netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Samotność w Warszawie

773 odpowiedzi130 417 wyświetleńzałożony przez Ilona22, 28.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Samotność w Warszawie

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 521 do 585 z 774 ]

521

Odp: Samotność w Warszawie

Dobrze ze yoghurta nie bylo, cieszcie sie tym jak ktos przyszedl, mozna bylo w So a tak to nawet stad nie uda sie spotkac przez takich

522

Odp: Samotność w Warszawie

Peeter - skończ płakać w każdym wątku, bo to jest po prostu żałosne co ty z siebie robisz. Byłem inicjatorem paru spotkań i jak dotąd każde było udane. I w przeciwieństwie do ciebie nie rzucałem pustymi obietnicami, że przyjdę, ale nie przychodziłem. Również w przeciwieństwie do ciebie to ja nie wieszam psów na kobiecym rodzie siedząc na czterech literach i czekając na księżniczkę na ziarnku grochu.

Świat jest pełen fantastycznych ludzi - wystarczy się otworzyć na nowe znajomości. Nie musi się to przecież zakończyć od razu związkiem, czy namiętną nocą - niektóre znajomości nawiązane przez internet mogą być naprawdę ciekawe i fajnie się rozwinąć w szczerą przyjaźń. I to niezależnie od płci, bo jednego z moich najlepszych kumpli poznałem właśnie przez internet na jednym z portali/forów tematycznych. Wystarczy chcieć i nie bać się innych.

523

Odp: Samotność w Warszawie

Tak jasne, boje sie innych a przed kobietami uciekam z krzykiem zegnajac sie do tego i lejac za siebie swiecona woda w razie gdyby okazala sie czarownica:D...
Mecza mnie juz takie teorie i dziwne zarzuty dlatego pisze ostro czesto przeginajac, widze ze jesli madrze pisac to olewa sie bo kazdy dzis stawia na 'przezycia' wiec wazne by bylo glosno, kolorowo i glupio tez moze byc. Kolezanek nie szukam bo czas ucieka niech sobie szukaja innych poduszek do wyplakania, poza zwiazkiem inne relacje mnie nie interesuja do tego w tym wieku jeszcze nie mysla dojrzale

524

Odp: Samotność w Warszawie
caytee90 napisał/a:

czy ktoś z was chciałby gdzieś wyskoczyć? na piwo, drinki, pogadać, poznać się? smile

No to na kiedy się umawiamy? : D
Może jakiś spacer?

525 Ostatnio edytowany przez vinnga (2012-08-18 18:42:29)

Odp: Samotność w Warszawie

Reklama na forum jest płatna. Mod. Vinnga

526

Odp: Samotność w Warszawie
peeter napisał/a:

Tak jasne, boje sie innych a przed kobietami uciekam z krzykiem zegnajac sie do tego i lejac za siebie swiecona woda w razie gdyby okazala sie czarownica:D...
Mecza mnie juz takie teorie i dziwne zarzuty dlatego pisze ostro czesto przeginajac, widze ze jesli madrze pisac to olewa sie bo kazdy dzis stawia na 'przezycia' wiec wazne by bylo glosno, kolorowo i glupio tez moze byc. Kolezanek nie szukam bo czas ucieka niech sobie szukaja innych poduszek do wyplakania, poza zwiazkiem inne relacje mnie nie interesuja do tego w tym wieku jeszcze nie mysla dojrzale

no to w sumie jak tylko szukasz partnerki, to rzeczywiście nie ma co tracić czasu na spotkania. lepiej daj ogłoszenie po prostu, że szukasz żony, niech się stawi w kościele/urzędzie stanu już w sukience ślubnej i w pełni gotowa smile bo bez przychodzenia na spotkania to chyba tak najszybciej wink

TakaPaulina napisał/a:
caytee90 napisał/a:

czy ktoś z was chciałby gdzieś wyskoczyć? na piwo, drinki, pogadać, poznać się? smile

No to na kiedy się umawiamy? : D
Może jakiś spacer?

ja to chętnie, ale może w większym i trochę bardziej zróżnicowanym wiekowo gronie? smile nie mam nic przeciwko młodym osobom, ale będę się trochę nieswojo czuła a 21 lat to miałam już 'trochę' czasu temu wink niemniej wspominam bardzo dobrze!

