netkobietyWszystkie działy
Antykoncepcja hormonalna oraz naturalna

Lady Comp, Pearly

2 198 odpowiedzi464 410 wyświetleńzałożony przez Catwoman, 09.04.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!

Wypowiedzi na forum to doświadczenia i opinie użytkowniczek, a nie porada medyczna. W sprawach zdrowia skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą.


Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 171 do 1 235 z 2 199 ]

1 171

Odp: Lady Comp, Pearly

Catwoman  na stronce lady comp widziałam adresy dystrybutorów tam są też apteki, nawet internetowe. ale mi się wydaje że najlepiej takie rzeczy to od dystrybutorów kupować bezpośrednio, w razie czego zawsze masz z nimi kontakt, i nie ma problemu z serwisem.

1 172

Odp: Lady Comp, Pearly

czarna-kotka. Teoria teorią...Zakładam sobie świnkę skarbonkę i możne do świat uzbieram:D

1 173

Odp: Lady Comp, Pearly

Ja tak tylko pytam bowiem swojego Perlika już mam smile Ciekawa byłam, bo kiedyś kiedy jeszcze Perlika nie miałam, pytałam w kilku aptekach ale robili wielkie oczy smile

1 174

Odp: Lady Comp, Pearly
Catwoman napisał/a:

Dziewczyny, a nie orientujecie się czy któryś z kompików można kupić w aptekach?

W internetowych na pewno, mój widziałam w aptece zdro-vita

1 175

Odp: Lady Comp, Pearly

Catwoman u mnie to tak jakoś w pierwszych dniach @ mam takie ok 35, 98 później nieco wyższe 36, 22 i tak się to kreci między tymi wartościami, a po owu takie ok 36, 56 więc skok widać, później spada i tak w koło smile

1 176

Odp: Lady Comp, Pearly

Lista aptek w których sprzedają jest na stronie dystrybutora.
Ja wolałam kupić bezpośrednio u nich bo nie lubię pośredników a pozatym wszelki serwis itp i tak oni prowadzą więc lepiej wcześniej nawiązać kontakty tongue

Ale zawsze do apteki można iść i na żywo zobaczyć urządzenie smile

1 177

Odp: Lady Comp, Pearly

ale nie każda apteka ma na stanie kompiki tylko na zamówienie.

1 178

Odp: Lady Comp, Pearly

ja też wolałam od dystrybutora prosto bo kontakt lepszy zostaje

1 179

Odp: Lady Comp, Pearly

a to fakt i u źródła wsio można się dowiedzieć smile

1 180

Odp: Lady Comp, Pearly

Mi by było obojętnie gdzie kupię smile Czasami można trafić na dobre promocje smile

1 181

Odp: Lady Comp, Pearly

a i pewnie smile

1 182

Odp: Lady Comp, Pearly

Na pewno w aptece w Warszawie na Domaniewskiej mają egzeplarz. Czasem to się przydaje - jak ktoś nie jest zdecydowany i chciałby obejrzeć urządzenie. mankamentem kupowania od pośredników a nie od dystrubutora jest to, że pośrednik najczęściej nie zna aż tak dobrze urządzenia, więc może nie umieć odpowiedzieć na wszystkie pytania.

1 183

Odp: Lady Comp, Pearly

A czy ktoś za Waszą namową zdecydował się na  kompika?:)

1 184

Odp: Lady Comp, Pearly

U mnie to już jedna albo 2 koleżanki się zdecydowały no i siostra też:)
Wiecie na początku każdy patrzył trochę z niedowierzaniem jak opowiadałam co chcę kupić a jak już zaczęły się wgłębiać bardziej w temat to nagle też były zainteresowane smile

1 185

Odp: Lady Comp, Pearly
Catwoman napisał/a:

A czy ktoś za Waszą namową zdecydował się na  kompika?:)

Ja jestem blisko smile Znajomej z pracy pokazałam mój Cyclotest, jak działa itd i chyba zaczyna się przekonywać. Ona chce na dobre pożegnać się z tabsami

1 186

Odp: Lady Comp, Pearly

Myślę, ze dobrą opinią o kompie jest np. to, że przez powiedzmy rok nie zaciążyłyście big_smile   Sądzę, że to jest ewentualnie w stanie przekonać kogoś, kto się waha wink

1 187

Odp: Lady Comp, Pearly

ja mam znajomych, gdzie facet bardzo by chciał żeby zaczęli używać lady compa, a babka nie wierzy. Przyznam, że pierwszy raz się spotykam z czymś takim. Ja ich nie namawiam, bo to wybór indywidualny powinien być, ale nie rozumiem jak można nie wierzyć w działanie własnego cyklu, to jakby ktoś nie wierzył w matematykę - przecież komputer cyklu to algorytm+czuły sensor i tyle, nie ma tutaj w co wierzyć, albo nie wierzyć - w środku nie siedzi krasnal co przepowiada płodność!

