Dzień dobry ![]()
Trochę w przelocie... wstałam, patrzę przez okno a tu sypie... nie mogę przyzwyczaić się do zimy.
Herbatko
Chodzi o jakąś blokadę wstawiania linków tutaj u nowo piszących. Nie wiem, bo ja od razu mogłam.
Lenifa
Rzeczywiście dość nieprzyjemna przygoda. Z moich wspomnień, to koło godziny 4 już gospodarze domów odśnieżali chodniki. Raz po raz budziło mnie szuranie szuflą. Tutaj, jak sobie sami nie odśnieżyliśmy to nie mięliśmy. Potem wreszcie gmina zaczęła odśnieżać, to trzeba było pilnować, bo tak spycharka odśnieżała, że miała gdzieś bramy wjazdowe do posesji i zostawiała nam przed wjazdem wał śniegu
. W tym roku jeszcze nie musieliśmy odśnieżać.
Dzień dobry,
U mnie też padał śnieg od rana, teraz przebija się słonko.
A ja się zastanawiałam czemu nie mogę wstawić zdjęcia.
523 2023-12-07 14:34:21 Ostatnio edytowany przez Cyferkaa (2023-12-07 14:39:16)
Cyferko, jak będzie z waszą grupką wirtualna przyjażń? Koleżanki przeniosą się tutaj?
Belino ,Podlasie jest piękne.
Kiedyś byłam. Kilka dni.
Nocowałam nad Narwią koło Tykocina.
Czy to jest jeszcze Podlasie?
Nie znam Podlasia, tyle co z TV program o rolnikach czasem zobaczę, ale to tylko program.
Lenifo niemieckie porządki mnie ostatnio zasmuciły. Trafiłam na artykuł o wyroku sądu który orzekał w sprawie o gwałt zbiorowy na piętnastolatce. Dwóch dostało po 2 lata i 9 miesięcy więzienia a ośmiu dostało w zawieszeniu. W opinii biegłego było, że" gwałt zbiorowy mógł być sposobem na wyładowanie frustracji.spowodowanej doświadczeniami migracyjnymi i bezdomnością społeczno-kulturową". Trudno to skomentować.
Pogoda zimowa, sypie i sypie. Mrozi. Ale drogi przejezdne.
Lanolinko,masakra jakaś ten wyrok na gwałcicieli
Ciekawe czy pokrzywdzona może się odwołać od wyroku.
Hejka.
Herbatko przeniesiemy się tu.
Będziemy znowu sąsiadkami :-)
Ja już podjęłam decyzję hahaha, kobieta zmienną jest.
Tu mi się podoba, jest spokojnie.
Tykocin to Podlasie :-)
Herbatko, były w związku z takim wyrokiem protesty więc kto wie, może coś to zmieni.
Ciemno.Mogłoby już dnia przybywać. I żeby było blisko do wiosny.
Witajcie
i u mnie znowu pruszy. Ale zima.. dziś byłam na szkoleniu. Teraz czytam kryminał. Pozdrawiam ![]()
Kupiłam sobie takie króliki
https://born2be.pl/czarne-kapcie-orike? … 6ce0e07032![]()
Śliczne, ja też zamówiłam u Mikołaja ciepłe paputy, na noc ,jak chodzę w nocy do toalety. Podłoga raczej zimna u mnie, a ja latam w gumowych. Króliczki są superaśne, Nie wiem jakie ja dostanę
532 2023-12-08 00:04:55 Ostatnio edytowany przez Belina (2023-12-08 00:30:03)
Belino ,Podlasie jest piękne.
Kiedyś byłam. Kilka dni.
Nocowałam nad Narwią koło Tykocina.
Wiem że jest piękne i bym pokazała wam kilka fotek z mojego Podlasia, ale jeszcze nie mogę.
A do Tykocina to mam może ze 30 km.
Zresztą wszędzie jest pięknie, tylko trzeba znaleźć te piękno w małych rzeczach.
Całego Podlasia też nie znam, zresztą ja ogólnie mało podróżowałam, będąc dzieckiem to tyle co wycieczki szkolne, zresztą później też wycieczki w liceum i na studiach. A później zaczęło się dorosłe życie, dzieci, teraz praca i nawet w czasie urlopu nie ma bardzo jak wyjechać, bo przecież są
zwierzęta, jakie by nie były to trzeba żeby ktoś się zajął. I tak siedzę sobie na tej mojej wiosce i szukam tego piękna i tak czasem zachwycam się zachodem słońca, niebieskim niebem, zielenią drzew i traw latem, złotem zbóż, rosą na pajeczynie o poranku albo o tej porze roku drzewami obsypanymi śniegiem albo szronem.