527

Odp: Samotność w Warszawie

Ja 21 lat miałam dwa lata temu ; )
Jestem za tym, żeby się spotkać w większym gronie- im więcej, tym lepiej!

528

Odp: Samotność w Warszawie
czarna w czerwone kropki napisał/a:
TakaPaulina napisał/a:
caytee90 napisał/a:

czy ktoś z was chciałby gdzieś wyskoczyć? na piwo, drinki, pogadać, poznać się? smile

No to na kiedy się umawiamy? : D
Może jakiś spacer?

ja to chętnie, ale może w większym i trochę bardziej zróżnicowanym wiekowo gronie? smile nie mam nic przeciwko młodym osobom, ale będę się trochę nieswojo czuła a 21 lat to miałam już 'trochę' czasu temu wink niemniej wspominam bardzo dobrze!

Następnym razem to pokażesz mi dowód, bo za cholerę nie wierzę w twój wiek tongue to wbrew naturze tongue

529

Odp: Samotność w Warszawie

Tak od razu ma czekac w usc, usmialem sie:) Czemu w tygodniu jak najwiecej jest do roboty, sami studenci i bezrobotni a weekendu szkoda na spotkanie?

530

Odp: Samotność w Warszawie
yoghurt007 napisał/a:
czarna w czerwone kropki napisał/a:
TakaPaulina napisał/a:

No to na kiedy się umawiamy? : D
Może jakiś spacer?

ja to chętnie, ale może w większym i trochę bardziej zróżnicowanym wiekowo gronie? smile nie mam nic przeciwko młodym osobom, ale będę się trochę nieswojo czuła a 21 lat to miałam już 'trochę' czasu temu wink niemniej wspominam bardzo dobrze!

Następnym razem to pokażesz mi dowód, bo za cholerę nie wierzę w twój wiek tongue to wbrew naturze tongue

ano, dowód niezbitym dowodem jest, żem już nie tak młoda smile

peeter napisał/a:

Tak od razu ma czekac w usc, usmialem sie:) Czemu w tygodniu jak najwiecej jest do roboty, sami studenci i bezrobotni a weekendu szkoda na spotkanie?

z uśmiechem od razu lepiej 'wyglądasz' smile
pewnie dlatego, że część osób nie jest z Warszawy i jedzie do swoich rodzinnych domów na weekend. poza tym jest ładna pogoda, więc i warszawiacy pewnie na działeczki i takie tam wybywają.

531

Odp: Samotność w Warszawie
TakaPaulina napisał/a:

No to na kiedy się umawiamy? : D
Może jakiś spacer?

czarna w czerwone kropki napisał/a:

ja to chętnie, ale może w większym i trochę bardziej zróżnicowanym wiekowo gronie? smile nie mam nic przeciwko młodym osobom, ale będę się trochę nieswojo czuła a 21 lat to miałam już 'trochę' czasu temu wink niemniej wspominam bardzo dobrze!

W grupie zawsze raźniej, a chyba wiek nie ma tu żadnego znaczenia? smile  Im więcej tym lepiej smile
Spacer jak najbardziej, ja osobiście jestem prawie cały czas dostępna (cóż, może poza zbliżającym się poniedziałkiem), także chętnie się dostosuję.

zapraszam wszystkich chętnych oczywiście wink

532

Odp: Samotność w Warszawie
TakaPaulina napisał/a:

Tez szukam kogoś z kim mogłabym się gdzieś urwać.
A może przypadkiem ktoś z Was ma karnet na basen OSiR Włochy? : D

Ja mogę tam chodzić na kartę na 70min dziennie, ale ostrzegam, że mam fatalną kondycję po 3 miesiącach bez ćwiczeń ^^

533

Odp: Samotność w Warszawie
caytee90 napisał/a:

Spacer jak najbardziej, ja osobiście jestem prawie cały czas dostępna (cóż, może poza zbliżającym się poniedziałkiem), także chętnie się dostosuję. Zapraszam wszystkich chętnych oczywiście wink // (OSiR Włochy) Ja mogę tam chodzić na kartę na 70min dziennie, ale ostrzegam, że mam fatalną kondycję po 3 miesiącach bez ćwiczeń ^^

