KoralinaJones napisał/a:GOSTY napisał/a:Tylko chciałabyś, abym był taki jak ty „tutaj".
Ale każdy jest inny? Nie? Może blizanci?
A co mnie to obchodzi.
Wiem, mózg nie ogarnia.
Wiesz co, nudzisz mnie bardzo. Idź już spać.
To dobrze
Żegnam ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Strony Poprzednia 1 … 70 71 72 73 74 … 205 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
KoralinaJones napisał/a:GOSTY napisał/a:Tylko chciałabyś, abym był taki jak ty „tutaj".
Ale każdy jest inny? Nie? Może blizanci?
A co mnie to obchodzi.
Wiem, mózg nie ogarnia.
Wiesz co, nudzisz mnie bardzo. Idź już spać.
To dobrze
Żegnam ![]()
GOSTY napisał/a:KoralinaJones napisał/a:A co mnie to obchodzi.
Wiem, mózg nie ogarnia.
Wiesz co, nudzisz mnie bardzo. Idź już spać.
To dobrze
![]()
Żegnam
Dziś jestem poważny. Żegnam.

no nie jeszcze troszkę

no nie jeszcze troszkę
![]()
A ty
Nie zesraj się tam z "radości".
Zacząłeś mnie tym nawet troszkę bawić.
Odwrotny skutek.
Dzięki. Dobrej nocy.
Odwrotny skutek.
hahahahaha
jaki tfardziel ![]()
GOSTY napisał/a:Odwrotny skutek.
hahahahaha
jaki tfardziel
Nie, ty być może jesteś "twardszy" (oj te wszystkie tu posty, które ci "pomogły"). Ale jak widać znacznie głupszy. Sorry, ale taka prawda.
Używasz prymitywnych taktyk do trollowania chyba sprzed 3,000 lat. Tak się zachowujesz.
Kochani, kochani! Proszę nie karmić dachovych obsrańców, bo będziemy mieć narobione na nasze burty na łajbie. Ja tego sprzątać nie zamierzam ![]()
Adela interesująca wizja poranku w Spale
Ubawiłaś mnie
Chyba na takim etapie jeszcze nie jesteśmy, żeby aż tak.... ![]()
Psycholog , cieszę się, że wpadłeś, bo z Pasławkiem to macie niezłą jazdę, bardzo, bardzo się śmiałam. Boli mnie brzuch teraz od śmiacia ![]()
Psycholog , cieszę się, że wpadłeś, bo z Pasławkiem to macie niezłą jazdę, bardzo, bardzo się śmiałam. Boli mnie brzuch teraz od śmiacia
A wiesz ze jak się śmiejesz z 10x to masz tyle endorfin co po orgazmie? To co, mamy już za sobą „swój pierwszy raz”? ![]()
Evergreen napisał/a:Psycholog , cieszę się, że wpadłeś, bo z Pasławkiem to macie niezłą jazdę, bardzo, bardzo się śmiałam. Boli mnie brzuch teraz od śmiacia
A wiesz ze jak się śmiejesz z 10x to masz tyle endorfin co po orgazmie? To co, mamy już za sobą „swój pierwszy raz”?
A niech Ci będzie, zaliczaj! Wpisuj w notesy, udało Ci się Psychologu , kolejny zapis!
To dla mnie zaszczyt być na tej liście!
Evergreen napisał/a:Psycholog , cieszę się, że wpadłeś, bo z Pasławkiem to macie niezłą jazdę, bardzo, bardzo się śmiałam. Boli mnie brzuch teraz od śmiacia
A wiesz ze jak się śmiejesz z 10x to masz tyle endorfin co po orgazmie? To co, mamy już za sobą „swój pierwszy raz”?
Paweł ja to jestem super zarąbistym "skrzydłowym" co nie ?
