Zagroda babuszki - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Zagroda babuszki

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 781 do 845 z 1,173 ]

781

Odp: Zagroda babuszki

Ingrid, witaj :*
Lanolinko, nie. 40 lat nie zrobiło na mnie żadnego wrażenia. Tak jak i 30 lat na mnie nie zrobiło wrażenia 10 lat wstecz. Za to pamiętam, że jak skończyłam 25 to prawie w depresję wpadłam. To był straszny czas dla mnie. Okropny! Starania o ciążę, potem badania, i kończące na tamten moment mój świat wieści o bezpłodności.
Ale właśnie, w wieku 40 lat mam to czego chciałam w życiu. No...moze trochę więcej spokoju i więcej cierpliwości by się przydało big_smile Ale czuję się kobietą spełnioną i w małżeństwie i w macierzyństwie. Do pracy chętnie bym wróciła, ale jeszcze nie teraz... Za jakiś czas. No i dlatego ta 40 na mnie zadnego wrażenia nie zrobiła big_smile Ot...dzień jak codzień. Tylko ja zatrzymałam sie na 25 latach, i zawsze zastanawiałam sie ile mam lat. Teraz chociaż zapamiętam, że jest to 40 lat i koniec, a nie na palcach często liczyłam ile tych zim za mną big_smile
Lanolinko, u nas też były prognozy, ale lata temu to w PGE załatwiliśmy i teraz nam licznik na bieżąco spisują co 2 miesiace. Płacę za tyle ile zużyłam faktycznie.
Zmarszczki... No, od jakiegoś czasu sie przyglądam w lustrze i chyba mi się coś zaczyna? Ale możecie mi wierzyć, albo nie. Ale na mnie to żadnego wrażenia nie robi. Ot...taki wiek. No cóż... Moze to jeszcze nie takie prawdziwe zmarszczki, ale juz proces kiedy się zaczynają na dobre. Chyba jestem pogodzona z tym, że czas przemija, i człowiek się zmienia.
Na obiad zjedliśmy pyszną wątróbkę króliczą. Zostało jeszcze na kolację albo na jutro na obiad. Wyszła mi niezwykle pyszna, ale teraz mam podłogi w kuchni do mycia i płytki. No...strzela franca, ze ja pierdykam. Ale co zrobić? Warto było big_smile

Zobacz podobne tematy :

782 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-20 19:05:50)

Odp: Zagroda babuszki

Lanolinka smile Napiszę o 40- tce, bo zapomnę. Ja ciężko zniosłam 30 , w jej połowie coś mi powiedziało, że ciesz się to 3 z przodu bo zaraz będzie 4 tongue Podziałało. W każdym razie przy 40-tce czułam się fenomenalnie. Wręcz mogłabym góry przenosić. 50-też przekroczyłam składnie, niestety nie organizm. Po przekroczeniu 5 z przodu zaczęło się sypać i sypie się do dnia dzisiejszego.

------------------------------
Annorl smile Zacytuję kogoś stąd - nie przejmujesz się zmarszczkami, bo masz ich jeszcze malutko tongue - i to jest prawda. Ja też się nie przejmowałam smile

------------------------
Lanolinko smile Sporo na różnych kanałach o tym piszą i w Internecie. Poszukaj sobie i sama zweryfikuj. Mnie się nie podoba sama sytuacja i zachowania obu stron. Kolejny raz show. Ogólnie jestem za tym aby ludzie sami decydowali co chcą oglądać i słuchać. Śmieszą mnie przeróżne argumenty jakby za ,,innych" telewizja państwowa była prawa i uczciwa big_smile Nieeee... poszukaj sama smile Wybacz.

Annorl smile Pytając o brokat, to byłam ciekawa co konkretnie robicie. Ale napisałaś. To, że w tym wieku brokatu wiele to wiem... każdego nauczyciela pracującego w konkretnych wiekowo klasach widać na mieście właśnie przez brokat big_smile

--------------------------------
Już niedługo będzie się wydłużał dzień big_smile

783

Odp: Zagroda babuszki

Dziękuję Dziewczyny za życzenia :* smile Aniu wszystkiego najlepszego smile wiec obie jesteśmy rocznikiem 83 i ja też mam na imię Ania wink witaj Ingrid big_smile

784

Odp: Zagroda babuszki

Hmm..wychodzi na to, że każdy ma gdzie indziej swój próg zmian.
Emmi  no właśnie. Jak się nie ma zmarszczek to można się nimi nie przejmować  smile

Faktycznie coś jest z tym tv bo mama mi mówiła że teleekspresu nie było. Kiedyś teleranka nie bylo, tak mi się skojarzylo nieladnie.

Ann podobnie jak Ty zrobiłam z gazem,  co miesiąc odpisuję  i płacę.  Raz w roku przychodzi pan z gazowni sprawdzić stan licznika.  Nie wiedziałam, że z prądem też tak można, lepiej tak, ma się rachunki bardziej pod kontrolą.

785

Odp: Zagroda babuszki

Dobry wieczór
Cicha wszystkiego najlepszego.
Trochę późno ale rano była awaria, po południu bylam w pracy. Ja też w tym roku skończyłam 40, tyle że w sierpniu.
Odnośnie polędwicy łososiowej, to swoją nazwę chyba zawdzięcza kolorowi mięsa bo jest taka różowa.
Idę spać, bo jestem wykończona.
Dobrej nocy wszystkim.

