netkobietyWszystkie działy
Seks, seksualność, psychologia

Sex w Trójkącie

183 odpowiedzi106 237 wyświetleńzałożony przez woman84, 20.01.2011

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 184 ]

66

Odp: Sex w Trójkącie

Ja ujmę to tak... Jedyna dla mnie opcja to zabrać mojego faceta za fraki, iść z nim do jakiegoś porządnego"domu rozkoszy" i tam wybrać wspólnie jakąś ładną dziewczynę... Mój facet ma frajdę bo kochamy się w trójkącie a ja mam spokój, bo nie muszę się martwić czy mój facet nie poleci za "tamtą"... Poza tym od kogo najlepiej szlifować swój kunszt? wink Od profesjonalistki... wink

67

Odp: Sex w Trójkącie
olenka232 napisał/a:

Ja ujmę to tak... Jedyna dla mnie opcja to zabrać mojego faceta za fraki, iść z nim do jakiegoś porządnego"domu rozkoszy" i tam wybrać wspólnie jakąś ładną dziewczynę... Mój facet ma frajdę bo kochamy się w trójkącie a ja mam spokój, bo nie muszę się martwić czy mój facet nie poleci za "tamtą"... Poza tym od kogo najlepiej szlifować swój kunszt? wink Od profesjonalistki... wink

No to wspolczuje faceta, gdyby inaczej polecial do innej smile

68

Odp: Sex w Trójkącie

Ja spróbowałam z własnej nie przymuszonej woli... I nie żałuje... Przed całą sytuacją miałam pewne wątpliwości, nawet dość sporo. Po wszystkim na dodatek miałam "kaca moralnego" ale po szczerej rozmowie z moim chłopakiem wszytko mi przeszło. Chętnie to powtórze... smile
Jeśli ktoś ma jakieś pytania to odpowiem big_smile

69

Odp: Sex w Trójkącie

mój zaproponował trójkąt z facetem - nie zgodziłam się - zerwał

70

Odp: Sex w Trójkącie

Czasem warto być otwartym na nowe doznania,ale moim zdaniem wymaga to wielkiej odwagi i mimo wszystko zaufania. Ja także nie potrafiłabym zrobić tego z kimś obcym,to nie wchodzi w gre.

71

Odp: Sex w Trójkącie

Ja szczerze mowiac gdybym byl kobieta a facet by mi cos takiego zaproponowal to bym podziekowal mu i kazal sobie szukac nastepnej naiwnej. Seks to nie jest zabawka. Kochacie mezczyzne, jestescie z nim a tu macie dla samej rozkoszy kochac sie z obcym facetem?

72

Odp: Sex w Trójkącie

ja bym się zgodziła..............

73

Odp: Sex w Trójkącie
woman84 napisał/a:

Mój chłopak wpadł na pomysl aby wprowdziś do naszego lóżka jego koleżanke , oczywiście ja się na to niezgodziłam - Jak powinna zaragować kobieta na taką propozycje ?

Dlatego zanim wpadnę w związek to chyba pójść będzie trzeba na prostytutek..albo poszukać jakichś bi.
Niestety wiele kobiet w Europie od tak się nie godzi na trójkąty.
Jak jest się z dziewczyną to żadna inna nie może być zazwyczaj.
I tak dobrze, że się Ciebie spytał i powiedział o takim pomyśle a nie np. cichaczem zrobł skok na bok.
Znaczy się - liczy się z twoim zdaniem i cię szanuje.
Tak myślę po przeczytaniu tego wpisu.

74

Odp: Sex w Trójkącie

Mlody-stary, nie tylko prostytutki są rozwiązaniem. Możesz też poszukać jakiejś szalonej singielki tongue Bo w związkach faktycznie większość kobiet mówi kategoryczne "nie".

75 Ostatnio edytowany przez młody-stary (2011-10-27 23:05:12)

Odp: Sex w Trójkącie

Szalonej singielki z szaloną przyjaciółką/siostrą.
big_smile
Chociaż słyszałem o jakichś nietypowych związkach..w czwórkę.
wink
http://hanter.pl/articles/476-zwiazki-wieloosobowe-czy-to-mozliwe

76

Odp: Sex w Trójkącie

Z facetem, którego kocham nie potrafiłam bym uprawiać seksu w trójkącie. Nie potrafiłabym patrzeć jak posuwa inna laske. Ale chcialabym wszystkiego w życiu spróbować. smile

77

Odp: Sex w Trójkącie

Ja tez mam taka propozycje od mojego chłopaka. Mam trochę wątpliwości ale rozmawialiśmy o tym nie jeden raz i chciałabym spróbowac. Faceci juz tak mają, każdy o tym marzy, a ja chce spełniać jego fantazje i moje również:) Tylko problem jest w tym gdzie taką kobietę znaleźć. jest dużo ogłoszeń, ale chciałabym trafic w jego i moj gust.