Tylko co robi taki skrzydłowy tak naprawdę
![]()
Ja tam się nie przechwalam - grzecznie będę czekał, aż mnie Adela ogarnie
W końcu równouprawnienie, a co (chociaż w pewnych elementach nieco tradycjonalizmu nie zaszkodzi ![]()
Ja tam się nie przechwalam - grzecznie będę czekał, aż mnie Adela ogarnie
W końcu równouprawnienie, a co (chociaż w pewnych elementach nieco tradycjonalizmu nie zaszkodzi
ogarnie?
czy przygarnie?
Grasse napisał/a:Ja tam się nie przechwalam - grzecznie będę czekał, aż mnie Adela ogarnie
W końcu równouprawnienie, a co (chociaż w pewnych elementach nieco tradycjonalizmu nie zaszkodzi
ogarnie?
czy przygarnie?
Ogarnie, nie popełniłem literówki
Przecież pisałem, że lubię nogi ![]()
Nogi?
Znaczy "obejmie"?
(NIE WIERZĘ, ŻE TO napisałam, szybko wysyłam)
Nogi?
Znaczy "obejmie"?
Ano, nie wątpię, że byłbym w siódmym niebie ![]()
Nieźle,nieźle
ponieważ nawigatora gdzieś wcięło
dla mniej i niezorientowanych,krótkie posumowanie
Grasse podbija do Adeli
Psycholog do Evergreen
Bagiennik zniknął
Deep chwilowo też
(możliwe że nie mogą dostać się na pokład z powodu problemów z certyfikatem zabezpieczeń czy cuś )
Koralina pakuje się w kłopoty ? Czy na pewno?
Co będzie dalej i co się stanie ?
Zostańcie z nami
Nogi?
Znaczy "obejmie"?(NIE WIERZĘ, ŻE TO napisałam, szybko wysyłam)
Adelo, WSPANIAŁA NOWINA! SERDECZNIE GRATULUJĘ NOWYCH SKRZYDEŁ!!!
Nieźle,nieźle
ponieważ nawigatora gdzieś wcięło
dla mniej i niezorientowanych,krótkie posumowanie
Grasse podbija do Adeli
Psycholog do Evergreen
Bagiennik zniknął
Deep chwilowo też
(możliwe że nie mogą dostać się na pokład z powodu problemów z certyfikatem zabezpieczeń czy cuś )
Koralina pakuje się w kłopoty ? Czy na pewno?
Co będzie dalej i co się stanie ?
Zostańcie z nami
Pasławku Czy to nie wspaniałe, że ta łajba to już jest LOVE BOAT
Kiedy się to zdarzyło?! No kiedy?! I jak?!
P.S. No właśnie, gdzie jest Deep?
Od momentu pojawienia się Evergreen ![]()
Od momentu pojawienia się Evergreen
Jestem zaniepokojona tym stwierdzeniem
.
Ale to nie JA "to nie jaa byłam Ewąąąąąą, to nie ja skradłam nieboooooo..."
To Wy ludzie z łajby zwanej Love Boat. Pasławku Ty masz oko do wyszukiwań ciekawych przypadków - zaproś ich tu więcej, szerzmy miłość, wolność i swobodę! Oto mój kandydat na nowego łajbowicza:

Przepraszam, a mnie kto złapie za nóżki?
![]()
Przepraszam, a mnie kto złapie za nóżki?
![]()
No jak to?! Masz zarezerwowany pokój na 2 noce i 2 dni z Psychologiem , we wrześniu. Posiłki będą dostarczane do pokoju. Myślałam, że to omawialiśmy.
paslawek napisał/a:Od momentu pojawienia się Evergreen
Jestem zaniepokojona tym stwierdzeniem
.
Ale to nie JA "to nie jaa byłam Ewąąąąąą, to nie ja skradłam nieboooooo..."
To Wy ludzie z łajby zwanej Love Boat. Pasławku Ty masz oko do wyszukiwań ciekawych przypadków - zaproś ich tu więcej, szerzmy miłość, wolność i swobodę! Oto mój kandydat na nowego łajbowicza:
Zaniepokojona a coś złego się stało ? Raczej nie ,albo jeszcze nie ![]()
No dobra ale kto to ten z gifu ?
