Zepsute fantazje - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 103 z 103 ]

66

Odp: Zepsute fantazje
Bibelotka napisał/a:
Priscilla napisał/a:
wieka napisał/a:

Lepiej nie można było tego ująć.
Choć sama reakcja autorki na jego słowa o tych „fantazjach” budzi zdziwienie.

Zauważmy, że Autorka nadal z jednej strony twierdzi, że jego fantazje to są te trzy pozycje, które najbardziej go kręcą, a tak na logikę, skąd on to może wiedzieć, jeśli podobno wciąż są tylko fantazjami? To się kompletnie ze sobą nie spina wink

Bardzo się spina.
Jak oglądał porno to to wyszukiwał najczęściej.


Wy nie za bardzo oceniacie co kto powinien czuć?
A czego nie?
Czasami nasze myśli obawy preferencje są mało racjonalne. Po prostu są, zaistniały, i nie powinno się oceniać: głupie nie głupie. Tak jest i już.


Wieka dokładnie jak napisałaś. Nie wiemy sami jeszcze czy to preferencja rzeczywista czy narzucona przez porno.
Lubi femdom więc podobaja mu się górne pozycje. No aktorki pewnie też, komu by się nie podobały zgrabne pupki:P

Pytanie czy tobie będzie podobała się taka rola jaką on ci narzuca i będzie ci odpowiadała rola dominująca, jeśli w ogóle się przełamiesz.
Na pewno nie powinnaś robić nic na siłę, ale jak nawet spróbujesz, stwierdzisz niestety to nie dla mnie, wolę mieć seks na swoich warunkach to powiedz i wtedy albo się dogadacie albo nie.
Nic nie piszesz o uczuciach, czy one są na pierwszym miejscu?

Zobacz podobne tematy :

67 Ostatnio edytowany przez Priscilla (2026-05-11 01:26:47)

Odp: Zepsute fantazje
Bibelotka napisał/a:

Bardzo się spina.
Jak oglądał porno to to wyszukiwał najczęściej.


Wy nie za bardzo oceniacie co kto powinien czuć?
A czego nie?
Czasami nasze myśli obawy preferencje są mało racjonalne. Po prostu są, zaistniały, i nie powinno się oceniać: głupie nie głupie. Tak jest i już.


Wieka dokładnie jak napisałaś. Nie wiemy sami jeszcze czy to preferencja rzeczywista czy narzucona przez porno.
Lubi femdom więc podobaja mu się górne pozycje. No aktorki pewnie też, komu by się nie podobały zgrabne pupki:P

Nie spina się, bo mieszasz ze sobą pojęcia. Fantazje to NIE jest to samo co pozycje, które ktoś uznaje za najlepsze dla siebie.

Twój partner podobno nigdy ich nie spróbował, ale wie, że kręcą go najbardziej ze wszystkich? W suchej teorii być może, ale to by było na tyle.

Zresztą inne kwestie też się nie spinają, bo trudno mi uwierzyć, że w poprzednim związku nie miałaś problemów z "byciem na górze", a teraz blokujesz się z samego faktu, że partner jakąś pozycję uznał za wartą wypróbowania i nazwał ją "the best".

W każdym razie samej sobie robisz krzywdę, jeśli usiłujesz porównywać się do aktorek porno, choć każdy zdrowo myślący człowiek powinien zdawać sobie sprawę, że tam mnóstwo rzeczy jest podkoloryzowanych, kręci się duble, pojawia gra świateł, być może nawet filtry, a pewnie i wiele innych sztuczek. To jest przecież bez sensu.

68

Odp: Zepsute fantazje

Ale to nieważne czy się spina czy nie. Nie wszystko się musi spinać.Tak wyszło i tak jest.
I tylko to opisałam.
PRzecież nie będę pisać że jest inaczej, żeby się komuś spinało.
Można to nazwać też fantazjami, można "fantazjami", to już czepianie się słówek.