78

Odp: Sex w Trójkącie

Nie każdy smile Nie wyobrażam sobie nawet takiej sytuacji, nie mówiąc już o proponowaniu tego dziewczynie

79

Odp: Sex w Trójkącie

Mi mój obecny facet zaproponował trójkąt, ale... z drugim facetem! O dziwo nie z kobietą! Zaskoczył mnie, bo wiem z reguły jakie są męskie fantazje. Mimo wszystko się nie zgodziłam, bo mnie to  w ogóle nie kręci.

80 Ostatnio edytowany przez rogalik333 (2011-12-19 04:41:16)

Odp: Sex w Trójkącie

Tu jest ciekawy artykuł na temat "dodatkowych" osób podczas seksu www.filmsline.com/swing-news . Mnie mój partner nie przekonał ale cieszę się, że miał do mnie na tyle zaufania, że opowiedział mi o swoich fantazjach. Od tamtej pory nie wracamy do tego tematu ale może kiedyś się przekonam.

81

Odp: Sex w Trójkącie

Powinniście sobie zadać jedno podstawowe pytanie: Co to jest seks dla Was? Moja kobieta i ja uważamy go za kontakt fizyczny, który ma dostarczyć na przyjemności i takowy sposób spędzić czas. Ale żeby do tego dojść, trzeba niestety rozdzielić seks od miłości, a większość ludzi tak wiąże seks z miłością nierozerwalnie. Wtedy łatwo o (gdyby miało dojśc do trójkącika czy nawet samej propozycji) o zniszczenie związku po po rzez zazdrość, która wynika z traktowania ciała partnerki jako swoją własność w sposób despotyczny. My dodatkowo dzielimy seks na dwa rodzaje seksu. Jeden to zwykłe "pieprzenie" dla samej przyjemności i takowego spędzenia czasu, drugi - wtedy kiedy uprawiamy go wyłacznie razem i dajemy sie ponieść naszej wzajemnej miłości - nazywamy to wtedy kochaniem się i zupełnie inaczej to wygląda aniżeli pierwszy sposób. Osobiście, jak mowa o trójkącie to obojętnie, mężczyzna czy kobieta, ale moja kobieta woli kobietę.

82

Odp: Sex w Trójkącie

Zgodziłabym się, ale... z Marion Cotillard big_smile

83

Odp: Sex w Trójkącie

ja jestem ciekawa jak to by było w trójkącie. ale nie chciałabym żeby jedną z nich był mój partner. nie wytrzymałabym jeśli inna kobieta miałaby go dotykać i pewnie bym użyła pięści wink

wg mnie taki seks to tylko z kimś zaufanym, znanym jednak nie z kimś na kim mi zależy.

Mój facet też tak myśli więc u nas trójkąt nie wypali wink też sobie nie wyobraża że ktoś inny miałby pieścić mnie

84

Odp: Sex w Trójkącie
Dary napisał/a:

To nie takie proste jeśli coś do siebie czujecie może to doprowadzić do zniszczenia związku lub zostać trwale na psychice na przyszłość, to nie to samo co sex bez zobowiązań w którym uczestniczą osoby z sobą nie powiązane,na takie decyzje osoby w związku trudno się na to zdecydować choć oboje są chętni, co poniekąd w ogole do tego nie dochodzi,jeśli tobie to nie odpowiada to bądż stanowcza wobec takich propozycji z strony partnera i niech się dobrze zastanowi czego on chce a ty baczniej się temu przyjrzyj  smile czasem na głupie pytanie głupia odpowiedż,zaproponuj mu swojego kolege jako osoba trzecia zobaczysz jak zareaguje smile

Heh... ciekawe, jakby mój zareagował na propozycję wciśnięcia do łóżka mojego znajomego smile hehe...
a tak na poważnie-w życiu bym się na takie coś nie zgodziła!
Patrzec jak on dotyka inną lub on miałby patrzec na mnie z innym kolesiem? NEVER!

85

Odp: Sex w Trójkącie

Jeśli dwoje osób sie kocha to odpada. Chyba żadna z tych osob nie chciałaby się dzielic dziewczyną/chłopakiem z trzecia osobą.
Natomiast, jesli nie ma uczucia, albo trzy osoby chcą spróbować cos takiego - to niech próbują.
Gdybym kochała mojego partnera nie zniosłabym widoku jak posuwa inna laskę...ohyda..