Legat ?
Jeżeli to noto ja nie mogę go swatać obiecałem za wiersz dla Deep i Bagiennika,ale ktoś inny co nic nie obiecywał czemu nie ![]()
Takie zapraszanie "przypadków" z innych wątków było interesujące i nawet zabawne wcześniej ![]()
No dobra ale kto to ?
Legat ?
Jeżeli to noto ja nie mogę go swatać obiecałem za wiersz dla Deep i Bagiennika,ale ktoś inny co nic nie obiecywał czemu nie
Takie zapraszanie "przypadków" z innych wątków było interesujące i nawet zabawne wcześniej
Nie chciałabym niczego Wielkiemu SWATowi sugerować, ale moje oko
zawiesiło się na takich przypadkach jak Irate, Gary, no i nie wiem kto jeszcze. Co o tym myślisz? Może to wzbogaci "ofertę"? Ale jeśli SWAT już ma doświadczenia i SWATa nie bawi, to ja się w SWATcią robotę nie wtrANcam ![]()
Edit:
Zaniepokojona a coś złego się stało ? Raczej nie ,albo jeszcze nie smile
No chodzi oto, że jak się coś już stanie, to będzie na mnie
A to przecież nie, że ja, tylko Wy wszyscy, bo.... no tak się rozrzewniłam trochę... No kocham Was wszystkich, bo każdy z Was jest taki... wyjątkowy

paslawek napisał/a:No dobra ale kto to ?
Legat ?
Jeżeli to noto ja nie mogę go swatać obiecałem za wiersz dla Deep i Bagiennika,ale ktoś inny co nic nie obiecywał czemu nie
Takie zapraszanie "przypadków" z innych wątków było interesujące i nawet zabawne wcześniejNie chciałabym niczego Wielkiemu SWATowi sugerować, ale moje oko
zawiesiło się na takich przypadkach jak Irate, Gary, no i nie wiem kto jeszcze. Co o tym myślisz? Może to wzbogaci "ofertę"? Ale jeśli SWAT już ma doświadczenia i SWATa nie bawi, to ja się w SWATcią robotę nie wtrANcam
Edit:
paslawek napisał/a:Zaniepokojona a coś złego się stało ? Raczej nie ,albo jeszcze nie smile
No chodzi oto, że jak się coś już stanie, to będzie na mnie
A to przecież nie, że ja, tylko Wy wszyscy, bo.... no tak się rozrzewniłam trochę... No kocham Was wszystkich, bo każdy z Was jest taki... wyjątkowy
Zawsze to jest wszystko na Koralinę albo na mnie albo na Deep także spoko ![]()
Przepraszam, a mnie kto złapie za nóżki?
![]()
Jeśli mi Adela pozwoli - w końcu kobiecie się nie odmawia ![]()
Grasse.. wyczuwam jakaś dziwną energię od Ciebie hmm.. Byłeś kiedyś skazany za molestowanie?
Psycholog Na Niby napisał/a:Evergreen napisał/a:Psycholog , cieszę się, że wpadłeś, bo z Pasławkiem to macie niezłą jazdę, bardzo, bardzo się śmiałam. Boli mnie brzuch teraz od śmiacia
A wiesz ze jak się śmiejesz z 10x to masz tyle endorfin co po orgazmie? To co, mamy już za sobą „swój pierwszy raz”?
Paweł ja to jestem super zarąbistym "skrzydłowym" co nie ?
Tylko co robi taki skrzydłowy tak naprawdę![]()
No wiadomo
. Skrzydłowy dba o to żeby rozgrywający miał rano śniadanie podane do łóżka.. tak w dużym skrócie
.
paslawek napisał/a:Psycholog Na Niby napisał/a:A wiesz ze jak się śmiejesz z 10x to masz tyle endorfin co po orgazmie? To co, mamy już za sobą „swój pierwszy raz”?