786

Odp: Zagroda babuszki

Chcę zrobić ciasto z kremem kokosowym z białą czekoladą,i zmieszany z bitą śmietaną, jest tego dużo w necie. Ale może któraś z was robiła ? Chodzi o krem. Bo biszkopt to umiem. Takiego kremu jeszcze nie robiłam. Mam trochę obaw.

787

Odp: Zagroda babuszki

Ahoj smile
Coraz bliżej święta  smile
Coraz bliżej nowy rok smile
Coraz bliżej do wiosny  smile smile

Masa z kokosem.i bitą śmietaną to chyba ta, którą się robi do rafaello, to robilam, ale dawno  i na pewno mi wyszła, bo nie przypominam sobie, żebym kury kokosem karmiła. Najczęściej dostają  zwarzone  masy albo zakalce.  smile

Kupiłam szminka, przez internet  więc kolor będzie zagadką.

Prezenty mam.popakowane. Taki mam zwyczaj,  że zawsze każdemu  dokładam  do prezentu kupon-zdrapkę.  Nic żeśmy  jeszcze nie wydrapali  ale może w tym roku się uda smile

788

Odp: Zagroda babuszki

Witam :*
Cicha, Belina, czyli my w tym roku wszystkie 40 big_smile Jak fajnie w takim kręgu wspaniałych ludzi big_smile
Lanolinko, nie to chyba nie przepis na masę rafaello. Chyba że masz inną. Ja mam taką że masa budyniowa z kokosem jest mieszana. Nie ma tam czekolady białej ani śmietanki.
Herbatko, nie mam pojęcia o co Ci moze chodzić. Moze nasza Żyjąca Marzeniami coś podpowie wink
Emmi, Lenifa... Może macie macie rację. Ale znam ludzi w moim wieku, co bardzo się swoimi maleńkimi zmarszczkami przejmują. Więc na ten podstawie napisałam, że ja nie mam tego problemu big_smile
Taki suszony schab robiła dawniej nasza koleżanka z sąsiedniego tematu, Ada. Dobrze pamiętam Adusia? Że w pończochach suszyłaś big_smile
No właśnie...lecę w końcu się z sąsiadkami przywitać.
Czwartek, u nas już wolne od szkoły. I wydaje mi sie ciągle, że dzisiaj sobota. No to będę miała 3 soboty do prawidłowej soboty big_smile
Plan na dzisiaj? Zaraz wycinam dzieciakom paski z papieru kolorowego i będą robić mega łańcuch. Wczoraj młodsza zrobiła spory sama, ale dzisiaj reszta dorobi. Mąż ma zdjąć ze strychu choinkę. I powoli do dzieci będzie wkraczać. Zamówiłam kilka ozdób świątecznych. W tym ubranka na krzesła wink Zobaczymy jak będą wyglądać w rzeczywistości.
Za oknem piękna słoneczna i wiosenna pogoda. Normalnie wiosna. Naprawdę. Na termometrze 1 na plusie.

789

Odp: Zagroda babuszki

A te nasze sąsiadki są na tym forum? Bo ja nie widzę ich tematu?

790

Odp: Zagroda babuszki

An: Tu są https://www.netkobiety.pl/viewtopic.php … 19&p=3

791

Odp: Zagroda babuszki

Lenifa, dzięki :* Nie znalazła bym, bo szukałam po tematach big_smile

792

Odp: Zagroda babuszki

A co do zmarszczeń, mój m ma zwyczaj czasem przejechania po twarzy ręką z góry na dół i potem z dołu do góry i mówi: Takaś gładka, a takaś sękata;)
Ta kwestia czy to starzenia się, czy zmarszczek, dyskomfortu z powodu wyglądu twarzy, sylwetki, zdrowia itd.  w dużej cześci są "wypracowane" przez wiele okoliczności. 
"Szlachetne zdrowie..." Najcenniejsze co posiadamy a w ogóle o nie nie dbamy.

793

Odp: Zagroda babuszki

Dzień dobry https://www.gify.net/data/media/2168/jedzenie-i-picie-emotikon-ruchomy-obrazek-0037.gif

Odkąd Lenifa zaczęła pisać o ćwiczeniach na zmarszczki to zaczęłam się im przyglądać u ludzi. I odkryłam, że mężczyźni mają je później a często, kiedy kobieta ma już ich sporo to oni niewielkie. Pomijam zarost. Przez inną skórę? A może właśnie pod kątem zdrowia jak wspomina często Lenifa? U siebie to zauważyłam i nie jest to żadna sugestia. Kiedy gorzej się czuję, jakbym przez kilka dni odczuwała zmęczenie to nagle potrafię znaleźć z rana nową, wyraźną zmarszczkę. Sama przyglądam się tym ćwiczeniom twarzy. U starszych mężczyzn twarze wyglądają inaczej.

794

Odp: Zagroda babuszki

Dzień dobry smile oo Aniu to wcześniej macie wolne. My do jutra chodzimy. Dzis mam na 10:30. Zaraz wychodzę. U mnie wieje i co chwilę pada deszcz. Emmi jak się czujesz? Mnie angina kilka lat temu w wigilię sponiewierala.

