Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Strony Poprzednia 1 103 104 105 106 107 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 6,761 do 6,825 z 7,263 ]

6,761

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

w życiu towarzyskim  też zbliżamy się do jednostek, nie ogółu.
Brzydaska nie rozgryzłam, przyznaję. Czasami brzmi mi jak jakaś kreacja literacka, dosyć spójna. smile

Zobacz podobne tematy :

6,762

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
emphatic25 napisał/a:

Problem jest taki.. że Ty idziesz do tej agencji się wyładować.. ja rozumiem że idzie tam prawiczek który ma 30 lat i nigdy tego nie robił a jego frustracja seksualna powoduje już u niego nawet agresje więc chce zobaczyć jak to jest. Jak bym miał chodzić do prostytutek po to żeby spuścić z krzyża i zapłacić za to dwie stówki, to wolał bym sobie na ręcznym w domu zjechać do Christy Mack.  Ale ja to ja a ty to ty,  mnie bardziej kręci bliskość,  całowanie, przytulanie, dotykanie piersi, pupy,





Gary tutaj wszystko dobrze wyjaśnił, ale jak zwykle ja dołożę kilka zdań od siebie smile i to niby ja tej pupy nie dotykam? to ty myślisz że seks w agencji odbywa się w ten sposób że uprawiając seks z prostytutką to znajduje się w odległości co najmniej 1 metra od prostytutki, tak sobie seks w agencji wyobrażasz?





emphatic25 napisał/a:

Przecież ta laska z agencji dziennie przerabia 10 takich jak Ty, jesteś dla niej nikim - zwykłym nieudacznikiem, mimo że może mówić wszystko to co chcesz usłyszeć bo ma z Ciebie $.




A skąd ty wiesz kim jestem dla tych prostytutek? to jak ide do sklepu i se cukierki kupuje, to te dziewczyn również patrzą tylko na moje pieniądze, i jestem dla nich nikim?
No i wątpię żeby przerobiła 10 takich jak ja, ponieważ zawsze jak dzwoniłem to była dostępna, więc aż tak dużego powodzenia to chyba nie ma.





emphatic25 napisał/a:

I taka moja rada, te pieniądze które masz z pracy za granicą zainwestuj w ciuchy, siłownie, odzywki, perfum, fryzjera zamiast w panienki na 20 minut.




No i co mi to niby da? mam wydać na głupoty, które i tak mi nic nie dadzą, przecież wolnych dziewczyn w podobnym do mnie wieku to nie znam, więc i tak trzeba daleko jechać na dyskotekę, gdzię w wieku 35 lat, miałbym podrywać 17 może 20 latki? bo starszych to tam nie ma.
I gdzie 20 minut? bo faktycznie ta ostatnia wizyta trwała około 25 minut, więc krótko, chociaż powiem że z niewiadomych dla mnie przyczyn, dość dobrze się starała smile no ale to i tak za krótko, natomiast z Wiktorią zawsze była pełna godzina obmacywania,




emphatic25 napisał/a:

Widzisz, problem w tym że prostytutka jest miła, wysłucha, doradzi, lodzika zrobi i jeszcze się wypnie i powie że byłeś cudowny






Widać że nigdy nie byłeś u prostytutki smile a skąd masz takie wyobrażenie o prostytutkach? kino? telewizja?





emphatic25 napisał/a:

zamówienie sobie najlepszej dziwki z agencji, bo to zawsze mogę zrobić.. stać mnie i przywiozą mi je tutaj tirem z biedronki z tyłu na pace - to żaden problem.





A dla mnie to już jest problem, bo te ładne prostytutki nie są zbyt chętne, na to żeby ze mną seks uprawiać.



Lady Loka napisał/a:

Gary, naprawdę wierzysz w to co piszesz? Jakby mi ktoś regularnie zasilał portfel to też bym go lubila smile i nawet bym się uśmiechała.





W serialach czy filmach są pokazywane młode ładne sympatyczne prostytutki, dlaczego w życiu bywa odwrotnie? u mnie są tylko 2 (no może otworzyli coś nowego, nie sprawdzałem) no może 3 agencje, plus 20 dziewczyn z Roksy, gdzie nie do każdej da rade się dodzwonić, więc razem to tak wyjdzie gdzieś koło 20 może 30 dziewczyn do wyboru a to wszystko musi obsłużyć dziesiątki tysięcy potencjalnych klientów, więc wydaje mi sie że jeśli nawet taka dziewczyna jest przeciwieństwem tego o czym tutaj "Lady Loka" opowiada, to i tak przy tej liczbie ludności, zawsze uda sie znaleźć jakiegoś klienta.

6,763

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:

No i co mi to niby da? mam wydać na głupoty, które i tak mi nic nie dadzą, przecież wolnych dziewczyn w podobnym do mnie wieku to nie znam, więc i tak trzeba daleko jechać na dyskotekę, gdzię w wieku 35 lat, miałbym podrywać 17 może 20 latki? bo starszych to tam nie ma.

A nie znasz, bo? Robisz cokolwiek, by to zmienić czy wizyty u Wiktorii lub jej koleżanek po fachu tak weszły Ci w krew, że już nawet nie chcesz?

Swoją drogą takie nasunęło mi się pytanie: czy gdyby jednak zdarzyło się, że jakaś wolna, wartościowa kobieta znalazłaby się w Twoim otoczeniu i była Tobą poważniej zainteresowana, oczywiście z wzajemnością, to co zrobiłbyś z informacją o tym w jaki sposób do tej pory wyglądało Twoje życie seksualne - zataiłbyś czy postawił na szczerość?

6,764

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Olinko - a ile kobiet zataja swoją przeszłość? smile
Z resztą temat już przerabiany w tylu wątkach, że hej.

6,765

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Olinka napisał/a:

A nie znasz, bo? Robisz cokolwiek, by to zmienić czy wizyty u Wiktorii lub jej koleżanek po fachu tak weszły Ci w krew, że już nawet nie chcesz?




Już o tym kiedyś mówiłem, mieszkam na głębokiej wsi, wszędzie mam daleko, więc skoro mam jechać samochodem, to wole jechać na seks do agencji, niż szukać gdzieś tam, jakichś wolnych dziewczyn.




Olinka napisał/a:

Swoją drogą takie nasunęło mi się pytanie: czy gdyby jednak zdarzyło się, że jakaś wolna, wartościowa kobieta znalazłaby się w Twoim otoczeniu i była Tobą poważniej zainteresowana, oczywiście z wzajemnością, to co zrobiłbyś z informacją o tym w jaki sposób do tej pory wyglądało Twoje życie seksualne - zataiłbyś czy postawił na szczerość?



Wcześniej się nad tym nie zastanawiałem, ale jak pracowałem sezonowo w Norwegii później we Francji, to mówiłem i to z wielką dumą, o wizytach w agencji towarzyskiej, rwiąc do wiadra truskawki, opowiadałem ze szczegółami cały plan odnośnie zabrania Wiktorii na dożynki, bardzo się z tego śmiali, jak również dziewczyny jak usłyszały o tym że bywam u prostytutek, przez chwilę były trochę w szoku(to spojrzenie jednej z dziewczyn, trochę mnie przeraziło)no ale nie zmieniły do mnie nastawienia, odbiór był pozytywny, relacje były ok, więc jak im pasowało to reszcie też powinno pasować, i tutaj bym się przyznał, bo niby jak inaczej? miałbym udawać 35 letniego prawiczka? albo wymyślić że byłem w jakimś nieistniejącym związku? za dużo kłamstw, nie dałbym rady w ten sposób.

6,766

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Lucyfer666 napisał/a:

Olinko - a ile kobiet zataja swoją przeszłość? smile

Chyba właściwszym byłoby retoryczne pytanie: ile kobiet i mężczyzn zataja swoją przeszłość? Sądzę, że sporo, ale nie przez przypadek zapytałam właśnie Brzydaska, bo jego sposób myślenia jest dla mnie wybitnie zagadkowy wink.

6,767 Ostatnio edytowany przez Rumunski_Zolnierz (2019-10-19 13:03:19)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Olinka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Olinko - a ile kobiet zataja swoją przeszłość? smile

Chyba właściwszym byłoby retoryczne pytanie: ile kobiet i mężczyzn zataja swoją przeszłość? Sądzę, że sporo, ale nie przez przypadek zapytałam właśnie Brzydaska, bo jego sposób myślenia jest dla mnie wybitnie zagadkowy wink.

Taką dziewczynę kiedyś znałem,
Była z chłopakiem kilka lat, doszło nawet do zaręczyn smile
Po kilku latach zaręczyny zerwane i chyba po 3 dniach miała już nowego chłopa, po nim kolejnych itp.
W ciągu roku zaliczyła takie kombo z facetami, że chyba spokojnie doszła do dwucyfrowej liczby na koncie a jest młodsza ode mnie lol
Z tego co wiem to teraz szuka jakiegoś spokojnego i miłego faceta do poważnego związku smile

Ja się nie dziwię facetom, że korzystają z usług prostytutek.
Czasami sam człowiek chce pójść, po prostu zapłacić i się odciąć od tej patologi, która teraz panuje w naszym społeczeństwie.

Kurde człowiek się ożeni, taka dziewczyna urodzi mu dziecko, które będzie trzymała na własnych dłoniach podczas spaceru a potem co drugi Sebix na mieście będzie jej puszczał oczko wspominając stare czasy.

6,768

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Z ciekawości wszedłem na najpopularniejszy portal na którym oferują sie prostytutki w Polsce i jest ich ponad 10 tysięcy na cały kraj, + reszta w rękach sutenerów, w podziemiu lub na drogach, w Polsce i tak wiele prostytutek gardzi takimi stawkami, i sporo z nich decyduję się na wyjazd do Niemiec, Austrii czy Szwajcarii, a do Dubaju ustawiają się mega kolejki, można zarobić nawet od 20 tys złotych za noc.
Taka ciekawostka w ostatnich dniach rozbito gang sutenerów w Polsce, którzy sprowadzili kobiety z Peru formalnie do normalnej pracy i musieli ustawić jakąś niską kwotę bo na głowę w dzień obsługiwały nawet po 20 klientów.

Z własnego doświadczenia wiem, że seks z tymi "pięknymi" fit kobietami jest nijaki, zero spontaniczności, nawet tam grają damy, najfajniejsze relację są z tymi nieśmiałymi normalnymi naturalnymi dziewczynami, które nikogo nie grają, które nie mają dużego przebiegu lub nigdy nie były w zwiazku, z nimi seks jest zupełnie inny, bardzo namiętny, zmienia się kompletnie myślenie juz hard porno nie jest takie atrakcyjne.

Dlatego Panowie glonojady ze sztucznymi biustami, które przestają być takie piękne bez makijażu, zostawcie sponsorom, albo otwórzcie im drogę do zostania eskortką, a my celujmy w naturalność, bo burdele są dla frajerów i przegrywów.

Nie wyobrażam sobie korzystania z usług takiej Pani za $, tą tanią posuwają jacyś wychudzeni 40 letnie prawiczki z wąsem, dla których diwa jest jedyną opcją na seks, a tą droższą łyse spocone karki z bety, którzy dorobili się kasy w nielegalny sposób i pomyślcie czy chcecie brać udział w takiej szopce?

6,769

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Nie wyobrażam sobie korzystania z usług takiej Pani za $, tą tanią posuwają jacyś wychudzeni 40 letnie prawiczki z wąsem, dla których diwa jest jedyną opcją na seks, a tą droższą łyse spocone karki z bety, którzy dorobili się kasy w nielegalny sposób i pomyślcie czy chcecie brać udział w takiej szopce?

Prawdziwa szopka jest wtedy jak własna żona składa wniosek o rozwód po 20 latach małżeństwa bo poznała jakiegoś Chada i teraz chce wszystko zabrać facetowi big_smile

6,770 Ostatnio edytowany przez Ja25 (2019-10-19 15:09:36)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Ja25 napisał/a:

Nie wyobrażam sobie korzystania z usług takiej Pani za $, tą tanią posuwają jacyś wychudzeni 40 letnie prawiczki z wąsem, dla których diwa jest jedyną opcją na seks, a tą droższą łyse spocone karki z bety, którzy dorobili się kasy w nielegalny sposób i pomyślcie czy chcecie brać udział w takiej szopce?

