szczerze to ja się już pogubiłam
Lidka, Ty wysyłałaś jako AgaZ? czy może to Ty rebel?![]()
9,101 2012-10-22 22:07:56
9,102 2012-10-22 22:09:27
Ja nic nie wysyłałam jeszcze.;)
9,103 2012-10-22 22:57:34
Ja też mam na razie jedynie rebel ![]()
9,104 2012-10-22 23:01:17 Ostatnio edytowany przez lidka_21 (2012-10-22 23:05:42)
AgaZ to ja
bo mam na imię Agnieszka, na drugie Lidka
a dlatego, że nie przepadam za moim pierwszym imieniem to posługuje się drugim
)
rebel 'ka dawaj Twojego bo tutaj nie widzę nigdzie
)
9,105 2012-10-22 23:04:30
Agnieszka ładnie
Ja za to posługuję się dwoma ![]()
9,106 2012-10-22 23:16:43
ja jestem Jola i byłoby mi bardzo miło gdybyście się do mnie zwracały po imieniu ![]()
9,107 2012-10-22 23:20:54
Dobrze Jolu ![]()
Poczytam coś i może jak raz pójdę spać o północy:D Śpijcie dobrze :*
9,108 2012-10-23 09:40:21
siemanko,jestem Łukasz,sam niestety
9,109 2012-10-23 10:38:52
Mef zdjęcia do mnie doszły i muszę to powiedzieć... mega wtopa z mojej strony:P Nie wiem czemu, nigdy nie zwróciłam większej uwagi na to, że piszesz w rodzaju męskim. A jak pisałeś o zdjęciach dla niej to stwierdziłam, że chodzi o przyjaciółkę czy dziewczynę, że jesteś w związku homoseksualnym.
Więc dziś otwieram te zdjęcia i szok- Ty jesteś mężczyzną
łukaszu witaj
Powiedz nam coś więcej o sobie ![]()
9,110 2012-10-23 13:53:38 Ostatnio edytowany przez tesia369 (2012-10-23 13:54:06)
hej ja też chcieć wasze foty:) A najlepiej zapraszam wszystkich na fb. Jeśli chcecie mnie zobaczyć to wyśle wam na priv link:)
A co u was
U mnie zimno i strasznie dużo pracy mam ostatnio, nie wiem za co się zabrać.
Co do kwiatów też wolałabym żelki:P Kwiaty są oklepane:)
Witaj, Łukasz powiedz coś o sobie:)
9,111 2012-10-23 13:58:08
hej,o sobie tak hm to tak mam 27 lat pracuję jako kierowca ale oczekuję zwolnienia (i dobrze) jestem po technikum,matura jest a i prywatnie to jestem sam tzn nigdy nie miałem dziewczyny ,najwyżej koleżanki,właściwie nie wychodzę nigdzie oprócz pracy i do sklepu coś załatwić,czyli nuda jak flaki z olejem ;p
9,112 2012-10-23 14:28:11
Witam wszystkich, mam na imię Ewa ![]()
9,113 2012-10-23 14:29:17
hej witaj Ewo;)
9,114 2012-10-23 14:53:15
Hej Łukasz ![]()
Jak Wam wtorek mija?
9,115 2012-10-23 15:32:37
tesia oklepane ale ja róże uwielbiam
Róże, jaśminy, konwalie bzy ![]()
samotny a wyjścia ze znajomymi? Też nie? Co robisz w sobotnie wieczory?
Ewa powiedz o sobie coś więcej
Skąd mniej więcej jesteś, ile masz lat, czym zajmujesz się na co dzień, co lubisz ![]()
Heh, głowa mnie boli, olałam zajęcia, próbowałam zasnąć i nic
Teraz zjadłam to może chwilę pośpię.
