netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Samotność w Warszawie

773 odpowiedzi130 410 wyświetleńzałożony przez Ilona22, 28.03.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Samotność w Warszawie

Strony Poprzednia 1 … 10 11 12

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 716 do 774 z 774 ]

716

Odp: Samotność w Warszawie

Czy nadal udzielają się tu jakieś 30? Czasami mam wolny wieczór i nie mam z kim wybrać się na jakąś imprezę. Może wątek się reaktywuje ? smile

717

Odp: Samotność w Warszawie

Witam wszystkich big_smile

Może odświeżymy wątek ? smile

718

Odp: Samotność w Warszawie

Ja bym z chęcią odświeżyła, ale z tego co się zdążyłam zorientować, to jakoś tak mało przyjaźnie jest w tym wątku, a ja z natury dziewczyna pozytywnie nastawiona do świata i ludzi ;p

719

Odp: Samotność w Warszawie
marchewa91 napisał/a:

Ja bym z chęcią odświeżyła, ale z tego co się zdążyłam zorientować, to jakoś tak mało przyjaźnie jest w tym wątku, a ja z natury dziewczyna pozytywnie nastawiona do świata i ludzi ;p

Kto tu jest mało przyjazny? smile Ja na pewno nie wink

720

Odp: Samotność w Warszawie

o tobie nie mówiłam big_smile raczej o peeter i mało entuzjastycznym nastawieniu do idei tongue

721

Odp: Samotność w Warszawie

ja też jestem przyjaźnie nastawiona do społeczeństwa tongue

722

Odp: Samotność w Warszawie

hej, Jako potrzebujące może odnowimy wątek? :-)

723

Odp: Samotność w Warszawie

I po co? Niewazne ile wpisów, ustalanie chetnych miesiącami a pojawi najwyzej 5 osob jak ostatnio i z kobiet wszystkie w zwiazku to dla singla zadna frajda sluchac plotek czy dowiedziec ze komus nie wystarcza jej chlopak i przychodzi z tego powodu na takie spedy.
Wolnym kolegom odradzam, male zainteresowanie to tez przyklad tego ze ludzie nie chca sie poznawac i wychodzic z domu.

724

Odp: Samotność w Warszawie

Logout, jestem chętna na spotkanie. Może od razu podamy jakiś termin, bo pamiętam, że jak tego nie robiliśmy, to często potem osoby się wykruszały i ze spotkania nic nie było. To jak, jaki termin? Może jakaś sobota, żeby pasowało wielu osobom? Jak np 22 luty, to mi niestety nie pasuje, ale jakby była to np sobota 1 marca to jak najbardziej smile Jak macie propozycje innych dni, to też podajcie, ja mam dużo wolnego czasu, nie pracuję na stałe, więc raczej się dostosuję smile Tylko po prostu 22 lutego chyba jadę z moim facetem do znajomych moich, więc dlatego wtedy akurat nie mogę.

Peeter, ja wprawdzie jestem w związku, ale lubię poznawać nowych ludzi smile Ty jak widzę po prostu chciałbyś znaleźć dziewczynę. Dlaczego skupiasz się na tym, by poznać ją w ten sposób? Jest wiele sposobów, może lepiej jak przez Internet umówisz się z jakąś? Widzisz, no tak wyszło, że akurat poszedłeś na spotkanie z forum i były dziewczyny zajęte, ale do kogo masz pretensje? Dziewczyny, które mają facetów Twoim zdaniem nie powinny przychodzić na spotkania z forum? yikes:

725

Odp: Samotność w Warszawie
truskaweczka19 napisał/a:

Peeter, ja wprawdzie jestem w związku, ale lubię poznawać nowych ludzi smile Ty jak widzę po prostu chciałbyś znaleźć dziewczynę. Dlaczego skupiasz się na tym, by poznać ją w ten sposób? Jest wiele sposobów, może lepiej jak przez Internet umówisz się z jakąś? Widzisz, no tak wyszło, że akurat poszedłeś na spotkanie z forum i były dziewczyny zajęte, ale do kogo masz pretensje? Dziewczyny, które mają facetów Twoim zdaniem nie powinny przychodzić na spotkania z forum? yikes:

A czy forum nie jest wlasnie w Internecie? Dlatego lepiej by pojawily same dziewczyny, odbijanie kogos to nie moja specjalnosc ani ulubione zajecie czy rozmowa o swoich partnerach smile Temat dlugo byl w uspieniu a nim cos z tego wyniknie w realu to minie znow rok...