Ja w tym tygodniu pracuje 08:00- 16:00 i do centrum (w godzinach szczytu) mam jakieś..
Pół godziny- 40 minut?
Mam cały tydzień wolny.
A co do basenu, to się nie martw- też nie mam kondycji, zupełnie..
Zaczynam od basenu, ale planuję na tym nie poprzestawać, więc jeżeli biegasz, albo coś..
Wiesz gdzie mnie szukać! : )
Fajnie by było wybrać się razem.

534

Odp: Samotność w Warszawie
czarna w czerwone kropki napisał/a:
peeter napisał/a:

Tak od razu ma czekac w usc, usmialem sie:) Czemu w tygodniu jak najwiecej jest do roboty, sami studenci i bezrobotni a weekendu szkoda na spotkanie?

z uśmiechem od razu lepiej 'wyglądasz' smile
pewnie dlatego, że część osób nie jest z Warszawy i jedzie do swoich rodzinnych domów na weekend. poza tym jest ładna pogoda, więc i warszawiacy pewnie na działeczki i takie tam wybywają.

Bo w realu sie nie krzywie a zawsze bylem pogodny, tylko to co dotychczas mialem w zyciu odcisnelo na mnie pietno, wzbudzilo nieufnosc.. To mnie tez uwzglednijcie, sledze temat, by nie bylo ze lubie tylko narzekac, 1sze moje posty zachecaly wszedzie do spotkan:)

535

Odp: Samotność w Warszawie
TakaPaulina napisał/a:
caytee90 napisał/a:

Spacer jak najbardziej, ja osobiście jestem prawie cały czas dostępna (cóż, może poza zbliżającym się poniedziałkiem), także chętnie się dostosuję. Zapraszam wszystkich chętnych oczywiście wink // (OSiR Włochy) Ja mogę tam chodzić na kartę na 70min dziennie, ale ostrzegam, że mam fatalną kondycję po 3 miesiącach bez ćwiczeń ^^

Ja w tym tygodniu pracuje 08:00- 16:00 i do centrum (w godzinach szczytu) mam jakieś..
Pół godziny- 40 minut?
Mam cały tydzień wolny.

to dajcie znać, jak coś ustalicie - ja bym dołączyła trochę później, ponieważ do 17 pracuję smile

peeter napisał/a:

To mnie tez uwzglednijcie, sledze temat, by nie bylo ze lubie tylko narzekac, 1sze moje posty zachecaly wszedzie do spotkan:)

no i fajnie! smile

536

Odp: Samotność w Warszawie

Biedny, skrzywdzony i dotknięty życiem peeter zdecydował się przyjść? Chwalcie Pana!

Powiedzcie tylko kiedy to będzie! big_smile

537

Odp: Samotność w Warszawie

z czystej ciekawosci, uwazaj bo zostaniesz zjedzony na spotkaniu, nie palilbym sie tak do niego:D

538

Odp: Samotność w Warszawie
TakaPaulina napisał/a:
caytee90 napisał/a:

Spacer jak najbardziej, ja osobiście jestem prawie cały czas dostępna (cóż, może poza zbliżającym się poniedziałkiem), także chętnie się dostosuję. Zapraszam wszystkich chętnych oczywiście wink // (OSiR Włochy) Ja mogę tam chodzić na kartę na 70min dziennie, ale ostrzegam, że mam fatalną kondycję po 3 miesiącach bez ćwiczeń ^^

Ja w tym tygodniu pracuje 08:00- 16:00 i do centrum (w godzinach szczytu) mam jakieś..
Pół godziny- 40 minut?
Mam cały tydzień wolny.
A co do basenu, to się nie martw- też nie mam kondycji, zupełnie..
Zaczynam od basenu, ale planuję na tym nie poprzestawać, więc jeżeli biegasz, albo coś..
Wiesz gdzie mnie szukać! : )
Fajnie by było wybrać się razem.

