Dzięki za uświadomienie:)...
nawet nie wiedziałam, że on grał w filmie "Mroczny Rycerz"...
Podobne tematy
Za ta rolę ma pośmiertną nominację do Oscara (ponoć pierwsza tego rodzaju w historii rozdawania nagrod). A trzeba przyznac, gral fenomenalnie. Bardzo polecam "Mrocznego Rycerza" - w końcu zerwanie ze słodkawym schematem Batmana (sam komiks był dosc mroczny). Na podstawie komiksu tez wart obejrzenia jest "Sin City" - fajna zabawa formą ![]()
68 2009-02-07 17:44:20 Ostatnio edytowany przez sueno6 (2009-02-07 17:45:26)
Hmm...oglądam "American Gangster" i czuję się rozczarowana...to już nie jest to...
ten film nie ma w sobie takiego swoistego "klimatu" co "Scarface" czy "Ojciec chrzestny"...
tak to już jest - jak się obejrzało coś genialnego, wszystko co potem oglądamy staje się gorsze...
no cóż...szkoda
ściągam sobie właśnie "Changeling" z Angeliną Jolie - niby świetny, jak obejrzę dam znać ![]()
"Pamiętnik"
Szirina - chusteczki Ci się przydały podczas filmu
?
Widziałam film jakiś czas temu, troche jak dla mnie kiczowaty i tzn."wyciskacz łez"...
ale w sumie podobał mi się, ale głównie ze względu na aktora - Ryan'a Gosling'a..:)
Ja wczoraj bylam na "Ciekawym przypadku Benjamina Buttona" - inteligentny, świetnie zrobiony, dla wrażliwców. Nie opiera się na "typowym" schemacie melodramatu, raczej na refleksji... Rzadko kiedy płaczę na filmie, ale ten powalił mnie na łopatki :] Polecam, grają w kinach ![]()
Obejrzałam wczoraj wieczorem film "Changeling" z Angeliną Jolie...
Film ten jest na podstawie prawdziwych wydarzeń z 1928 roku w Los Angeles...
Opowiada o kobiecie z przedmieścia, Christie Collins, która postanowiła stawić czoło skorumpowanemu systemowi Policji w Los Angeles, po tym jak jej uprowadzony syn Walter odnalazł się i "niby" wrócił do niej dzięki policji, jednak matka dobrze wiedziała, że to nie jej syn, jednak policja nadal niewzruszenie przystawała przy swoim!
mam tyle mieszanych uczuć, tego filmu nie da się tak po prostu obejrzeć i już...koniec...
miałam po nim tyle myśli, przemyśleń...jak nie pamiętam kiedy...nie mogłam spać...
naprawdę mną wstrząsnął!
nie chcę zdradzać szczegółów filmu, bo wciąga on niesamowicie i im dłużej go oglądamy tym więcej nas zaskakuje!
Choć średnio lubię Angelinę Jolie, w tym filmie pokazała klasę!!!
Polecam!
"Slumdog millionaire" - właśnie obejrzałem.
Tak dobrego filmu od czasu "Dawno temu w Ameryce" jeszcze nie widziałem.
Powala pod każdym względem.
Melodramat, ale nie mdły; sensacja, ale inteligentna; komedia romantyczna, 100% bolywood.
Do tego muzyka - prawdziwy cymes.
Ech, trudno wypowiadać się o tak wspaniałym filmie - żadne słowa nie oddadzą atmosfery tego obrazu.
Żałuję, że nie mogę obejrzeć go znowu po raz pierwszy.
ojojoj chyba piracik? ;] Polska premiera 27 lutego ;D
Wybieram sie na niego
"Slumdog millionaire" - właśnie obejrzałem.
Tak dobrego filmu od czasu "Dawno temu w Ameryce" jeszcze nie widziałem.
Powala pod każdym względem
Ma bardzo dobre recenzje...dziś sobie go ściagnę ![]()
I też podzielę się szczerą opinią ![]()
bardzo polecam North Country (nie wiem czy juz tu padla taka nazwa)
naprawde dobry film o Kobiecie...
Silke -
Benjamina Buttona również obejrzałem :-(
I? wybacz, jak dla mnie? hm? Właściwie, co Ci się podobało w tym filmie?
