Ja juz na miejscu I latam po urzedach mam nadzieje ze pozalatwiam wszystko bo chce dzis wracac
8,581 2012-07-20 11:03:42
8,582 2012-07-20 13:18:36
w sumie mozna wziac tez dziekanke z tego co wiem i przychodzic tylko na egzaminy, wiec to tez nie bylby głupi pomysl.
Mika dziekanka to po prostu urlop w studiach, ale może to też dobry pomysł, bo wtedy Ola będziesz miała motywację żeby wrócić i nie będzie to problem pod względem formalnym na uczelni.
Kolejny pomysł to złożenie podania o indywidualną organizację studiów, nie musiałabyś chodzić na wszystkie ćwiczenia, zajęcia z obecnością. Najlepiej będzie jak się umówisz na rozmowę z dziekanem ds. studenckich albo pójdziesz do biura spraw studenckich i pogadasz z nimi. Może jakieś stypendium by Ci przyznali? Może teraz da radę np na socjalne się załapać? Albo w ostateczności kredyt studencki?
8,583 2012-07-20 15:22:08 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2012-07-20 15:23:10)
madz, wiem co to dziekanka
moje dwie kolezanki zaslzy w ciaze na studiach i tez ja sobie wziely i wg mnie jest to dobry pomysł, bo sama chyba bym tak zrobila., Po prostu szkoda tego roku, bo co innego jakby juz miala licencjata, to na mgr mozna w kazdym momencie isc, ale juz ma sie tego lic. Oczywiscie i na lic mozna wrocic na studia, ale nie ma co ukrywac, ze posiadanie juz chociaz 1 stopnia motywuje do podjecia 2 stopnia ![]()
8,584 2012-07-20 16:42:23
Jola, to prawie jak chomik albo kret
w nocy buszuje i chomikuje, by w dzien udawac głupiego
padłam ![]()
8,585 2012-07-20 20:25:16
Hej, a ja mam malowanie i normalnie już mi się odechciewa.
8,586 2012-07-21 09:35:31
rebel, tylko malowanie?
ja juz od 1.5 roku mam remont generalny domku i juz psychicznie wysiadam
no ale zostały jeszcze tylko schody, ktore dzis robia i TYLKO wjazd
malowanie to w sumie pikus, bo mnie to najabrdziej cieszylo, bo najszybciej szło hehe
8,587 2012-07-21 10:54:06
Ale ja to robię sama lub z bratem.
Teraz go nie ma i stoję w miejscu, bo nie mam z kim taśmy przylepić.
Ale da się radę, bo może S. przyjedzie.;)
A co tam Mika u Ciebie?
8,588 2012-07-21 10:56:45
No malowac tez malowalam
a z ta tasma to tez raz sama robilam i krzywo przykleilam i zle sie pomalowalo hehe i potem moj od nowa musial na gorze poprawiac
ale czlowiek zmacha sie tym pedzlem jak nie wiem
A na jaki kolor malujesz?:)
U mnie nic nowego, a u Ciebie?
kolejny dzien z rzedu sprzatam i to to samo, codziennie zamiatam, scieram podlogi, myje cala łazienke i balkon
![]()
8,589 2012-07-21 20:56:57
Ja mam 2 pokoje, kuchnie i korytarz.
Wstawię później foto.
Kuchnia - zielony
pokój - pomarańcz
pokój - żólty i niebieski
korytarz - żółty
8,590 2012-07-22 20:06:18
ech znowu dałam szansę jednemu facetowi z netu i znów mnie zawiód zawiódł dlaczego ja trafiam na takich idiotów
myślałam że się z nim umówię ale po prostu jak powiedział że umówi się ze mną pod warunkiem że dam mu buziaka na spotkaniu a ja powiedziałam że nie to się obraził
8,591 2012-07-22 21:20:52
a u mnie kryzys w związku. nie wiem czy coś dalej z tego będzie. ja bym chciała, ale Ł musi wszystko przemyśleć
wróciłam z pożal się Boże urlopu ![]()
i wcale nie jestem z niego zadowolona ![]()
8,592 2012-07-22 22:14:51
Robacek ale czemu? Co się dzieje?
A na urlopie gdzie byłaś?
Sheep ja się spotykałam z samymi idiotami do póki nie poznałam mojego męża.;)
A ja jutro idę papiery złożyć na studia - fizjoterapia w końcu.
8,593 2012-07-22 22:28:50
jak ja sama nie wiem co się dzieje.