533 2023-12-08 09:27:54 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-08 09:34:39)
Dzień dobry 
To ja może nastawię coś ciepłego...
Zapraszam ![]()
Widzę, że nie zawsze wychodzi z cytowaniem. Na początku cytowanego tekstu jest nawias np. [quuote (muszę tu zmienić bo wysłać nie chce] i na końcu też jest nawias kwadratowy i oba te nawiasy w całości trzeba zachować. Treść można skracać, albo i nie. Ale nawiasów pilnujemy i oczywiście swój komentarz piszemy poniżej ostatniego nawiasu ![]()
U mnie nadal zima trwa...
Lanolinka
Ja też bym chciała aby dzień był coraz dłuższy. On się jakoś w Święta, po Świętach zaczyna wydłużać? Kurcze nie pamiętam... coś mi świta, że pierwszego dnia zimy czyli 22 grudnia będzie się wydłużał ![]()
Cyferka
wie.
Belina bo piękno jest w małych rzeczach. Wzruszylam się tym twoim wpisem "i tak czasem zachwycam się zachodem słońca, niebieskim niebem, zielenią drzew i traw latem, złotem zbóż, rosą na pajeczynie o poranku albo o tej porze roku drzewami obsypanymi śniegiem albo szronem."
Ze mna prawda jest w tej chwili taka, że się rozchorowałam. Nie wiem czy to to co krąży teraz ale wyłożyło mnie w kilka minut. Wczoraj napisałam tego posta tu, zrobiłam zakupy i śniadanie i koniec. Dopiero teraz wstałam. ale idę do łóżka dalej.
535 2023-12-08 09:45:32 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-08 09:52:54)
Lenifo
szybkiego powrotu do zdrowia życzę. W moich okolicach grasuje covid, którym nikt się już tak nie przejmuje ale jest. Miejmy nadzieję, że nabyliśmy odporności.
Belina
Ja też czerpię radość z małych rzeczy. Szczególnie upodobałam sobie przyrodę. Gdziekolwiek byłam zawsze szukałam jej i starałam się jej przyglądać. Z obserwacji osób z mojej rodziny, mogę napisać, że wcale nie trzeba nigdzie jeździć aby być szczęśliwym. Myślę sobie, że jak człowiek znajdzie się w tym ,,idealnym" dla siebie miejscu to niczego więcej już mu nie potrzeba. I Ty kochana, nie masz o czym pisać? Cudownie widzisz świat
I dziel się tym jak najwięcej.
Cyferko
Od 11 komentarza, acha...
Belina
No właśnie tak mi coś chodziło po głowie, że masz kury, ale nie byłam pewna. Masz gospodarstwo?
536 2023-12-08 10:03:07 Ostatnio edytowany przez Belina (2023-12-08 10:06:19)
Witam.
Nie tyle że nie mam o czym pisać, tylko czasami nie umiem przelać swoich myśli na przysłowiowy papier.
Ja już po porannej kawce, siedzę i obserwuje sikorki i wróble, toczą się walki o słoninka, spore stadko się zebrało.
A przed chwilą miałam mala przygodę z sikorką.
Wyszłam wypuścić kury, idę a na mojej ścieżce leży sikorka na grzbiecie, myślałam że nie żyje, podniosłam, poruszyła się, posadzilam na parapecie no i poszłam dalej, wracam dalej tam siedzi więc wzięłam ja do domu, dałam jej wody i wyfrunela mi z ręki, na szczęście poleciała do okna, otworzyłam jej i odleciała jakby nigdy nic jj nie było.
Emix niby mam te gospodarstwo, ale ze zwierząt hodowlanych to tylko kury.
Lenifo szybkiego powrotu do zdrowia.
A co to są, te takie jakby opisy pod nazwą użytkownika? Na początku miałam "niewinne poczatki", a teraz zmienili mi na " zaglądam tu coraz częściej ".
538 2023-12-08 10:12:58 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-08 10:34:12)
Belina
Jaka cudna historia. Coś pięknego. Kiedyś przyjechali do nas znajomi i mięli okazję zobaczyć nasze ,,dziwactwo", bo MM miał za pazuchą młodego wróbelka.