795 Ostatnio edytowany przez lenifa (2023-12-21 11:15:41)

Odp: Zagroda babuszki

Jestem po zakupach , ech.

U kobiety wygląda temat inaczej, bo m in ta skóra jest delikatniejsza, mamy takie a nie inne procesy w organizmie związane z kobiecościa, więcej się (no nie wszystkie) martwimy, mamy więcej tzw kołomyji i staramy się w zyciu nie popuszczać. To wszystko ma wpływ.  Gdzie jest złoty środek, to chyba najwazniejsze pytanie.  Odpowiedź brzmi - w naszych wyborach a z tym nie łatwo bo ludzka głowa ma swoja szczególną specyfikę i jeżeli z czymś trudno to najpierw z głową.

Wydaje mi się, że prawda jest pośrodku, inaczej nazwałabym to złoty środek, ale i to nie łatwe bo jesteśmy w świecie w którym  otoczenie te "środki" ma w przeróżnych miejscach i na dodatek chce nas ustawiać wg własnej koncepcji.  Już nie wspomnając nawet o fakcie przeróżnego rodzaju problemów z ludzkimi osobliwościami.

I dlatego często rezygnujemy, poddajemy się i nasze ja idzie się "szczypać". Mówi się czasem, że ktoś jest styrany życiem.  To życie to otoczenie + nasze własne wybory.  Nie znam wszystkich odpowiedzi na te pytania.  Ale w tym kierunku idę z myśleniem aby znaleźc odpowiedź.

Może i dlatego spotkałam koleżankę dziś na zakupach, tak to mi się dzieje, jak nad czymś się zastanawiam, że okoliczności przynoszą odpowiedzi. Zapracowana całe zycie, wszystko napisane na twarzy.  I jakaś taka totalna rezygnacja.  Taka granica, nie robię już nic bo padłam.  Tak jest ze sprintami maksymalny wysiłek a potem bezdech na mecie. Ale są i długodystansowcy co tam ten teges lecą maratonem i mają świadomość, że muszą rozłożyć siły. Tak mi się tylko narefleksiło.

796

Odp: Zagroda babuszki

Cicha smile W samą porę zareagowałam. A raczej moje kolano, które tak zaczęło boleć, że ledwo mogłam chodzić. Więc oprzytomniałam, że jednak moje zdrowie powinno być ważniejsze od ,problemów kadrowych" w pracy tongue . Dziś czuję się wyśmienicie, co by nie zapeszyć. Ale tak prognozowała lekarka i normalnie jak Nostradamus smile

797

Odp: Zagroda babuszki

U nas rano lało,  teraz słońce.  Dwa dni temu chodziłam po polu w swetrze  bo było 13 stopni.

Ann, widocznie robimy inne rafaello. Grunt, żeby wyszło.

Dziś mam w planie upiec biszkopty,  ale być moze zrobię to jutro, bo bede miec luzniejszy dzień.

Prezes spółki wzywa sekretarkę:
– Pani Halinko, jedziemy na weekend do Czech. Proszę się pakować.
Sekretarka po przyjściu do domu przekazuje nowinę mężowi:
– Krystian, jadę z szefem w delegację. Biedactwo, będziesz musiał sobie jakoś poradzić sam.
Facio dzwoni do kochanki:
– Waleria, jest dobrze. Stara wyjeżdża na weekend, zabawimy się nieco.
Kochanka, nauczycielka matematyki w gimnazjum męskim dzwoni do swego ucznia:
– Kamilek, będę zajęta w weekend. Korepetycje odwołane.
Zadowolonu uczniak dzwoni do dziadka:
– Dziadziu, nie mam korków. Mogę do ciebie wpaść na weekend.
Dziadek, prezes spółki giełdowej dzwoni do sekretarki:
– Pani Halinko, wyjazd odwołany. Pojedziemy za tydzień.
Sekretarka dzwoni do męża:
– Krystian, szef odwołał wyjazd.
Facet do kochanki:
– Weronika, ch*jnia. Stara zostaje w chacie.
Kochanka–nauczycielka do ucznia:
– Kamil, korepetycje o 10.00 rano w sobotę.
Uczeń do dziadka:
– Dziadziu, lekcje jednak będą. Nie mogę wpaśc do ciebie.
Dziadek–prezes do sekretarki:
– Pani Halinko, jednak w ten weekend wyjeżdżamy…

798

Odp: Zagroda babuszki

Lanolinka https://www.gify.net/data/media/652/nastrojowy-emotikon-ruchomy-obrazek-0119.gif A najśmieszniejsze jest to, że to wszystko prawdą jest w życiu.

Już za chwileczkę będzie krupniczek.
Pranie leci.
ciasto na pizzę rośnie

Jest chwila na herbatkę, tylko gdzie ona jest?

799

Odp: Zagroda babuszki

No krokiety przygotowane. Znalazłam fajny przepis na naleśniki. Wyszły bardzo dobre, Tak, że mi je syn podjadał i bałam się że ich braknie. To że są dobre i to jest zdanie chłopaków bo ja sama spróbowac nie mogłam niestety. https://aniagotuje.pl/przepis/jak-zrobi … nalesniki.

