Wierzyć wierzę napewno. Jezus jest postacią historyczną to udowodnione, Maryja jego matką... Jezus zginął za nas na krzyżu.
Wiara nie polega na stwierdzeniu że Jezus był postacią historyczna.
Niestety w większość nakazań kościelnych jest dla mnie bujdą. Celibat? Kiedyś nie było celibatu a wprowadzono go bo księża ( jako wyższy stan ) oddawali majątki rodzinom, po drugie kto powiedział, że Jezus nie miał kobiety?
Był człowiekiem... a biblia mówi głównie o jego nauczaniu.
celibat nie jest nakazem kościelnym dla wszystkich wierzących , a odnosi się jedynie do ludzi którzy świadomie się nań decydują , wstępując do zakonów itd.
Sex przedmałżeński ? Rozumiem zakaz w chwili gdy laska się puszcza ale kiedy ludzie na prawdę się kochaja i mają zamiary wzgledem siebie a sam seks jest miłością to o co chodzi? Prezerwatywy? Spuścić sie na prześcieradło a do gumki to prawie to samo tyle, że w gumkę obejdzie się baz bałaganu, a środki antykoncepcyjne nie zabijaja plodu tylko wstrzymują owulacje i służą tez by leczyć.
Co rozumiesz przez laska się puszcza ? Zapewniam Cię ,że laski które uprawiają sex dla zabawy a właściwie to chyba dla ciuchów ,to jest bardzo ale to bardzo znikomy procent. Większość dziewczyn tzw. łatwych to dziewczyny skrzywdzone przez :molestowanie , gwałt. Dziewczyny , których nikt nie wpoił poczucia własnej wartości , nie nauczył jak się bronić .
zakaz dot.Sex przedmałżeński .Tu chodzi o naukę wstrzemięźliwości .Teoretycznie powinien chronić (szczególnie w dzisiejszych czasach -pigułek gwałtu) młode, nieśmiałe dziewczyny przed gwałtem).
Co do pigułek to są "złe" . Wydaje mi się ,że "zabijają" gdzieś w duszy świadomość iż akt zjednoczenia kobiety i mężczyzny niesie za sobą "ryzyko" bólu rodzenia. A w mężczyznach odpowiedzialność.
Przez wieki księża straszyli ludzi piekłem i tak sie przyjęło. A potem mamy takie hipokrytki co kiedys ganiały w mini i dawały dupy a teraz siedzą w kościele i klepia zdrowaśki negując zachowanie młodzieży, choc same nielepsze byly. Dlaczego? Psychologia udowadnia, ze bo0ja sie piekła i chcą odkupic winy.
Jeżeli kiedyś "dawały" a teraz boją się piekła jak piszesz to nie jest hipokryzja a nawrócenie , mądrość nabyta z wiekiem. (chyba ,że "dają" teraz i pouczają to jest hipokryzja)
Jeżeli nie "dawały" to pouczenie .
Negowanie zachowania młodzieży nie koniecznie z tego wynika i nie ma nic z wiarą tylko z wychowaniem .
Dla mnie podstawa to przykazania. "Dzień święty święcić"... święta.. ok idę do kościoła, czasem w niedzielę choć nie zawsze.
Dla mnie podstawą jest "Przykazanie miłości " z którego wynikają wszystkie inne przykazania.
Pomodlic mogę się w domu i wolę to robić w domu. czy Bóg mnie wysłuchał? Czasami słucha. Ale na wysłuchanie prośby potrzeba czasu i modlitwy. Bóg to nie czarodziej spełniający każdą zachciankę. Wierzę w Jego mądrość i jeśli czasem nie ma rezultatu, po prostu prosba była nie taka jak powinna. Choć z drugiej strony ja modle się zawsze o to samo ( by rodzice nie pili ). czasem jest poprawa, czasem ejst gorzej. Po prostu walka z szatanem łatwa nie jest.
miki... mówi sie, że w chwili śmierci nikt nie ejst ateistą. Ludzie boją się śmierci...
Polecam modlitwe do świętej Rity .