Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 44 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 196 do 260 z 2,850 ]

196

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Nania napisał/a:

Ja po wyprowadzce od ex meza upadłam na kolana! bezpłatny, urlop wychowawczy dwojka małych dzieci, bez dachu nad głową  w ciągu roku rozwidłąm się, kupiłąm mieszkanie NOWE, urządził mi je przyjaciel architekt, kupiłam auto i wydawałoby się ze wszystko cudnie i cudownie ale toksyna nr2 ktora pojawiła sie w trakcie rozwodu i wydawało mi sie ze pana Boga za nogi złapałam sprawiła ze nic ale to nic mnie nie cieszy nawet moje piekne mieszkanie, na widok ktorego kazda osoba któta do niego wchodzi mowi WOW!

Nania - Ty jestes WIELKA bo dalas rady i patrz, ile zdobylas wlasnymi srodkami, sama z dziecmi! Podziwiam takie silaczki, naprawde! Ale to tylko dowod na to, ze toksyk nas ogranicza, tlamsi potencjal.
Na topiku z kafeterii, o ktorym tu wspominalam - wszystkie kobiety, ktore uwolnily sie od tyrana wyszly na swoje. A zanim zwiazek sie rozpadl baly sie ze sobie nie poradza, bo tak im toksycy mozg prali. I moze to tez wynioslysmy z dziecinstwa?
Moi rodzice powtarzali mi do znudzenia ze jestem niezaradna, bez nich zgine - i uwierzylam w to! Wierzylam przez wiele lat mimo ewidentnych dowodow mojego dzialnia i zaradnosci! I potem lada dupek mogl mi powiedziec ze sobie bez niego nie dam rady a ja sie juz zaczynalam bac wink

Co sie stalo, ze stracilas swa radosc i satysfakcje z osiagnietego celu. Przeciez tak wiele zrobilas!
Nie pozwol toksykowi tego zatruc! On to wlasnie robi po to, bys tak sie dolowato czula! Nie daj sie Dziewczyno! Jestes SuperBabeczka i pamietaj o tym!
Niech zagrywki toksyka nie przyslonia Ci dumy z wlasnych osiagniec!

Zobacz podobne tematy :

197

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Cześć dziewczyny, mam dziś doła ale poczytam co Water przysłała może mi przejdzie

198

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
water50 napisał/a:
Nania napisał/a:

Ja po wyprowadzce od ex meza upadłam na kolana! bezpłatny, urlop wychowawczy dwojka małych dzieci, bez dachu nad głową  w ciągu roku rozwidłąm się, kupiłąm mieszkanie NOWE, urządził mi je przyjaciel architekt, kupiłam auto i wydawałoby się ze wszystko cudnie i cudownie ale toksyna nr2 ktora pojawiła sie w trakcie rozwodu i wydawało mi sie ze pana Boga za nogi złapałam sprawiła ze nic ale to nic mnie nie cieszy nawet moje piekne mieszkanie, na widok ktorego kazda osoba któta do niego wchodzi mowi WOW!

Nania - Ty jestes WIELKA bo dalas rady i patrz, ile zdobylas wlasnymi srodkami, sama z dziecmi! Podziwiam takie silaczki, naprawde! Ale to tylko dowod na to, ze toksyk nas ogranicza, tlamsi potencjal.
Na topiku z kafeterii, o ktorym tu wspominalam - wszystkie kobiety, ktore uwolnily sie od tyrana wyszly na swoje. A zanim zwiazek sie rozpadl baly sie ze sobie nie poradza, bo tak im toksycy mozg prali. I moze to tez wynioslysmy z dziecinstwa?
Moi rodzice powtarzali mi do znudzenia ze jestem niezaradna, bez nich zgine - i uwierzylam w to! Wierzylam przez wiele lat mimo ewidentnych dowodow mojego dzialnia i zaradnosci! I potem lada dupek mogl mi powiedziec ze sobie bez niego nie dam rady a ja sie juz zaczynalam bac wink

Co sie stalo, ze stracilas swa radosc i satysfakcje z osiagnietego celu. Przeciez tak wiele zrobilas!
Nie pozwol toksykowi tego zatruc! On to wlasnie robi po to, bys tak sie dolowato czula! Nie daj sie Dziewczyno! Jestes SuperBabeczka i pamietaj o tym!
Niech zagrywki toksyka nie przyslonia Ci dumy z wlasnych osiagniec!

kochana Water nie wiem dlaczego.....po rozstaniu z mężem alkoholikiem myślałam ze TEN to TEN jedynt wspaniały najwspanialszy kochający i te inne brednie...historia dłuuuuga mogłaby Cię zanudzić:-( wrociłam do pracy radze sobie mam cudowną rodzinę ale w srodku pustka bez dna...

MAXI trzymaj się!!!

199

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Naniu - dlaczego zakladasz z gory, ze historia by mnie zanudzila?
big_smile
Wpadlas ponownie w sidla swojego uzaleznienia od bycia kochana, bycia z kims (czy o to tutaj chodzi?)...
Powtarzalam te sytuacje kilka razy w zyciu, dopoki nie odkrylam ze blad tkwi we mnie. Jestem wciaz uzalezniona od bycia kochana, boje sie ze sama sobie nie poradze i uzalezniam swoja wartosc od tego czy mnie ktos "chce" (to tak pokrotce w pigulce).
I tez mi sie wydawalo ze to TEN, jedyny, wysniony itp itd bo bagatelizowalam to kim ten czlowiek jest naprawde, interpretowalam wszystko wedlug wlasnych marzen - innymi slowy: mialam gdzies rzeczywistosc jaka jest. I to sie pozniej zemscilo... Zreszta to bylo do przewidzenia, tylko ze ja tego nie widzialam.
Odkad zaczelam nad soba pracowac wiele sie we mnie zmienilo. Przestalam wierzyc w bzdury ktorymi karmiono mnie w dziecinstwie a niewlasciwi partnerzy tylko podsycali we mnie wiare. Bylismy dla siebie idealni - oni leczyli za pomoca mnie swoje kompleksy a ja na to pozwalalam. Do czasu...
Lek jest w nas samych i Ty tez mozesz sie uleczyc. Z chorego myslenia o sobie i partnerstwie. Pobadz troche sama ze soba, zadaj sobie wiele pytan i odpowiedz na nie. Odkryj kim jestes - nie przez pryzmat partnera ale sama dla siebie. Naucz sie patrzyc wlasnymi oczami.
Szczescie jest w kazdej z nas - a jakze czesto szukamy go bardzo daleko...