Jak dla mnie (podkreślam, dla mnie ? nie twierdzę, że mam rację ? taka jest tylko moja opinia) film zwyczajnie nudny.
Pomysł, owszem ciekawy, lecz wykonanie? No cóż ? Roth, ten co napisał scenariusz do Forresta Gumpa, zrobił coś, czego robić nie powinien: autor scenariusza Forrest Gumpa wykonał kalkę Forresta Gumpa. Tylko, że w BB brakuje tego wszystkiego, co tak fascynowało w Forrescie: magii, napięcia, wieloznaczności, konfliktów, gry aktorskiej, ciekawych dialogów (życie jest jak pudełko czekoladek ? pamiętasz?), świeżości itd. itd.
Pamiętasz jakieś dialogi z filmu? Cóż, ja zapamiętałem tylko jeden:
?- Nie miałeś zbyt wiele kobiet?
- Nie w niedzielę.?
Śmieszny. Nic poza tym.
Co do pozostałych? To tak jakby Forrest powiedział na samym początku: ?życie jest pełne niespodzianek? ? i koniec. Widzisz? Zabrakło tych czekoladek. Slogany podane na łopacie w stylu ?musimy stracić bliskich, żeby docenić jak bardzo ich kochaliśmy?, mnie osobiście raziły.
Motyw huraganu ? właściwie czemu służył? ?Nadchodzi huragan!? ? ?Uff, nie, w porządku, przejdzie obok?. ? ?Uwaga, znowu nadchodzi?? - Napięcie w filmie można budować w ciekawszy sposób, prawda?
Motyw kolibra - po co? Od razu skojarzyło mi się piórko i? ?Forrest Gump?. Ok. ? dobra. Przełknąłem to, ale po co koliber pojawił się po raz drugi? Nie wiem.
Porównań BB do FG można mnożyć, zaczynając od szczegółów zwyczajnie zerżniętych z oryginału (koliber, dom, statek, reminiscencje, nietypowy bohater, start rakiety etc), po ogólną budowę (miłość z dzieciństwa, rozłąka, każde szuka szczęścia na swój sposób, spotkanie po latach, owoc tego spotkania itd. itd.).
Co mi się w filmie podobało? Sekwencja ze sznurowadłami, pamiętasz? Trwała coś koło 1 minuty. Trochę mało jak na trzygodzinny film.
Co jeszcze? Charakteryzacja. Ale czy dla charakteryzacji człowiek idzie do kina?
Wczoraj obejrzałam film "Slumdog - milioner z ulicy"...
no cóż, ogląda się go miło, fajnie i przyjemnie...ale niestety, im bardziej chce się w niego wgłębić, tym bardziej wydaję się bezsensu...
nie chce tutaj przytaczać sytuacji z filmu, ale często są strasznie naciągane i nierealne..a tego nie lubię
no i z góry znamy zakończenie...
moim zdaniem na nominację do oskara nie zasługuje..
ale mimo wszystko warto obejrzeć ![]()
Skończyłam właśnie oglądać "Once Upon a Time in America"(Dawno temu w Ameryce) i ciągle pozostaje pod wielkim wrazeniem tego filmu. Film trwał praktycznie 4 godziny. Bałam sie, ze mnie zmęczy, ale w zadnym wypadku. Jednak nie ukrywam, ze zdazyła sie scena, na której sie nudziłam, ale nie trwało to długo. Oczywiście Robert de Niro nie zawiód mnie swoim warsztatem aktorskim. W jednej ze cen pojawia się również rezyser filmu, Sergio Leone. Nie bedę streszczac akcji, bo w necie jest tego typu rzeczy pełno.
http://dawno.temu.w.ameryce.filmweb.pl/
Z czystym sumieniem polecam ten film, szczególnie tym, którzy lubią gangsterskie kino. Jak dla mnie CUD MIÓD.
Paulla - oglądałam oczywiście ten film i zgadzam się z Tobą...
jak dla mnie film był za krótki ![]()
De Niro wymiatał ![]()
Ostatnio byłam z chłopakiem na Ciekawym przypadku Benjamina Buttona. Polecam, bo warto obejrzeć.
Ps. Nie wiem jak Wy, ale nie lubię polskich komedii romant. w kinie
Wczoraj w nocy oglądałam niesamowity film...