8,594 2012-07-23 13:03:06
Jola, ale na pewno cos Ci powiedzial, moze nie wie czy dla Ciebie taki \zwiazek jest dobry skoro tak rzadko sie widujecie. Nie wiem, ale wydaje mi sie, ze jakies wyjasnienia Ci sie naleza.
Rebel, ciekawy kierunek ![]()
sheep, no niestety tacy faceci tez sie znajduja, w necie takich pelno ale normalni tez sa, bo sama mam kilka znajomisci internetowych. A co do tego faceta, to ja bym wziela na zarty to ze chce buziaka, bo przeciez to nie zrobienie loda
i nie obrazialbym sie o to, zreszta dla mnie buziak to nic takiego znaczacego ale to dla mnie, inni moga myslec inaczej ![]()
A ja mam dzis piekny dzien, tyle planow mialam... a tu tel o 7 rano mnie obudzil i musialam przyjechac do malego, bo jego mama jest w szpitalu
takze nie wiem do ktorej tu dzisiaj posiedze ![]()
8,595 2012-07-23 13:24:46
Witam dziewczynki ja znowu nad morzem u moich dzieciaczkow spedzilam weekend z milanem I jestem zakochana po uszy:-)chcialam jechac tego samego dnia co przyjechalam ale mnie nie puscil I chwala mu za to troche sie rozerwalam a dzieci I tak sa pod dobra opieka:-)oczywiscie od samego rana wrocilam nad ranem jestem u moich bobasow:-)
8,596 2012-07-23 14:37:51
A ja się pakuję i piekę ciasto, bo jutro jedziemy na ciepłe źródła!;)
8,597 2012-07-23 16:01:31
hej,
Robaczek a co twoj wogole mysli o tym związku??
Mikka przynajmniej kasa będzie:D
Ola to super, kiedy ja byłam zakochana
ale bardzo miło wspominam swoje i mojego zakochanie. Te motylki w brzuchu i wszytko ohhhhh... Aż Ci zazdroszcze:D
Rebel a gdzie na te ciepłe źródła??
8,598 2012-07-23 19:02:26
Mika, Tesia powiedział mi, że nie wie czy kocha. fakt, rozumiem go, bo też jak go nie było tyle czasu to też miałam taki dylemat. ale widzę, że mu zależy, pogadaliśmy w tym domku ładnych kilka godzin. jak wcześniej zjeżdżał to wszystko było tak, jak powinno być. ale sami wiemy, że nie mamy kiedy pielęgnować tego uczucia. on liczy, że się opamięta i znów będzie jak było. ja myślę, że nie możemy teraz przestać się widywać, nie może o mnie zapomnieć. ja mu powiedziałam, że nie będę go nękać powtarzaniem 'Kocham Cię', powiedziałam tylko, że wie, że ja go kocham i teraz czekam na Niego.
były jak mi powiedział, że nie kocha to nawet się nie dał dotknąć. Łukasz po tej rozmowie całą noc mnie przytulał. widzę, że jemu zależy, ale czegoś się boi. i teraz to mi tylko trzeba masy cierpliwości i siły, żeby w domu nikt się nie zorientował, że mi serce pęka. nie mam takich dobrych kontaktów z rodzicami, więc nie będę się im zwierzać.
ale wierzcie mi, że cholernie się boję...
8,599 2012-07-23 20:53:39
No to ciężka sprawa. A może to zakochanie przeobraziło sie już w miłość a jemu brakuje zakochania???
Wiesz na pewno odległość robi swoje. Ale bądź dzielna, będzie dobrze. JEśli jemu zależy na tobie to czas pokaże a on już pojechał??
8,600 2012-07-23 21:36:52
Szaflary.
[b]Robacekp/b] a ile jesteście w związku na odl.?
8,601 2012-07-23 21:58:52
tesianie, jeszcze nie pojechał. jakiś tydzień jeszcze jest w kraju. ale cały czas mamy utrudniony kontakt. on nie ma czym się dostać do mnie, ja do niego jak jadę to biorę auto od taty, a on też nie zawsze mi może pożyczyć samochodu.
rebel praktycznie od początku jesteśmy na odległość. poznałam go, jak on miał już wszystko załatwione i pewne. razem jesteśmy ponad 7 miesięcy. jestem z nim od grudnia tamtego roku, po Nowym Roku pojechał i zjeżdża co jakieś 2,5-3 miesiące na tydzień, do dwóch. wiem, że to całe nic. ale wcześniej sam mówił, że było tak jak powinno być, powtarzał, że kocha, że tęskni. teraz przed przyjazdem też nic się nie zapowiadało. jak przyjechał i widzieliśmy się to zauważyłam, że coś jest nie tak, ale jakoś to sobie wytłumaczyłam. w ten weekend pogadaliśmy dużo, i on chce się starać na nowo.
ja już ogólnie tracę siły. chcę, ale nie wiem czy dam radę sama...