Chwilę temu z MM obserwowaliśmy dzięcioła. Znów przyleciał do starej wierzby. Z jednej strony domu on, z drugiej strony sikory na słoninie. Chociaż to cieszy zimą.
A co to są, te takie jakby opisy pod nazwą użytkownika? Na początku miałam "niewinne poczatki", a teraz zmienili mi na " zaglądam tu coraz częściej ".
A to często jest na społecznościowych forach, że automatycznie zmienia się nazwa wraz z ilością komentarzy. Nie wiem po co? Na niektórych można to zmienić, albo wyłączyć tutaj nie wiem, jeszcze nie sprawdzałam.
W każdym razie przypomnę, że tutaj trzeba edytować jak się wysłało komentarz a chce się jeszcze dopisać. Nie łączy postów tego samego użytkownika. A pisząc raz za razem można, według regulaminu dostać bana. Czyli, jak mamy komentarz już wysłany a chcemy coś dopisać, to trzeba edytować swój.
Lanolinka
Fajne te kapciuchy. Ja też lubię i też mam w planach zakup. Może jako prezent pod choinkę?
Puzzle ułożone. Szybko, bo Starszy pomagał. Cieszę się, bo już kupił kolejne, czyli jednak udało się przebić przez gierki komputerowe ![]()
Herbatko, kroliczji są ciepłe i fajne. Polecam. Może dostaniesz kotki?
https://born2be.pl/czerwona-sukienka-evothee
Ładna? Kusi. Ale dekolt ma jednak trochę duży, taki na wyjście a nie na codzienne chodzenie. Ale taka franca ładna:)
Bellino, nastąpiło cudowne odrodzenie sikoreczki:) ptaszki są przyjemne. Za czasów gdy zajmowałam się ich hodowlą pamietam to jak śpiewają i ile radości jest w ich obserwacji, gdy budują gniazda, mają zaloty, karmią młode.
Lenifo, zdrowiej, święta ida, robota czeka ![]()
Emmi a jak Twoje kolanko?
540 2023-12-08 11:16:26 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2023-12-08 11:35:27)
BINGO... udało się... ![]()
Lanolin,
sukienka ładna, bardzo egancka.
Seniorko,
dziękuję... miło mi... pozdrawiam równie serdecznie...
545 2023-12-08 11:40:02 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-08 12:01:37)
Adi
tak pod ten kominek. Nie umiem grać, ale tak mi się skojarzyło... biesiadny czas.
Bardzo lubię sikory, ale moje dziecięce serce skradły wróbelki, kiedy to nieopatrznie byłam świadkiem jak wuj wywalił gniazdo z wylęgniętymi wróbelkami spod strzechy szopy. Było to dla mnie wstrząsające przeżycie, jako dziecka miastowego, wrażliwego i lubiącego ptaki. Noszę to wspomnienie, nawet teraz łezki popłynęły. Jak bym tam dopiero co stała. Tutaj wróblowatych latają całe stada, najlepiej widać je zimą. Dwa główne karmniki są przez nie okupowane. Gniazda budują pod dachem, ścianę mam brudną latem, ale to nieważne. Uwielbiam ich wygląd, ćwierkot a przede wszystkim, to że żyją.
Ooo! Wrócił dzięcioł. Muszę dobrze przemyśleć przycięcie wierzby. Niestety muszę, bo zagraża wiszącemu kablowi. Miała być wycięta cała, ale już wiem, że w grę wchodzi mocniejsze przycięcie. Ależ on piękny w tych czerwonych spodenkach
A nad nim bardziej z boku usadowił się kos i widzę, że po prostu odpoczywa.
Lanolinka
Fajna, dekolt rzeczywiście ,,wyrazisty". Nie dla mnie fason, ale gdybym miała wybierać to wybrałabym w odcieniu ciemnej zieleni.
Seniorka23
Piękne obrazki wstawiasz i śliczne życzenia. Nawzajem. Widzę, że dość mroźno u Ciebie. Pisz częściej. Jakie plany świąteczne? Wiem, że mamy zdublowany w pewien sposób wątek, ale serdecznie zapraszam do pisania i tutaj.
Emmi a jak Twoje kolanko?
