Niedzielne dzień dobry

Prószy drobny śnieg, w nocy też nasypało, bo zrobiło się bardziej biało. Nawet na gałęziach utrzymują się płatki śniegu. Nie leży taka śnieżna czapa, leży delikatny, tak jak chyba wolą same drzewa. Nic je nie ugina do ziemi. Przyleciała sikorka na słoninkę, tegoroczniak, bo chudzina jeszcze. Koniecznie musimy wywiesić drugą. Sypiemy ziarna do karmników dla naszych mazurków.
Lanolinka napisał/a:Emmi, traktuj schody jak gimnastykę. Ja lubię na koniec treningu schody robic. Nogi czują.
Lanolinka
U mnie się to nie sprawdziło, mam chore kolana. Ale nawet syn, kiedy kilka lat temu zaczęłam narzekać na schody, czyli coś się zaczynało dziać, pocieszał mnie, że w jakimś naukowym programie usłyszał, że chodzenie po schodach odmładza organizm.
Lanolinka napisał/a:U nas jest tyle zimy, że wystarczy i dla mnie i dla Was. I najlepiej jakby już sobie poszła. Komu wysłać śniegu?
Ja podziękuję, wystarczy mi tego co miałam a teraz jeszcze dosypało. Chętnie oddam za darmo 
Już jako dziecko nie rozumiałam, dlaczego nie można zebrać śniegu i przewieść samolotem do Afryki i tam wysypać, żeby rozpuściło się i nawodniło suchą ziemią. Skoro jest tam taka ogromna susza i tragedia z wodą.
Herbatko
Czyli jest na plusie, a przynajmniej w okolicach 0*C, czyli stosunkowo sporo cieplej niż gdzie indziej.
Przypomniało mi, że miałam posłuchać radia. Pisałam tutaj? Że od wczoraj dałam szansę radiu, bo wiele lat temu przestałam je słuchać. Jeśli w ogóle słuchałam, z taką intensywnością jak pokolenie moich rodziców. Oni byli/są bardziej radiowi, ja należę do pokolenia telewizora. Chociaż wiadomo, że to nie reguła.
Cicha
Masz prawdziwą zimę 
Leci właśnie Sylwia Grzeszczak & Liber - Co z nami będzie? Już wczoraj przypadkowo znalazłam radio Fama i nawet, nawet... dużo muzyki, mało reklam i zbędnego gadania, chyba, że to akurat wstrzelam się w taki czas. A to co mi się podoba, to puszczają też piosenki nie po angielsku. Teraz coś leci, ale nie wiem co to. Szkoda, że nie zapowiadają utworów.
Lenifa
Z moich czterdziestoletnich doświadczeń z roślinami doniczkowymi, mogę powiedzieć, że jeśli roślina tego wymaga to lepiej przesadzić i poprawić jej warunki niż czekać na książkowy, odpowiedni czas 
Już miałam napisać, że słabiej prószy, ale gdzie tam... może wolniej, ale większe i bardziej zbite. Chyba się rozkręcają? Ciekawe czy będzie trzeba dzisiaj odśnieżać podjazd, bo do tej pory nie było takiej potrzeby.
,,Nad samym morzem opady deszczu ze śniegiem" ,,Nad morzem do +4*C" - właśnie usłyszałam. U mnie może się nawet przejaśnić. Zobaczymy.