"7 dusz"...
ta fabuła, muzyka, aktorzy.. wszystko! nie spodziewałam się ze ten film wyciągnie ze mnie tyle łez.
Wzruszający aż do bólu...
a naprawdę rzadko się zdarza żebym płakała podczas filmu, ale końcówka mnie powaliła...
film daje bardzo dużo do myślenia...
bardzo pozytywnie zaskoczył mnie Will Smith i Rosario Dawson, którzy znani są przede wszystkim z komediowych kreacji...pokazali kunszt aktorski!!!
Ten film bardzo bardzoooo długo pozostanie w mojej pamięci...
I pytanie dlaczego ten film nie ubiega się o oskara????
jest dużo lepszy od "Przypadku Benjamina Buttona"...
ciężko jest wybrać dobry film, każdy się czymś od siebie różni, choćby podstawą czyli- gatunkiem
ja mam parę typów, ale one się zmieniają co jakiś czas:] żadne nowości , nic z tych rzeczy, bo z nowości mogę tylko "Lektora" polecić-bo faktycznie świetny film, a inne to
* Fur: An Imaginary Portrait of Diane Arbus(reżyser Steven Shainberg)---piękna baśniowa opowieść, pełna wyrazistych barw
*Labirynt fauna(reż.Guillermo del Toro) ---"drastyczna i smutna baśń" jak to mój J. o tym filmie powiedział
*25 godzina (reż.Spike Lee)--- monolog ojca w tym filmie znam na pamięć a i tak zawsze ryczę jak bóbr
*Nieodwracalne (Irreversible) (reż.Gaspar Noe)--- znów zacytuje mojego J. "k.... poruszył wszystkie ludzkie odczucia"-dokładnie te słowa pamiętam:]
A co sądzicie o Slumdogu??? Na moje dobry film, ale zakończenie..ehhh trochę zbiło klimat filmu, coś w stylu "Step up" albo "just dance"..brak słów.
Ale ogółem ciekawy...nawet bardzo...
Ja o "Slumdogu" już pisałam....a to zakończenie...no cóż - tam to chyba już taka tradycja ![]()
Chyba prawie wszystkie filmy produkcji Bollywood tak się właśnie kończą...
no ale jakoś mało to pasowało do całości ![]()
Chce się pochwalić następnymi "perełkami" w mojej filmotece...
Polecam i to bardzo bardzo filmy "Casino" i "Prawo Bronxu"...
ahhh...te klimaciki gangsterskie i De Niro w roli głównej ![]()
Kocham to....
oooo uwielbiam filmy o tematyce gangsterskiej bądź więziennej, chyba przetrzepałam już prawie całą filmotekę na ten temat :]
wczoraj obejrzałam "7 dusz" bardzo mi się ten film podobał, nawet mój J. stwierdził, że to jeden ze smutniejszych filmów jakie widział, polecam, na serio wart obejrzenia, choć nie uzyskał w moim mniemaniu statusu "jednego z moich ulubionych filmów" to jednak budzi emocje, więc warto
87 2009-03-03 17:33:17 Ostatnio edytowany przez green.butterfly67 (2009-03-03 17:34:02)
Ja tez sie dopisze:
Jak dla mnie ciekawe dosyc i pamietliwe filmy to:
50 first dates
I am legend
Maid of Honour
27 dresses
Scool for Scaunderalls
L'aubarge Espagnole
Amelie
Taxi
Mr Bean's Holiday
PS. I love you
The last Mimmzy
Roswell series
Nie wiem co jeszcze nie pamietam. Jak cos mi sie przypomni to dopisze ![]()
oooo uwielbiam filmy o tematyce gangsterskiej bądź więziennej, chyba przetrzepałam już prawie całą filmotekę na ten temat :]
A skazani na Shawshank oglądałaś ?
To dopiero film ![]()
Nola...ja oglądałam ten film i to dawno temu...a nadal doskonale go pamiętam ![]()
to chyba tak kultowy film, że każdy kochający tego typu kino oglądał go nie raz...;)
Nola...ja oglądałam ten film i to dawno temu...a nadal doskonale go pamiętam
to chyba tak kultowy film, że każdy kochający tego typu kino oglądał go nie raz...;)
Masz rację
I wstyd go nie zobaczyć
;)
Nola oglądałam ,oglądałam, mój J. jest ogromnym fanem tego filmu, sueno6 dobrze napisała, to kultowy film, dlatego według mnie nie ma co dyskutować o kultowych filmach, tylko o tych mniej znanych, które czasem do tak szerokiej publiczności nie dochodzą a są warte wspomnienia, żeby inni mogli je zobaczyć ![]()
Moje typy "Delicatessen: i :Miasto zaginioncych dzieci" Jean-Pierre"a Jeunet"a. Niezmiennie zaś wracam do "Gladiatora", bo pojęcie honoru dzisiaj jest najczęściej abstrakcją.