Od wczoraj odczuwalna duża poprawa. Przestaję utykać. Lek przeciwzapalny zaczął działać i mam nadzieję, że to drugie - odtwarzające coś tam, też zadziała. Ale to kuracja pół roczna to się zejdzie. Drugie kolano, też przestało się odzywać, z nim mniejszy problem.
Co robicie dzisiaj na obiad?
Emmi,
straszne przeżycie z tym zniszczonym gniazdem. Wcale nie dziwię się, że na całe życie zapamiętałaś.
Ach, dzięcioł w czerwonych portkach tak blisko Was. Wspaniałe! To faktycznie trzeba problem z "jego" drzewem przemyśleć.
547 2023-12-08 11:54:28 Ostatnio edytowany przez Cyferkaa (2023-12-08 11:54:50)
Dzień dobry ; )
Lenifko dużo zdrowia.
Lanolinko, ładna.
Ja kupiłam tam gdzie zawsze, zgadnij jaki kolor?
https://modnakiecka.pl/pl/p/Czerwona-Po … B/23059742
Balinko, sąsiadko z Podlasia : ) bardzo ładnie przelewasz
myśli na papier, skąd te kompleksy?
Seniorko śliczne te Twoje obrazki, Tobie również miłego i spokojnego dnia.
548 2023-12-08 12:00:57 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-08 12:06:47)
Bardzo lubię tę wierzbę, bo to odmiana wczesno-budząca się i kiedy jeszcze daleko do samej wiosny to ona ma bazie. Miałam w planach obcięcie tak aby dała radę odbić i poprowadzić ją w formie krzewu, a nie jak teraz ,,pokracznego drzewa o dwóch pniach" Czyli niskie cięcie, ale skoro w tej formie, grubego pnia jest zimowym pożywieniem dla dzięcioła to musimy przyciąć ją z góry, a reszta niech zostaje.
Dwa razy dzięcioł powtórzył tę samą czynność. Poleciał na sąsiednią sosnę, czegoś na niej szukał, po czym z kawałkiem większym od swojego dzioba, nie wiem co to, wrócił na wierzbę, tam gdzie stukał i to coś - przyniesione wsadził w otwór. Stuka dalej. Nadzwyczajne, że go głowa nie boli ani dziób od tego ciągłego walenia w drzewo?
Cyferko
Też bardzo fajna.
A to jest ,,nasz dzięcioł", który kilka lat temu jako młodzik korzystał przez tydzień z naszej słoniny wiszącej przy kuchennym oknie. Przylatywał o jednej porze i stawaliśmy z MM nieruchomo jak jadł, aby go nie spłoszyć. Okropny mróz ustał i on przestał przylatywać. Ale od tamtej pory zagląda do nas przez cały rok. Nie boi się nas. MM jest w kotłowni, kręci się i tak naprawdę jest od niego z 6-8 m? Wie, że nic mu nie grozi.
549 2023-12-08 12:13:44 Ostatnio edytowany przez Lanolinka (2023-12-08 12:22:55)
Cyferko, o Ty bedziesz błyszczeć:) oczywiście na niebiesko.
Ładna.
Emmi żeby drugie kolanko nie zabolało no to tak lubi, jak poczuje, że nie musi za tamto pracować.
Sójka dobierająca się do mojego karmnika.
image hosting
Ta jest fajna, taka spokojna
https://modnakiecka.pl/pl/p/Wzorzysta-S … luE5e8BEjQ
I ta ładna ale w tej bym wyglądała jak beczka . Hafty są grube, juz kiedyś podobna mierzyłam
550 2023-12-08 12:27:38 Ostatnio edytowany przez Cyferkaa (2023-12-08 12:30:41)
Czytam Was, jakie ubogi jest mój świat przez okno.
Blokowiska i pancie z białymi pieskami ; ) Emek kocha ptaki. W Kotełkowie
ma swoje punkty obserwacyjne.
Emmi tak obrazowo opisujesz, widzę to.
Lanolinko ciemna, granatowa. A ten błękit to w rzeczywistości chaber.
Będzie okazja żeby się błyszczeć, to zabłysnę ; ) już brokatu nie użyję.
Piękne zdjęcie, ładny masz widok.
Tą drugą miałam, ale mocno za krótka była i materiał sztywny, nie fajny.