8,602 2012-07-23 23:38:03
zerwałam z chłopakiem po ponad 4 latach bycia ze sobą
8,603 2012-07-24 16:37:23
Ewcia o co poszło, że to już faktycznie koniec? co zrobił?
8,604 2012-07-24 16:58:43
doszłam do wniosku że dłużej nie mogę czekać aż on dorośnie aby zacząć być odpowiedzialnym. obiecywał że nie będzie pić i dalej to robi. pracy stałej też nie potrafi mieć. a ja potrzebuje już stabilizacji a nie ciągłego czekania. jak mu powiedziałam że to koniec to stwierdził że się zmieniłam przez kurs na który ostatnio chodziłam i skończyłam. jemu tylko w głowie towarzystwo do picia i jeszcze dla niego byłoby dobrze jakby za granicą pracował bo by wtedy miał euro. szczerze mówiąc wyskoczył do mnie z hasłem że chce jechać do Austrii do pracy a jak w lutym wrócił z Niemiec z pracy to nawet żadnej kasy nie przywiózł bo całą kasę zabrała jego mama a mieliśmy remontować pokój. już go nie kocham. za długo było źle między nami i nie mam zamiaru tego ciągnąć bo ciągle słyszę "to kiedy ślub".
8,605 2012-07-24 17:16:18
w końcu odważna decyzja. a jak z tą jego płodnością/ bezpłodnością? wyszło coś w końcu?
8,606 2012-07-24 17:30:27
z wyników badań wychodzi że jego plemniki mają słabą przeżywalność ale to co mu powiedział lekarz na temat wyników nie wiem bo mi się nie przyznał.tylko mi powiedział że może mieć dzieci. a w łóżku nadal było tak jak było czyli bez spermy.
8,607 2012-07-24 17:40:55
Jola, mi sie wydaje, ze to odleglosc tak na niego wplynela, czlowiek sie odzwyczaja po prostu., Na poczatku brakuje tej drugiej osoby, tesknimy za nia, ale po tych paru miesiacach jedni albo dalej teksnia i przezywaja rozłake, a inni sie wypalaja uczuciowo... Mysole, ze gdybyscie widzielisie sie chociaz w weekendy lub gdyby czesciej zjezdzal to sytuacja bylaby inna. Pozwalał sie dotykać, calować, przytulać, bo na pewno cos do Ciebie czuje i moze nawet jemu jest głupio i przed Toba i przed samym soba, ,że wyszło tak, a nie inaczej i na pewno darzy sie uczuciem, bo nie wierze w to, ze przestał kochać, no chyba ze rzeczywiscie przez ten czas odkochał sie, ale o tym rowniez powinien Cie poinformowac. Teraz jest w kraju, to poki co ja bym sie tak nie pienila o te spotkania, bo gdyby mi tak facet powiedzial, to ja sama wolalabym, zeby on sobie wszystko przemyslal i wtedy sie spotkac, choc wiadfomo, ze niedługo znow wyjedzie i go nie bedzie. Ty go na pewno kochasz, wiec decyzja nalezy do niego. Ja mysle, ze przemysli sobie i bedzieciue normalnie dalej razem
trzymam kciuki!
Ewcia, szkoda, ze tak wyszlo, bo dalas mu kolejna szanse, wiec powinien ja wykorzystac, a znow zmarnowal. Z tym lekarzem to mi od poczatku nie pasowalo, wiec nie zdziwidizloby mnie to, gdyby znow Cie okłamał. Dobrze zrobilas zrywajac z nim, bo to nie partia dla Ciebie, szkoda zycia sobie marnowac,. Znajdziesz lepszego, bardziej odpowiedzialnego, a nie takiego ktory nie wie co to dojrzalosc i prawda.