200

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
maxi napisał/a:

Cześć dziewczyny, mam dziś doła ale poczytam co Water przysłała może mi przejdzie

Maxi - przejdzie, dol ma to do siebie ze przechodzi. Gorzej, jesli samopoczucie jest uzaleznione np od humorow toksyka.
Najlepszym lekiem na dol jest zrobic cos w kierunku poprawy nastroju - nawet niewielkie dzialanie sprawia, ze znow czujemy sie panami (paniami) sytuacji big_smile
Ale z kolei nie ma co zakrzykiwac prawdziwych uczuc, emocji - jesli jest nam smutno, to badzmy smutne, nie udawajmy radosnych. Kazda emocja jest potrzebna, kazda nam cos mowi o nas samych. I zdrowo jest miec kontakt z wlasnymi emocjami.

201

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
water50 napisał/a:

Naniu - dlaczego zakladasz z gory, ze historia by mnie zanudzila?
big_smile
Wpadlas ponownie w sidla swojego uzaleznienia od bycia kochana, bycia z kims (czy o to tutaj chodzi?)...
Powtarzalam te sytuacje kilka razy w zyciu, dopoki nie odkrylam ze blad tkwi we mnie. Jestem wciaz uzalezniona od bycia kochana, boje sie ze sama sobie nie poradze i uzalezniam swoja wartosc od tego czy mnie ktos "chce" (to tak pokrotce w pigulce).
I tez mi sie wydawalo ze to TEN, jedyny, wysniony itp itd bo bagatelizowalam to kim ten czlowiek jest naprawde, interpretowalam wszystko wedlug wlasnych marzen - innymi slowy: mialam gdzies rzeczywistosc jaka jest. I to sie pozniej zemscilo... Zreszta to bylo do przewidzenia, tylko ze ja tego nie widzialam.
Odkad zaczelam nad soba pracowac wiele sie we mnie zmienilo. Przestalam wierzyc w bzdury ktorymi karmiono mnie w dziecinstwie a niewlasciwi partnerzy tylko podsycali we mnie wiare. Bylismy dla siebie idealni - oni leczyli za pomoca mnie swoje kompleksy a ja na to pozwalalam. Do czasu...
Lek jest w nas samych i Ty tez mozesz sie uleczyc. Z chorego myslenia o sobie i partnerstwie. Pobadz troche sama ze soba, zadaj sobie wiele pytan i odpowiedz na nie. Odkryj kim jestes - nie przez pryzmat partnera ale sama dla siebie. Naucz sie patrzyc wlasnymi oczami.
Szczescie jest w kazdej z nas - a jakze czesto szukamy go bardzo daleko...

kochana Water nie moge teraz opisac tej historii ale zrobie to napewno wieczorem dokładnei ze szcvzegółami jak na spowiedzi bardzo ale to bardzo zależałoby zebys ją przeczytała myślę ze czytając to forum i Twoje posty do kilku wniosków doszłam sama ale opinia mtak mądrej osby jak Ty stojącej z boku bezcenna i niezastąpiona!
ON LECZYŁ SWOJE KOMPLEKSY ZA POMOCĄ MNIE! nic dodac nic ując!

202

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Maxi , Niania trzymajcie sie !!!

203

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

moje kochane Wrozki!!! u mnie cos sie otwiera, nie wiem jeszcze co to jest , ale dobijalo sie to do mnie od dluzszego czasu, czuje dziwny spokoj i mysle, ze kolejna warstwa do obrobki sie szykuje!!! wiem jedno napewno nie jestem gotowa jeszcze na zadnen zwiazek z facetem, teraz to widze!

204

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Wszystkie, Dziewczynki, które mają dziś doła, mniejszego czy większego trzymajcie się.

U mnie też nie najlepiej, w odniesieniu do psychofaga.

Radość jednak z syna, pojechałam z nim na trzeci egzamin na prawko - zdał. Wcześniej był z kolegą, a raz z dziadkiem. Teraz ze mną i zdał. Hurra!!!

205

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Betinka napisał/a:

Wszystkie, Dziewczynki, które mają dziś doła, mniejszego czy większego trzymajcie się.

U mnie też nie najlepiej, w odniesieniu do psychofaga.

Radość jednak z syna, pojechałam z nim na trzeci egzamin na prawko - zdał. Wcześniej był z kolegą, a raz z dziadkiem. Teraz ze mną i zdał. Hurra!!!

Betinka gratulacje!!! uscisnij go ode mnie, bo sama jeszcz enie zdalam;)

206

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Dziękuję, uściskam od Cioteczki Myway.
Zdasz, twój dzień też przyjdzie. A może pojadę z Tobą na egzamin? Prawko gwarantowane!

207

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Kochane moje co u Was??
Betinko gratuluje Twojemu synkowi !

Myway jak sie trzymasz??

Water czekam na Ciebie mam  nadzieje ze bedzie to łącze ja najszybciej:-)

Ja pierwszy raz od niepamietnych czasów po powrocie do domu po pracy czuje sie niewiarygodnie spokojnie to cudowne uczucie...