No i czas zająć się sernikiem.

800

Odp: Zagroda babuszki

Lenifo smile Nie otwiera się na samym przepisie, ale nic to, znajdę z ciekawości. Powiedź mi czy przy krokietach to ciasto takie samo jak naleśnikowe, czy musi być inne?

U mnie piecze się już domowa pizza. Jestem jej bardzo ciekawa, bo z tym moim sosem pomidorowym co robiłam, z myślą właśnie o pizzach.
Krupnik też już jest.
Pochmurno, szaro i buro. Iglaki robią zieleń. Przestało padać.

801 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-21 15:07:42)

Odp: Zagroda babuszki

https://www.gify.net/data/media/1073/kominek-na-boze-narodzenie-ruchomy-obrazek-0020.gif Coraz świąteczniej za Zagrodzie. A to ciasta, a to krokieciki...

Kto ma ochotę na filiżankę herbaty?

W foliku ma się dobrze natka selera. Coś tam jeszcze przenosiliśmy ale nie pamiętam. Rzadko tam zaglądam aby nie schładzać. Zabrałam do domu owocującą paprykę słodką, że może ciepełko trochę podpędzi. Ale słonecznych dni nie ma. Mam kilka młodych roślin, które nie miały szansy zaowocować, a mają się bardzo dobrze, to je podlewam i zobaczymy co z nich będzie. Ostatnie pomidory takie zaczerwienione na parapecie zjadł wczoraj MM. Aż Junior się zdziwił, że już nie. Przez ten cały czas, co zebrałam pod koniec listopada dojrzewały przy jabłku. I miały swój pomidorowy zapach.

------------------------------
Ingrid smile chodź, chodź.

802

Odp: Zagroda babuszki

Emmi ja znawczynią nie jestem jakąś specjalna a jeszcze teraz jak nie używam maki od wielu lat.  Do tej pory piekłam normalne naleśniczki  jak wszyscy, bez filozofii, dawałam farsz z podsmażaej kapusty  z cebulka i juz były krokiety. Potem tylko pdsmazyc w panierce. No teraz się męcze bo nie wiem nic jakie co wyszlo.  I łaże co chwilę za chłopakami, spróbuj czy wszystko  ok, czy trzeba coś dosolić, czy dodać cos innego. I tak trudno wygląda kuchnia teraz od strony gotowania. Robisz i nie wiesz co. Tak, że jak napisałam o naleśniczkach, to opinia nie moja a moich chłopaków w domu.  Wierzę im bo pierwszy raz musiałam bronić naleśników, bo by nic nie zostało na krokiety. Sałatka jarzynowa nastawiona i okazało się... nie śmiejcie się... że nie mam żadnej formy do ciasta. Były ale się zbyły. Nikt się nie przyznaje  co z nimi zrobił.  I właśnie syn udał się do sklepu celem nabycia formy do ciasta i...  Maryna gotuj pierogi;)

803

Odp: Zagroda babuszki

A oto wiersz o przygotowaniach do świąt w większości polskich domów pt. "Cichym bohaterkom ", tak na odstresowajie w tej przedświątecznej gorączce.
https://pl.rec.kuchnia.narkive.com/gS9r … bohaterkom

804

Odp: Zagroda babuszki

No i Emmi kto jest za to odpowiedzialny? Chyba nasze mamunie. Zastaw się, a postaw się. A do Betlejem jechała Matka Boża, żmęczona na osiołku i tam nie było żadnych sutych potraw. Nie licząc darów od  Trzech Króli. Złota, kadzidła i mirry.

805 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-21 16:01:59)

Odp: Zagroda babuszki

Belina smile Bardzo fajne big_smile

Lenifo smile Nie wiem czy ,,mamusie" ale na pewno ludzka osobowość.  Chęć pokazania się, albo sprostania oczekiwaniom swoim albo czyimś. Mnie to zawsze zastanawiało, że ludzie spokojnie sobie żyją we własnych domach/mieszkaniach, naprawiając, remontując, odnawiając, sprzątając regularnie, a nagle jak przychodzi do Chrzcin, Komunii to nagle ten sam dom jest już niewystarczający dla przyjęcia gości. Nigdy nie rozumiałam tego przedświątecznego szaleństwa w pucowaniu, gotowaniu i kupowaniu. Nigdy nie brałam kredytu na Święta. Nie daję się wieloletniej propagandzie reklamowej, wariacji -fikcyjnych ,,idealnych Świąt" Takie Święta nie istnieją, bo zawsze się za czymś albo za kimś tęskni, ktoś jest zmęczony, inny znudzony. Odpłynęłam... Lenifo smile coraz częściej wydaje mi się, że dawniej panie robiły to wszystko, bo była to jakaś odskocznia od ciężkiej i monotonnej codzienności i dla wielu ciekawe zajęcie. Gdyby w tamtych czasach pojawił się komputer to byłoby zupełnie inaczej. Pamiętam z okresu fascynacji ,,dawnymi czasami", że potrawy wielkanocne głównie były właśnie takie, bo te produkty zaczynały się już psuć po zimie. Może z Bożym Narodzeniem było podobnie?