9,116 2012-10-23 15:38:43
witam nowych forumowiczów ![]()
samotny, a czemu to nier wychodzisz nigdzie? moze czas wyjsc do ludzi to i wtedy poznasz druga połowke
sama praca nie da sie zyc ![]()
ewa, napisz cos wiecej o sobie ![]()
My jutro mamy kolejna rocznice i mam nadzieje, ze mimo tego, ze ten dzien oboje spedzimy w pracy, to wieczór bedzie wyjatkowo miły
w czwartek mam na popołudnie do roboty, wiec mozna poszalec ![]()
9,117 2012-10-23 16:39:20
ewa118; mam wolne i maluje pokój,czyli jkoś idzie
gothka;nie mam znajomych ,tylko w pracy mam kolegów,w soboty najczęściej net
Selene1;jestem kompletnie załamany,zawiodłem się na ludziach,poza tym jestem nieśmiały
9,118 2012-10-23 18:31:40
Mieszkam w województwie podkarpackim, pracuję jako copywriter zdalnie, ale szukam stałej pracy, mam 23 lata
Poza tym jestem cholernie zakochana, czym głównie żyję
Selene: gratuluję i życzę kolejnych rocznic ![]()
Łukasz, ja też, Internet jest dobrym miejscem -udało mi się, z tego co się orientuję nie tylko mi w tym kraju tą drogą udało się znaleźć drugą połówkę ![]()
9,119 2012-10-23 19:22:39
ja tez mialam/mam pare znajmosci przez neta
i nie zawsze na tych czatach siedza zboczency, sa tez normalni ludzie. Co prawda nie bylam z facetem poznanym przez neta, ale byly to bardzo bliskie znajomosci i niektore do tj pory sie utrzymuja ![]()
Samotny, nie narzekaj tylko bierz sie do roboty poki nie jestes za stary
potem mozesz sobie w brode pluc. Ja tez zawiodlam sie na ludziach i to nie raz, nie dwa, zwlaszcza na facetach ale gdybym tak generalizowala i wsadzala wszystkich do jednego worka to teraz nie bylabym w szczesliwym zwiazku.
9,120 2012-10-23 19:36:39
Zależy gdzie się szuka, portale randkowe i czaty bym odradzała, ale forum tematyczne, portal czy cokolwiek gdzie będą ludzie z Twoimi zainteresowaniami
Do dzieła, dziewczyna sama się nie pojawi, trzeba trochę zadziałać ![]()
9,121 2012-10-23 19:38:13 Ostatnio edytowany przez gothka (2012-10-23 19:39:18)
ewa ja też z podkarpackiego
I też cholernie zakochana ![]()
selene pytałam już, ale może nie zauważyłaś- która to rocznica? ![]()
Zgadzam się, że przez neta można poznać wartościowych ludzi. Ja z moim Mężczyzną też jesteśmy poniekąd internetową parą. Przez internet poznałam jego najlepszego kumpla, który następnie przedstawił mnie Jemu i tak wyszło, że zakochaliśmy się w sobie od pierwszego wejrzenia ![]()
Portale randkowe same w sobie nie są takie złe. Przynajmniej jasno wiadomo, że ktoś szuka partnera.
9,122 2012-10-23 19:38:55 Ostatnio edytowany przez Selene1 (2012-10-23 19:39:31)
Ja tam bylam zapisana na portalach randkowych typu sympatia itp aler to bardziej dla jaj i picu niz na poważnie
choc spotkalam sie pare razy z kimś i było miło takze ja ogolnie polecam neta do wyszukiwania znajomosci ![]()
gothka, połowa z Twojej, czylia druga rocznica ![]()
9,123 2012-10-23 19:43:28
selene to jeszcze rok i spadną klapki z oczu ![]()
9,124 2012-10-23 19:47:17
haha a to po 3 latach spadaja??
mi juz kilka razy spadły, ale to po kłotni
A co do poznania sie, to ja ze swoim poznalam sie na weselu na ktorym to on był z jakas dziewczyna jako osoba towarzyszaca, a ja bylam wtedy z ówczesnym chłopakiem
wpadlismy przypadkowo na siebie, zatanczylismy jheden taniec, potem drugi, trzeci, alkohol zaszumial w glowach no i cóz.... po weselu poszlismy na swoja pierwrsza randke totalnie wcieci i stało sie
ja zostawiłam tamtego, bo i tak to byla koncowka zwiazku, no i zyjemy dalej
choc przyznam sie szczerze, ze myslalam, ze on nie bedzie mnie pamietał na drugi dzien, bo byl w takim stanie, ze glowa mała
ale na szczescie zadzownil i pamietal nawet moje imie ![]()
9,125 2012-10-23 20:02:17
szczęściary z was,macie swoje drugie połówki,ja swojej nie mogę znaleźć
9,126 2012-10-23 20:05:24
Samotny, bo nie ma co siedziec w domu tylko do dziela! nawet w necie mozesz znalezc normalna, wartosciowa dziewczyne. Nie jestes tez taki stary, by sie na straty pisac, w kazdym wieku mozna znalezc milosc ![]()
9,127 2012-10-23 20:10:40
No to ja się bałam, że trafię na kogoś, kto się mną pobawi i zrezygnuję, a już trochę się napłakałam przez płeć przeciwną.