208

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Na ten egzamin z synem, J. też pojechał, a że to do miasta wojewódzkiego, gdzie złożony jest pozew, więc miał nadzieję, że podjadę i wycofam. Wyjeżdżamy spod ośrodka, a jeszczemąż mówi: "Skręć tu, dojedziemy do sądu". Jak parsknęłam śmiechem, to do domu w ogóle się nie odzywał. Zresztą przez resztę dnia, ja w jednym pokoju on w drugim.
Myślałam, synek zdał egzamin, może uda mi się wynająć jakieś lokum dla siebie? Cóż, nic z tego. Tak, to już na wsi bywa. Jutro próbuję w sąsiedniej miejscowości. Chętnie bym się wyprowadziła gdzieś dalej, ale cóż tu mam pracę. A w moim wieku trudno teraz coś znaleźć. Nie liczą się umiejętności, wygląd lecz metryka.

209

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Nania napisał/a:

Kochane moje co u Was??

U mnie w miarę ok..Wczoraj "zaszalałam", głowę trochę rozproszyłam, trochę dziś jak w nie swojej skórze się czułam..ale już ok.
Poza tym zadzwoniła do mnie najlepsza kumpela, z którą się jakoś dawno nie słyszałam..to jakoś mi się cieplej na duszy zrobiło.

Betinko..gratulacje, za syna-kierowcę:)..

210 Ostatnio edytowany przez Nania (2011-07-18 20:12:44)

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Betinka napisał/a:

Na ten egzamin z synem, J. też pojechał, a że to do miasta wojewódzkiego, gdzie złożony jest pozew, więc miał nadzieję, że podjadę i wycofam. Wyjeżdżamy spod ośrodka, a jeszczemąż mówi: "Skręć tu, dojedziemy do sądu". Jak parsknęłam śmiechem, to do domu w ogóle się nie odzywał. Zresztą przez resztę dnia, ja w jednym pokoju on w drugim.
Myślałam, synek zdał egzamin, może uda mi się wynająć jakieś lokum dla siebie? Cóż, nic z tego. Tak, to już na wsi bywa. Jutro próbuję w sąsiedniej miejscowości. Chętnie bym się wyprowadziła gdzieś dalej, ale cóż tu mam pracę. A w moim wieku trudno teraz coś znaleźć. Nie liczą się umiejętności, wygląd lecz metryka.

Betinko nie załamuj się, wszystko małymi kroczkami...ja gdy podjęłam decyzję o rozwodzie z moim ex mężem alkoholikiem i hazardzistą byłam na bezpłatnym urlopie wychowawczym,mam dwojkę dzie, przegrał wszystko wiedziałam ze po rozwodzie zostane bez dachu nad głową, z dwojką dzieci. Ratował mnie powrót do pracy i wyobraź sobie w ciągu jednego roku rozwiodłam się, wróciłam do pracy, wzięłam kredyt kupiłam nowe mieszkanie, urządziłam,mało tego zrobiłam studia podyplomowe przy dwojce małych dzieci a gdy jeszcze ich nie miałam to nawet mi to przez myśl nie przeszło! da się!!! i wszystko byłoby pięknie gdyby motywatorem do tych wszystkich działań nie był człowiek ktorego poznałam w trakcie rozwodu myślałam ze po tym wszystkim to taka nagroda za wczesniejsze cierpienia.. a tu co? rozstanie z nim boli mnie bardziej niz rozwód....przez niego nawet to co osiągnęłam mnie nie cieszy...

211 Ostatnio edytowany przez Nania (2011-07-18 20:13:28)

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
katia72 napisał/a:
Nania napisał/a:

Kochane moje co u Was??

U mnie w miarę ok..Wczoraj "zaszalałam", głowę trochę rozproszyłam, trochę dziś jak w nie swojej skórze się czułam..ale już ok.
Poza tym zadzwoniła do mnie najlepsza kumpela, z którą się jakoś dawno nie słyszałam..to jakoś mi się cieplej na duszy zrobiło.

Betinko..gratulacje, za syna-kierowcę:)..

zazdroszcze Ci tej kumpeli!
Moja przyjaciółka dzięki ktorej stawałam juz na nogi wyjechała za granicę i wszystko we mnie uderzyło z podwojną siłą:-(

212

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Nania napisał/a:

zazdroszcze Ci tej kumpeli!
Moja przyjaciółka dzięki ktorej stawałam juz na nogi wyjechała za granicę i wszystko we mnie uderzyło z podwojną siłą:-(

no tak czasem bywa..przykro mi:(. Ja mam dwie kumpele, z tym że jedna daleko..druga bliżej, ale w zupelnie innej sytuacji niż ja - mąż, dom, dwójka małych dzieci, zabiegana - cenię ją za to, że z małymi przerwami "jest" już od 17 lat.

acha...nie wiem czy doświadczyłyście czegoś takiego jak odwracanie się zamężnych koleżanek w czasie gdy zostałyście same (po rozwodzie, bez oficjalnego związku)? Ja niestety tak...jedna z koleżanek tak postąpiła..na wieść o tym, że się rozwiodłam zupełnie urwała kontakt..nie odpowiada na maile, odwołała spotkanie spacerkowe itd. Jakbym jako "wolna" osoba natychmiast na jej męża miała zamiar "polować":(...jakby to mało innych chłopów na swiecie było...:(

213

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Ja mam tylko koleżanki singielki jak ja po przejściach z psychofagami, więc nie wiem jak to jest.