Paweł ja to jestem super zarąbistym "skrzydłowym" co nie ?
Tylko co robi taki skrzydłowy tak naprawdę![]()
No wiadomo
. Skrzydłowy dba o to żeby rozgrywający miał rano śniadanie podane do łóżka.. tak w dużym skrócie
.
Dobrze opłacany skrzydłowy ![]()
1500zł dziennie w małym skrócie ![]()
KoralinaJones napisał/a:Przepraszam, a mnie kto złapie za nóżki?
![]()
Jeśli mi Adela pozwoli - w końcu kobiecie się nie odmawia
Adela na razie pozwala na wszystko, albowiem pofantazjowac zawsze można.
ale moje oko
zawiesiło się na takich przypadkach jak Irate, Gary, no i nie wiem kto jeszcze. Co o tym myślisz? Może to wzbogaci "ofertę"? Ale jeśli SWAT już ma doświadczenia i SWATa nie bawi, to ja się w SWATcią robotę nie wtrANcam
Gary to się nie da zeswatać
on chadza własnymi drogami i jest zajęty
raczej do swatania by się nadał
Irate mówisz ? hmmm ![]()
Byłeś kiedyś skazany za molestowanie?
A Ty?
Psycholog Na Niby napisał/a:Byłeś kiedyś skazany za molestowanie?
A Ty?
Gdzie Twoje maniery?! Nie odpowiada się pytaniem na pytanie, zwłaszcza jak celebrujesz swoją romantyczną wyjątkowość.
Ja nie byłem i raczej nigdy nie będę, umiem czytać mikro ekspresje swoich „ofiar”.
Grasse napisał/a:Psycholog Na Niby napisał/a:Byłeś kiedyś skazany za molestowanie?
A Ty?
Gdzie Twoje maniery?! Nie odpowiada się pytaniem na pytanie, zwłaszcza jak celebrujesz swoją romantyczną wyjątkowość.
Ja nie byłem i raczej nigdy nie będę, umiem czytać mikro ekspresje swoich „ofiar”.
Dobra gościu - jednym takim wymarnieniem potrafisz przebić kilka stron hejtu GOSTY.
KoralinaJones napisał/a:Przepraszam, a mnie kto złapie za nóżki?
![]()
No jak to?! Masz zarezerwowany pokój na 2 noce i 2 dni z Psychologiem , we wrześniu. Posiłki będą dostarczane do pokoju. Myślałam, że to omawialiśmy.
Myślę, że Psycholog może się poczuć molestowany ![]()
KoralinaJones napisał/a:Przepraszam, a mnie kto złapie za nóżki?
![]()
Jeśli mi Adela pozwoli - w końcu kobiecie się nie odmawia
Moment, moment... ależ ja jeszcze o nic nie proszę ![]()
Psycholog Na Niby napisał/a:Grasse napisał/a:A Ty?
Gdzie Twoje maniery?! Nie odpowiada się pytaniem na pytanie, zwłaszcza jak celebrujesz swoją romantyczną wyjątkowość.
Ja nie byłem i raczej nigdy nie będę, umiem czytać mikro ekspresje swoich „ofiar”.
Dobra gościu - jednym takim wymarnieniem potrafisz przebić kilka stron hejtu GOSTY.
Kolegę GOSTY należy traktować indywidualnie, ponieważ to jest hejter dedykowany. To ktoś, kto dawno temu został wykluczony z tej społeczności, co ma jej za złe i w tak oto, tragiczny dla siebie sposób, okazuje z tego powodu żal i nienawiść, dlatego ciężko go będzie przebić ![]()
Dobra gościu - jednym takim wymarnieniem potrafisz przebić kilka stron hejtu GOSTY.
To zabolało.. Nie jesteś w ogóle romantyczny. Wymarnianie.. hmm muszę otworzyć słownik.
Evergreen napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Przepraszam, a mnie kto złapie za nóżki?