1 188

Odp: Lady Comp, Pearly
czarna-kotka napisał/a:

ja mam znajomych, gdzie facet bardzo by chciał żeby zaczęli używać lady compa, a babka nie wierzy. Przyznam, że pierwszy raz się spotykam z czymś takim. Ja ich nie namawiam, bo to wybór indywidualny powinien być, ale nie rozumiem jak można nie wierzyć w działanie własnego cyklu, to jakby ktoś nie wierzył w matematykę - przecież komputer cyklu to algorytm+czuły sensor i tyle, nie ma tutaj w co wierzyć, albo nie wierzyć - w środku nie siedzi krasnal co przepowiada płodność!

Ja się wcale nie dziwię tej znajomej. Organizm kobiecy jest nieprzewidywalny, owulacja może się przesuwać/opóźniać, a to tylko (dla Was AŻ smile) urządzenie. W celu większej pewności, najlepiej choć trochę się zapoznać z własnym cyklem. Osobiście nie wyobrażam sobie stresowania się co miesiąc wpadłam/ nie wpadłam, każdy musi się przekonać co do wybranej przez siebie metody antykoncepcyjnej.

1 189

Odp: Lady Comp, Pearly

Ja też się znajomej nie dziwię smile W końcu najwięcej wpadek jest z metod naturalnych - czym ma się ona przekonywać? wink

1 190

Odp: Lady Comp, Pearly

Catwoman i tutaj się z tobą nie zgodzę - prawidłowo stosowany NPR ma przecież bardzo wysoką skuteczność (mówię tutaj o metodzie termiczno objawowej). Problem polega na tym, że większość ludzi mówiąc "metody naturalne", ma na myśli "kalendarzyk", a z samej długości cyklu to sobie można wróżyć kolejną owulację i dla mnie nie jest to metoda. Druga sprawa - nie wszyscy którzy uprawiają seks się zabezpieczają. I stąd też są wpadki. Że nie mówię już o tym, że "stosunek przerywany" to nie antykoncepcja, a za taką uważa go ok. 15% ludzi zabezpieczających się.
Dlatego dziwię się jej że nie wierzy, bo tutaj nie ma w co wierzyć - komputer działa na prostych zasadach, to nie jest jakaś magia, tylko algorytm. Jak ktoś ma bardzo nieregularne cykle, albo inne hormonalne sprawy, no to wtedy można się obawiać, że komp nie pociągnie, albo dużo czerwonego będzie, a tak.... Tamta znajoma hormonów brać nie może i jadą non stop na prezerwatywach. Dlatego nawet jakby tylko w fazie po owulacji korzystała z zielonego, to byłoby bezpiecznie. W sumie to się nie dziwię, że on bardziej nalega, w końcu to on tańczy w sztormiaku smile

1 191

Odp: Lady Comp, Pearly

To dupa, nie facet.

1 192

Odp: Lady Comp, Pearly

hehe krasnal siedzący w środku i przepowiadający przyszłość mnie powalił heheh dobre

A tak poważnie to rzeczywiście trzeba się przekonać do metody zanim zacznie się ją stosować najlepiej jakby koleżanka poczytała trochę może badania skuteczności ją przekonają

1 193

Odp: Lady Comp, Pearly
czarna-kotka napisał/a:

Catwoman i tutaj się z tobą nie zgodzę - prawidłowo stosowany NPR ma przecież bardzo wysoką skuteczność (mówię tutaj o metodzie termiczno objawowej). Problem polega na tym, że większość ludzi mówiąc "metody naturalne", ma na myśli "kalendarzyk", a z samej długości cyklu to sobie można wróżyć kolejną owulację i dla mnie nie jest to metoda. Druga sprawa - nie wszyscy którzy uprawiają seks się zabezpieczają. I stąd też są wpadki. Że nie mówię już o tym, że "stosunek przerywany" to nie antykoncepcja, a za taką uważa go ok. 15% ludzi zabezpieczających się.
Dlatego dziwię się jej że nie wierzy, bo tutaj nie ma w co wierzyć - komputer działa na prostych zasadach, to nie jest jakaś magia, tylko algorytm. Jak ktoś ma bardzo nieregularne cykle, albo inne hormonalne sprawy, no to wtedy można się obawiać, że komp nie pociągnie, albo dużo czerwonego będzie, a tak.... Tamta znajoma hormonów brać nie może i jadą non stop na prezerwatywach. Dlatego nawet jakby tylko w fazie po owulacji korzystała z zielonego, to byłoby bezpiecznie. W sumie to się nie dziwię, że on bardziej nalega, w końcu to on tańczy w sztormiaku smile

Czarna zgadzam się. Wiele osób myli kalendarzyk z NPR, dlatego metoda obj term ma taką złą sławę...różne źródła podają że npr ma skuteczność taką jak tabletki

1 194

Odp: Lady Comp, Pearly

dokładnie każdy musi się sam przekonać, u mnie to tak nie wygląda, że muszę się co miesiąc zastanawiać czy jestem, czy nie w ciąży

1 195

Odp: Lady Comp, Pearly

Jak dla mnie przekonujące do kompa była skuteczność. Pochodziłam po forumach przeróżniastych, informacji zaczerpnęłam, okazało się, że wpadki nie zdarzają się jakoś często, uznałam, że warto.

1 196 Ostatnio edytowany przez Lady Ola (2013-06-19 17:37:17)

Odp: Lady Comp, Pearly

Wydaje mi się, że kobiecie koło 30stki jakoś ,,łatwiej" jest się przekonać do metod naturalnych, a co za tym idzie do komputerka smile Wtedy człowiek jest już w miarę usytuowany, zarabia, ma z czego żyć, jest łatwiej. Oprócz tego dojrzewa do niektórych rzeczy, także do macierzyństwa i nie byłby to dla niego problem. Może koleżanka ma nieciekawą sytuację materialną/mieszkaniową i się waha? Albo nie chce być zaskoczona ewentualną wpadką? Doskonale to rozumiem, choć ja sama nie używam komputera m.in. z powyższych powodów.

1 197

Odp: Lady Comp, Pearly

A Ty jesteś kobietą około 30tki? Bo ja jestem i mam zgoła inne odczucia niż te, co opisałaś big_smile

1 198

Odp: Lady Comp, Pearly

krasnal jest the best smile

jak dla mnie to najważniejsze jest skuteczność i brak skutków ubocznych
inne metody też nie mają 100% a skutków ubocznych całą litanię

zobaczcie ile wpadek jest też z tabletek czy spiral a jakoś nikt nie wątpi w nie tak jak w npr czy kompy

1 199

Odp: Lady Comp, Pearly

Bo niestety tu się dość mocno przysłużył Kościół Powszechny, z tymi metodami naturalnymi - i to wzbudziło niechęć.

1 200

Odp: Lady Comp, Pearly

sama muszę się przyznać, że dla mnie kiedyś metody naturalne równało się kalendarzyk :/nie wiem jakoś tak się nie zagłębiałam o co w tym wszystkim chodzi. Teraz jak mam kompa to chcąc nie chcąc dużo więcej wiem o swoich cyklach i o tym wszystkim co się we mnie dzieje.

1 201

Odp: Lady Comp, Pearly

dla mnie też metody naturalne kojarzyły się z kalendarzykiem i jak to się mówiło kiedyś co 2 polak w ten sposób był poczety.
Niestety ale chyba wynika to z częstego wręcz fanatyzmu osób stosujących NPR.

1 202

Odp: Lady Comp, Pearly

no dla osób nieobeznanych npr to kalendarzyk a wiemy że to nieprawda
i niestety osoby stosujące czysty npr własnie nie przyczyniają się do polepszenia jego sławy

1 203

Odp: Lady Comp, Pearly

Catwoman chodziło mi o to, że człowiek koło 30stki już wie na czym stoi. W sensie materialnym i mentalnym. Wiem z poprzednich postów, że nie chcesz mieć dzieci, ale chodziło mi o to, że masz w razie ,,w" te warunki, żeby wychować dziecko. A co do wieku to jestem tzw. middle thirties big_smile

A co do czystego NPRu to macie rację, że użytkowniczki tej metody jeszcze bardziej zniechęcają do stosowania. Wydaje się, że dużo roboty z tym i żeby poprawnie stosować NPR trzeba przynajmniej 6-12 cykli, żeby dobrze zajarzyć o co chodzi.