Łukasz, pisałam tak furę czasu, jeżeli sam nie zaczniesz działać, to szanse masz bardzo niewielkie. jesteś na tym forum, a to już coś. Ja z nim jestem od ponad roku, poznaliśmy się właśnie na portalu książkowym. Wcześniej poznałam fanatyka, żonatego i człowieka, który od razu chciał iść ze mną na piwo (jestem abstynentką), więc nie wyobrażasz sobie, jaka byłam sfrustrowana. Poszukaj tutaj i zakładaj konta na innych miejscach, gdzie może być ciekawa dziewczyna i szukaj, pisz, jak trzeba dzień w dzień. Wtedy w końcu na pewno się uda ![]()
gothka, miło mi, myślałam, że całą tę energię w tym województwie zgarnęłam dla siebie
Ciekawe, ile tu jeszcze tak zakochanych się kręci ![]()
9,128 2012-10-23 20:16:58
selene to jeszcze rok i spadną klapki z oczu
No co Ty??? Nie żartuj!;)
Ja ze swoim mężem chcę tak zawsze!
Wzięliśmy ślub po 4 latach bycia razem (znamy się od zawsze) i ja cały czas mam motylki w brzuchu.
Kochamy się cały czas tak samo, nawet mogę pokusic się o stwierdzenie, że jest lepiej niż na początku.
Każdemu i każdej tak życzę.;)
Samotny mój mąż będąc prawie w Twoim wieku zaczął spotykac się ze mną, więc jak widac, trzeba przestac narzekac, a wychodzic więcej do ludzi, to i tak jedyna się znajdzie.;)
Selene w takim razie gratulacje i życzę Wam miłej rocznicy!
Witaj Ewo mam nadzieję, że spędzisz miło z nami czas.
9,129 2012-10-23 20:18:32
już od jakiegoś czasu szukam przez internet niestety ciągle bez powodzenia,w rl jestem trochę za bardzo nieśmiały
9,130 2012-10-23 20:55:53 Ostatnio edytowany przez lidka_21 (2012-10-23 20:59:30)
ejjj nooo. Nie przesadzajmy samotność to nie jakaś męka. Poza tym, ja też jestem "sama", a nie samotna i nie jest mi z tym źle ![]()
Lepiej sobie żyć spokojnie, niż w wirze intryg i kłamstw:)
a internet to chyba ostatnia rzecz, gdzie szukać drugiej połówki... w necie to można sobie poszukać przepisu na sernik. najlepiej gdzieś wyskoczyć, kogoś poznać, z kimś pobyć i zwyczajnie pogadać ![]()
ktoś chce herbatki yerba mate zielona?:) parzę w czajniczku wystarczy dla wszystkich ![]()
9,131 2012-10-23 21:02:01
Lidka chętnię się skuszę!:)
9,132 2012-10-23 21:04:27
ależ proszę Cię bardzo, musisz tylko chwilkę skarbie poczekać, bo jeszcze się zaparza ![]()
i biszkopcika do herbatki dodaję ![]()
9,133 2012-10-23 21:24:05
selene,rebel nie mówię, że po 3 latach przestaje się kochać
U nas po 3 latach minął etap ,,słitaśnego" zakochania; wyszły do wierzchu nasze wady, których nie sposób było ukryć albo też mocniej zaczęliśmy je dostrzegać.
Wydaje mi się, że to właśnie jest miłość: kiedy wiesz, że ta druga osoba nie jest idealna ale kochasz ją z całym bagażem wad i zalet i nie wyobrażasz sobie życia z nikim innym. Jednocześnie masz świadomość własnej niedoskonałości; tego, że czasem wychodzi inaczej, niż byśmy chcieli.