Generalnie jestem za tym, aby dawać kobiecie w łóżku prawo do swoich: kompleksów, obaw, a nie na zasadzie: co ty tak nie można, to głupie, musisz przestać. Może właśnie zdrowa seksualność, polega na ograniczeniach a nie na: możesz mieć oral, możesz mieć wszystko, bylebyś nie poszedł sobie do innej. A jak czytam opowiadania kobiet to robią wiele rzeczy ze strachu. To już nie jest zdrowa seksualność uważam.
Wy nie robicie nic ze strachu,niczego się nie obawiacie-okej. Ale nie każda tak ma.
To trzeba wam zrozumieć.

69 Ostatnio edytowany przez Dżaro2026 (2026-05-11 08:13:30)

Odp: Zepsute fantazje
Bibelotka napisał/a:

Generalnie jestem za tym, aby dawać kobiecie w łóżku prawo do swoich: kompleksów, obaw. Może właśnie zdrowa seksualność, polega na ograniczeniach a nie na: możesz mieć oral, możesz mieć wszystko, bylebyś nie poszedł sobie do innej. A jak czytam opowiadania kobiet to robią wiele rzeczy ze strachu. To już nie jest zdrowa seksualność uważam.

Niektóre relacje będą mieć intensywność seksualną na poziomie 5/10, inne 8/10, jeszcze inne 10/10. Czasem jest tak, że seks jest plastrem na wszystko co nie działa poza łóżkiem i wówczas intensywność wywala drzwi z futryną, a innym razem miłym dopełnieniem codziennej relacji. Dopasowanie seksualne partnerów też ma kluczowe znaczenie. Z niektórych relacji nie da się w seksie wykręcić więcej ponad to co jest i faktycznie na siłę nie ma co próbować. Jeżeli masz się męczyć to odpuść i zostań na tym poziomie co jesteś. Sam partner też czasem może coś zrobić by partnerkę odblokować.

70

Odp: Zepsute fantazje
Bibelotka napisał/a:

Ale to nieważne czy się spina czy nie. Nie wszystko się musi spinać.Tak wyszło i tak jest.
I tylko to opisałam.
PRzecież nie będę pisać że jest inaczej, żeby się komuś spinało.
Można to nazwać też fantazjami, można "fantazjami", to już czepianie się słówek.

Generalnie jestem za tym, aby dawać kobiecie w łóżku prawo do swoich: kompleksów, obaw, a nie na zasadzie: co ty tak nie można, to głupie, musisz przestać. Może właśnie zdrowa seksualność, polega na ograniczeniach a nie na: możesz mieć oral, możesz mieć wszystko, bylebyś nie poszedł sobie do innej. A jak czytam opowiadania kobiet to robią wiele rzeczy ze strachu. To już nie jest zdrowa seksualność uważam.
Wy nie robicie nic ze strachu,niczego się nie obawiacie-okej. Ale nie każda tak ma.
To trzeba wam zrozumieć.

Czyli jednak wiesz jak powinno być, a jakbyś jednocześnie uważała i sugerowała się tym co kobiety robią ze strachu, na siłę.
Choć bywają takie to przecież nie możesz tego brać do siebie, masz swój rozum, więc sama decydujesz o sobie.
Bo ten wątek coraz bardziej wygląda na poglądowy niż problem z autopsji, skoro masz takie rozkminy jak robią inne kobiety i się do nich porównujesz jak i do porno.

71

Odp: Zepsute fantazje
Bibelotka napisał/a:

Oglądałam ostatnio dużo podcastów o tym, że warto próbować realizować preferencje i potrzeby partnera w łóżku. Ktoś lubi taką pozycję, ktoś lubi inną. Nie chodzi mi o jakieś udziwnione fantazje, raczej te należące do tych "zwyczajowych".
I to jest jasne, że warto.
Jednak co wtedy, kiedy nie możemy ich zrealizować, z obojętnie jakich względów? Nie ze złej woli, a dlatego że albo mamy z daną pozycją złe wspomnienia, albo boimy się kompromitacji, albo cokolwiek?


