Dawno,dawno temu....
Czyli gdzieś w grudniu do wesołego miasteczka zwanego Netkobiety postanowiła wrócić pewna, stęskniona weteranka jak się okazało rozrabiaka
wanted dead or a live .
Wróciła ...... z hukiem w momencie braku moderacji
Trafiła na samozwańczego miłośnika zagadek i łowcę trolli,asa wywiadu i kontrwywiadu w tym miasteczku
Nastąpiło zderzenie "wielki wybuch"
oraz zostało rzucone wyzwanie,że niby nie mam szans zgadnąć kim owa weteranka była w tajemniczej i mrocznej przeszłości.
Na tym motywie opiera się spora część "intrygi" we wczesnej fazie.
Inną częścią jest element swatania Lucka i Bagiennika notorycznie z kim popadnie,ponieważ ja na swataniu kompletnie się nie znam
to nie widzę żadnych przeszkód w łączeniu czy parowaniu osób na forum
Celem jest jednak szczęście jakkolwiek je kto pojmuje,dlatego że ja lubię ludzi życzę im najlepiej jak potrafię.
Jeszcze innym fragmentem jest wątek Dzierlatki i Bagienników dwóch,wątek Adeli gdzie Kapitanna pojawiła się "znienacka"
Wszystko szło dobrze,ale diabli nadali wątek Rossanki,który stwarzał konkurencje i zagrożenia dla "magla" 
Wcześniej też powstał układ między Kapitanną, a mną, że będziemy się droczyć i dokuczyć sobie dla rozrywki płochej.
Co oczywiście miało miejsce,szybko jednak się okazało że Kapitanna nie jest stała i wierna w tym i dokucza innym na boku - pech 
Z wątku Rossanki wyrzucano nas parę razy i tak powstał ten wątek w którym pojawił się lotem koszącym młody Psycholog zwany Psologiem pojawił się już u Ross i tam już zaczął pokazywać co potrafi.
Z początku chłopak był zagubiony i miał trudności z aklimatyzacją,ale wkrótce zaczął się rządzić 
Znaczy głównie eliminować rywali oraz absorbować większość uwagi Koraliny co nie spodobało się łowcy trolli,ponieważ jest tu najstarszy i lubi się popisywać, robiąc zamieszanie i szukając uwagi, przeprowadzając odlotowe eksperymenty
jak łatwo zauważyć głównie uwagi Koraliny,która reaguje na to powiedzmy różnie
na te wszelkie "adoracje i atencje" oraz próby wydania jej za mąż
bywa też niebezpieczna dla konkurentek, jak ma zły humor,ale to rzadko.
Wybrzydza tez ciągle i przebiera w kandydatach do jej ręki jak w ulęgałkach,kaprysi, zmienia zdanie i nastroje jak nicki Zosia Samosia - normalnie .
doprowadziło to do zamętu,a było zabawnie, ostro i śmieszno,groźnie,ale to chyba przeszło, obiecaliśmy się nie tłuc więcej.
Kolejno w międzyczasie dołączały też różne osoby Deep, Syl, Włodek i inni, jedne zostały inne zniknęły dodając coś od siebie.
Tak oto dochodzimy do tu i teraz,a co będzie dalej ? Sie zobaczy.