-----------------------------
Dziś jest komercyjność. ,,Zastaw się ale postaw się" wpisuje się w to idealnie. Albo - ,,tradycja" - Oooo! Znów Cię w słówko wkręcę tongue Ja mogę Wigilię spędzić przy kanapkach, ważniejszy jest dla mnie klimat, człowiek i opłatek. Można pośpiewać kolędy, poczytać - porozmawiać o PŚ. To jest Boże Narodzenie a nie święto zimowe, święto choinki, czy święto Mikołaja/Dziadka Mroza czy Gwiazdora - innych nie znam. Może są? Nie interesuje mnie to.

----------------------------------

Jutro robię śledzie i rybę po grecku. Zero ciasta. Mam kupne pierniczki korzenne, które uwielbiam do herbaty.

806 Ostatnio edytowany przez Lanolinka (2023-12-21 16:13:20)

Odp: Zagroda babuszki

https://i.postimg.cc/V6Qy8DhL/Screenshot-20231221-145629-Facebook.jpg

Emmi, gdy zobaczyłam jak małe sa mieszkania  w blokach to nie dziwię sie  że imprezy okolicznościowe robią w restauracjach

Przy kanapkach? No nie wiem...W końcu to Święto, a swietuje się na bogato, żeby odróżnić od zwykłego dnia  by wszystko nie było takie samo:
"Boże Narodzenie to największe w świecie przyjęcie urodzinowe, na którym są wszyscy ludzie na tej ziemi."
Jostein Gaarder, Tajemnica Bożego Narodzenia

807 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-21 16:11:25)

Odp: Zagroda babuszki

Ach! To Ty Lanolinko smile Patrzę na ten obrazek i zastanawiam się a on tu skąd? Reklama dziwna big_smile A to Ty wstawiłaś. Kochana zaskoczyłaś mnie tym zdaniem. Jako dziecko miasta to dziwne takie odkrycie, że mieszkania potrafią być małe. big_smile Bo są i duże, wielkie. Moje ma 47m2 i zmieściłam w nim około 20 osób na Komunii syna. Ale rzeczywiście w tym obecnym domu, dużo prościej tongue . Ja też się nie dziwię, że wybierają lokal. Jeszcze jak jest wszystko ugotowane i podane? Zero zmywania i sprzątania. Jeszcze do domu dadzą to co zostało. I samemu nie trzeba gotować przez kilka kolejnych dni. Przynajmniej ja znam takie restauracje, bo może w jakiś nie dają?. Ja tylko w lokalu wesele robiłam, więc... kumpela robiła w domu. Kwestia zapatrywań. Też było fajnie. Nie wiem jak teraz, ale za mojej młodości to imprezki robiło się w domach, człek na człowieku ale znalazło się miejsce i na taniec, i na gadanie. Ja robiłam w jednym pokoju się tańczyło, do pozostałych wciskałam siedziska i wersalki a w kuchni był bufet. Wszystko się da. A dziś, to nie wiem?

808 Ostatnio edytowany przez lenifa (2023-12-21 16:16:26)

Odp: Zagroda babuszki

Małe sa mieszkania w blokach. Ale i dawniej, jak u babci i dziadka pamietam, było dwa pokoje, w tym jeden robił za kuchnię i sień.  Aż nie do uwierzenia było. 7 dzeci, przyjeta matka z 3 córkami uciekiniierka z Tarnopola, a jeszcze od czasu do czasu zabierali im pokój na kwaterunek dla niemców. No  jeszcze była opcja spać na strychu lub w stodole.

Moje wesele było  w takim właśnie domu, 2 pokoje i kuchnia. A to dlatego, że zabrali nam  salę weselną i gdzieś to  wszystko trzeba było zorganizować. Był Stan Wojenny. I jeszcze zima do tego, bo tak by coś na zewnatrz zorganizował.

809

Odp: Zagroda babuszki

Kawalerki potrafią być malutkie. Pokój z aneksem kuchennym i wydzielone na malutką łazienkę. I mieszka małżeństwo z dzieckiem albo dziećmi.

810 Ostatnio edytowany przez Lanolinka (2023-12-21 16:20:43)

Odp: Zagroda babuszki

Dawniej...to coś, co było i minęło.  Gnietli się wszyscy bo nie mieli wyjścia.  A jeśli mogą inaczej lepiej, prościej  to czemu nie?

Nie tęsknię za dawnymi czasami, bo mi się kojarzą z biedą.

Spanie na strychu może być atrakcyjne na chwilę  jako przygoda. Tak na podłodze można w schronisku przenocować  gdy nie ma wolnych łóżek.

811

Odp: Zagroda babuszki

Lanolinko - bieda czy nie to bardzo indywidualna sytuacja. Wiadomo też, że to się może zmieniać i to z róźnych powodów.  Nie zawsze zawinionych przez tego, który ma problem tego typu.  Chociaż bywa i tak, że jest to jakiś tam wybór. ale i wybory nie dzieją się znikąd. coś za nimi z reguły stoi.  Mamy czasy jakie mamy, ludzie dawali radę.  Chociaż nie wszyscy. Dużo rozmawiałam i dalej rozmawiam, jak mam taką okazję z ludźmi bezdomnymi. Bezdomność nie zawsze jest ich winą. Czasem to wynik naduzywania różności, czasem decyzja by być uczciwym mimo wszystko. To bardzo różnie wygląda. Ludzie są zaplątani w róźne, bardzo różne sytuacje.