Nic, zupełnie nic się nie stanie. Chyba ze jesteś dla partnera przedłużeniem dupy, wówczas tak, "jest się czego bać, ze ucieknie do innej". Ale jeśli traktuje cię poważnie to ani ilość, ani jakość w sensie ilości pozycji nie wpłyną na waszą relację. Tak sadzę. Tak że jeśli masz opory, nawet nieuzasadnione, to pamiętaj, że nie musisz się na wszysttko godzić i w niczym ci to nie ujmuje. Inne patrzenie jest chyba wynikiem jakiejś zaściankowej, prowincjonalnej mentalności.

72

Odp: Zepsute fantazje
Bibelotka napisał/a:

Generalnie jestem za tym, aby dawać kobiecie w łóżku prawo do swoich: kompleksów, obaw, a nie na zasadzie: co ty tak nie można, to głupie, musisz przestać. Może właśnie zdrowa seksualność, polega na ograniczeniach a nie na: możesz mieć oral, możesz mieć wszystko, bylebyś nie poszedł sobie do innej. A jak czytam opowiadania kobiet to robią wiele rzeczy ze strachu. To już nie jest zdrowa seksualność uważam.
Wy nie robicie nic ze strachu,niczego się nie obawiacie-okej. Ale nie każda tak ma.
To trzeba wam zrozumieć.

Tak szczerze, to zastanawiam się, czego właściwie od nas oczekujesz. Z jednej strony piszesz o swoich blokadach, z drugiej podkreślasz, że masz prawo do obaw, a tego przecież nikt nie podważa.

Sama uważam, że nie powinno się przekraczać własnych granic, bo to nigdy nie prowadzi do niczego dobrego. Warto jednak zauważyć, że otwarcie się na coś, do czego wcześniej nie byliśmy przekonani, nie zawsze oznacza naruszanie siebie. Często jest to raczej efekt poczucia bezpieczeństwa, zaufania i komfortu w relacji.

Ty masz w sobie lęk, który najpewniej wiąże się z ewentualną reakcją partnera, tak przynajmniej wynika z tego, co nam tu napisałaś. To samo w sobie dość wyraźnie pokazuje, że coś jest nie tak i wymaga głębszego zastanowienia.

73 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2026-05-11 15:39:23)

Odp: Zepsute fantazje

.

74

Odp: Zepsute fantazje
Priscilla napisał/a:

Tak szczerze, to zastanawiam się, czego właściwie od nas oczekujesz.

Tez mnie to zastanawia.

Poza tym (udając ze to nie fake smile) zastanowiłbym sie jak ma to działać. Skoro facet w lozku lubi byc uległy a ona (chyba) raczej nie lubi dominować to zawsze komuś czegos bedzie brakowalo

Chyba ze nie ma to aż takiego znaczenia bo tak tez może byc

75 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-05-11 16:31:51)

Odp: Zepsute fantazje

Autorce nie pozostaje nic innego jak podejść konkretnie do tematu, czyli praktycznie. W przeciwnym razie nigdy nie uzyska odpowiedzi, które rozwieją Jej własne wątpliwości i będzie mogła dalej snuć różnego rodzaju teorie w tej materii.

76

Odp: Zepsute fantazje
Bert44 napisał/a:

Tez mnie to zastanawia.

Poza tym (udając ze to nie fake smile) zastanowiłbym sie jak ma to działać. Skoro facet w lozku lubi byc uległy a ona (chyba) raczej nie lubi dominować to zawsze komuś czegos bedzie brakowalo

Chyba ze nie ma to aż takiego znaczenia bo tak tez może byc

Chyba jednak ma, jeśli ona aż tak bardzo boi się go rozczarować.

Odp: Zepsute fantazje

Autorka za bardzo przejmuje się tym jak bedzie wyglądała niż tym by skupic sie na przyjemności ze swoim ukochanym. Zapomina o najważniejszym. Ze jak jej będzie dobrze to wtedy kobieta wygląda najbardziej kusząco atrakcyjne seksowne wyzywająco.
Każdy normalny facet będzie zachwycony

78

Odp: Zepsute fantazje
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Tez mnie to zastanawia.