Ja bylam dzis na uczelni, odebralam dyplom magistra
moj zaraz przyjedzie z roboty, to zjemy cos i ide pod prysznic, bo jestem taka spocona i zmeczona, ze najchetniej to bym sie juz polozyla i zasnela ![]()
8,608 2012-07-24 17:49:27
szczerze mówiąc nie żałuję że tak wyszło. teraz przynajmniej na nikogo nie muszę czekać. mogę robić co chce a od weekendu będę mieć towarzystwo kuzyna wiec skupię się na nim i nie będę przez jakiś czas myślała co dalej. zaczną się treningi i mecze to mnie trochę pochłonie. od września szkoła i może ktoś się znajdzie kto mnie pokocha i da mi dziecko. może poczekam do połowy sierpnia aż kuzyn pojedzie i zabiorę wtedy moje rzeczy z domu byłego.
8,609 2012-07-24 17:54:19
widać tak miało być ![]()
8,610 2012-07-24 17:59:12
no i dobrze zrobilas, ja juz wtedy nie bylam przekonana co do tego, bys do niego wrocila, bo przeciez taka sytuacja juz miala miejsce, wiec mam nadzieje ze podjelas ostateczna decyzje, jak widac na tego faceta loiczyc nie mozna ![]()
8,611 2012-07-24 18:04:48
Ewa a ja bym Ci radziła iść po swoje rzeczy jak najszybciej, żeby nie zostawić mu żadnej nadziei na Twój powrót. jeśli masz dobry kontakt z kuzynem, to idź z nim, żeby w razie czego mógł Ci pomóc i z bagażami i z byłym.
8,612 2012-07-24 20:55:33
mój kuzyn jest zbyt mały żeby ze mną iść. ma tylko 5 lat. a po rzeczy jeszcze zobaczę kiedy pójdę ale wolałabym żeby jego nie było w domu.
8,613 2012-07-24 20:57:28
myślałam, że kuzyn trochę starszy ![]()
8,614 2012-07-25 10:21:55
szczerze mówiąc nie żałuję że tak wyszło. teraz przynajmniej na nikogo nie muszę czekać. mogę robić co chce a od weekendu będę mieć towarzystwo kuzyna wiec skupię się na nim i nie będę przez jakiś czas myślała co dalej. zaczną się treningi i mecze to mnie trochę pochłonie. od września szkoła i może ktoś się znajdzie kto mnie pokocha i da mi dziecko. może poczekam do połowy sierpnia aż kuzyn pojedzie i zabiorę wtedy moje rzeczy z domu byłego.
Ewa w końcu mądra decyzja, nie żałujesz że nie posłuchałaś nas wcześniej??
A powiedz mi na co Ci to dziecko! Odrazu już myślisz żeby kogoś poznać kto da ci Dziecko powiedz na co?? Natychmiast, już żeby Ci dał dziecko ktoś, wiesz jak chcesz to to nie jest problem je zrobić ale ty chcesz mieć je dla siebie, nie wiem potrzebujesz być kochana i po to Ci dziecko??
8,615 2012-07-25 12:30:34
tesia, ja mysle, ze Ewie chodzilo o to, ze pozna kogos kto bylby w stanie dac jej dziecko, w sensie ze bedzie zdrowy, nie bedzie mial moze problemow tak jak jej bykly. Zreszta jej eks to facet nieodpowiedzialny itp, a ona chcialaby pewnie dojrzalego i odpowiedzialnego, no ale jesli miala na mysli to, ze chce poznac kogos kto da jej TYLKO dziecko, ktore bedzie miala na wlasnosc, to tego nie popieram, bo dziecko to nie zabawka.
Sama pragne dziecko i marze o nim juz od dłuzszego czasu, no ale czekam az moj sie zdecyduje, choc juz prawie codziennie o nim gada, wiec licze na to, ze niedlugo to nastapi.
8,616 2012-07-25 20:55:31
chodziło mi o odpowiedzialnego i dojrzałego faceta. trochę żałuję że tak długo się ciągnęło zanim zerwaliśmy. on ma nadzieję że do niego wrócę. ale tak się nie stanie. szkoda mi czasu żeby z nim być.
8,617 2012-07-25 21:11:31
Hej dziewczynki, już wróciliśmy! Było fantastycznie.;)
8,618 2012-07-25 21:28:17
Ewa, i bardzo dobrze zrobilas i myslisz, szkoda czasu i tyle.
Rebel, i jak bylo? ![]()
Moj laptop jutro idzie do serwisu, wiec zapewne przez weekend bedzie w naprawie, musza mi system przeinstalowac bo na tej Viscie nie da sie juz pracowac:/ odezwe sie wiec w przyszlym tygodniu.