812 Ostatnio edytowany przez Lanolinka (2023-12-21 17:39:38)

Odp: Zagroda babuszki

Lenifo,  bieda to bieda, nie jest niczym dobrym, nie uszlachetnia.
  Wczoraj na TVP kultura  był film  " Kafarnaum" o biedzie. Warto by było obejrzeć.

Emmi smile  znasz takie sytuacje  jak te z kawału?

813 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-21 18:35:27)

Odp: Zagroda babuszki

Lanolinka smile Na temat biedy nie będę się wypowiadać, mam podobne zdanie do Lenify smile. Co do Bożego Narodzenia to owszem jest to ,,największe przyjęcie urodzinowe" ale duchowe, a nie obżarstwa. - To moje zdanie.

Czy znam takie sytuacje jak z kawału? Znalazło by się z kilka tongue Ten twój kawał jest pięknym dowodem na to, jak wiele rzeczy wpływa na naszą codzienność i nawet nie zdajemy sobie z tego sprawy.
Lenifa smile sernik zrobiony?

Dopiszę jeszcze, że jestem zwolenniczką aby każdy spędzał Święta jak mu pasuje i szanował postanowienia innych smile Ależ Święta dopiero by były piękne big_smile I jakże bogate.

814 Ostatnio edytowany przez lenifa (2023-12-21 18:18:33)

Odp: Zagroda babuszki

Każdy ma swoje zdanie i podejście do ludzi i życia. Bo się wszyscy  między sobą różnimy w bardzo wielu aspektach i nie mówię tego do tego żeby negowac twoje podejście Lanolinko. Ale tak jest. I każde jest potrzebne w jakimś sensie. Jesteśmy tylko jak ta bryczka, i nic z niczego jakby koń tego nie ciagnął, woźnica nie kierował, i na czym by kapela z woźnicą siedzieli jakby nie wóz, a w końcu  i kapela też fajna bo weselej;) Każde z nas z osobna nie było by tym czym jest.  No konikowi może by było  łatwiej wierzgać po zielonych pagórkach,  woźnica wylądowałby w jakiejś karcznie i nigdzie nie dojechał, bryczkę oddano by do muzuem;) A kapela? Cóż nie zawsze jest dla kogo grać;)

Zaraz muszę sernik wyjmować z piekarnika i brać sie za sałatkę. A ja tu pisam głupoty a  robota nie zając;)

815 Ostatnio edytowany przez herbatkaXL (2023-12-21 18:42:35)

Odp: Zagroda babuszki

Tak co do biedy. Mieliśmy wujka w Warszawie, był mądrym  człowiekiem.Dorastał przed wojną.
Też kiedyś w rodzinie była rozmowa że jest bieda.
A on nam powiedział tak: wy młodzi nie widzieliście prawdziwej biedy, i nie wiecie jak ona wygląda.
Ja przed wojną widziałem.bo wtedy, i owszem ,była.
Zapamiętałam, i opowieści mojej mamy,która też była przedwojenna.
Dzisiaj każdy ma inne kryterium na biedę.

816

Odp: Zagroda babuszki

A jakie jest moje podejście? Jak je rozumiecie?

817 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-21 19:02:18)

Odp: Zagroda babuszki
Lanolinka napisał/a:

A jakie jest moje podejście? Jak je rozumiecie?

Lanolinka smile Czemu pytasz? Myślisz, że się zapętliłyśmy? Moim zdaniem mówimy o tym samym, albo bardzo podobnie, tylko innymi słowami smile W dodatku dla kogoś może być coś ,,biedą" a dla innego ,,bogactwem" A jak Ty myślisz?

Herbatko smile No właśnie. ,,Biedy" są też różne. Można mieć wszystko co materialne a być bardzo ubogim w środku i mocno cierpieć. Ale ja chyba oddalam się zbyt daleko od właściwego tematu.

Słyszę wiatr. Mocny wiatr ... a jak u Was?

Może ja jeszcze wezmę w obronę biedną kanapkę, która też może być na bogato smile Chociaż ja miałam na myśli po prostu kanapkę . Ale jeśli byłaby to kanapka z domowego chleba to mniam, mniam, do tego domowe masełko i domowy serek... o jej... o jej...

818 Ostatnio edytowany przez Lanolinka (2023-12-21 19:18:28)

Odp: Zagroda babuszki

Tak właśnie  pomyślałam  wink
Znam wojenne  opowieści. Starsi ludzie mieli do grymaszacych- głodu i wojny,  i wszystko będziecie jeść. 

Piekę biszkopt.  Ale tylko ten na torta bo nie mam.wiecej mąki  ziemniaczanej. A myślałam,  że kupiłam wszystko

Wieje. Osuszy trochę  bo mokro wszędzie.