Co do kłótni to z nas typowe włoskie małżeństwo, awantury 2-3 razy w tygodniu to norma
I tak było od początku
Ale przyznaję: z każdym rokiem jest lepiej
Ciągle się poznajemy, odkrywamy, wciąż umiemy się czymś zaskoczyć- a z drugiej strony znamy się już na tyle dobrze, że wiemy, że możemy na sobie polegać i czego oczekuje od nas druga osoba. Stabilizacja ale przez nasze wybuchowe charaktery chyba nie będzie nigdy taka do końca ![]()
9,134 2012-10-23 22:24:21
Hej hej
odpowiadam na meila lidki:) żyje żyje
ale nie mam czasu na nic dzieciaczki i studia mnie pochłaniają do tego pisanie pracy lic czas zacząć wrrrr!!!
9,135 2012-10-24 00:01:43
noo bo Cię coś nie widać było u Nas
A My tu ciągle jakieś ploteczki, nowości i cuda:P
Jak maluchy?
9,136 2012-10-24 08:20:43
oj tam, ja ze swoim zamieszkalam dosc szybko bo po ponad pol roku bycia razem i w sumie o ile wczesniej domyslalismy sie, jakie sa nasze wady - nie ukrywajmy, zwiazek na odleglosc i weekendowe spotkania tego wszystkiego nie ukaza - o tyle, gdy zamieszkalismy razem wszystko wyszło na jaw, ze tak to ujme
ja jestem cholernie uparta i niekiedy maruda ze mnie straszna, on z kolei luzak prawie niczym sie nie przejmujacy i zaakceptowalismy to
nie mam w sumie juz motylkow i nigdy nie mialam, po prostu wiedzialam, ze go kocham i to mi wystarczylo, jedynie co to moze na poczatku serce szybciej bilo,m gdy dochodzilo do spotkania, poza tym zadnych innych objawow nie dostrzegłam
teraz to zyjemy jak stare małżenstwo i minely ter wszystkie zauroczenia, znamy sie mozna powiedziec, ze na wylot i na podstawie danej sytuacji wiem jaka bedzie jego reakcja, czego nie mogłam przewidziec, gdy zylismy na odleglosc ![]()
9,137 2012-10-24 09:46:04
selene nam już się nawet kłócić nie chce, bo wiemy, co które powie i co zrobi i to jest zwyczajnie nudne
Chyba sobie pierożki odsmażę na śniadanie.
9,138 2012-10-24 10:20:01
gothka, u nas jest to samo hehe a jak sie juz klocimy to szybko sie godzimy choc ponarzekac na siebie musimy
na szczescie nie mamy cichych dni i jak sie poawanturujemy troszke to jeszcze w ten sam dzien sie godzimy, zreszta wystarczy ze jedno zrobi mine jak kot ze shreka i juz jewst ok ![]()
ja jadłam jogurta jak zwykle na sniadanie, wiecej nie wcisne
ubiore małego zaraz i popjdziemy do biedronki to na obiad nalesniki bede miec, a na kolacje licze, ze moj cos zrobi romantycznego i bedzie czekala na mnie wspolna kapiel w duzej ilosci piaanny ![]()
9,139 2012-10-24 10:53:34
Znam to, też już z nim mieszkam i umiem przewidzieć, jak na coś zareaguje. Akceptujemy swoje wady, co nie znaczy że nam jakoś specjalnie pasują, jednak nikt nie jest bez wad. Też nie mamy cichych dni, byłabym tym na maxa przerażona, więc tym bardziej cieszę się, że tak to wygląda. Pokochaliśmy siebie takimi, jakimi jesteśmy i jest dobrze. Ale dziś nie będzie miał ze mną lekkiego dnia, bo od rana jakoś wszystko skupia się przeciwko mnie.
Selene1, wyjątkowo miłego dnia życzę ![]()
9,140 2012-10-24 16:26:15
siemka siemka witam wszystkich
9,141 2012-10-24 16:27:09
hej hej hej:)
9,142 2012-10-24 17:27:25
Heh, mojemu Ukochanemu zmarł dziś rano dziadek
No i smutno... ![]()
9,143 2012-10-24 18:52:03 Ostatnio edytowany przez gothka (2012-10-24 18:52:20)
Mef kompletnie nie wiem, jak mu pomóc
Nie widzieliśmy się dziś bo pojechał do babci. Pewnie pojutrze będzie pogrzeb. Nie jestem rodziną, Mężczyzna nic nie mówi, żebym w nim uczestniczyła- więc tam mnie nie będzie. Tym bardziej, że to poza miastem. Co innego jakbym mogła być na mszy i na cmentarzu a potem wrócić do domu- ale tak się niestety nie da; nie mam prawa jazdy ani nie orientuję się tam w autobusach. Przecież nie będę go prosić, żeby mnie potem odprowadził bo pewnie pójdą do babci do domu po pogrzebie.
