troszkę mnie czas goni Ewo,chciałbym mieć rodzine,dzieci,dosyć późno zacząłem o tym myśleć no coż przyznaję się bez bicia że późno dojrzałem,a to wiek już że tak powiem najbardziej odpowiedni,tylko trzeba od czegoś zacząć trudno mi będzie bo nigdy nie miałem dziewczyny stąd moje obawy;)
9,231 2012-10-29 12:21:47
9,232 2012-10-29 12:30:45
troszkę mnie czas goni Ewo,chciałbym mieć rodzine,dzieci,dosyć późno zacząłem o tym myśleć no coż przyznaję się bez bicia że późno dojrzałem,a to wiek już że tak powiem najbardziej odpowiedni,tylko trzeba od czegoś zacząć trudno mi będzie bo nigdy nie miałem dziewczyny stąd moje obawy;)
No na pewno łatwo nie będzie, ale poddając się sam robisz sobie wyrok
I nie polecam tak negatywnego stosunku do Internetu, podejrzewam że nigdy nikogo nie poznałabym w realu. W Internecie też są ludzie, którzy poważnie podchodzą do związku ![]()
9,233 2012-10-29 13:53:35
Na zewnątrz chlapa, tyłka nie chce mi się nigdzie ruszać to wpadłem na genialny pomysł: zrobię sobie bezy ![]()
9,234 2012-10-29 13:58:34
są ale toną w natłoku trolli albo naciągaczy,może tu kogoś poznam bo portale randkowe są opanowane przez sexomaniaków;)) ech jak bym chciał mieć swoją rodzinę i wracać do kochającej żony:)
9,235 2012-10-29 14:19:36
Na zewnątrz chlapa, tyłka nie chce mi się nigdzie ruszać to wpadłem na genialny pomysł: zrobię sobie bezy
A ja jakąś zapiekankę z naleśników robię
Przepis znaleziony w necie, trzymajcie kciuki ![]()
9,236 2012-10-29 14:26:38
nbm napisał/a:Na zewnątrz chlapa, tyłka nie chce mi się nigdzie ruszać to wpadłem na genialny pomysł: zrobię sobie bezy
A ja jakąś zapiekankę z naleśników robię
![]()
Przepis znaleziony w necie, trzymajcie kciuki
Narobiłaś mi smaka, a ja, jak na złość, nie mogę jeść wszystkiego ![]()
9,237 2012-10-29 14:28:23
Czemu?
9,238 2012-10-29 14:38:06
Na wakacje miałem wycinany woreczek żółciowy. Już jakiś czas minął od operacji, ale nadal nie mogę jeść smażonych, tłustych, ostrych dań, coś tam by się jeszcze znalazło ![]()
9,239 2012-10-29 14:43:07
A, znam ten ból. Ja miałam, no ale już dawno, wycinany wyrostek. No to też dietka ![]()
9,240 2012-10-29 14:56:58
Niestety. Pocieszam się tym, że nie mam problemu z alkoholem - jego można kupić wszędzie ![]()
9,241 2012-10-29 14:59:15
Ja też nie mam problemu, bo bardzo rzadko piję
Ale obiadki musiałam robić specjalne wtedy. Masakra, jeszcze schudłam nie mając z czego ![]()
9,242 2012-10-29 15:07:10
Te obiadki to już mi bokiem wychodzą. Nie dość, że w kuchni 2x więcej czasu, jakies takie monotematyczne i ogólnie ble. Mam nadzieję, że za 2-3 miesiące będę mógł jeść normalnie.
Nie lubisz alkoholu czy nie masz okazji do picia? Ja nie ukrywam, że lubię się alkoholizować i to jest niestety jedna z moich wad.
