Hej tak czytam i czytam wiem że masz gdzieś moje zdanie ale co tam
Czy ty wogóle czytasz to co piszesz, bo to jest tylko ona to, ona tamto, ona siamto. Dziewczyna jest taka i owaka, ona go zmusza, ona go namawia, a tłumaczenie że ktoś jest podatny na manipulację jest śmieszne. To jest dorosły facet a nie 5-cio letnie dziecko, które można zmanipulować byle cukierkiem.
Wiem że go kochasz i wiem że cierpisz, ale w sumie nie tyle szkoda mi ciebie co tego dziecka, bo dorośli muszą być odpowiedzialni mimo wszystko, można popełniać błędy, ale dziecko i tak powinno być najważniejsze, nieważne czy jest się razem czy nie.
tak czytam co piszę! nie wszyscy ludzie są twardzi i odporni na sugestie tak jak Ty być moze. Chyba nie rozumiesz jednej rzeczy, jak się jest w jakimś towarzystwie gdzie jedna osoba wyróżnia się z grona to ta osoba jest wyśmiewana i w końcu ulega i staje się taka jak reszta bo.. trzeba się dostosować... i tak było w jego przypadku, człowiek czasami ulega pewnym wpływom i nie ważne ile ma lat, ważne jakim jest człowiekiem a on jest ufnym naiwnym i łatwym do manipulacji znam go chyba lepiej niż Ty