Prawdziwa szopka jest wtedy jak własna żona składa wniosek o rozwód po 20 latach małżeństwa bo poznała jakiegoś Chada i teraz chce wszystko zabrać facetowi big_smile

Czyli z góry zakładasz, że lepiej chodzić na divy bo gdzieś tam za 20 lat możesz mieć problemy w małżeństwie?

Synek po co ci ta piłka nożna za 20 lat będziesz miał mnóstwo kontuzji, lepiej weź przykład z ojca i nauczyć się układać płytki.

Pamiętaj, że w tym przypadku ona Ciebie traci, wybiera niepewną przyszłość, a ty zyskujesz to, że starości nie spędzisz z dwulicową wywłoką, a wybierając divy sam siebie tracisz, jeśli masz spory majątek to podpisujesz intercyzę z rozdzielczości majątku i jesteś wygrany.

6,771 Ostatnio edytowany przez Gary (2019-10-19 19:00:27)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Z ciekawości wszedłem na najpopularniejszy portal na którym oferują sie prostytutki w Polsce i jest ich ponad 10 tysięcy na cały kraj, + reszta w rękach sutenerów, w podziemiu lub na drogach,

Ooo... ale ekspert. W procentach jeszcze podaj rozkład...


w Polsce i tak wiele prostytutek gardzi takimi stawkami,

Serio? Skąd wiesz? Ja widzę inny świat...

i sporo z nich decyduję się na wyjazd do Niemiec, Austrii czy Szwajcarii, a do Dubaju ustawiają się mega kolejki, można zarobić nawet od 20 tys złotych za noc.

Sporo czy lile konkretnie?



Taka ciekawostka w ostatnich dniach rozbito gang sutenerów w Polsce, którzy sprowadzili kobiety z Peru formalnie do normalnej pracy i musieli ustawić jakąś niską kwotę bo na głowę w dzień obsługiwały nawet po 20 klientów.

Bosszzz... niesamowite... 20 klientów dziennie? A gdzie tak jest? Ktore miasto?


Z własnego doświadczenia wiem, że seks z tymi "pięknymi" fit kobietami jest nijaki, zero spontaniczności, nawet tam grają damy, najfajniejsze relację są z tymi nieśmiałymi normalnymi naturalnymi dziewczynami, które nikogo nie grają,

Duża próbka do takich statystyk? Bo wg mnie nie ma takiej reguły...


które nie mają dużego przebiegu lub nigdy nie były w zwiazku, z nimi seks jest zupełnie inny, bardzo namiętny, zmienia się kompletnie myślenie juz hard porno nie jest takie atrakcyjne.

Aaaaa... hard porno... czyli jesteś wychowany na porno...


Dlatego Panowie glonojady ze sztucznymi biustami, które przestają być takie piękne bez makijażu, zostawcie sponsorom, albo otwórzcie im drogę do zostania eskortką, a my celujmy w naturalność, bo burdele są dla frajerów i przegrywów.

Nie wyobrażam sobie korzystania z usług takiej Pani za $, tą tanią posuwają jacyś wychudzeni 40 letnie prawiczki z wąsem, dla których diwa jest jedyną opcją na seks, a tą droższą łyse spocone karki z bety, którzy dorobili się kasy w nielegalny sposób i pomyślcie czy chcecie brać udział w takiej szopce?

Więcej epitetów proszę w tym apelu smile smile

PS. prostytutki nie są glonojadami... więcej takich "zrobionych" widuję na ulicach...

6,772

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Nie wyobrażam sobie korzystania z usług takiej Pani za $, tą tanią posuwają jacyś wychudzeni 40 letnie prawiczki z wąsem, dla których diwa jest jedyną opcją na seks, a tą droższą łyse spocone karki z bety, którzy dorobili się kasy w nielegalny sposób i pomyślcie czy chcecie brać udział w takiej szopce?

bezsensowne generalizowanie, nikt Ci nie każe korzystać ale nie dorabiaj swoich teorii

6,773 Ostatnio edytowany przez X77 (2019-10-19 19:38:03)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Nie wyobrażam sobie korzystania z usług takiej Pani za $, tą tanią posuwają jacyś wychudzeni 40 letnie prawiczki z wąsem, dla których diwa jest jedyną opcją na seks, a tą droższą łyse spocone karki z bety, którzy dorobili się kasy w nielegalny sposób i pomyślcie czy chcecie brać udział w takiej szopce?

Wiesz, zawsze możesz zostać prawiczkiem do końca życia, ew. swój pierwszy raz przeżyć po 50-60-tym roku życia z równolatką, co do której nie będziesz miał pewności, że 25-30 lat wcześniej zwróciłaby na Ciebie uwagę.

6,774

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja wam chcę tylko uświadomić, że jak znajdziecie prawdziwą milość i będziecie mieć dzieci i cofniecie sie myślami wstecz jak to się chodziło na divy co przez ten czas się traciło to będziecie czuć mega niesmak, pogardę do samego siebie, ale póki co niezłej zabawy życzę smile

6,775

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Z ciekawości wszedłem na najpopularniejszy portal na którym oferują sie prostytutki w Polsce i jest ich ponad 10 tysięcy na cały kraj, + reszta w rękach sutenerów, w podziemiu lub na drogach, w Polsce i tak wiele prostytutek gardzi takimi stawkami, i sporo z nich decyduję się na wyjazd do Niemiec, Austrii czy Szwajcarii, a do Dubaju ustawiają się mega kolejki, można zarobić nawet od 20 tys złotych za noc.
Taka ciekawostka w ostatnich dniach rozbito gang sutenerów w Polsce, którzy sprowadzili kobiety z Peru formalnie do normalnej pracy i musieli ustawić jakąś niską kwotę bo na głowę w dzień obsługiwały nawet po 20 klientów.

Na Roksie pewnie też większość dziewczyn ma sutenerów czy tam "ochrone", to raczej nie jest nienadzorowany rynek wink

6,776

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Czyli z góry zakładasz, że lepiej chodzić na divy bo gdzieś tam za 20 lat możesz mieć problemy w małżeństwie?

Dokładnie tak.

Tak samo jak nie palę papierosów bo wiem, że za 20 lat z tego tytułu mogę się nabawić różnych chorób
Tak samo jak nie piję słodkich gazowanych napojów, które za 20 lat mogą zrobić spustoszenie w moim organizmie.

Ja25 napisał/a:

Ja wam chcę tylko uświadomić, że jak znajdziecie prawdziwą milość i będziecie mieć dzieci i cofniecie sie myślami wstecz jak to się chodziło na divy co przez ten czas się traciło to będziecie czuć mega niesmak, pogardę do samego siebie, ale póki co niezłej zabawy życzę smile

W sensie masz na myśli tych, którzy powiesili się po tym jak ich ukochana wielka miłość poszła w tango do innego państwa i razem ze sobą uprowadziła dziecko, tak?

Zresztą uważam, że lepiej aby młody facet sobie chodził do prostytutki niż w wieku 50 lat siedział w jako prawiczek i potem się umawiał z rozwódkami i samotnymi matkami smile ale to każdego osobna decyzja.

6,777 Ostatnio edytowany przez Ja25 (2019-10-19 21:45:05)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Nie mam na myśli nikogo kto się wieszał czy powiesił z powodu miłosnego zawodu, jeśli z góry będziesz zakładał we wszystkim niepowodzenia to zobaczysz jak każdy twój kumpel założy rodzinę żonę dzieci, a ty będziesz wchodził do pokoju divy z którego wychodzi spocony grubas, ulżysz sobie z godzinkę, powyższywasz sie za swoje związkowe niepowodzenia wrócisz do pustego mieszkania i będziesz wył jak dzieciak. Bo będziesz miał już swoje lata i zostaną Tobie same wdowy i rozwódki, ale spoko w ten sposób takim podejściem robisz tylko przysługę singlom, którzy pragną poznać swoją drugą połówkę.
Lepiej, żeby młody chłopak wziął się w garść zarobił kasę, poszedł do fryzjera, kupił fajne ciuchy, porobił w domu po kilkanaście pompek dziennie i pokazał, że jest wartościowym mężczyzną a nie pi*dą co nie ma w sobie za grosz godności i woli walki. W życiu nie ma nic za darmo i nie można przez życie iść na skróty bo jakim ty przykładem byś był dla swoich dzieci.

6,778 Ostatnio edytowany przez JaJakoJa (2019-10-20 01:00:13)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ja25
Mam dla ciebie sygnaturkę:
Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!

Tobie się zdaje, że każdy marzy o domu z trzeszczącą kobietą i usmarkanymi dzieciakami?

6,779

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Ja wam chcę tylko uświadomić, że jak znajdziecie prawdziwą milość i będziecie mieć dzieci i cofniecie sie myślami wstecz jak to się chodziło na divy co przez ten czas się traciło to będziecie czuć mega niesmak, pogardę do samego siebie, ale póki co niezłej zabawy życzę smile




To niby kiedy będę miał żonę i dzieci? heheheh smile
Bo puki co to mam niesmak do tych wszystkich lat kiedy traciłem czas na nic nierobienie, a przecież tyle prostytutek siedziało po tych agencjach, aż szkoda że mnie tam nie było.






Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Dokładnie tak.

Tak samo jak nie palę papierosów bo wiem, że za 20 lat z tego tytułu mogę się nabawić różnych chorób
Tak samo jak nie piję słodkich gazowanych napojów, które za 20 lat mogą zrobić spustoszenie w moim organizmie.






To ty masz pewność że za 20 lat będziesz miał żonę i dzieci? bo ja jednak mam coś innego, i raczej bym był pewien, że jakbyś miał mieć żone, to już byś nią miał, a przynajmniej miałbyś jakiś stały związek.






Ja25 napisał/a:

Nie mam na myśli nikogo kto się wieszał czy powiesił z powodu miłosnego zawodu, jeśli z góry będziesz zakładał we wszystkim niepowodzenia to zobaczysz jak każdy twój kumpel założy rodzinę żonę dzieci, a ty będziesz wchodził do pokoju divy z którego wychodzi spocony grubas, ulżysz sobie z godzinkę, powyższywasz sie za swoje związkowe niepowodzenia wrócisz do pustego mieszkania i będziesz wył jak dzieciak. Bo będziesz miał już swoje lata i zostaną Tobie same wdowy i rozwódki, ale spoko w ten sposób takim podejściem robisz tylko przysługę singlom, którzy pragną poznać swoją drugą połówkę.
Lepiej, żeby młody chłopak wziął się w garść zarobił kasę, poszedł do fryzjera, kupił fajne ciuchy, porobił w domu po kilkanaście pompek dziennie i pokazał, że jest wartościowym mężczyzną a nie pi*dą co nie ma w sobie za grosz godności i woli walki. W życiu nie ma nic za darmo i nie można przez życie iść na skróty bo jakim ty przykładem byś był dla swoich dzieci.





Z takim gadaniem to nie na to forum, bo statystycznie większość facetów będzie miało żony i dzieci, tyle że tutaj mamy bardzo dużą reprezentacje 30 letnich forumowych prawiczków, których nikt nie chce, i nigdy nie będzie chciał, chociaż przez chwile spróbuj pomyśleć, i zastanów się, czy są na świecie tak brzydkie dziewczyny, że nigdy w życiu byś się z nimi nie chciał związać? a jeśli są to pewnie działa w drugą strone, i jest wielu facetów których żadna dziewczyna nie chcę.