726

Odp: Samotność w Warszawie

A ja wiem, wiem, oczywiście, że forum to też Internet- mój błąd. Chodziło mi o to, że w inny sposób byś spróbował niż przez forum smile  No skoro Twoim zajęciem nie jest odbijanie dziewczyn itp, to dobrze smile Nie, może tak nie będzie, podałam dwa terminy, mam nadzieję, że ktoś się zgłosi! Ja na razie tak poznałam dwie dziewczyny z forum, tylko tak spotkanie ja i ona, bo faktycznie tę grupkę to ciężko jest jakoś zmobilizować smile Ja jestem chętna, ale to za mało, ktoś jeszcze musi być. No, ale takie spotkanie we dwójkę też mi nie przeszkadzało, często nawet tak wolę, bo swobodniej się wtedy czuję.

727

Odp: Samotność w Warszawie

@peeter, przecież to nie jest portal randkowy...

728

Odp: Samotność w Warszawie

Dziekuje za oswiecenie, ojej nie wiedzialem ze to forum yikes..
Powaznie zas to samotni wg znaczenia slowa to ci ktorym brakuje osobistego kontaktu z ludzmi - nie w zwiazku - a po co sie tacy spotykaja nie rozumiem. Jak im zle pogaduszki nie pomoga tylko znalezienie innego kandydata - i to popieram, spotkanie raz na kiedy w skromnym gronie nie zalatwi ich problemu. Kazdy singiel bedzie podwojnie sie cieszyl jesli moze tez na takim spotkaniu kogos poznac na powaznie skoro tu kroluje pisanina, zabawa w gg i wszystko co jest tylko zabawa.

729

Odp: Samotność w Warszawie
peeter napisał/a:

Dziekuje za oswiecenie, ojej nie wiedzialem ze to forum yikes..
Powaznie zas to samotni wg znaczenia slowa to ci ktorym brakuje osobistego kontaktu z ludzmi - nie w zwiazku - a po co sie tacy spotykaja nie rozumiem. Jak im zle pogaduszki nie pomoga tylko znalezienie innego kandydata - i to popieram, spotkanie raz na kiedy w skromnym gronie nie zalatwi ich problemu. Kazdy singiel bedzie podwojnie sie cieszyl jesli moze tez na takim spotkaniu kogos poznac na powaznie skoro tu kroluje pisanina, zabawa w gg i wszystko co jest tylko zabawa.

Ty tak serio? yikes: Jestem w związku, mam też paru znajomych, ale lubię poznawać nowych ludzi, chciałabym mieć trochę większe grono znajomych, więc chętnie piszę się na takie spotkania. Co w tym dziwnego? Temat jest niby samotność w Warszawie, ale nie bądźmy tacy drobiazgowi, to bardziej temat, który służy temu, by się spotkać, tak jak np temat mają osoby z Krakowa i się spotykają. A to, że jestem w związku to nie znaczy, że potrzebuje tylko partnera, znajomi też są potrzebni, a mam ich niewiele, więc chętnie się piszę. No i właśnie z takim zamiarem, by kogoś poznać tu wchodzę. A że na razie się tak nie udawało, to na razie poznałam na spotkaniu sam na sam 2 dziewczyny z forum smile

730

Odp: Samotność w Warszawie

Bardzo fajnie ze masz kogos bardzo mloda jestes to jak moze  byc inaczej w obecnych czasach.
Jako ten stary mysle inaczej i chce taki czas dobrze spozytkowac poznajac jakas wolna, samotna kobiete predzej widza w kazdym towarzystwie niz faceta w moim wieku a wiecej znajomych szukalbym by miec komu pokazac sie z partnerka.
Uprzedzam meskich singli by nie robili sobie nadziei kto przyjdzie i w jakiej ilosci, najpredzej bedzie to babska nasiadowka.

731

Odp: Samotność w Warszawie

Czesc, trafilam tu przez przypadek, ale temat mnie zaciekawil... wypalilo Wam w koncu to spotkanie? smile

732

Odp: Samotność w Warszawie
zlewychowana napisał/a:

Czesc, trafilam tu przez przypadek, ale temat mnie zaciekawil... wypalilo Wam w koncu to spotkanie? smile

Nie wypaliło. Ja jak widać się odzywałam, jestem chętna, ale nikt więcej się nie odezwał.