9,243 2012-10-29 15:18:37
No niestety, ja też właśnie mało mogłam, prawie stale to samo... okropieństwo. Na szczęście wtedy nie sama przeszłam na tą dietę, więc jakoś poszło
Tak raczej specjalnych okazji to nie mam, poza lampką wina czasem do kolacji ![]()
9,244 2012-10-29 15:21:04
Rozumiem, nie mam więcej pytań ![]()
9,245 2012-10-29 15:24:00
Poza tym mam raczej słabą głowę ![]()
9,246 2012-10-29 15:28:07
Z jednej strony to może i dobrze - oszczędnie ![]()
9,247 2012-10-29 15:31:18
Teza mego brata, że mniej wypijesz, mniej stracisz kasy a efekt jest ten sam, więc słaba głowa lepsza ![]()
9,248 2012-10-29 15:34:12
Jak w życiu, wszystko ma swoje plusy i minusy ![]()
9,249 2012-10-29 15:37:00
Ale co ciekawe jakieś piwo mam w lodówce ![]()
9,250 2012-10-29 15:39:02
Myślę, że dla niezapowiedzianych gości - czymś trzeba poczęstować.
9,251 2012-10-29 15:42:24
A też prawda
No i latem w sumie nieco częściej sama piję - do grilla lubię ![]()
9,252 2012-10-29 15:44:53
hej kiedyś tu sie udzielalam później zniknełam. I wlaśnie sobie uświadomiłam ze ponownie wróciłam do punktu wyjscia.
Może mnie przygarniecie hehe.
9,253 2012-10-29 15:49:53
hej kiedyś tu sie udzielalam później zniknełam. I wlaśnie sobie uświadomiłam ze ponownie wróciłam do punktu wyjscia.
Może mnie przygarniecie hehe.
Córka marnotrawna? ![]()
też prawda
No i latem w sumie nieco częściej sama piję - do grilla lubię
Pić samemu? To chyba akt desperacji ![]()
9,254 2012-10-29 15:51:04
Sama w sensie, że nie tylko częstuję gości ![]()
9,255 2012-10-29 16:06:47
heh mozna tak powiedzieć:_) jakos się samotnie pozułam hehe a poważnie to skoro już sie zalogowałam to cos maskrobie.
Wczesniej kts wspominal o czacie:_) haha po kilku latach nie obecn. weszlam na czat i sie przerazila jest gorzej niz kiedys bylo:) ludziom to sie chyba nudzi hehe.
A co do picia samamu znajoma czesto kupowala sobie piwko i sama pila zawsze mnie to dziwilo. Ale ostatnio sama sprobowalam:-) mialam smaka a ze nikogo nie bylo pod reka to co sobie bede zalowac:_)
9,256 2012-10-29 16:51:21
ja też uwielbiam piwko;)) ale to chyba nic złego i niezwykłego
9,257 2012-10-29 17:04:29
Pewnie nie ale akurat ona czesto tak sobie pila:-)
9,258 2012-10-29 17:45:45
codziennie piwko,no nie przesadzajmy to chyba żadna herezja;))
9,259 2012-10-29 17:59:16
a czy ja randkuję z kimś?po co tak na mnie najeżdżasz obraziłem cię?
9,260 2012-10-29 19:19:32
Witam wszystkich nie mam dla was czasu:(( tak w ogóle to wysiadam nie mam na nic siły noce nie przespane od 2msc:(...bardzo mi brakuje męża i tęsknie za nim jednym słowem masakra!!!! na studiach tragedia....pisanie pracy przed mną koszmar wrrrr
9,261 2012-10-29 20:54:09
Ola, poradzisz sobie
Łatwo jest mi mówić , ale trzymamy za Ciebie kciuki.
ucałuj maluchów od "forumowej" cioci :*:)
9,262 2012-10-29 21:08:26
Lidka no musze mąż wraca dopiero w styczniu i juz wysiadam 1 swieta osobno:(
9,263 2012-10-30 10:06:37
Nie dam ci się sprowokować.Witam wszystkich;))
9,264 2012-10-30 11:03:15
Powiadasz ze jedno codziennie to nic, a jak ostatnio komus powiedzialam ze pilam drinka bo nie moge spac to mnie "zjechal" ze to podchodzi pod alkoholizm:-)
9,265 2012-10-30 13:16:12
Witam wszystkich ![]()
U nas trochę ostro było w niedzielę, płakałam chyba ze 3 godziny gadając z nim na gg. Eh, związek na odległość to czasem ciężka sprawa. Tęsknota i rozmowy, które powinny być przeprowadzane na żywo a siłą rzeczy nie mogą..