Poza tym (udając ze to nie fake smile) zastanowiłbym sie jak ma to działać. Skoro facet w lozku lubi byc uległy a ona (chyba) raczej nie lubi dominować to zawsze komuś czegos bedzie brakowalo

Chyba ze nie ma to aż takiego znaczenia bo tak tez może byc

Chyba jednak ma, jeśli ona aż tak bardzo boi się go rozczarować.

Również uważam, że to ma ogromne znaczenie dla Autorki. Stąd ten przedmiotowy temat.

79

Odp: Zepsute fantazje
Priscilla napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Tez mnie to zastanawia.

Poza tym (udając ze to nie fake smile) zastanowiłbym sie jak ma to działać. Skoro facet w lozku lubi byc uległy a ona (chyba) raczej nie lubi dominować to zawsze komuś czegos bedzie brakowalo

Chyba ze nie ma to aż takiego znaczenia bo tak tez może byc

Chyba jednak ma, jeśli ona aż tak bardzo boi się go rozczarować.

Największy wpływ raczej mają opinie z netu, że każdy facet odejdzie jak nie spełni się jego preferencji seksualnych.

80 Ostatnio edytowany przez Solaris (2026-05-11 17:47:16)

Odp: Zepsute fantazje
Bibelotka napisał/a:

Generalnie jestem za tym, aby dawać kobiecie w łóżku prawo do swoich: kompleksów, obaw, a nie na zasadzie: co ty tak nie można, to głupie, musisz przestać. Może właśnie zdrowa seksualność, polega na ograniczeniach a nie na: możesz mieć oral, możesz mieć wszystko, bylebyś nie poszedł sobie do innej. A jak czytam opowiadania kobiet to robią wiele rzeczy ze strachu. To już nie jest zdrowa seksualność uważam.
Wy nie robicie nic ze strachu,niczego się nie obawiacie-okej. Ale nie każda tak ma.
To trzeba wam zrozumieć.

Nie musisz być jak te, które robią coś ze strachu.
Rób coś z ciekawości.
Nie uważam, żeby trzeba było dawać wszystko i chcieć wszystko. Chyba nie ma ludzi, ktorych interesuje wszystko:)
Myślę, że każdy ma w seksie jakieś granice i to jest normalne.

81 Ostatnio edytowany przez Alessandro (2026-05-11 18:04:21)

Odp: Zepsute fantazje
Solaris napisał/a:

Nie musisz być jak te, które robią coś ze strachu.
Rób coś z ciekawości.
Nie uważam, żeby trzeba było dawać wszystko i chcieć wszystko. Chyba nie ma ludzi, ktorych interesuje wszystko:)
Myślę, że każdy ma w seksie jakieś granice i to jest normalne.

Wielu przed Tobą mówiło w podobnym tonie, ale jakoś do Autorki to nie dociera albo Ona nie chce, żeby dotarło. Samą siebie tak zablokowała, że teraz nie wie jak zlikwidować tą przeszkodę.

Odp: Zepsute fantazje
Bibelotka napisał/a:

To już nie jest zdrowa seksualność uważam.
Wy nie robicie nic ze strachu,niczego się nie obawiacie-okej. Ale nie każda tak ma.
To trzeba wam zrozumieć.

Ty nie umiesz po prostu wyłączyć światła, zostawić jedną świeczkę gdzieś w kącie sypialni skoro tak się boisz jak wypadniesz, i dać mu to o co Cię tak prosi?

Wystarczy chcieć, sposób się znajdzie. Tyle że Ty chyba nie chcesz po prostu, kombinujesz jakby gość chciał Ci krzywdę zrobić.

83

Odp: Zepsute fantazje
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Bibelotka napisał/a:

To już nie jest zdrowa seksualność uważam.
Wy nie robicie nic ze strachu,niczego się nie obawiacie-okej. Ale nie każda tak ma.
To trzeba wam zrozumieć.

Ty nie umiesz po prostu wyłączyć światła, zostawić jedną świeczkę gdzieś w kącie sypialni skoro tak się boisz jak wypadniesz, i dać mu to o co Cię tak prosi?