733

Odp: Samotność w Warszawie

Nigdy nie sądziłam, że będę udzielac się na forum w celu poznania innych ludzi, bo do tej pory nie miałam z tym problemu. Co innego jednak, gdy chodzi o rodzinne miasto, a inna sprawa, gdy nagle lądujemy w obcym miejscu, w którym - co prawda, odnajdujemy się i które uwielbiamy, ale czujemy się trochę przygnębieni spędzaniem wieczorów w domu smile Takie mamy dziwne czasy, że coraz trudniej trafic na ludzi, z którymi nadawałoby się na podobnych falach. Widzę, że nie tylko ja jestem tym już trochę znużona, więc może coś z tym zrobimy? big_smile Nic nie dzieje się samo smile

734

Odp: Samotność w Warszawie

Truskawa, to może masz ochotę na jakąś kawę, kino, spacer? Coraz cieplej się robi, aż żal w domu siedziec smile To samo pytanie do reszty, jeżeli ktoś czyta ten wątek to najwyraźniej też chce coś zmienic, nie wierzę, że nie smile

Życie jest piękne, zwłaszcza wtedy, gdy jest się z kim tym pięknem dzielic smile

735

Odp: Samotność w Warszawie

Mam ochotę, jestem ZA smile

736

Odp: Samotność w Warszawie
zlewychowana napisał/a:

Truskawa, to może masz ochotę na jakąś kawę, kino, spacer? Coraz cieplej się robi, aż żal w domu siedziec smile To samo pytanie do reszty, jeżeli ktoś czyta ten wątek to najwyraźniej też chce coś zmienic, nie wierzę, że nie smile Życie jest piękne, zwłaszcza wtedy, gdy jest się z kim tym pięknem dzielic smile

Napewno jest więcej osób chcących coś zmienić, ale nie zawsze jest łatwo znaleść to czego się szuka wink
ja np. już od dłuższego czasu szukam koleżanki (niestety bezskutecznie), która by się interesowała piłką nożna i lubiła chodzić na mecze. Bo szczerze mówiąc to siedzenie przy kawce, której i tak nie pije, czy szwędanie się po sklepach to nie moja bajka wink Chociaż przeciw spacerom nic nie mam smile

737

Odp: Samotność w Warszawie
Sara85 napisał/a:
zlewychowana napisał/a:

Truskawa, to może masz ochotę na jakąś kawę, kino, spacer? Coraz cieplej się robi, aż żal w domu siedziec smile To samo pytanie do reszty, jeżeli ktoś czyta ten wątek to najwyraźniej też chce coś zmienic, nie wierzę, że nie smile Życie jest piękne, zwłaszcza wtedy, gdy jest się z kim tym pięknem dzielic smile

Napewno jest więcej osób chcących coś zmienić, ale nie zawsze jest łatwo znaleść to czego się szuka wink
ja np. już od dłuższego czasu szukam koleżanki (niestety bezskutecznie), która by się interesowała piłką nożna i lubiła chodzić na mecze. Bo szczerze mówiąc to siedzenie przy kawce, której i tak nie pije, czy szwędanie się po sklepach to nie moja bajka wink Chociaż przeciw spacerom nic nie mam smile

Czasami fajnie jest poznac ludzi, którzy mają odmienne zainteresowania, czasem to wzbogaca a i zdarza się, że i my zaczynamy lubic rzeczy, o które byśmy siebie nie podejrzewali smile
Co do piłki nożnej, ostatnio byłam na meczu Polska-Szkocja. Nieźle daliśmy ciała.

738 Ostatnio edytowany przez Sara85 (2014-03-11 00:04:59)

Odp: Samotność w Warszawie
zlewychowana napisał/a:
Sara85 napisał/a:
zlewychowana napisał/a:

Truskawa, to może masz ochotę na jakąś kawę, kino, spacer? Coraz cieplej się robi, aż żal w domu siedziec smile To samo pytanie do reszty, jeżeli ktoś czyta ten wątek to najwyraźniej też chce coś zmienic, nie wierzę, że nie smile Życie jest piękne, zwłaszcza wtedy, gdy jest się z kim tym pięknem dzielic smile

Napewno jest więcej osób chcących coś zmienić, ale nie zawsze jest łatwo znaleść to czego się szuka wink
ja np. już od dłuższego czasu szukam koleżanki (niestety bezskutecznie), która by się interesowała piłką nożna i lubiła chodzić na mecze. Bo szczerze mówiąc to siedzenie przy kawce, której i tak nie pije, czy szwędanie się po sklepach to nie moja bajka wink Chociaż przeciw spacerom nic nie mam smile

Czasami fajnie jest poznac ludzi, którzy mają odmienne zainteresowania, czasem to wzbogaca a i zdarza się, że i my zaczynamy lubic rzeczy, o które byśmy siebie nie podejrzewali smile
Co do piłki nożnej, ostatnio byłam na meczu Polska-Szkocja. Nieźle daliśmy ciała.