8,619 2012-07-26 17:58:10
Rebel, i jak bylo?
czy Ty jesteś pijana? ![]()
przecież wyżej napisała, że fantastycznie ![]()
a ja się mam dziś widzieć z moim i mamy poważnie porozmawiać. proszę o trzymanie kciuków ![]()
8,620 2012-07-26 20:09:25
Superowo! Normalnie chcę jeszcze.;)
8,621 2012-07-26 22:00:29
Dziewczyny a u nas z nowu pod gorkę!!! o ile dzieci są w stanie dobrym to mnie czeka zabieg ginekologiczny!!!!cholerka jeszcze troche i normalnie zwariuje...ciagle cos nie tak:((((
8,622 2012-07-27 09:18:54 Ostatnio edytowany przez tesia369 (2012-07-27 09:19:56)
Mikka odpowiedziałaś mi więcej niż Ewa mi odpowiedziała,
Właśnie Ewa jakbyś mogła dać mi odpowiedz na pytania zadane prze mnie.
Rebel a coś więcej:) hehe Mni eto ciekawi bo sama planuje gdzieś wyjechać
Robaczek jak rozmowa z twoim??? Mam przeczucie że wszytko dobrze:)
OLa a to co się stalo?? Dasz rade, mam nadzieje że to nic poważnego, musisz myśleć pozytywnie. :* może w końcu wyjdziesz pod tą górkę i już będzie z górki.:)
8,623 2012-07-27 09:35:54
witam ja juz po zabiegu uff nie było tak źle no , ale małoważne DZIECIACZKI MAJĄ dziś CHRZEST ŚW. w szpitalu na ,ale cóż trzeba dmuchać na zimne...bd Daniel Milan
i Rafał Wiktor:) no i dla Daniela bd chrzestym Milan i tylko on a dla Rafała koleżanka i tylko ona.
8,624 2012-07-27 09:39:58
hej
Wiadomo, to tez zalezy od Ciebie czy jesteś religijna. A czemu po jednym chrzestnym??
A to Milan może kiedyś pełnić dwie funkcje w waszej rodzinnie:P
8,625 2012-07-27 10:03:27
tesia nie mam czasu szukac i zastanawiac się kogo by tu wziasc za chrzestnego jeszcze...
8,626 2012-07-27 10:10:45 Ostatnio edytowany przez tesia369 (2012-07-27 10:11:17)
to jest zrozumiałe, Zawsze możesz kogoś wziąść i chyba poźniej da sie dopisac??
Chyba
A jak dzieci rosną??
8,627 2012-07-27 10:28:58
Tesia dzieci z dnia na dzien coraz lepiej się mają przybierają na wadze raz wiecej raz mniej ale do przodu,dalej jednak pod respiratorem i w inkubatorach....ale lekarze obstawiaja ze gora 2 tyg i powinny oddychac same no zobaczymy...
a co do Milana jest cudowny ma swoje 3 pokojowe mieszkanie i juz zaproponowal wspolne mieszkanie jak wyjda dzieci ze szpitala i juz nawet SZOK pokoj dla nich urzadzil!!! masakra
8,628 2012-07-27 10:33:01 Ostatnio edytowany przez tesia369 (2012-07-27 10:35:14)
Super że rosną.:) A operacje jak zniosły?? bo już są chwile od nich mieneła.
EH... co za chłop normalnie anioł:D Daj mi go to sobie wypożyczę na jeden dzień, ehhee choć ja na swojego nie narzekam.
Traktuje Cie jak swoją żonę, jakby to były jego dzieci- super ze mu nie przeszkasza ze sa Mateusza, nie jednemu facetowi by przeszkadzało.
Taki Milan to wielki skarb! Pewnie jak o nim piszesz do buzia Ci sie smieje od ucha do ucha:P
8,629 2012-07-27 10:35:35
Po operacji były momenty krytyczne ale juz okey.....
no masakra przy Milanie czuje sie taka wyjątkowa aż się boje ,że to sen no ale postanowiłam dac nam szanse zobaczymy co z tego bedzie...
ah no i SEKS jest boski ah się rozmarzyłam a z moim Ex to raz dwa i nara ot taki kochany był!!!!
8,630 2012-07-27 10:42:21
Pewnie że tak daj Wam szanse, z tego co piszesz to jest super! Teraz jesteś w ekstazie zakochania wiec wszytko jest kolorowe:) Sama bym chciała być jeszcze raz zakochana w moim:P
O sowim ex nie myśl ogóle, załóż mu sprawę w sądzie i koniec! Podjęłaś już jakieś kroki z tym związane??
a i co zgodzisz się o drazu na wspólne mieszkanie z Milanem??