Zdecydowanie zaś wolę Benjamina od Forresta. Owszem Forrest jest zrealizowany bez porównania bardziej finezyjnie, jest więcej napięcia, wieloznaczności, konfliktów, gry aktorskiej, ciekawych dialogów, świeżości itd. itd. Co do magii się nie zgodzę - jest ogrom magii w Benjaminie, jest bardziej emocjonalny, bohater jest tak samotny, że to aż boli.
Zdecydowanie zaś wolę Benjamina od Forresta. Owszem Forrest jest zrealizowany bez porównania bardziej finezyjnie, jest więcej napięcia, wieloznaczności, konfliktów, gry aktorskiej, ciekawych dialogów, świeżości itd. itd. Co do magii się nie zgodzę - jest ogrom magii w Benjaminie, jest bardziej emocjonalny, bohater jest tak samotny, że to aż boli.
Hmmm...ja się z tym nie zgodzę...
Forrest Gump to arcydzieło, które stworzyła przede wszystkim genialna historia i genialna gra aktorska!
Magii jest tam tyle...że oglądając ten film po raz n-ty wczuwam się w ten klimat filmu niesamowicie...
W Benjaminie zabrakło mi przede wszystkim lepszej gry Brada...bo porównując ją z grą Hanks'a...wychodzi bardzo bardzo przeciętnie...
historia trochę zbyt nierealna i dość mocno przesadzona...
Ale każdy ma swoje zdanie i gusta ![]()
Na długo zapamiętam Frost/Nixon - bardzo fajna historia opowiedzana w interesujący sposób i bez zagłębiania się w polityczne szczegóły ![]()
Inny film, który mi się ostatnio baaardzo spodobal to Obywatel Milk - genialna gra aktorska Penna!
ojciec chrzestny
scare face
adwokat diabla
donnie brasco
zycie carlita
i inne z Alem ![]()
a poza to cassandra's dream i wiele, wiele innych.
Wczesa...dzięki wielkie za propozycję "Życie Carlita" i "Donie Brasco"...
to filmy jak najbardziej dla mnie, czuję to ![]()
Takie klimaciki uwielbiam!
Już ściągam i myślę, że w tym tygodniu obejrzę je, bo się napaliłam masakratycznie ![]()
oj zycie carlita jest ... boskie!
ogladalam az .. wczoraj! ![]()
a wczoraj widzialam OSZUKANA i szczerze to hmmm nie chcialabym drugi raz obejrzec. to chyba swiadczy na niekorzysc, bo dobry film moge ogladac wiele razy.
tak jak swieci z bostonu. o jej. bomba.
Wg. mnie Angelina troszq na psy zeszła.. Jej najlepsza rola to debiut w filmie pt. "Gia"
Ja niedawno widziałam "Siedem dusz" - grają w kinach teraz. Dość ciekawy wyciskacz łez
Pełno błędów logicznych, ale co tam ![]()
A jeśli chodzi o "Ciekawy przypadek..." - fakt, można było wyczuć tą forrestowską narrację, ale dla mnie ten flm był o przemijaniu, samotności. Mnie tam nie nudził ;-)
"Slumdog" mnie nie powalił - pseudorealistyczny to raz, postacie bardzo tendencyjnie, Jamal tak swięty, że aż nudny, Salim dla równowagi kroczący złymi ścieżkami, a ona piękna i w sumie totalnie bezpłciowa. Jeśli ktoś chce sobie obejrzeć bardziej realistyczny film o slumsach (Rio de Janeiro akurat) polecam "Miasto Boga" - przynajmniej podejście do problemu poważne i na faktach! ![]()
"Fight club" z Edwardem Norton'em i Bardem Pitt'em - kto jeszcze nie widział - koniecznie polecam!!!