Ale na szczęście już jest lepiej
Dziś się widzimy, pewnie na pizzę wyskoczymy:D
Co do picia- ja nie uważam za coś złego, że czasem samotnie wypiję sobie piwko oglądając film
Problemów nie zapijam a jak mam ochotę na dobre piwo to czemu nie? Wszystko jest dla ludzi ![]()
Wczoraj właśnie piłam Desperadosa z guaraną, dobry był ![]()
9,266 2012-10-30 17:34:19
Witam wszystkich
U nas trochę ostro było w niedzielę, płakałam chyba ze 3 godziny gadając z nim na gg. Eh, związek na odległość to czasem ciężka sprawa. Tęsknota i rozmowy, które powinny być przeprowadzane na żywo a siłą rzeczy nie mogą..
Ale na szczęście już jest lepiejDziś się widzimy, pewnie na pizzę wyskoczymy:D
Co do picia- ja nie uważam za coś złego, że czasem samotnie wypiję sobie piwko oglądając filmProblemów nie zapijam a jak mam ochotę na dobre piwo to czemu nie? Wszystko jest dla ludzi
Wczoraj właśnie piłam Desperadosa z guaraną, dobry był
Cieszę się, że jest do przodu ![]()
Ja alkoholu nie piję w ogóle i absolutnie nie mam poczucia, że coś tracę, albo że to źle
Szczęśliwie mój chłopak również go nie pije, więc nikt nie jest unieszczęśliwiany jakiejś przyjemności albo komfortu.
9,267 2012-10-30 17:45:44 Ostatnio edytowany przez Bardzo Samotny (2012-10-30 17:48:56)
tak jest ze mną "nie tak" mam depresję i nerwicę zadowolony jesteś??to super że z tobą jest wszystko w porządku musi być skoro wygłaszasz takie sądy i w ogóle skończ ubliżać innym
9,268 2012-10-30 18:11:14
Powiadasz ze jedno codziennie to nic, a jak ostatnio komus powiedzialam ze pilam drinka bo nie moge spac to mnie "zjechal" ze to podchodzi pod alkoholizm:-)
Po meczyku, wzięciu prysznica, 1 piwko wystarczy i potulnie kładę się do łóżka, zasypiam w 5 sekund. Codziennie za to piję g&t - czy to alkoholizm - nie sądzę
Uff, dopiero co wróciłem z Poznania ![]()
9,269 2012-10-30 18:22:25
PANOWIE, proszę się nie kłócić ![]()
Jola, dobra dusza Was pogodzi ![]()
nie staję po stronie Mef'a, ale Samotny, faktyczni troszkę przesadzasz i za bardzo dramatyzujesz. wyjdź do ludzi, albo przynajmniej przestań szukać na siłę kogoś, bo wtedy na pewno się nie uda. taka zasada ![]()
a co do %%
piłam w pt, ndz, i jutro tez będę
jakoś takie nawarstwienie okazji
pt i ndz opijałam zdana historię, a jutro wczorajsze urodziny kolegi ![]()
ale nie piję jakoś tragicznie. piwo tylko jak mam smaka, a to często się nie zdarza
ogólnie okazjonalnie ![]()
9,270 2012-10-30 18:55:15
ja też! ja też !
w sensie, że nie lubię się kłócić ![]()
9,271 2012-10-30 20:16:36
Dobry wieczór
Chciałam rzec, że zaczynam od dzisiaj baaaardzo długi weekendzik
A tymczasem wybieram się do kina na "skyfall"
Miłego wieczorka dla wszystkich
![]()
9,272 2012-10-30 22:04:38
Poradzcie coś proszę
9,273 2012-10-31 00:51:38
Bardzo Samotny, cholernie mi Cię żal. Życzę Ci, żebyś mimo swoich problemów nabrał odwagi, wziął swoje życie i zdrowie w swoje ręce i dał radę spełnić to marzenie!