6,780

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Nie mam na myśli nikogo kto się wieszał czy powiesił z powodu miłosnego zawodu, jeśli z góry będziesz zakładał we wszystkim niepowodzenia to zobaczysz jak każdy twój kumpel założy rodzinę żonę dzieci, a ty będziesz wchodził do pokoju divy z którego wychodzi spocony grubas, ulżysz sobie z godzinkę, powyższywasz sie za swoje związkowe niepowodzenia wrócisz do pustego mieszkania i będziesz wył jak dzieciak. Bo będziesz miał już swoje lata i zostaną Tobie same wdowy i rozwódki, ale spoko w ten sposób takim podejściem robisz tylko przysługę singlom, którzy pragną poznać swoją drugą połówkę.
Lepiej, żeby młody chłopak wziął się w garść zarobił kasę, poszedł do fryzjera, kupił fajne ciuchy, porobił w domu po kilkanaście pompek dziennie i pokazał, że jest wartościowym mężczyzną a nie pi*dą co nie ma w sobie za grosz godności i woli walki. W życiu nie ma nic za darmo i nie można przez życie iść na skróty bo jakim ty przykładem byś był dla swoich dzieci.

Ile Ty masz w ogóle lat? Bo jak Cię czytam to wyidealizowane podejście do życia i ślepą wręcz naiwną wiarę we wszystko. Zupełnie jakby nie było na świecie 40-50(i starszych) letnich dziewic i prawiczków nie z własnego wyboru.

Wydaje Ci się, że każdy ma równe szanse itp. A tymczasem to nieprawda.
Dbanie o siebie, odpowiednie ubieranie się, ćwiczenia, zarabianie kasy itp.??? Myślałem, że to się robi przede wszystkim dla siebie samego? A nawet jeśli, to nie jeden taki samotny mający nie mający powodzenia u płci przeciwnej jest dobrze zadbany, uczy się/pracuje i nawet nie rzadko wychodzi z domu. A jakby mało tego, to nie jedna kobieta mówi o nim że jest "fajnym i wartościowym facetem" itp. Z jakim rezultatem? A takim że kobiety tak go cenią, że chcą się z nim "przyjaźnić"... i nic poza tym. A ta ich "przyjaźń" na jaką oni mogą u kobiet liczyć, w skrócie polega na byciem miłym chłopcem na posyłki, tamponem emocjonalnym. Kobiety opowiadają takim "przyjaciołom" nt. swoich związków i ew. problemów z facetami, nawet tych intymnych.
Rzeczywiście, bycie "przyjaciółką z penisem" to o wiele bardziej godna perspektywa hmm

Nie, to już wolę wizytę z kurtyzaną.

Wracając do tych facetów o których wyżej wspominałem, to owszem, mają szansę kogoś poznać do związku, albo już poznali - po 40-50 roku życia, oczywiście równolatkę, rozwódkę z dzieckiem/dziećmi, kobiety, które wcześniej -gdy były młode i względnie piękne- wolały innych. A oni jedynie na co teraz mogą liczyć, to uczucia z second handu i podstarzałe ciało w średnim wieku. No rzeczywiście, naprawdę warto było tyle czekać na pierwsze przeżycia seksualne. hmm

6,781

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:
Olinka napisał/a:
Lucyfer666 napisał/a:

Olinko - a ile kobiet zataja swoją przeszłość? smile

Chyba właściwszym byłoby retoryczne pytanie: ile kobiet i mężczyzn zataja swoją przeszłość? Sądzę, że sporo, ale nie przez przypadek zapytałam właśnie Brzydaska, bo jego sposób myślenia jest dla mnie wybitnie zagadkowy wink.

Taką dziewczynę kiedyś znałem,
Była z chłopakiem kilka lat, doszło nawet do zaręczyn smile
Po kilku latach zaręczyny zerwane i chyba po 3 dniach miała już nowego chłopa, po nim kolejnych itp.
W ciągu roku zaliczyła takie kombo z facetami, że chyba spokojnie doszła do dwucyfrowej liczby na koncie a jest młodsza ode mnie lol
Z tego co wiem to teraz szuka jakiegoś spokojnego i miłego faceta do poważnego związku smile

Ja się nie dziwię facetom, że korzystają z usług prostytutek.
Czasami sam człowiek chce pójść, po prostu zapłacić i się odciąć od tej patologi, która teraz panuje w naszym społeczeństwie.

Kurde człowiek się ożeni, taka dziewczyna urodzi mu dziecko, które będzie trzymała na własnych dłoniach podczas spaceru a potem co drugi Sebix na mieście będzie jej puszczał oczko wspominając stare czasy.

Ale wiesz ze to nie  ma znaczenia big_smile Bo vo było a nie jest ... ej Ty chyba niedojrzały jestes że uważasz ... albo o wiem ... masz kompleksy i boisz sie ze sie nie sprawdzisz w łozku big_smile

6,782 Ostatnio edytowany przez Olinka (2019-10-20 18:17:41)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ludzie róbta co chceta, to jest wasze życie, celebryci z pewnej bardzo medialnej lewackiej stacji tv umawiają się na seks z Shemale, i nic mi do tego, nikogo swoimi postami nie chcę przekonywać do zmiany funkcjonowania, wyrażam swoją opinię. Do agencji się nigdy nie wybiorę, a to wynika z prostego faktu, że wychodząc z domu mam możliwość poznawania wielu ładnych singielek, dla mnie czas spędzony z nimi bez znaczenia czy będę z nimi współżył czy nie jest fajniejszy, niż godzina z jakąś wywłoką którą zwyzywasz od suk i ku*ew i będziesz grzmocił bez opamiętania, w takiej relacji oboje jesteście przegrani i oboje sobie sprawiacie ból psychiczny a jej również i fizyczny. Takie laski całymi nocami ryczą, wiele z nich ćpa, aby sobie ulżyć, tracą rodziny, szacunek do siebie, wiele z nich jest w zaawansowanej depresji, myśli o samobójstwie. Wy nie jesteście nawet w stanie tego dostrzec, przez godzinę ujrzycie uśmiechniętą radosną Panią, której sensem życia jest dawanie dupy.

Facet pomyśli płacę jej mam [wulgaryzm] na to, a kobieta dobrze jej tak, nie chciała zarabiać jak ja 2500 brutto to teraz ma za karę

6,783

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Możesz wysłać mi linka na priv, bo aż nie wierzę, że do tego dochodzi...

6,784

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Ludzie róbta co chceta, to jest wasze życie, celebryci z pewnej bardzo medialnej lewackiej stacji tv umawiają się na seks z Shemale,





To ty chcesz przyrównywać celebrytów zarabiających dziesiątki tysięcy miesięcznie, do starych bezrobotnych prawiczków?





Ja25 napisał/a:

nikogo swoimi postami nie chcę przekonywać do zmiany funkcjonowania, wyrażam swoją opinię.





Twoja opinia jest rodem jak z jakiegoś filmu czy serialu, gdzie wszyscy są młodzi ładni bogaci, i wystarczy że jakiś gość przestanie wydawać swój pokaźny majątek na alkohol i narkotyki, a wyda na fryzjera i nowe ubrania, i po kłopocie, od razu dziewczyny zaczną go same podrywać.






Ja25 napisał/a:

Do agencji się nigdy nie wybiorę, a to wynika z prostego faktu, że wychodząc z domu mam możliwość poznawania wielu ładnych singielek,




A odemnie wszystkie ładne singielki uciekają, więc zostaje agencja.





Ja25 napisał/a:

niż godzina z jakąś wywłoką którą zwyzywasz od suk i ku*ew i będziesz grzmocił bez opamiętania,


Tak widzisz to w jaki sposób wygląda wizyta w agencji? smile no faktycznie w wielu filmach tak to wygląda, w sumie kino i telewizja robić tutaj bardzo złą reklamę całej tej prostytucji, ciekawe dlaczego?




Ja25 napisał/a:

w takiej relacji oboje jesteście przegrani i oboje sobie sprawiacie ból psychiczny a jej również i fizyczny.




Bo jakbym do tej pory był prawiczkiem, to bym był wygrany? niby jak? w czym?





Ja25 napisał/a:

Takie laski całymi nocami ryczą, wiele z nich ćpa, aby sobie ulżyć, tracą rodziny, szacunek do siebie, wiele z nich jest w zaawansowanej depresji, myśli o samobójstwie.




Skoro im tak źle, to dla dobra tych prostytutek, miałbym pozostać do śmierci prawiczkiem? i jeśli faktycznie prostytucja czymś tak złym, to dlaczego wiele dziewczyn rezygnuje z normalnej pracy, i zostaje prostytutkami?





Ja25 napisał/a:

Wy nie jesteście nawet w stanie tego dostrzec, przez godzinę ujrzycie uśmiechniętą radosną Panią, której sensem życia jest dawanie dupy.



Jest wielu 40 letnich prawiczków, i kto to dostrzegł? kogo to obchodzi? komu to przeszkadza?





Ja25 napisał/a:

Facet pomyśli płacę jej mam [wulgaryzm] na to, a kobieta dobrze jej tak, nie chciała zarabiać jak ja 2500 brutto to teraz ma za karę




Akurat Wiktoria jest na chorobowym, nie może pracować, więc tutaj nie ma innej opcji, niż prostytucja.

6,785

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Do agencji się nigdy nie wybiorę

Przecież ja cię do tego nie namawiam, odnosiłem się jedynie do twojego uzasadnienia - jeszcze żadnej pani nie masz, a już ją ustawiłeś na piedestale, kwiatki ustawiasz i pokłony bijesz.

Ja25 napisał/a:

wychodząc z domu mam możliwość poznawania wielu ładnych singielek

Ale to chyba na razie możliwość tylko teoretyczna big_smile

Ja25 napisał/a:

z jakąś wywłoką którą zwyzywasz od suk i ku*ew i będziesz grzmocił bez opamiętania

A wiesz, że są kobiety, które tak lubią i wcale nie są prostytutkami? big_smile

6,786 Ostatnio edytowany przez Ja25 (2019-10-20 13:45:51)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Wizja bzykania prostytutki po grubym starym Romanie z klatki obok który zdradza w ten sposób swoją Zosie jest dla mnie nie do przyjęcia. Poza tym słyszałem kilka rozmów prostytutek z ukrytej kamery i wiele z nich ma zwałę z klientów, bo nie po każdym stosunku idą się umyć, niektóre musiałyby to robić kilkanaście razy na dobe, ty liżesz te same piersi które przed chwilą lizał dziadek w sztucznej szczęce, albo po kimś komu wali niemiłośiernie z kasty. A z pusi wali takim śledziem, że idzie zwymiotować, a mimo to są chętni klienci aby robić minetkę.
Takie upokorzenia tylko dlatego bo ktoś dostał 2x w życiu kosza od laski i się załamał, że związek i seks nie dla niego.

Wyjdzcie na miasto zobaczcie ilu nieatrakcyjnych facetów chodzi za rękę z dziewczyną. No chyba, że z wyglądu jesteście 3/10 a oczekiwania co do partnerki macie minumum 7/10 to zostaną wam tylko divy i pornosy.

Ilu z was chodzi na divy które za godzinę życzą sobie od 500 zł wzywż? Większość korzysta za 200-300 za h i takie Panie mają codziennie ogromną liczbę klientów, aż ich drogi rodne są tak zmasakrowane, że to żadna przyjemność.

6,787

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Do agencji się nigdy nie wybiorę, a to wynika z prostego faktu, że wychodząc z domu mam możliwość poznawania wielu ładnych singielek, dla mnie czas spędzony z nimi bez znaczenia czy będę z nimi współżył czy nie jest fajniejszy, niż godzina z jakąś wywłoką którą zwyzywasz od suk i ku*ew i będziesz grzmocił bez opamiętania, w takiej relacji oboje jesteście przegrani i oboje sobie sprawiacie ból psychiczny a jej również i fizyczny. Takie laski całymi nocami ryczą, wiele z nich ćpa, aby sobie ulżyć, tracą rodziny, szacunek do siebie, wiele z nich jest w zaawansowanej depresji, myśli o samobójstwie. Wy nie jesteście nawet w stanie tego dostrzec, przez godzinę ujrzycie uśmiechniętą radosną Panią, której sensem życia jest dawanie dupy.