Ja przypadkowo go obejrzałam w zeszłą sobotę i aż mi wstyd, że wcześniej tego nie widziałam ![]()
Film dość długi, ale wciąga tak, że gdy się kończy czuje się niedosyt...
nasycony jest mnóstwem super cytatów - które niejednokrotnie mnie powaliły swoim dowcipem ![]()
A gra Brada i Nortona - genialna !!!
Zamierzam obejrzeć sobie ten film drugi raz, bo strasznie mi się podobał!
A końcówka...miodzio!!! napięcie i napięcie - to kocham!!!
![]()

Fight Club zaliczam do najlepszych filmów jakie obejrzałam ![]()
Zresztą kocham cytaty z tego filmu
umieściłam je w temacie cytaty z filmów xD
wieć popieram Figh Klubowiczów xPP
Mnie na zawsze pozostanie w pamięci"Piękny umysł".
A "Pachnidło" Selena oglądałaś?:D
pachnidlo- ksiazka zdecydowanie lepsza od filmu.
ja tez oglądałam i film mi się bardzo podobał.
ostatnio poruszył mnie fil pt: 'P.s. Kocham Cię'
A "Pachnidło" Selena oglądałaś?:D
Oglądałam wiele filmów,ale o osobistych gustach się nie dyskutuje.Każdemu podoba się,co innego i dobrze.Pozdrawiam.
luuuzna napisał/a:A "Pachnidło" Selena oglądałaś?:D
Oglądałam wiele filmów,ale o osobistych gustach się nie dyskutuje.Każdemu podoba się,co innego i dobrze.Pozdrawiam.
No właśnie...a jak komuś podobają się filmy (uważane przez krytyków) za denne? Chociaż bywa i odwrotnie - nam się nie podoba, a większości tak.
Masowe produkcje musza powstawać pod publikę, bo by kinematografia zbankrutowała...tak czy siak filmy kręcą, a czy nam się to podoba czy nie - no cóż...innemu przypadnie do gustu i koniec ![]()
Nie ma filmów dennych,są mniej lub bardziej udane.Szanujmy gusta innych.
heh Selene powiedz to innym - ja tez uważam, że takich nie ma ![]()
No ale niektórzy ludzie czują, że wiedzą lepiej....
Ja szanuję gusta innych ludzi.Zatem...nic nie trzeba nikomu mówić.
"American History X"
"The Butterfly Effect"
"Piękny Umysł"
"9 Kompania"
"Pearl Harbour"
Na pewno zostaną na długo w mojej pamieci, bo niezwykle mnie poruszyly i mna wstrzasnely.
''Requiem for a dream"
"Pasja"
te dwa są w mojej pamięci na zawsze- lubię też wiele innych filmów ale one chyba wstrząsają mną najbardziej zawsze.. może nie mają ze sobą wiele wspólnego ale oba działają na moją głowę..
Dopiero wczoraj udało mi się obejrzeć "Życie Carlita"..
Historia wydaje się z początku prosta i oklepana, jednak w miarę trwania filmu można się przekonać, że nie jest to typowy film gangsterski o pierwszym lepszym bandziorze...
Końcówka filmu bardzo zaskakuje...tempo staje się zawrotnie szybkie...no i samo zakończenie - perfecto ![]()
De Palma pokazał klasę tym filmem...oczywiście brawa także dla Al Pacina i Seana Penna ![]()
Wczesa - dzięki jeszcze raz za tą propozycję - czas spędzony przy tym filmie to z pewnością nie czas stracony, wręcz odwrotnie ![]()
Polecam!
Piękny -"Pamiętnik"....
"Kłopoty z blondynką" <--- zdecydowanie najlepszy
poza tym:
John Tucker musi odejść
męsko - damska rzecz
Twarda Sztuka
W ciszy
Zupełnie jak miłość
Idealny facet
Dziewczyna z sąsiedztwa
Zakochana złośnica
My, dzieci z dworca Zoo
Most do Terabithii
Spadaj
Z pamiętnika wściekłej żony
Eurotrip
Dziewczyny z drużyny 3
Moja dziewczyna
i może jeszcze jakieś, o których zapomniałam
dla milosnikow dreszczykow polecam AUTOPSJE
A dla typowych babeczek polecam swietna kobedie WOJNY śLUBNE ![]()
Dziewięć żywotów Tomasa Katza
Nie wiadomo skąd, nagle w Londynie pojawia się dziwny człowiek, który zabiera osobowość napotkanym osobom, żeby doprowadzić do końca świata. Film jest mroczny i surrealistyczny, rzadko takie filmy się zdarzają.
ja tez oglądałam i film mi się bardzo podobał.
ostatnio poruszył mnie fil pt: 'P.s. Kocham Cię'
Podobał mi się.. Trosckę wyciskacz łez.