![]()
No jak to?! Masz zarezerwowany pokój na 2 noce i 2 dni z Psychologiem , we wrześniu. Posiłki będą dostarczane do pokoju. Myślałam, że to omawialiśmy.
Myślę, że Psycholog może się poczuć molestowany
A wolisz dwie kołdry czy jedną dużą?
zabolało.. Nie jesteś w ogóle romantyczny. Wymarnianie.. hmm muszę otworzyć słownik.
Ano zabolało - w końcu z dymki tam, gdzie najbardziej boli.
A wolisz dwie kołdry czy jedną dużą?
Powiedziałabym, co wolę, lecz obawiam się, że mogłoby to okazać się iście bezecne w tym jakże kulturalnym wątku ![]()
Coś ten wątek zaczyna schodzić na ciekawe tematy ;P Ja tam wolę jedną kołdrę, porzynajmniej jest się o co kłócić ![]()
Ja tam wolę dwie. Owijam się jak hotdog.
Ale na początku związku jak najbardziej jedna.
:-)
Hej ho...
To long, don't read ![]()
Ulle mnie tknęła w -myślałam już z grubsza zapominaną- ranę. Parę dni w dziwnym zawieszeniu, które powolutku odsłania pewne refleksje. Chciałoby się już mieć to za sobą, ale czasami trzeba wrócić do spraw przeszłych, skoro wszechświat się upomina, to nie będę prostestować. Można z tym walczyć, odpędzać jak natrętne muchy, ale po paru dniach pozostaje jedynie się poddać i zapytać "czego znowu?". Jedynie wtedy robię się bardzo poważna, zbyt poważna i przejęta aby Wam tu wyborny humor psuć
Wyrzygałam się za burtą
Słone łzy wylałam tam skąd przybyły, a jestem pewna, że ich domem jest ocean a nie dusza... Nie bezpośrednio, bo pewnie wyparowały a potem utworzyły chmury, które następnie skropiły się gdzieś, gdzie i tak w końcu trafią do morza...
A bym pojechała nad morze... Mogłabym leżeć na piasku jak wyrzucony z ekosystemu wodorost, ledwie zanurzona to w drobnych piasku, to w rytmicznych falach, które delikatnie obmywają, bo słońce, sól i woda czyni cuda...
No ale "Wracam (...) Już mi lepiej, już mi lżej"
Widzę już nieśmiałe zlecenia się szykują
Przedwczoraj zapytałam karty "co na dziś? o co chodzi?" Oho! Mój król denarów, bez twarzy, bez imienia, moja opoka, moja bezkształtna fantazja, uosobienie dobroci, ucieczka od problemów. Co z nim, pytam dalej? "Nie myśl o tym"- odpowiadają karty. To o czym mam myśleć?-pytam. Król buław- odpowiadają. O, nieeee... Dajcie se spokój. Czemu? Po co? Ok. Co z nim? Czwórka mieczy. Oj, niedobrze. Czy mogę jakoś pomóc? "Nie. Daj czasowi czas". Wiadomo. Jak zwykle. Ile to już? 8 lat? Bez różnicy. Da się zrobić. Ale nie chcę o nim myśleć. Było mi dobrze już, już nie myślałam długo... Zapodajcie lepszy temat do myślenia. Król kielichów. Nosz, do jasnej ciasnej! Pogięło Was karty? Nie ma mowy! "Ale! Ale czekaj!" O nie! Mam myśleć o tych tam z przeszłości zamiast wizualizować kogoś nowego? "Tak, bo widzisz..." Do rzyci z tym czytaniem. Koniec. Zajęłam się domowymi sprawami.
Złośliwość rzeczy martwych... Chciałam sprawdzić bilety... Nie mogłam, bo strona przewoźnika uznała mnie za bota. No, dzięki! ![]()

Chciałam wpaść na forum, ale okazało się, że jest to czyn niebezpieczny i może wiązać się z utratą danych delikatnych.. 