819

Odp: Zagroda babuszki

Cicha, u nas przedszkole też do jutra. Ale szkoła była do wczoraj, to już wszystkie w domu siedzą wink
Lanolinko, na to wygląda wink Ja innej wersji nie znam rafalello.
Ha, Lanolinko jakie piękne koło zatacza ta historyjka z humorem big_smile
Emmi, u Ciebie dzisiaj krupniczek, a u mnie pomidorowa. Jeszcze na jutro zostało. A pizzę mam w planach. Ale nie wiem kiedy mni9e najdzie big_smile
Belina, jaki fajny wierszyk big_smile Ale ja chyba się pod nim nie podpiszę big_smile
Siedzę przy oknie, bo tu właśnie dogorywa mój laptop, którego już nie można nigdzie przenosić. I co widzę? Mokre okna, czyli pada.
Emmi, u nas też wiatr. A zapowiadają mocniejszy.
Dzisiaj nadal nie upiekłam blatów do piernika. Kurde...nie umiem na siłę jak mi się nie chce. Musze mieć wenę, natchnienie. Wtedy m i wychodzi smaczniej i robię szybciej i sprawniej. Poczekam na tę chęć, oby nie za długo big_smile

820

Odp: Zagroda babuszki

Dziewczyny zajrzyjcie na wizaż na Zagrodę smile

821

Odp: Zagroda babuszki

No, czyli co? Że możemy wracać na Wizaż? big_smile

822

Odp: Zagroda babuszki

nooooo... smile Nie wiadomo jak długo uda im się utrzymać i na czym skończą się negocjacje?

823

Odp: Zagroda babuszki

Taki los;) Może chodziło o to że powinnyśmy się rozpięciorzyć?:))

824 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-21 21:00:06)

Odp: Zagroda babuszki
lenifa napisał/a:

Taki los;) Może chodziło o to że powinnyśmy się rozpięciorzyć?:))

Aaa! tu napisałaś smile co to znaczy?

------------------------------

13 strona, nie przypuszczałam, że okaże się szczęśliwym numerkiem smile

825

Odp: Zagroda babuszki

I tu napisałam i tam napisalam. Jak zadecydujecie tak będzie.  A że rozpięciorzyć napisałam - miałam na myśli cafe, wizaz, garnek, discord czy tam cos i tu. Wychodzi na 5 miejsc w tym jedna głowa ścięta;)

826

Odp: Zagroda babuszki

hymmm...

Nowe miejsca, które się pojawiły dały też nowe możliwości. Myślę, że trzeba wspólnie podjąć decyzję, gdzie piszemy? Każdy powinien się wypowiedzieć.
Zaletą W jest archiwizacja dzięki czemu można odnaleźć potrzebne info, wadą, że nie wiadomo jak długo będzie.
tutaj jesteśmy, ale przy braku pisania temat wyfrunie w nicość, chyba że Lenifa go odnajdzie wink

827

Odp: Zagroda babuszki

Teraz troche trudniej na webarchiwe. Tak wszystko ulepszają, że pogarszaja. Toż jeszcze ze szkoły pamiętam, jak coś ma sens to jest proste, jak zaczyna się komplikować to znaczy jakiś błąd się zrobiło.

828

Odp: Zagroda babuszki

Mam pytanie
Dlaczego wybrałyście to forum zamiast np. kafe czy garnek?
Przecież tu bez adblocka nie da sie pisać
A to że brak moderacji nie oznacza że temat nie poleci tak jak na kafe wasze leciały

829

Odp: Zagroda babuszki

O noł co Wy kombinujecie? Znowu mamy gdzieś iść? Tak będziemy  chodzić w te i wewte?
Jakby co, to się dostosuję,  ale mi się średnio podobało na wizażu, bo pisze z telefonu, reklamy pół ekranu zasłaniały, strona wyświetlała  się czasem tylko w wersji na komputer

830

Odp: Zagroda babuszki

Witam :*
Ja osobiście wolę Wizaż. Dla mnie bardziej przejrzyste. Ale oczywiście dostosuję się do większości głosów.

831 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-22 09:27:03)

Odp: Zagroda babuszki

Dzień dobry smile

Mam ogromny sentyment do W, ale chyba mu się nie uda.  Jak się na ,,tutaj" jakoś przestawiłam, to się tam odwidziało big_smile . Jak miałyśmy dylemat z miejscem, to teraz mamy go nadmiar tongue . Ale to wszystko jest złudne. Dziś jest - jutro nie będzie.

Cfelu smile Nie mam problemu z pisaniem tutaj. Musiałaś/eś aż założyć nowe konto aby zadać to pytanie? I akurat padło na nasz temat wśród wielu innych tongue . Zapraszam na Zagrodę, pobędziesz trochę i sam/a odpowiesz na wszelkie nurtujące Cię pytania smile

Lanolinka smile Tak dziwnie trochę... dlaczego wcześniej nie mówiłaś, że masz problem z W? Jesteś wstanie być na obu?

832

Odp: Zagroda babuszki

Emmi  a po co miałam mówić? Forum jak forum, każde ma swoje  zawirowania

Snieg z deszczem. Paskudna pogoda.

833 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-22 09:37:56)

Odp: Zagroda babuszki

Lanolinka smile Czyli radziłaś sobie na tyle, że przymykałaś na to oko. W każdym razie powinno się mówić, bo wtedy trzeba coś wymyślić. Tu każda z nas jest Vipem smile  Jestem jeszcze na D, więc roztrojenie jaźni murowane big_smile  Miałaś wietrzysko?