Pachnidło też dobre.
Ja ostatnio nie wiem jakim cudem ale skusiłam sie na horrorowaty. Bo osobiscie nie znoszę takich filmów..mam słabe nerwy... Ale polecam Martwa lub Śmiertelna cisza.. Zależy od tłumaczenia. Troszeczkę podleciał mi Piłą. Motyw przewodni- jak stworzyć lalkę doskonała..
Polecam z całego serca jeden z lepszych filmów jaki ostatnio widzałam "Siła spokoju"
Być moze znajdziecie tam odpowiedź jak żyć.
A mi utkwił w pamięci REC, taki chłam trudno zapomnieć...
Oprócz tego: Przeminęło z wiatrem (widać to po moim awatarku)
Zdecydowanie "Dziennik nimfomanki". Byłam na nim dwa dni temu i bije na głowę wszystkie filmy, jakie do tej pory uważałam za ulubione.
Większość scen wciska w fotel. To jest bardzo życiowy film. W kinie zapaliły się światła, a ludziom jeszcze przez najbliższą minutę napisów nie śpieszyło się do wyjścia.
Innym filmem, który jak dla mnie świetnie pokazuje zawiłość stosunków damsko-męskich jest "Bliżej".
Oba filmy naprawdę warto obejrzeć ![]()
Ja wciąż dodaję nowe tytuły,bo oglądam wiele filmów.Dziś -"Labirynt Fauna".Piękna opowieść ,połączenie dramatu z fantasty.Na koniec mądre przesłanie,o wartości życia,przewadze dobra nad złem.Polecam.
Zdecydowanie "Dziennik nimfomanki". Byłam na nim dwa dni temu i bije na głowę wszystkie filmy, jakie do tej pory uważałam za ulubione.
Większość scen wciska w fotel. To jest bardzo życiowy film. W kinie zapaliły się światła, a ludziom jeszcze przez najbliższą minutę napisów nie śpieszyło się do wyjścia.
A nie wiesz może, albo któraś z Was, gdzie można ściągnąć napisy do tego filmu, bo film już mam, niestety bez polskich napisów ani lektora.
Tiff - a sprawdzałaś na Napiprojekt? Z tego co się orientuję to tam jest największa "baza" napisów do filmów, sama stamtąd zawsze pobieram napisy i rzadko zdarza się, żeby dla jakiegoś nie było ![]()
Tiff, ja też mam taki problem. Obawiam się, że będzie trzeba długo poczekać na napisy, ponieważ ten film nie miał swojej premiery w UK, a co za tym idzie nie znajdziesz w sieci angielskiej wersji napisów. Z kolei Polaków, którzy zajęliby się tłumaczeniem z hiszpańskiego jest o wiele mniej niż tych, którzy tłumaczą listy dialogowe z j. angielskiego ![]()
Dziewczyny - a skąd ściągałyście ten film?
Bo ja na Torrentach widziałam, że są już wersje z tłumaczeniem, chyba że to ściema ![]()
Ja ściągnęłam z mojego forum specjalnie do tego przeznaczonego. Polecam
www.darkmachine.pl
Tiff - a sprawdzałaś na Napiprojekt? Z tego co się orientuję to tam jest największa "baza" napisów do filmów, sama stamtąd zawsze pobieram napisy i rzadko zdarza się, żeby dla jakiegoś nie było
Nie słyszałam o tym wcześniej, ściągnęłam sobie ten program i faktycznie są napisy ![]()
Jestem bardzo wdzięczna
dziękuję :*
Super, cieszę się, że się udało ![]()
Też sobie ściągnę ten filmik, Tiff - daj znać koniecznie czy Ci się podobał!
NO i go obejrzałam, świetny ![]()
taki inny niż wszystkie ![]()
i miał przesłanie, a to się też liczy, każdy powinien być sobą- często tego ludziom życzę