To ja jestem przygnębiona moją pracą w ten tydzień, bo nie pracując nie zarobię
Dlatego cała nadzieja w tym, że jutro coś z siebie jednak wykrzeszę..
9,274 2012-10-31 08:29:54
Nie żebym się wtracała ale rady typu idź to psychologa sa powalające...skoro komus pomaga że napisze jakiegoś smeta to co komu to przeszkadza?
Co do pracy ja szukam i cisza masakra teraz z ta praca jest...ale jeszcze sie nie zalamalam na szczescie:-)
9,275 2012-10-31 11:00:31
Poza tym jeżeli ktoś ma zdiagnozowaną depresję, nerwicę lub coś podobnego prawdopodobnie miał do czynienia z psychologami, psychiatrami a i tak problem istnieje. Czasami warto się zastanowić chwilkę, zanim się wyda jakąś ocenę..
Nikki, a skąd jesteś? Może masz możliwość (i chęć rzecz jasna) wyjazdu ![]()
9,276 2012-10-31 11:41:39
Witam znad śniadania ![]()
Wtrącę się do dyskusji. Wydaje mi się, że Mef wcale nie chodziło o to, by Samotny przestał całkowicie pisać na forum. Pisać- w tym i wyżalać się- każdy może.
Tylko z samego pisania nic tak naprawdę nie wynika... Problemem Samotnego jak sam mówi, jest brak dziewczyny. A z samego pisania ona się nie zjawi, choćby napisał i tysiące postów. Nawet do kogoś poznanego w necie trzeba w końcu wyjść, spotkać się.
Samotny nie możesz ciągle skupiać się na swoich wadach. Masz 27 lat i Twoje życie tak naprawdę się zaczyna- a czasem piszesz tak, jakbyś wierzył, że już nic dobrego Cię w życiu nie spotka, wszystko jest przegrane. Nawet przez takie podejście możesz nieświadomie odstraszać dziewczyny bo każda dziewczyna chce być tą jedyną, wyczekaną, wymarzoną a nie zapchajdziura bo nic lepszego nie było.
Możesz dać z siebie bardzo wiele. Jesteś młody, zdrowy, chcesz założyć kochającą rodzinę. A włosami się nie przejmuj, bo to tylko szukanie problemów tak, gdzie ich nie ma, zamiast skupić się na tym, co rzeczywiście ważne.
Jeśli chcesz- wyślij mi swoje zdjęcie, postaram się powiedzieć Ci, co ja osobiście bym zmieniła w wyglądzie skoro to dla Ciebie takie ważne. Może jeszcze któraś dziewczyna mi pomoże
Nie jestem stylistką ani niczym takim ale może opinia kogoś bezstronnego będzie dla Ciebie ważna.
9,277 2012-10-31 11:54:55
Może i tak, ale sprawy prawdopodobnie ie są takie proste, jak nam się wydaje. Co oczywiście nie usprawiedliwia niczyjej bierności.
9,278 2012-10-31 14:36:24
gothka coś racji w tym Twoim poscie jest, nie znam sytuacji samotnego. Ale jednak nie wszystko jest takie proste jakim moze sie wydawac. Dla jednej osoby np. wlosy ot blachostka a dla drugiej wielki problem. Kazdy jest inny jeden bardziej drugi mniej wrazliwy, jeden jakies docinki oleje drugi bierze wszytsko do siebie. I ciezko it tak wyjsc do ludzi czy na randki itp skoro nie samemu sie nie wierzy ze moze sie udac.Oczywiscie nie chodzi konkretnie o sytucje samotnego tyko tak ogolnie pisze.
ewa hmm jestem z podkarpacia a zeby wyjechac nie ma mozliwosci bo trzeba albo miec tak kogos kto pryznajmniej uzyczy mieszkania:-) albo miec sporo kasy by zaryzykowac np w sylam do wiekszego miasta tez na podkarp. ale wiekszym miescie wiec odpada. wysylam cv czasem do wiekszego maista na podkarp. ale milcza jest wielka konkurencja wiec po co im ktos kto nedzie dojezdzal.