86

Odp: Sex w Trójkącie
monikamacius napisał/a:

Patrzec jak on dotyka inną lub on miałby patrzec na mnie z innym kolesiem? NEVER!

to samo kieruje mną smile

87

Odp: Sex w Trójkącie

Ja od 6 lat spotykam się z moim mężem na tzw. spotkaniach swingersów. Każde kolejne spotkanie przyprawia mnie o mdłości, ale godzę się się na to. Ten, kto pomyślał: "Wariatka" niech czyta dalej. Mam 20 letni staż małżeński i dorosłego, wspaniałego syna. Osiągnęliśmy stabilizację finansową i mieszkaniową. Mój mąż jest na co dzień czułym, wyrozumiałym i kochającym partnerem. Zabiega o moje samopoczucie, gotuje, sprząta. Znam go 25 lat i wiem, że mój sprzeciw wobec takich spotkań na pewno rozwaliłby nasz związek. Tak. Udawanie piekielnie męczy i wypacza psychikę, ale trwa zazwyczaj kilka godzin i po wszystkim. Znowu wracamy do naszego normalnego życia. Ja wracam tylko trochę wolniej.

88

Odp: Sex w Trójkącie

Chyba ten facet ciebie nie docenia. W naszym długoletnim związku opartym na parterskim sexie mielismy taki epizod a raczej dwa z tym ze to ja bylam inspiratorką naszej wspólnej zabawy. Miałam ochotę zobaczyc jak mój facet to robi z inna a później dołaczyc to wspolnej zabawy. Myslałam ze to cos zmieni w naszym zyciu ale było odwrotnie mój facet stwierdził wtedy, że nikt napewno nikt nie zrobiłby dla niego, dla nas czegos tak radosnego. Dla mnie to było ciekawe przeżycie, a szczerz mówiac ogromne podniecenie. Parterka była z ogłoszenia sama ja wybrałam. Ale to tylko dla odważnych i zdecydowanych Pań.

89

Odp: Sex w Trójkącie

Beata_luty, wanda1965 jestem pełna podziwu, że potrafiłyście to zrobić. ja bym się raczej nie przełamała. fakt, chciałabym spróbować, ale nie z kimś, z kim coś więcej mnie łączy. nie potrafiłabym patrzeć jak inna kobieta pieści mojego faceta, albo jak on pobudza inną... on jest tylko mój i za nic był nie oddała w inne ręce jego, jak i jego sprzętu smile
pozdrawiam

90

Odp: Sex w Trójkącie

napisalam wczesniej, ze parnerke przypadkowa z ogloszenia wybrałam ja i poniekad to ja zaplanowałam jak to bedzie przebiegać. Fakt ze potem troszkie wymknelo sie to z pod kontroli ( troszkie mnie poniosło i zajełam sie mocno jej muszelką) ale to nic. dalej jestesmy razem i sie kochamy a sex jest jeszcze lepszy co wazne

91

Odp: Sex w Trójkącie

to dobrze, że nic się między Wami nie zmieniło smile
bo są przypadki, że jednej ze stron za bardzo się spodoba ta trzecia osoba i związek może się rozlecieć hmm

92 Ostatnio edytowany przez Beata_luty (2012-01-25 11:17:09)

Odp: Sex w Trójkącie
cicia89 napisał/a:

Ja spróbowałam z własnej nie przymuszonej woli... I nie żałuje... Przed całą sytuacją miałam pewne wątpliwości, nawet dość sporo. Po wszystkim na dodatek miałam "kaca moralnego" ale po szczerej rozmowie z moim chłopakiem wszytko mi przeszło. Chętnie to powtórze... :)
Jeśli ktoś ma jakieś pytania to odpowiem :D

93

Odp: Sex w Trójkącie

cicia89pisze: "Ja spróbowałam z własnej nie przymuszonej woli... I nie żałuje... Przed całą sytuacją miałam pewne wątpliwości, nawet dość sporo. Po wszystkim na dodatek miałam "kaca moralnego" ale po szczerej rozmowie z moim chłopakiem wszytko mi przeszło. Chętnie to powtórze... smile "
Moja Droga! Otóż u mnie to nie jest kac, tylko MORALNY I EMOCJONALNY DÓŁ. Kiedyś wydawało mi się, że jestem wartościowym człowiekiem. Niestety straciłam szacunek do siebie. Bezpowrotnie. Gratuluję Ci dobrego samopoczucia!

94

Odp: Sex w Trójkącie

Beata_luty a nie możesz powiedzieć mężowi, że Ciebie już to nie kręci? że nie masz na to ochoty? może warto powiedzieć o swoich odczuciach z tym związanymi?

95

Odp: Sex w Trójkącie

Drogie panie nic na siłę. Jezeli nie tolerujecie takich zabaw to oczywisci wasze prawo ale zastanawia mnie to, że skutkiem takiej trzy osobowej sesji może byc kac moralny i emocjonalny doł. Z samego zalozenia takie spotkanie nie moze byc przypadkowe tylko swiadome i to do konca jednoznacze dla wszystkich stron. Fakt jest tez taki, ze w trakcie takiej zabawy emocje i podnicenie sa tak wielkie że mi np. zdarzyło sie zapomniec o pewnych zasadach ale w tym przypadku mojemu facetowi to sie spodobało.
Miła zabawa, która może , pokreslam moze zalezy od WAS, bardzo zcementowac Wasz związek ale nic na siłe.