551 2023-12-08 12:45:03 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-08 14:40:53)
hahaha... opisuję Wam co widzę, a tu spoglądam w okno, a kos siedzi na wprost mnie, na sosnowej gałęzi i zerka na mnie
. Dzięcioł nadal stuka. MM wrócił i też poruszony wielce, że przecież się kręci, sam stuka i hałasuje w kotłowni a dzięcioł się go nie boi. Nawet MM gwizdał do niego. Powiedział, że dzięcioł może korzystać z sosnowej żywicy, może wspomaga to wbijanie się w korę?
Lanolinka
Nie chce mi się otwierać strona z sukienkami, ale to u mnie problem, zajrzę później.
Na razie u mnie pyrkocze wywar na pomidorową, bo mi sporo makaronu zostało z wczoraj. MM chce siąść do lapka, więc na razie życzę miłego dnia. Posłucham sobie radia.
Cyferko i Adi , tak się Was zapytam, a Imuś nasza to wie, że tu testujecie miejsce? Żeby nie poczuła się w żaden sposób pominięta. Z okna nie zawsze da się zobaczyć co by się chciało. Jak jesteś na niskim parterze to bardzo trudno. Ale gdzieś wyżej, na balkonie wywiesić słoninkę, ustawić karmnik i pojawią się ![]()
PS. Poprawiam i poprawiam, bo pokiełbasiłam kto co napisał
. To cudne zdjęcie z karmnikiem to Lanolinki i linki do sukienek...
Blokowiska i pancie z białymi pieskami ; ) .
Bo Ty jesteś pani z miasta to masz miastowe widoki
Granatowa? Też ładna. Podobna z haftem . kiedyś mierzyłam i takie miałam odczucia jak Ty, że sztywne i grube. Ale na zdjęciu ładna.
Gotuje krupnik ma obiad.
553 2023-12-08 14:43:23 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-08 14:46:23)
I uciekł wpis o karmniku...
Lanolinka
Bardzo mi się podoba twój karmnik. Jest taki fajnie duży
Podpatrzę i też taki będę chciała mieć, a przynajmniej w podobie. Dzięki ![]()
Cyferko
,,białe pieski" To jakaś moda tam, że głównie białe?
Co do miejskich widoków. To jako dziecko znalazłam się w mieście i jedyne na czym mozna było zahaczyć wzrok to były firanki w bloku na przeciwko. Miałam przegląd firanek w całym bloku. Bylo to nudne, ale lepszy rydz niż nic po tych moich wyprawach po polach.
555 2023-12-08 14:50:33 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-08 14:59:41)
Tak. Macie rację. Często jak jeździłam po Warszawie to zastanawiałam się nad ograniczoną ilością drzew, albo ich brakiem w Centrum i przy większych ulicach i wielokrotnie nawet zastanawiałam się jak się mieszka w takiej ubogiej przyrodniczo ulicy/dzielnicy? Ja z dzielnicy przepełnionej zielenią.
Lenifo
Jak się czujesz?
Emmi żeby drugie kolanko nie zabolało no to tak lubi, jak poczuje, że nie musi za tamto pracować.
Tak też słyszałam, że ,,kolano ciągnie zaraz drugie". Czuję ogólną poprawę stawową, w palcach dłoni też
. Kręgosłup też jakby mniej bolał.
Trochę mam do siebie pretensji, że zamiast działać przedświątecznie, skoro taka okazja się nadarzyła, że tyyyyle siedzę w domu, to ja tylko gotowanie, ogarnianie kuchni, podłóg i na tym ogólnie koniec. Podgoniłam z praniem... ale to wciąż nie to co czeka... ale... mocno zaniepokoiło mnie to kolano i widzę, że włączyła się mocna obawa. Mam nadzieję, że to przejdzie. Nigdy nie miałam problemów tego typu i jest to dla mnie nowość.
556 2023-12-08 15:25:36 Ostatnio edytowany przez Lanolinka (2023-12-08 15:28:07)
Emmi, ten karmik ma juz swoje lata, ale jeszcze trochę wytrzymania. Na początku był bez tych listew ale gołębie wchodziły i nie nastarczylam kupować słonecznika.
Emmi nie sama robotą żyje człowiek:)
Przychodzę tu i czasem coś napiszę to jest lepiej. A wczoraj do dziś to było 24 godziny spania i brak choćby 1 szarej komóreczki.