X
Rozkminiłam jak to obejść ale co chwila ten komunikat się pojawia i bardzo utrudnia korzystanie. Na szczęście nie mam wiele na koncie, właściwie to od razu wydaję na rachunki
Bon apetit, ktokolwiek by się napalił na moją kartę
Także poszłam spać. Miałam długi sen. Jak zwykle dużo się działo. Nie złożę tego w całość. Ale któż to mi się przyśnił? Król buław, a jak! Dawno się nie śnił. On i jego kuzyn. Obudziłam się nie wiedząc co zrobić z tym snem.
Puściłam sobie film, żeby coś grało jak składam pranie. Główna bohaterka była producentką programu w TV, a bohater... Ja pierdolę! Mundurek, który nosił taki sam jak króla buław, taki sam kolor nawet i tak mocno uderzyło mnie wspomnienie o nim, obrazek taki, że zamiast aktora zobaczyłam jego... Ok... Za dużo. Nie będę się bronić. Długo miałam spokój... Trudno. Sprawdzam więc jego social media... Nic jak zwykle. Ok. Może sprawdzę social media jego kuzyna, chociaż on też niespecjalnie aktywny...ale jest! Paręnaście godzin temu dodane zdjęcie grupowe... a na nim... mój król buław. Jezu... Zmarnowany jakiś... ale jaki przystojny... Ała! Ała! Ała! Ok. Dostałam po dupie. Starczy? Mogę wrócić do swojej roboty? No!
Dzisiaj śmieszny sen, w roli głównej upierdliwy sąsiad robiący głupoty wyświetlane na telebimie... Niech wszyscy zobaczą co z niego za gagatek... Śmiesznie, na szczęście
Chyba można wrócić. Mimo przeszkód.
Do roboty.
Adela a zatem hobbystycznie się zajmujesz kostiumami. To nadal niespotykane zajęcie. Większość szyje jakieś piżamki, torebki na zakupy. Córka miała z Tobą dużo frajdy
Też kocham lumpy. Nie tylko ze względu na środowisko i kieszeń ale przede wszystkim za znalezione unikaty... To trochę jak wyprawa po skarby
Też mam maszynę do szycia i choć mam dobre dłonie do takiej roboty to niespecjalnie dużo cierpliwości. Mój nowy projekt to body pillow, wielka poduszka w kształcie litery U wypełniona gryką. Nie pytaj jak postępy
Schowałam wszystko do pudła i powoli zaczynam się pakować, gdyż opuszczam to cholerne mieszkanie. Trochę się boję, ale lubię zmiany
Zatem z bólem serca, ale niestety podawane wcześniej terminy już nie będą dla mnie odpowiednie
Przepraszam Evergreen Trochę nieplanowana była ta wyprowadzka, ale jest konieczna. Parę tygodni później lub koniec października jest już dobrym terminem... O ile sytuacja z Ukrainą pozwoli... Mam to na względzie, że może być różnie zatem kochani, nie przejmujcie się mną, tylko korzystajcie kiedy można a ja najwyżej na spontanie mogę przecież Was jesienią odwiedzić w Łodzi, Warszawie lub Gdyni, Krakowie, Katowicach lub Rzeszowie...
Psolog niestety zdjęcia z tego czytania wtedy nie zrobiłam ale mam dobrą pamięć
Połowy nie napisałam, nauczona czytaniem dla Dzierlatki. I czy Agusia była prawdziwa czy tylko tworem Twojej wyobraźni... Nieważne. Dalej było tak... Że związek się rozpadnie, bo będzie niesatysfakcjonujący, ale kręcić się będzie jakaś inna mądra/inteligentna kobieta obok, więc raczej nie zostaniesz sam jak palec... Tego nie chciałam pisać.
Gosty
Klasyka?
Widzę, że się rozkręcacie, moi drodzy
Nóżki? Tylko nie nóżki... Ej...