Wystarczy chcieć, sposób się znajdzie. Tyle że Ty chyba nie chcesz po prostu, kombinujesz jakby gość chciał Ci krzywdę zrobić.

Chcesz żeby pożar był big_smile

Odp: Zepsute fantazje
Solaris napisał/a:

Chcesz żeby pożar był big_smile

W sypialni powinien być pożar;)

85

Odp: Zepsute fantazje
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

Chcesz żeby pożar był big_smile

W sypialni powinien być pożar;)

Powinien, nie powinien... Zależy jak leży;)

86

Odp: Zepsute fantazje
Solaris napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

Chcesz żeby pożar był big_smile

W sypialni powinien być pożar;)

Powinien, nie powinien... Zależy jak leży;)

Zależy gdzie firanki a gdzie swieczka

87

Odp: Zepsute fantazje
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

W sypialni powinien być pożar;)

Powinien, nie powinien... Zależy jak leży;)

Zależy gdzie firanki a gdzie swieczka

U mnie się raz zapalił abażur od lampki nocnej big_smile

Odp: Zepsute fantazje
Solaris napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:

Chcesz żeby pożar był big_smile

W sypialni powinien być pożar;)

Powinien, nie powinien... Zależy jak leży;)

Jak leży to nici z pożaru, konar nie zapłonie big_smile

89

Odp: Zepsute fantazje
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:
Solaris napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

W sypialni powinien być pożar;)

Powinien, nie powinien... Zależy jak leży;)

Jak leży to nici z pożaru, konar nie zapłonie big_smile

Wymyślił big_smile Ale dobre!

90

Odp: Zepsute fantazje
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

Powinien, nie powinien... Zależy jak leży;)

Zależy gdzie firanki a gdzie swieczka

U mnie się raz zapalił abażur od lampki nocnej big_smile

Kurcze chyba rozważę gaśnice samochodowa nad łóżkiem. Strzeżonego....

91

Odp: Zepsute fantazje
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Zależy gdzie firanki a gdzie swieczka

U mnie się raz zapalił abażur od lampki nocnej big_smile

Kurcze chyba rozważę gaśnice samochodowa nad łóżkiem. Strzeżonego....

Lepiej nie palić świeczek. Jakieś nastrojowe ledy itp.
Ale akcja z gaśnicą na pewno byłaby jakims urozmaiceniem big_smile

92

Odp: Zepsute fantazje
Alessandro napisał/a:

Autorce nie pozostaje nic innego jak podejść konkretnie do tematu, czyli praktycznie. W przeciwnym razie nigdy nie uzyska odpowiedzi, które rozwieją Jej własne wątpliwości i będzie mogła dalej snuć różnego rodzaju teorie w tej materii.

I autorka TE straszne rzeczy zrobi:D
Skoro namawiacie:D

93

Odp: Zepsute fantazje
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:

U mnie się raz zapalił abażur od lampki nocnej big_smile

Kurcze chyba rozważę gaśnice samochodowa nad łóżkiem. Strzeżonego....

Lepiej nie palić świeczek. Jakieś nastrojowe ledy itp.
Ale akcja z gaśnicą na pewno byłaby jakims urozmaiceniem big_smile

To wersja "na strażaka" tongue big_smile

94 Ostatnio edytowany przez Bibelotka (2026-05-11 18:47:09)

Odp: Zepsute fantazje
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
RozrabiakaWmalinowymGaju napisał/a:

W sypialni powinien być pożar;)

Powinien, nie powinien... Zależy jak leży;)

Zależy gdzie firanki a gdzie swieczka

Jak gdzie świeczka? No koło włosów.
Chyba że klasyczna świeczka, to dość miejsc:D

95

Odp: Zepsute fantazje
Solaris napisał/a:

Ale akcja z gaśnicą na pewno byłaby jakims urozmaiceniem big_smile

To dla tych którzy nie lubią monotonii

96

Odp: Zepsute fantazje
Bibelotka napisał/a:
Alessandro napisał/a:

Autorce nie pozostaje nic innego jak podejść konkretnie do tematu, czyli praktycznie. W przeciwnym razie nigdy nie uzyska odpowiedzi, które rozwieją Jej własne wątpliwości i będzie mogła dalej snuć różnego rodzaju teorie w tej materii.