Emmi - Ja niby w Tarnowie nie mogę narzekać bo mam spojrzenie na niebo w wielu kierunkach, a także w niektóre strony to dość daleko. Półocną mi tylko zabudowali. Nie tylko zabudowali ale wewalili reklamy co idą na niebo. I w takich momentach jestem wielkim zwolennikiem J. Ruskina. No ale nic z mojego zwolennictwa bo raczej innego typu ludzie idą jak burza w tej krajobraz, mają go gdzieś i świat zmienia się niestety i wcale nie na lepszy.
Nie wystawiam dla ptaków jedzenia ,bo się boję że kot będzie je łapał.
Jeden mój kocur jest łowcą i latem niestety kilka ptaszków upolował.
Więc nie chcę je skazywać .
Zresztą nie mam karmnika, i nie ma kto zrobić.
Dawniej wieszałam słoninę.
Ale od kiedy jest kot, to nie wiadomo co robić. Dokarmiać ,czy nie dokarmiać?
Na Świę ta jeszcze nic nie zaplanowałam. Naprawdę to nie chce mi się.
Na razie szukam prezentów.
Nie lubię kuchni i gotowania. To dla mnie katorga.
Na razie pozdrawiam.
Widzę jednak że nasza zagrodowa ekipa zmniejszyła się . Szkoda. Trudno
559 2023-12-08 19:27:35 Ostatnio edytowany przez Cicha72 (2023-12-08 19:28:48)
Witajcie
padlam. W piątek czesto mi wychodzi zmęczenie z całego tygodnia. Dzis byliśmy z dziećmi w szkole muzycznej na wycieczce. Dzieci z tamtej szkoky daly piekny koncert. Podziwiam je za umiejętności gry na instrumentach. Moje maluszki zachwycone. U mnie nadal mróz -4. Dużo zdrowia dla Was - Emmi i Lenifo :*
Nie umiem tu wstawiac obrazków.
560 2023-12-08 19:42:21 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-08 19:44:56)
Cicha
Piąteczek cieszy. U mnie takim ciężkim dniem jest czwartek. Często w piątkowy poranek powraca pawer, bo piątek
Kolejne szkolenie? Strasznie dużo ich masz.
Herbatko
U mnie właśnie, na podobnej zasadzie słonina wylądowała we wnęce kuchennego okna, jako miejsce, do którego nie dostanie się kot. I tak rzeczywiście jest. Nasz kocurek, którego już niestety nie ma z nami, preferował siedzenie w karmniku. Jak by siedział nieruchowo z rozdziawioną buźką, to mógłby uchodzić za postać z kreskówki ![]()
Lenifo
To chociaż możesz sobie popatrzeć przez okna. Nieustająco dużo zdrowia życzę ![]()
Kombinowałam wkleić zdjęcie z telefonu. Za nic nie poszło. Z laptopa wkleiłam. Z telefonu nie.
Polne drogi są cudowne. Tak siedze o poranku i patrzę na twoją Herbatko i nie wiem czy to obraz czy zdjęcie. Moja polna droga została wyasfaltowana. Pewnie się czuja dumni z UG z postępów w rozwoju wsi. Ja się nie czuję dumna. Mnie zabrano coś co kochałam. I niech sobie myśli kto chce i co chce, że jestem jakieś tam wsteczniactwo oraz nie rozumiem postepu... Owszem nie rozumiem, jak idzie nie tam gdzie powinien.
Dzień dobry ; )
Lenifko witaj, jak się czujesz?
Też przyglądam się zdjęciu i zastanawiam
się... natura to, czy obraz Herbatki?
Przypomniał mi się film "Daleko od szosy"
Pierwsza myśl, jak spojrzałam na to zdjęcie : )
Cyferko, urzęduję już po domku, co znaczy nie leżę już jak przysłowiowa "strucla" Co prawda jeszcze daleko do normalnego funkcjonowania, ale zdecydowanie lepiej. Dzień się milutko zaczął, bo usłyszałam jak mój wnuczek gra na organach, swoje własne wymyślone kompozycje a potem zobaczyłam wnuczkę, która maluje drabinę z zachowaniem perspektywy. Noż zdecydowanie sa lepsi od babci w tym wieku. Już nie mówiąc że im angielski idzie calkiem całkiem, a babcia jedyne co umiała w języku obcym w tym wieku to powtarzane przez dziadka - ajn cwaj draj w...aj, co mu zostalo po wojnie. Fajnie się cieszyć wnuczkami. Więc mi wybaczcie to że jestem taka babusia tiu tiu zakochana we wnuczkach. No ale babcie tak w większości ponoć mają.