O, to się bardzo cieszę! Ja co prawda mam trochę problemy z bieganiem, ale już jakiś fintess, squash, zumba itp jak najbardziej smile



Co do spotkania moi drodzy - jeżeli jesteście zabiegani w tygodniu to może weekend? Albo np wtorek wieczorem, jeżeli wszystkim by pasowało? smile Myślę, że najlepiej będzie jak podacie własne propozycje, żeby wybrać z tego termin dogodny wszystkim smile

539

Odp: Samotność w Warszawie
caytee90 napisał/a:
TakaPaulina napisał/a:
caytee90 napisał/a:

Spacer jak najbardziej, ja osobiście jestem prawie cały czas dostępna (cóż, może poza zbliżającym się poniedziałkiem), także chętnie się dostosuję. Zapraszam wszystkich chętnych oczywiście wink // (OSiR Włochy) Ja mogę tam chodzić na kartę na 70min dziennie, ale ostrzegam, że mam fatalną kondycję po 3 miesiącach bez ćwiczeń ^^

Ja w tym tygodniu pracuje 08:00- 16:00 i do centrum (w godzinach szczytu) mam jakieś..
Pół godziny- 40 minut?
Mam cały tydzień wolny.
A co do basenu, to się nie martw- też nie mam kondycji, zupełnie..
Zaczynam od basenu, ale planuję na tym nie poprzestawać, więc jeżeli biegasz, albo coś..
Wiesz gdzie mnie szukać! : )
Fajnie by było wybrać się razem.

O, to się bardzo cieszę! Ja co prawda mam trochę problemy z bieganiem, ale już jakiś fintess, squash, zumba itp jak najbardziej smile



Co do spotkania moi drodzy - jeżeli jesteście zabiegani w tygodniu to może weekend? Albo np wtorek wieczorem, jeżeli wszystkim by pasowało? smile Myślę, że najlepiej będzie jak podacie własne propozycje, żeby wybrać z tego termin dogodny wszystkim smile

Fitness!
Po wypłacie?
Znasz jakieś dobre miejsce? : )

Świątek, piątek- jestem za.

540

Odp: Samotność w Warszawie
peeter napisał/a:

z czystej ciekawosci, uwazaj bo zostaniesz zjedzony na spotkaniu, nie palilbym sie tak do niego:D

Połykaj zatem - tylko nie gryź big_smile



Nie no, przepraszam, nie mogłem się powstrzymać, bo to aż się samo prosiło big_smile

541

Odp: Samotność w Warszawie
TakaPaulina napisał/a:
caytee90 napisał/a:
TakaPaulina napisał/a:

Ja w tym tygodniu pracuje 08:00- 16:00 i do centrum (w godzinach szczytu) mam jakieś..
Pół godziny- 40 minut?
Mam cały tydzień wolny.
A co do basenu, to się nie martw- też nie mam kondycji, zupełnie..
Zaczynam od basenu, ale planuję na tym nie poprzestawać, więc jeżeli biegasz, albo coś..
Wiesz gdzie mnie szukać! : )
Fajnie by było wybrać się razem.

O, to się bardzo cieszę! Ja co prawda mam trochę problemy z bieganiem, ale już jakiś fintess, squash, zumba itp jak najbardziej smile



Co do spotkania moi drodzy - jeżeli jesteście zabiegani w tygodniu to może weekend? Albo np wtorek wieczorem, jeżeli wszystkim by pasowało? smile Myślę, że najlepiej będzie jak podacie własne propozycje, żeby wybrać z tego termin dogodny wszystkim smile

Fitness!
Po wypłacie?
Znasz jakieś dobre miejsce? : )

Świątek, piątek- jestem za.

hmm nie wiem czy dobre, bo sama chodzę zwykle w różne miejsca, nigdzie na stałe - ale podobało mi się w energy fitness club, albo proactiv. ale wszystkie propozycje mile widziane big_smile

542

Odp: Samotność w Warszawie
caytee90 napisał/a:

Hmm nie wiem czy dobre, bo sama chodzę zwykle w różne miejsca, nigdzie na stałe - ale podobało mi się w energy fitness club, albo proactiv. ale wszystkie propozycje mile widziane big_smile

Jeszcze coś ogarniemy : )
Pytanie kiedy w końcu się widzimy, stanęło na wtorku- mi pasuje, jak reszcie?