96

Odp: Sex w Trójkącie

dokładnie. na to MUSI być obopólna zgoda, inaczej obie strony się będą męczyć. jedna że to zrobiła a druga, że być może to wymusiła.
ja bym chętnie spróbowała, ale gdybym nie była w związku... big_smile wiem, głupie myślenie, jednak nikogo nie chcę ranić a układ pomiędzy trzema niezwiązanymi ze sobą osobami byłby jak dla mnie najdogodniejszy big_smile

97

Odp: Sex w Trójkącie

Czy to ze jestes w związku to ma istotne znaczenie skoro twój parter z twojego związku ma wspolnie z toba zabawic sie w trójkacik. Nie obawiaj sie nie potrzebnych rzeczy, jak mówiłam jezeli zasady sa jasno ustalone a pani do trójkata przypadkowa (nikt znajomy) to zobaczysz bedzie ok.

98

Odp: Sex w Trójkącie

ale my między nami nie chcemy osoby trzeciej. oboje tak stwierdziliśmy zgodnie.
ciekawość jest, ale nie chcę się dzielić moim facetem z kimś innym
gdybym nie była w związku to wtedy ok, mogłabym wziąć w takim spotkaniu udział..

99 Ostatnio edytowany przez Beata_luty (2012-01-30 14:18:20)

Odp: Sex w Trójkącie

wanda1965 czy jesteś osobą wierzącą? Bo ja tak. Miotam sie między ewangelią a przykazaniami i jestem o krok od emocjonalnego szaleństwa. Nie piszę tego, żeby ktokolwiek mi współczuł. Muszę z tym żyć. Ale przestrzegam wszystkie panie, które miały takie propozycje w związku. PRAWDZIWA MIŁOŚĆ ŁĄCZY WYŁĄCZNIE DWOJE LUDZI. Wszelkie trójkąty, czworokąty i wszystkie inne figury geometryczne zniszczą Wam psychikę. Wcześniej czy później poczujecie się deptane i poniżane.

100

Odp: Sex w Trójkącie

Beata_luty a Ty miałaś 'przyjemność' zaznać seksu w trójkącie? dlaczego tak odradzasz? jakieś konkretne przyczyny?

101

Odp: Sex w Trójkącie

Beata_luty zastanow sie nad swoja sytuacja znasz faceta 25 lat i boisz mu sie powiedziec ze nie masz ochoty na seks grupowy... a dodatkowo jestes wierzaca wiec takie praktyki powinny byc dla Ciebie od poczatku niewlasciwe. Moze sa osoby ktore seks traktuja jak zabawe i im to nie niszczy psychiki ale u Ciebie jest inaczej. Zycze troche odwagi, konsekwencji i rozsadku

102

Odp: Sex w Trójkącie

Net-facet wyczuwam w Tobie bratnią duszę, kimkolwiek jesteś. Twoja rada jest tyle sensowna, ile piekielnie trudna w realizacji. Mimo wszystko szczerze dziekuję. Nareszcie Ktoś zrozumiał co czuję.

103

Odp: Sex w Trójkącie

Cioteczko Dobra Rado odsyłam Cię do mojego posta z dnia 23.01.2012r. i następnych.

104

Odp: Sex w Trójkącie

wybacz, jakoś mi umknęło, że to były Twoje wypowiedzi

105

Odp: Sex w Trójkącie

Ja bym się na to nie zgodziła, natomiast jeżeli chciałabyś w jakiś sposób spełnić jego fantazję i swoją nie widzę w tym problemu.
Z tym, że tak mi się przynajmniej wydaje w takiej sytuacji lepiej byłoby wziąć do łóżka kogoś z poza towarzystwa wspólnego.
Potem mogłyby być nieprzyjemności gdyby coś poszło nie tak.
A własciwie mogłoby być niezręcznie.
Jeżeli Twój mężczyzna ma taką fantazję, porozmawiaj z nim.
Może kiedyś ją spełnicie, a może pozostanie tylko niedoścignionym marzeniem.
Ja nie wyobrażam sobie większej ilości ludzi w moim łóżku.
Ale jeżeli ktoś to lubi nie widzę przeszkód smile

106

Odp: Sex w Trójkącie

Miałam podobną sytuacje w momencie kiedy mężczyzna powiedział mi o tym swoim jakże "cudownym" pomyśle od razu zdystansowałam się do niego,i szczerze mówiąc jak była "chemia" tak w jednym momencie przestał dla mnie być kimś wyjątkowym. Jeśli facet proponuje coś takiego kobiecie to mam wrażenie,że widocznie dana kobieta nie spełnia jego oczekiwań w łóżku skoro potrzebuje dodatkowego urozmaicenia przez inną kobietę.