Racja, ale takiego zapalonego kibica jak ja to ciężko przekabacić w drugą stronę wink już próbowałam nawiązywać kontakty z kimś o odmiennych zainteresowaniach i nic z tego nie wychodziło. Jednak chciała bym mieć z kim na te mecze chodzić, bo samej to żadna frajda.
Oj byłam na tym meczu, porażka totalna...

739

Odp: Samotność w Warszawie

Cześć laski smile
Śledzę ten wątek od dłuższego czasu i również jestem chętna na kawę, spacer czy cokolwiek.

740

Odp: Samotność w Warszawie

No, to jest nas o jedną osobę więcej smile

741

Odp: Samotność w Warszawie

cześć ,
wczoraj przez przypadek znalazłam się na tym forum i cieszę się , że znalazłam osoby, które szukają tego co ja smile Dziewczyny skoro jest nas już kilka może zorganizowałybyśmy jakieś spotkanie zapoznawcze? idzie wiosna, pogoda świetna także jest to idealna pora na nowe znajomości smile Co o tym sądzicie ?

742

Odp: Samotność w Warszawie

Pewnie, że tak. Jakiś termin? Mnie pasuje w przyszłym tygodniu, weekend ten niestety jakby co odpada. No, ale weekend to za 2 dni, więc pewnie i Wy tak szybko byście nie ustaliły tego. A Wam kiedy pasuje? smile

743

Odp: Samotność w Warszawie

W następny weekend mam szkołę do 20:30,jeżeli nie przeszkadza wam późna pora możemy umówić się o 21 w sobotę gdzieś w centrum. Hmm?

744

Odp: Samotność w Warszawie

Dla mnie jednak ok 21 odpada. W naszym mieście grasuje zboczeniec i lepiej uważać, nie wyjeżdżam już raczej tak późno. Podobno nawet szedł za dziewczyną, która szła z chłopakiem, więc bardzo zdeterminowany. A nie możesz innego dnia Olencja?

745

Odp: Samotność w Warszawie

Naprawdę grasuje jakiś zboczeniec? nie strasz błagam, mam teraz II zmiany w pracy i kończę około 23:00 będę się bała z pracy wracać.
W tym tygodniu co będzie nie bardzo mam kiedy,ale sprawdzę grafik w pracy, może w przyszłym tygodniu coś wykombinujemy.

746

Odp: Samotność w Warszawie

Przepraszam, źle się wyraziłam :* W moim mieście grasuje zboczeniec, bo ja mieszkam w okolicach Warszawy- w Pruszkowie. No, ale ja mam do Wawy 20 km, zaledwie 30 minut pociągiem, a czasem i z 25 minut się udaje, więc blisko, dlatego zawsze piszę w tematach Warszawianek. Wiadomo, z mojego miasta to raczej niewiele osób by było, bo toi nieduże miasto tongue A też chcę Was poznać wink Gdybym mieszkała w Wawie to wyskoczenie o 21 byłoby jeszcze ok, a tak to niezbyt, zwłaszcza, że to w moim Pruszkowie grasuje ten zboczeniec.Dlatego wolę nie jechać o tej porze, sama rozumiesz. Źle się wyraziłam, jeszcze raz sorki :*
Ok, w przyszłym tygodniu też może być smile

747

Odp: Samotność w Warszawie

Olenka, masz już grafik, wiesz kiedy mogłabyś się spotkać? wink

748

Odp: Samotność w Warszawie
truskaweczka19 napisał/a:

W naszym mieście grasuje zboczeniec i lepiej uważać, nie wyjeżdżam już raczej tak późno.

Polecam zakup gazu i profilaktyczne kilkukrotne użycie wink Zboczeńcowi szybko miną jego skłonności. Nie wiem czy jest za to znacząca kara, bo on wielkiej szkody nie poniesie, a zagrożona się możesz poczuć, więc użycie będzie zasadne...