543

Odp: Samotność w Warszawie

Poza Wt i Czw gdy mam zajecia do pozna a na chwile wpadac, by policzyc ilu i kto jest nie ma sensu. Piszac post bylbym nieobiektywny a przy okazji poznam wyjatki od reguly;)

544

Odp: Samotność w Warszawie
peeter napisał/a:

Poza Wt i Czw gdy mam zajecia do pozna a na chwile wpadac, by policzyc ilu i kto jest nie ma sensu. Piszac post bylbym nieobiektywny a przy okazji poznam wyjatki od reguly;)

Dlatego pytam : )
Więc teraz poniedziałek, wtorek i czwartek odpada, zostaje środa, piątek, sobota i niedziela.
Mi pasuje, tylko pytanie, czy na pewno się pojawisz, czy nie.
Jeśli nie, to nie będziemy czekać : P

545

Odp: Samotność w Warszawie
TakaPaulina napisał/a:

Więc teraz poniedziałek, wtorek i czwartek odpada, zostaje środa, piątek, sobota i niedziela.

na dzień obecny (jeśli o czymś nie zapomniałam) każdy termin z powyższych mi pasuje.


ps. Wam też się dziś tak "krzaczy" forum?

546

Odp: Samotność w Warszawie
czarna w czerwone kropki napisał/a:

Wam też się dziś tak "krzaczy" forum?

Tak, uff~
Myślałam, ze coś z siecią u mnie w pracy się dzieje : P

547

Odp: Samotność w Warszawie

Tak, forum się dość często krzaczy niestety.

Ja proponuję środę, bo nie wiem czy przypadkiem w piątek lub sobotę nie będę znowu jechał, a chciałbym was poznać.

548

Odp: Samotność w Warszawie

Hej!

Czytam i czytam i czekam na konkrety... wink Również z chęcią dołączę. We wtorek ok 20 lub w srode (byc moze 17-18).

549

Odp: Samotność w Warszawie

To co - "tradycyjnie" w Tekturze? W środę ok 18 ?

550

Odp: Samotność w Warszawie
yoghurt007 napisał/a:

To co - "tradycyjnie" w Tekturze? W środę ok 18 ?

Spotkamy się na mieście jakoś?

551

Odp: Samotność w Warszawie

to co powiecie środa 18? Jeżeli wszystkim pasuje centrum to teraz trzeba ustalić - knajpka, spacer, coś innego?

552

Odp: Samotność w Warszawie
caytee90 napisał/a:

Knajpka, spacer, coś innego?

Wolałabym plener szczerze mówiąc : )

553

Odp: Samotność w Warszawie

to może pola mokotowskie?

554

Odp: Samotność w Warszawie
caytee90 napisał/a:

to może pola mokotowskie?

Jak dla mnie bomba.
Reszta wypowiedzcie się.

555

Odp: Samotność w Warszawie

tylko jeden mały problem.... w środę ma być burza sad

556

Odp: Samotność w Warszawie

no to jak będzie burza - bo rzeczywiscie cos tam zapowiadają, to sie zabukujemy gdzieś, w lolku, bolku czy innych takich smile

557

Odp: Samotność w Warszawie
TakaPaulina napisał/a:
peeter napisał/a:

Poza Wt i Czw gdy mam zajecia do pozna a na chwile wpadac, by policzyc ilu i kto jest nie ma sensu. Piszac post bylbym nieobiektywny a przy okazji poznam wyjatki od reguly;)

Dlatego pytam : )
Więc teraz poniedziałek, wtorek i czwartek odpada, zostaje środa, piątek, sobota i niedziela.
Mi pasuje, tylko pytanie, czy na pewno się pojawisz, czy nie.
Jeśli nie, to nie będziemy czekać : P

Jak tak pytasz to specjalnie dla Ciebie w Sr bede gdzie ostatecznie zdecydujecie sie, w knajpie, parku, na koniach czy jakos inaczej wymyslnie by nikt sie nie nudzil:D

558

Odp: Samotność w Warszawie
peeter napisał/a:
TakaPaulina napisał/a:
peeter napisał/a:

Poza Wt i Czw gdy mam zajecia do pozna a na chwile wpadac, by policzyc ilu i kto jest nie ma sensu. Piszac post bylbym nieobiektywny a przy okazji poznam wyjatki od reguly;)

Dlatego pytam : )
Więc teraz poniedziałek, wtorek i czwartek odpada, zostaje środa, piątek, sobota i niedziela.
Mi pasuje, tylko pytanie, czy na pewno się pojawisz, czy nie.
Jeśli nie, to nie będziemy czekać : P

Jak tak pytasz to specjalnie dla Ciebie w Sr bede gdzie ostatecznie zdecydujecie sie, w knajpie, parku, na koniach czy jakos inaczej wymyslnie by nikt sie nie nudzil:D

Na pewno wszyscy będziemy się świetnie bawić : )
Wstępnie zostają pola mokotowskie, a jak będzie burza, to faktycznie coś się wymyśli.

559

Odp: Samotność w Warszawie

Mam nadzieje dowiem sie co oznacza taka- w nicku:) Jak nie bede sie odzywal wg niektorych to bedzie super a wole sluchac:P Dobrze by do Sr byla jakas jednomyslnosc bo zaczne znow narzekac i nie wiadomo jak to skonczy:D

560

Odp: Samotność w Warszawie
peeter napisał/a:

Dobrze by do Sr byla jakas jednomyslnosc bo zaczne znow narzekac i nie wiadomo jak to skonczy:D

Obecnie jest jednomyślność, gdyby coś się zmieniło- będziesz wiedział : )

561 Ostatnio edytowany przez czarna w czerwone kropki (2012-08-19 18:01:52)

Odp: Samotność w Warszawie
peeter napisał/a:

Dobrze by do Sr byla jakas jednomyslnosc bo zaczne znow narzekac i nie wiadomo jak to skonczy:D

o nie nie nie a tego nie chcemy, wiec apeluję o zgodność! big_smile

czyli środa, 22 sierpień, godzina ok. 18 (czy chcecie wcześniej? - ja wtedy dotrę do Was). i teraz pytanie w którym konkretnie miejscu, bo sa trochę duże - po której stronie Al. Niepodelgłości itd? smile

562

Odp: Samotność w Warszawie
czarna w czerwone kropki napisał/a:
peeter napisał/a:

Dobrze by do Sr byla jakas jednomyslnosc bo zaczne znow narzekac i nie wiadomo jak to skonczy:D

o nie nie nie a tego nie chcemy, wiec apeluję o zgodność! big_smile

czyli środa, 22 sierpień, godzina ok. 18 (czy chcecie wcześniej? - ja wtedy dotrę do Was). i teraz pytanie w którym konkretnie miejscu, bo sa trochę duże - po której stronie Al. Niepodelgłości itd? smile

Ja kończę pracę o 16:00, na którą dojadę- na 17:00 chyba dam radę : )
Może Al. Niepodległości, przystanek autobusowy "Biblioteka Narodowa"?

563

Odp: Samotność w Warszawie
TakaPaulina napisał/a:
czarna w czerwone kropki napisał/a:
peeter napisał/a:

Dobrze by do Sr byla jakas jednomyslnosc bo zaczne znow narzekac i nie wiadomo jak to skonczy:D

o nie nie nie a tego nie chcemy, wiec apeluję o zgodność! big_smile

czyli środa, 22 sierpień, godzina ok. 18 (czy chcecie wcześniej? - ja wtedy dotrę do Was). i teraz pytanie w którym konkretnie miejscu, bo sa trochę duże - po której stronie Al. Niepodelgłości itd? smile

Ja kończę pracę o 16:00, na którą dojadę- na 17:00 chyba dam radę : )
Może Al. Niepodległości, przystanek autobusowy "Biblioteka Narodowa"?

ok,
to yoghurt007 - Ty masz mój nr tel, to mam prośbę o napisanie mi sms, w którym miejscu dokładnie wylądujecie smile gracias!