Ja nogami mogę zabić. Dla bezpieczeństwa niektórych nieroztropnych panów, tylko w razie w, wycofuję się z tej zabawy
Za to mogę ognisko rozpalić, żebyście mieli romantycznie. Dobry ze mnie piroman od dziecka ![]()
Evergreen napisał/a:Oto mój kandydat na nowego łajbowicza:
No dobra ale kto to ten z gifu ?
Legat ?
Ja sobie Legata inaczej wyobrażam

Hej Deep jak Ty ładnie piszesz
Legat
ale Ci podpadł,nie wiem czym?
To jest prowokacja
zaczepna
czyli to co tygrysy........
Wygasł certyfikat ssl (czyli w przekładając na prosty język: bezpieczne połączenie ze stroną za pomocą https://) na serwerze i nikt go nie chce odnowić.
Pewnie nikt go nie odnowi, skoro mają w dupie to forum, więc jedyna opcja w wypadku takiego alertu to dodanie wyjątku.
Ale walnęłaś elaborat Deep
Tylko muszę chyba trochę przysiąć, żeby to "rozszyfrować"
Ale ten ostatni gif - zlituj się! Jadłem przed chwilą drugie śniadanie..Jezuu, teraz będę mieć koszmary..
fuuuj..
edit:
czlowiek Ale chyba jest to do zrobienia, choćby ze strony Admina?
Tylko jak Admina zawiadomić, poruszyć jego sumienie
?
Od półtora roku żadnego kontaktu z administracją nie ma nikt z tego co czytam w innych wątkach.
Dziwne było tych parę dni
Paslawek toć długa przerwa na reklamy czasem się przyda. Polecam słońce, plaże, morze i historyjki do opowiadania. Opowiadać mi tu coś romantycznego, a nie... ![]()
No, tak moja wyobraźnia widzi Legata. Wolny i robi co chce. Czy się to komuś podoba czy nie
Bukowski, normalnie
Niestety, nie wiem jak dodać wyjątek na telefonie, na komputerze już tak.
Bagiennik ile Ty żresz?
Dwa śniadania, trzy obiady, cztery podwieczorki i pięć kolacji...
A potem chce sobie tłuszczyk na grillu wytapiać
Zazdrosna kobieta zawsze pokrzyżuje takie plany ![]()
czlowiek Ale chyba jest to do zrobienia, choćby ze strony Admina?
Nie wiem czy admin ma uprawnienia do zmiany certyfikatu (bo musiałby mieć dostęp do serwera). Ale na pewno wiedziałby pewnie kto ma ![]()
Więc myślę, że nic z tego nie będzie.
Bagiennik ile Ty żresz?
Dwa śniadania, trzy obiady, cztery podwieczorki i pięć kolacji...
A potem chce sobie tłuszczyk na grillu wytapiaćZazdrosna kobieta zawsze pokrzyżuje takie plany
Chyba przesadziłaś
Trochę tego za dużo, zdecydowanie
Raczej: kawa, śniadanie, obiad, kolacja ;P Mieszczę się jeszcze w limitach wagowych
Jak będę się chciał odchudzić, to zacznę uprawiać jakieś maratony górskie albo przerzucać ciężkie skrzynki...
A jakiej kobiecie Ty mówisz? ![]()
Deep ale masz świadomość tego, że Twojego wyobrażenia o Legacie
nie da się od-zobaczyć?
![]()
Niestety, nie wiem jak dodać wyjątek na telefonie, na komputerze już tak.
W google chrome to chyba się nie da,albo nie wiem jak to zrobić sprytnie ![]()
teraz nie mam na smartfonie firefoxa i zapomniałem hasła do sklepu playa dawno nie korzystałem
więc też nie wiem jak w firefox na smartfonie dodać wyjątek
z resztą rzadko korzystam z telefonu do przeglądania internetu
za wielkie paluchy i za małe literki
za długie ręce trza mieć
a okulary zawsze gdzieś daleko daleko
w komputerze to wiem jak raz dodałem wyjątek i spoko żadnych problemów.
