładać, musimy odpocząć, z Tobą wszystko ok... Yhy! Śmiech na sali!
10,006 2013-05-22 09:42:42
Nie wiem.Napisałam mu zeby przyznał,że to nie prawda,że wcale nie przemyśli nic.A on odp że jeśli będę naciskać to będzie odwrotny efekt od jakiego bym chciała i zebym trochę więcej cierpliwości miała.Nie wiem co myśleć ale ileż ja mam znowu czekać.Rozumiem tydzień,dwa ale chyba nie więcej...
10,007 2013-05-22 10:31:00
Człowiek potrafi tłumaczyć złe zachowanie ludzi, na których mu zależy
Więc to jest jasne, że będziesz go tłumaczyć, ale postaraj się spojrzeć na to obiektywnie.
10,008 2013-05-22 11:57:47
Ale to już pal licho jak ja się czuję i bo było...ja się boję co bedzie...czy to coś oznacza kiedy on każe mi być cierpliwa i jak sam określil chce zrobić zeby wszystko było dobrze.Może mu zależy...?
10,009 2013-05-22 14:39:18
Szczerze? Wydaje mi się, że nie. Nie jesteś psem na warcie, który czeka na łaskę i powrót swojego pana..
10,010 2013-05-22 15:26:54
Szczerze? Wydaje mi się, że nie. Nie jesteś psem na warcie, który czeka na łaskę i powrót swojego pana..
Spodobało mi się to co napisałaś.Muszę się wziąć w garść tylko nie bardzo wiem co teraz ze sobą począć,w którą stronę iść...
A skoro jesteśmy przy temacie to w takim razie o co mu biega?On niby siedzi i myśli,ale w sumie nad czym tu myśleć