214

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

witajcie:)
jejku tyle się tu dzieje,że chyba nie nadążę z czytaniem:(
pozdrawiam

215

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Myway nie znalazłam dzis zadnej fajnej wycieczki:-(((

216

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Nania napisał/a:

Myway nie znalazłam dzis zadnej fajnej wycieczki:-(((

niania kochanie co robimy???

u mnie ok czytam ksiazki i znajduje w nich wiele pocieszenia, obiecalam sobie ze sie wylecze:)

217

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Betinka napisał/a:

Radość jednak z syna, pojechałam z nim na trzeci egzamin na prawko - zdał. Wcześniej był z kolegą, a raz z dziadkiem. Teraz ze mną i zdał. Hurra!!!

Gratulacje, mnie tez to w bliskiej przyszlosci czeka wink Tzn nie mnie a najmlodszego syna. ma juz tzw provisional licence i moze jezdzic ale nie sadze zeby mial o tym blade pojecie, niech idzie na lekcje jazdy po wakacjach. Mlodzi teraz szybko lapia wszystko.
Jestem juz w domu! I jak widac mam net! Musze wiec jak najszybciej sciagnac komputer stacjonarny - ha, ale nie mam do niego biurka! A, cos sie wymysli big_smile
Nie pamietam, kiedy ostatni raz bylam zupelnie sama w domu (fajnie tak jest czasami). Jakies kilka lat temu, w Polsce, mialam takie 2-3 dni gdy nie bylo nikogo. Wrocilam z urodzin kolezanki bo smetnie bylo i wlaczylam sobie turecki horror pt "D@bbe"...
Ja pierdziele, ale mialam pierdla cala noc! A uwierzcie mi, ze jestem wielka milosniczka i recenzentka horrorow wlasnie!
Dzis (i przez najblizsze tygodnie) mam do przerobienia caly serial "The Outer Limits" (7 sezonow po ok 22 filmy).

218

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Witaj Water super ze jestes i ze masz neta! odezwij sie do mnie pozdrowionka i miłego dnia wszystkim życze!

219

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:
Nania napisał/a:

Myway nie znalazłam dzis zadnej fajnej wycieczki:-(((

niania kochanie co robimy???

u mnie ok czytam ksiazki i znajduje w nich wiele pocieszenia, obiecalam sobie ze sie wylecze:)

Myway wczoraj padłam o 22.30:-) dalej bede szukać nie odpuszczam bo musi sie udać w ostateczności wakacje bedą nad morzem a Sylwester w górach:-))))
dzis bede miec luźniejszy dzien w pracy wiec przeglądne reszte ofert.
ściskam Cię mocno..ja tez czytam,wczoraj czytałam to co przysłała Water zaczynam sobie pomagać...

220

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Nania napisał/a:
myway napisał/a:
Nania napisał/a:

Myway nie znalazłam dzis zadnej fajnej wycieczki:-(((

niania kochanie co robimy???

u mnie ok czytam ksiazki i znajduje w nich wiele pocieszenia, obiecalam sobie ze sie wylecze:)

Myway wczoraj padłam o 22.30:-) dalej bede szukać nie odpuszczam bo musi sie udać w ostateczności wakacje bedą nad morzem a Sylwester w górach:-))))
dzis bede miec luźniejszy dzien w pracy wiec przeglądne reszte ofert.
ściskam Cię mocno..ja tez czytam,wczoraj czytałam to co przysłała Water zaczynam sobie pomagać...

moga by wakacje nad morzem:)

Mowisz o linku???
czy masz cos na privie od Water???

221

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Betinka to jak ja bede zdawac te prawo jazdy to ci funde urlop tu w niemczech;)

222 Ostatnio edytowany przez Kalinka29 (2011-07-19 07:29:09)

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Dziewuszki,
o jakich książkach od Water mówicie ???, bo ja też bym chciała jak to coś co będzie pomocne w "naszych schorzeniach".


Miłego dnia Wam wszystkim, widzę, że macie lepsze nastroje smile Nie mylę się ???
Buziaki :*

PS. Betinka - gratulacje dla syna!

223 Ostatnio edytowany przez Nania (2011-07-19 07:51:10)

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:
Nania napisał/a:
myway napisał/a:

niania kochanie co robimy???

u mnie ok czytam ksiazki i znajduje w nich wiele pocieszenia, obiecalam sobie ze sie wylecze:)

Myway wczoraj padłam o 22.30:-) dalej bede szukać nie odpuszczam bo musi sie udać w ostateczności wakacje bedą nad morzem a Sylwester w górach:-))))
dzis bede miec luźniejszy dzien w pracy wiec przeglądne reszte ofert.
ściskam Cię mocno..ja tez czytam,wczoraj czytałam to co przysłała Water zaczynam sobie pomagać...

moga by wakacje nad morzem:)

Mowisz o linku???
czy masz cos na privie od Water???

tak o linku od Water:-)))

kochana planuje ten urlop koniecznie z Tobą bo ten psychofag juz zaczyna planowac go za mnie!
powiedziałam dość i tego sie trzymam chocby nie wiem co! marzy mi się Mielno albo Władysławowo jesli nie uda się ustrzelić zagranicznej:-)

u mnie po poczytaniu tego linku od Water i "toksycznych słów" dzis znow troszkę lepiej wstałam bez tego cholernego lęku i nawet sie trzymam chociaz wiem ze doły i fale to nieodzowny element zdrowienia więc się ich spodziewam ale dajecie mi siłę!!!

Myway jak sie to wszystko uda to bedziemy sobie gadac gadac i gadac!:-)

224

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

ok wladyslawowo mi pasuje;)

225

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Dziękuję, Kochane za gratulacje dla syna
Myway, gdy go uściskam i powiedziałam, że to od Cioteczki Myway, w ogóle się nie zdziwił i nie pytał kto to. Mam nadzieję, że nie wychowałam go na psychfaga.
Wracając do urlopu w Niemczech - zgadzam się, ale tylko jeśli będę mogła ofiarować Ci coś od siebie.
W tym roku już nie dam rady, ale w przyszłym zamierzam pojechać właśnie do Niemczech i troszkę popracować. Ten czas chce przeznaczyć na odświeżenie języka, kiedyś całkiem nieźle mi szło.