Seniorka, też mi leży na sercu opóźnienie, no planowałam w tym roku zająć się wcześniej przygotowaniami do Świąt ale wynika z tego, że będzie jak zawsze.
Dzień dobry
a ja na zakupach w mieście Kielce. Masakra ile ludzi
a ja kupowalam wiadro..
wcześniej ugotowalam spaghetti. Miłego dnia ![]()
U nas na szczęście nie pada. Ale podobno ma przyjść znów śnieg. Mogłoby na Święta być biało. Zobaczymy.
To jest obraz, to co wkleiłam. Droga nad morze, na końcu tej drogi jest mały kawałeczek niebieskiego morza. Jest on mało widoczny, ale jest, .
Tak kiedyś wyglądała ta dróżka. Potem schodziło się na plażę. Miasto Puck.
Zrobiłam zdjęcie i namalowałam.
Cicha ,u nas też ogrom ludzi dzisiaj w sklepach.
Utknęłam w jednym markecie ,bo kasjerek mało. Potem starałam się kupować w mniejszych sklepikach. Mięsko i warzywa to sklepiki są, ale inne spożywcze to trzeba wchodzić do marketów. A dzisiaj sobota to przedświąteczne już tłumy.
Jeszcze mam takie jedno zdjęcie z polną dróżką, A obecnie szeroka droga ,śmigają samochody. Hałas i huk. Potem wkleję jak pójdę do laptopa.
Witam,
U mnie zaczął padać śnieg.
Dziś też bylam na zakupach w mieście, młodemu musiałam kupić buty. Ludzi wszędzie bardzo dużo.
Ja głównie za tymi butami i tylko kilka drobiazgów kupiłam w Acction, między innymi kulki tłuszczowe dla ptaszków. Osobiście nie lubię robić zakupów w takim tłumie. Prezenty zamówiłam przez internet i tylko czekam kiedy dotrą.
Herbatko śliczny ten obraz.
570 2023-12-09 17:48:12 Ostatnio edytowany przez Cicha72 (2023-12-09 17:49:36)
Ja tez nie lubię tłumów. Wiadro tez kupilam w action
tam sa swietne wiadra z taka raczka na uszku to się nie wrzyna w rękę gdy cos się niesie. Ja uzywam ich do resztek domowych które później wynosze na kompostownik.. później szlam z tym wiadrem przez korytarz tej galerii i ludzie dziwnie patrzyli jak szlam z wiadrem ![]()
U mnie tez sypie śnieg.. sniezyca jest.
U nas nie pada. No przecież wiadro to normalna rzecz,. W każdym domu jest. I to niejedno.
Ja mam nawet takie emaliowane w różyczki. Trzymam w nim ziemniaki.
Dzień dobry
Herbatko tez tak myślę. Tym bardziej na wsi kazde wiadro potrzebne. Znów pada śnieg. Miłej niedzieli ![]()
Dzień dobry ![]()
MM wczoraj coś mi osłabł, jakby coś go pobierało. Dobrze, że aspirynka na niego działa. Pomógł też rosołek. U mnie nadal biało... Wybrałam się z synem na małe zakupy i ludzi mnóstwo.
Herbatko
Śliczny obraz. Zresztą ja miłośniczka twojej twórczości to nie może być inaczej. 
Belina
Zakup butów i u mnie jest zawsze problematyczny.
Cicha
Wypoczywasz?
Lanolinki
Nie ma to chyba gdzieś się wybrała? Może zdjęcia robiła?
Pozdrawiam wszystkich
Ale codzienność już wzywa.
Zaplanowałam, że za tydzień, w kolejną niedzielę ubieramy choinkę... naszą
Jak zwykle...
Emmi tak wypoczywam
dzis ugotuje rosol i trochę pójdę na narty
kijki juz mam
czytam tez kryminał po trochu. Koleżanka z pracy przynosi mi kolejne czesci kryminalow Puzynskiej. Są świetne i wciągające jak dla mnie. A Wy co porabiacie? ![]()
Cicha bo sa przesądy nt baby z wiadrami;)) Może to stąd;) Ważne że ci nikt drogi nie przbiegł;)) Bo jakbys sobie tak włożyła zakupy do tych wiader to ponieważ to "przynosi pomyślnośc" To może miałabyś problem z wydostaniem się ze sklepu;))
Dzień dobry w niedzielnny poranek.
