jjbp napisał/a:Ręce opadają 
Czyli facet chodzący na prostytutki to też taki jakby gorszy sort faceta? No bo jak tylko na gorszy gatunek kobiety sobie może "pozwolić" to świadczy to też o nim samym, prawda?
Tego tak się nie liczy, bo chyba nie powiesz, że jak ktoś ma gorszy samochód, to jest gorszym gatunkiem człowieka?
kwiatyŁąki napisał/a:Manipulujesz koloryzujesz to właśie ty.
Skoro lubisz towar kiepskiej jakości, kobietę którą może mieć prawie każdy, w ciagu dnia ma 3 róznych w sobie, udawany seks orgazmy,
działają na ciebie wyuczone triki prostytutek- manipulacje seks biznesu-prostytucji, jak na produkcji następny i następny, to gratuluje szczytu ambicji.
Miliony młodych i atrakcyjnych dziewczyn, codziennie proponuje mi seks, a ja specjalnie na złość ide do prostytutek 
kwiatyŁąki napisał/a:Przypominasz mi trochę takiego jednego pana z programu dokumentu pt "Chłopaki do wzięcia" 
To są jednak jakieś inne charaktery niż ja, bo z tego co tam widać, to oni szukają sobie tej dziewczyny czy tam żony.
kwiatyŁąki napisał/a:No widzisz jak mało wiesz... doskonale znam świat prostytucji.Czytaj dokładnie moje posty...
Co mam czytać, jak ty opowiadasz nie wiadomo jakie cuda.
kwiatyŁąki napisał/a:Sam siebie oszukujesz, ale to twój problem.
W czy się oszukuje? bo nie zrozumiałem o co ci tutaj chodzi?
kwiatyŁąki napisał/a:Ale się trochę nie dziwnie bo zbytnio nie masz wyjścia, i tylko taki typ kobiet cię chce.
A to jest możliwość że ten typ kobiet, nie będzie mnie chciał?
kwiatyŁąki napisał/a:Normalna wartościowa kobieta, zaraz cię rozgryzie, żeś niewiele wart, nie masz zbytnio co do zaoferowania jako mężczyzna.
No to faktycznie robie jakąć mega głupotę
bo niby po co ide do prostytutki, skoro normalnej kobiecie mam tak mało do zaoferowania 
kwiatyŁąki napisał/a:A dla prostytutki jesteś obojetny, ważne że kasę w zębach przynosisz, a póżniej to spadaj, one maja gdzięś ciebie, zrozum.
buahahahhaa 
Musze ci przyznać że trochę mnie tym rozśmieszyłeś, i powiem ci że z tym też różnie bywa, bo jak się dość często korzysta z usług jednej prostytutki, to może się nawiązać więź psychiczna między prostytutką a klientem, to wszystko są dość skomplikowane sprawy.
kwiatyŁąki napisał/a:Albo całe życie nadal bujaj w obłokach, nadal się okłamuj.
Ale to twoje życie, które szybko mija...
O jakim okłamywaniu mówisz?
moonlight88 napisał/a:Hej, przyznam się, że nie miałam siły czytać tego obszernego wątku, nigdy mnie on również nie interesował. Aż tu nagle po dwóch latach związku dowiaduje się, że mój facet nie tylko korzystał z takich usług, ale także rozpoczął od nich swoją przygodę z seksem....
Kobiety podświadomie wmawiają sobie, że bardzo mało facetów korzysta z prostytutek, i robią tak ponieważ w ten sposób łatwiej jest im żyć, ale wystarczy zainteresować się tematem, i sprawdzić ile w Polsce jest prostytutek, a jak już to wiemy to już można mieć wyobrażenie jak wiele milionów klientów muszą rocznie te prostytutki obsłużyć.
A to też ciekawe, bo prawiczek w agencji towarzyskiej, to jest coś dość rzadko spotykanego, a przynajmniej tak mi mówiły te prostytutki.
Ciekawe od czego to zależy, czyżby jak ktoś nie ma odwagi podrywać dziewczyn, to też nie ma odwagi iść do agencji?
A może się nie przyznają przed prostytutką, że są prawiczkami? i w ten sposób jest utrata cnoty, tyle że bez wiedzy prostytutki.