O jakich książkach mowa? Również jestem zainteresowana.

Słoneczka, uśmiechu, wiele przyjemnych chwil, sprawiających, że stajemy się ważne.:)))

Buziaczki i uściski dla Was.

226

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Betinka napisał/a:

Dziękuję, Kochane za gratulacje dla syna
Myway, gdy go uściskam i powiedziałam, że to od Cioteczki Myway, w ogóle się nie zdziwił i nie pytał kto to. Mam nadzieję, że nie wychowałam go na psychfaga.
Wracając do urlopu w Niemczech - zgadzam się, ale tylko jeśli będę mogła ofiarować Ci coś od siebie.
W tym roku już nie dam rady, ale w przyszłym zamierzam pojechać właśnie do Niemczech i troszkę popracować. Ten czas chce przeznaczyć na odświeżenie języka, kiedyś całkiem nieźle mi szło.

O jakich książkach mowa? Również jestem zainteresowana.

Słoneczka, uśmiechu, wiele przyjemnych chwil, sprawiających, że stajemy się ważne.:)))

Buziaczki i uściski dla Was.

Betinko z kad jestes??? ja czytam ksiazki od niekochanej, pusc jej na priva emaila ona jest Aniolem, wyslala mi cala biblioteke;)
caluje

227

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Niania a mi sie marzy pochodzic po twoim Krakowie, to miasto jest cudowne, bylam tam tylko krotko przejazdem. i wypic kawe w ogrodku i tymi kretymi uliczkami pochodzic. Chcialabym takze kiedys znow odwiedzic Kazimierz nad Wisla, tam to jest slicznie)

228

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Mieszkam w Polsce w kujawsko - pomorskim. Nie chciałabym być intruzem, ale czytałam, że planujecie wycieczkę do Władysławowa i zastanawiałam się czy nie mogłabym choć na kilka godzin dołączyć. Oczywiście nic na siłę.

Biblioteczkę od Niekochanej - Kochanej mam. Sama co nieco tam dorzuciłam.

229

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Betinka napisał/a:

Mieszkam w Polsce w kujawsko - pomorskim. Nie chciałabym być intruzem, ale czytałam, że planujecie wycieczkę do Władysławowa i zastanawiałam się czy nie mogłabym choć na kilka godzin dołączyć. Oczywiście nic na siłę.

Biblioteczkę od Niekochanej - Kochanej mam. Sama co nieco tam dorzuciłam.

Jasne bedzie weselej:)

230

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:

Niania a mi sie marzy pochodzic po twoim Krakowie, to miasto jest cudowne, bylam tam tylko krotko przejazdem. i wypic kawe w ogrodku i tymi kretymi uliczkami pochodzic. Chcialabym takze kiedys znow odwiedzic Kazimierz nad Wisla, tam to jest slicznie)

no kochana już Ci mowiłam nie ma problemu nie mieszkam w samym Krakowie godzinke drogi od Krakowa ale to zaden ale to zaden problem już Cie zaprosiłam:-)))

myśl o terminie ja zapraszam!

gdyby jeszcze jakies dziewczyny były z oklic to organizujemy sabat! i leczymy sie!

231

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:
Betinka napisał/a:

Mieszkam w Polsce w kujawsko - pomorskim. Nie chciałabym być intruzem, ale czytałam, że planujecie wycieczkę do Władysławowa i zastanawiałam się czy nie mogłabym choć na kilka godzin dołączyć. Oczywiście nic na siłę.

Biblioteczkę od Niekochanej - Kochanej mam. Sama co nieco tam dorzuciłam.

Jasne bedzie weselej:)

No wiesz Betinka co za pytanie zapraszamy im nas wiecej tym lepiej!!!!!!!!!!!!buziaki i planujemy planujemy planujemy!!!

232

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:

Niania a mi sie marzy pochodzic po twoim Krakowie, to miasto jest cudowne, bylam tam tylko krotko przejazdem. i wypic kawe w ogrodku i tymi kretymi uliczkami pochodzic. Chcialabym takze kiedys znow odwiedzic Kazimierz nad Wisla, tam to jest slicznie)

Ja w Kazimierzu nie byłam ale przy okazji Krakowa tam tez mozemy pojechac nie ma problemu:-))

233 Ostatnio edytowany przez Betinka (2011-07-19 08:21:50)

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Nania,
poczułam się zaproszona, ale z realizacją muszę dać sobie spokój, przynajmniej na razie.

Dzięki za możliwość uczestniczenia w mini sabacie nad morzem.

Moje pytanie to jeszcze rezultat działań psychofaga. Nie narzucaj się, o wszystko pytaj.
Pracuję nad tym, ale dopiero leczę się z toksyny, więc wybaczcie.
A tak w ogóle to też kwestia dzieciństwa, stój z boku, bądź grzeczna, nie przeszkadzaj, ale pojawiaj się wtedy kiedy my chcemy i rób to, co my chcemy. Dość użalania, przecież dziś taki piękny dzień. Może w końcu dostanę przesyłkę z sądu z terminem rozprawy.

234

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Betinka napisał/a:

Nania,
poczułam się zaproszona, ale z realizacją muszę dać sobie spokój, przynajmniej na razie.

Dzięki za możliwość uczestniczenia w mini sabacie nad morzem.

Betinko ja jestem z południa Polski i wybieram się nad morze na tydzień ustaliłysmy z Myway termin 10-17 sierpień a moze Tobie tez by sie udało pare dni urlopu wziąć ????byłoby super ja napewno bede załatwiac sobie jakąs kwatere wiec jak coś to pisz kochana!