I autorka TE straszne rzeczy zrobi:D
Skoro namawiacie:D

Autorka tylko póki co gada, a robić ni mo komu big_smile

97

Odp: Zepsute fantazje
Alessandro napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Kurcze chyba rozważę gaśnice samochodowa nad łóżkiem. Strzeżonego....

Lepiej nie palić świeczek. Jakieś nastrojowe ledy itp.
Ale akcja z gaśnicą na pewno byłaby jakims urozmaiceniem big_smile

To wersja "na strażaka" tongue big_smile

Jara mnie to! big_smile

98

Odp: Zepsute fantazje
Alessandro napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Kurcze chyba rozważę gaśnice samochodowa nad łóżkiem. Strzeżonego....

Lepiej nie palić świeczek. Jakieś nastrojowe ledy itp.
Ale akcja z gaśnicą na pewno byłaby jakims urozmaiceniem big_smile

To wersja "na strażaka" tongue big_smile

Właśnie - a poza miliarderem i chadem dziewczyny lubią strazakow

99

Odp: Zepsute fantazje
Solaris napisał/a:
Alessandro napisał/a:
Solaris napisał/a:

Lepiej nie palić świeczek. Jakieś nastrojowe ledy itp.
Ale akcja z gaśnicą na pewno byłaby jakims urozmaiceniem big_smile

To wersja "na strażaka" tongue big_smile

Jara mnie to! big_smile

Dobra, to dzwonię na 112, a najlepiej na 998 big_smile

100

Odp: Zepsute fantazje
Bert44 napisał/a:
Alessandro napisał/a:
Solaris napisał/a:

Lepiej nie palić świeczek. Jakieś nastrojowe ledy itp.
Ale akcja z gaśnicą na pewno byłaby jakims urozmaiceniem big_smile

To wersja "na strażaka" tongue big_smile

Właśnie - a poza miliarderem i chadem dziewczyny lubią strazakow

Strażak z dużą sikawą to jest to! big_smile

101

Odp: Zepsute fantazje
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:
Alessandro napisał/a:

To wersja "na strażaka" tongue big_smile

Właśnie - a poza miliarderem i chadem dziewczyny lubią strazakow

Strażak z dużą sikawą to jest to! big_smile

Duża sikawka tak ale te ich służbowe ciuszki....

Jak akurat pechowo będzie miał sikawkę pod ubraniem (nie wiem niby czemu ale jakos tak) to zeby to zdjąć potrzebujesz klucza z nasadka, płaska "dwunastke" i pare imbusow. A jak mu kask spadnie to szyciem sie skończyć moze. Ale na pewno nie ma nudy

102

Odp: Zepsute fantazje
Bert44 napisał/a:
Solaris napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Właśnie - a poza miliarderem i chadem dziewczyny lubią strazakow

Strażak z dużą sikawą to jest to! big_smile

Duża sikawka tak ale te ich służbowe ciuszki....

Jak akurat pechowo będzie miał sikawkę pod ubraniem (nie wiem niby czemu ale jakos tak) to zeby to zdjąć potrzebujesz klucza z nasadka, płaska "dwunastke" i pare imbusow. A jak mu kask spadnie to szyciem sie skończyć moze. Ale na pewno nie ma nudy

Jak nic, bez instrukcji obsługi ani rusz tongue big_smile

Odp: Zepsute fantazje

Witajcie, jestem Zuza I jestem tutaj nowa. Odnośnie fantazji, to każdy jakieś ma i fajnie jsk się spełnia. Moja fantazja to pokazywanie cip*i w miejscach publicznych. Niby przypadkiem, że "nie ogarniam", ale rozłożyć trochę nogi w sukience, etc.
Czy któraś z Was ma podobny fetysz? Jestem ciekawa doświadczeń, bo chciałabym się odważyć, ale...

Posty [ 66 do 103 z 103 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024