1 204

Odp: Lady Comp, Pearly

Lady-Ola - według mnie każdy seks niesie ze sobą jakieś tam ryzyko wpadki - w końcu nie ma metod na 100% . Ja nie chcę mieć na razie dziecka (jedno mam, nie mam warunków na drugie), i ufam LC w tym zakresie tak samo jak ufałam tabletkom kiedyś. Ten brak skutków ubocznych to jest dla mnie rewelacja. To jest coś, co przeważa dla mnie: zdrowie.

A że kościół zniechęcił do NPR - to jest czysta prawda. Kiedyś kiedyś byłam na kursie przedmałżeńskim, wyszedł potwór w worku lnianym i nawija, że "czasem trzeba ustąpić mężowi, dla swiętego spokoju". Oczy mi z orbit wyszły. A o cyklu ta pani to wiedziała jeszcze mniej niż ja w liceum.

1 205

Odp: Lady Comp, Pearly
Lady Ola napisał/a:

Catwoman chodziło mi o to, że człowiek koło 30stki już wie na czym stoi. W sensie materialnym i mentalnym. Wiem z poprzednich postów, że nie chcesz mieć dzieci, ale chodziło mi o to, że masz w razie ,,w" te warunki, żeby wychować dziecko. .

A skąd wiesz, że mam ?:)

1 206

Odp: Lady Comp, Pearly

Catwoman, chodziło mi o to, że ZAZWYCZAJ, CZĘSTO, ludzie wtedy są już w miarę usytuowani smile Ale rozumiem, że w Twoim przypadku może być inaczej.

Czarna-kotka, fajnie, że Ci LC służy smile A jak się przełamałaś z tabletek na kompa? Nie miałaś problemu z zaufaniem do niego?

1 207

Odp: Lady Comp, Pearly

No właśnie: zazwyczaj smile
Ja również traktuję kompa jako skuteczne tabletki ale bez skutków ubocznych. smile

1 208

Odp: Lady Comp, Pearly

Szczerze to, trochę zazdroszczę Wam takiego przełamania psychicznego do takiego urządzenia. Ja na razie mam ,,blokadę", jestem nieufna wobec takich metod, chociaż brzmi świetnie bez ingerencji w organizm ludzki. Jestem teraz na etapie kończenia studiów/szukania pracy i mieszkania i jeszcze dużo niewiadomych przede mną. Chcę sobie to wszystko poukładać, żeby mieć regularne życie i może wtedy się przełamię. Trochę Was podziwiam smile Na razie podchodzę do tego bardzo sceptycznie i ostrożnie.

1 209

Odp: Lady Comp, Pearly

A ja sceptycznie i ostrożnie podchodzę do pierwszej fazy cyklu. Ale już się troochę przełamuję i do 4 dc. jadę na kompie.

1 210

Odp: Lady Comp, Pearly

Ja szczerze mówiąc ufam mojemu kompowi cały czas, nawet jeśli chodzi o pierwszą fazę smile

1 211

Odp: Lady Comp, Pearly

ja też już mu ufam na maxa sprawdza się ja nie musze się niczym martwić więc przełamanie dokonane. Myślę że to kwestia czasu, im dużej masz tym bardziej ufasz smile

1 212

Odp: Lady Comp, Pearly

Ja mam rok, a jednak wolę zachować daleko idącą ostrożność, bo kompa po sądach ciągać potem nie będę big_smile

1 213

Odp: Lady Comp, Pearly

ja tam ufam, czego dowodem jest wykorzystany ostatni dzień zielonego w pierwszej fazie cyklu

1 214

Odp: Lady Comp, Pearly

ja ufam i też wykorzystuję wszystkie zielone niezależnie czy to przed czy po owu.
W sumie Lady Comp mają skuteczność jak hormony więc nie widzę tutaj podstaw do nie ufania tongue

1 215

Odp: Lady Comp, Pearly

A ja sobie zawsze tłumaczę, że z pierwszą fazą cyklu nigdy nic nie wiadomo smile Komp jedynie przewiduje, ale owu. może wystąpić wcześniej, jajeczko może zostać uwolnione z jajnika nawet pod wpływem dużego podniecenia.