Napisałam mu, że jestem z nim i w ogóle ale nie wiem, co jeszcze mogę zrobić, żeby wiedział, że nie jest z tym sam...
9,144 2012-10-24 18:57:23
przyznaję, nie chce mi się czytać wszystkiego ![]()
Mef jesteś podły (e-mail)
jak ty w ogóle masz na imię? ![]()
Łukasz masz świetny wiek! nie gadaj głupot. ostatnio byłam z gościem o Twoim imieniu, i nawet w Twoim wieku. i powiem, że było rewelacyjnie, więc nie histeryzuj (;)) i szukaj kobiety ![]()
Ej, Ej! ja też jestem z Podkarpacia, tu są same fajne dziewczyny, no może wykluczając kilka su* ![]()
9,145 2012-10-24 19:27:14
nie nie, ja jestem czujna :d i wiedziałam, że jesteś facetem ![]()
Ty też sprawdź pocztę Tomaszu
![]()
9,146 2012-10-24 20:07:35
Mef proszę się ze mnie nie śmiać ![]()
9,147 2012-10-24 20:13:23
ja faceta wyczuję z daleka
:D:D:D:D
9,148 2012-10-24 20:21:50
zawsze tak jest że jak się trafi fajna dziewczyna to zajęta ba żonata;/
9,149 2012-10-24 20:36:26
zawsze tak jest że jak się trafi fajna dziewczyna to zajęta ba żonata;/
Też tak miałam. Trzeba cały czas szukać. Wiem, że to jak z bezrobociem, im dłużej trwa tym bardziej się nie chce, ale bez szukania samo się nie zrobi.
Właśnie sobie uświadomiłam, że wściekałam się, gdy mi tak zajęci mówili. Tylko że kiedyś siedziałam i grymasiłam, że jestem sama i zaczęłam szukać. Nie udawało się, to pisałam do kolejnego, pierwszego lepszego z tłumu użytkowników portalu faceta. Nie udawało się, to dalej. I dalej. I dalej. I w końcu siadło
Dziś jestem przeszczęśliwą dziewczyną mojego faceta, ale ile się musiałam nacierpieć aby go mieć, to tylko ja wiem. Do dzieła, żołnierzu ![]()
9,150 2012-10-24 20:40:46
zawsze tak jest że jak się trafi fajna dziewczyna to zajęta ba żonata;/
a ja to co?
:D:D:D:D:D
9,151 2012-10-24 20:42:00
O
I to z podkarpacia ![]()
9,152 2012-10-24 21:08:58
a mnie nadal boli łapka i nikogo to nie obchodzi :PP ooo i foch :PP
9,153 2012-10-24 21:14:48
a mnie nadal boli łapka i nikogo to nie obchodzi :PP ooo i foch :PP
Mnie też, lewy nadgarstek. Miłe, że nie tylko mnie ![]()
Mef91 gratuluję i życzę dalszego szczęścia ![]()
9,154 2012-10-24 22:41:06
Gothka to Ty nie znasz jego rodziny, że na pogrzeb nie idziesz i potem na stypę?
9,155 2012-10-24 22:51:54
rebel znam, bywam u nich od czasu do czasu. Ale uważam, że pogrzeb- zwłaszcza seniora rodu- to uroczystość mocno rodzinna. To rodzina powinna przede wszystkim uczestniczyć w pogrzebie i potem na stypie wspominać zmarłego.
Dziewczyna wnuczka do rodziny nie należy, zwłaszcza po 4 latach. Nawet gdyby oni nie mieli nic przeciwko mojej obecności (a pewnie by nie mieli bo mnie lubią i babcia Ukochanego traktuje jak swoją wnuczkę) to i tak wolałabym nie przychodzić. Jedynie na sam pogrzeb-gdybym miała jak- i na pewno nie stać obok Niego przy trumnie. On wie, że mi przykro, jestem z nim i tak dalej ale rodzina to rodzina. Gdyby tak każdy kuzyn i każda kuzynka przyszli na pogrzeb dziadka z sympatiami a potem przyprowadzili na stypę- to jaki to ma sens?