------------------------------
Może za wcześnie przeszłyśmy, ale poznanie miejsca też jest ważne. Na początku były pewne kłopoty. Nie wiem...

834

Odp: Zagroda babuszki

Emmi, tak, radziłam sobie.
Miałam wiatr ale nie aż taki jak straszyli,  na szczęście. Lało i xnowu woda stoi w trawie

835

Odp: Zagroda babuszki

Lanolinka https://www.gify.net/data/media/652/nastrojowy-emotikon-ruchomy-obrazek-0232.gif, no pewnie, że sobie radzilaś, bo byłaś big_smile Piszę jak potłuczona, jeszcze chyba śpię. 
Podobnie z pogodą było u mnie, chociaż nie wiem jak się skończyło, bo siedzę w domu. Mam nadzieję, że nic nikomu się nie stało. Drzew nie powaliło.
Nie wiem co robią u mnie, poszerzają ulicę, będą zakładać oświetlenie ale pousuwali stare drzewa i to takie, które cień dawały ostatniemu dziedzicowi jak powozem przejeżdżał. Szkoda...

836

Odp: Zagroda babuszki

Hejka Cfelu. Ja nic nie kombinuję. Myślę, że dziewczyny też nic nie kombinują. Strzelili w nas i wyrosło nam kilka głów jak smokowi jakiemuś;) Stąd wzieły się moje porównania do smoka wielogłowego.  A odnosząc to do bajek, wiem, że teraz trzeba uważac na Szewczyka Dratewke i i nie ochlać się wody z Wisły:)
Zupełnie nieistotne co to znaczy;) Ot zażartowałam.

837 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-22 10:41:34)

Odp: Zagroda babuszki

Chciałam robić śledzie, ale zasugerowałam się i miałam nadzieję, że nie są za słone i nie sprawdziłam wczoraj, ale niestety, muszę wymoczyć hmm  Nic to...

838

Odp: Zagroda babuszki
Emix napisał/a:

Chciałam robić śledzie, ale zasugerowałam się i miałam nadzieję, że nie są za słone i nie sprawdziłam wczoraj, ale niestety, muszę wymoczyć hmm  Nic to...

Ja dopiero jutro zaczne robic potrawy swiateczne z kumpela

839

Odp: Zagroda babuszki

Julia smile Nie chciałabyś przejść na nasze, stare miejsce? Tam gdzie wcześniej pisałyśmy? Oczywiście tutaj też sobie być.

840

Odp: Zagroda babuszki
Emix napisał/a:

Julia smile Nie chciałabyś przejść na nasze, stare miejsce? Tam gdzie wcześniej pisałyśmy? Oczywiście tutaj też sobie być.

Ja tam moge tu i tam pisac

841 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-22 11:14:50)

Odp: Zagroda babuszki

Nie chcę aby wyszło, że reklamuję, ale nie znam innej możliwości aby CI podać. Wizaż.pl https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1289367 Gdzieś tutaj trafiłam jak pisałaś o swoich zainteresowaniach, to tam, na forum, jak się rozejrzysz powinnaś poczuć się jak ryba w wodzie smile .

--------------------
Ja też będę pisać na obu. Polubiłam tu niektóre tematy.

842

Odp: Zagroda babuszki
Emix napisał/a:

Nie chcę aby wyszło, że reklamuję, ale nie znam innej możliwości aby CI podać. Wizaż.pl https://wizaz.pl/forum/showthread.php?t=1289367 Gdzieś tutaj trafiłam jak pisałaś o swoich zainteresowaniach, to tam, na forum, jak się rozejrzysz powinnaś poczuć się jak ryba w wodzie smile .

--------------------
Ja też będę pisać na obu. Polubiłam tu niektóre tematy.

Tak niektore tematy sa ciekawe

843

Odp: Zagroda babuszki

Idę do kosmetyczki.  Potem coś po chałupie porobię ale  żadne mycie okien. 
Pasowałoby mi jeszcze sumienie  wyczyścić.

Kury dziś jedzą placek, mąż wczoraj dostał,  sprobowal i zaniósł od razu kurom,  niech mają święta. Mówi  że chyba z samego cukru. To mnie zastanawia  w wypiekach  z cukierni- czemu tyle  słodzą? Przecież cukier  drogi.

844 Ostatnio edytowany przez Emix (2023-12-22 11:26:05)

Odp: Zagroda babuszki

Lanolinka smile Mnie się zdaje, że to nie cukier, a słodziki jakieś.  Miłego pobytu u kosmetyczki smile

------------------------

Chwaliłam się tutaj, że mam słońce? Normalnie sensacja po tylu tygodniach szarości i burości.

Lanolinka smile czekam na Ciebie na W. Jestem tu, bo Ty jesteś big_smile

845

Odp: Zagroda babuszki
Emix napisał/a:

Lanolinka smile czekam na Ciebie na W. Jestem tu, bo Ty jesteś big_smile

Chyba nie zauważyła,sprawia wrażenie osoby zajętej kokietowaniem

Posty [ 781 do 845 z 1,173 ]

Strony Poprzednia 1 … 11 12 13 14 15 … 19 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Zagroda babuszki

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024