1 216

Odp: Lady Comp, Pearly
Catwoman napisał/a:

A ja sceptycznie i ostrożnie podchodzę do pierwszej fazy cyklu. Ale już się troochę przełamuję i do 4 dc. jadę na kompie.

Catwoman, do 4 dnia cyklu, to podczas okresu dajesz sobie ,,zielone"?

1 217

Odp: Lady Comp, Pearly

Tzn. podczas okresu komp zawsze daje zielone zatem podczas okresu jadę na tym zielonym big_smile

1 218

Odp: Lady Comp, Pearly

Ale używasz wtedy gumki, czy jedziesz bez? Przepraszam za ciekawość i dosadność pytania.

1 219

Odp: Lady Comp, Pearly

bez.

1 220

Odp: Lady Comp, Pearly

wiecie mi się wydaje, że ta skuteczność kompów jest nie 100% właśnie przez pierwszą fazę cyklu ale 99,3 % to bardzo dużo i mi to wystarcza.
Ja mam owulację dość późno ok 18 dnia a zielone przed mam do ok 8-10 dnia więc to naprawdę bezpieczne żaden plemnik tyle nie przetrwa.

1 221

Odp: Lady Comp, Pearly
owieczka napisał/a:

wiecie mi się wydaje, że ta skuteczność kompów jest nie 100% właśnie przez pierwszą fazę cyklu ale 99,3 % to bardzo dużo i mi to wystarcza.
Ja mam owulację dość późno ok 18 dnia a zielone przed mam do ok 8-10 dnia więc to naprawdę bezpieczne żaden plemnik tyle nie przetrwa.

Ale był też przypadek wpadki (na kafeterii), kiedy właśnie komp za wcześnie dał zielone, czyli źle ziinterpretował III fazę cyklu. Właściwy skok był parę dni później, narysowałam nawet wykres w excelu, bo dziewczyna podała swoje temperatury w danych dniach cyklu.

1 222

Odp: Lady Comp, Pearly

czytałam to i te tempki jej nie były takie oczywiste wstecznie patrząc mając cały wykres łatwiej jest coś sądzic ale na bierząco to juz tak różowo nie jest i tam były 2 skoki.....

1 223 Ostatnio edytowany przez Lady Ola (2013-06-25 11:38:53)

Odp: Lady Comp, Pearly
malwinaxyz napisał/a:

czytałam to i te tempki jej nie były takie oczywiste wstecznie patrząc mając cały wykres łatwiej jest coś sądzic ale na bierząco to juz tak różowo nie jest i tam były 2 skoki.....

W ogóle dziwny miała strasznie ten cykl. Ale przy tym niby pierwszym ,,skoku" w ogóle nie widziałam skoku przy typowych zasadach NPRu co do wyznaczenia III fazy (przedwzrostowa szóstka temperatur i 3 wyższe)

Mogłabym zamieścić rysunek z tego wykresu w excelu, ale za bardzo nie wiem jak tu można dodać obrazek.

1 224

Odp: Lady Comp, Pearly

A ja dziś byłam u gin. popytałam go o parę rzeczy i mam informację, która dla użytkowniczek kompa może okazać się cenna - a niekoniecznie smile

Otóż kiedyś zapytałam Pani z biura obsługi klienta Lady Comp czy wzięta pigułka "po" w razie jakiejś draki jakoś poważniej zaburza cykl. No i co z tym fantem zrobić. Pani mi napisała, żeby najlepiej zaczekać z seksem w zielone do końca danego cyklu i JESZCZE następnego - co nie ukrywam, wydało mi się co najmniej dziwne.

