A co myślicie dziewczyny o takiej sytuacji.
Facet po czterdziestce prawiczek. Próbował przez ponad 20 lat znaleźć dziewczynę ---- nie znalazł bo nie miał "tego czegoś" urody łatwości nawiązywania kontaktów z kobietami itp.
Żadnych perspektyw na znalezienie dziewczyny ale za to perspektywy na już w krótce pełną impotencję (często penis już nie działa po czterdziestce).
Koleś decyduje się na pójście do agencji żeby zobaczyć jaki ten seks jest ponieważ wieże już niedługo dostanie impotencji i nigdy nie dowie się co to jest seks.
Pytanie do dziewczyn(szczególnie pytanie do tych dziewczyn które bzykają się ze swoimi chłopakami kilkadziesiąt razy na miesiąc) czy potępicie jego postępowanie ????
No ba, pewnie że potępiają, jak on śmiał iść do agencji ![]()
Zresztą kogo obchodzi co kobieta o tym powie. Jak się chce iść do prostytutki to się idzie i tyle.