235

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Betinka napisał/a:

Nania,
poczułam się zaproszona, ale z realizacją muszę dać sobie spokój, przynajmniej na razie.

Dzięki za możliwość uczestniczenia w mini sabacie nad morzem.

Moje pytanie to jeszcze rezultat działań psychofaga. Nie narzucaj się, o wszystko pytaj.
Pracuję nad tym, ale dopiero leczę się z toksyny, więc wybaczcie.
A tak w ogóle to też kwestia dzieciństwa, stój z boku, bądź grzeczna, nie przeszkadzaj, ale pojawiaj się wtedy kiedy my chcemy i rób to, co my chcemy. Dość użalania, przecież dziś taki piękny dzień. Może w końcu dostanę przesyłkę z sądu z terminem rozprawy.

Trzymaj się kochana dzień piękny pisz jak najczesciej ja zaraz do pracy ale bede tu zaglądac:-))
gdybyś chciała kiedyś pospacerowac po krakowie to słuze swoją osobą do towarzystwa:-))))  i noclegiem u mnie:-)))

236

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Nania napisał/a:
Betinka napisał/a:

Nania,
poczułam się zaproszona, ale z realizacją muszę dać sobie spokój, przynajmniej na razie.

Dzięki za możliwość uczestniczenia w mini sabacie nad morzem.

Betinko ja jestem z południa Polski i wybieram się nad morze na tydzień ustaliłysmy z Myway termin 10-17 sierpień a moze Tobie tez by sie udało pare dni urlopu wziąć ????byłoby super ja napewno bede załatwiac sobie jakąs kwatere wiec jak coś to pisz kochana!

Urlop będę miała od 16, bo wyjeżdżam na wycieczkę z chórem, gdzie u mnie ze śpiewem kiepsko, słoń na ucho nadepnął, ale nie można mieć wszystkich talentów- ha ha ha.
Zobaczę, może udałoby mi się dojechać w piątek 12 i zostać do 14 lub 15.
Spać mogę nawet na podłodze, przyzwyczajona jestem do harcerskiego życia.
Do kosztów oczywiście dorzuciłabym się.

237

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

nianiu jak bedziesz cos o tej kwaterze wiedziala to daj znac, fajnie by bylo jednak w jedej chacie co nie???
ja jeszcze sprobuje brata namowic na szukanie zagraniczne , dzialamy kochane, dzialamy. Betinko nad morze jak najbardziej przyjezdzaj zrobimy mini sabat, wezme swoje kamienie szamana i karty tarota i obowiazkowo lektury, czytane na glos na plazy, na zmiane bo ja lubie polezec czasem z zamknietymi oczodolami:)

238

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Nania napisał/a:

Trzymaj się kochana dzień piękny pisz jak najczesciej ja zaraz do pracy ale bede tu zaglądac:-))
gdybyś chciała kiedyś pospacerowac po krakowie to słuze swoją osobą do towarzystwa:-))))  i noclegiem u mnie:-)))

Wstyd wielki, ale nie byłam nigdy w Krakowie. Być może kiedyś skorzystam.
Bardzo mi przykro, ale w chwili obecnej nie śmiem nawet zaprosić Cię do siebie, bo wspólne mieszkanie z psychofagiem nie sprzyja ku temu.
Jak znajdę dla siebie lokum, chętnie powitam Cię, a także każde inne Kochane Kobietki, a co tam, im więcej nas tym lepiej.

239

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Betinka napisał/a:
Nania napisał/a:
Betinka napisał/a:

Nania,
poczułam się zaproszona, ale z realizacją muszę dać sobie spokój, przynajmniej na razie.

Dzięki za możliwość uczestniczenia w mini sabacie nad morzem.

Betinko ja jestem z południa Polski i wybieram się nad morze na tydzień ustaliłysmy z Myway termin 10-17 sierpień a moze Tobie tez by sie udało pare dni urlopu wziąć ????byłoby super ja napewno bede załatwiac sobie jakąs kwatere wiec jak coś to pisz kochana!

Urlop będę miała od 16, bo wyjeżdżam na wycieczkę z chórem, gdzie u mnie ze śpiewem kiepsko, słoń na ucho nadepnął, ale nie można mieć wszystkich talentów- ha ha ha.
Zobaczę, może udałoby mi się dojechać w piątek 12 i zostać do 14 lub 15.
Spać mogę nawet na podłodze, przyzwyczajona jestem do harcerskiego życia.
Do kosztów oczywiście dorzuciłabym się.

KURCZE byłoby SUPER!!!!!!

240

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:

nianiu jak bedziesz cos o tej kwaterze wiedziala to daj znac, fajnie by bylo jednak w jedej chacie co nie???
ja jeszcze sprobuje brata namowic na szukanie zagraniczne , dzialamy kochane, dzialamy. Betinko nad morze jak najbardziej przyjezdzaj zrobimy mini sabat, wezme swoje kamienie szamana i karty tarota i obowiazkowo lektury, czytane na glos na plazy, na zmiane bo ja lubie polezec czasem z zamknietymi oczodolami:)

Ok, zrobię wszystko, aby tylko dołączyć do Was.
A tak w ogóle już dawno nie czułam, że ktoś naprawdę szczerze chciałby spędzić ze mną czas, spotkać się.
Dziękuję Wam.
Myway, a myślisz, że będzie czas na czytanie...?
Czasami jak zacznę gadać to nie wiem kiedy skończyć, ale bardzo liczę na utemperowanie z Waszej strony.
Kurczę, czuję się jakbym miała jechać już dziś, ewentualnie jutro.