Facet pomyśli płacę jej mam wyje*ane na to, a kobieta dobrze jej tak, nie chciała zarabiać jak ja 2500 brutto to teraz ma za karę

Ja skorzystałem 2 razy z 2 różnymi paniami i uwierz mi że Twoje wizje nie pokrywają się z rzeczywistością. Panowała luźna atmosfera, z jedną po seksie miałem fajną rozmowę i też pytałem o parę rzeczy a ona jak się rozgadała to nie mogła skończyć, mówiła że miała taką chcicę że chciała się rzucać na facetów na ulicy więc postanowiła to wykorzystać i zacząć się umawiać za pieniądze, przy zarobkach 20tys/msc i może jeździć nowym mercedesem. Gdyby to były rozhisteryzowane ćpunki na pewno bym miał inne wrażenia. Twoje podejście jest na poziomie 18-letniej dziewicy, mistyczne dziwki i wyidealizowany obraz seksu. Skorzystałem z takich usług dla przyjemności a nie z powodu kompleksów czy braku zainteresowania płci przeciwnej. Zresztą to demonizowanie prostytucji chyba przechodzi z wiekiem, nawet na tym forum widać że dojrzałe kobiety mają już inne podejście.

6,788

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
X77 napisał/a:
Ja25 napisał/a:

Nie mam na myśli nikogo kto się wieszał czy powiesił z powodu miłosnego zawodu, jeśli z góry będziesz zakładał we wszystkim niepowodzenia to zobaczysz jak każdy twój kumpel założy rodzinę żonę dzieci, a ty będziesz wchodził do pokoju divy z którego wychodzi spocony grubas, ulżysz sobie z godzinkę, powyższywasz sie za swoje związkowe niepowodzenia wrócisz do pustego mieszkania i będziesz wył jak dzieciak. Bo będziesz miał już swoje lata i zostaną Tobie same wdowy i rozwódki, ale spoko w ten sposób takim podejściem robisz tylko przysługę singlom, którzy pragną poznać swoją drugą połówkę.
Lepiej, żeby młody chłopak wziął się w garść zarobił kasę, poszedł do fryzjera, kupił fajne ciuchy, porobił w domu po kilkanaście pompek dziennie i pokazał, że jest wartościowym mężczyzną a nie pi*dą co nie ma w sobie za grosz godności i woli walki. W życiu nie ma nic za darmo i nie można przez życie iść na skróty bo jakim ty przykładem byś był dla swoich dzieci.

Ile Ty masz w ogóle lat? Bo jak Cię czytam to wyidealizowane podejście do życia i ślepą wręcz naiwną wiarę we wszystko. Zupełnie jakby nie było na świecie 40-50(i starszych) letnich dziewic i prawiczków nie z własnego wyboru.

Wydaje Ci się, że każdy ma równe szanse itp. A tymczasem to nieprawda.
Dbanie o siebie, odpowiednie ubieranie się, ćwiczenia, zarabianie kasy itp.??? Myślałem, że to się robi przede wszystkim dla siebie samego? A nawet jeśli, to nie jeden taki samotny mający nie mający powodzenia u płci przeciwnej jest dobrze zadbany, uczy się/pracuje i nawet nie rzadko wychodzi z domu. A jakby mało tego, to nie jedna kobieta mówi o nim że jest "fajnym i wartościowym facetem" itp. Z jakim rezultatem? A takim że kobiety tak go cenią, że chcą się z nim "przyjaźnić"... i nic poza tym. A ta ich "przyjaźń" na jaką oni mogą u kobiet liczyć, w skrócie polega na byciem miłym chłopcem na posyłki, tamponem emocjonalnym. Kobiety opowiadają takim "przyjaciołom" nt. swoich związków i ew. problemów z facetami, nawet tych intymnych.
Rzeczywiście, bycie "przyjaciółką z penisem" to o wiele bardziej godna perspektywa hmm

Nie, to już wolę wizytę z kurtyzaną.

Wracając do tych facetów o których wyżej wspominałem, to owszem, mają szansę kogoś poznać do związku, albo już poznali - po 40-50 roku życia, oczywiście równolatkę, rozwódkę z dzieckiem/dziećmi, kobiety, które wcześniej -gdy były młode i względnie piękne- wolały innych. A oni jedynie na co teraz mogą liczyć, to uczucia z second handu i podstarzałe ciało w średnim wieku. No rzeczywiście, naprawdę warto było tyle czekać na pierwsze przeżycia seksualne. hmm

Wprawdzie nie korzystałem nigdy z takowych usług, ale jestem poniekąd w stanie zrozumieć motywację niektórych facetów. Jeśli ktoś tak bardzo potrzebuje seksu, jednocześnie bedąc całkowicie nieśmałym w relacji z kobietami, to czuje sie postawiony pod ścianą. Można spróbować umawiać się z kobietami, ale czasami jak ma się tak silną blokadę, że nawet nie da rady zagadać do obcej kobiety, to co takiemu człowiekowi pozostaje?
Z drugiej strony niektórzy korzystają z usług Pań do towarzystwa, być moze z uwagi na brak chęci do wchodzenia w związek czy zaangażowania. Jak to zostało powiedziane, nie każdego interesuje trwanie przy jednej kobiecie z wrzeszczącymi dzieciakami czy nawet uganianie sie za kobietami lub zabieganie o ich zainteresowanie. Szczególnie właśnie w perspektywie bycia jedynie owym "przyjacielem" taki facet może stwierdzić, że taka wizyta może chociaż częściowo rozwiązać jego problemy.

6,789

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

zobaczysz jak każdy twój kumpel założy rodzinę żonę dzieci

No jeden ,,kumpel" ostatnio miał rozwód i został alimenciarzem, sąd mu pewnie wyznaczył wizyty z własnym dzieckiem w weekendy albo coś takiego, no normalnie dupa mi pęka z zazdrości.

Ja25 napisał/a:

będziesz wchodził do pokoju divy z którego wychodzi spocony grubas, ulżysz sobie z godzinkę, powyższywasz sie za swoje związkowe niepowodzenia

Co? lol
Wiesz, że są faceci, którzy chodzą do prostytutek - bo lubią?
Nie każdy chce żyć z jedną kobietą 40 lat i budzić się w nocy do płaczących dzieci, są różni ludzie i mają różne potrzeby.
Jeden ma potrzebę stałego małżeństwa z jedną kobietą do końca swoich dni a drugi np. musi co tydzień z jakąś inną panią uprawiać sex tu i teraz dlatego chodzi do agencji.

Ja25 napisał/a:

wrócisz do pustego mieszkania i będziesz wył jak dzieciak.

Jak to już pisał użytkownik JaJakoJa, na pomysł Twojej sygnaturki:

,,Moja jest tylko racja, i to święta racja. Bo nawet jak jest twoja, to moja jest mojsza niż twojsza. Że właśnie moja racja jest racja najmojsza!"

lol lol lol
Akurat tak się składa, że życie samemu w pustym mieszkaniu (własnościowym, a co mi tam) to jest jedno z moich małych marzeń w życiu a Ty mi wmawiasz, że będę siedział i tam płakał big_smile

Ja25 napisał/a:

Bo będziesz miał już swoje lata i zostaną Tobie same wdowy i rozwódki, ale spoko w ten sposób takim podejściem robisz tylko przysługę singlom, którzy pragną poznać swoją drugą połówkę.

Ojejku co teraz big_smile big_smile big_smile

Ja25 napisał/a:

Lepiej, żeby młody chłopak wziął się w garść zarobił kasę, poszedł do fryzjera, kupił fajne ciuchy, porobił w domu po kilkanaście pompek dziennie

No dokładnie, pieniążki żeby były, do fryzjera opitolić się na łyso, jakiś fajny dres ze sklepu, 20 pompek przed wyjściem na miasto z kumplami, guma do żucia, disco polo w aucie i tak to powinno wyglądać lol

Ja25 napisał/a:

i pokazał, że jest wartościowym mężczyzną a nie pi*dą co nie ma w sobie za grosz godności i woli walki. W życiu nie ma nic za darmo i nie można przez życie iść na skróty bo jakim ty przykładem byś był dla swoich dzieci.

W życiu nie ma nic za darmo - nawet prostytutki kosztują smile
Nie mam dzieci więc pytanie z Twojej strony głupie, to tak samo jakby zapytać co by było gdyby babcia miała wąsy, pewnie byłaby dziadkiem smile

niedojrzalychlopczyk napisał/a:

Ale wiesz ze to nie  ma znaczenia big_smile Bo vo było a nie jest ... ej Ty chyba niedojrzały jestes że uważasz ... albo o wiem ... masz kompleksy i boisz sie ze sie nie sprawdzisz w łozku big_smile

No dokładnie nie liczy się to co było kiedyś hihi
Nawet jak nasza pani miała kiedyś 6 czy 8 facetów to nie jest ważne przecież liczy się to co jest teraz, zresztą jestem już inna, zaproś mnie na kolacje miś i zapłać za mnie big_smile

Ja25 napisał/a:

celebryci z pewnej bardzo medialnej lewackiej stacji tv umawiają się na seks z Shemale

A ja dzisiaj na obiad zjadłem ziemniaki.

A tak na zakończenie znam kilku facetów z mojego otoczenia, bardzo ogarnięci faceci, pracują za granicą, zarabiają po kilkanaście tysięcy miesięcznie, dobrze się ubierają, fryzjer, pełna kultura, kilkanaście lat treningów boksu albo siłownia i wiesz co? chodzili albo chodzą na prostytutki bo po prostu... lubią big_smile
To nie jest tak, że do agencji uczęszczają tylko jakieś wykolejeńce życiowe, chodzą też normalne uczciwe chłopaki, które chcą żyć po swojemu i mają swoją rację najswojszą smile

6,790 Ostatnio edytowany przez hehheh (2019-10-20 17:19:46)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

To nie jest tak, że do agencji uczęszczają tylko jakieś wykolejeńce życiowe, chodzą też normalne uczciwe chłopaki, które chcą żyć po swojemu i mają swoją rację najswojszą smile

Przecież to jest oczywiste. Wykolejeńców nie stać na to. Tacy to ewentualnie tylko gwałt, chociaż to oczywiście zakazane.
Tak samo tu w Internecie kamerkami zabawiają się tylko ci, co mają pieniądze a ci co nie (albo nie chcą tak wydać) tylko biernie podpatrują.

Rumunski_Zolnierz napisał/a:

lol lol lol
Akurat tak się składa, że życie samemu w pustym mieszkaniu (własnościowym, a co mi tam) to jest jedno z moich małych marzeń w życiu a Ty mi wmawiasz, że będę siedział i tam płakał big_smile.

Ile to razy ludzie podążają za czymś, ale jak to już mają, to się zawodzą. Dawniej tak nie było, ale współcześnie mamy silny przemysł marketingu. Tak jak napisałeś o "kumplu", który zawiódł się rozwodem. Mi tam właśnie w związku chodzi o to, żeby mieć towarzyszkę. Chociaż jak byłem młody to chciałem wręcz samego seksu (jakkolwiek jako że lubię wyzwania, to po prostu zapłacanie za niego uznawałem za nudne, chociaż wiem jak trudno znaleźć kobietę chcącą dać tyłek za darmo).
No ale przecież rządzący nami politycy wolą skonfliktowane płcie. W myśl zasady dziel i rządź. Mamy tylko rodzić/płodzić potomstwo, ale luźno powiązane

6,791

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Rumuński żołnierz wygrał tą potyczkę na argumenty.    Znam osoby które korzystają z takich usług i sobie to chwalą bo nie chcą wchodzić w związki z kobietami ponieważ cenią sobie spokój, ciszę, brak obowiązków i przystosowania się do funkcjonowania z drugą osobą - bo żeby mieć seks w związku to też trzeba na to poświęcić swój czas i pieniądze, o kobietę trzeba się starać w trakcie jej zdobywania a także w trakcie trwania związku - singiel może robić co chce, spać do 12, zamówić sobie kfc a o 23 iść na panienki jeżeli ma na to ochotę - ot po prostu wygodne życie, spokój, cisza i seks - chociaż zapewne w niektórych rejonach Polski zostanie okrzyknięty nieudacznikiem bo nie ma dziewczyny/żony i bąbelków w wieku 30 lat.    Singiel ma także więcej czasu na samodoskonalenie, może w każdej chwili zmienić pracę, miasto, kraj bez uzgadniania tego z kimkolwiek (przeprowadzka za granicę kiedy ma się żone, kredyt i dzieci to nie jest takie proste). Nikt nie narzuca mu swoich racji i niczego od niego nie wymaga.   Minus tego wszystkiego jest tylko jeden, nie masz obok siebie drugiej osoby - takiej która Cię kocha i wiesz że tak jest.. co prawda szczęśliwe małżeństwa to pewnie mniej niż połowa wszystkich do tego nigdy nic nie wiadomo czy za 10 lat partner/partnerka się nie zmieni, nie zdradzi z kolegą/koleżanką z pracy czy na wyjeździe integracyjnym, czy związek się nie "wypali" i skończy się na podziale majątku, długach, alimentach i zrujnowaną psychiką, partnera też trzeba umieć sobie dobrać chociaż znałem kilka kobiet które wyglądały jak szare myszki wyrwane z biblioteki a okazało się że są bardziej wyuzdane niż niektóre gwiazdy porno.    Mimo wszystko gdyby wszyscy byli tak sceptycznie do tego nastawieni to nikt by się z drugą osobą nie wiązał i nie decydował na dzieci - większość ludzi jednak potrzebuje drugiej osoby do życia.      Chociaż często słyszę słowa "Pamiętaj młody, nigdy nie bierz ślubu bo to tylko same problemy"  i to od starszych osób w rożnych firmach w których pracowałem, chyba trafili na nieodpowiednią osobę smile

6,792

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ok. Każdy ma inne podejście do życia, dla mnie pójście do burdelu byłoby porażką, brakiem godności, z domu wyniosłem zupełnie inne wartości niz wy i nimi się kieruję.