107

Odp: Sex w Trójkącie

Trójkąty super sprawa dla Singli, wypas zabawa i rasowy hardcore. W formalnych związkach jest już gorzej bo zawsze znajdzie się ktoś "strachem podszyty", trzeba mieć pewność siebie i partnera, że to tylko wisienka na torcie a nie życie. Tutaj ludzi musi łączyć prawdziwa więź emocjonalna a nie "grzeczna" dla otoczenia, zresztą "grzeczne" małżeństwa są pierwszymi ofiarami zdrad i niewierności. Inna spraw to zadziwiający wręcz fakt, że kobiety to straszne hipokrytki w tej materii. Z wieloma miałem okazję poruszać ten temat i powalające z nóg były stwierdzenia w stylu: ona + on + jego/jej kolega to dałoby się jakoś załatwić choćby w sferze czysto teoretycznej, natomiast: ona + on + jego/jej koleżanka nigdy pod żadnym warunkiem i basta.
Z drugiej strony rozbrajają mnie wypowiedzi ludzi, którzy w życiu nie przeżyli czegoś takiego a moralizują jakby byli Bóg wie jak doświadczeni w tej materii. A prawda jest taka, że za tym wszystkim stoi strach, brak pewności siebie, kompleksy itp., itd. Jeśli ktoś twierdzi, że trójkąty są po to żeby zastąpić sobie obecnego partnera to tylko daje wyraz swojej całkowitej ignorancji i nie wiedzy.

108

Odp: Sex w Trójkącie
Glock napisał/a:

Trójkąty super sprawa dla Singli, wypas zabawa i rasowy hardcore. W formalnych związkach jest już gorzej bo zawsze znajdzie się ktoś "strachem podszyty", trzeba mieć pewność siebie i partnera, że to tylko wisienka na torcie a nie życie. Tutaj ludzi musi łączyć prawdziwa więź emocjonalna a nie "grzeczna" dla otoczenia, zresztą "grzeczne" małżeństwa są pierwszymi ofiarami zdrad i niewierności. Inna spraw to zadziwiający wręcz fakt, że kobiety to straszne hipokrytki w tej materii. Z wieloma miałem okazję poruszać ten temat i powalające z nóg były stwierdzenia w stylu: ona + on + jego/jej kolega to dałoby się jakoś załatwić choćby w sferze czysto teoretycznej, natomiast: ona + on + jego/jej koleżanka nigdy pod żadnym warunkiem i basta.
Z drugiej strony rozbrajają mnie wypowiedzi ludzi, którzy w życiu nie przeżyli czegoś takiego a moralizują jakby byli Bóg wie jak doświadczeni w tej materii. A prawda jest taka, że za tym wszystkim stoi strach, brak pewności siebie, kompleksy itp., itd. Jeśli ktoś twierdzi, że trójkąty są po to żeby zastąpić sobie obecnego partnera to tylko daje wyraz swojej całkowitej ignorancji i nie wiedzy.

Czy ja wiem.. U facetów jest tak samo.. wielu mówi, że on, partnerka i inna to w porządku, natomiast jak facet to już nie. Ja sama nie moralizuję, lecz do takich zabaw mnie nie ciągnie. Nie każdego musi smile. Co do mojego faceta, to kiedyś zażartowałam, że jestem bi (ach, nie wiem po co , głupota), a on po prostu poczuł się zazdrosny. Urocze wink.
Trójkąty są dla ludzi, którzy tego pragną, są ludzie, którzy są pewni siebie, kochają się, a tego nie potrzebują. Indywidualny wybór.

109

Odp: Sex w Trójkącie

Ja kiedyś bardziej skłaniałam się ku wersji 2K+M, ale ostatnio jak tak sobie myślę, to 2M+k też mogłoby być ciekawie. Ale nigdy nie zgodziłabym się, żeby osobą trzecią był ktoś znajomy. Zaufanie zaufaniem, ale wolałabym nie ryzykować, że coś "zaiskrzy" i niezręcznie by później mogło być w towarzystwie tej osoby. Niby jesteśmy dorośli, ale jednak. Nie sądzę, aby takie akcje dobrze się kończyły. Załatwić sobie kogoś obcego na raz, a po wszystkim powiedzieć "nara, miło było, ale na Ciebie już czas, żegnaj". I zdecydowanie sama wybrałabym dziewczynę, ewentualnie razem (gdyby to była wersja 2K+M)- ma być tylko dodatkiem do zabawy, więc na pewno nie mogłaby wyglądać lepiej niż ja big_smile

110

Odp: Sex w Trójkącie
truskaweczka19 napisał/a:

Indywidualny wybór.