564 Ostatnio edytowany przez yoghurt007 (2012-08-19 18:35:25)

Odp: Samotność w Warszawie

Mnie jednak nie będzie - we wtorek wyjeżdżam na drugi koniec kraju ratować związek mojej przyjaciółki....odwołany ślub i takie tak różne dziwne perypetie, o których szkoda mówić, a w sumie jestem jedyną osobą, na którą może liczyć w tym momencie.


Może następnym razem. Są po prostu sprawy ważne i ważniejsze. Ewentualnie jak ktoś ma chęć to jutro mam czas.

565

Odp: Samotność w Warszawie
yoghurt007 napisał/a:

Mnie jednak nie będzie - we wtorek wyjeżdżam ratować związek mojej przyjaciółki....

Będziemy trzymać kciuki : )

566

Odp: Samotność w Warszawie
TakaPaulina napisał/a:

Będziemy trzymać kciuki : )

Dzięki - przyda się, bo sprawa jest naprawdę poważna.

567

Odp: Samotność w Warszawie

o shit, to powodzenia!

568

Odp: Samotność w Warszawie

No to rehabilituje sie ktos w moich oczach, nie podejrzewalem, same cuda tego lata:)
czy znow sie myle?

569

Odp: Samotność w Warszawie

peeter - ty zawsze widzisz jedynie to, co chcesz. Nie chce ci się tracić czasu na zawiązywanie przyjaźni z kobietami - bo w sumie po co, prawda? Także wątpię, aby to zrozumiał. Dla mnie natomiast nie ma znaczenia płeć tak bliskiej mi osoby. Znamy się wiele lat, wiele razem głupich rzeczy robiliśmy, o wielu sprawach sobie mówiliśmy. Jest jedną z najbliższych mi osób i bez mrugnięcia okiem pojadę jej pomóc skoro tego potrzebuje. Od tego są w końcu przyjaciele.

570

Odp: Samotność w Warszawie

Czuję, że prześledzenie historii forum może okazać się ciekawe : P

571 Ostatnio edytowany przez caytee90 (2012-08-19 22:04:25)

Odp: Samotność w Warszawie
TakaPaulina napisał/a:

Może Al. Niepodległości, przystanek autobusowy "Biblioteka Narodowa"?

tylko jak się poznamy? big_smile

572

Odp: Samotność w Warszawie

dziewczęta, peeter, ew. piotr - czy ktoś z Was będzie w stanie mi napisać maila lub tutaj na forum, gdzie jesteście? bo przecież godzinę na tym przystanku nie będziecie czekać a ja sobie sprawdzę w drodze z pracy forum/maila i będę się odpowiednio kierować smile

573

Odp: Samotność w Warszawie
czarna w czerwone kropki napisał/a:

dziewczęta, peeter, ew. piotr - czy ktoś z Was będzie w stanie mi napisać maila lub tutaj na forum, gdzie jesteście? bo przecież godzinę na tym przystanku nie będziecie czekać a ja sobie sprawdzę w drodze z pracy forum/maila i będę się odpowiednio kierować smile

Możemy się wymienić numerami- łatwiej, gdyby był jakiś problem : )
A jak sie poznamy?
Dobre pytanie.
Możemy wymienić się zdjęciami : P

574

Odp: Samotność w Warszawie
yoghurt007 napisał/a:

peeter - ty zawsze widzisz jedynie to, co chcesz. Nie chce ci się tracić czasu na zawiązywanie przyjaźni z kobietami - bo w sumie po co, prawda? Także wątpię, aby to zrozumiał. Dla mnie natomiast nie ma znaczenia płeć tak bliskiej mi osoby. Znamy się wiele lat, wiele razem głupich rzeczy robiliśmy, o wielu sprawach sobie mówiliśmy. Jest jedną z najbliższych mi osób i bez mrugnięcia okiem pojadę jej pomóc skoro tego potrzebuje. Od tego są w końcu przyjaciele.

Ja na przyjazniach z kobietami zle wychodze, mam swieza nauczke, jak nie pociagam kogos to nie szanuje mnie taka wcale:/

575

Odp: Samotność w Warszawie

Tak z ciekawosci, bo jestem nowy - czy jakies spotkanie w realu wypalilo?

576

Odp: Samotność w Warszawie
misiekmisiek napisał/a:

Tak z ciekawosci, bo jestem nowy - czy jakies spotkanie w realu wypalilo?