Jeszcze co innego jakiś grill czy imieniny. Wtedy wszystko jest bardziej na luzie- chociaż ja i tak wolę poznawać jego rodzinę ,,na raty" a nie stawiać wszystkich w niezręcznej sytuacji, że przyszedł ktoś (jakby nie patrzeć) obcy. Ale uczestniczenie w pogrzebie na prawach rodziny w przypadku, gdy tą rodziną się nie jest to dla mnie niegrzeczne i nietaktowne.
Gdybym była żoną-ok. Ale nie jestem.
9,156 2012-10-24 23:07:57
rebel znam, bywam u nich od czasu do czasu. Ale uważam, że pogrzeb- zwłaszcza seniora rodu- to uroczystość mocno rodzinna. To rodzina powinna przede wszystkim uczestniczyć w pogrzebie i potem na stypie wspominać zmarłego.
Dziewczyna wnuczka do rodziny nie należy, zwłaszcza po 4 latach. Nawet gdyby oni nie mieli nic przeciwko mojej obecności (a pewnie by nie mieli bo mnie lubią i babcia Ukochanego traktuje jak swoją wnuczkę) to i tak wolałabym nie przychodzić. Jedynie na sam pogrzeb-gdybym miała jak- i na pewno nie stać obok Niego przy trumnie. On wie, że mi przykro, jestem z nim i tak dalej ale rodzina to rodzina. Gdyby tak każdy kuzyn i każda kuzynka przyszli na pogrzeb dziadka z sympatiami a potem przyprowadzili na stypę- to jaki to ma sens?
Jeszcze co innego jakiś grill czy imieniny. Wtedy wszystko jest bardziej na luzie- chociaż ja i tak wolę poznawać jego rodzinę ,,na raty" a nie stawiać wszystkich w niezręcznej sytuacji, że przyszedł ktoś (jakby nie patrzeć) obcy. Ale uczestniczenie w pogrzebie na prawach rodziny w przypadku, gdy tą rodziną się nie jest to dla mnie niegrzeczne i nietaktowne.
Gdybym była żoną-ok. Ale nie jestem.
Podoba mi się ta postawa.
9,157 2012-10-25 14:05:13
pójdzie któras ze mną na wesele;p?
9,158 2012-10-25 16:16:50
ja bym poszła z miłą chęcią ale mam kostkę napuchniętą jak bania
:D
9,159 2012-10-25 17:54:32 Ostatnio edytowany przez lidka_21 (2012-10-25 17:56:21)
polecam maść na stłuczenia, żeby się nie zrobiła bordowa jak śliiiiwa ![]()
9,160 2012-10-25 18:13:32
aa to może rzeczywiście jakiś skurcz, nadwyrężenie mięśnia jakiegoś albo cuś
też często mam skurcze w stopie prawej szczególnie... to chyba brak magnezu o ile się nie mylę
)
9,161 2012-10-25 18:40:25
ja uwielbiam wesela, bo ta muzyka disco polowa jest zajebista ![]()
9,162 2012-10-25 18:59:56
racja, a lata 70. 80. na czele z modern talking
mmmm
uwielbiam takie " dancingowe" rytmy ![]()
9,163 2012-10-25 19:10:52
aa to może rzeczywiście jakiś skurcz, nadwyrężenie mięśnia jakiegoś albo cuś
![]()
też często mam skurcze w stopie prawej szczególnie... to chyba brak magnezu o ile się nie mylę)
Mój chłopak miał coś takiego, magnez jest stosunkowo tani w aptece, więc wiem że warto hycnąć ![]()
9,164 2012-10-25 19:34:04
Ja tam wesel nienawidzę
Z Mężczyzną razem na weselu byliśmy raz, dwa razy odmówiliśmy. Fajnie się tańczyło i tak dalej ale to zdecydowanie nie nasza bajka.
9,165 2012-10-25 19:55:02
Mef, to może też z przeciążenia pewnych partii ciała? Ja, kiedy pracowałam przez 12h na kolanach to potem cierpły mi stopy i nóg nie czułam :PP ehh to były dziwne czasy...
Gothka, nie każdy przepada za tego typu imprezami
A zważając na Twój styl, to nic dziwnego
Moja koleżanka też zawsze lubowała się w glanach, koszulkach z "Children of Bodom" i innych podobnych gadżetach. nigdy chyba nie była na takim prostym, hucznym weselichu i jakoś nie wyobrażam sobie jej w tej roli.. "gościa weselnego "
)