Czego wam życzę, abyście nigdy nie kierowali się tym co wam wasz guru naopowiada, że najlepiej zacząć od prostytutki, bo to jest jego życie, i jak ktoś nie jest takim samym bazylem z wyglądu i nieśmiałym gościem to niech nie ulega presji, tylko weźmie się w garść, pokaże, że jest mężczyzną, bo jak się kompletnie wycofacie od kontaktów z normalnymi dziewczynami to wam zostaną tylko Panie lekkich obyczajów, bo z nimi zawsze będzie przyjemnie, zawsze was wysłuchają i spróbują zrozumieć, zawsze będą takie kochane i miłe. A te normalne singielki zawsze będą chciały was tylko oszukać bo to złe kobiety są.

6,793

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ale oczywiście że masz racje, jest na świecie pełno wspaniałych kobiet dzięki którym życie może stać się dużo lepsze niż dotychczas, nie napisałem że popieram takie zachowanie jak chodzenie na panienki, ale je całkowicie rozumiem.

6,794 Ostatnio edytowany przez Lucyfer666 (2019-10-20 18:59:39)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Prawdę powiedziawszy coraz bardziej, jak miesiące lecą, się przekonuję, że może właśnie warto byłoby robić. Lata mijają, człowiek nic ostatecznie nie ma, a frustracja rośnie. Na każdym głodzie "cheat day" musi w końcu być.
Z drugiej strony zawsze lubiłem zdobywać, mieć wyzwanie, walczyć o to i potem rozkoszować się łupem.

6,795

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
X77 napisał/a:

A ta ich "przyjaźń" na jaką oni mogą u kobiet liczyć, w skrócie polega na byciem miłym chłopcem na posyłki, tamponem emocjonalnym. Kobiety opowiadają takim "przyjaciołom" nt. swoich związków i ew. problemów z facetami, nawet tych intymnych.
Rzeczywiście, bycie "przyjaciółką z penisem" to o wiele bardziej godna perspektywa hmm

Nie, to już wolę wizytę z kurtyzaną.






Nie rozpędzajmy się aż tak bardzo, bo jak mam kolege z którym się koleguje, to jest wszystko okej, i ja jestem dla niego kolega, no ale jakbym miał koleżankę to już nie jest ok, bo jestem dla niej tamponem?





Ja25 napisał/a:

Wizja bzykania prostytutki po grubym starym Romanie z klatki obok który zdradza w ten sposób swoją Zosie jest dla mnie nie do przyjęcia. Poza tym słyszałem kilka rozmów prostytutek z ukrytej kamery i wiele z nich ma zwałę z klientów, bo nie po każdym stosunku idą się umyć, niektóre musiałyby to robić kilkanaście razy na dobe, ty liżesz te same piersi które przed chwilą lizał dziadek w sztucznej szczęce, albo po kimś komu wali niemiłośiernie z kasty. A z pusi wali takim śledziem, że idzie zwymiotować, a mimo to są chętni klienci aby robić minetkę.
Takie upokorzenia tylko dlatego bo ktoś dostał 2x w życiu kosza od laski i się załamał, że związek i seks nie dla niego.

Wyjdzcie na miasto zobaczcie ilu nieatrakcyjnych facetów chodzi za rękę z dziewczyną. No chyba, że z wyglądu jesteście 3/10 a oczekiwania co do partnerki macie minumum 7/10 to zostaną wam tylko divy i pornosy.

Ilu z was chodzi na divy które za godzinę życzą sobie od 500 zł wzywż? Większość korzysta za 200-300 za h i takie Panie mają codziennie ogromną liczbę klientów, aż ich drogi rodne są tak zmasakrowane, że to żadna przyjemność.




Z twoich wypowiedzi widać, że nie masz żadnego pojęcia o prostytutkach, no i opowiadasz kompletnie nierealne rzeczy, o tym że wystarczy wizyta u fryzjera, nowe ubranie, i już wszystkie dziewczyny padną przed kimś takim na kolana? więc dlaczego ty nie postępujesz według tych twoich wymysłów?




Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Co? lol
Wiesz, że są faceci, którzy chodzą do prostytutek - bo lubią?
Nie każdy chce żyć z jedną kobietą 40 lat i budzić się w nocy do płaczących dzieci, są różni ludzie i mają różne potrzeby.
Jeden ma potrzebę stałego małżeństwa z jedną kobietą do końca swoich dni a drugi np. musi co tydzień z jakąś inną panią uprawiać sex tu i teraz dlatego chodzi do agencji.



Widze że w końcu zacząłeś gadać z sensem, nie każdemu potrzebna jest żona i dzieci, czasem wystarczą same prostytutki.

6,796

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zgadza się sam wygląd zewnętrzny nie wystarczy bo jak jest się życiowym pizdeuszem, którego laski robią w wałą jak chcą bo się daje to kończy jako przegryw i kombinuje jak tu najprościej zamoczyć, i wymyśla pójdę na divy, wejde se w interneta i wybiere jaką cycatą blondynę. Dajesz 3 stówki, sprzedajesz jej swój wizerunek (wygląd, zachowania), oboje widzicie w sobie ludzi zagubionych, którzy w normalnych okolicznościach by się w ten sposób nie spotkali.

6,797

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Wyjaśnij proszę hasło "normalne okoliczności" w stosunku do całej Twojej myśli.

6,798

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jesteś pewny że kobiety które sprzedają się na takich portalach to zagubione owieczki? one mają $ w oczach, kasują taką kasę dziennie że Ty musisz na to pracować 2 tygodnie.  Słyszałeś o klubie Cocomo? niektóre striptizerki zarabiają tam miesięcznie 30-40 tysięcy złotych, a jedna 21 latka kupiła sobie w Krakowie mieszkanie za gotówkę o wartości 500 tysięcy złotych, autentyczny przykład nie żaden "bo kolega kolegi mówił", myślisz że to jest zagubienie?

6,799

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ja25 napisał/a:

Zgadza się sam wygląd zewnętrzny nie wystarczy bo jak jest się życiowym pizdeuszem, którego laski robią w wałą jak chcą bo się daje to kończy jako przegryw i kombinuje jak tu najprościej zamoczyć,



Co ty z tym przegrywaniem, ty uważaj żebyś sam czasem nie przegrał smile
Mój kolega którego poznałem w Norwegii, zarabia kilkanaście tysięcy miesięcznie, ma żonę i dzieci, korzysta z prostytutek(dzięki temu se zakolegował, bo on jest z mojej okolicy, bywa w tej agencji, co ja też bywam) i jeśli on jest przegrywem, to ja też chce być takim przegrywem.




Ja25 napisał/a:

i wymyśla pójdę na divy, wejde se w interneta i wybiere jaką cycatą blondynę. Dajesz 3 stówki,

U mnie to tak nie działa, co prawda ty masz swoje wymysły których będziesz się trzymał smile no ale młode ładne dziewczyny znają swoją wartość, wiedzą że przy ich urodze, będą mogły mieć wielu klientów, więc mogłyby z tych brzydszych zwyczajnie zrezygnować, ale tak się raczej nie dzieje, natomiast jak przyjdzie do nich jakiś brzydki brzydasek, to często są złe wredne pyskate, bardzo niemiłe, dają do zrozumienia, że niepotrzebnie tu przyszedłem, dopiero za którymś razem udaje się trafić, na jakąś bardziej sympatyczną dziewczynę, można powiedzieć że szukanie fajnej prostytutki, takiego porządnie miłego kawałka mięsa, zajmuje wiele miesięcy albo i lat, więc jak ide na pierwszą wizyte do nowej jeszcze mi nieznanej prostytutki, to już z góry liczę że będzie średnio.




Ja25 napisał/a:

sprzedajesz jej swój wizerunek (wygląd, zachowania), oboje widzicie w sobie ludzi zagubionych, którzy w normalnych okolicznościach by się w ten sposób nie spotkali.




To też jest ciekawe, opisz mi jak wygląda człowiek zagubiony?

6,800 Ostatnio edytowany przez X77 (2019-10-20 21:23:15)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:
X77 napisał/a:

A ta ich "przyjaźń" na jaką oni mogą u kobiet liczyć, w skrócie polega na byciem miłym chłopcem na posyłki, tamponem emocjonalnym. Kobiety opowiadają takim "przyjaciołom" nt. swoich związków i ew. problemów z facetami, nawet tych intymnych.
Rzeczywiście, bycie "przyjaciółką z penisem" to o wiele bardziej godna perspektywa hmm

Nie, to już wolę wizytę z kurtyzaną.


Nie rozpędzajmy się aż tak bardzo, bo jak mam kolege z którym się koleguje, to jest wszystko okej, i ja jestem dla niego kolega, no ale jakbym miał koleżankę to już nie jest ok, bo jestem dla niej tamponem?

Tu nie chodzi o żadne koleżeństwo czy przyjaźń(FriendShip) tylko o "przyjaźń"(FriendZone), które obok prawdziwej przyjaźni nawet nie stało.
Poczytaj sobie w necie co to jest FriendZone oraz bycie tamponem emocjonalnym.

Bo nie wydaje mi się, że chciałbyś aby np. kobieta zwierzała się Tobie relacji bądź problemów z jej obecnym związku opowiadała(bądź narzekała) Ci o swoim obecnym facecie - zwłaszcza, jeśli ta kobieta by Ci się podobała, bądź co gorsza - byłbyś w niej zakochany.


Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Taką dziewczynę kiedyś znałem,
Była z chłopakiem kilka lat, doszło nawet do zaręczyn smile
Po kilku latach zaręczyny zerwane i chyba po 3 dniach miała już nowego chłopa, po nim kolejnych itp.
W ciągu roku zaliczyła takie kombo z facetami, że chyba spokojnie doszła do dwucyfrowej liczby na koncie a jest młodsza ode mnie lol
Z tego co wiem to teraz szuka jakiegoś spokojnego i miłego faceta do poważnego związku smile

Ja się nie dziwię facetom, że korzystają z usług prostytutek.
Czasami sam człowiek chce pójść, po prostu zapłacić i się odciąć od tej patologi, która teraz panuje w naszym społeczeństwie.

Kurde człowiek się ożeni, taka dziewczyna urodzi mu dziecko, które będzie trzymała na własnych dłoniach podczas spaceru a potem co drugi Sebix na mieście będzie jej puszczał oczko wspominając stare czasy.

Oczywiście zakładając optymistycznie, że to dziecko będzie jego a nie któregoś z Sebix'ów big_smile

6,801

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

ależ problem macie Panowie z tym ojcostwem
robi się badania DNA po urodzeniu i spokój. Nawet bez wiedzy żony. Lepsze to niż zatruwać sobie życie rodzinne takimi podejrzeniami.