9,279 2012-10-31 14:53:29
Nikki ale o to właśnie chodzi, żeby Samotny w siebie uwierzył. Że nieśmiałość, włosy to coś, co można zaakceptować a może i zrobić z tego atut. Każdy z nas ma jakieś kompleksy, każdy czegoś się boi ale gdybyśmy żyli tylko tym, że nie jesteśmy idealni to wszyscy ludzie siedzieliby jedynie w domu i nikt do nikogo by się nie odezwał z obawy przed wyśmianiem.
Ja gdy poznałam mojego chłopaka ważyłam 70 kg przy wzroście 152- miałam nierozpoznaną niedoczynność tarczycy. W dodatku byłam po dwóch próbach samobójczych, chorowałam na nerwice i depresje (mój wątek wciąż jest tu gdzieś jeszcze na netkobietach). Też w siebie nie wierzyłam, że ktoś może się mną zainteresować. A jednak.
Ludzie postrzegają nas zupełnie inaczej, niż my samych siebie. My możemy w sobie widzieć słoniątko a ktoś zobaczy w nas człowieka o miłym uśmiechu i z fantastycznym poczuciem humoru. To działa i w drugą stronę ale skoro nie można mieć w życiu tego, czego się chce, to trzeba brać życie takim, jakim ono jest i wyciskać z niego jak najwięcej.
9,280 2012-10-31 14:59:45 Ostatnio edytowany przez ewa118 (2012-10-31 15:14:10)
Wiem, tez jestem z podkarpacia i wiem jak to smakuje. Wiem również, jak ciężko wyjechać. Mnie ratuje praca zdalna, ale również ciagle szukam.
gothka -coś w tym jest. Ja również nie byłam w najlepszym stanie, gdy poznałam mojego chłopaka, co nie przeszkodziło mu się we mnie zakochać. Z drugiej strony ludzie mogą być w różnym stanie. Znam dziewczynę, która ma 24 lata, ma depresję dwubiegunkówkę i bulimię. Ostatnie pięć lat praktycznie cały czas spędza w szpitalu, z małymi przerwami na nieudane próby samobójcze i przepustki do domu. Ona naprawdę chce, ale naprawdę nie może inaczej żyć. Nie ma znajomych, wykształcenia, niczego. Wiem, że jest w nieporównywalnie gorszej sytuacji niż Bardzo Samotny, ale mamy chyba jednak za mało danych na jego temat, żebyśmy mogli mu tak mówić. Przynajmniej ja mam takie przeczucie ![]()
9,281 2012-10-31 18:14:46 Ostatnio edytowany przez Nikki (2012-10-31 18:18:44)
hmm wiadomo kazdy ma kompleksy ale to zależy od nas czy to zaakceptujemy czy sie temu poddamy. Sama w pewnym momencie zycia zwatpiłam w siebie...za dużo analizuje, mysle itp. czasem skupiam sie tylko na swoich wadach ale teraz z tym walcze. Najlepsze jest to ze nie wiem kiedy sobie ubzduralam ze jestem beznadziejna:-)bo wczesniej bylo ok pelno znajomych kilku fajnych przyjaciol itp. no ale cos sie rozwalilo, na szczescie znow wracam do zywych:-) chociaz depresji nie mialam, raczej sklanialabym sie ku fobi spolecznej:-D wiec co nieco wiem na ten temat. Na szczescie jest lepiej. tak sie sklada ze mam licencjat z pedagogiki no i tam sporo bylo o depresji , kompleksach, postrzeganiu itp.i chyba wtedy sobie uswiadomilam to wszytsko.to prawda ze jesli idzie sie ulica z mina wszystko mnie wkurza to raczej nikt nie zagada, ale jesliidzie sie z usmiechem na twarzy czy chociazby od czau do czasu sie czlowiek usmiechnie to jakos inaczej patrzy na to zycie i inni inaczej patrza na nas.