Masz 100% racji i do tego musi być w pełni świadomy oraz zaakceptowany przez obie strony.


red napisał/a:

Ale nigdy nie zgodziłabym się, żeby osobą trzecią był ktoś znajomy

to prawda - strzeżonego......

red napisał/a:

I zdecydowanie sama wybrałabym dziewczynę, ewentualnie razem (gdyby to była wersja 2K+M)- ma być tylko dodatkiem do zabawy, więc na pewno nie mogłaby wyglądać lepiej niż ja

Jakbym słyszał moją żonę,-)

111

Odp: Sex w Trójkącie

Heh czyli mądra z niej kobieta wink
No w końcu kiedy decydujemy się na trójkąt, to po to, żeby sobie sprawić frajdę, a nie tej trzeciej- musi mieć jasno wytyczone granice i się ich trzymać, a my musimy być pewni, że taka przygoda nie zaszkodzi naszemu związkowi, a nie czułabym się pewnie, gdyby obok mnie była posągowa piękność bez grama tłuszczyku, z długimi lśniącymi włosami i cyckami jak spod skalpela. I to samo w druga stronę- facet też pewnie wolałby, żeby tan trzeci nie miał sprzętu dwukrotnie przewyższającego rozmiarami jego własny;p

112

Odp: Sex w Trójkącie
red napisał/a:

I to samo w druga stronę- facet też pewnie wolałby, żeby tan trzeci nie miał sprzętu dwukrotnie przewyższającego rozmiarami jego własny;p

paradoksalnie to dałoby mi 100% komfort i spokój ducha bo miałbym pewność, że przy takich rozmiarach nic kompletnie nie byłby wstanie zdziałać - mamy takie właśnie dildo dokładnie 2x dłuższe i grubsze - kaplica nie da rady;-))))))

113

Odp: Sex w Trójkącie

Hahahaha rozwaliłeś mnie big_smile idę obczaić mecz smile

114

Odp: Sex w Trójkącie

A ja zlamalam wszelkie zasady. Nie dosc ze byl trojat to jeszcze ze znajomym w wersji 2M+K big_smile

115

Odp: Sex w Trójkącie
Sadie napisał/a:

A ja zlamalam wszelkie zasady. Nie dosc ze byl trojat to jeszcze ze znajomym w wersji 2M+K big_smile

Nie wierzę w to co czytam. wink

116 Ostatnio edytowany przez Anja369 (2012-06-18 22:30:14)

Odp: Sex w Trójkącie

Ja mimo, że jestem w układzie ' tylko seks' i dostałam od faceta propozycje trójkąta to nie potrafiłam sie na nia zdecydować, myślę, że nie poradziłabym sobie z wyrzutami sumienia...

117

Odp: Sex w Trójkącie
Ciemnooki napisał/a:
Sadie napisał/a:

A ja zlamalam wszelkie zasady. Nie dosc ze byl trojat to jeszcze ze znajomym w wersji 2M+K big_smile

Nie wierzę w to co czytam. wink

Czemu? smile

118

Odp: Sex w Trójkącie

No jakoś się po Tobie tego nie spodziewałem. tongue I z tego co mi podpowiada logika to było 'dawno' temu co nie?

119

Odp: Sex w Trójkącie
Ciemnooki napisał/a:

No jakoś się po Tobie tego nie spodziewałem. tongue I z tego co mi podpowiada logika to było 'dawno' temu co nie?

Jasne ze sie nie podziewales bo ja wcale zadnych goracych postow nie pisalam i jestem zakompleksiona big_smile
Zdefiniuj pojecie "dawno" big_smile

120

Odp: Sex w Trójkącie

Nie przypominam sobie takowych przynajmniej. A jeżeli były to jakoś musiały mi umknąć. wink A dawno? Czasy przedmałżeńskie, to raczej oczywiste - no i generalnie po Tobie nie spodziewałem się takich zabaw skoro gdzieś wspominałaś że nie zgodziłabyś się na seks ze znajomym / przyjacielem tak bez zobowiązań. smile

121

Odp: Sex w Trójkącie
Ciemnooki napisał/a:

Nie przypominam sobie takowych przynajmniej. A jeżeli były to jakoś musiały mi umknąć. wink A dawno? Czasy przedmałżeńskie, to raczej oczywiste - no i generalnie po Tobie nie spodziewałem się takich zabaw skoro gdzieś wspominałaś że nie zgodziłabyś się na seks ze znajomym / przyjacielem tak bez zobowiązań. smile

No to cie ominely smile
Czasy przedmalzenskie to fakt.
I nie zrozumiales co pisalam o seksie bez zobowiazan. Mowilam ze nie umialabym byc w zwiazku na zasadzie "friends with benefits" bo dla mnie to nie zwiazek i nie musze zachowywac wiernosci akurat temu jednemu mezczyznie. Skoro ja mam od niego nie oczekiwac wiernosci to on ode mnie tez nie. A takie cos to nie zwiazek tylko interes- biznes mozna tak rzec.