Raczej: kawa, śniadanie, obiad, kolacja ;P
a drugie śniadanie lunch,brunch,podwieczorek,podkurek to co ? ![]()
Legat ma swoje dedykowane gify

Legat
ale Ci podpadł,nie wiem czym?
U Deszcza, odnosił się do mnie i do Agnes w ten oto sposób:
Odnośnie wypowiedzi co niektórych użytkowniczek tego forum w tym wątku, to lepiej żeby zamilkły, no ale niestety nie milkną i wypisują co wypisują.
Takich rzeczy się nie zapomina i bardzo zwracam uwagę na tego typu zachowanie. Nie było powodów do degradacji nas w tamtym wątku, bo nic złego nie pisałyśmy poza swoją perspektywą, a nawet okazało się, że przeciwnie, jako nieliczne trafiłysmy z odpowiedzią na zadane przez Deszczu pytanie tytułowe. No ale jak ma się poczucie nieomylności i wydumane prawo moralne do uciszania dorosłych osób, insynuowania kto ma prawo a kto nie się wypowiedzieć wg jakiś tam własnych wyobrażeń... Takie rzeczy zapadają w pamięci... Trudno
Legat w majtasach forever.
Takich rzeczy się nie zapomina i Takie rzeczy zapadają w pamięci... Trudno
Legat w majtasach forever.

A jakiej kobiecie Ty mówisz?
Może o sobie... ![]()
Przerzucasz skrzynki? Czemuś tak daleko ![]()
Deep ale masz świadomość tego, że Twojego wyobrażenia o Legacie
nie da się od-zobaczyć?
![]()
No i dobrze
Tak się zaprezentował, to tak się wyobraził ![]()
bagienni_k napisał/a:A jakiej kobiecie Ty mówisz?
Może o sobie...
Przerzucasz skrzynki? Czemuś tak daleko
A o co masz być zazdrosna?
O ten tłuszczyk? No, nie warto
Zdarza mi się przerzucać, ale nie tak często jak kiedyś
tu czy tam - wszystko jedno
Każdy dzwiga sój ciężar. ![]()
A o co masz być zazdrosna?
Że ja ciebie, a nie ją obsadziłem w roli człowieka wolności w moim wierszu. Urażona dziecięca duma, co swawoli i łzy zazdrości wylewa. ![]()
Bagiennik No jak to o co?
Że z inną chcesz ten tłuszczyk wytopić LOL!
Legat pudło. Utwór grafomański akurat mnie się podobał. Wyraźnie za to napisałam co nie. Nie ma tu miejsca na niedopowiedzenia i swobodne interpretacje.
***
Legat w majtkach, ho ho ho
Taki z niego ho hobo
Podskakuje i fika
Wesoły w samych figach
![]()
Wyraźnie za to napisałam co nie. Nie ma tu miejsca na niedopowiedzenia i swobodne interpretacje.
Fakt dokładnie. ![]()
Wolny i robi co chce. Czy się to komuś podoba czy nie
Nie wiedziałem, że masz aż taka potrzebę dowartościowania się. Ale żeby w wierszu też?
Nie wiedziałem, że masz aż taka potrzebę dowartościowania się. Ale żeby w wierszu też?
I słusznie, nie wiedziałeś o czymś co nie istnieje w taki sposób w jaki Ci się wydaje, lecz w inny i jest wpisany w piramidę Masłowa a także kulturę dyskusji... I nie wiersz a tekst piosenki pod muzykę z piosenki Misia Koralgola.
***
Ma skarpety, ma też buty
Słabe teksty na odchodne
Nie za dużo do roboty
Więc zapomniał włożyć spodnie
Nie wiedziałem, że masz aż taka potrzebę dowartościowania się. Ale żeby w wierszu też?
Nie wydaje mi się, żeby Deep miała potrzebę dowartościowania się - raczej nie ma powodów do kompleksów.
Strony Poprzednia 1 … 70 71 72 73 74 … 205 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Wolni szukający partnera, partnerki-specjalne miejsce-2-Na wyłączność!
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024