Spotkanie teraz w środę wypali ; P

577

Odp: Samotność w Warszawie
misiekmisiek napisał/a:

Tak z ciekawosci, bo jestem nowy - czy jakies spotkanie w realu wypalilo?

Co najmniej kilka już wypaliło....

578 Ostatnio edytowany przez PiotrNet (2012-08-20 09:14:42)

Odp: Samotność w Warszawie

Ja na Polach bede nie wczesniej niz ok 17:15-17:30, wiec moze spotkajmy sie w konkretnym miejscu. Mozna zarezerwowac stolik na jakies fikcyjne nazwisko (tylko moze poza forum, np. przez maile) i wtedy nie bedzie problemow ze znalezieniem sie.

579

Odp: Samotność w Warszawie
PiotrNet napisał/a:

Ja na Polach bede nie wczesniej niz ok 17:15-17:30, wiec moze spotkajmy sie w konkretnym miejscu. Mozna zarezerwowac stolik na jakies fikcyjne nazwisko (tylko moze poza forum, np. przez maile) i wtedy nie bedzie problemow ze znalezieniem sie.

Dreszczyk emocji : )
Ja nadal jestem za plenerem, jeśli pogoda będzie fajna, po co siedzieć w lokalu?

580

Odp: Samotność w Warszawie

W lokalu przy stoliku bedzie sie latwo znalezc i zebrac. Pozniej mozna sie przeniesc w plener, skoro Wam tak na nim zalezy, hmm?

581

Odp: Samotność w Warszawie
misiekmisiek napisał/a:

Tak z ciekawosci, bo jestem nowy - czy jakies spotkanie w realu wypalilo?

Środa o 18:00 na polach mokotowskich wink


Co do dokładnego miejsca tj na powietrzu lub lokal proponuje już zostać przy tym przystanku a dalej na miejscu można coś pomyśleć. Kawiarenek w warszawie jest na tyle dużo, że chyba nie będzie problemu z ewentualnym znalezieniem miejsca, tym bardziej w środę wieczorem smile

A co do rozpoznania się - zdjęcia przez maila?
Czy może orientujecie się jak to odbywało się poprzednim razem?

582

Odp: Samotność w Warszawie

Ja proponuje jednak stolik a potem przejscie w plener, jak juz zbierze sie grupa, bo kazdy bedzie o innej porze. Zamiast sterczec godzine na przystanku, spotkamy sie przy 1 stoliku, napijemy czegos, pogadamy, a jak zbiorą sie wszyscy ( pewnie w ciągu godziny) to sie przeniesiemy. Nie bedzie problemu ze znalezieniem sie i obędzie się bez zbędnych kombinacji, wysylania zdjec, maili, telefonow itp...

583

Odp: Samotność w Warszawie
caytee90 napisał/a:

Co do dokładnego miejsca tj na powietrzu lub lokal proponuje już zostać przy tym przystanku a dalej na miejscu można coś pomyśleć. Kawiarenek w warszawie jest na tyle dużo, że chyba nie będzie problemu z ewentualnym znalezieniem miejsca, tym bardziej w środę wieczorem smile

Całkowicie się zgadzam.
Zazwyczaj nie ma problemów ze znalezieniem się na takich spotkaniach.
Po to też możemy się numerami wymienić.

584

Odp: Samotność w Warszawie
PiotrNet napisał/a:

Ja proponuje jednak stolik a potem przejscie w plener, jak juz zbierze sie grupa, bo kazdy bedzie o innej porze. Zamiast sterczec godzine na przystanku.

Kto mówił o sterczeniu na przystanku?

585

Odp: Samotność w Warszawie
misiekmisiek napisał/a:

Tak z ciekawosci, bo jestem nowy - czy jakies spotkanie w realu wypalilo?

jasne, ze tak. zapraszamy! smile


to ja sobie czytam i czekam na ostateczną decyzję, bo i tak chyba będę najpóźniej z Was wszystkich wink

Posty [ 521 do 585 z 774 ]

Strony Poprzednia 1 … 7 8 9 10 11 12 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Samotność w Warszawie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026