niedojrzalychlopczyk napisał/a:Misiu kolorowy
Przestałem patrzeć kategoriami "nie uprawiał seksu/nie uprawiałą seksu" to musi coś być nie tak. To dla mnie to naturalne
mam 26 i nie uprawiałem seksu ba nawet sie nie całowałem i uważam że jest to naturalne,
Uprawianie seksu jest naturalne, to co robisz jest wynaturzeniem.
niedojrzalychlopczyk napisał/a:Wiesz jaka jest odpowiedź na wszystkie pytania? Nie ma ponieważ ludzie żyją jak chcą, dla kogoś cos jest chaosem ... dla innego chaos to spokoj ... otwórz umysł troche i spoglądaj na świat z wielu perspektyw to pomaga w pojmowaniu.
Niech ludzie żyją sobie jak chcą, nie będę im tego zabraniał, ja tylko mówie o tym, że przychodzi na forum 40 letni prawiczek, i ma pretensje do wszystkich, że nigdy nie uprawiał seksu, a to jak w wieku 22 może 23 lat nic nie ma ,to już raczej nic nie będzie, i można ruszyć na prostytutki, bo niby dlaczego nie?
niedojrzalychlopczyk napisał/a:Widzisz na moim choćby przykładzie, dla mnie nienormalnym i nienaturalnym jest uprawiac seks bez miłości, być piątym partnerem mojej przyszłej żony ... czy choćby chodzenie do prostytutek ale dla innych misiów pysiów to naturalne i to oni patrza na mnie jak na wariata tak jak ja na nich patrze 
Nie wiem jak inni na ciebie patrzą, ale ja patrzę na ciebie neutralnie, ewentualnie patrze na ciebie jak na kogoś kto nie potrafi się ogarnąć, bo albo ktoś do wieku 25 lat, znalazł sobie dziewczynę, żonę, a jak nie dał rady to ruszył na prostytutki.
niedojrzalychlopczyk napisał/a:Można by powiedziec ... młody życia nie zna, jak bedzie miał jakieś doświadczenia to zmieni zdanie ...
Młodość to ty miałeś 10 lat temu.
niedojrzalychlopczyk napisał/a:za dobrze znam siebie ale nie wykluczam
Serio trzeba koniecznie uprawiać seks? TO co z osobami aseksualnymi?
Tacy ludzie są chorzy, i powinni się leczyć.
niedojrzalychlopczyk napisał/a:A jak ktos wybierze samotność bo tak chce ... to też nienaturalne. Być może ale zależy dla kogo
Serio to takie wazne żeby zaglądać ludziom do łóżka? "No jest Pan 40 letnim mężczyzną i nie miał Pan ochoty na seks do tej pory wiecpomimo iż jest Pan spoko ... przykro mi ale jest Pan nienaturalny "
Jeżeli stane sie 40 prawiczkiem, nie bedzie mi to przeszkadzało tak jak nie przeszkadza mi to że jestem 26 letni prawiczkiem bo znam swoja wartość ...
A kogo obchodzi jaką ty masz wartość? co to ma do rzeczy? chce jeść to jem, chce pić to pije, chce seksu, to ide na ten seks, co do tego mają jakieś wartości?
niedojrzalychlopczyk napisał/a:misiek gość idzie zamoczyć w kiblu miejskim bo "społeczenstwo"
Presja, nie chce zostać starym prawikiem, no towarzystwa i opieki i miłości mu to nie da ale bedzie wiedział jak to jest być w środku, kto przegrał, ten co żyje wedle swojego widzimisie nie dajac sie manipulować czy ktoś kto słucha ludzi dookoła i stwierdza ... wiesz musze sie upodlić bo sie beda śmiali,
Chyba mi nie powiesz że społeczeństwo nakłania prawiczków, do wizyt w agencjach towarzyskich? hehe
na serio jest presja do wizyt w agencjach? pierwsze słysze o czymś takim, a jeśli chodzi o smianie, to kiedyś się śmiali że jestem prawiczkiem, teraz się śmieją że jeżdżę na prostytutki, ludzie zawsze będą się z czegoś śmiać, tak już jest że z czegoś trzeba się śmiać 
No i jeśli tego nie wiesz, to ci wijaśnie, że nie jest w ten sposób, że nikt nie chce uprawiać seksu, a jedynie społeczeństwo do tego nakłania, bo jak ktoś ma jakieś potrzeby seksualne to stara się je realizować, ktoś chce jeść to je, ktoś chce seksu to uprawia seks.
Oni wiedzą że z tobą coś jest nie tak, ale nic ich to nie obchodzi, nie będą się wtrącać, każdy ma własne życie i własne problemy, bo z ich perspektywy, jak ktoś nie może sobie kogoś znaleźć, to rusza na prostytutki, natomiast wersja nieuprawiania seksu absolutnie z nikim jest da nich czymś dziwnym i niezrozumiałym.
niedojrzalychlopczyk napisał/a:No dla mojej matki miało jak usłyszałem że jestem gejem bo cytuje "dziewczyny nie umie przygruchać " ostatecznie to wybór kobiety więc to chyba nie moja wina ( oczywiście że moja
) ,
Brak seksu w twoim życiu, to jest twoja wina, i wydaje mi się że za bardzo gloryfikujesz seks, mówisz tak jakby ten seks był nie wiadomo jakim cudem, był nie wiadomo jak ważny, i próbujesz oceniać wartość ludzi, względem tego ile seksu w życiu mieli, bo dla ciebie ktoś kto miał w życiu tylko jednego partnera, jest więcej wart od kogoś kto miał w życiu takich partnerów kilkaset?
niedojrzalychlopczyk napisał/a:Autorze, po seksie nic ale to absolutnie nic sie nie zmieni ... nie wiem z doświadczenia ale ... zaufaj mi 
Nie uprawiałeś seksu, i wiesz że on nic nie zmieni?
a mi tam zmienił, po seksie zawsze się jakoś lepiej czuje, poprawia mi się nastrój, lepiej się śpi
ogólne samopoczucie się poprawia.
No i ja uprawiam seksu dla samego seksu, po co wciskać do tego całą reszte? co mnie obchodzi że ktoś się z tego śmieje, co mnie interesuje presja społeczna, co mnie interesuje to co ludzie o tym powiedzą, ludzie zawsze coś tam będą gadać.