122

Odp: Sex w Trójkącie
Sadie napisał/a:

A ja zlamalam wszelkie zasady. Nie dosc ze byl trojat to jeszcze ze znajomym w wersji 2M+K big_smile

wrażenia pozytywne?, ja bardzo miło wspominam swoje przeżycia w takim combo.

123

Odp: Sex w Trójkącie

Nie dalej jak dwa tygodnie temu dostałem od koleżanki propozycję na figle 2K +M . Na początku rozwaliła mnie tym dokumentnie i nie wiedziałem co odpowiedzieć żeby nie wyjść na idiote ani na napaleńca big_smile. Po za tym myślałem że jednak żartuje ale już wiem że nie żartowała .... wink
Do tego wie że jestem żonaty i wie że mamy z żoną że tak powiem" pewien kryzys".
W sumie wyszło na to że jej grzecznie odmówiłem ale jednocześnie usłyszałem od niej żebym to jeszcze przemyślał i jeśli jednak ... to wystarczy telefon...
Oj się porobiło wink żyć ze świadomością że na wyciągnięcie ręki moge mieć takie delicje big_smile (obie dziewczyny są atrakcyjne)
Zabawna sytuacja bo nie szukałem czegoś takiego i nawet nie myślałem o tym aby kiedyś tak się zabawić a tu taka propozycja...

124 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-06-19 02:15:12)

Odp: Sex w Trójkącie
Przemo77 napisał/a:

Nie dalej jak dwa tygodnie temu dostałem od koleżanki propozycję na figle 2K +M . Na początku rozwaliła mnie tym dokumentnie i nie wiedziałem co odpowiedzieć żeby nie wyjść na idiote ani na napaleńca big_smile. Po za tym myślałem że jednak żartuje ale już wiem że nie żartowała .... wink
Do tego wie że jestem żonaty i wie że mamy z żoną że tak powiem" pewien kryzys".
W sumie wyszło na to że jej grzecznie odmówiłem ale jednocześnie usłyszałem od niej żebym to jeszcze przemyślał i jeśli jednak ... to wystarczy telefon...
Oj się porobiło wink żyć ze świadomością że na wyciągnięcie ręki moge mieć takie delicje big_smile (obie dziewczyny są atrakcyjne)
Zabawna sytuacja bo nie szukałem czegoś takiego i nawet nie myślałem o tym aby kiedyś tak się zabawić a tu taka propozycja...

A no widzisz wink. Jednak wiesz, na ludzi w związkach czekają pokusy. Teraz to już Twoja sprawa co z tym zrobisz. Wiesz co, tak naprawdę to może one z jakiś źródeł wiedzą, że masz kryzys z żoną i myślą, że dlatego na to pójdziesz. Są takie kobiety. Tak mi się nasunęło.

125

Odp: Sex w Trójkącie

Tak naprawde to sam kiedyś zasugerowałem tej koleżance w rozmowie że w moim małżeństwie aż tak wspaniale nie jest jak bym chciał. Nie była to jakaś propozycja ani nic takiego. Nie był to też podryw na "litość" wink. Zwyczajnie jakoś tak w rozmowie to wyszło. Ona mówiła o swoim byłym mężu a ja coś tam powiedziałem o moim związku.
Tej drugiej koleżanki nie znam osobiście. Widziałem ja tylko przelotnie. Wiem która to jest i tyle na jej temat (po za tym że z tego co pamiętam jest całkiem atrakcyjna).

126 Ostatnio edytowany przez truskaweczka19 (2012-06-19 02:41:39)

Odp: Sex w Trójkącie
Przemo77 napisał/a:

Tak naprawde to sam kiedyś zasugerowałem tej koleżance w rozmowie że w moim małżeństwie aż tak wspaniale nie jest jak bym chciał. Nie była to jakaś propozycja ani nic takiego. Nie był to też podryw na "litość" wink. Zwyczajnie jakoś tak w rozmowie to wyszło. Ona mówiła o swoim byłym mężu a ja coś tam powiedziałem o moim związku.
Tej drugiej koleżanki nie znam osobiście. Widziałem ja tylko przelotnie. Wiem która to jest i tyle na jej temat (po za tym że z tego co pamiętam jest całkiem atrakcyjna).

No rozumiem. Bardzo możliwe, że to zapamiętała i pomyślała "ha, ma problemy w związku, to zaproponuje mu trójkąt". Ja takiego myślenia nie rozumiem, ale oczywiście reszta już zależy w takiej sytuacji od faceta (a w analogicznej sytuacji od kobiety, jeśli to ona dostała taką propozycję) , swój rozum ma smile.