6,802

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

W sumie tak czytam te wypowiedzi,
Czytam te wszystkie tematy o prawiczkach, agencjach towarzyskich, prostytutkach, seksie itp.

Zauważyłem bardzo ciekawą korelację.

Im bardziej ktoś ma udane życie związkowo-seksualne tym mocniej potępia wizyty u kurtyzany.

Zauważyłem, że im ktoś ma łatwiej w życiu pod względem znajdywania sobie drugiej połówki, tworzenia związków i kopulacji tym bardziej znienawidzi korzystanie z usług prostytutek, ciekawe to jest.

Podejdźcie (albo napiszcie) do takiej 50 letniej kobiety, która ma męża i trójkę dzieci, że lubicie korzystać z usług pań do towarzystwa. Przecież taka kobieta zniszczy was na samym początku smile
Albo powiedzcie jakiemuś gościowi, który obraca laski jak kapustę na targu, że korzystacie z usług agencji towarzyskiej to koleś automatycznie zgłupieje i zacznie ofensywę.

Ci, którzy potępiają facetów u prostytutek zazwyczaj tworzą tematy/posty na tym forum typu: ,,bardzo się kochamy ze swoją dziewczyną i nie wiemy jaki kupić olejek do seksu, mamy wiele wspólnych fantazji i jeszcze bardziej by nas to kręciło".

Taki ktoś nie zrozumie 45 letniego prawiczka z całą paletą zaburzeń i frustracji życiowej wynikającej z braku bliskości drugiej osoby.

6,803

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Zauważyłem bardzo ciekawą korelację.

Im bardziej ktoś ma udane życie związkowo-seksualne tym mocniej potępia wizyty u kurtyzany.

Zauważyłem, że im ktoś ma łatwiej w życiu pod względem znajdywania sobie drugiej połówki, tworzenia związków i kopulacji tym bardziej znienawidzi korzystanie z usług prostytutek, ciekawe to jest.


Kobieta będąca w takim udanym związku musi być na przeciw prostytutek, bo to jest coś co może zaszkodzić w jej udanym związku, w końcu jak ją zaboli głowa, to partner może zacząć rozważać wizyte w agencji, więc dość dobrym pomysłem może być atakowanie/krytykowanie prostytutek, no i z drugiej strony facet będący w związku może samemu nie mieć żadnych doświadczeń z tym związanych, i wtedy cała wiedza o prostytutkach jest czerpana z kina i telewizji, a tutaj z tym bywa różnie, i te prostytutki są często przedstawiane w agresywny niesympatyczny sposób, więc jak ktoś się tego naogląda, to później ma właśnie taki obraz prostytutek, coś na wzór tego co "Ja25" tutaj nam prezentuje.
I większość par według tego schematu będzie się zachowywać, nawet jak facet ma jakieś sympatycznie doświadczenia z prostytutkami, to i tak musi być na przeciw, w końcu jest w związku, wiec wiadomo smile

6,804

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Warto jeszcze dodać, że zwykłe kobiety nienawidzą prostytutek, ponieważ dumpingują seks na rynku.

Jeżeli jakaś dziewczyna nie ma nic do zaoferowania poza swoją urodą to prostytutka jest dla niej cholernie dużym zagrożeniem.

Bo taki zwykły chłop będzie wolał pójść do agencji towarzyskiej niż latać jak piesek za jakąś księżniczką, która jedynie co ma do zaoferowania to kawałek swojego ciała.

Jakby mi jakaś dziewczyna robiła shit-testy, bawiłaby się mną, obiecywałaby mi związek nie wiadomo kiedy i jak to też bym wolał pójść do kurtyzany niż dawać się tak poniżać.

6,805

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Panowie, z jednej strony macie dużo racji.
Podając jakiekolweik powody, dla których korzystanie z usług pań do towarzystwa byłoby uzasadnione, zapominacie o jednym. Dla kobiet i dla wielu mężczyzn zresztą też prostytucja kojarzy się mocno negatywnie, chociażby jako przejaw braku szacunku czy uprzedmiotowienia kobiety. Do tego dochodzi wielki biznes, sprowadzanie życia seksualnego czy zaspokajania popędu do centrum wszechświata. Dopóki ktoś wykonuje jakikolwiek zawód czy zajmuje się czymkolwiek dobrowolnie, to nie powodu do obaw,ale z pewnoścoią pewna częśc dziewczyn jest do tego zmuszana, gdyż poczatkowo z własnej woli za nic by na to nie poszły. Te które się tym zajmują dobrowolnie, bo nie chcą innego życia..no cóż ich wybór
Wiele kobiet traktuje prostytucję z takim dystansem czy wręcz pogardą, chociażby z uwagi na to, żę nie wobrazają sobie czystego fizycznego seksu, uprawianego z kimś kogo nie obdarzają uczuciem. O tym warto pamiętać. Z kolei dla wielu osób lubiących wyzwania, i niekoniecznie w sprawach kontaktów z kobietami, ale sensie ogólnym, pójście do prostytutki jest rozwiązaniem  najprostszym, zbyt łatwym, jak na czyjeś możliwości. Dlatego poniekąd rozumię Kolegę Ja25, który widocznie tak to widzi. Sam miałbym pewne opory, może bardziej takie natury moralnej, kiedy nie wiedziałbym jaka jest historia tej dziewczyny i czy tkwi ona w tym z własnej woli czy tez nie.

6,806 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2019-10-21 12:32:59)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Bagiennik, słuszna uwaga tylko zauważ konkluzję -legalizacja prostytucji załatwiałaby ten problem , przemocy czy nieletnich w tym biznesie.
Bo na co dzień spotyka się "zmuszone" do pracy w różnych gałęziach gospodarki osoby i jakoś nikomu ich nie żal.

6,807

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Wiadomo. Wszędzie, gdzie ktoś jest do czegoś zmuszany, zasługuje to na potępienie. Mobbing w pracy, szantaż, molestowanie itp to najbardziej skrajne przykłady. W tym wątku wiele osób przerzucało się argumentami, ile procent fdziewczyn pracujących w ten sposób robi to dobrowolnie. Zawsze z tyłu głowy będę miał to wyobraże3nie, że własnie ta dziewczyna może być do tego zmuszana, przynajmniej na początku. Poza tym, mimo że nie uwa żam się za zbyt uczuciowego człowieka, to jakoś zupełnie nie wyobrażam sobie takiego czystego, mechanicznego seksu, bez niczego innego. Wchodzę, zrobię co trzeba i wychodzę. Lubię z ludźmi rozmawiać i  z chęcią z taką osobą bym zwyczajnie pogadał. Daltego prędzej, skorzystałbym z usług takiej Pani, która oferuje wizyty prywatne, połączone chociażby z ciekawą rozmową, wypiciem wina itp.

6,808

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

W wyniku dyskusji, w której w dniu wczorajszym uczestniczyłam podczas spotkania ze znajomymi, nasunęło mi się kolejne zagadnienie w tym dosyć szerokim, jak widać, temacie "cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich". Myślę, że będzie skierowane głównie do mężczyzn, od których "coś zależy", ale mogę się mylić. Z drugiej strony nie trzeba czegoś doświadczyć samemu, aby wiedzieć co w trawie piszczy wink.

Nie od dziś wiadomo, że jeśli firmie A zależy na dobrej współpracy z firmą B albo panu A na dobrych biznesowych kontaktach z panem B, to potrafią bardzo się postarać, aby tę drugą stronę czymś do siebie zachęcić, a przy tym zdobyć coś na zasadzie niepisanej zależności, co równa się oczekiwanie, że potencjalny partner biznesowy przy najbliższej okazji wykaże się 'wdzięcznością'. Czasem jest to jednak pokazanie zadowolenia z już istniejącej współpracy i torowanie sobie jej dobrej jakości także w przyszłości. W tym celu zwykle, ale nie zawsze, pod przykrywką hasła 'prezentacja' organizowane są spotkania, sponsorowane wyjazdy, nierzadko naprawdę luksusowe, jakieś inne rozrywki i atrakcje typu grill, paintball czy gokarty, czyli typowe, męskie rozrywki. No właśnie!

Czy spotkaliście się może z sytuacją, gdy taka niepieniężna łapówka albo premia ma postać propozycji wspólnego wypadu do agencji towarzyskiej lub sfinansowania usługi erotycznej osobie, która 'ma być zadowolona i/lub wdzięczna'. Trochę nie wyobrażam sobie, aby był to cel sam w sobie, bo przecież trzeba to jakoś ładnie nazwać, ale też wcześniej wyczuć partnera, jednak przy okazji spotkania czy wyjazdu, to może czemu nie? 

Spotkaliście się z czymś takim? I jeśli tak, to zgodnie z Wasza wiedzą zdarza się to często?

6,809 Ostatnio edytowany przez hehheh (2019-10-21 14:05:42)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Ela210 napisał/a:

Bagiennik, słuszna uwaga tylko zauważ konkluzję -legalizacja prostytucji załatwiałaby ten problem , przemocy czy nieletnich w tym biznesie.
Bo na co dzień spotyka się "zmuszone" do pracy w różnych gałęziach gospodarki osoby i jakoś nikomu ich nie żal.

Przecież prostytucja jest legalna u nas tak jak w prawie całym zachodnim świecie. Nielegalna jest tylko w Afryce, Chinach i u Arabów. No i na Ukrainie, Białorusi i Litwie, ale w Rosji to tylko wykroczenie jak picie alkoholu w miejscu publicznym.

6,810

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
hehheh napisał/a:
Ela210 napisał/a:

Bagiennik, słuszna uwaga tylko zauważ konkluzję -legalizacja prostytucji załatwiałaby ten problem , przemocy czy nieletnich w tym biznesie.
Bo na co dzień spotyka się "zmuszone" do pracy w różnych gałęziach gospodarki osoby i jakoś nikomu ich nie żal.

Przecież prostytucja jest legalna u nas tak jak w prawie całym zachodnim świecie. Nielegalna jest tylko w Afryce, Chinach i u Arabów. No i na Ukrainie, Białorusi i Litwie, ale w Rosji to tylko wykroczenie jak picie alkoholu w miejscu publicznym.

Nie jest karana,  to nie to samo co legalna.

6,811

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Jest legalna. Jedyne czego możesz więcej chcieć to regulacje prawne ją obejmujące, co w katolickim społeczeństwie polskim jest nierealne

6,812

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

W Polsce przychód nie podlega opodatkowaniu gdy wziął się ze sprzedaży runa leśnego albo prostytuowania się.

Dlatego w Urzędzie Skarbowym na pytanie: ,,skąd Pani wzięła te niezarejestrowane kilkaset tysięcy złotych?" bardzo często pada odpowiedź: z prostytucji.

Prostytucja na terenie Rzeczypospolitej nie jest karana tak samo jak nie jest karane jedzenie lizaków na przystankach autobusowych albo robienie przysiadów na chodniku.

Prawo w Polsce podchodzi do prostytucji w taki sam sposób jak do innego normalnego obywatela otwierającego opakowanie rurek z kremem przed swoim samochodem.

Nie jest to karalne ani zabronione, jest to po prostu czynność usługowa.

6,813

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
bagienni_k napisał/a:

Dla kobiet i dla wielu mężczyzn zresztą też prostytucja kojarzy się mocno negatywnie, chociażby jako przejaw braku szacunku czy uprzedmiotowienia kobiety.




W takim razie kucharki i sprzątaczki również kojarzą się negatywnie? w końcu mamy tutaj ten sam mechanizm, gdzie kobieta jest przedmiotem który sprząta. 




bagienni_k napisał/a:

Do tego dochodzi wielki biznes, sprowadzanie życia seksualnego czy zaspokajania popędu do centrum wszechświata.