241

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:

nianiu jak bedziesz cos o tej kwaterze wiedziala to daj znac, fajnie by bylo jednak w jedej chacie co nie???
ja jeszcze sprobuje brata namowic na szukanie zagraniczne , dzialamy kochane, dzialamy. Betinko nad morze jak najbardziej przyjezdzaj zrobimy mini sabat, wezme swoje kamienie szamana i karty tarota i obowiazkowo lektury, czytane na glos na plazy, na zmiane bo ja lubie polezec czasem z zamknietymi oczodolami:)

Myway ja wczesniej miałam tyle ofert z grupona na wycieczki zagraniczne ze szok ale teraz blada cisza....ale moze jeszcze cos sie uda!
kurcze kamienie szamana i karty tarota DZIEWCZYNY ALE BYŁOBY FAJNIE MNIE NIC WIECEJ DO SZCZESCIA NIE TRZEBA:-)))))

242

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
Betinka napisał/a:
myway napisał/a:

nianiu jak bedziesz cos o tej kwaterze wiedziala to daj znac, fajnie by bylo jednak w jedej chacie co nie???
ja jeszcze sprobuje brata namowic na szukanie zagraniczne , dzialamy kochane, dzialamy. Betinko nad morze jak najbardziej przyjezdzaj zrobimy mini sabat, wezme swoje kamienie szamana i karty tarota i obowiazkowo lektury, czytane na glos na plazy, na zmiane bo ja lubie polezec czasem z zamknietymi oczodolami:)

Ok, zrobię wszystko, aby tylko dołączyć do Was.
A tak w ogóle już dawno nie czułam, że ktoś naprawdę szczerze chciałby spędzić ze mną czas, spotkać się.
Dziękuję Wam.
Myway, a myślisz, że będzie czas na czytanie...?
Czasami jak zacznę gadać to nie wiem kiedy skończyć, ale bardzo liczę na utemperowanie z Waszej strony.
Kurczę, czuję się jakbym miała jechać już dziś, ewentualnie jutro.

hIHIHIHI TO JAK RANDKA W CIEMNO:-))))))

243

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

no wlasnie , trzeba sie zdjeciami na privie wymienic;hahaha
Na czytanie czas musi byc w koncu to wczasoterapia, moze byc czytanie przy piwie, lub czerwonym winie , wlasnie trza przywlec kilka butli;)

244

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:

no wlasnie , trzeba sie zdjeciami na privie wymienic;hahaha
Na czytanie czas musi byc w koncu to wczasoterapia, moze byc czytanie przy piwie, lub czerwonym winie , wlasnie trza przywlec kilka butli;)

Zdjęcia na prive ha ha ha
A jak wystraszymy się siebie jeszcze przed spotkaniem?

Chociaż w latek troszkę już mam to chyba aż tak strasznie ze mną nie jest.
Ostatnio wzięto mnie za siostrę moje córki.
Ok, uwielbiam czytać, wręcz pochłaniam lekturę i zgadzam się na czytanie przy piwku lub winku. Mogę co nieco przytargać.
Obym tylko od alkoholu małpiego rozumu nie dostała.

Ale gadania będzie więcej...

245

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Ale gadania będzie więcej...

Ma sie rozumiec betinka, a stoperem ustalimy limit czasowy coby kazda sprawiedliwie sie mogla wygadac:)

246 Ostatnio edytowany przez Nania (2011-07-19 08:57:45)

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:

no wlasnie , trzeba sie zdjeciami na privie wymienic;hahaha
Na czytanie czas musi byc w koncu to wczasoterapia, moze byc czytanie przy piwie, lub czerwonym winie , wlasnie trza przywlec kilka butli;)

hehehehehe ja kupie na miejscu bo mi sie to wszystko po drodze porozbija a daleka droga przede mną i szkoda by było:-))))) dziewczyny ale miło bedzie MY, wino, gadanie do rana super tego nam trzeba:-))

247 Ostatnio edytowany przez Nania (2011-07-19 08:59:34)

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:

Ale gadania będzie więcej...

Ma sie rozumiec betinka, a stoperem ustalimy limit czasowy coby kazda sprawiedliwie sie mogla wygadac:)

bedziemy gadac spacerować smiac sie, wszystko to na co bedziemy miały ochote i przede wszystkim bedziemy sobą:-)))

248

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Oj, widze ze szczyt sie szykuje wink
Mnie, niestety, nie bedzie bo jestem raczej malo mobilna ze wzgledu na sytuacje, a teraz jeszcze dom i te sprawy...
Wakacji w tym roku chyba nie bede miec - a jesli juz to w jesieni wykroje jakis tydzien (jesli mi sie uda).
Chcialabym tez do Polski pojechac na tydzien w okolicy swiat (przed lub po), swieta spedze tutaj raczej na pewno (chyba, ze cud sie zdarzy). Zreszta - az tak daleko nie planuje.
Jest na kafeterii taki topik ze spisem "lektur obowiazkowych" ale nie moge go znalezc. Jak sie na niego natkne to Wam podrzuce. Madrosci pisanych nigdy nie za wiele.
Ksiazke Johna Bradshawa w jez polskim moge sama wrzucic na np filesonic akbo hotfile bo mam tam konto premium. Jak tylko sie do niej jakos dostane bo prawde mowiac nie wiem gdzie ja mam i trzeba bedzie przejrzec wszystkie moje dyski zewnetrzne. Do wykonania w wolnej chwili wink

249 Ostatnio edytowany przez Nania (2011-07-19 09:05:53)

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
water50 napisał/a:

Oj, widze ze szczyt sie szykuje wink
Mnie, niestety, nie bedzie bo jestem raczej malo mobilna ze wzgledu na sytuacje, a teraz jeszcze dom i te sprawy...
Wakacji w tym roku chyba nie bede miec - a jesli juz to w jesieni wykroje jakis tydzien (jesli mi sie uda).
Chcialabym tez do Polski pojechac na tydzien w okolicy swiat (przed lub po), swieta spedze tutaj raczej na pewno (chyba, ze cud sie zdarzy). Zreszta - az tak daleko nie planuje.
Jest na kafeterii taki topik ze spisem "lektur obowiazkowych" ale nie moge go znalezc. Jak sie na niego natkne to Wam podrzuce. Madrosci pisanych nigdy nie za wiele.
Ksiazke Johna Bradshawa w jez polskim moge sama wrzucic na np filesonic akbo hotfile bo mam tam konto premium. Jak tylko sie do niej jakos dostane bo prawde mowiac nie wiem gdzie ja mam i trzeba bedzie przejrzec wszystkie moje dyski zewnetrzne. Do wykonania w wolnej chwili wink

Water jeśli bedziesz kiedyś w Krakowie to odezwij sie prosze!!! gdybyś jednak dała rade to zapraszamy na szczyt buziaki

250

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Musze dzisiaj kupic biurko. Tylko nie bardzo wiem jakie. Mysle, ze na razie kupie jakies najprostsze i najtansze (i tak sie potem przyda do pracowni), chwile na nim podzialam a z czasem cos docelowego, co bedzie odpowiadalo moim potrzebom i wystrojowi wnetrza.
Jeszcze nie wiem gdzie stanie komputer, na razie planuje w salonie bo chce byc centralnie, ale moze w przyszlosci wyladuje w pracowni razem z warsztatem bo tam jest cale mnostwo miejsca a i tak mam dostep bezposrednio do salonu, jadalni i kuchni (jest w jednym ciagu, dziela je tylko drzwi ktore mozna otworzyc). Wlasciwie caly parter (z wyjatkiem klatki schodowej) zajmuje w jednej linii: salon>>kuchnia z jadalnia>>pokoj sloneczny (przyszla pracownia).
Komputer dzis przywioze, umowilam sie z eksiem ze bede kolo poludnia. Tak wiec powinnam sie zebrac i pojechac po to biurko do Limerick.
Nie mam nic do zarcia wiec dzis glodowka ale po poludniu cos kupie. A moze po drodze bulke z Lidla swieza wszamam wink Wczoraj padalam na pysk i nie chcialo mi sie juz isc do kebabiarni wiec zjadlam ze dwa plasterki sera mozzarella ktore juz schly w lodowce wink
Mam jakies mrozonki ale chcialoby mi sie to gotowac jak jestem sama? Zreszta, moze wieczorkiej jak juz usiade i odpoczne to cos upichce, mam zeszloroczne prawdziwki mrozone, moze jakas zupe?

251

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Naniu - bede w Krakowie od 2-4 sierpnia ale jak sama widzisz, to tylko na chwilke. A potem to sama nie wiem.
Kiedys przyjezdzalam na dluzej ale teraz bedzie trudniej...

252

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Water50, też nie chciałoby mi się gotować gdybym była sama, chociaż bardzo to lubię. Zmobilizuj się i zrób sobie zupkę w ramach sprawienia sobie samej przyjemności.

253

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:

Ale gadania będzie więcej...

Ma sie rozumiec betinka, a stoperem ustalimy limit czasowy coby kazda sprawiedliwie sie mogla wygadac:)

Ok, zgadzam się na stoper.
Chociaż uświadomiłam też sobie, że potrafię się zmobilizować i być grzeczną dziewczynką, tzn. dać się wypowiedzieć innym a nawet nie przerywać.
Przecież jestem dobrym słuchaczem

254

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

E tam - cos dzisiaj kupie gotowego a przyjemnosc sprawie sobie dobra kawa i "posiedzeniem" wieczorkiem przy lampce winka.
Wkrotce nawiedza mnie przyjaciele celem pomocy wstepnej (i ustalimy co bedziemy robic tudziez zapowiada sie burza mozgow wnetrzarskich) to wtedy uwarze zupe borowikowa i jakies miesiwo wink Zawsze to przyjemniej jesc w towarzystwie - choc jestem samotnikiem lubie ludzi przy stole.
OK, koniec bajdurzenia - dopijam kawe i spadam bo u nas juz po 9-tej...

255

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Cześć kochane, to extra że chcecie zrobić mały sabacik, ja niestety w nim nie mogę uczestniczyć z przyczyn finansowych ale w nastepnym na pewno, trzymajcie się, buziaczki!!!!!!!!!!!!!!

256

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Maxi,
a może dasz radę.
U mnie z finansami też nie najlepiej, ale coś wykombinuję.

257

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

niania jedziemy nad morze kolezanki sie szykuja , za granice pojedziemy nastepnym razem:)

258

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

witajcie...:)
przez to ciężkie powietrze nie chce mi się ostatnio nawet na klawiaturze stukać. Jakoś tak oklapłam..mam nadzieję, ze to chwilowe.
szykujecie zlot na Łysej Górze? Gdzieś tu przeczytałam zdanie: jak sie kobiecie podetnie skrzydła to lata na miotle...ja mam nawet dwa modele w domu:)

259

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
katia72 napisał/a:

witajcie...:)
przez to ciężkie powietrze nie chce mi się ostatnio nawet na klawiaturze stukać. Jakoś tak oklapłam..mam nadzieję, ze to chwilowe.
szykujecie zlot na Łysej Górze? Gdzieś tu przeczytałam zdanie: jak sie kobiecie podetnie skrzydła to lata na miotle...ja mam nawet dwa modele w domu:)

kochanie piszesz sie??? maly wypadzik nad polskie morze

260

Odp: Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II
myway napisał/a:

kochanie piszesz sie??? maly wypadzik nad polskie morze

bardzo chętnie..ale mam psy i nie mam ich z kim zostawić:(

Posty [ 196 do 260 z 2,850 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 5 6 … 44 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Kochamy za bardzo Grupa wsparcia II

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024