Znów obserwuje ptaki, zwykła słoninka cieszy się większym zainteresowaniem niż kulka tłuszczową.
Wczoraj w końcu zrobiłam plan pracy przed świętami, ustaliłam menu w porozumieniu z chłopcami i od jutra biorę się do dzieła. A że mam wolne do czwartku, to muszę wykorzystać te dni, bo później nie będzie czasu, w pracy też będzie gorący okres więc siły będą ograniczone.
U mnie dzis na obiad zeberka zapiekane w kapuscie kiszonej. Kapusta oczywiście swojej roboty. Nieskromnie się przyznam, że u nas w wiosce jestem jedna z niewielu osób, co kiszą jeszcze kapustę.
A to dobre Lenifa
to może dlatego wszyscy schodzili mi z drogi
nie znalam przesadu o babie z wiatrem
a zakupy tam wlozylam ale juz po zaplaceniu
![]()
Nie umiem tu dawać zdjęć ![]()
Cicha, ja z telefonu też nie umiem. A z laptopa też nie dajesz rady?
581 2023-12-10 15:51:16 Ostatnio edytowany przez Cicha72 (2023-12-10 15:52:30)
Herbatko z komputera tez nie umiem. Chcialam Wam pokazac zająca co dzis spotkałam i nie umiem. Jakby co jest na g..
582 2023-12-10 15:58:05 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-10 16:11:27)
Cicha
Nie pamiętam gdzie pisałam o wstawianiu zdjęć, chodzi o stronę. Nie odnajdę. Możesz tutaj wstawić link spod zdjęcia z Gara i wtedy będzie przekierowywał na Garnek. Albo kliknąć na zdjęcie Seniroki - to z deszczem, i wejdziesz na https://postimages.org/ a tam masz wstawienie zdjęcia. Nie musisz się logować/rejestrować. Jak wgra się zdjęcie to wyświetli Ci się kilka linków i bierzesz link do ,,miniatury na forum" jakoś tak i tu wklejasz ten link.
Pomału zaczynam sobie ogarniać tu i ówdzie w chałupie.
Nie sypie, szkoda, że słońca brak, bo tak to byłoby przyjemnie. Wychodziłam trochę na dwór, to wcale tak zimno nie jest.
A jak u Was z pogodą?
Seniorka
U Ciebie odwilż. Mówili, że chwilę będzie i znów ma mróz przyjść. Problemów reumatycznych współczuję. Chociaż ostatnio usłyszałam od ortopedy, że nie ma czegoś takiego jak reumatyzm ![]()
U mnie dzis na obiad zeberka zapiekane w kapuscie kiszonej. Kapusta oczywiście swojej roboty. Nieskromnie się przyznam, że u nas w wiosce jestem jedna z niewielu osób, co kiszą jeszcze kapustę.
Belina
Brawo!!! Nie daj się i kiś.
Dzisiaj też był dzięcioł. Już odleciał. Postuka w tę część wierzby tak do wiosny i sama odpadnie ![]()
Postaram się póżniej dać instrukcję ,taką z komp .bo to jakoś rozgryzłam .właśnie z garnka jest najłatwiej .jak dla mnie
585 2023-12-10 17:10:45 Ostatnio edytowany przez Lanolinka (2023-12-10 17:11:58)
Ahoj.
Wczoraj miałam.intensywny dzień w pracy. Dziś trochę dłużej pospałam wiec nie będzie zdjec Emmi bo nigdzie nie poszlam. Dopiero po nowym roku.
Śnieg topnieje i jest wilgotno. Cicha jak Ci się jeździlo na nartach? Dzis final Rolnika, ciekawe, czy sie jakas para ostala.
Bellina, chlopcy chętni do pomocy?
Seniorka dała prostą instrukcje do wstawiania zdjęć, chyba jest na 3 stronie.
Na obiad pieczony filet z indyka z ziemniakami i papryką że słoika bo mi się nie chciało sałatki robić.
Znalazłam fajne breloki ma prezent
https://www.bejessa.pl/produkt/brelocze … 0FEALw_wcB
Herbatko, czajniczek użytkowy czy cieszy oczy?