Takie coś jest zabronione? to już samemu nie mogę decydować o tym, co dla mnie jest w centrum wszechświata?




bagienni_k napisał/a:

Dopóki ktoś wykonuje jakikolwiek zawód czy zajmuje się czymkolwiek dobrowolnie, to nie powodu do obaw,ale z pewnoścoią pewna częśc dziewczyn jest do tego zmuszana, gdyż poczatkowo z własnej woli za nic by na to nie poszły. Te które się tym zajmują dobrowolnie, bo nie chcą innego życia..no cóż ich wybór





A to sytuacja życiowa, nie zmusza ludzi do tego że muszą iść do pracy? i zmuszona prostytutka to już źle, a zmuszony do pracy na budowie, to już dobrze?





bagienni_k napisał/a:

Z kolei dla wielu osób lubiących wyzwania, i niekoniecznie w sprawach kontaktów z kobietami, ale sensie ogólnym, pójście do prostytutki jest rozwiązaniem  najprostszym, zbyt łatwym, jak na czyjeś możliwości.




Znaleźć fajną młodą prostytutkę, to dla mnie nie lada wyzwanie, wręcz ogromny wysiłek.





bagienni_k napisał/a:

Dlatego poniekąd rozumię Kolegę Ja25, który widocznie tak to widzi.




"Ja25" nigdy na oczy prostytutki nie widział, on powtarza to co mu o prostytutkach powiedziała telewizja, co zobaczył w kinie.






Ela210 napisał/a:

Bagiennik, słuszna uwaga tylko zauważ konkluzję -legalizacja prostytucji załatwiałaby ten problem , przemocy czy nieletnich w tym biznesie.
Bo na co dzień spotyka się "zmuszone" do pracy w różnych gałęziach gospodarki osoby i jakoś nikomu ich nie żal.




Nie wiem czy legalizacja jakoś znacząco by pomogła, to już kwestia tego, jak by to było zrobione.
Bo przemoc jest ponieważ zajmuje się tym mafia, a zajmuje się tym mafia ponieważ to jest nielegalne, tyle że jakby było to legalne, to pewnie by było jak na Polskie standardy solidnie opodatkowane, gdzie prostytutka za godzinę dostaje 50zł, alfons 100zł, no i 350zł to są składki zdrowotne podatki dochodowe, zusy i cała ta reszta, i w tej sytuacji jak godzina legalnie kosztuje 500zł, to chyba taniej będzie na czarnym rynku dostać to samo za 150zł?





Olinka napisał/a:

Nie od dziś wiadomo, że jeśli firmie A zależy na dobrej współpracy z firmą B albo panu A na dobrych biznesowych kontaktach z panem B, to potrafią bardzo się postarać, aby tę drugą stronę czymś do siebie zachęcić, a przy tym zdobyć coś na zasadzie niepisanej zależności, co równa się oczekiwanie, że potencjalny partner biznesowy przy najbliższej okazji wykaże się 'wdzięcznością'. Czasem jest to jednak pokazanie zadowolenia z już istniejącej współpracy i torowanie sobie jej dobrej jakości także w przyszłości. W tym celu zwykle, ale nie zawsze, pod przykrywką hasła 'prezentacja' organizowane są spotkania, sponsorowane wyjazdy, nierzadko naprawdę luksusowe, jakieś inne rozrywki i atrakcje typu grill, paintball czy gokarty, czyli typowe, męskie rozrywki. No właśnie!

Czy spotkaliście się może z sytuacją, gdy taka niepieniężna łapówka albo premia ma postać propozycji wspólnego wypadu do agencji towarzyskiej lub sfinansowania usługi erotycznej osobie, która 'ma być zadowolona i/lub wdzięczna'. Trochę nie wyobrażam sobie, aby był to cel sam w sobie, bo przecież trzeba to jakoś ładnie nazwać, ale też wcześniej wyczuć partnera, jednak przy okazji spotkania czy wyjazdu, to może czemu nie? 

Spotkaliście się z czymś takim? I jeśli tak, to zgodnie z Wasza wiedzą zdarza się to często?


Jak kiedyś chodziłem do zaocznej szkoły w 2010 roku, to tam był taki chłopak który miał gdzieś 20 może 23 lata, gdzieś w tych okolicach, i dopiero zaczynał chodzić do pracy, no i pierwsza praca nie wyszła, ale w drugiej już mu się lepiej układał, no i szef zabrał jego i resztę pracowników, na prostytutki, no i okazało się że to był jego pierwszy seks w życiu smile płacone było 50zł za usługę, więc seks trwający maksymalnie kilka minut, opowiadał że była wyjątkowo ładna, więc dobrze mu się trafiło.
Samemu osobiście to rzadko kiedy zmieniam pracę, więc nie jestem kimś kto się tutaj cokolwiek więcej orientuję, ale skoro trafiłem na kogoś takiego, to znaczy że są to bardzo częste praktyki, tutaj to może być trochę wstydliwy temat, tam samo jak z masturbacją gdzie większość to robi, mało kto się przyznaje, tak samo tutaj wożą pracowników po agencjach, tyle że wszystko robione jest w tajemnicy.

6,814 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-10-21 16:54:35)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Olinka napisał/a:

W wyniku dyskusji, w której w dniu wczorajszym uczestniczyłam podczas spotkania ze znajomymi, nasunęło mi się kolejne zagadnienie w tym dosyć szerokim, jak widać, temacie "cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich". Myślę, że będzie skierowane głównie do mężczyzn, od których "coś zależy", ale mogę się mylić. Z drugiej strony nie trzeba czegoś doświadczyć samemu, aby wiedzieć co w trawie piszczy wink.

Nie od dziś wiadomo, że jeśli firmie A zależy na dobrej współpracy z firmą B albo panu A na dobrych biznesowych kontaktach z panem B, to potrafią bardzo się postarać, aby tę drugą stronę czymś do siebie zachęcić, a przy tym zdobyć coś na zasadzie niepisanej zależności, co równa się oczekiwanie, że potencjalny partner biznesowy przy najbliższej okazji wykaże się 'wdzięcznością'. Czasem jest to jednak pokazanie zadowolenia z już istniejącej współpracy i torowanie sobie jej dobrej jakości także w przyszłości. W tym celu zwykle, ale nie zawsze, pod przykrywką hasła 'prezentacja' organizowane są spotkania, sponsorowane wyjazdy, nierzadko naprawdę luksusowe, jakieś inne rozrywki i atrakcje typu grill, paintball czy gokarty, czyli typowe, męskie rozrywki. No właśnie!

Czy spotkaliście się może z sytuacją, gdy taka niepieniężna łapówka albo premia ma postać propozycji wspólnego wypadu do agencji towarzyskiej lub sfinansowania usługi erotycznej osobie, która 'ma być zadowolona i/lub wdzięczna'. Trochę nie wyobrażam sobie, aby był to cel sam w sobie, bo przecież trzeba to jakoś ładnie nazwać, ale też wcześniej wyczuć partnera, jednak przy okazji spotkania czy wyjazdu, to może czemu nie? 

Spotkaliście się z czymś takim? I jeśli tak, to zgodnie z Wasza wiedzą zdarza się to często?

Sam osobiście o czymś takim nie słyszałem.

Jedynie raz kolega poszedł wieczorem na miasto się wybawić. Spotkali na mieście jakiś obcokrajowców, z którymi sobie pogadali pare godzin opowiadając co nieco o mieście. W ramach wdzięczności owi obcokrajowcy zabrali kolegów na ekstra wieczorek w klubie go-go, płacąc oczywiście za wszystkich. Atrakcją były jedynie tańce, ale motywy działania były chyba podobne do tego co miałaś na myśli smile

EDIT:

W sieci jest ten problem, że powstają nieporozumienia...

Brzydasek - mamy widać zupełnie inne spojrzenie, choć wyraźnie podkreśliłem wcześniej, żę w pewnym stopniu rozumiem ludzi którzy korzystają z takich usług, jednoczenie próbując zrozumiec tych, którzy nie przepadają za wizytami w takich przybytkach.
Stereotypy istnieją wszędzie. Dla mnie wygląda to trochę inaczej niż napisałem wcześniej, ale zwyczajnie staram się wejść w punkt widzenia drugiej strony. Niestety dla niektórych ludzi zapewne kucharki czy sprzątaczki mogą uchodzić za niziny społeczne, choć zrozumiałe, zę niesłusznie. Dla Ciebie seks może być centrum Wszechświata, dla kogoś innego już nie. Każdy ma do tego pełne prawo. Z pewnością nie każda prostytutka pracuje w swoim zawodzie zgodnie ze swoimi marzeniami, przynajmniej na początku. Potem może być oczywiście inaczej. Prostytucja jest powiązana częściowo z handlem ludźmi. Samo zmuszanie rozumiem raczej "zmuszanie" w sensie dosłownym a nie powodowane trudną sytuacją życiową. Jeśli w jakimkolwiek innym zawodzie to występuje, to także nie jest godne pochwalenia.

Warto w takich dyskusjach spróbować spojrzeć od strony przeciwnej do tej, której jest się zwolennikiem. Mnie prawdę mówiąc trochę mierzi stawianie życia seksualnego w centrum zainteresowania, ale co kto lubi..

6,815

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
bagienni_k napisał/a:

Niestety dla niektórych ludzi zapewne kucharki czy sprzątaczki mogą uchodzić za niziny społeczne, choć zrozumiałe, zę niesłusznie.




Nie rozumiem do czego nawiązujesz, wspominając o tych sprzątaczkach? mi chodziło o to że prostytutka przedmiot do seksu, sprzątaczka przedmiot do sprzątania, nauczycielka przedmiot do nauczania, więc jak sam widzisz prostytutka to taki sam zawód jak cała reszta, więc jeśli tutaj przeszkadza ci to że traktuje się prostytutke jak przedmiot, to dlaczego cała reszta zawodów które wykonują ludzie, ci nie przeszkadza?




bagienni_k napisał/a:

Dla Ciebie seks może być centrum Wszechświata, dla kogoś innego już nie.




Mnie też bardzo dziwi, dlaczego dla reszty ludzi, seks nie jest centrum wszechświata?





bagienni_k napisał/a:

Prostytucja jest powiązana częściowo z handlem ludźmi. Samo zmuszanie rozumiem raczej "zmuszanie" w sensie dosłownym a nie powodowane trudną sytuacją życiową. Jeśli w jakimkolwiek innym zawodzie to występuje, to także nie jest godne pochwalenia.




Niby jak w sensie dosłownym?, bo z tego co się orientuje, zmuszanie do seksu, to już jest gwałt, i tutaj nie można mówić o prostytucji.



bagienni_k napisał/a:

Warto w takich dyskusjach spróbować spojrzeć od strony przeciwnej do tej, której jest się zwolennikiem. Mnie prawdę mówiąc trochę mierzi stawianie życia seksualnego w centrum zainteresowania, ale co kto lubi..





Po przeciwnej stronie są żony, dla których prostytutki to konkurencja, i jakoś nie widze w tym nic dziwnego, w końcu każdy się boi konkurencji.





Wracając do głównego tematu, to we czwartek zadzwonię do Wiktorji, i się umówie na wizytę dopiero w przyszłym tygodniu, pojechałbym wcześniej, ale w przyszłym tygodniu mam parę spraw do załatwienia, więc tak po drodzę odwiedzę Wiktorię, tym razem trzeba tego lepiej dopilnować, żebym nie skończył jak poprzednio, z palcem w nocniku.

6,816 Ostatnio edytowany przez emphatic25 (2019-10-21 20:58:34)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Wiktoria ma ciężkie życie coś tak czuje. A co do tego że zmuszanie do prostytucji to gwałt to chyba mylisz całkowicie pojęcia,  sutenerzy w Polsce mają się bardzo dobrze, sprowadzają dziewczyny pod pretekstem innej pracy do Polskich agencji i to jest właśnie handel ludźmi, i nie, nie jest tak łatwo uciec od takich ludzi.

6,817

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
emphatic25 napisał/a:

Wiktoria ma ciężkie życie coś tak czuje. A co do tego że zmuszanie do prostytucji to gwałt to chyba mylisz całkowicie pojęcia,  sutenerzy w Polsce mają się bardzo dobrze, sprowadzają dziewczyny pod pretekstem innej pracy do Polskich agencji i to jest właśnie handel ludźmi, i nie, nie jest tak łatwo uciec od takich ludzi.