Dziś rozmawiałam na ten temat z gin., który powiedział mi, że pojedyncza dawka hormonów podnosi temp. ciała do temp. z II fazy cyklu, ale tylko na 1 dzień, po czym znów spada.
Wpływ na temp. ma regularnie przyjmowana antykoncepcja hormonalna, bo utrzymuje organizm w temperaturach "II cyklu" - w sumie nie powinno mnie to dziwić, bo pigułka "oszukuje" przysadkę mózgową jakby kobieta biorąca hormony już była w ciąży (czyli: a) ma wyższą temp. b) drugi raz w ciążę już zajść nie może w tym samym czasie)

1 225

Odp: Lady Comp, Pearly

Dokładnie, tabsy z progesteronem udają w organizmie ciąże, wiec żaden komp nie będzie działał, bo nie zachodzi owulacja. Ale to o tych tabsach po, to ciekawe, może się jakiejś przyda, co to daltonistą zostanie i pojedzie na czerwonym wink

1 226

Odp: Lady Comp, Pearly
czarna-kotka napisał/a:

Dokładnie, tabsy z progesteronem udają w organizmie ciąże, wiec żaden komp nie będzie działał, bo nie zachodzi owulacja. Ale to o tych tabsach po, to ciekawe, może się jakiejś przyda, co to daltonistą zostanie i pojedzie na czerwonym wink

No tak: daltoniści mylą najczęściej zieleń z czerwienią big_smile
Ja raczej myślałam o tej drace w stylu: pęknięta gumka podczas czerwieni smile

1 227

Odp: Lady Comp, Pearly

no wiesz taka pigułka po to bomba hormonalna więc moze wiele namieszać nie tylko w 1 cyklu ale i w kolejnych
po za tym jeśli faktycznie doszłoby do zapłodnienia a potem byłaby pigułka "po" to zobacz jaka to rewolucja dla organizmu z jednej strony burza hormonów z okazji ciąży a potem druga z okazji pigułki..

1 228

Odp: Lady Comp, Pearly

A brałaś kiedyś taką pigułkę?

1 229

Odp: Lady Comp, Pearly

hmm ja nigdy pigułki po nie brałam i w sumie nie zamierzam.
Ale to, że tabletka po wpływa tylko na 1 dzień na organizm to jakieś dziwne mi się wydaje myślałam że skoro ma ona tak potężną dawkę hormonów to jakoś dłuższy będzie jej wpływ ale się nie wymądrzam bo się nie znam na tym tongue

1 230

Odp: Lady Comp, Pearly

No właśnie, bo demonizują ją głównie osoby, które jej nigdy nie brały. Ja miałam przygodę z pigułką "po" , kilka moich koleżanek również i zgodnie możemy stwierdzić, że taką się "bombą" okazała jak aspiryna wink

1 231

Odp: Lady Comp, Pearly

ja tez jej nie brałam
ale cat woman kilka przykładów bez efektów ubocznych nie znaczy że to są cukierki. Ja znam kilka przypadków które niestety nie zakończyły się tak różowo...

1 232

Odp: Lady Comp, Pearly

A jak się zakończyły?
Bo ja znam te "nieróżowe" zakończenia ale przy klasycznej antykoncepcji smile

1 233

Odp: Lady Comp, Pearly

ja też myślałam, że taka pigułka "po" to sieje spustoszenie w organizmie i może namieszać w cyklu, nie wiem nie brałam, ale chyba jak bym już wzięła to w tym jednym cyklu dodatkowo bym się zabezpieczyła tak na wszelki wypadek hmm

1 234

Odp: Lady Comp, Pearly

A ja właśnie postanowiłam zasięgnąć porady lekarza, bo dziwnym mi się wydawało, żeby 1 niepozorna tabletka zawierająca w dodatku 1 hormon zamiast 2 (jak to jest w klasycznych tabletkach) robiła aż takie zawirowanie.

Otrzymawszy odp. od pani konsultantki uznałam, że ona po prostu tego nie wie- za co ją absolutnie nie obwiniam - bo nie wzięła pod uwagę takich akcji, zatem o wpływie hormonów, hormonu na temperaturę ciała pogadałam z gin.
ps. wcale nie był zaskoczony Perlikiem.

1 235

Odp: Lady Comp, Pearly

Catowoman, w jakim sensie gin nie był zaskoczony Pearlikiem? Że stosujesz?

A z tabletką ,,po", to wydaje mi się, że to ,,rozwala" temperatury bieżącego cyklu, a szczególnie jak się ją zażyło w okolicach owulacji. Ja bym poczekała jeden cykl i nadzorowała kolejny, czy już jest ok.

Posty [ 1 171 do 1 235 z 2 199 ]

Strony Poprzednia 1 … 17 18 19 20 21 … 34 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026