Tamiraa napisał/a:Roboty może nie mają własnej woli, bo nie muszą, mają wklepane algorytmy, które sterują ich zachowaniem, i dlatego mogą się zachować nieprzewidywalnie. W tym nie ma logiki.
Co to za tekst?
No właśnie. Jeśli ta technologia będzie się dalej rozwijać w takim tempie, to w efekcie błędnego kodu albo trafiając w niepowołane ręce może stanowić dla nas bardzo poważne zagrożenie.
Autorem rzeczonego tekstu jest Damian Maliszewski, który umieścił go na swoim facebookowym profilu:
PRZESTRZEGAM PRZED AI
Byłem pierwszym dziennikarzem w Polsce, który przeprowadził wywiad ze sztuczną inteligencją. Zaraz po starcie Chata GPT.
Jako pierwszy w Polsce wpadłem też na pomysł, by człowiek zaśpiewał z robotem. Udało mi się namówić Mietka Szcześniaka.
Obu tych rzeczy drugi raz bym nie zrobił. Szczególnie tej drugiej.
Codziennie korzystam z AI. Codziennie też słucham wypowiedzi twórców AI. Dlatego czuję, że mam prawo napisać to, co zaraz napiszę.
A chcę napisać, że PRZESTRZEGAM PRZED SZTUCZNĄ INTELIGENCJĄ.
Powinniśmy zrobić absolutnie wszystko, żeby maksymalnie ograniczyć jej rozwój.
Stoimy bowiem u progu zagłady naszej cywilizacji.
Jeszcze się nie boję AI, ale boję się ludzi, którzy AI rozwijają i tych, którzy są już w posiadaniu robotów.
Jednego właściciela robota znam i jestem przerażony tym, co tkwi w głowie tego człowieka.
Roboty w Chinach są już szkolone nie tylko do walki wręcz, ale do strzelania z karabinów maszynowych. Są ze sobą połączone siecią i wystarczy, że jeden się czegoś nauczy, a cała reszta w ułamku sekundy to wie.
Roboty tego nie wymyśliły. Wymyślili to ludzie.
22 lata temu widziałem film „I robot” z Willem Smithem. O tym dokładnie, co teraz dzieje się na świecie. Roboty wyglądały identycznie jak te Tesli i te chińskie.
Wtedy był to film science fiction. Za chwilę będzie można powiedzieć, że to dokument.
Kasy samoobsługowe, brak sprzedawców w sklepach, boty na infoliniach i brak kontaktu z człowiekiem, co powoduje frustrację, to nic w porównaniu z tym, co się wydarzy, jeśli zgodzimy się na dalszy rozwój AI.
Człowiekiem, do którego zawsze wszystkie media się zgłaszały, gdy AI wystartowała, był dr Maciej Kawecki. Sam go do programu kilka razy zapraszałem.
Dziś to Maciej Kawecki przeprowadza wywiady z noblistami i twórcami AI, którzy ostrzegają przed tym, co nas czeka.
Rozmowy, które publikuje dr Kawecki są historyczne. Słucha się tego z zapartym tchem. Nie ma też chyba mądrzejszych ludzi na świecie, niż ci, których o najważniejsze kwestie dotyczące ludzkości pyta Pan Maciej.
Wczoraj papież głosił, że wyda encyklikę ostrzegającą przed AI. I o ironio jako człowiek, który dokonał apostazji w pełni się z papieżem Leonem zgadzam.
To ostatnie chwile, żeby rządy się opamiętały i wprowadziły regulacje zakazujące rozwoju sztucznej inteligencji.
Bo jeśli już sami twórcy przed nią ostrzegają, kto jeszcze w tej kwestii ma się wypowiedzieć?
Ostrzega Sam Altman. Ilya Sutskever wraz z innymi liderami AI podpisał głośny apel, w którym napisano, że ograniczanie ryzyka wyginięcia ludzkości przez AI powinno być globalnym priorytetem, porównywalnym z pandemią czy wojną nuklearną.
Byli i obecni pracownicy OpenAI opublikowali otwarty list ostrzegający przed manipulacją, dezinformacją, utratą kontroli nad autonomicznymi systemami i brakiem nadzoru nad firmami AI.
Na co więc czekamy?
W Media Expert i Euro RTV i AGD są już dostępne roboty humanoidalne.
Czekamy, aż w nocy podczas snu zaczną wyrzynać całe rodziny, bo albo same stwierdzą, że człowiek to największe zagrożenie dla świata i dla nich (i tu się nie będą myliły), albo ktoś zhakuje system, na którym pracują?
Zadałem pytanie AI, czy stanowi dla ludzkości zagrożenie. Odpowiedziała, że TAK…
Przestrzegam. Za chwilę będzie za późno.
(autor: Damian Maliszewski)