749

Odp: Samotność w Warszawie
marioosh666 napisał/a:
truskaweczka19 napisał/a:

W naszym mieście grasuje zboczeniec i lepiej uważać, nie wyjeżdżam już raczej tak późno.

Polecam zakup gazu i profilaktyczne kilkukrotne użycie wink Zboczeńcowi szybko miną jego skłonności. Nie wiem czy jest za to znacząca kara, bo on wielkiej szkody nie poniesie, a zagrożona się możesz poczuć, więc użycie będzie zasadne...

Oczywiście, mam taki zamiar i wkrótce tak zrobię. Tymczasem póki mogę nie chodzę wieczorami i nie jeżdżę, no chyba, że muszę. No, ale spotkanie wieczorem w Warszawie, to nie jest nic co muszę zrobić, zwłaszcza, że ja jestem z okolic Warszawy, dlatego zaproponowałam wcześniejszy termin, choćby spotkać się w Warszawie tak o 18 czy 19, to jeszcze może być, ale koło tej 20:30 po prostu byłoby dla mnie za późno, a potem nawet nikt nie miałby po mnie wyjść i byłoby już o tej porze u mnie dość niebezpiecznie.

750

Odp: Samotność w Warszawie

@truskaweczka19, skąd wiesz, że to zboczeniec? Czy już coś zrobił? Samo chodzenie za kobietami to nic złego. Niektórzy lubią sobie popatrzeć na ładnie nogi, czyli fetysz, który inni nazywają zboczeniem. Z tym że ofiara raczej nie ponosi z tego tytułu straty...

751

Odp: Samotność w Warszawie
marioosh666 napisał/a:

@truskaweczka19, skąd wiesz, że to zboczeniec? Czy już coś zrobił? Samo chodzenie za kobietami to nic złego. Niektórzy lubią sobie popatrzeć na ładnie nogi, czyli fetysz, który inni nazywają zboczeniem. Z tym że ofiara raczej nie ponosi z tego tytułu straty...

Nie chodzi o samo chodzenie. Jest już kilka przypadków,  on je złapał,  dotykal, a puścił jak ktoś szedl lub jechał ale było niebezpiecznie.. a ofiary to zgłosiły.  Jedna z nich chyba zgwalcil lub było bardzo blisko, bo jest napisane, ze znacznie przekroczyl jej cielesnosc. Wszystko jest na stronie mojego miasta. Nie jestem osobą panikujaca z niczego, to są potwierdzone przypadki i niestety pierwsze w naszym mieście chyba, gdzie facet nie obnaża się np jak u nas bywało,  ale z reguły to niegroźne,  ale on posuwa się dalej. Może źle,  że napisalam zboczeniec, bo mogłeś pomyśleć np o obnazajacym się,  ale niegroznym panu. A ja pisząc zboczeniec miałam na myśli kogoś kto posuwa sie dalej, a zboczeniec to był taki skrót myślowy. Jak pisze on te dziewczyny zaatakował i jak wynika jednej z nich zrobił cos poważnego,  ale nie napiszą wprost to jest nasne. A ta druga miala szczęście bo jednak chyba krzyknęła.  No ale inna może nie mieć tyle szczęścia,  lepiej uważać.  I oprócz tych dwóch z tego co ja wiem są inne przypadki, tylko policja pewnie nie chce nadmiernie straszyć.  No ale zagrożenie jest, moja przyjaciółka wraca czasem wieczorem z uczelni, ale tata ja odbiera i dobrze. Policja go szuka, ale kiepsko i to w dzien, w nocy nie, chociaż atakuje wieczorami/ nocą itp. To na pewno mocno zaburzony człowiek. No  i tyle w temacie.

752

Odp: Samotność w Warszawie

W tym tygodniu pracuje na rano,po 12:00 jestem już wolna, proponuje termin od wtorku do czwartku włącznie, co wy na to?

753

Odp: Samotność w Warszawie
Olena1990 napisał/a:

W tym tygodniu pracuje na rano,po 12:00 jestem już wolna, proponuje termin od wtorku do czwartku włącznie, co wy na to?