Swego czasu jak ktos sie na mnie popatrzyl od razu wydawalo mi sie ze jakos dziwnie:-D ze moze cos ze mna nie tak, moze sie ubruddzilam itp a przeciez to normale ze inni sie patrza ja tez sie na nich gapie:-D to samo bylo z usmiechem e tak na pewno nie do mnie sie usmiecha tylko ze mnie smieje:-)
A co do wagi to wiesz kwestia akceptacji, hmm a tak w ogole zauwazylam dziwna prawidlowosc, wszystkie osoby ktore jak znam i ktore sa grubsze sa mega pewne siebie. Wszystko maja w d...nie przejmuja sie niczym sa mega pozytywne ...ciekawe dlaczego tak jest.Oczywiscie mozliwe ze gdy sa same czasem sie doluja ale jednak cos w tym jest.
A co do facetow jeszcze nie spotkalam tego jedynego, co prawda ktos tam byl ale to nie bylo to. I tu tez sobie myslalam moze to ze mna jest cos nie tak skoro ktos chce byc ze mna to czy niepowinnam dac temu szanse?w koncu niektorzy tak robia by nie byc samemu. Chyba mam zbyt wielkie oczekiwania...i stworzony ideal ktorego nie ma:-)
9,282 2012-10-31 19:40:20
w sumie ja też mam, że to ładnie ujmę, kłopoty z wagą. i cały czas próbuję się zaakceptować. aktualnie jestem na swojej własnej diecie, jakie będą efekty to się okaże ![]()
a co do Samotnego... ja też mogę przyjąć Twoje zdjęcie i też dam Ci ewentualne wskazówki ![]()
9,283 2012-10-31 19:49:31
uuu uu.... jest tu ktoo ?
9,284 2012-10-31 19:52:01
obecna! ![]()
9,285 2012-10-31 19:54:04
ooo świetnie ![]()
co słychać netkobietko?
jak tam wieczorek mija ? ![]()
Ja dzisiaj nie wiedziałam do czego ręce włożyć ale już teraz na luzie ![]()
9,286 2012-10-31 19:57:31
czekam na sms'a i idę pić ![]()
ale to dopiero 20-21... ![]()
9,287 2012-10-31 20:00:14
no proszę co tu się wyrabia
haha
Ja w zasadzie też sobie lampeczkę wina samotnie sącze
Może się z Tobą Jolu wybiorę, masz jakich fajnych kolegów?
:D
9,288 2012-10-31 20:02:47
to idę sama z kolegą ![]()
więc chyba nic z tego ![]()
9,289 2012-10-31 20:04:35
Kolega... yy.. bliski sercu jakby ? ![]()
9,290 2012-10-31 20:08:19
ja na szczescie nie mam problemu z waga:-)
ale za to teraz problem z jednym gosciem mam.
a dzisiaj zamulam przed kompem a tu "halulin" :-D popijam sobie warke radler hehe ale malo % ma:-)
9,291 2012-10-31 20:11:06
bliski sercu, ale nie w tym sensie. po prostu bardzo go lubię ![]()
9,292 2012-10-31 20:15:20
W sensie przyjaciel
ehh... Ja tam nie wierzę w przyjaźń damsko- męską ![]()
9,293 2012-10-31 20:29:12
a ja wierzę ![]()
doświadczyłam, i wiem, że jest takie coś ![]()
9,294 2012-10-31 20:39:01
też kiedyś przyjaźni z facetem doświadczyłam, ale trochę źle się to potoczyło
może dlatego mam teraz takie uprzedzenie ![]()
9,295 2012-10-31 21:10:29
Dziś miałam taki dzień, że w ogóle w przyjaźń nie wierzę. Zostałam bardzo paskudnie potraktowana, dlatego mam cholernie smutny początek długiego weekendu
Szczęśliwie mam cudownego chłopaka, który na mnie chucha, dmucha i robi wszystko co w jego mocy, żeby poprawić mi nastrój.