127

Odp: Sex w Trójkącie

Nie wiem czy to co napisałaś jest prawdą. Ta koleżanka o której pisze ewidentnie na mnie "leci" od momontu kiedy się poznaliśmy. Kiedyś mi powiedziała że lubi ze mną rozmawiać bo właściwie nie rozmawiamy o seksie a wszyscy poznani faceci tylko o tym by chcieli rozmawiać. Mówiła tez że czuje się przy mnie pewnie bo wie że jastem żonaty i nic "głupiego " nie chodzi mi po głowie ;D  (jakby żonaci nie mogli zdradzić). Czasem jej wywody nie trzymają się "kupy" ale i tak widzę że lubi rozmowy ze mną i często flirtuje. Przyznaje się bez bicia że czasem daje się w to wciągnąć (samcza natura) ale jednocześnie nie przeginam i jak do tej pory rzadnych propozycji z mojej strony nie było.
A z jej strony taki strzał...:D

128

Odp: Sex w Trójkącie
Przemo77 napisał/a:

Nie wiem czy to co napisałaś jest prawdą. Ta koleżanka o której pisze ewidentnie na mnie "leci" od momontu kiedy się poznaliśmy. Kiedyś mi powiedziała że lubi ze mną rozmawiać bo właściwie nie rozmawiamy o seksie a wszyscy poznani faceci tylko o tym by chcieli rozmawiać. Mówiła tez że czuje się przy mnie pewnie bo wie że jastem żonaty i nic "głupiego " nie chodzi mi po głowie ;D  (jakby żonaci nie mogli zdradzić). Czasem jej wywody nie trzymają się "kupy" ale i tak widzę że lubi rozmowy ze mną i często flirtuje. Przyznaje się bez bicia że czasem daje się w to wciągnąć (samcza natura) ale jednocześnie nie przeginam i jak do tej pory rzadnych propozycji z mojej strony nie było.
A z jej strony taki strzał...:D

Aha, to dobrze, że masz granice. Choć ja sądzę, że pewnie Tobie imponuje taka lecąca na Ciebie koleżanka, no choć z drugiej strony to wiadomo miło jak się komuś podobamy. Niektóre kobiety, to tak myślą, że żonaty to chyba lepszy materiał na kolegę, że nie bęzie zaraz jakichś propozycji. Jasne, że to złudne, wszystko od faceta zależy. Może jej też chodzić o to, że nie chce się anagażować, podobasz jej się fizycznie i chciałaby właśnie z Tobą w łóżku pobaraszkować (stąd ta propozycja?) i wie, że skoro jest żona, to nie będziesz się angażował i myślał o związku. U niektórych kobiet podobno jest taka reakcja obronna. Dla mnie dziwna, ale bywa.
Pozdrawiam smile.

129

Odp: Sex w Trójkącie

I tu chyba trafiłaś w sedno. Ona wie że nie szukam nikogo na boku i że kocham żonę a że sama jest od niedawna po rozwodzie też nie szuka nikogo na stałe i poważnie ale krew nie woda i natury się nie oszuka a że jaj się podobam ( to miłe uczucie nie będę kłamał że nie)więc czuje się przy mnie swobodnie....
Do tego stopnia że potrafi zaproponować taką zabawę wink
Oj Kobiety Kobiety!!! Diablice w pięknym ciele big_smile
Czuję się kuszony jak Adam przez Ewę wink

130

Odp: Sex w Trójkącie
Przemo77 napisał/a:

I tu chyba trafiłaś w sedno. Ona wie że nie szukam nikogo na boku i że kocham żonę a że sama jest od niedawna po rozwodzie też nie szuka nikogo na stałe i poważnie ale krew nie woda i natury się nie oszuka a że jaj się podobam ( to miłe uczucie nie będę kłamał że nie)więc czuje się przy mnie swobodnie....
Do tego stopnia że potrafi zaproponować taką zabawę wink
Oj Kobiety Kobiety!!! Diablice w pięknym ciele big_smile
Czuję się kuszony jak Adam przez Ewę wink

stary nie czarujmy się żyje się tylko raz i wbrew pozorom pewne szanse też dostaje się tylko raz. Ja cię rozumiem, masz żonę i nie chcesz jej kantować - to się chwali. Nie będę cię też namawiał do namawiania swojej połowicy bo wiem z własnego odcinka frontu, że szanse na sukces są jak 6 w lotto. Masz ciężki orzech do zgryzienia, nie zazdroszczę,)

Co prawda jak mówi przysłowie: potrzeba matką wynalazku, wynaleziono sposoby jak zrobić sobie "trójkąt" we dwoje - np. pod własny miecz podwiesza się na uprzężach drugi sztuczny i można za jednym zamachem zaliczyć dwie bazy naraz. Oczywiście każda, która przeżyła prawdziwe DP raczej nie będzie w 7 niebie ale dla "dziewic" jest to opcja.

Posty [ 66 do 130 z 184 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026