Ok, jutro niestety za bardzo nie mogę, w środę bym mogła, ale o 18- jeszcze może być, nie tak późno, więc jakby Wam pasowało, to ok, w czwartek umówiłam się z chłopakiem, więc nie bardzo. To jak? smile

754

Odp: Samotność w Warszawie

Zdecydowanie za rzadko tu zaglądam hmm Dziś mi super termin pasował,ale jak widać za gapiostwo się płaci.
Chyba nigdy się nie spotkamy oO

755

Odp: Samotność w Warszawie
Olena1990 napisał/a:

Zdecydowanie za rzadko tu zaglądam hmm Dziś mi super termin pasował,ale jak widać za gapiostwo się płaci.
Chyba nigdy się nie spotkamy oO

Hej. Nie szkodzi, w sumie jesteśmy już tylko we dwie, to może napiszesz do mnie maila? Wtedy łatwiej będzie smile

756

Odp: Samotność w Warszawie

Czy ten wątek jeszcze żyje? smile)

Brakuje mi koleżanek w Warszawie, więc jeśli Ktoś chciałby się poznać i spotkać, to piszcie tu lub na maila smile

757

Odp: Samotność w Warszawie
*Pełnia* napisał/a:

Czy ten wątek jeszcze żyje? smile)

Brakuje mi koleżanek w Warszawie, więc jeśli Ktoś chciałby się poznać i spotkać, to piszcie tu lub na maila smile

Jestem, pisz kiedy masz czas smile Tak będzie najłatwiej smile

758

Odp: Samotność w Warszawie

Jak żyją samotni Warszawiacy? Czy może już nie są tacy samotni...? smile

759

Odp: Samotność w Warszawie

Roznie ale sa tacy co tylko lubia ponarzekac ze sa sami i nic poza tym, jak ktos chce spotkac sie traktuja go podejrzliwie, taka kwadratura kola...

760

Odp: Samotność w Warszawie

Dlaczego w Warszawie wszyscy są smutni?

761

Odp: Samotność w Warszawie

Bo ludzi tyle, a czasem nie ma nawet z kim pogadac yikes

762

Odp: Samotność w Warszawie

Macie dziwne zarzuty, jest z kim i o czym pogadac ale jesli lenistwo, uprzedzenia biora gore to konczy sie na pisaniu o spotkaniu. Mnie za namawianie do aktywnosci maja za desperata i macie odp, ludzie wola byc sami wpedzajac przy okazji w to innych sad

763

Odp: Samotność w Warszawie

hej, a może zaaranżujemy takie spotkanie z forum? fajnie by było gdzieś pójść razem, albo pojechać na jakąś wycieczkę rowerową - co o tym sądzicie? smile

764

Odp: Samotność w Warszawie

Czas takich spedow minal dla wielu dekade temu, jak nie chesz poznawac to mow wprost, kumpelskie znajomosci w realu to nie jest to co interesuje facetow począwszy od 20ki..

765

Odp: Samotność w Warszawie

Hej jestem nowa na tym forum I generalnie od paru miesiecy w wawie. Szukam jakis zanjomych I ludzi aby spedzac od czasu do czasu jakos fajnie czas. Widzialam ze organizujecie spotkanie, chetnie dolacze wink macie juz jakis termin ?

766

Odp: Samotność w Warszawie

hej ja jestem też nowa szukam jakiś znajomych.Mam 26 lat.

767

Odp: Samotność w Warszawie

Hey ja również jestem w podobnej sytuacji. Jeśli ktoś odważny wykaże inicjatywę zorganizowania jakiegoś luźnego wypadu, to ja się piszę smile Pozdrawiam Was. S.

768

Odp: Samotność w Warszawie

Hej mam 19, jestem Warszawianką, ale jakoś brak mi bliskiej koleżanki. Chętnie poznam jakoąś szaloną wariatke smile

769

Odp: Samotność w Warszawie

A co to kacik "kochajacych inaczej" hmm??

770

Odp: Samotność w Warszawie

Hah dlaczego kochających inaczej? yikes

771

Odp: Samotność w Warszawie

Zamiast checi poznania faceta to ktos wypisuje o brakujacych do szczescia kolezankach, litosci....

772

Odp: Samotność w Warszawie

Hmm.. to chyba nie Twoja sprawa kto tu chce kogo poznać i kto komu do szczęści jest potrzebny. Wydaję mi się, że forum dotyczy ogólnie poznania się niezależnie od płci prawda.

Posty [ 716 do 774 z 774 ]

Strony Poprzednia 1 … 10 11 12

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Samotność w Warszawie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026