W ktorym miejscu myli pojecia?
'Zgwałcenie – zmuszenie drugiej osoby do obcowania płciowego, poddania się innej czynności seksualnej lub wykonania takiej czynności przez jedną lub wiele osób, posługujących się siłą fizyczną, przymusem, nadużyciem władzy, podstępem lub wykorzystujących niemożność wyrażenia świadomej zgody przez daną osobę.'

Handel ludzmi w celach prostytucji ma zwiazek z gwaltem.

6,818

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Ale to nie jest gwałt w czystej postaci, typu przytrzymanie kobiety siłą i gwałcenie jej, ale faktycznie masz racje - jest to również gwałt.

6,819 Ostatnio edytowany przez bagienni_k (2019-10-22 15:59:53)

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Brzydasek napisał/a:
bagienni_k napisał/a:

Niestety dla niektórych ludzi zapewne kucharki czy sprzątaczki mogą uchodzić za niziny społeczne, choć zrozumiałe, zę niesłusznie.




Nie rozumiem do czego nawiązujesz, wspominając o tych sprzątaczkach? mi chodziło o to że prostytutka przedmiot do seksu, sprzątaczka przedmiot do sprzątania, nauczycielka przedmiot do nauczania, więc jak sam widzisz prostytutka to taki sam zawód jak cała reszta, więc jeśli tutaj przeszkadza ci to że traktuje się prostytutke jak przedmiot, to dlaczego cała reszta zawodów które wykonują ludzie, ci nie przeszkadza?




bagienni_k napisał/a:

Dla Ciebie seks może być centrum Wszechświata, dla kogoś innego już nie.




Mnie też bardzo dziwi, dlaczego dla reszty ludzi, seks nie jest centrum wszechświata?





bagienni_k napisał/a:

Prostytucja jest powiązana częściowo z handlem ludźmi. Samo zmuszanie rozumiem raczej "zmuszanie" w sensie dosłownym a nie powodowane trudną sytuacją życiową. Jeśli w jakimkolwiek innym zawodzie to występuje, to także nie jest godne pochwalenia.




Niby jak w sensie dosłownym?, bo z tego co się orientuje, zmuszanie do seksu, to już jest gwałt, i tutaj nie można mówić o prostytucji.



bagienni_k napisał/a:

Warto w takich dyskusjach spróbować spojrzeć od strony przeciwnej do tej, której jest się zwolennikiem. Mnie prawdę mówiąc trochę mierzi stawianie życia seksualnego w centrum zainteresowania, ale co kto lubi..





Po przeciwnej stronie są żony, dla których prostytutki to konkurencja, i jakoś nie widze w tym nic dziwnego, w końcu każdy się boi konkurencji.





Wracając do głównego tematu, to we czwartek zadzwonię do Wiktorji, i się umówie na wizytę dopiero w przyszłym tygodniu, pojechałbym wcześniej, ale w przyszłym tygodniu mam parę spraw do załatwienia, więc tak po drodzę odwiedzę Wiktorię, tym razem trzeba tego lepiej dopilnować, żebym nie skończył jak poprzednio, z palcem w nocniku.


1. Po pierwsze i najwżniejsze - JA osobiście nigdy nie potraktuję czy to prostytutki, czy sprzątaczki, czy nauczycielki jako przedmiot, ale jako osobę. Jednak wśród społeczeństwa istnieją pewne stereotypy dotyczące chociażby właśnie niketórych zawodów. Wg niektórych:

- sprzataczka = zawód dla nizin społecznych
- nauczyciel = nierób
- prostytutka =kupcząca swoim ciałem, sprzedajna ....

Dlatego mi zawsze będzie przeszkadząć uprzedmiotowienie człowieka w przypadku każdego zawodu, czy powielanie fałszywych stereotypów. To jest stricte MOJA opinia, nie odpowiadam za zdanie innych.

2. Dla przeciętnego człowieka seks jest zapewne jedynie JEDNYM z elementów składowych, ale czy powinien być centrum wszechświata..Nie wiem..Jednak jeśli przez to miałoby powstawać mnostwo fałszywych stereotypów, krzwydzących opinii lub fałszywego spojrzenia na drugiego człowieka tylko przez pryzmat seksu, związków czy relacji to z pewnością ja podziękuję za kierowanie się takimi "wartościami"

3.  - Zmuszanie bezpośrednie - przymuszanie do pracy w formime kurtyzany/damy do towarzystwa/ prostytutki pracującej w domu publicznym pod groźbą szantażu/gwałtu/śmierci, obiecujac wcześniej pracę
       kelnerki/barmanki itp., połączone z handlem kobietami na międzynarodową skalę
     - Być zmuszonym do podjęcia pracy( jakiejkolwiek, ale nie wbrew swojej woli) z uwagi na sytuację materialną.   

Jest różnica między: " Jestem zmuszona podjąć pracę jako barmanka, bo nie mam za co się utrzymać na studiach zaocznych, WYBRAŁAM pracę przy barze, bo można dostać niezłe napiwki" a zostałam zmuszona do tańćzenia przy rusze/oferowania wiadomych usług starszym klientom, zabrano mi dokumenty, więziono pod groźbą gwałtu/śmierci. A odpowiedziałam na ogłoszenie o pracy w gazecie, gdzie niby szukali kelnerki do pracy w barze"

4. Konkurencja w postaci żon? Czemu nie..Też bym się bał na miejscu kobiety, żę facet skorzysta z takich usług...

6,820

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

No i proszę bardzo, teraz będzie coś dla wszystkich przeciwników prostytucji:

https://www.netkobiety.pl/t120194.html

Powyższy temat w linku jest idealnym odzwierciedleniem tego co się dzieje gdy facet nie korzysta z takich usług i czeka z celibatem do 30stki
Potem tak mu siada na bani, że nie widzi nawet problemów innych użytkowników (myśli samobójcze, wychowywanie niepełnosprawnego dziecka itp.) a widzi tylko i wyłącznie ten swój brak seksu.

Brak seksu w dłuższej perspektywie czasu odbija się mocno na psychice, nie wyobrażam sobie co by było gdybym np. do 40 r.ż. miałbym być prawiczkiem. Moja frustracja życiowa osiągnęłaby apogeum i bałbym się sam siebie.

Kobiety mające seks na wyciągnięcie ręki wmawiają facetom, że mają czekać na tę jedyną nawet do 40stki a potem mamy takie kwiatki gdzie facetowi tak siadło na deklu, że nic już oprócz swojego prawictwa nie widzi.

Kobieta jak chce seks to wystarczy, że pójdzie gdzieś gdzie są faceci (jakaś siłownia, kluby itp.) zakręci się koło takiego delikwenta, uśmiechnie się, zakręci włosami, puści oczkiem i już ma gwarantowaną kopulację, mało tego kobieta nawet nie musi tego robić, wystarczy że poczeka aż jakiś Amant sam do niej podejdzie.

U faceta jest to zupełnie inaczej, chłop jak nie zapoluje to nie będzie tego miał, dlatego jest taki wysyp 30 letnich prawiczków. Szacuje się, że ok 30% facetów między 20-30 r.ż. nie uprawiało nigdy seksu podczas gdy u kobiet jest to zaledwie kilka %.

6,821

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

U faceta jest to zupełnie inaczej, chłop jak nie zapoluje to nie będzie tego miał, dlatego jest taki wysyp 30 letnich prawiczków. Szacuje się, że ok 30% facetów między 20-30 r.ż. nie uprawiało nigdy seksu podczas gdy u kobiet jest to zaledwie kilka %.

   No i to wygląda tak że jak facet chce iść na panienki i sobie pobzykać to mu każdy to odradza a kobiety mówią "nigdy nie chciała bym mieć faceta który był na prostytutkach" mimo to same korzystają ostro z życia, przygody na jedną noc, seks na wakacjach z poznanymi obcokrajowcami, kilka(naście) związków w ciągu życia w tym oczywiście regularny seks.. a ten biedny chłopaczek dalej siedzi sfrustrowany bo nie może poznać tej jedynej i nawet nie wie jak wygląda seks.

6,822

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Kobietom łatwiej jest o seks, ale z drugiej strony trudniej znaleźć fajnego partnera. Chyba nie można powiedzieć, że któraś z płci ma łatwiej w życiu.

6,823

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
Gary napisał/a:

Kobietom łatwiej jest o seks, ale z drugiej strony trudniej znaleźć fajnego partnera. Chyba nie można powiedzieć, że któraś z płci ma łatwiej w życiu.

Co do tego że kobietom łatwiej o seks - racja.

A co do tego że kobietom trudniej o kogoś normalnego - nie zgodzę się do końa. Pod tym względem facetom wcale nie jest łatwiej. Tak naprawdę obu płciom tak samo trudno znaleźć kogoś odpowiedniego, zważywszy na to, że idiotek jest podobna ilość co idiotów.

6,824

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich
emphatic25 napisał/a:

Wiktoria ma ciężkie życie coś tak czuje.




Skąd pomysł że Wiktoria ma ciężkie życie? przecież ma seks, ma dzięki temu sporo pieniędzy, praca też nie trwa kilkanaście godzin dziennie, wiec w czym ma tak ciężko?




emphatic25 napisał/a:

Ale to nie jest gwałt w czystej postaci, typu przytrzymanie kobiety siłą i gwałcenie jej, ale faktycznie masz racje - jest to również gwałt.




Albo trzymają siłą i gwałcą, albo jest sprzedawanie usług seksualnych za pieniądze, gdzie ty tu widzisz trzecią opcje?




bagienni_k napisał/a:

Być zmuszonym do podjęcia pracy( jakiejkolwiek, ale nie wbrew swojej woli) z uwagi na sytuację materialną.



Jaki procent ludzi nie jest zmuszony do pracy, przez sytuacje materialną, w której się znajduje, chodzi mi o to że ktoś ma na tyle pieniędzy, że może przestać pracować, i żyć w dostatku do śmierci, ilu jest takich ludzi? bo jakoś mi się wydaje że dość mały procent społeczeństwa.
Większość ludzi pracuje wbrew swojej woli.




Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Brak seksu w dłuższej perspektywie czasu odbija się mocno na psychice, nie wyobrażam sobie co by było gdybym np. do 40 r.ż. miałbym być prawiczkiem. Moja frustracja życiowa osiągnęłaby apogeum i bałbym się sam siebie.



A ty Rumunski Zolnierz ile razy w roku uprawiasz seks?



Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Powyższy temat w linku jest idealnym odzwierciedleniem tego co się dzieje gdy facet nie korzysta z takich usług i czeka z celibatem do 30stki




Bo ludzie nie zdają sobie sprawy na jakich zasadach to działa, już w wieku 20 może 23 lat, powinien dać sobie spokój z podrywem i ruszyć na prostytutki, no ale jak nie ma się takiej wiedzy, no to niestety.




Rumunski_Zolnierz napisał/a:

Szacuje się, że ok 30% facetów między 20-30 r.ż. nie uprawiało nigdy seksu podczas gdy u kobiet jest to zaledwie kilka %.


Aż tak dużo?



Też trochę się zmieniło, bo mąż mojej siostry jedzie ze swoim chorym dzieckiem, w każdą środe na wizytę do lekarza, i ten lekarz pracuje w Piotrkowie smile tutaj w przyszłą środe zawiezie mnie do tego Piotrkowa, mam nadzieje że tym razem się uda, dostać się do tej Wiktorii.

6,825

Odp: Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Szkoda, że nie można tutaj wstawiać zewnętrznych linków bo pokazałbym Wam masę eksperymentów, w których to kobieta ma seks na wyciągnięcie ręki a facet musi trochę pokombinować.

Na YouTube jest taki kanał jak: whatever

I są tam różne filmy typu ,,asking guys for sex" jak kobieta pyta facetów o seks albo ,,asking girls for sex" jak facet pyta kobiety o to samo.

Są to eksperymenty społeczne.

Kobieta po prostu podchodzi, pyta i może już kopulować. Facet co najwyżej dostanie liścia w pysk smile

Posty [ 6,761 do 6,825 z 7,263 ]

Strony Poprzednia 1 103 104 105 106 107 112 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » Cała prawda o wizytach mężczyzn w agencjach towarzyskich

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024