8,631 2012-07-27 10:52:31
tak jak tylko dzieci wyzdrowieja czyt.3-4msc wracamy na śląsk i zamieszkam z nim....
8,632 2012-07-27 10:54:00
a żeby tego bylo mało chcemy się zaręczyć gdzieś w grudniu boziuuuuu co ja robie oszalałabym chyba ![]()
8,633 2012-07-27 11:01:39
hehe Gratulacje! OLa nie oszalałaś poprostu jesteś SZCZĘŚLIWA i zakochana!
8,634 2012-07-27 11:07:31
juz się nie moge doczekać na wspolny weekend:)lada chwila bd Milan u nas:)
8,635 2012-07-27 11:09:53
...tylko szkoda ze szlaban z seksem przez miesiac!!!! brrr
8,636 2012-07-27 11:14:58
O no to to jest straszne misiąc przerwy! hheeh nie wiem jak bym ja tak wytrzymała hehe
Masz jeden plus że Milana nie ma przy tobie cały czas:P
Ola patrz jak się chce to się potrafi Milan tyle km pokonuje dla Ciebie ! Jaki on kochanny.... ![]()
8,637 2012-07-27 11:19:00
no 650km ale przerzucil sie na pociag bo taniej i wygodniej niz takie ciagle dlugie podroze samotnie samochodem...
8,638 2012-07-27 11:20:36
ALe i tak to jest kochanne z jego strony i widać że mu zależy.
Uciekam do pracy już dawno temu miałam jechać:P
Miłego dnia Ola:*
8,639 2012-07-27 11:24:21
no a ja sie bd szykowac:) papa milego weekendu:)
8,640 2012-07-27 11:53:27
Ola, to widze, ze u Ciebie zmiany ida jak burza:) mam nadzieje, ze Milan nie okaze si dupkiem tak jak tamten Twoj ex i naprawde mu zalezy! badzmy dobrej mysli
a Ty dbaj o siebie, bo czuje ze niedlugo bedziesz mogla sie troche zajmowac dzieciaczkami, chocby przebierac, karmic itp ![]()
Chlop nie dal wczoraj lapka do naprawy i trudno, jakos przeboleje to
noa u mnie zmiany sa takie, ze musze sie stad wyprowadzic, bo dluzej tak byc nie moze. Nie mam gdzie sie podziac. No i u mnie to by bylo na tyle.
8,641 2012-07-27 12:01:40
Mika a co się dzieje???czemu wyprowadzić???
8,642 2012-07-27 12:08:22
Ola, niestety moj zwiazek sie sypie o ile juz sie nie rozsypal. Nie moge juz dluzej mieszkac u KOLEGI, bo skoro dla niego jestem tylko kolezanka, to nic tu po mnie. Ide zaraz sie naje*** na plaze i zmykam na dworzec tam spac, przynajmniej wyremontowali go, to i ławki nowe, a jutro znow do dziecka ide.
8,643 2012-07-27 12:11:22
Oj Mika nie gadaj aż tak źle daj na luz:) pogodzicie się napewno
będzie dobrze ,dajcie sobie troche czasu,moze wyjedz do rodziców na troche ...
8,644 2012-07-27 12:13:48
I nie gadaj ,że Twój facet Cię nazwał koleżanką!!! ja nie moge faceci to mają nieźle nasrane we łbie...niedawno od byłego usłyszałam pare "miłych" słów i nazwał mnie nie za ciekawie ale małoważne nawet bezszcelny o dzieci sie nie pyta a bzykać się chciał....ONI czyt.faceci to mają serio nie pokolei!!!
8,645 2012-07-27 12:21:26
Ola, niestety jest tak jak piszesz:/ znalezc teraz normalnego faceta to graniczy chyba z cudem
paranoja i nic wiecej. Mojemu to nawet nie seks w glowie bo juz prawie 2 miesiace nic nie bylo ani calowania, ani przytulania, ani seksu niczego wiec smiem twierdzic, ze traktuje mnie jak kolezanke., Nawet nie moge go przytulic, bo on nie chce. Do niczego mu juz nie jestem potrzebna, wiec musze sie wyprowadzic. Jas pier*** tyle kasy wlozylam w to mieszkanie, ze głowa mała, ani slowa "Dziekuje" nie uslyszalam, i nawet nie mam jak tego zabrac wszystkiego. A do dupy, rycze od wczoraj jak poje***, no ale baby sa nawine, przynajmniej wiekszosc, wiec nie dziwie sie u mnie konczy sie przygoda podobnie jak u Ciebie z bylym ehh ![]()